Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

"Trudnych uczniów" z lekcji przepyta policjant

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-12-2006 10:29

"Trudnych uczniów" z lekcji przepyta policjant

W gazecie wyborczej pojawiło się coś takiego
Ciekawy facet z tego policjanta. Tylko ile jest w tym z prawdy?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 78920.html

----
Policjant z Bałut znalazł własny sposób na trudną młodzież. Uczniów, którzy mają kłopoty w szkole, zaprasza do komisariatu i przepytuje z lekcji. - Najpierw byłem w szoku, ale to działa - mówi Tomek, gimnazjalista. - Przestałem wagarować i czytam lektury.
Łódzkie Gimnazjum nr 12 współpracuje z policją w nietypowy sposób. - Bo i my, i policjanci wiemy, że surowe karanie i rozliczanie działa tylko na krótką metę, a uczniów trzeba systematycznie wychowywać - mówi Anna Piotrowska, szkolny pedagog.

Tomek, 16-latek z "dwunastki", przyszedł na komisariat... porozmawiać o "Antygonie". Na biurko sierżanta sztabowego Jakuba Durczyńskiego, kierownika ogniwa do spraw nieletnich w V komisariacie, wykłada zeszyty do matematyki, angielskiego, historii, polskiego. Policjant przegląda je po kolei. - Matematykę musisz przepisać, zrozumiano? Zabierz się za to jak najszybciej - mówi. - Do kiedy macie przeczytać "Pana Tadeusza"?

Tomek miał kłopoty w szkole, wagarował. Po konsultacjach z dyrekcją i wychowawcą gimnazjum "wziął się za niego" Durczyński. - Sprawa jest prosta. Tomek ma codziennie po lekcjach zameldować się w komisariacie. A ja zamiast mu grozić, straszyć i prosić, żeby wziął się za naukę, przepytuję z lekcji - wyjaśnia policjant. - Moja pasja to literatura, więc z przedmiotów humanistycznych jestem na bieżąco. Miałem być nauczycielem, zdecydowałem się zostać policjantem. Ale pasja została i mogę to teraz wykorzystać.

Durczyński ma pod opieką szkoły na Bałutach, gdzie bieda i patologie zdarzają się częściej niż w innych częściach Łodzi. - Wagary i problemy z nauką to dopiero początek. Wiem z obserwacji, że później może być tylko gorzej: zły wpływ kolegów, drobne przestępstwa. To równia pochyła - mówi. - Trzeba reagować, zanim zaczną się prawdziwe kłopoty. W Tomku jest potencjał. Wyjdzie na prostą.

Tomek przyznaje, że metoda Durczyńskiego zaczyna działać. - Już nie wagaruję, a "Pana Tadeusza" na pewno przeczytam, bo obiecałem - mówi. - Kiedy się dowiedziałem, że mam rozmawiać o lekcjach na komisariacie, byłem zdziwiony. Myślałem, że to obciach, jak policjant mnie przepytuje.

Dlaczego metoda policjanta jest skuteczna? - Mieszkam tylko z mamą. Ona też prosiła, żebym się uczył, ale na policji łatwiej się słucha. Ja wiem? Może po prostu czuję silną rękę - zastanawia się.

- Nie mogłam sobie dać rady z synem - przyznaje pani Elżbieta, mama Tomka. - Dużo pracuję i mało mam czasu. Ten policjant naprawdę syna mobilizuje.

Tomek to tylko jeden z kilkunastu podopiecznych Durczyńskiego. Uczniowie z problemami regularnie odwiedzają bałucki komisariat. Na swoją kolej do "wizyt edukacyjnych" czeka kilku gimnazjalistów. W "dwunastce" przyznają, że prośba do policji o pomoc z trudną młodzieżą to czasem krzyk rozpaczy. - Nie okłamujmy się: w każdej szkole zdarzają się problemy wychowawcze, czasem bardzo poważne - mówi Anna Piotrowska. - Staramy się dużo z uczniami rozmawiać i być w stałym kontakcie z rodzicami. Czasami okazuje się, że rodzice są bezsilni. I tu policjanci bardzo nam pomagają. Pojawiają się na lekcjach i uświadamiają uczniom, jakie kary mogą im grozić za naruszenie prawa, bywają na wywiadówkach i mobilizują rodziców do zaangażowania w wychowanie dzieci. Kolejny pomysł, ten z "edukacyjnymi wizytami" uczniów na komisariacie to był strzał w dziesiątkę.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 08-12-2006 10:52

No nie wiem.Nie jestem do końca przekonana czy to będzie działać ponieważ wydaje mi się że dzieci które miały by chodzić na komisariat czuły by się jak przestępcy.Ciekawa jestem co mój syn na to?Powiem mu że mają coś takiego wprowadzić.Poza tym nie wszyscy policjanci się chyba do tego nadają.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-12-2006 11:05

Ten policjant poprostu potrafi zmotywować i znaleźć wspólny język z młodzieżą.
Myślę, że nie jest to kwestia zawodu tylko osobowości.
Nauka to zajęcie dla nauczycieli, ale miło przeczytać, że są ludzie bezinteresownie zaangażowani.
:D

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 08-12-2006 11:05

Rysia pisze:No nie wiem.Nie jestem do końca przekonana czy to będzie działać ponieważ wydaje mi się że dzieci które miały by chodzić na komisariat czuły by się jak przestępcy.Ciekawa jestem co mój syn na to?Powiem mu że mają coś takiego wprowadzić.Poza tym nie wszyscy policjanci się chyba do tego nadają.


Skoro działa, to na plus. takie jest moje zdanie.
Wydaje mi się, że ten policjant, to musi byc dusza nie człowiek.
I nie o komisariat tu chodzi (chociaz może troszkę) tylko o niego :)
Najwyraźniej w domach tych chłopców brak jest wyraźnych (pozytywnych of course) wzorców męskch. Hmmm.. pewnikiem własnie w takim przypadku ten pomysł może się sprawdzi. Mimo wszystko brawo dla kogoś, kto robi coś więcej niż tylko psioczy na "rozbestwioną młodzież".
To jest przykład na tzw. "chęć". Więcej takich ludzi, którym się chce.
Pozdrawiam ciepło :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 08-12-2006 14:20

Dokładnie też pochwalam pomysł aczkolwiek jeszcze raz podkreślę że nie wszyscy się do tego nadają.Ot ironia, na innym właśnie wątku piszemy o nauczycielach którzy nie nadają się na nauczycieli a tu policjant który być może jest do tego stworzony.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 08-12-2006 14:27

Wogóle mi się wydaje, że byłoby o niebo lepiej gdyby w szkole uczyło więcej facetów. Szczególnie w gimnazjach i liceach. W tym wieku chłopcy potrzebują męskich autorytetów, a nie każdy ma taki w domu :wink: Często tatuś zapracowany i nie ma dla dzieci czasu ...
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 08-12-2006 15:00

Widocznie, ten policjant pomylił się z powołaniem chyba, ale skoro pomaga dzieciom i ta metoda działa pozytywnie, to też jest super wyjście.
No, cóż czasami człowiek pomyli się z powołaniem, ja też byłam kiedyś krawcową, a nielubiłam szyć. Teraz pracuję w biurze i jestem zadowolona z tej pracy. :)

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 19-12-2006 19:02

W naszym pięknym kraju jest wiele miejsc, gdzie można sie zajać dziećmi tak jak ten policjant. Tylko że on ma komfortowe warunki. Jest sam na sam z dzieckiem w gabinecie i nikt mu nie przeszkadza. Całkiem niedawno jeszcze - jak syn był w gimnazjum chodziłam do swietlicy socjoterapeutycznej w ten sam sposob pomagać dzieciom (jakbym w domu miała za mało) Warunki straszne 40 dzieci w różnym wieku na świetlicy a ja w kąciku z kimś robię lekcje. Koszmar.

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.