Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Orzeczenie o niepełnosprawności - jak "wydreptać"

Moderator: Moderatorzy

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 10-05-2012 08:28

Oj, chyba na kartkę formatu A3 :) , mniejszą na pewno zaraz z wrażenia zgubię :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 10-05-2012 15:05

Może Was moje pytanie trochę zdziwi, a może i nie.
Czy to prawda, że jeśli wniosek wypisze lekarz w gabinecie prywatny to jest on jakby "mniej skuteczny", niż ten wypisany w gabinecie mającym umowę z NFZ?
Tak mnie poinformowano, ale mam dość poważne wątpliwości ...
Chodzi o to, że psychiatra podczas wizyty (230km od naszego miejsca zamieszkania) wypisał zaświadczenie, z którego wnika, iż Młody wymaga skierowania do Zespołu d/s orzekania o niepełnosprawności. W gabinecie NFZ nikt nam nie chce wniosku podpisać, bo nie widzi powodu .... Pediatra w ogóle nic nie widzi, a neurolog "tylko" ADHD (G90).
Pojechałabym ponownie te 230km, ale jeśli faktycznie nie będzie on honorowany lub traktowany poważnie ....
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-05-2012 15:56

Lekarz musi wypełnić specjalny druczek, który należy pobrać ze strony lub wziąć z Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. np. http://www.niepelnosprawni.powiat.pila.pl/index.php/powiatowy-zespo-dsorzekania-o-niepenosprawnoci
Inne druczki nie mają żadnej mocy.
Może go wypełnić lekarz prywatny.

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 10-05-2012 16:22

Beata pisze:Inne druczki nie mają żadnej mocy.

Tak właśnie wiem. Niestety nikt na miejscu nie chce mi tego druku wypełnić, bo "nie ma podstaw". A ja nawet już odpuściłam, ale ostatnio zauważyłam że w szkole orzeczenie ma bardzo duże znaczenie ....
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 10-05-2012 19:02

Jeśli masz na właściwym druku- to nie ma znaczenia, czy z prywatnego czy państwowego gabinetu. Jeśli podczas komisji ktoś będzie się wahał, to skierują dziecko na dodatkowe badania.
Zabierz ze sobą na komisję wszystkie wyniki badań. Im więcej- tym lepiej. Gabinet prywatny-państwowy jest bez znaczenia. "Moc" mają dokładnie taką samą. :)

Wypełniony druk jest ważny 30 dni.

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 11-05-2012 09:20

Maja pisze: Gabinet prywatny-państwowy jest bez znaczenia. "Moc" mają dokładnie taką samą. :)

Dziękuję :) Zatem chyba wybiorę się na wycieczkę te 230km. We wrześniu zaniosę uprzejmie orzeczenie szkole, skoro opinia PPP o godzinach kompensacyjnych to dla nich nic niewarty papierek :evil:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-05-2012 09:33

Chwila, chwila. Opinia z PPP jest dla szkoły wiążąca i mają obowiązek się do niej stosować. Orzeczenie o niepełnosprawności oznacza wyższą subwencję dla ucznia, co w praktyce niekoniecznie przekłada się na realne wpływy do budżetu szkoły (jeśli jest to szkoła publiczna prowadzona przez JST).
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 11-05-2012 09:44

matken pisze:Opinia z PPP jest dla szkoły wiążąca i mają obowiązek się do niej stosować.

Matken ... niestety u nas, jakoś opór materii był .... Myślałam, że dlatego, iż Młody chodzi do szkoły społecznej .... Dzwoniłam do kuratorium, Pani pogrzebała w przepisach, a ja w statucie ....
Zawinił niestety wychowawca, który uznał że moje bieganie z Młodym na prywatne zajęcia zwalania szkołę z obowiązku. Uświadomiłam nauczycielkę, że ja dlatego biegam, bo szkoła nie spełniła moich oczekiwań ... We wrześniu będę mądrzejsza i ewentualnie zaopatrzona w orzeczenie (ale nad tym jeszcze się zastanawiam).
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-05-2012 09:50

Czyli orzeczenie da szkole większą kasę z subwencji :OK: Skoro społeczna, powinni dostać. Tym bardziej możesz się domagać realizacji zaleceń. Nie ma, że boli :wink:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 11-05-2012 09:53

matken pisze: możesz się domagać realizacji zaleceń. Nie ma, że boli :wink:

Najbardziej bolało, gdy ostatecznie poszłam do Pani Dyrektor ;)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 11-05-2012 19:31

Myślę, że jeśli jakimś cudem, udało by mi się dostać orzeczenie ( w co bardzo wątpię ) nie dam go w szkole. Chyba nie ma takiego obowiązku? Mają opinię z PPP i to powinno im wystarczyć.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-05-2012 19:39

Obowiązku nie ma, ale czemu nie chcesz dać? Daleko macie do szkoły?
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 11-05-2012 20:08

Oho hoho a może i dalej.:) Całe 8 kilometrów. Nie wiem, jednak po co to robić, moje dziecko i tak na tym nic nie zyska. :hmmm:

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 11-05-2012 20:12

Zyskasz bezpłatny transport dla dziecka
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 11-05-2012 20:18

Niestety nie, jesteśmy spoza rejonu. Wybrałam tę szkołę, bo mała ( za radą pani psycholog z PPP) ,ja pracuję w tej miejscowości i tu chodziła do przedszkola i jeździmy razem .:)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-05-2012 20:38

Mój syn chodził poza rejonem, a był dowożony :hmmm: Tylko on chodził do integracyjnej.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 11-05-2012 20:56

Moja córka, chodzi do zwykłej wiejskiej szkółki ( przepraszam Zespołu Szkół, bo i gimnazjum tam też jest). Boję się, że jakbym dostarczyła im orzeczenie o niepełnosprawności ( którego i tak pewnie nie uda mi się "wydreptać" ), to byłby jeszcze jeden powód, żeby chcieli pozbyć się mojego dziecka ze szkoły. :hmmm:

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-05-2012 09:09

Czy istnieje jakiś poradnik jak przetrwać komisję lekarską? Niby mam już na jutro wszystko przygotowane, ale boję się,ze o czymś zapomniałam. :hmmm: .Ja się kompletnie do tego nie nadaję.Już się we mnie wszystko "telepie". :(

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 17-05-2012 09:23

Skoro Cie telepie (a słowo, że Cie rozumie) polecam Persen Forte lub jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie. Wyluzujesz i nawet będziesz w stanie ewentualnie (w razie potrzeby) rzucić jakąś ripostę. Mną osobiście strasznie miota jak u jednych słyszę "co Pani chce, to takie fajne dziecko" (pewnie, że fajne, przecież nie mówię, że nie !!!! tylko nie o to chodzi), a u innych "a dlaczego pani dopiero teraz do nas przychodzi" :glawa w sciane: Zatem jutro trzymam kciuki, bo sorki ale nie wiadomo na jaki gatunek trafisz. To Cie pocieszyłam :roll:
Serio jeśli już się boisz to weź już coś teraz. Powodzenia!
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

ania_sb

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 251


Rejestracja:
12-02-2008 20:02

Dzieci: Mateusz17latwcześniej adhd obecnieupośledzenie mpdz,celiakia i wiele innych

Post 17-05-2012 09:44

:glawa w sciane:
nie przebijesz.Wszystko zależne od lekarza na komisji.Najspokojniej wtedy gdy dziecko jest w specjalnej[to bez obaw , nawet nie potrzeba mieć grubej kartoteki i od już umiarkowany]. Znam takie przypadki .A do szkoły to na pewno powinnaś dać orzeczenie.

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 17-05-2012 09:52

danuta2002 pisze:Czy istnieje jakiś poradnik jak przetrwać komisję lekarską? (...) Już się we mnie wszystko "telepie". :(

Tam nie gryzą :). Idziesz jak do normalnego lekarza. Najpierw spotkasz się z pedagogiem, który zapyta jak dzieciak radzi sobie w szkole/przedszkolu , czy ma jakieś trudności. Potem wychodzisz z pokoju i czekasz na wezwanie do drugiego, gdzie siedzi lekarz orzecznik, który przejrzy dostarczoną dokumentację, obsłucha dzieciaka zwykłym stetoskopem, zapyta czy są jakieś problemy, potem pozaznacza sobie w swoich papierach fajki do punktów i podziękuje za wizytę. Potem czekasz w domu aż decyzja zostanie wydana. U nas o wyniku dowiaduje się zazwyczaj po ok miesiącu od komisji. To większe słowo niż ta "komisja". Pedagog i lekarz- przynajmniej u mnie tak jest.

Nie ma czym się denerwować- dla nich jesteście tylko kolejnym numerkiem do odhaczenia. Na wczuwanie się w wasze problemy zdrowotne nie licz. Ty też to potraktuj jak kolejną sprawę do odhaczenia. Przygotuj się dobrze, starannie poskładaj sobie wcześniej dokumenty w teczce, ale zbytnio się nie przejmuj, bo i tak nie masz większego wpływu na ostateczną decyzję.

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-05-2012 17:15

Dziękuję za słowa pociechy :) troszkę mi lżej . Żadnych leków nie mogę brać, bo będę musiała jechać samochodem i w tym stresie już będę zagrożeniem. Asia chodzi do zwykłej podstawówki, więc to mi nic nie ułatwi. Nawet nie jestem w stanie przewidzieć jaki będzie miała humor, ale znając życie, pewnie będzie grzeczna...chyba,że jej powiem, że nie pójdziemy potem do Mc Donalda.U nas komisja siedzi razem i pedagog i lekarz i chyba ktoś tam jeszcze. Koleżanka była niedawno i tyle wiem." Papierki"już w zeszłym tygodniu poskładałam w segregatorze, osobno psychiatra, neurolog, okulista, psycholog i pedagog i logopeda i mam stomatologa ( w końcu czeka nas w przyszłym miesiącu zabieg u chirurga szczękowego ) i nawet ortodontę. Niestety nie mam jeszcze alergologa, bo czekam na wizytę , ale na pewno będę się odwoływać, więc myślę ,że do tego czasu załatwię. Czuję, że to będzie dla mnie :glawa w sciane:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 17-05-2012 17:22

Danuta wyłącz pesymizm.
Moja też chodzi do zwykłego gimnazjum, a dostała orzeczenie na 10 lat. Masz dokumenty i to się liczy. Trochę więcej optymizmu :OK: :OK:

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-05-2012 18:51

Masz rację Ireno :) będę próbowała :) wyłączyć ten pesymizm i...."niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba "

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-05-2012 20:55

Tak mi się nasunęło jeszcze jedno, w związku z moim szybko ubywającym urlopem. Żeby dojechać,muszę zwolnić się 3 godz. z pracy. Nie ma jakiegoś przepisu, że matce przysługuje troszeńkę wolnego by dojechać na komisję z dzieckiem ? Zwłaszcza, że dzień opieki nad zdrowym dzieckiem wykorzystałam w tym półroczu na zrobienie bilansu. :hmmm:

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 18-05-2012 19:11

I jestem po komisji ( aż czteroosobowej ,ale nie wiem kto tam był ... bo nikt mi się nie tłumaczył i nie przedstawiał), 28 maja mam jechać po decyzję i nie wiem nic. Prawdopodobnie będę "dreptać " dalej. Chyba troszkę inaczej to sobie wyobrażałam, większość pytań była w kierunku: a kto pani zdiagnozował dziecko ( w kartotece było), jakie objawy ADHD widzi pani u dziecka, jak dziecko radzi sobie z samoobsługą, jak funkcjonuje w szkole, jaki poród, ile punktów dostała. Bardzo mało interesowały komisję inne schorzenia. Najbardziej chyba zainteresowani byli opiniami PPP. Całość trwała koło 10 minut, jedyne badanie to osłuchanie i wszystko. Czuję, że będę się odwoływać. :(

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 04-06-2012 15:10

"Wydreptałam" orzeczenie na dwa lata, teraz muszę to wszystko dokładnie przeczytać, bo za bardzo nie ogarniam.Widzę symbol 12- C.?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 04-06-2012 21:32

Czyli całościowe zaburzenia rozwoju, czyżby ktoś zdiagnozował u Twojej młodej autyzm lub zespół aspergera?
Jeśli tak to teraz szybko do PPP, zmienić opinię na orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 04-06-2012 22:37

Halino, zdiagnozowane mam ADHD i nic więcej. Jak kiedyś sugerowałam, że może mieć pewne cechy ZA, to wszyscy począwszy od neurologa, przez psychologów, psychiatrę stwierdzali, że nie ma w niej nic z ZA. :hmmm: Sama nie wiem co myśleć, komisja widziała ją pięć minut. Z PPP mam opinię, też w kierunku ADHD i też teraz nie za bardzo rozumiem. :hmmm:

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 05-06-2012 09:17

I mam problem, bo tak bardzo byłam pewna, że orzeczenia nie dostanę, że nie interesowałam się co dalej mam robić ? :hmmm: Teraz siedzę i czytam i coraz mniej wiem. :hmmm:

Paula_w1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
22-05-2012 20:57

Dzieci: Filip 9 lat ZA,Ola 15 lat i Agnieszka 14 lat (bezproblemowe)

Ja: prawdopodobnie też ZA

Post 17-07-2012 10:17

Witam,
Dziś dostałam wezwanie na zespół orzekający o niepełnosprawności,gdzie jest napisane,że obecność mojego syna jest obowiązkowa.
Może mi ktoś z Was powiedzieć po co?
Jak wygląda posiedzenie takiej komisji,czy mogę razem z synem być na nim obecna i w jakim celu mój syn jest na niej niezbędny? Teraz to już mam naprawdę mętlik w głowie.Nie wiem jak sam Filip to zniesie i w ogóle jak go do tego przygotować,jak z nim o tym porozmawiać.
Proszę pomóżcie !
" Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 17-07-2012 13:18

.

Ja miałem niedawno. Jednak jako dorosłemu może to inaczej wyglądać.
Mnie się pytali dużo o moje zachowanie i zachowanie wobec mnie, jakie było moje dotychczasowe życie i jak objawy się przejawiały w przeszłości. Mnóstwo pytań były z czasów,których nie pamiętałem bazowałem na opowieściach rodziców.
Zawsze chętny do rozmowy:)

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-07-2012 13:34

Paula_w1 pisze:Witam,
Dziś dostałam wezwanie na zespół orzekający o niepełnosprawności,gdzie jest napisane,że obecność mojego syna jest obowiązkowa.
Skoro napisane, że obowiązkowa tzn. ma być obecny.
Paula_w1 pisze:Może mi ktoś z Was powiedzieć po co?
Bo lekarz orzecznik musi zobaczyć pacjenta, zbadać, zadać pytania.
Paula_w1 pisze:Jak wygląda posiedzenie takiej komisji,czy mogę razem z synem być na nim obecna i w jakim celu mój syn jest na niej niezbędny?
Zostaniesz wezwana wraz z dzieckiem do pomieszczenia w którym odbywa się komisja, a tam będziecie sobie rozmawiali... nie masz się czego bać,
Paula_w1 pisze:Nie wiem jak sam Filip to zniesie i w ogóle jak go do tego przygotować,jak z nim o tym porozmawiać.
Porozmawiaj z nim powiedz, że idziecie do lekarza, ze lekarz może zadawać mu różne pytania, ale najczęściej będziesz pewno Ty odpowiadać.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-07-2012 16:18

Na posiedzeniu komisji byłam w maju. U nas to wygląda tak, że wchodzi się do sali,gdzie za stołem siedzą cztery panie( m.in lekarz,psycholog ). Dziecko może iść do kącika z zabawkami ( panie bacznie je obserwują). A pytania były tylko do mnie. Najpierw musiałam się okazać dowodem. Potem odpowiadałam na pytania, głównie związane z ADHD, jak dziecko funkcjonuje w domu, w szkole, kto zdiagnozował chorobę ( bo nie mogły znaleźć w kartotece). Potem pani doktor podeszła do córki osłuchała i to było wszystko. Trwało to raptem, u mnie z 10 minut, bo "wylały" się ze mnie żale związane z problemami szkolnymi. Przede mną, pani z mniejszym chłopcem była 4 minuty. Z ciekawości patrzyłam na zegarek. Też przed wizytą byłam przerażona, ale u nas było całkiem nieźle.Trzymam Paula kciuki, będzie :OK:

Paula_w1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
22-05-2012 20:57

Dzieci: Filip 9 lat ZA,Ola 15 lat i Agnieszka 14 lat (bezproblemowe)

Ja: prawdopodobnie też ZA

Post 17-07-2012 17:31

Dziękuję :)
Rozumiem co znaczy obowiązkowa i wiem,że trzeba będzie go wziąć ze sobą.Bardziej chodziło mi o to jak wygląda taka wizyta,bo mój syn ciężko znosi nowe sytuacje,długie oczekiwanie i nowych ludzi.Mam nadzieję,że jakoś przetrwamy,skoro możemy w tym wszystkim być razem :)
Zespół mamy 26-go lipca.Jak będziemy po wszystkim to z pewnością odetchnę i zaczniemy się cieszyć wakacjami ( jak dotąd ciągła gonitwa) i na pewno napiszę Wam jak było :D
" Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 17-07-2012 19:55

Paula, nie wiem jak to wygląda u Ciebie, ale ja miałam komisję na 15.30, byłam 10 minut wcześniej i o 15.25 wchodziłam. Więc razem to nawet nie trwało nawet 20 minut. Gorsze było czekanie co komisja postanowi( 2 tygodnie ). Ale udało się ,"wydreptałyśmy" orzeczenie, czego Wam też życzę :OK:

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 18-07-2012 16:29

Paula_w1 pisze:Dziękuję :)
Rozumiem co znaczy obowiązkowa i wiem,że trzeba będzie go wziąć ze sobą.Bardziej chodziło mi o to jak wygląda taka wizyta,bo mój syn ciężko znosi nowe sytuacje,długie oczekiwanie i nowych ludzi.

Szczerze? Jeśli będzie "dziwnie" się zachowywał na komisji, to chyba dobrze. Przynajmniej będzie mniejsze ryzyko, że stwierdzą, że dziecko prawie zdrowe :roll:
Mój był chyba za grzeczny i świadczenia pielęgnacyjnego nie dostaliśmy ;) .

Paula_w1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
22-05-2012 20:57

Dzieci: Filip 9 lat ZA,Ola 15 lat i Agnieszka 14 lat (bezproblemowe)

Ja: prawdopodobnie też ZA

Post 18-07-2012 21:25

W sumie dziś rozmawiałam z koleżanką i dokładnie to samo mi powiedziała -Im dziwniejsze zachowanie tym " lepiej ",ale boję się tego,że młody zacznie komentować głośno swoją niechęć i wtedy może nawet kogoś obrazić, co mu się zdarza ( oczywiście nieświadomie ) dość często ostatnimi czasy.
Ale może nie będzie aż tak źle :thank_you:
" Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 18-07-2012 21:53

Ważne, żeby dziecko zachowywało się "jak zwykle" - idzie tam po to, żeby szanowna komisja go poobserwowała.

Co prawda nie rozumiem jak w ciągu 3 czy 10 minut można wydać opinię o czymś, co jest diagnozowane przez specjalistów przez kilka miesięcy (a czasami nawet kilka lat) :hmmm: To po co diagnozować? Może po prostu powoływać takie komisje? (wiem, wiem - włączył mi się tryb gderacza :twisted: )
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 19-07-2012 07:21

Tylko, że w naszym przypadku "jak zwykle" to zazwyczaj "dziwnie" ;)
Na wojewódzkiej komisji była u nas tez neurolog, która Młodego przebadała w sąsiednim pomieszczeniu. Oczywiście wyników innych badań, choćby EEG nie widziała :roll:

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 19-07-2012 07:42

Fann pisze:Tylko, że w naszym przypadku "jak zwykle" to zazwyczaj "dziwnie" ;)

Wiesz... z jakiegoś powodu ma diagnozę i z jakiegoś powodu potrzebne Wam jest orzeczenie. Dla "zwykłych" przypadków nie ma orzeczeń i diagnoz.

Nie wymagaj od dziecka zachowań dla niego niewykonalnych.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 19-07-2012 10:35

anka-niko pisze:Nie wymagaj od dziecka zachowań dla niego niewykonalnych.

Na jakiej podstawie wysunęłaś przypuszczenie, że mam takie wymagania?

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 19-07-2012 10:55

Fann pisze:
anka-niko pisze:Nie wymagaj od dziecka zachowań dla niego niewykonalnych.

Na jakiej podstawie wysunęłaś przypuszczenie, że mam takie wymagania?

Litości! To nie był atak, tylko takie niewinne przypomnienie.

Wielu rodziców chce, żeby ich dziecko gdzieś tam "dobrze wypadło", a pic na tym nie polega - szczególnie na tego typu komisjach.

Piszesz, że dziecko może zachować się "dziwnie" - ale dla niego to właśnie (wg Ciebie czy osób postronnych)"dziwne"zachowanie będzie zwykłym zachowaniem.

Dla mnie ruszające się i wszystko dziecko, zadające kłoptliwe pytania, znikające gdzieś, gubiące co się da - to zwykłe zachowania mojego syna sprzed kilku lat. Ale dla wielu osób były to zachowania conajmniej dziwne.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 19-07-2012 11:50

anka-niko pisze:Dla mnie ruszające się i wszystko dziecko, zadające kłoptliwe pytania, znikające gdzieś, gubiące co się da - to zwykłe zachowania mojego syna sprzed kilku lat. Ale dla wielu osób były to zachowania conajmniej dziwne.


Anko,dla mnie to nic dziwnego, dla mnie to jest teraźniejszość.:) Na komisji jednak moja córeńka zachowywała się super "funkcyjnie". Pani powiedziała, że może iść się pobawić...to poszła. Nie biegała, nie pytała o nic (a to zdarza się naprawdę bardzo rzadko). Przed wyjściem nawet, bez upomnienia posprzątała i powiedziała, do widzenia. Jak "nie-moje" dziecko. :) .Po prostu miała taki dzień....ale orzeczenie dostaliśmy, czyli komisja uwierzyła, że nie "symulujemy". :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 19-07-2012 12:11

Danusiu, na diagnozę czekaliśmy kilka lat, bo w układzie jeden-na-jeden panie w ppp "nie zauważyły bardzo niepokojących zachowań". Widziały "grzeczne zachowania" (mówił proszę, dziękuję, przepraszam, uśmiechał się zniewalająco, niezbyt nachalnie zagadywał). Dopiero psychiatra nie dała się nabrać na jego "duszę towarzystwa".

Bez diagnozy pracowałam "na konsekwencjach" i wiele zachowań było już przepracowanych - teoretycznie Niko świetnie wiedział co, kiedy, jak... ale w praktyce, albo w grupie - wiedza znikała w czeluściach mózgu i działał impuls. Dużo dały mi warsztaty dla rodziców - wreszcie zrozumiałam różne mechanizmy jego działań i właśnie przestałam "wymagać od dziecka zachowań dla niego niewykonalnych", zaczęłam inaczej do tego podchodzić. Zaczęłam odzielać możliwe do wykonania od nierealnych, albo inaczej precyzować polecenia (np. dzielenie "sprzątnij w pokoju" na etapy: "sprzątnij na stole", "rzeczy z podlogi - na miejsce", "pusty parapet'....). Wreszcie przestałam zadawać sobie pytanie"dlaczego....?".
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 19-07-2012 12:24

???

Dlaczego po raz drugi wołają mnie na komisję? Czyżby oszustwo:)P
Zawsze chętny do rozmowy:)

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 19-07-2012 12:49

anka-niko pisze:
Fann pisze:
anka-niko pisze:Nie wymagaj od dziecka zachowań dla niego niewykonalnych.

Na jakiej podstawie wysunęłaś przypuszczenie, że mam takie wymagania?

Litości! To nie był atak, tylko takie niewinne przypomnienie.

A... to dobrze :mrgreen:
anka-niko pisze:Wielu rodziców chce, żeby ich dziecko gdzieś tam "dobrze wypadło", a pic na tym nie polega - szczególnie na tego typu komisjach.

No czasem trzeba dobrze wypaść. Ale na tego typu komisji to niekoniecznie ;)
anka-niko pisze:Piszesz, że dziecko może zachować się "dziwnie" - ale dla niego to właśnie (wg Ciebie czy osób postronnych)"dziwne"zachowanie będzie zwykłym zachowaniem.

Miałam na myśli, że na komisji raczej wskazane jest ;) , żeby dzieciak zachowywał się "dziwnie" w potocznym tego słowa rozumieniu. W końcu nasze dzieci są wyjątkowe, co ma dobre i gorsze strony.

anka-niko pisze:Danusiu, na diagnozę czekaliśmy kilka lat, bo w układzie jeden-na-jeden panie w ppp "nie zauważyły bardzo niepokojących zachowań". Widziały "grzeczne zachowania" (mówił proszę, dziękuję, przepraszam, uśmiechał się zniewalająco, niezbyt nachalnie zagadywał). Dopiero psychiatra nie dała się nabrać na jego "duszę towarzystwa".

To tak jak mój najmłodszy ;) W przedszkolu już się poznały na tym słodziaku, ale w PPP trochę dały się nabrać. Psychiatra po pierwszej rozmowie zauważyła u niego brak empatii. Niestety miała rację :?

Paula_w1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
22-05-2012 20:57

Dzieci: Filip 9 lat ZA,Ola 15 lat i Agnieszka 14 lat (bezproblemowe)

Ja: prawdopodobnie też ZA

Post 26-07-2012 16:16

Witam Was kochani.
My już po zespole orzekającym :) Nie było tak źle. Wszystko trwało jakieś 20 min. i po odbiór orzeczenia mamy się zgłosić za tydzień.
Najpierw odstaliśmy ok.20 min w kolejce,a potem 10 min u p.doktor ,która próbowała wypytać Filipa czym się interesuje (ale nie dał się wciągnąć w rozmowę),potem kilka pytań do nas pt.Jak z jedzeniem i kontaktami z rówieśnikami ? Potem wypisywała coś na formularzu i kątem oka dostrzegłam,że wpisuje C-12 i zaliczyć,ale do końca nie wiem co zaliczyć? heheh...
W każdym razie jakoś dziwnie jestem spokojna,że wszystko będzie po naszej myśli ;)
Potem jeszcze krótka wizyta u pedagoga i koniec :)
Zastanawiam się tylko na jak długo dają takie orzeczenie?
" Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 26-07-2012 18:48

Paula_w1 pisze:Zastanawiam się tylko na jak długo dają takie orzeczenie?


Nie mam pojęcia od czego to zależy :), my dostałyśmy na 2 lata.

Paula_w1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
22-05-2012 20:57

Dzieci: Filip 9 lat ZA,Ola 15 lat i Agnieszka 14 lat (bezproblemowe)

Ja: prawdopodobnie też ZA

Post 26-07-2012 19:00

:hmmm: A wyzdrowieje w ciągu tych dwóch lat...??? Masakra!
" Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."
PoprzedniaNastępna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.