Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Sprawy w Sądzie

Moderator: Moderatorzy

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 04-03-2008 17:25

Witamy ponownie.Jesteśmy po lekturze ustawy o "funkcjonariuszu publicznym" i "karcie nauczyciela".W żadnym z nich nie ma słowa o stosowaniu siły fizycznej wobec ucznia.W związku z tym mam pytanie,potrzebujemy porady.Chcielibyśmy napisać pismo do szkoły z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i zachowaniu nauczyciela:

Dlaczego i na jakiej podstawie użył siły fizycznej w stosunku do Michała.

Co o tym myślicie,może ktoś ma inny pomysł.Czy jest to dobry pomysł,może nie powinniśmy.Chociaż jesteśmy zdeterminowani aby pokazać pani jak powinno pracować się z "niezwykłymi dziećmi".Czekamy na jakieś sugestie.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 04-03-2008 18:24

Macieju, moim zdaniem na to jest za późno niestety takim pismam trzeba było reagować natychmiast po zdarzeniu, teraz to tylko musztarda po obiedzie, może lepiej poczekać do rozprawy sądowej i wtedy wyciągnąć tę sprawę.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 04-03-2008 19:10

Dzięki Halino za odpowiedź.Skoro tak uważasz to zastosujemy się do Twojej rady.Naiwni,głupi rodzice.Nie jednak nie głupi,myślący normalnie.

Z drugiej strony czytając ustawę sprawa Michała powinna zostać umożona, ale to tylko nasze przemyślenia.Rzeczywistość może być zupełnie inna.
Niemniej jednak po wszystkim mam wielką ochotę "pomęczyć" jeszcze panią sądem.Postawa niegodna nauczyciela i tym podobne.
Czekamy nadal na rozwój sytuacji,będziemy informować na bieżąco.Pozdrawiamy.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-03-2008 22:01

Cóż...
Siła fizyczna to podchodzi już pod Kodeks Karny... Nie wiem, jak by to należało dokładnie interpretować, nie znam też szczegółów zajścia.

W cywilizowanym państwie, a za takie ma się nasz piękny kraj, siły wobec Ciebie legalnie ma prawo użyć tylko państwo rękami wyznaczonych funkcjonariuszy (głównie policja, ale również CBŚ, ABW, BOR i inne) w przypadkach ściśle określonych w prawie (władza państwa realizuje się m.in. poprzez monopol na legalne użycie siły). Wszelkie uchybienia od tej normy, winny być uważane za sprzeczne z prawem.

Tutaj jednak zachowywałbym ostrożność... nie wiadomo jak zachowa się tu np. prokuratura (pamiętaj, że nie zaczną śledztwa, dopóki nie dostarczysz dostatecznych dowodów => kraj odwrotny). Może się okazać, że "nie ma dowodów", więc sprawa zostanie umorzona itp.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-03-2008 12:00

Cześć Tomku.Co do samego zajścia to jest opisane na tym forum,w tym temacie trochę bliżej(oczywiście o ile jesteś zainteresowany).
Tak do końca nie wiem czy mogę dostarczyć wystarczających dowodów(pewnie nie bo kto uwierzy dziecku i jego rodzicom),nam raczej chodzi o to aby pani zrozumiała,że źle postąpiła i powinna trochę douczyć się w temacie dzieci z ADHD i jak z nimi postępować.Czekamy co będzie dalej.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-03-2008 14:35

maciej pisze:Tak do końca nie wiem czy mogę dostarczyć wystarczających dowodów(pewnie nie bo kto uwierzy dziecku i jego rodzicom)


Nawet jeśli ktoś uwierzy, to będzie również musiał uwierzyć około trzem paniom nauczycielkom, które oczywiście wszystko "widziały", a ich zeznanie jest oczywiście niekorzystne dla Was.

maciej pisze:nam raczej chodzi o to aby pani zrozumiała,że źle postąpiła i powinna trochę douczyć się w temacie dzieci z ADHD i jak z nimi postępować.Czekamy co będzie dalej.


A czy sprawił ktoś kiedyś, żeby deszcz padał do góry?
Ewentualnie, by słońce przestało świecić?

Nawet jeśli uda Wam się wytoczyć taki proces i w dodatku go wygrać, to nie uzyskacie, moim zdaniem, wiele więcej niż urażoną wielką dumę pani nauczycielki (oraz urażony honor ciała gogicznego), która od tej pory na hasło ADHD będzie reagować z miejsca agresją/antypatią/awersją itp.

Niestety, ta jak i wiele innych pań nauczycielek musi zwyczajnie odejść z zawodu (co karta nauczyciela jej wybitnie utrudnia) i zostać zastąpiona przez kogoś młodszego, z lepszą (i aktualniejszą) wiedzą... o większej motywacji nie wspominam.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-03-2008 19:02

Tomku tak się składa,że na drugi dzień byłem na rozmowie z panią pedagog i sama mi powiedziała,że ona była tylko na samej końcówce zdarzenia i na dobrą sprawę są tylko dwie wersje wydarzenia-Michała i pani.
My nie musimy wygrać tej sprawy,chcemy pokazać jak nieprzygotowane są niektóre nauczycielki i,że nic nie robią aby poznać takie dzieci.Najlepiej je izolować(to jej słowa).
Liczę na to,że w szkołach będzie coraz więcej odpowiednio wykształconych i zmotywowanych nauczycieli.
:) :)
Pozdrawiam.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 05-03-2008 19:08

Niestety przerabiamy to już dośc długo i zazwyczaj jak jest jeden na jeden to dorosły ma rację, przykro mi bardzo, nic nie wskuracie teraz, a z betonu też nie da się zrobić gliny, w której można lepić.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-03-2008 19:46

Halino domyślamy się,że raczej nic nie wskóramy.
Chcę po prostu panią wstrząsnąć,niech wie,że my rodzice nie damy poniewierać naszym dzieckiem.Ewa idzie w piątek do sądu aby zapoznać się z aktami.
Zaczekamy na dalszy przebieg wydarzeń.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-03-2008 19:17

Witam.Sorry za ciszę w weekend(zjazd na uczelni).
Ewa widziała zawiadomienie w sądzie.Jest skierowane tylko przez panią,szkoła się nie dołożyła.Jest napisane w nim m.in.że Michał jest niebezpieczny(jak to się ma do tego,że podobno takie słowa nigdy nie padły z jej ust ?!) i podczas rozmowy z ojcem powiedziałem,że nie jest leczony.O ile pamiętam to mówiłem,że jest pod stałą opieką lekarza i nie bierze żadnych leków(mała różnica).
Już 2 tygodnie nie było u nas pani kurator,a tak się zarzekała,że na pewno będzie częstym gościem(nawał pracy?).
Czekamy na ciąg dalszy ?
Pozdrawiamy :) Ewa,Maciej,Michał.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-03-2008 19:27

Powinniście sprostować na sprawie ten fakt i powiedzieć, że młody JEST pod stałą opieką lekarską oraz na potwierdzenie swoich słów przedlożyć odpowiednie zaświadczenie. Moim zdaniem Pani nic do tego czy młody bierze leki czy nie. O to może zapytać Sąd Was lub specjalistę w tym zakresie. Nie zawsze są wskazania do podawania dziecku leku i Pani nie jest kompetentną osobą aby to oceniać a tak wynika z Twojej wypowiedzi, że oceniła to w pewien sposób negatywnie (chyba, że to jest uż moja nadinterpretacja).

Poza tym dziwi mnie trochę stwierdzenie pani kurator, że będzie u Was częstym gościem. Dlaczego? Czy sąd dał jej stałe zlecenie w tym zakresie? Tzn. wydal postanowienie o ustanowieniu kuratora? Bo jakoś tego nie rozumiem.. :hmmm:

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-03-2008 19:39

Oczywiście,że pani nie ma bladego pojęcia o ADHD,o Michale nie wspominając.Justynka nic nie nadinpretowujesz,też mam wrażenie,że pani jest negatywnie do nas nastawiona.Przecież nie raczyliśmy jej przeprosić na drugi dzień.
Kuratorka była wogóle jakaś dziwna i chyba mało kompetentna,chociaż chwaliła się,że uczy i pomaga jak radzić sobie z dzieciakami z ADHD.Ja bynajmniej nic od niej nie chcę się nauczyć.
Czekamy na sprawę sądową.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 17-03-2008 19:33

A już był spokój i cisza.Dzisiaj zadzwoniła do mnie pani od religii ze skargą,że Michał przeszkadzał jej na lekcji i nie mogła jej przeprowadzić.
Dotarłem do szkoły,niestety pani juz nie było,pedagog na zwolnieniu lekarskim.Rozmawiałem z Michałem.Dowiedziałem się,że na lekcji było bardzo głośno i Michał próbował wszystkich uspokoić,chyba mu to na dobre nie wyszło.Pani powiedziała,że będzie dzwonić do rodziców.Zadzwoniła,jutro Michał mi powie czy także do innych rodziców czy tylko do mnie.

Może poczuła się dotknięta jak Michał powiedział,że nie będzie odrabiał żadnych karnych prac domowych ? On nie rozrabiał tylko próbował uspokajać(jestem dumny z niego :D ) i jest niesprawiedliwe aby on je odrabiał.W sumie ma chłopak rację.Odpowiedzialność zbiorowa ?! to już chyba było.Może pani nie daje sobie po prostu rady ?

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 20-03-2008 15:48

Witam,dzisiaj otrzymaliśmy z sądu pismo,że sąd przesłał akta do Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego celem wydania opinii.Ciekawi nas jakie są akta bo Ewa widziała tylko zgłoszenie pani i nic więcej.Wygląda na to,że pani kurator musiała nieźle nas opisać skoro chcą badać nasze więzi rodzinne.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 20-03-2008 17:50

maciej pisze:Witam,dzisiaj otrzymaliśmy z sądu pismo,że sąd przesłał akta do Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego celem wydania opinii.Ciekawi nas jakie są akta bo Ewa widziała tylko zgłoszenie pani i nic więcej.Wygląda na to,że pani kurator musiała nieźle nas opisać skoro chcą badać nasze więzi rodzinne.


Bez paniki :) To normalna procedura w takich postępowaniach :)

A akta w zasadzie mogą być bardzo cieńkie. Mogą zawierać tylko kilka kartek, ale aktami się juz zwać, bo mają okładkę :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 20-03-2008 19:36

Paniki nie ma,jesteśmy już tak przygotowani,że bać to powinna się nas pani :D dopiero z nią zaczynamy,zapamięta nas do końca życia.
Szkoda tylko,że Michał musi przez to przechodzić.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 02-04-2008 16:52

Mam pytanie.Czytając na forum wszystkie tematy często spotykam się z odpowiedziamy,że 12 letnie dziecko nie może być sądzone ponieważ jest dla sądu niepełnoletnie.Jak to się ma do spraw wynikających z przywileju nauczycieli jako "funkcjonariusz publiczny" ?
Jakoś nie mogę tego ogarnąć,może za mały rozumek ? :D
Może znajdzie się ktoś kto mi to wytłumaczy ?

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 02-04-2008 20:20

Własnie. Może już ktoś coś odszukał, bo ja ostatnio w pracy czasu nie mam, a tam mam lexa...

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-04-2008 21:36

W wieku lat 13 dziecko uzyskuje częściową zdolność do czynności prawnych. Wydaje mi się, że nie zezwala mu to na odpowiadanie przed sądem (jako oskarżony... świadkiem chyba może być, ale na szczególnych zasadach).

Osoba powyżej 15 roku życia może odpowiadać przed sądem jak dorosły, ale tylko w szczególnych przypadkach (np. morderstwo).

Generalnie, za czyny nieletniego odpowiadają rodzice (wyjątek powyżej).


Z funkcjonariuszem publicznym to jest zupełnie inna bajka.
Status funkcjonariusza publicznego oznacza mniej więcej tyle, że przysługuje mu większa ochrona prawna.
Tj. jeżeli postanowimy pobić urzędnika w urzędzie skarbowym (a jest on funkcjonariuszem publicznym w momencie wykonywania czynności służbowych), to grożą nam dużo poważniejsze konsekwencje niż gdybyśmy stłukli na kwaśne jabłko dresiarza na osiedlu.
Funkcjonariuszem publicznym jest tak samo: policjant, strażak, nauczyciel, urzędnik, strażnik miejski, lekarz. Z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym korzysta również osoba udzielająca pierwszej pomocy poszkodowanemu na ulicy.

Funkcjonariusz publiczny jest również obłożony poważnymi sankcjami za wszelaką korupcję. Osoba próbująca go korumpować również jest zagrożona dużymi karami.

Zdaje mi się, że funkcjonariusz publiczny jest jakoś nieco bardziej wiarygodny dla sądu.


Mam nadzieję, że udało mi się nieco rozjaśnić Ci problem.
Jakby co, to pytaj. Będę szukał szczegółów:)
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-04-2008 22:28

O ile dobrze pamiętam, to delikwent do ukończenia 13 roku jest całkowicie bezkarny, policja jedyne co może mu zrobić to odprowadzić do rodziców.
Pamiętam problem z jednym delikwentem, który terroryzował otoczenie. Był nad wiek wyrośnięty i policja czekała jak zbawienia dnia jego urodzin.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 03-04-2008 17:19

To w takim razie dlaczego sąd nie umarza ( dobrze napisałem ? ) sprawy od razu ? Czy postępowanie wyjaśniające musi trwać ?
źle napisałeś poprawiłem
A tak z innej beczki albo raczej ciąg dalszy naszej sprawy.

Byłem dzisiaj na "drzwiach otwartych" i niestety sytuacja się powtórzyła,nie do końca tak jak poprzednia ale miała podobny przebieg.
Na przerwie Michał został popchnięty przez kolegę,chciał mu oddać
( niestety ). Nauczucielka złapała go za rękę,wyrwał się i skwitował krótko,Ze do kąta to może rozstawiać 3-cio klasistów i ma spadać.Pobiegła odrazu do pedagoga. Ciekawe czy jutro będę miał telefon ? Wychowawczyni zna tylko pobieżną relację z ust koleżanki. Pedagoga już nie zastałem.
Mam nadzieję,że nie będzie to miało żadnego wpływu na postępowanie
( oby ).

Inna sprawa.Od ponad miesiąca orzeczenie z wytycznymi do postępowania jest w szkole a nauczyciele jeszcze go nie dostali !!!
Za chwilę, nauczony doświadczeniem i wiedzą z forum, zaczynam pisac pismo do szkoły z zapytaniem : dlaczego ?

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 03-04-2008 18:26

maciej pisze:Inna sprawa.Od ponad miesiąca orzeczenie z wytycznymi do postępowania jest w szkole a nauczyciele jeszcze go nie dostali !!!
Za chwilę, nauczony doświadczeniem i wiedzą z forum, zaczynam pisac pismo do szkoły z zapytaniem : dlaczego ?
Najprawdopodobniej jest dostępne dla wszystkich zainteresowanych nauczycieli u pedagoga. Niestety szkoły nie mają zwyczaju ich kserować dla każdego z nauczycieli.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 03-04-2008 18:57

Dosia pisze: Niestety szkoły nie mają zwyczaju ich kserować dla każdego z nauczycieli.


Dokładnie. Dlatego nalepiej zrobić to samemu.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 03-04-2008 19:16

Nie dołujcie mnie Panie. To po kiego grzyba chcą mieć takie informacje ?
A gdzie dobro ucznia ?
Pismo napisałem i wyślę,jestem ciekaw odpowiedzi.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 03-04-2008 19:39

Zastanów się, co konkretnie to pismo da Twojemu dziecku. W kontaktach ze szkołą tym się warto kierować, a nie ciekawością.

Ja bym jednak grzecznie pokserowała zalecenia i rozdała nauczycielom. Nie warto bić piany bez powodu.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 03-04-2008 20:27

maciej pisze:A gdzie dobro ucznia ?


A co to takiego? :D

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 03-04-2008 21:15

Podobnie jak Dosia dałabym każdemu (ksero ) i jeszcze prosiłabym, żeby byli tak uprzejmi i w wolnej chwili zapoznali sie z nim, bo bardzo liczysz na ich pomoc.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2008 23:14

Wracając do sądów:
A przeciw komu toczy się to postępowanie?
Przeciw dziecku, czy przecie Wam (rodzicom)?
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 04-04-2008 15:49

Tomku postępowanie jest przeciwko Michałowiw sprawie o demoralizację.

Drogie Panie ksera porobione, w poniedziałek będę je dostarczał osobiście.
Poza tym w czasie wczorajszych "drzwi otwartych" zostały poinformowane o takich zaleceniach i powiedziały,że będą się z nimi zapoznawać i poprosza o nie wychowawcę.

Dreptak dzięki za poprawę błędu,czytając Michała czasami się gubię i sam zastanawiam się czy błędy robię ja czy on.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-04-2008 22:07

maciej pisze:Tomku postępowanie jest przeciwko Michałowiw sprawie o demoralizację.


Ot, ciekawostka...
Jakoś sobie to muszą tłumaczyć zapewne (i odpowiednio uzasadniać, z podaniem dokładnych przepisów).
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-04-2008 11:24

Tomek gdzieś juz wcześniej o tym pisałem ale przypomnę.

"Sędzia rodzinny.... na zasadzie art. 21 par. 1 u.p.n. i art. 34 par. 1 u.p.n. p o s t a n o w i ł: wszcząć postępowanie i prowadzić postępowanie wyjaśniające wobec nieletniego.... celem ustalenia:
- czy istnieją okoliczności świadczące o demoralizacji nieletniego polegające na tym,że : nieletni źle zachowuje się w szkole, zachowuje się agresywnie wobec innych uczniów, przeszkadza nauczycielom w prowadzeniu lekcji,
a w dniu..... znieważył nauczycielkę pełniącą dyżur w szkole wyzywając ją słowami wulgarnymi i szarpiąc za odzież ( art. 216 par.1 kk )


Uzasadnienie : z uwagi na konieczność przedsięwzięcia względem nieletniego stosownych środków - należało wszcząć i prowadzić postępowanie wyjaśniające."

Tyle pisma.ciekaw jestem Twojej opinii.Chętnie wysłucham zresztą opini wszystkich.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 05-04-2008 17:53

A dlaczego ją tak " szarpał i znieważał" ? Chyba nie doczytałam wcześniej. Tak bez powodu podszedł do niej i wkroczył do akcji ??
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-04-2008 18:22

Oczywiście,że nie. Sam z siebie nie jest agresywny. Pani na przerwie ( na której oczywiście najpierw trochę poszwędał się po szkole ) nie pozwoliła ubrac mu kurtki,miał wyjść tak jak stał. Nie zgodził się z nią, próbował ją wyminąć aby wziąć kurtkę ale pani zdążyła go złapać i szrpanina gotowa :shock:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 05-04-2008 18:40

Wygląda na to, że on jej nie szarpał tylko się wyrywał... Hmmmm... to ona raczej go szarpała :D

A gdzie Michal wychodził? To zanczy pani mu kazała wyjść?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-04-2008 20:16

Zauważ, że sąd wszczął postępowanie w sprawie a nie przeciwko komuś. To jest zasadnicza różnica.
Sąd w tej chwili wyłącznie ustala fakty i później zdecyduje czy w ogóle coś robić.

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-04-2008 20:25

Tak Dreptak masz racje ale wiesz ze czasem "w sprawie " nie oznacza logiki?

i juz na tym etapie sędzia może użyć całego wachlarza ......

w zależności od jego wyobraźni i to przeraża - bardzo przeraża:(((
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-04-2008 20:27

Ja wiem, że nasz aparat "sprawiedliwości" z logiką dawno się nie widział.
Nie mniej jednak, było dużo spraw, gdzie sędzia po rozpoznaniu sprawy spuszczał skarżących ze schodów.

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-04-2008 20:31

ale nóż w plecy potrafia wsadzic :(((((((((

bo decyzje podejmuje sie zawsze dobre no i skarb państwa płaci
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 06-04-2008 10:11

dreptak pisze:Ja wiem, że nasz aparat "sprawiedliwości" z logiką dawno się nie widział.
Nie mniej jednak, było dużo spraw, gdzie sędzia po rozpoznaniu sprawy spuszczał skarżących ze schodów.


Dreptak my też na to liczymy. strach faktycznie zostaje, przecież nigdy nie wiadomo. Sąd to sąd tam wszystko może się zdażyć.
A później postaramy się dolożyć coś od siebie. Niech kobieta ma, należy się jej :D

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 06-04-2008 10:40

I tak trzymać...ze schodów ją i kijem po plecach :twisted:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 06-04-2008 12:17

Krzysiu dzięki tak będzie :twisted: A satysfakcja będzie wielka :D

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-05-2008 17:37

Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu ( chyba nie ).
Michał dzisiaj w szkole spotkał pana dyrektora, który zaprosił go na rozmowę. Nie wiemy na jaki temat i dlaczego ?
Co mamy zrobić ?
Ma iść sam ?
Zadzwonić i spytać o co chodzi ?
Rozmowa ma być w przyszłym tygodniu ( w tym niemożliwa bo Michał jedzie na wycieczkę ), doradzcie coś proszę.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 05-05-2008 17:38

Może po prostu zapytajcie o co chodzi?
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mari

Wsparcie

Posty: 1283


Rejestracja:
23-01-2008 13:41

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn lat 19 autyzm

Post 05-05-2008 18:04

Ja też bym zapytała.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 05-05-2008 18:57

Też tak myślimy, po prostu chcieliśmy znać Waszą opinię. Liczyliśmy, że ktoś może spotkał się z podobna sytuacją.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-05-2008 19:11

maciej pisze:spotkał pana dyrektora, który zaprosił go na rozmowę. Nie wiemy na jaki temat i dlaczego ?
Dlaczego od razu z nim nie porozmawiał, nie powiedział o co chodzi, tylko każe mu czekać? Jest dyrektorem szkoły, ma prawo rozmawiać bez umawiania się.

Umawiając się z uczniem na "termin" zachowuje się według mnie co najmniej dziwnie. Trochę tak, jakby chciał Michałowi popsuć wycieczkę (albo nie pomyślał o tym, ale wątpię).

Też bym zadzwoniła i poprosiła o wyjaśnienia przed wycieczką.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 05-05-2008 20:46

Zadzwoń lub idż i zapytaj- tylko spokojnie.

Możesz też twierdzić, że sądzisz ,że syn coś przekręcił i zapewne chodzi o umówienie się z Tobą.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 07:15

Żunia pisze:Możesz też twierdzić, że sądzisz ,że syn coś przekręcił i zapewne chodzi o umówienie się z Tobą.


Bo rzeczywiście tak byc może. Tylko po co umawiać się z rodzicami za pośrednictwem dziecka? :hmmm:

A to umawianie się na termin i trzymanie dziecka w niepewności jest chwytem poniźej pasa moim skromnym zdaniem. :evil:

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 06-05-2008 08:41

Dlatego uważam, że już dziś powinien zareagować.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 06-05-2008 16:04

Żunia pisze:Dlatego uważam, że już dziś powinien zareagować.


Zareagowałem, zadzwoniłem i grzecznie spytałem o co chodzi ? Czy Michał coś przeskrobał ? Powiedziałem, że Michał trochę się zdenerwował. W odpowiedzi usłyszałem, że nie ma powodu do niepokoju, po prostu chciał z nim porozmawiać jak widzi swoją egzystencje w szkole po incydencie z przed pół roku, jak sobie radzi i tak ogólnie chciał z nim porozmawiać.Z uwagi na jego ADHD chciał umówic się z nim wcześniej aby nie czuł się zaskoczony ( ? ). Jak to ujął to taka zwykła rozmowa dyrektora z uczniem.

Swoja droga dużo zmienia się w szkole, za moich czasów nie chodziło się do dyrektora na "zwykłe " rozmowy.

Z drugiej strony trochę dla mnie jest dziwne, że dyrektor nie orientuje się jaka klasa i kiedy wyjeżdża na wycieczkę ? A może nie powinienen się dziwić, przeciez ma tyle obowiązków.

Niemniej przygotujemy Michała do tej rozmowy.

Dzięki za wszystkie rady.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.