Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Orzeczenie o niepełnosprawności - jak "wydreptać"

Moderator: Moderatorzy

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 23-09-2005 16:49

Ja oczywiście też wam życzę powodzenia,trzymam kciuki.No i oczywiście pochwalcie się jak wypadła komisja.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 07-10-2005 17:59

Sukces,wielka radość.Dzisiaj miałam komisję.JUż myślałam że mi się nie uda.Pani doktor z komisji przeglądała wszystkie dokumenty,czytała je wnikliwie.To nie podobało się jej że za krótko jest leczony psychiatrycznie na co ja że nie moja wina że teraz tyle trzeba czekać na wizyty u specjalisty,że rehabilitacja była przerwana no to ja znowu kontra że lekarze się mnie zapewniali że wszystko będzie dobrze a nie jest.I tutaj wielka zasługa mojego syna ,spisał się dziś na medal.Przeczytała o przejściowym niedosłuchu i próbowała mu zadawać pytania szeptem na co on kompletnie nie reagował.Nie odpowiadał na jej pytania.I to ją nie zadowoliło ale kiedy poczuł się znudzony i znalazł zabawę w tzraskanie krzesłem kopania ściany biegania po pokoju to jej chyba dało do myślenia.Pani psycholog z komisji zato bardzo profesjonalnie wiem że zna się na temacie więc nie było problemu.Dostałam więc legitymację i zasiłek pielęgnacyjny na 2 lata,chciałam buty ortopedyczne ale doczepła się że ortopeda nie napisał tego w kartotece,ale i tak się cieszę bo samo ADHD na pewno by nie chwyciło.Ale próbować zawsze można na tym się nie traci chyba że nerwy,ale my mamy ADHD-owców mamy je wyćwiczone.życzę wszystkim powodzenia i próbujcie ludziska :P
Żaneta mama i żona ADHD-owców

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 07-10-2005 21:07

Żanetko,gratuluję .To pierwsza dobra wiadomość w tym parszywym dniu.
Cieszę się bardzo.
Pozdrawiam

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 08-10-2005 10:23

Elu dziękuję,ja cieszę się że mam 2 lata spokoju.oile dobrze pamiętam to ty teraz stajesz na komisję,więc trzymam za was kciuki .Napisz jak wam poszło ,mam nadzieję że będziecie się cieszyć tak jak my.Powodzenia [smilie=happy.gif]
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 22-10-2005 14:18

Elu gratulacje już myślałam że wam się nie udało bo długo nie pisałaś.Mamy dwa lata spokoju.Naprawdę cieszę się razem z wami.Pozdrawiam.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 25-11-2005 20:47

My idziemy na komisje w grudniu. Załączyliśmy wszystkie opinie od neurologa, psychologa i psychiatry, a jeszcze kazali nam donieść opinię od psychologa z określeniem IQ dziecka... Troche mnie to zdziwiło...
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 25-11-2005 21:58

Małgosiu opinia od psychologa z określonym ilorazem inteligencji jest najważniejsza dla nich.Jest to wymóg i bez tego dziecko nie zostanie przyjęte na komisję.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

szarawara

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 216


Rejestracja:
14-03-2005 11:13

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: Syn, 16,5 r. wyrasta/wyrósł z ADHD - zostało mu tylko pogranicze Aspergera

Ja: ADHD w ktorymś pokoleniu

Post 16-12-2005 10:19

Mam orzeczenie o niepełnosprawności syna

wylącznie z powodu ADHD. Leczonego wyłącznie terapią behawioralną (z pozytywnymi wynikami).
Dokumentacja:
1. diagnoza z CBT sprzed 4 lat,
2. aktualne zaświadczenie z Rejonowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej plus surowe wyniki stamtąd (pokazują nieharmonijny rozrzut funkcji i obrazuja dysfunkcje),
3. 5 stron zaświadczenia ze szkoły (na osobnych kartkach -formalnie wydania opinia przez nauczycieli, autoryzowana przez dyrekcję -opisy zachowań (wychowawczyni, pani od angielskiego, ksiądz, wzmianka o ścisłej współpracy z matką oraz opinia wszystkich świetliczanek, że nie ma warunków, aby zapewnic mu własciwa opiekę).
6. Plus najrozmaisze z róznych stron, historyczne, z lat 00-05 - typu karta zdrowia z przedszkola (seria wpisów "nadpobudliwość od 3 roku zycia), wniosek psychiatry o nauczanie indywidualne, zwolnienie od psychiatry (reakcja adaptacyjna) od badań sądowo-rodzinnych.
7. diagnoza z Rabki (astma, alergia - ale nie najsilniejsze, klasyka, która ma co 20 dziecko w Polsce).
Koniec.
Orzeczenie jest na rok.

Ma zapis o potrzebie asysty opiekuna w codziennych sytuacjach i in.

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 16-12-2005 14:14

Gratuluję !
Serdecznie pozdrawiam.
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

ania3422

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
11-03-2005 00:57

Lokalizacja: warszawa

Post 05-02-2006 12:11

Orzeczenie o niepełnosprawności

Witajcie,ponieważ mam rzadziej dostęp do kompa piszę dopiero teraz.Dostaliśmy orzeczenie o niepełnosprawności 18.02.06r.napodstawie zaświadczeń o prowadzonej terapii beharwionalnej w CBT+opinia szkolnego pedagoga,bez zaśw. z ppz ani wyników testów na inteligencję.Mąż ma przyznany zasiłek pielęgnacyjny(ja pracuję)na opiekę nad naszym 14-latkiem.Jedno co mnie dziwi(pomijając bardzo nieuprzejmą i zle nastawioną lekarz orzekającą dr.psychiatrę,która zaznaczyła,iż podpisując nam papiery robi nam łaskę)to że syn dostał to orzeczenie do 16roku życia i pani dr.zaznaczyła nam że pózniej już nie możemy się o nic starać bo syn będzie osobą dorosłą.Jak wyszliśmy i ochłonęłam to zaczęłam myśleć,jaką osobą dorosłą,przecież będzie dalej się uczył,problemy pozostaną a nam już nic się nie będzie należeć?Może któraś z was ma doświadczenia z orzeczeniem po 16r.życia?Pozdrawiam

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 06-02-2006 11:09

Aniu po ukończeniu przez syna 16 lat możesz dalej ubiegać się o orzeczenie o niepełnosprawności,dziecko dostaje wtedy stopień niepełnosprawności,są trzy stopnie lekki,umiarkowany i znaczny.

isamika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
22-03-2006 13:40

Lokalizacja: BYDGOSZCZ

Post 23-03-2006 12:46

czy warto toczyć walkę o pielęgnacyjny w sądzie??!!!!

Witam wszystkich serdecznie i mam nadzieję że może tutaj uzyskam jakąś rade dotycząca niepewności dotyczącej złożenia odwołania do sądu rejonowego o uznanie syna 10 latka (ADHD.LĘKI NOCNE ,MIKROUSZKODZENIA CENTRALNEGO UKŁADU NERWOWEGO) za osobę niepełnosprawną.Bardzo mi zależy na tym orzeczeniu gdyz 2-3 razy w tygodniu jeżdzimy z Michałem na terapię indywidualną i grupową co niestety jak na moją kieszeń w tym momencie kosztuje mnie to majątek a wiadomo z orzeczeniem mielibyśmy ten luksus darmowych przejazdów.Moje wachanie bierze się z nieznajomości procedury sądowej.Poprostu nie wiem na co ewentualnie powinnam się szykować czy ponoszę jakieś koszty przy ewentualnym niekorzystnym orzeczeniu dla nas ,czy dokumenty medyczne są przesyłane z wojewódzkiego zespołu czy muszą być dostarczone aktualne ,no i ile w tym wszystkim musi brac udział Michał i ja.Naprawdę nie wiem czy słusznie zrobię rzucając się na tak głęboką wodę , czy mam jakieś szanse jeśli odmówili mi w powiatowym i wojewódzkim :x Jestem w wielkiej rozterce dlatego bardzo proszę osoby które przeszły przez wielkie progi sądownictwa o pomoc ,jakiekolwiek wskazówki,rady,z góry bardzo dziękuję :D

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 24-03-2006 13:05

Odwołaj się i to jak najszybciej żeby nie przepadł ci termin,kosztów nie ponosisz,Sąd może wysłać cię z dzieckiem do lekarzy biegłych sądowych,ale za te wizyty też nie zapłacisz.Ja się odwoływałam i dostałam orzeczenie dla syna wyrokiem sądowym.

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 24-03-2006 13:08

Dokumenty są przesyłane z komisji,a jeżeli masz jakieś dodatkowe możesz dołożyć do pozwu.Dziecko na rozprawe nie jest wzywane.

isamika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
22-03-2006 13:40

Lokalizacja: BYDGOSZCZ

Post 24-03-2006 19:02

Serdeczne podziękowanie dla Basi

Basiu,gorąco Ci dziękuje za te informacje które są dla mnie na wagę złota.Może się uśmiejesz jak Ci napiszę że pare razy dziennie patrzyłam do mojej skrzynki czy znalazł się ktoś kto cokolwiek wie na ten temat .Jeszcze raz dziękuję.

dorota.sz

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
16-01-2006 09:39

Lokalizacja: sosnowiec

Post 27-03-2006 17:55

Dziś byłam na komisji z moim synem na ADHD i astme oskrzelową umiarkowaną za tydzień odbiór.Trzymajcie kciuki!!

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 30-03-2006 08:53

witam moj synek komisje orzecznicza bedzie mial 5 kwietnia mam nadzieje ze komisja zaliczy adrianka i nie bedzie stwarzac problemow do marca tego roku pobieralismy zasilek pielegnacyjny udalo nam sie latem wyjechac na turnus rehabilitacyjny trzymajcie kciuki pozdrawiam
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

dorota.sz

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
16-01-2006 09:39

Lokalizacja: sosnowiec

Post 30-03-2006 18:34

Nam się udało ale tylko na rok!,i tak się ciesze.Pozdrawiam Wszystkich

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 06-04-2006 14:26

Witam wczoraj mielismy komisje orzecznicza na zasilek pielegnacyjny 14kwietnia mamy do odbioru. Mam nadzieje ze zalicza adrianka bo w poniedzialek ide do naczelnika oswiaty w sprawie klasy integracyjnej i takie orzeczenie jest istotne. Czy wy tez macie na kazdym kroku takie problemy z biurokracja?pozdrowionka
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 06-04-2006 17:38

Biurokracja dla nas to chleb powszedni. Tak to już jest tylko nachodzić się trzeba. My teraz tez mamy pełne ręce roboty ,gdyż juz załatwiamy odroczenie szkoły, godziny kompensacyjne itd.A więc od urzędu do urzędu. Najbardziej jedna cieszy gdy wszystko idzie po naszej myśli. Trzymam kciuki.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 06-04-2006 18:54

dzieki Zanetko za odpowiedz ciezko w tym naszym kraju ale trzeba sobie radzic ja juz czasami nie wyrabiam a zwlaszcza jak widze obojetnosc to szlag mnie trafia panstwo chce wyksztalcona inteligentna mlodziez a o dzieci dbac nie chca zadnej pomocy wrecz odwrotnie ciesze sie ze jest ktos kto mnie rozumie i mi pomaga dzieki jeszcze raz za odpowiedz i Tobie tez zycze pomyslnosci w walce z biurokracja serdeczne pozdrowionka justa
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 07-04-2006 07:22

My mamy orzeczenie na dwa lata, nalatać się trzeba ale u nas to super sprawa zwłaszcza jeżeli chodzi o darmowe przejazdy. Napisz jak wam poszło. Pozdrawiam i duuużo cierpliwości bo napewno się przyda.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 07-04-2006 08:51

witam napewno napisze co i jak sie udalo mi sie zalatwic jeszcze raz wielkie dzieki za odpowiez i mile slowa wsparcia serdeczne pozdrowionka justa
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 11-04-2006 15:57

witam w piatek mam odbior orzeczenia mam nadzieje ze adrianek zostanie zaliczony bo bardzo potrzebne jest mi to orzeczenie ze wzgledu na klase integracyjna. Udalo mi sie spotkac z naczelnym oswiaty i porozmawiac jest duza szansa ze adrianek dostanie sie do szkoly gdzie taka klase stworza ,maja stworzyc(bo 100%pewnosci nie ma)jestem dobrej mysli pomimo ze szklola do ktorej moje dziecko ma isc NIE CHCE DZIECI Z ADHD wierze w obietnice naczelnika ze adrianek jednak DO TEJ KLASY SIE DOSTANIE.nie wiem czy bardziej mi smutno czy bardziej jestem zla na owa informacje (ze w szkloe do ktorej moje dziecko ma isc DZIECI Z ADHD NIE CHCA)przeciez dzieci z adhd nie sa gorsze zeby tak byly niechciane a CORAZ CZESCIEJ SIE Z TYM SPOTYKAM ZE NIE MOJE DZIECKO JEST NIE MILE WIDZIANE NP.W SWIETLICY DO KTOREJ CHODZI...A JA CORAZ MNIE MAM OCHOTE SIE SMIAC I CIESZYC....sory rozpisalam sie nie na temat..ale nie wiem co zrobie jak nie dostane orzeczenia.pol sremu uslyszy moj ryk...serdeczne pozdrowionka justa
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 11-04-2006 17:00

Niestety orzeczenie o niepełnosprawności nic nie daje jeśli chcesz posłać dziecko do klasy integracyjnej, to Poradnia Psychologiczno Pedagogiczna musi wystawić orzeczenie do nauczania specjalnego i wtedy można starać się o klasę integracyjną orzeczenie o niepełnosprawności nie ma nic do tego.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 11-04-2006 17:17

Orzeczenie o niepełnosprawności a orzeczenie do kształcenia specjalnego to zupełnie dwie rózne rzeczy.Tak jak Halina napisała do kształcenia specjalnego wydaje poradnia i z tym wnioskiem idzie się do edukacji o zatwierdzenie.Natomias w orzeczeniu o niepełnosprawność ubiegasz się o zasiłki np :pielęgnacyjny , rehabilitacyjny ,czy stały ,o sprzęt rehabilitacyjny, ulgi w przejazdach,czy zmianę mieszkania.To są zupełnie różne rzeczy.
Pozdrawiam
Żaneta mama i żona ADHD-owców

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 12-04-2006 08:02

WITAM HALINKO KLASA INTEGRACYJNA SKLADA SIE Z MINIMUM 18 UCZNIOW W TYM 3 UCZNI MUSI MIEC ORZECZENIE O NIEPELNOSPRAWNOSCI ADRIAN JEST 3DZIECKIEM wlasnie z tego powodu w zeszlym roku nie powstala w Sremie taka klasa i niestety ..WIERZE W DOBRY LOS I SZCSESCIE SERDECZNE POZDROWIONKA JUSTA
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 12-04-2006 08:07

APROPO Adrian w zeszlym roku mial orzeczenie do klasy integracyjnej wystawione przez PPP i co mi z niego jak w sremie takiej klasy nie stworzono???
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 14-04-2006 17:29

witam obiecalam ze napisze jak odboire orzeczenie adrianka ciesze sie bardzo bo pani doktor przyznala nam zasilek pielegnacyjny na 2 lata mamy "karte wstepu" do klasy integracyjnej jak potoczy sie dalej ...mam nadzieje ze pomyslnie serdeczne pozdrowionka
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 14-04-2006 19:02

no to fajnie, pozdrawiam :lol:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 18-04-2006 20:17

Ja też stawałam i nic. Teraz czekam na komisję wojewódzką, chociaż nie wiem czy to coś da, bo mój skarb nie dostaje żadnej chemii. Próbujemy narazie naturalne preparaty.

Gość

Post 19-04-2006 12:12

chyba coś znowu przegapiłam. Syn ma orzeczenie. O darmowych przejazdach autobusem dowiedziałam się od Żanety niedawno. A jak to się ma do szkoły?

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 26-04-2006 18:34

mówicie o orzeczeniu niepełnosprawności czy nauki w klasie integracyjnej bo ja się juz pogubiłam?!
a co do darmowych przejazdów komunikacją miejską to własnie dzisiaj odebrałam zaświadczenie uprawniające dziecko i opiekuna do darmowych przejazdów,a Damian orzeczenia o niepełnosprawności nie ma

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 08-06-2006 07:55

Nie dostaliśmy orzeczenia. Teraz zostaje już tylko sąd i nie wiem jeszcze czy tam pójdziemy...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-06-2006 16:00

Ja mimo wszystko bym poszła, uważam, że jeśli lekarz uznała, że potrzebne jest orzeczenie trzeba walczyć do skutku.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-09-2006 02:04

Przeczytałam cały wątek, uff. Dzięki, jesteście wspaniałe.

Mimo to nie wiem, czy będę w stanie uzbierać tę całą dokumentację na orzeczenie o niepełnosprawności (np. w przedszkolu i w 1 klasie nie postarałam się o żadne opinie, nie przypuszczałam że będą potrzebne). Pomyślę jeszcze nad tym,na razie zaczynam być już mało przytomna i dość zniechęcona :( .

A to wszystko, co jest w kartach u lekarzy - pediatry, psychiatry, alergologa, w szpitalu i u okulisty oraz w papierach Poradni Psych-Ped - jak mam zdobyć powierdzone ksero tego wszystkiego? Przecież nie wydadzą mi całej dokumentacji, żebym sobie pobiegła pokserować? To, co mam u siebie to właściwie tylko opinia i orzeczenia z PPP.

Kilka miesięcy temu pytałam psychiatry Marcina o to, czy mam szanse na zasiłek pielęgnacyjny ale mnie zniechęciła twierdząc, że na ADHD nie ma szans. Z drugiej strony w Waszych postów wynika, że może dodatkowo zaburzenia zachowania + alergie by wystarczyły.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 15-09-2006 14:10

Od pediatry też usłyszałam ,że mam marne szanse na zasiłek ale jak widać udało się . Co do kartotek to biegałam wszędzie gdzie się dało zastawiałam dowód ,czy karte czipowa i leciałam na ksero, gdzie się tak nie dało to płaciłam na miejscu i kserowałam w sekretariacie. Wystraczy powiedzieć ,że kartoteka jest niezbędna na komisję lekarska to o wiele łatwiej ją wydadzą . Życze powodzenia.
Pozdrawiam
Żaneta mama i żona ADHD-owców

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 15-09-2006 17:32

Dosiu ja także zycze Wam powodzenia :) i duuuuużo cierpliwosci do biurokracji.
Pozdrawiam serdecznie
gusia
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-09-2006 18:50

Żaneta pisze:Od pediatry też usłyszałam ,że mam marne szanse na zasiłek ale jak widać udało się . Co do kartotek to biegałam wszędzie gdzie się dało zastawiałam dowód ,czy karte czipowa i leciałam na ksero, gdzie się tak nie dało to płaciłam na miejscu i kserowałam w sekretariacie. Wystraczy powiedzieć ,że kartoteka jest niezbędna na komisję lekarska to o wiele łatwiej ją wydadzą . Życze powodzenia.
Pozdrawiam

Dziękuję Wam, Żanetko i Gusiu :)
Mam na starcie bardzo dużo wątpliwości, wydaje mi się że moja psychiatra mnie wyśmieje jak poproszę o zaświadczeniu o ADHD i że chcę się starać o orzeczenie o niepełnosprawności. Miała już duże wątpliwości przy tych zaświadczeniach o kształcenie specjalne ale wydała je wiedząc, że bezpośrednio Marcinowi ono pomoże. Jak się dowie, że chcę aby mi było łatwiej (bo tak naprawdę dziecku to "lata", czy płacę za przejazdy ;) , to jest potrzebne mi) to powie że się nie kwalifikuje i tyle. Z nią jest krótka gadka.
Bardzo ją cenię i szanuję i znam ją od kilkunastu lat (jako pediatra leczyła nam starsze dziecko :) ) ale znam też jej poglądy :( . Po prostu wiem, że to nie przejdzie. Chyba żeby komisji wystarczyły te zaświadczenia do PPP, które wystawiła w celu uzyskania Orzeczenia - jak myślicie?

W pierwszym z tych zaświadczeń jest napisane tak:
"Hiperkinetyczne zaburzenia zachowania. Specyficzne zaburzenia umiejętności szkolnych Wskazane kształcenie specjalne dla uczniów z zaburzeniami zachowania do ukończenia I etapu edukacji"
Drugie podobne tylko coś jest o utrzymywaniu się zaburzeń, ale drugiego nie mam skserowanego, jest w Poradni.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 15-09-2006 21:42

Wszystkie zaświadczenia oczywiście będa bardzo przydatne,ale przede wszystkim należy wypełnić wniosek o przyznanie zasiłku.Jeden wypełniają rodzice,a drugi lekarz.Najlepiej lekarz prowadzący najpoważniejszą chorobę,od innych lekarzy bierzemy zaświadczenia.Wniosek może więc wypełnić inny lekarz,ale najlepiej nie rodzinny a specjalista.Ja jednak na Twoim miejscu poprosiłabym jednak psychiatrę-może jednak wypełni-,jeśli odmówi to poproś kogoś innego.
Druki nalerzy wybrać w PCPR,tam też składa się wnioski.
Powodzenia
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-09-2006 23:37

Dzięki :) . W takim razie spróbuję przy najbliższej wizycie, korona z głowy mi nie spadnie. Może za czarno na to patrzę. To chyba z mojej strony taka automatyczna awersja do pojęcia "niepełnosprawności" . Bo przecież moje dziecko jest pełnosprawne. Faktem jest, że potrzebuję dużo więcej pieniędzy na jego prawidłowy rozwój niż wymaga dziecko bez jego problemów. Pewnie o to właśnie chodzi w tym orzeczeniu, tylko to tak nieprzyjemnie brzmi :( . To samo było z tym "kształceniem specjalnym" . Ale macie rację, trzeba się starać - jak będą pieniądze, to będę mogła więcej dla niego zrobić.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-09-2006 23:50

Na pewno komuś się przyda. Znalazłam potrzebne druki na stronie:

http://www.warszawaorzekanie.pl/druki.htm

Są tam:
- Wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności
- Zaświadczenie o stanie zdrowia dziecka
- Wniosek o wydanie legitymacji osoby niepełnosprawnej
- WNIOSEK O WYDANIE ORZECZENIA DO ULG I UPRAWNIEŃ

Przynajmniej jedno dreptanko mniej ;) . Zawsze coś.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 16-09-2006 11:17

U mnie wniosków nie składa się w PCPR, tylko w sekretariacie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzecznictwa o Niepełnosprawności.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 16-01-2007 13:58

Po miesiącu od momentu złożenia pełnej dokumentacji byłam dzisiaj na komisji, trochę opiszę, może się komuś przyda jak to wygląda a ja się trochę uspokoję ;) . Marcin na koniec zrobił mi taki numer, że ... rodzina patologiczna i tyle. Ale od początku. Złożona była dokumentacja o astmie (wraz z 2 wypisami ze szpitala i wnioskiem o niepełnosprawność lekarza alergologa), ADHD (Zaświadczenie od psychiatry, Opinia PPP, 2 Orzeczenia z PPP, 2 opinie ze szkoły) i jako dodatkowe: hiperbilirubemia w dzieciństwie, bradykardia bezobjawowa i astygmatyzm.

Badały Marcina 3 osoby: lekarz, psycholog i pani, która zrobiła wywiad środowiskowy.

Lekarz przejrzał przy mnie dokumenty, zapytał jakie leki bierze Marcin, osłuchał mu płuca a następnie powiedział, że te wszystkie dodatkowe dokumenty są niepotrzebne bo wniosek jest o astmę.

Następnie pani psycholog, dla odmiany dobrze przygotowana do rozmowy, opinie dostarczone z wnioskiem przeczytała już wcześniej (nie dali jej dokumentacji na rozmowę) i przy mnie doczytała z uwagą wszystkie te opinie, które doniosłam dzisiaj. Rozmawiała z Marcinem. Z tego, co pamiętam pytała o to co lubi robić, czy lubi się uczyć i czy lubi szkołę (Marcin powiedział, że lubi się uczyć ale nie lubi szkoły), potem zapytała czemu nie lubi szkoły (odpowiedział,że jakoś mu się nie chce do niej iść). Pod koniec rozmowy powiedziała, że jest wyjątkowo inteligentny i to go ratuje, bo przy takiej dysleksji i dysgrafii i problemach z koncentracją trudno byłoby mu osiągnąć średnie wyniki w szkole. Dodała, że po raz pierwszy widzi tak ciepło napisaną opinię pedgoga, która równocześnie informuje o wszystkich problemach z Marcinem, powiedziała że wyraźnie jest akceptowany w tej szkole, co się rzadko zdarza przy takich problemach. Marcin był przejęty rozmową i jak zawsze w takiej sytuacji wzorcowo skoncentrowany, ruchy rękami, nogami i ciałem ograniczone do minimum ale mam nadzieję że pani brała poprawkę na sytuację, ponieważ w każdej jego opinii jest napisane, że w kontakcie indywidualnym Marcin potrafi się skoncentrować.

Pani na wywiadzie środowiskowym ustalała z Marcinem dane osobowe, warunki mieszkaniowe, czy jest samodzielny itp. Marcin - oczywiście warunki mieszkaniowe doskonałe, pieniędzy wystaczająco dużo i dopiero jak zapytałam czy na pewno wystarcza mu ten jeden pokój na spółę z bratem, to trochę skorygował zdanie. Ale oświadczył, że jest całkowicie samowystarczalny, że potrafi się sam wybrać do szkoły, ubrać, zjeść, dojechać autobusem i sam odrobić lekcje . Powiedziałam, że Marcin jest codziennie dowożony samochodem do szkoły i spowrotem i że nie potrafi sam ani się zabrać do odrabiania lekcji ani ich odrobić, wymaga stałej pomocy. Na to pani, że widocznie jestem nadopiekuńczą matką, powinnam mu dać trochę samodzielności. Powiedziałam, że próbowałam tak ze starszym i w efekcie wogóle nie potrafi się uczyć, w tej chwili powtarza II klasę liceum rozmawiałam w szkole jest jakby nieobecny duchem na lekcjach - na to pani, że to taki wiek, widocznie bierze narkotyki. I w tym momencie Marcin zaczął krzyczeć, że tak, on bierze bo on dzisiaj znalazł w skarpetkach takie pudełko... Na co pani ucięła rozmowę że nie rozmawiamy o bracie i zapytała o to, jaki sprzęt potrzebny jest dla Marcina a którego nie kupujemy z tego powodu, że jest za drogi. Powiedziałam o okularach z filtrami (na sydrom SSS), pokazałam rachunek i o Concercie (lekarka mnie cały czas namawia) i o tym, że musiałam ograniczyć godziny z ćwiczeń czytania i pisania, bo są za drogie (co 2 tyg. zamiast co tydzień). Pani, że wniosek jest na astmę i o sprzęt do astmy mnie pyta. A mnie zaćmiło całkowicie, myślałam o tym, co takiego dzisiaj znalazł w skarpetkach Marcin i zapomniałam, że Marcin potrzebuje pokrowców antyroztoczowych na materac i poduszkę oraz kołdrę. Chcieliśmy takie kupić ale zrezygnowaliśmy ze względu na cenę, w sumie 400 zł :( . Kurczę, nawet cennik tych pokrowców przy sobie miałam.

Po wyjściu Marcin pyta "jak mi poszło?". Mówię, że chyba dobrze, mówił prawdę ale niepotrzebnie oskarżał brata, bo chyba nie wie, jak poważne jest to oskarżenie. Po powrocie do domu poprosiłam, żeby mi pokazał, co znalazł w tych niesparowanych skarpetkach (mamy szufladę, gdzie wrzucam skarpetki bez pary i jak komuś już całkiem brakuje, to z niej próbuje coś sparować). Okazało się, że było to pudełko z tabaką, którą pół roku temu znalazłam u starszego i mu ją zabrałam.

Zrobiłam wszystko, żeby Marcin tego nie odczuł, ale zdołowała mnie ta komisja, powinnam była jednak jakoś przygotować dziecko. Bo jego optymistyczne nastawienie do świata, ogólne poczucie że "jest super" bardzo mnie cieszą, znaczy że udaje nam się pomóc Marcinowi w jego problemach ale to, że sobie nie zdaje sprawy z tego jak powinno wyglądać np. odrabianie lekcji i przeświadczenie, że wszystko jest dobrze na pewno nam zaszkodziło na tej komisji. Wynik będzie w piątek, trzymajcie kciuki.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 16-01-2007 14:46

Dosiu, życze Wam powodzenia :) i trzymam kciuki :ithl:

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 16-01-2007 19:47

Ja mam wrażenei, że poszlo super. Jedna z pań widocznie znała się na ADHD i powinna rozwiać wątpliwości reszty Komisji. Jesli się mylę, to się odwolacie i na pewno dostaniecie orzeczenie.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-01-2007 22:33

Dosiu, jak opisujesz Marcina, to juz widzę swojego. Toćka w toćkę. Mój duuużo młodszy, ale też potrafi namieszać.
Poza tym to tylko dziecko więc nie miej mu za złe, on pewnie myślał, że im barwniej na plus wszytko przedstawi, tym będzie lepiej. Mało tego, był pewien, że będziesz z niego zadowolona :)

Poza tym to tylko Twoja subiektywna opinia, że nie poszło jak należy no i ewentualnie zawsze można się odwołać jak napisała Ilona. Trzymam kciuki :)

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 16-01-2007 22:46

Dosiu, głowa do góry. Nam też nie bardzo poszło na komisji, bo pani doktor neonatolog nie miała pojęcia o adhd, a moje dziecko było super i oprócz gadulstwa nic pewno nie znalazła. Na komisji wojewódzkiej była neurolog, ale uznała, że skoro dziecko jest w klasie integracyjnej, to ma wszystkie możliwe terapie w szkole, a nie ma żadnej. Dopiero na badaniu przez biegłego sądowego - psychologa klinicznego, mogliśmy normalnie porozmawiać o problemach dziecka i w opinii wnioskuje o przyznanie orzeczenia - rozprawa w sądzie jest pojutrze. Mąż mówi żebym koniecznie pojechała ,żeby znowu czegoś nie przegapić.
I jeszcze mała uwaga: wniosek złożyliśmy w styczniu ubiegłego roku, do sądu dokumenty przesłano we wrześniu i od tego okresu proponuje przyznać orzeczenie. Ciekawi jesteśmy, czy wypłacą nam wstecz od września, czy tylko jeden miesiąc do tyłu.
Ostatnio zmieniony 19-01-2007 22:31 przez wiola, łącznie zmieniany 1 raz
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 17-01-2007 00:11

Jesteście wszystkie bardzo kochane, wiedziałam że na Was mogę liczyć [smilie=mylove.gif] .

Macie rację, najwyżej się odwołam. Zresztą to samo sobie powtarzałam przed komisją, ale potem tak się załamałam ze wszystko poszło "nie tak", że całkiem zawęził mi się sposób myślenia :oops: .

Na Marcina ani przez chwilę nie byłam zła, tylko na siebie, że z nim nie porozmawiałam i nie wiedział, że tym razem nie musi udawać takiego dzielnego :roll: . Oczywiście, że był przekonany, że jestem z niego dumna :P . Zresztą byłam, zachowuje się w stosunku do obcych fantastycznie, taki ułożony, spokojny, przemiły i uprzejmy chłopczyk. "dzień dobry", "dziękuję" i "do widzenia" bez żadnego przypominania :shock: :wink: . Jak kogoś zna, to z reguły zapomina się i przywitać i pożegnać.

Wogóle to pomyślałam sobie, że u nas prawdopodobnie "z definicji" odmownie załatwiają wszystkich, którzy stają po raz pierwszy na komisji - może mają nadzieję, że większość to zniechęci do odwołań albo następnych prób. Bo jak inaczej wyjaśnić to, że mnie 3 razy pytali o to, czy były wcześniej składane jakieś wnioski (2 x przy składaniu i jeszcze 1x dzisiaj)? A ja jestem z tych, coby zrezygnowała po pierwszej próbie gdybym nie miała Was :twisted: :ithr: .

Wiolu, daj znać jak Ci poszło. I trzymam za Ciebie kciuki pojutrze (oj, już po 12 - a więc jutro będę trzymać te kciuki :) )
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 17-01-2007 19:58

Dosia pisze: zachowuje się w stosunku do obcych fantastycznie, taki ułożony, spokojny, przemiły i uprzejmy chłopczyk. "dzień dobry", "dziękuję" i "do widzenia" bez żadnego przypominania :shock: :wink: . Jak kogoś zna, to z reguły zapomina się i przywitać i pożegnać.


Jesteś pewna, że to nie o mojego synka chodzi?? Kochane dzieciaki :)

Dosia pisze:Wogóle to pomyślałam sobie, że u nas prawdopodobnie "z definicji" odmownie załatwiają wszystkich, którzy stają po raz pierwszy na komisji - może mają nadzieję, że większość to zniechęci do odwołań albo następnych prób.


Dobrze sobie pomyslałaś - to schemat, który w 75% przypadków się sprawdza - w róznych dziedzinah życia (tam gdzie trzeba sie odwołać). Trzymamy kciuki oczywiście, a jakby co, pomożemy Ci się odwołać :)
PoprzedniaNastępna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.