Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Sprawy w Sądzie

Moderator: Moderatorzy

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 21:47

Sprawy w Sądzie

Ponieważ wielu z Was niestety miało doświadczenia ze sprawami w Sądach - o ograniczenie praw rodzicielskich, czy cywilne i karne, jak dzieciak się w coś wplątał i tym podobne - chciałabym zaproponować, abyśmy wspólnie spróbowali ustalić co trzeba przygotwać oraz jak i na co się nastawić, jeśli coś takiego kogoś spotka.
Na tej samej zasadzie jak doszliśmy do fajnych wniosków ws. Dodatku Opiekuńczego.
Ostatnio zmieniony 16-06-2005 11:47 przez Ilona Lelito, łącznie zmieniany 2 razy
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

jarek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 434


Rejestracja:
21-04-2005 18:32

Lokalizacja: WAW

Post 16-06-2005 10:57

Są to różne sprawy,ale jak myślę pewien schemat może dotyczyć spraw z wniosku szkoly o;

ustanowienie kuratora na skutek niewydolności rodziców - najczęściej
ale także pozbawienie praw rodzicielskich i opiekuńczych w częsci, aby skierować dziecko do ośrodka, poddac leczeniu.

Zauważmy jednak, że zdrarzają się przypadki, gdy ze względów np. środowiskowych skierowanie do sądu ma korzystny aspekt dla dziecka - nie każdy wniosek jest bezzasadny, niestety w wielu wypadkach sąd bywa instrumentem rozgrywki z rodzicami i dzieckiem z ADHD i chodzi o interweniowanie w tych sprawach.

Mogą to byc także sprawy związane z wystepkiem, wykroczeniem lub przestępstwem nieletnich , ścigane z mocy prawa, w których konieczne jest dla zrozumienia ( i roli adhd'owca w zdarzeniu ) - wpływu dysfunkcji na postępowanie dziecka.

Jednak pierwsza z wymienionych spraw jest "najpopularniejsza" i od tego należałony zacząć - czy o tym myslicie?
pozdrawiam

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-06-2005 11:22

No to zaczynam
Pomóżcie w takiej sprawie:

Urodziło się dziecko, w konkubinacie, ma nazwisko ojca.
Rodzice nie podjęli kroków w celu legalizacji związku.
Dziecko ma problemy, matka robi wszystko, żeby mu pomóc.
Rozpoznano między innymi lekkie porażenie mózgowe, zaburzenia Integracji sensorycznej, i ADHD.
Dziecko jest leczone na ADHD od 6 roku życia.
Dziecko idzie do szkoły. zaprzestano niektórych elementów rehabilitacji, bo nie ma możliwości dojeżdżania z dzieckiem i spędzania po kilka godzin w środkach komunikacji. Dziecko cały czas pozostaje pod opieką matki, ojciec mieszka niedaleko, ma problemy z finansowaniem dziecka, matka występuje o zwiększenie alimentów. Zaczyna się horror.
Nachodzenie , straszenie i inne ............
Szkoła widząc że z dzieckiem jest gorzej występuje do sądu o ograniczenie matce praw rodzicielskich.
Tatuś w sądzie jest najwspanialszym ojcem, pragnie pomóc dziecku.
Sąd ogranicza matce prawa rodzicielskie i opiekę nad dzieckiem przejmuje tatuś. Dziecko przestaje chodzić na rehabilitację, nie ma kontaktu z prowadzącym lekarzem psychiatrą, przestaje pojawiać się na zajęciach w świetlicy socjoterapeutycznej, jest jeszcze gorzej.
I szkoła teraz chce ograniczyć prawa rodzicielskie ojcu i oddać dziecko do domu dziecka, pomimo, że matka cały czas kontaktuje się ze szkoła, jest w kontakcie z lekarzem, najprościej dziecko do domu dziecka.


Co Wy na to, jak z tego wybrnąć, jak pomóc matce, żeby odzyskała dziecko?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 16-06-2005 15:52

Halinko wydaje mi się że w tej sprawie dobrze byłoby zwrócić się o pomoc do jakieś gazety,ponieważ redaktorzy pisząc o jakieś sprawie zwracają się o komentarze do odpowiedniego eksperta w tej dziedzinie.Myślę że napewno zechcą pomóc tej kobiecie.
Ja miałam problem z którym najpierw zwracałam się do różnych instytucji,nikt mi nie pomógł,dopiero jak poprosiłam o pomoc panią redaktor z gazety pomoc otrzymałam.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-06-2005 15:54

Może to i dobry pomysł, ale trzeba będzie przekonać do tego matkę.
Myślę, że się uda.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 16-06-2005 16:51

I to jest właśnie to co mnie tak przeraża wiekszość kuratorów sądowych idzie na łatwizne żeby odbębnić swoje godziny i nic konstruktywnego nie robić, zgroza. Ja proponuje zbierać opinie ludzi którzy wiedzą że dzicko i matka są ok. od sąsiadów wychowawców w przedszkolu, pedjatry itp. Im więcej tym lepiej to zawsze daje jakąś opinie o matce. I dużo szczęścia to też ważne.
Aleks

Margola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
30-05-2005 09:27

Post 17-06-2005 12:04

No niestety. Kuratorzy widzą tylko co co chcą widzieć, mają własną interpretację swoich spostrzeżeń. Moja córka ma stwierdzone ADHD i zaburzenia schizotypowe, jest non stop na lekach, często w szpitalach. Jej zachowania kurator określił " demoralizacją". Czeka nas sprawa w Sądzie. Nikt nie przyjmuję do wiadomości choroby. Gdy pokazuję wypisy szpitalne i zaświadczenia lekarskie patrzą na mnie ... dziwnie. Usłyszałam nawet, że nie wszystko należy tłumaczyć chorobą.
A kuratorzy? Uważają się czasami za wyrocznię. Kurator potrafił przyjść do nas w niedzielę. Właśnie wychodziliśmy z domu po tort (syn miał w ten dzień urodziny), za godzinę mieli przyjść goście. Kurator zablokował nam wyjazd samochodem, zmusił do wysiadki. Powiedział, że jeśli natychmiast nie wpuszczę go do domu wezwie Policję. Nota bene sam był policjantem. Dla mnie to była bezczelność i zastrasznie. Sąd był odmiennego zdania. :(

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 17-06-2005 13:14

Pamiętajcie, że mamy świetny kontatkt z TVN, PAP, IAR i innymi mediami. Wiadomo, nie obiecali, że wszystko upublicznią przez swoje redakcje, ale każdej sprawie się przyjrzą.

Jeśli chcecie coś podać do prasy, to piszcie do mnie na maila: ilelito@tlen.pl
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 24-06-2005 08:36

Sąd nad uczniem nadpobudliwym


Olga Szpunar 23-06-2005 , ostatnia aktualizacja 23-06-2005 20:59

Rodzice nadpobudliwego ucznia z olkuskiej podstawówki staną przed sądem. Szkoła, która złożyła pozew, i rodzice zdrowych dzieci mają przeciw sobie Polskie Towarzystwo ADHD angażujące w sprawę media.

Rodzice cierpiącego na nadpobudliwość ruchową (ADHD) Łukasza mają się stawić za tydzień przed sądem rodzinnym. Wniosek skierowała SP nr 1 w Olkuszu. Uznała, że jego leczenie i terapia są prowadzone niewłaściwie. Według dyrekcji podstawówki 11-letni uczeń stanowi zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia innych uczniów, dlatego sąd powinien wydać w tej sprawie "odpowiednie zarządzenia opiekuńcze".

Gdyby nie bójka

Skierowanie sprawy do sądu przez szkołę wywołało natychmiastową reakcję Polskiego Towarzystwa ADHD. Mama Łukasza jest jego wiceprezesem.

Komunikat prasowy trafił do mediów: "Prosimy państwa o możliwie największe zaangażowanie w rozpowszechnienie tej sprawy. Chcemy, by stała się ona przełomem w podejściu do nadpobudliwych dzieci, by w końcu takie zdarzenia przestały mieć miejsce". Poskutkował. Materiał niebawem ma się ukazać na antenie jednej ze stacji telewizyjnych. Sprawa będzie głośna. Tym bardziej że jest to prawdopodobnie pierwszy przypadek w kraju, żeby szkoła starała się rozwiązać problem przed obliczem sądu.

Agata Majda, matka chłopca: - Być może sądu dałoby się uniknąć, gdyby nie bójka w świetlicy. Łukasz pobił się tam z kolegą z klasy. Ten kolega w pewnym momencie wyjął z kieszeni nóż do papieru i zaczął nim grozić Łukaszowi. Na szczęście, nic się nie stało. Dyżurująca w świetlicy nauczycielka w porę zareagowała. Szkoła uznała, że całe zdarzenie sprowokował Łukasz i że to on stanowi zagrożenie.

To długa rozmowa

W maju rodzice kolegów Łukasza z klasy wysłali do rzecznika praw ucznia przy Małopolskim Kuratorium Oświaty skargę. Domagali się prawa własnych dzieci do uczestnictwa w normalnych lekcjach. Efektem były dwukrotne wizyty rzecznika w olkuskiej podstawówce. I ustalenia: od września Łukasz będzie miał indywidualne nauczanie. Wspólnie z kolegami będzie chodził tylko na niektóre lekcje, np. muzykę i plastykę. To miała być próba na pół roku. Jeśli efekty byłyby zadowalające, chłopak mógłby w ten sposób uczyć się dalej. To rozwiązanie zaakceptowali wszyscy rodzice. Dlaczego szkoła na nim nie poprzestała? Wczoraj nie udało nam się tego dowiedzieć. Kilkakrotnie kontaktowaliśmy się z olkuską podstawówką. Jej dyrektorka była nieobecna, a wicedyrektor Joanna Nowak nie chciała udzielać informacji. Zaprosiła "Gazetę" na spotkanie w obecności pani dyrektor. - To długa rozmowa - odpowiadała.

Do pozwu został dołączony list rodziców, który spowodował wizytę rzecznika praw dziecka w Olkuszu, oraz... rysunki Łukasza. Takie jakie w wieku dojrzewania rysuje każdy chłopiec.



http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2784594.html


Agata Majda, matka Łukasza


os 23-06-2005 , ostatnia aktualizacja 23-06-2005 21:00



Agata Majda całe swoje życie poświęciła choremu synowi. Zrezygnowała ze stałej pracy, została wiceprezesem Polskiego Towarzystwa ADHD. Spotkania i konferencje na temat tej choroby organizuje w całym kraju. Sprowadzenie bezpłatnych edukatorów gotowych przekazać nauczycielom wiedzę, jak postępować z nadpobudliwymi dziećmi, proponowała również olkuskiej podstawówce. Jej trzykrotnie składana oferta nie spotkała się jednak z zainteresowaniem. Żeby nauczyciele jej dziecka dowiedzieli się czegokolwiek o ADHD, przyprowadziła do szkoły terapeutkę Łukasza. W trwającym ponad trzy godziny spotkaniu uczestniczyła dyrekcja, pedagog i wychowawczyni chłopca. - Co jeszcze może zrobić matka dla takiego dziecka? - zastanawia się.


http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2784596.html


Jestem zdumiony - decyzję szkoły komentuje Roman Ficek, rzecznik praw ucznia



not. os 23-06-2005 , ostatnia aktualizacja 23-06-2005 21:01


Jestem zdumiony skierowaniem przez szkołę sprawy Łukasza do sądu rodzinnego. Byłem mediatorem w tej sprawie i wydawało mi się, że konflikt udało się rozwiązać. Rozmowy, które odbyłem z nauczycielami i rodzicami, były mądre i rzeczowe. Łukasz cierpi na ADHD, jest agresywny. Nauczanie indywidualne było dla niego najlepszym wyjściem. Po trzech miesiącach od jego rozpoczęcia mieliśmy się spotkać i omówić jego efekty. A tutaj ten pozew! Nie jestem lekarzem i trudno mi orzekać, czy terapia Łukasza jest właściwie prowadzona. Nie wiem, jakie podstawy ma do tego szkoła. Trzeba o to spytać jej dyrektorkę. To ona wysłała sprawę do sądu, nie kontaktując się ze mną w tej sprawie i łamiąc wcześniejsze ustalenia, które spisaliśmy w notatce służbowej.

Jak zareaguję teraz? W sądzie opowiem o złamanych ustaleniach.


http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2784599.html
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 24-06-2005 10:22

O olkuskiej sprawie w sądzie czytajcie dziś w Gazecie Wyborczej krakowskiej oraz Dzienniku Polskim.Program w TVN albo w Faktach albo w Uwadze
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 24-06-2005 13:43

Dzisiaj rano mówili o tym w radio ,kiedy to usłyszałam ciarki mi przeszły po ciele,nawet nie chcę myśleć o tym co czują rodzice tego dziecka.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 24-06-2005 13:47

basia pisze:Dzisiaj rano mówili o tym w radio ,kiedy to usłyszałam ciarki mi przeszły po ciele,nawet nie chcę myśleć o tym co czują rodzice tego dziecka.

A w którym Radiu słyszałaś Basiu, bo my póściliśmy tę informację do tylu redakcji, że nie jesteśmy w stanie kontrolować co, kiedy i gdzie jest emitowane/pisane.
Prosimy was wszystkich w ogóle o info kto, kiedy i gdzie słyszał coś na ten temat.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 24-06-2005 13:56

O 7 rano w wiadomościach w RFM chyba dobrze napisałam.
Agatko całym sercem jestem z tobą.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 25-06-2005 11:00

Drugi art. w Wyborczej o Olkuszu - część ogólnopolska.

Przeklejam link do drugiego art. w Wyborczej, wyd. sobotnio-niedzielne. Tym razem jest na części ogólnopolskiej na drugiej stronie, więc ludzie z całej Polski mogą to kupić w kioskach.

Napiszcie coś w kometarzach do tego art., bo ja już nie mam siły.

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2786351.html




Sąd nad pobudliwym dzieckiem


Olga Szpunar 24-06-2005, ostatnia aktualizacja 24-06-2005 20:16

Rodzice cierpiącego na nadpobudliwość ruchową (ADHD) Łukasza mają się stawić za tydzień przed sądem rodzinnym w sprawie o niewłaściwe prowadzenie terapii swego dziecka

Wniosek skierowała Szkoła Podstawowa nr 1 w Olkuszu. Według dyrekcji szkoły 11-letni uczeń stanowi zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia innych uczniów, dlatego sąd powinien wydać w tej sprawie "odpowiednie zarządzenia opiekuńcze".

Łukasz jest nieznośny. Ciągle chce być w centrum zainteresowania, więc robi z siebie klasowego błazna. Dogaduje na lekcji nauczycielom. - Zamiast słuchać, co mówią, rysuje obsceniczne rysunki. Bez przerwy nawiązuje w swoich wypowiedziach do seksu - mówi dyrektorka szkoły Małgorzata Kajda. - Jest niebezpieczny. Popycha innych uczniów, kopie, bije w brzuch, pluje na nich jedzeniem. Co jakiś czas przybiegają do mnie do gabinetu spłakane dzieci. Ostatnio był uczeń z buzią całą splutą pogryzionym batonikiem.

W maju rodzice kolegów Łukasza z klasy wysłali do rzecznika praw ucznia przy Małopolskim Kuratorium Oświaty skargę. Domagali się prawa własnych dzieci do uczestnictwa w normalnych lekcjach. Efektem była wizyta rzecznika w olkuskiej podstawówce. I ustalenia: od września Łukasz będzie miał indywidualne nauczanie. To rozwiązanie zaakceptowali wszyscy rodzice. Dlaczego szkoła na nim nie poprzestała?

Dwa tygodnie później doszło do bójki w świetlicy. Matka Łukasza: - Kolega Łukasza wyjął z kieszeni nóż do papieru i zaczął nim grozić mojemu synowi. Na szczęście nic się nie stało, ale szkoła uznała, że całe zdarzenie sprowokował Łukasz i że to on stanowi zagrożenie.

Dyrektorka szkoły: - Agresja Łukasza względem innych uczniów zaczęła nas przerastać. Zaczęliśmy się bać, że w końcu dojdzie do tragedii. Tym bardziej że jego indywidualne nauczanie miało się odbywać w szkole i dotyczyć tylko niektórych lekcji. Zdaję sobie sprawę, że decyzja skierowania sprawy do sądu stawia naszą szkołę w świetle reflektorów, ale bardziej niż na dobrym imieniu szkoły zależy mi na dobru dzieci.

Czego spodziewa się po sądzie rodzinnym?

- Nie wiem - przyznaje. - Po prostu trzeba było coś z tym problemem zrobić. Obserwuję tego chłopaka przez cztery lata. Rodzice mówią, że jest leczony, chodzi na terapię, a ja widzę, że jest z nim coraz gorzej.

Skierowanie sprawy do sądu wywołało natychmiastową reakcję Polskiego Towarzystwa ADHD. Mama Łukasza jest jego wiceprezesem, organizuje spotkania i konferencje na temat tej choroby. Do mediów trafił jej komunikat: "Prosimy państwa o możliwie największe zaangażowanie w rozpowszechnienie tej sprawy. Chcemy, by stała się ona przełomem w podejściu do nadpobudliwych dzieci, by w końcu takie zdarzenia przestały mieć miejsce". Poskutkował. Materiał niebawem ma się ukazać na antenie jednej ze stacji telewizyjnych. Sprawa będzie głośna. Tym bardziej że jest to prawdopodobnie pierwszy przypadek w kraju, żeby szkoła starała się rozwiązać problem przed obliczem sądu.

Co to jest ADHD?

Stan chorobowy wynikający z istnienia zaburzeń równowagi chemicznej w mózgu. Dzieci dotknięte zespołem nadpobudliwości ruchowej (ang. skrót ADHD) mają problemy z utrzymaniem uwagi, źle kontrolują własną impulsywność, odznaczają się nadmierną ruchliwością. Oprócz terapii rodzinnych choroba często wymaga leczenia farmakologicznego.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 25-06-2005 13:44

Ilonko dodałam swój komentarz pod basia 016,zrobiłam do delikatnie ale krew się we mnie burzy i najchętniej użyłabym slów niecenzurowanych,ale nie zniżę się do poziomu ludzi którzy piszą straszne rzeczy.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 26-06-2005 08:40

Szkola postapila zupelnie absurdalnie lamiac zawarta ugode, nie znajduje zupelnie racjonalnych przeslanek dla dzialan pani dyrektor.Przeciez rodzice Lukasza zgodzili sie na nauczanie indywidualne i izolacje dziecka. cel szkoly zostal osiagniety, po co dodatkowo zaostrza konflikt? Jaki jest cel sprawy? Moze pani dyrektor powinna pozwac lekarza leczacego, caly system sluzby zdrowia? Kto jej doradzil taki krok? Nabuzowani, agresywni rodzice? Przyznam, ze w szkole mojego dziecka jest wiele dzieci z ADHD, ale naprawde podejscie jest inne. Pracuje sie na pochwalach a nie wyolbrzymiajac kazde negatywne zachowanie. Bez sensu. Jestem zniesmaczona.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

agadoc

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
23-04-2005 14:24

Lokalizacja: Poznań

Post 26-06-2005 11:11

Czytałam artykuł, czytałam komentarze i ................ Boje się, że przerażeni tym, co mysli spoleczeństwo o nas i naszych dzieciach schowamy sie pod ziemię, pogodzimy sie z tymi zwierzętami, nasze dzieci pozabieramy ze szkół i bedziemy uczyc indywidualnie.... Niektórzy w komentarzach piszą, że te dzieci trzeba wyleczyc z adhd przed osiągnięciem wieku szkolnego.... Oni nie maja w ogóle pojecia.....Przypomina mi sie sytuacja sprzed około 20 laty, gdy podobny bój przechodzili dyslektycy. Tylko, że oni nie byli " niebezpieczni".... Jakis czas temu napisałam, że zmora nas i naszych dzieci nie sa wcale nauczyciele i pedagodzy, tylko rodzice innych dzieci. Na mojego syna, który nikomu nie zrobił dotychczas krzywdy wymagajacej interwencji wpłynęły w ciągu jednego roku szkolnego 3 skargi od rodziców (do Dyrekcji szkoły)! Myslę, że dyrektorka z Olkusza zrobiła to wszystko pod naciskiem RODZICÓW. A przed tymi nie uchroni nas chyba nawet narodowa kampania..... Ręce mi się trzęsą, jestem z Wami, ale jako matka dziecka z ADHD BOJĘ SIĘ, co będzie dalej.

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 26-06-2005 11:40

Wiecie ja przez cały czas myślę o tym co stało się z moim młodszym synem,a jest on zdrowy ma jedynie wadę wzroku i od pierwszego roku życia nosi okulary.
Trzy miesiące temu sześcioro ZDROWYCH dzieci pobiło go i to tylko za to ,że akurat w tej chwili nie spodobały im się jego okulary.Była to ewidentna napaść bo dwóch chłopców go trzymało żeby nie uciekł a reszta biła wśród tych dzieci była jedna dziewczynka.Oczywiście była reakcja wychowawczyni dzieci te mają obniżoną ocenę ze sprawowania,na zebraniu pani powiedziała wszystkim rodzicom o tym co się stało,ale od żadnego z rodziców dzieci uczestniczących w tym incydencie ani ja ani mój syn nie usłyszeliśmy słowa przepraszam.Zastanawiam się co by było gdyby to dotyczyło innego dziecka a dzieckiem które biło byłby Maciek,jaka byłaby reakcja rodziców bo obaj moi chłopcy chodzą do jednej klasy.

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 26-06-2005 13:18

agadoc pisze:Jakis czas temu napisałam, że zmora nas i naszych dzieci nie sa wcale nauczyciele i pedagodzy, tylko rodzice innych dzieci. Na mojego syna, który nikomu nie zrobił dotychczas krzywdy wymagajacej interwencji wpłynęły w ciągu jednego roku szkolnego 3 skargi od rodziców (do Dyrekcji szkoły)! Myslę, że dyrektorka z Olkusza zrobiła to wszystko pod naciskiem RODZICÓW. A przed tymi nie uchroni nas chyba nawet narodowa kampania..... Ręce mi się trzęsą, jestem z Wami, ale jako matka dziecka z ADHD BOJĘ SIĘ, co będzie dalej.


Zmorą naszych dzieci jest głupota ludzka, a ta nie omija ani rodziców, ani nauczycieli... Różnicę widzę w fakcie, że od rodziców innych dzieci trudno oczekiwać zrozumienia na czym polega ADHD i dociekania przyczyn różnych zachowań naszych dzieci. Oni mają prawo oczekiwać od szkoły bezpiecznego i efektywnego nauczania swoich dzieci. To na szkole spoczywa obowiązek zapewnienia bezpiecznej nauki dzieciom i to najczęściej szkoła sobie nie radzi. Zdarza się, że to szkoła napędza rodziców innch dzieci przedstawiając im dziecko z ADHD jako małego, niebezpiecznego psychopatę, zupełnie nie przyjmując do wiadomości, że to ona sama doprowadziła dziecko to takich zachowań. Tak było u nas - przeżyliśmy ogromnie ciężkie chwile. Byliśmy zaszokowani postępowaniem pracowników szkoły. I mieliśmy też ogromne szczęście. To rodzice innych dzieci stanęli w obronie naszego syna. To był kolejny szok, tym razem pozytywny. Rodzice tych dzieci też nie mają wiedzy na temat ADHD, ale są po prostu dobrymi, mądrymi ludźmi.

Co będzie dalej? Trzeba szukać osób otwartych na współpracę. Pośród nauczycieli w pierwszej kolejności, bo w szkole nasze dzieci mają najwięcej problemów. Pośród rodziców innych dzieci - w drugiej. Ogólnopolskie kampanie spełniają rolę informacyjną, reszta należy do nas.

Myślę, że powinniśmy się włączać w dyskusje na temat ADHD, choć czasem ich poziom żenuje. Postarajmy się jednak emocje zostawić na boku, wypowiadać się rzeczowo, nie atakować dyskutantów, a tych którzy wykazują niewyobrażalną wręcz odporność na argumenty - po prostu ignorować. Tylko wypowiedzi na poziomie moga nam przynieść korzyści. Wzajemne pyskówki nic nie dadzą.
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 26-06-2005 13:44

A ja troche nie wytrzymalam i sie znizylam do ich poziomu.Ja jestem poczatkujaca mama jezeli chodzi o ADHD[syn ma 11 lat]i naprawde malo wiem i wiele sie musze dowiedziec i nauczyc ale ci ludzie ktorzy pisza o poprawczakach,sadach itp.to dla mnie zwykle prymitywy,ktore gdzies tam cos ,tam uslyszaly.Ale najlepsza byla wypowiedz jednej madrej pani ktora stwierdzila ze teraz ta choroba jest modna i rodzice sobie ja poprostu wymyslaja.Ludzie ja jestem tolerancyjna i to bardzo ale to--to mnie poprostu rozwala.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

dakota007

Posty: 1


Rejestracja:
28-06-2005 15:42

Lokalizacja: Warszawa- Piaseczno

Post 28-06-2005 16:09

ciekawi mnie sprawa z Olkusza w Sądzie Rodzinnym ?

Ciekawi mnie sprawa z Olkusza w Sądzie Rodzinnym. Ja miałam już sprawę przeciwko "rodzicom którzy nie potrafią wychować dziecka" już w 2003 roku ,ale dla nas skończyła się bardzo pozytywnie.Ogólnie mówiąc Sąd i biegłe były dość mocno ździwione dlaczego szkoła wystąpiła o ograniczenie praw rodzicielskich.
p.s. oczywiście moje dziecko ma stwierdzone ADHD po badaniach w Klinice na Litewskiej w roku 2003. Ale nie zazdroszczę rodzicom,którzy muszą przejść przez piekło zwykłej szkoły podstawowej,obrażania przez kolejny personel szkoły, łącznie z dyrekcją.Przeszłam nawet półtoragodzinne zebranie dla wszystkich rodziców z klasy, zorganizowane przez dyrekcję tylko w związku ze złym zachowaniem mojego syna..........Było to w pierwszej klasie szk.podst.
Pozdrawiam wszystkich którzy mają do czynienia z ADHD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :roll: :roll: :roll: :roll:

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 30-06-2005 10:57

No to dzisiaj odbywa się sprawa w sądzie... Trudne to dla nas dorosłych, a dla Łukasza pewnie w gruncie rzeczy niezrozumiałe...
Agato, Krzysztofie i Łukaszu - myślimy o Was.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

grana

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
25-03-2005 11:05

Post 30-06-2005 20:04

Jest o tym na onecie dzisiaj.
http://wiadomosci.onet.pl/1122911,11,1, ... ,item.html
Az sie boje zabrac do czytania komentarzy.
Granka
taka babka, jaki wnuk

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 30-06-2005 22:06

Sąd nad nadpobudliwym uczniem - ciąg dalszy


os, kuba 30-06-2005 , ostatnia aktualizacja 30-06-2005 21:51

Przed sądem rodzinnym w Olkuszu stanęli wczoraj rodzice cierpiącego na nadpobudliwość ruchową i zaburzenia koncentracji (ADHD) Łukasza. Ze względu na dobro dziecka sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

To pierwsza tego typu sprawa tocząca się przez sądem. O chorym na ADHD Łukaszu pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Sprawę do sądu skierowała Szkoła Podstawowa nr 1 w Olkuszu, do której chodzi chłopiec. Jej dyrekcja oskarżyła rodziców Łukasza o niewłaściwe prowadzenie terapii dziecka. Uznała, że z roku na rok chłopiec jest coraz bardziej agresywny w stosunku do innych uczniów. - Ten problem zaczął nas przerastać, baliśmy się, że dojdzie do tragedii. Rodzice mówią, że Łukasz jest leczony, ale terapia nie przynosi skutków - tłumaczyła nam dyrektorka Małgorzata Kajda.

W sprawę zaangażowało się Polskie Towarzystwo ADHD (mama Łukasza jest jego wiceprezesem). Do mediów trafił komunikat o możliwie największe zainteresowanie się sprawą.

Wczoraj jednak rodzice chłopca nie zgodzili się na jawność rozprawy. Dziennikarze zostali poproszeni o wyjście z sali i przesłuchania toczyły się za zamkniętymi drzwiami. Sąd przesłuchał rodziców chłopca oraz jego wychowawczynię. Rozprawa została odroczona do 18 lipca, kiedy to zostaną wezwani kolejni świadkowie: lekarze chłopca oraz rzecznik praw ucznia przy Małopolskim Kuratorium Oświaty Roman Ficek.

To do niego z prośbą o rozwiązanie problemu zwrócili się rodzice pozostałych uczniów z klasy Łukasza. Efektem jego wizyty w olkuskiej podstawówce było ustanowienie dla chłopca na pół roku nauczania indywidualnego, ale na terenie szkoły i nie na wszystkich lekcjach. Dlatego szkoła uznała problem za nierozwiązany i skierowała sprawę do sądu.

- Jest mi bardzo przykro, że jako osoba tak mocno angażująca się w propagowanie wiedzy w społeczeństwie na temat ADHD oraz jako matka chorego chłopca, dla którego zrobiłabym wszystko, zostałam oskarżona o brak kompetencji i niewłaściwą opiekę - mówiła wczoraj po wyjściu z sądu Agata Majda, mama Łukasza.

Dyrektorka szkoły odmówiła wczoraj "Gazecie" udzielenie komentarza. - Przygotowujemy na temat całej tej sytuacji specjalne oświadczenie - zapowiedziała tylko.



http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2797410.html
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-07-2005 08:30

Przewodnik Sądowy

Transparency International wydała przewodnik sądowy dla tych , którzy mają sprawy w sądzie , nie są prawnikami

tu możesz pobrać
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-07-2005 14:25

Re: ciekawi mnie sprawa Łukasza z Olkusza w Sądzie Rodzinnym

Zajrzyj proszę do wątku "Sprawy sądow", może będziesz mogła podzielić sie z nami doświadczeniami. Podobnych spraw toczy sie teraz w Polsce kilka, a rodzice czują sie bezsilni i nie wiedzą jak sie bronić...
A czy mieliści badania w Osrodku Wychowaczym, czy Konsultacyjnym - takie badające waszą "wydolność rodzicielską"? Może mogłabyś uprzedzić zainteresowane osoby jak to wygląda i na co się nastawić...
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-07-2005 17:46

No i następna sprawa w sądzie.

Dziś dostałam maila od Matki, która ma sprawę w sądzie założoną przez rodziców kolegów z klasy małego 9 - letniego ADHDowca, leczy się u dr. Kołakowskiego, zebrała dokumentację medyczną i potrzebuje pomocy, nie upoważniła mnie do podawania danych, jeśli możecie poradzić co powinna przygotować na tę rozprawę, która odbędzie się początkiem sierpnia pomóżcie.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 08-07-2005 14:43

Potrzebować będzie pełnej dokumentacji leczenia,dokumentacji z zajęć pozalekcyjnych z opisem jak dziecko się zachowywało,wszelkich dokumentów które kierowała do skoły np.informacje,ze ktoś kiedyś coś dziecku zrobił.Pomocy szukać może u Rzecznika Praw Dziecka w Warszawie - dyrektor zespołu informacyjno-interwencyjnego Pani Mariola Choinacka tel.(022) 696 55 54.Pomoc Prawna Helsińska Fundacja Praw Człowieka - Elżbieta Czyż (022) 828 10 08.Pomóc może też lokalna prasa albo prasa w ogóle,bo jak podchwycą temat szkoła i rodzice będą uważać na to co mówią i robią i żadne przekręty nie powinny wejść w grę.Dobrze znalść też dobrego prawnika,zawsze to dodaje pewności siebie.Jęśli chodzi o dokumenty mogą to być też opinie z pracy o rodzicach ,o jakiejś działalności charytatywnej itp.Wszystko ma znaczenie.I do Sadu tez wszelkie broszurki o adhd dołączyć do akt.Dołączać do akt dokumenty można w każdym momencie sprawy.Pozdrawiam.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 08-07-2005 20:50

Tylko czego dokładnie dotyczy oskażenie? Napisano, że to któryś rodzic wniósł sprawę do Sądu. O co dokładnie, jakie ma dowody i świadków.
Znamy jedną podobną sprawę i tam na szczęście inteligentny Sędzia oddalił sprawę, bo uznał ją za absurd. Na jakim etapie jest ta sprawa?
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 11-07-2005 21:34

Wskazówki na czas po otrzymaniu wezwania do Sądu

Wklejam list od jednej z matek, która ma sprawę o ograniczenie praw rodzicielskich. Są tu ważne wskazówki dotyczące tego na co zwrócić uwagę zaraz po otrzymaniu wezwania do Sądu. Miałam go przkazać innej osobie, dlatego jest pisany w specyficzny sposób:

"1) Po otrzymaniu wezwania do Sądu dostanie kolejne zawiadomienie z sądu o terminie rozprawy, a w nim informację, że ma 7 dni na składanie wniosków dowodowych, które niech już teraz zbiera. To jest wszystko to, o czym Ci mówiłam przez telefon (zaświadczenia od lekarza leczącego, od psychologa, ze szkoły np. od księdza, z zajęć pozalekcyjnych, itp.).Ważne jest, żeby były na korzyść ich jako rodziny i małego),

2) czeka ją również przed rozprawą niezapowiedziana wizyta kuratora sądowego (o każdej porze dnia i nocy), który ich będzie przepytywał na okoliczność zaistniałej sytuacji. Kurator spisze swój wywiad i przekaże do sądu,

3) niech idzie do sądu, aby zapoznać się z treścią pisma, które napisała szkoła, w oparciu, o które sąd wystąpił z wnioskiem. Ponieważ tego nie można skserować, trzeba sobie wziąść coś do pisania i dokładnie przepisać zarzuty, a potem niech napisze swoje pismo, ustosunkowujące się do tych zarzutów i dołączy do niego wszystkie zaświadzenia, jakie uda się jej zdobyć. To jest ważne. Od razu niech z osobnymi pismami przewodnimi prześle, pismo skierowane do sądu do Rzecznika Praw Dziecka, Rzecznika Praw Obywatelskich i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. My na odpowiedź z tych insytucji czekaliśmy ok. miesiąca. Niech sąd wie, że interesują się tą sprawą również inne instytucje w Polsce.

4) rozprawa polega na przepytywaniu rodziców dziecka, na okoloczność stawianych zarzutów. Atmosfera zależy od sędziego prowadzącego. Przeważnie kończy się wnioskiem sędziego o skierowanie rodziny na badanie w sądowym ośrodku rodzinnym profilaktyczno-diagnostycznym.

5) dopiero druga rozprawa może zakończyć się albo dobrze tzn. umorzeniem sprawy, albo źle, ale o tym nie chcę myśleć i pisać. Jeszcze do tego etapu jak wiesz nie dotarliśmy."
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 11-07-2005 21:40

Re: Wskazówki cd. - badanie w Ośrodku Konsultacyjno - Profi

I jeszcze drugi mail dot. badania w Ośrodku Konsultacyjno - Profilaktycznym:
"rodzinę [...] (która ma podobną sprawę w sądzie) czeka najprawdopodobniej badanie w ośrodku konsultacyjno-profilaktycznym przy sądzie. Dowiedziałam się, że to podobno standard w takich przypadkach jak nasze. Sąd podobno też się chce zabezpieczyć przed atakami z zewnątrz. Według pani kurator, która była u nas w domu to tylko formalność, dla zamknięcia ust co po niektórym, a jak będzie to się dopiero zobaczy.

[...] Na termin badania my czekaliśmy przeszło 2 miesiące."
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 11-07-2005 21:45

Re: Wskazówki cd. - zamiana kuratora/sędziego...

I jeszcze odp. tej samej osoby na moje pytanie, czy można wnioskować o zmianę kuratora sądowego, który prowadzi sprawę rodziny, a nie ma pojęcia o ADHD. To też ważny mail, bo są informacje jakie mamy prawa:

"Nie wiem, czy można prosić o zmianę kuratora. Pewnie trzeba by było pisać o to do sądu. Jeżeli można prosić o zmianę sędziego prowadzącego sprawę, miejsca wykonania badania sądowego, jeżeli nie zgadza się ktoś z opinią biegłych, to i o zmianę kuratora pewnie też. Tylko w piśmie do sądu trzeba pewno napisać o braku kompetencji kuratora, który był w domu. Sąd jest zobowiązany ustosunkować się do przesłanego pisma. Myślę, że trzeba próbować wszystkiego, aby osiągnąć założony sobie cel."
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 17-07-2005 19:58

18-y lipca: Druga część rozprawy w Olkuszu

W poniedziałek 18-go lipca odbędzie się druga część rozprawy sądowej w Olkuszu.
Bądźmy myślami z Państwem Majda w tych chwilach.
Niech każdy prosi jak może i potrafi siły wyższe, by ta żenująca sprawa się zakończyła tego dnia.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-07-2005 08:41

Re: 18-y lipca: Druga część rozprawy w Olkuszu

Trzymam kciuki z calych sil :)
Pozdrawiam
Agnieszka

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 18-07-2005 09:15

Ja też! Wierzę, że będzie dobrze :ithl:
Pozdrawiam,
Dorota

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 18-07-2005 17:25

Dziękuję,ze trzymaliście za nas.Ale byłoby to zbyt piękne aby finał był dziś.Wysoki śąd działa dalej jak najbardziej rutynowo i po przesłuchaniu części świadków oddalił sprawę na następne posiedzenie.Nie bedziemy mieć spokojnych wakacji bo jestesmy rodzicami dziecka z adhd.Jestem :evil: :evil: :evil: Pa
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 25-09-2005 07:34

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 25-09-2005 17:17

Fajnie, że to wkleiłaś! Bardzo ciekawa dyskusja się wywiązała.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-12-2005 10:41

Dzisiaj w Sądzie w Bedzinie odbyła się rozprawa o demoralizację również wytoczona przez szkołę, samotnej matce dziecka z ADHD, które nie mało znikąd pomocy, matki nie było stac na prywatną terapię, a instytucje stworzone do pomocy nie chciały, bądź nie potrafiły pomagać. Stowarzyszenie "Niezwykłe Dzieci" zostało dopuszczone do sprawy i jak się uda to ta sprawa też zostanie wygrana.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 24-01-2006 12:10

w związku z tym, że coraz powszechniejsze jest kierowanie spraw przeciw dzieciom z ADHD (albo bardziej ich rodzicom) do sądu bardzo proszę o przesyłanie mailem lub pocztą tradycyjną opisów takich spraw. Pozwoli mi to na ich zebranie w całość, uporządkowanie oraz opracowanie i prezentację w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Korespondencję pocztą tradycyjną należy przesyłać LISTEM POLECONYM na adres:

Andrzej J. Moroz
Wojciechów 98 A
24-204 Wojciechów Lubelski

Ten sposób proponuję, gdyż ułatwi to później uwiarygodnienie sprawy. zaznaczam, żeby w każdym z Państwa listów znalazła się informacja na załączonej dodatkowej kartce czy zgadzacie się Państwo na publiczną prezentację zdarzenia (przypadku), czy też wyrażacie zgodę na ANONIMOWE wykorzystanie waszego opisu sprawy.

Kontakt telefoniczny do mnie: 0667-969-789

Adres mailowy: andrzej.moroz@adhd.org.pl

Pozdrawiam i oczekuję na listy!

Andrzej J. Moroz
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

renata72

Posty: 4


Rejestracja:
19-09-2006 19:32

Lokalizacja: kutno

Post 20-09-2006 17:25

ja tez mam ciagle sprawy w sadzie i to dzieki szkole ktora na kazda potyczke syna z innym dzieckiem wzywa policje, nie pomagaja moje prosby aby najpierw wzywano mnie syn ma juz kuratora spolecznego ,i nie wiem co bedzie w tym roku. Syn jest w 3 klasie gimnazjum. Niedlugo bedzie odpowiadal jak dorosly. A nie byly to jakies straszne bojki poprostu jeden drugiemu przylozyl. poskarzylam sie na szkole w kuratorium i czekam co bedzie dalej. Dla sadu opinia ze dziecko ma adhd nic nie znaczy

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 21-09-2006 16:17

A my mieliśmy sprawę w sądzie "o wydanie zarządzenia". Z wniosku szkoły oczywiście. Nie spałam 3 dni przed. Do sądu wzięłam kserokopie historii choroby od noerologa, opinie z PPP i kopię pisma złożonego w kuratorium oświaty, w którym skarżyłam się na zachowanie pani pedagog i pani dyrektor... Po bardzo miłej wizycie pani kurator, która notabene podała nam namiary na modelarnię, o której marzył najstarszy syn, sąd dysponował również protokołem z wywiadu środowiskowego. Wszystko to zaowocowało całkiem przyjemną rozmową w sądzie, trwała pół godziny, pani sędzia zapytała, czy te kserokopie może sobie zabrać do akt, żeby nie tracić czasu, oczywiście daliśmy. Wyrok: sąd orzeka brak podstaw do wydania postanowienia. Pani sędzia prywatnie na korytarzu: a zastanawialiście się nad zmianą szkoły?
Czyli są jeszcze rozsądne i światłe sądy... to pocieszające, bo muszę przyznać, że trochę mnie nastraszyliście tymi wypowiedziami...
I nie będę już dodawać, że po powrocie z sądu walnęłam się do łóżka, korzystając z nieobecności dzieci, i spałam do wieczora jak niemowlak :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-01-2007 17:58

ag.ma72 pisze:Dziękuję,ze trzymaliście za nas.Ale byłoby to zbyt piękne aby finał był dziś.Wysoki śąd działa dalej jak najbardziej rutynowo i po przesłuchaniu części świadków oddalił sprawę na następne posiedzenie.Nie bedziemy mieć spokojnych wakacji bo jestesmy rodzicami dziecka z adhd.Jestem :evil: :evil: :evil: Pa


Jak sprawa się zakończyła?
Bo chyba juz się zakonczyła?

Pozdrawiam ciepło :)

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 29-01-2007 11:59

Tak zakończyła się . Finał dla nas szczęśliwy. Ale nie chce już o tym mówić i pisać. Kosztowało nas to tak wiele nerwów, że chciałabym zapomnieć.
Pozdrawiam.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 01-02-2007 21:49

Rozumiem :)

I cieszę się. Gratuluję :)

olaoska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
28-04-2005 23:40

Post 05-02-2007 17:54

sercem z wami jestem..

wszystkie mamy -trzymajmy się razem...nikt ,kto nie ma dziecka zADHD nas nie zrozumie.... :cry:

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 24-10-2007 19:07

Witam, ktos mi podpowiedział, ze moze tu bede mogla sie wygadac. Wiem, ze szkoła szykuje na moje dziecko sprawe do sadu, zbiera "dowody". Właściwie to nawet juz nie szukam pomocy, bo wiem, ze sprawa jest beznadzieja.
Mogę jedynie sie poużalac na siebie, i czekać na rozwój wypadków.
Walczyłam o zycie i rozwój syna 11 lat, i uzanałam, ze dla jego dobra, przeniosę go do klasy integracyjnej. mineły dwa lata, i wlasnie zdałam sobie sprawę, ile krzywdy mu zrobiłam swoja postawą. Nie rozumiem tego co sie dzieje, co we mnie takiego jest, ze nie potrafiłam umiejetnie walczyc o syna, i zamiast uzyskac pomoc ze strony szkoły, mam nagonke i chyba juz powoli straconego dzieciaka. Pozdrawiam wszystkich, i zycze powodzenia

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-10-2007 19:15

To może napisz coś więcej.

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 24-10-2007 19:26

Trudno napisac, jak wytłumaczyc słownie sie nawet nie potrafi.
Po oddaniu syna do klasy integracyjnej, po kilku miesiacach chodzenia(byla to zmiana szkoły) dostałam propozycje, przeniesiania dziecka do innej klasy(konflikt z jednym uczniem). Kazdy psycholg z którym sie kontaktowalam, powiedzial twardo NIE za duzo przeszedł i ledwo sie zaklimatyzował. Problem jest w nim, wiec zabierze go do innej klasy, tyle ze inny nauczyciel juz bedzie mial problem. Został-zaczeło sie zle dziac, wiecznie on winny, wieczne uwagi, pogarda od nauczyciela(to sie czuje). pod koniec 5 klasy, dostałam polecenie by go dac na indywidualne, nie zgodziłam sie, trafiłam do kuratorium, szkoła juz wie-gehenna. w tej chwili dzwonia do mnie juz rodzice(zreszta takie dostałam ostrzezenie od nauczyciela, wiec byłam przygotowana). Dziecko mnie przy kolejnym zajsciu poinformowało, ze tym razem sprawa trafi do sadu (tak mu powiedziała pani) Nie chce juz chodzic do szkoły, a ja juz go nie chce puszczac, zawiła sprawa-beznadziejna

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 24-10-2007 19:33

Dodam, ze dziecko jest po wylewie do mózgu, leczone od urodzenia na padaczkę, mnóstwo deficytów, i kiepskie myślenie(robi wszystko tak, by argumenty były dla szkoły) może i jest zły, wyrafinowany, moze to jak ja widzę dziecko, pod tym pyskaczem, wrazliwe, mówiące o zabiciu siebie 12latetnie dziecko, dlaczego skoro jest tak sprytny, manipulujacy, kłamliwy i cwany, to dlaczego se nie radzi w z nauka, i daje sie złapac. ?? Nie rozumiem
Następna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.