Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Artykuł w Gazecie prawnej na temat niepełnosprawności dzieci

Moderator: Moderatorzy

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-12-2005 07:11

Artykuł w Gazecie prawnej na temat niepełnosprawności dzieci

EDUKACJA. NIEPEŁNOSPRAWNI
Dzieci niespecjalnej troski


Środowiska naukowe i organizacje zrzeszające osoby z dysfunkcjami domagają się zmian w ustawie o systemie oświaty. Chcą jasnej definicji ucznia niepełnosprawnego. Proponują także zwiększenie liczby korzystających z kształcenia integracyjnego.


W Polsce nie powstał Bank Danych Osób Niepełnosprawnych. Brakuje jednolitej formuły organizacyjnej kształcenia integracyjnego i specjalnego. Nie ma także długofalowego systemu wczesnego wspomagania osób z niepełnosprawnością. Z nauczania integracyjnego korzysta od 3 do 5 proc. spośród pół miliona niepełnosprawnych uczniów.

To tylko jeden z przykładów ich dyskryminacji. W rezultacie 95 proc. uczniów trafiających do szkół specjalnych kończy w nich edukację, nadużywana jest instytucja nauczania indywidualnego, a ograniczeniu ulega liczba zajęć rewalidacyjno-wychowawczych.

Od dwunastu lat Benedykt Wojcieszak, dyrektor Instytutu Edukacji Pedagogicznej w Gdańsku, stara się o wprowadzenie zmian do ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. nr 67, poz. 329 z późn. zm.). – Przygotowaliśmy projekt nowelizacji i przekazaliśmy go do najwyższych władz państwa – twierdzi Benedykt Wojcieszak.

Będą zbierać podpisy

Zmiany przewidują wprowadzenie przepisu, który zawierałby definicję ucznia niepełnosprawnego. – Bez tego pojęcia niemożliwe jest określanie odpowiednich form kształcenia oraz przeznaczanie publicznych środków na cele edukacyjne – uważa Benedykt Wojcieszak. Jego brak uniemożliwia także stworzenie krajowego Banku Danych Osób Niepełnosprawnych.

W projekcie noweli znalazł się przepis dotyczący realizacji prawa do nauki oraz rewalidacji i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Zmiany miałyby objąć także godzinowy wymiar zajęć edukacyjnych realizowanych z uczniem w ramach nauczania indywidualnego (nie mógłby być niższy niż 50 proc. ogólnej liczby godzin wynikających z obowiązujących planów nauczania). – Jeśli nie otrzymamy odpowiedzi ze strony prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu do końca grudnia 2005 r., to zaczniemy zbierać 100 tys. podpisów i zgłosimy społeczny projekt ustawy – twierdzi Benedykt Wojcieszak. – Byłaby to jednak kompromitacja dla Sejmu, w którym tak wiele mówi się o solidaryzmie społecznym – dodaje.

Resortowa obrona

Z zarzutami dyskryminacji osób niepełnosprawnych w polskich szkołach nie zgadza się Zenona Sawicka, główny wizytator z Departamentu Kształcenia Ogólnego i Specjalnego Ministerstwa Edukacji i Nauki (MEiN). – Potrzebna jest nie zmiana przepisów, ale mentalność rodziców wszystkich dzieci. Niektórzy wciąż zwracają się do dyrektorów szkół, by ich dzieci nie uczęszczały do jednej klasy z niepełnosprawnymi – twierdzi Zenona Sawicka. Zdaniem głównej wizytator definicja ucznia niepełnosprawnego pośrednio istnieje. – Co roku dyrektor szkoły wykazuje liczbę dzieci wymagających specjalnych metod nauczania. W zależności od tej liczby placówka otrzymuje subwencję finansową – twierdzi Zenona Sawicka. – Rok temu w resorcie trwały prace nad definicją ucznia niepełnosprawnego, jednak różnice zdań pomiędzy przedstawicielami nauki spowodowały ich zahamowanie – dodaje.

Kto jest uczniem

Z danych organizacji pozarządowych wynika, że do szkół integracyjnych uczęszcza od 3 do 5 proc. niepełnosprawnych dzieci, według szacunków MEiN około połowa. Statystyki resortowe nie uwzględniają jednak osób o głębokim stopniu upośledzenia, które choć podlegają obowiązkowi szkolnemu, nie są traktowane jak uczniowie. – Nie wszystkie dzieci niepełnosprawne spełniają wymagania szkół integracyjnych. Często to życie weryfikuje decyzje rodziców dotyczące wyboru formy nauczania – twierdzi Zenona Sawicka.

78 proc. pedagogów wyraziłoby zgodę na włączenie do klasy dziecka niepełnosprawnego, niestety tylko część z nich czuje się dobrze do tego zadania przygotowana. – Istnieje wiele szkół, które oferują podniesienie kwalifikacji zawodowych. Nauczyciel musi tylko chcieć zdobyć nowe umiejętności – twierdzi Zenona Sawicka.

http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.htm ... .1.0.1.htm
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-12-2005 07:14

Myślę, że jako rodzice dzieci z ADHD, których niektórzy nie uznają za niepełnosprawne, czy nawet dysfunkcyjne, powinniśmy się ostro włączyć w tę akcję, bo to może tylko pomóc naszym nieprzeciętnym dzieciakom.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 20-12-2005 11:27

Zgadzam się i popieram w czym będę mogła pomóc.

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.