Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jakie sporty zainteresują dziecko z ADHD?

Moderator: Moderatorzy

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 15-11-2006 20:56

ijuhm pisze:Witaj Dreptak mowi Negro (synek) jesli sie interesujesz zonglerka to zapraszam na strone www.kuglarstwo.pl tam jest forum gdzie mozna czesto mnie spotkac
Pozdro


az 1652 użytkowników ma to foum !!! nie wiedziałem że kuglarstow jest takie popularne :D
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-11-2006 21:47

Negro !
Wielkie dzięki! Dawno nie ćwiczyłem itrochę już zapomniałem, ale może jeszcze wrócę do ćwiczeń.
Może przy jakiejś okazji pokażesz co umiesz? I trochę mnie podciągniesz?

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 16-11-2006 15:39

Dreptak a i owszem moge cie podszkolic tylko zongluje malo :P tzn tylko 3 przedmioty a tak to zajmuje sie FireShow (kij, plucie ogniem, polykanie ognia) do tego robie zwierzaki z balonikow itp pozatym napewno w swoim miescie znajdziesz kogos kto trenuje :) a pozatym powoli przymierzam sie do Monocykla ale narazie musze sprobowac na czyims sprzecie
Pozdro (synek)

z tego co wiem to bardzo dozo osob bawi sie tym w warszawie swojego czasu jakos na poczatku roku szkolnego byl casting i kilka osob z forum dostalo role w reklamie telewizji N poszukaj jak dobze pamietam to sie na polach mokotowskich regularnie zbierali ludzie Pozdro

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 16-11-2006 17:06

To naprawdę ja - mama.
No cóż prawdziwy adhdek z tego synka. Zapomniał dopisać, że jeszcze jeździ na rowerze (szybko), na rolkach, tańczy capoeirę a każdej zimy męczy o snowbord i łazi na zebrania mlodych demokratow.
Ja tylko projektuję ciuchy, szyję, haftuję ( ale rzadko kończę), maluję, robię biżuterię, lepię glinę a ostatnio sklejam makaron. Za to nie gotuję, z trudem sprzątam a garnki i piekarnik używam do utrwalania tego, co zrobię.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 16-11-2006 17:41

http://www.portel.pl/reportaze/duze/r284/z3712.jpg

z tyłu ubrana na biało pani senator Elzbieta Gelert. Zwroćcie uwagę na czapkę z rogami.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 16-11-2006 19:17

właśnie do mnie dotarło!!! Jak mu dam polykanie ognia to mu sie slabo zrobi [smilie=real mad.gif] [smilie=real mad.gif] [smilie=real mad.gif]

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 16-11-2006 19:21

ijuhm pisze:właśnie do mnie dotarło!!! Jak mu dam polykanie ognia to mu sie slabo zrobi [smilie=real mad.gif] [smilie=real mad.gif] [smilie=real mad.gif]


no to wpadł ;) ... co do sportów to wydaje mi się że sporty walki są bardzo ciekawe dla nadpobudliwych dzieci ;)
Obrazek

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 16-11-2006 21:16

Wojtek uwielbia wszelkie sporty ekstremalne, kocha wspinanie po czym się da, skoki na rowerze. Teraz marzy o rolkach wyczynowych. Na skałce wspinaczkowej wprawił pilnującego pana w ciężkie osłupienie. W takim tempie wlazł i zszedł ze skałki nie uznał propozycji zjazdu na linach. Tylko ja dzięki jego pasji jestem o co najmniej 100 lat starsza niż w rzeczywistości [smilie=love sick.gif] [smilie=love sick.gif] .

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 17-11-2006 16:39

Cały czas dyskutuje i udowadnia tworząc jakieś teorie, że to zupełnie bezpieczne i naprawdę za bardzo się o niego boję. Przecież nic mu się nie stanie.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 17-11-2006 17:03

Tego niestety nie przeskoczysz, Wojtka pomysły i teorie nie jednego by już przyprawiły o ciężki zawał. My średnio raz na kwartał, najdalej raz na pół roku jesteśmy u chirurga jak coś nie składamy to coś przyszywamy i tak w kółko Macieju. Ostatnio wymyślił że jak skoczy z dachu 2m wejścia do bloku, nic mu się nie stanie i owszem tylko piętę połamał. Tłumaczył mi, że to nic przecież to tylko pięta a nie kręgosłup.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 17-11-2006 22:50

Witam mhm bo to jest bezpieczne jak sie zachowa srodki bezpieczenstwa... ja je zachowuje :) jak znajde kabel od kamerki to to poprzypinam filmy jak chcecie zdjecia to moge podeslac na maila :) spakuje najlepsze i wysle Pozdro (Negro)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-11-2006 23:50

Wyślij do mnie zarzucę na forum.
golombek@abad.pl

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 27-11-2006 17:31

Gołąbku
Synek jak sobie przypomni to wyśle te zdjęcia. Ja mu przypominałam, ale on powiedzial aha, zaraz zaraz :?
Za to ja powinnam wczoraj nagrać film pt ADHD-ek odrabia lekcje. Takich pozycji jeszcze nie było.
No tak ale nawet gdybym nagrała to i tak nikt nie wie gdzie kabelek.

Maf

Posty: 6


Rejestracja:
02-12-2006 10:46

Post 02-12-2006 10:49

Witam serdecznie.
Dla dzieciaka z ADHD najlepsza jest szermierka.
Sam jako ADHD'owiec w wieku 8 lat chodziłem.
0 nudy, nie jest to sport zespołowy, a do tego bezpieczny.
Polecam.

Maf

Posty: 6


Rejestracja:
02-12-2006 10:46

Post 03-12-2006 15:11

A z łatwiej dostępnych sportów polecam Electro Boogie - wystarczy opis triku (tu się przydaje internet), może jakaś kaseta wideo z pokazanym trikiem (tu też może pomóc serwis YouTube) i duże lustro.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-12-2006 11:02

dreptak pisze:hmm ....
nie wiem, czy was to pocieszy, ale ja do dziś całkiem nieźle żongluję :)


Jezu, a mój trzyletni synek ostatnio (po wizycie w cyrku) baardzo chcial żonglować i robił to wszystkim, co mu wpadło w ręce. Nadziwniejsze jest to, ze ruchy jego rąk były wręcz idealne, to znaczy tempo, ich rodzaj... (nie ważne, że np. madarynki latały po całym pokoju). On po prostu wspaniale te ruchy nasladował. No nie wiem jak to napisać. Czyli co? Powinnam go zachęcić w tym kieunku? Wydały mi się te jego zapędy po prostu śmieszne i na wyrost. Hmmm....

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-12-2006 12:29

Kiepska koordynacja wzrokowo ruchowa jest zmorą większości adhd'owców, więc jeżeli widzisz, że Twój młody jest zachwycony takim ćwiczeniem to wykorzystaj to.
Ja bym poszedł za ciosem i jak najbardziej zachęcał go do tego.
Poza tym może posiąść umiejętność, której nie mają koledzy. To bardzo podbudowuje ego.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-12-2006 20:13

To go zachecę. Coć cały czas wydaje mi się, ze to dla niego zbyt trudne :)Ciekawe czy będzie się irytował... :)

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 18-12-2006 10:22

Wiktor wpadł w manię jazdy na łyżwach :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 18-12-2006 20:50

U nas mania jeżdżenia na łyżwach była rok temu bo otworzyli nowe piekne lodowisko. W sezonie byliśmy 3 razy na pogotowiu, gdzie trzeba było wykonać rtg (raz ręki i 2 razy nogi) W trakcie badania synek zapytał sie chirurga jak długo to potrwa bo umówil sie z kolega na 18.00 na lodowisku i chciałby zdążyć.

W tym roku synek jest pochłonięty przygotowaniami do WOŚP oraz zajmuje sie organizacją warsztatów plucia ogniem i podrzucaniem róznymi przedmiotami.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-12-2006 22:31

Ja się ostatnio przekonałem że jeszcze pamiętam jak się jeździ na łyżwach... i że potrafię jeszcze na dodatek kogoś tego nauczyć:P

Widzę, że Twój synek złapał bakcyla z tym żąglowaniem i pluciem ogniem. To fajne:)
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 28-12-2006 00:04

Warsztaty plucia i machania właśnie trwają. Przez 3 dni synka praktyczne ma nie być w domu bo nocują na bazie harcerskiej. Niby spokój ale przyprowadził dzisiaj 2 osoby z Krakowa bo dziewczyny chciały wziąć prysznic. Właściwie to chciałam go pochwalic bo bardzo elegancko postapił dzwoniąc do mnie wczesniej z pytaniem czy może je przyprowadzić. No no może będą z niego ludzie.

Mateusz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 47


Rejestracja:
01-12-2005 17:15

Lokalizacja: .::Bolesławiec::.

Post 01-01-2007 22:07

ijuhm pisze:Warsztaty plucia i machania właśnie trwają. Przez 3 dni synka praktyczne ma nie być w domu bo nocują na bazie harcerskiej. Niby spokój ale przyprowadził dzisiaj 2 osoby z Krakowa bo dziewczyny chciały wziąć prysznic. Właściwie to chciałam go pochwalic bo bardzo elegancko postapił dzwoniąc do mnie wczesniej z pytaniem czy może je przyprowadzić. No no może będą z niego ludzie.
Napewno będą =D
LoS aMi

www.dmp-polimer.pl <--- coming soon...

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-01-2007 23:28

Nasz młody chodzi na judo.

Choć wedle naszej pani pedegog szkolnej ( pisownia z małych liter nie przypadkowa ) Gry stolikowe.
Ale jest probem z mężem w szachy wygrywa.
Ostatnio przyszedł ze szkoły i powiedział że z kolegą który jest wietnamczykiem wygrał w chińczyka.


My zostajemy przy judo. Bo choć nasz Młody na Diuracelach działa tak trener daje mu w kość że do domu dojść nie może
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 03-01-2007 15:50

A ja myslę, że jednak zapiszę syna, na Aikido. Mam trochę obawy, czy nie bedzie tego wykorzystywał na dzieciach :roll: .
Z tym Aikido podpowiedziała mi, to pani doktor psychiatra, że będzie się mógł bardziej skupić, oraz rozładować swoją energję.

Jak w Waszym przypadku sprawdziło się Aikido ???

Jenni

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
27-01-2007 15:06

Lokalizacja: köln

Post 04-02-2007 23:07

moj synek chcial grac w pilke nozna, ale po pierwszym treningu, sam stwierdzil ze jest za wolny i dzieci sie wysmiewuja.
teraz zainteresowal sie Kung -Fu, wiec zapisalam go do klubu. Chodzi na razy w tygodniu na trening
mysle ze zainteresowanie rosnie 8)
A tak pozatym lubi grac w szachy,i swietnie rozwiazuje SUDOKU,


Gdyby nie ta szkola, to bym w nim nic niezmienila..Kocham go jakim jest
nawet w szkole daje sobie rady, tylko nielubi niemieckiego.. :lol:

:lol:

no coz, slyszalam ze plywanie dobrze wplywa na ADHD-owcow, moze bedzie tym zainteresowany :roll:


Pozdrawiam

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 05-02-2007 07:49

Żartujesz Jenni. Pływanie? Chyba, że w formie zabawy. Ja przez rok trenowałam pływanie i nie ma w tym nic ciekawego. Codziennie 5 kilometrów, od brzegu, do brzegu. Masakra i nuda :) Nie wiem dlaczego popchnęłam syna do klasy sportowej z pływaniem właśnie. On nie ma na szczęście ADHD (chociaż go trochę podejrzewam o ADD), ale i tak ma już dość. Pływa od 2 klasy, a teraz jest w 6. Pewnie się cieszy, że w tym roku koniec :wink:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 07-02-2007 18:37

A moi ostatnio przekonali sie do ping-ponga. Grają wszędzie. Nawet w domu na stole. Z paletkami chodzą spać.

Przy czym niestety paletki służą również do walenia kolegów po głowie, jesli coś nie gra... głównie w szkole...

Ale Arek zajął III miejsce w zawodach szkolnych.
Ja - ADHD, mąż chyba z niego wyrósł ( tak twierdzi ), syn Wojtek - lat 13 - nie ma wcale, Arek - 12 - pełnoobjawowe, Przemek - 10,5 - z zachowaniami opozycyjno-buntowniczymi... No i pies Ferduś. Też ma. :)

monika f

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
02-02-2007 14:25

Lokalizacja: darłowo

Post 09-02-2007 14:39

moj syn ma 11 lat jak każde chyba dziecko lubi jeździć rowerem ,ale w szkole i gdy go rozpiera energia woli piłkę ręczną ,jest to zajecie po którym się wycisza ja przy nim wysiadam!Mój adhdowiec ma wiele pomysłów ale szybko się nudzi

olaoska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
28-04-2005 23:40

Post 02-03-2007 18:17

sporty

u nas były ciągłe zmiany -piłka nozna ,potem koszykówka ,biegi , a teraz jest basen - Kuba w wodzie się wymacha ,wychlapie ,w yskacze i wraca zrelaksowany -woda podobno koi nerwy...

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 04-04-2007 09:18

No właśnie a co myślicie o sztukach walki.Z Dawidem ide dziś na pogoń na trening,a Maciek chciałby coś w stylu walk
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 04-04-2007 19:18

Czy chodzi o tzw. wschodnie sztuki walki?

Mają swoje wady i zalety.

Do niewątpliwych zalet należą:
- fakt, że początkującym aplikuje się po pierwsze ogólne rozruszanie i usprawnienie
- nauka sztuki bezpiecznego upadania (tak, tak!!!)
- technika - tam głównie chodzi o to, żeby nie siłą a sposobem
- stąd potrzeba/nauka "opanowania w stresie" (myśl kiedy walczysz)
- nauka dziwnych nazw technik - też na swój sposób gimnastykuje umysł

Obawy może budzić to, że w sumie chodzi o naukę walki,
czyli, że dzieciak skłonny do agresji mógłby się stać bardziej skuteczny, a przez to może i butny czy zuchwały.

Trzeba by więc wybrać taką ze sztuk, w której "programie" jest jasno powiedziane: uczymy się, jak się skutecznie bronić a nie atakować.

No i bardzo dużo zależy od samego trenera.

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 04-04-2007 20:09

Ale dałaś mi dużo do myślenia.U Maćka nie ma agresji i myśle,że się podporządkuje zasadom tam panującym.
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 04-04-2007 21:20

Protestuję, sztuki walki uczone są w Polsce tak, że nie uczą walczyć :lol:
Inny jest z nimi problem. Są nudne, wymagają systematyczności i nie widać szybkich postępów.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 05-04-2007 07:26

Żona dreptaka ma dużo racji. Bardzo wiele zależy od trenera. Takie treningi ćwiczą też koncentrację, ale strach się bać, jakby dzieciak trafił do jakiegoś trenera - psychopaty, który na wstepie zaznaczy, że "tu będziemy uczyc się bić...". Wiem, że tak bywa, więc dlatego nie namawiam Wiktora do tego typu zajęć, tym bardziej, ze jednak są one żmudne i długotrwałe, ale on się szybko zniechęca. Asia, muisz wiedziec, że takie treningi, to głównie pompki, bieg i przysiady na rozgrzewke, a potem w kólko powtarzanie tego samego... aż do znudzenia...
Osobiście mam mieszane uczucia :? ....
A jak mu idzie pływanie - może jakiś kurs nurkowania. Albo szachy albo koszykówka czy piłka nożna. boksu bym nie polecała, ale może strzelectwo. No nie wiem, jakie mozliwości macie na miejscu w klubach czy w szkole...
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-04-2007 08:32

Wychodzę z założenia, że spróbować warto.

W ferie zimowe nasza pociecha pozazdrościła starszemu bratu uczestnictwa w karate. Więc poszedł na próbę. Spotkania dwa razy w tugodniu. Było Ok. Ale po miesiącu miał już dość. Szybko się znudził.
Chcąc być konsekwentną (aby napewno?) woziłam go na siłę do końca marca. Ale tak płakał tak prosił, że od 01 kwietnia juz nie chodzi.

Powracając do tematu - bardzo bym chciała aby Rafał uczęszczał na takie dodatkowe zajęcia. Uczą dyscypliny, pracy w grupie. Poprawiają kondycję dziecka i tak jak pisała zonadreptaka - nauka sztuki bezpiecznego upadania.

Tylko nie wiem czy powinnam z uporem "maniaka" wozić go na siłę, czy dobrze zrobiłam podając się i ustępując mu?

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 05-04-2007 08:39

Chyba nie ma co na siłe go tam wozić... to jest moje zdanie, ale dr Skotnicka mi doradzała, że jeśli Wiktor zdecyduje się na uprawianie jakiegokolwiek sportu, to powinien podpisac "kontrakt", że będzie trenował przynajmniej 2 lata (żeby to jakiś sens miało), bo on jest z tych ze słomianym zapałem - i taki kontrakt miałby go zobowiązywać. Nie zdecydowaliśmy się narazie na żadną dyscypline, bo nie mam siły i chęci już wyszukiwania mu zainteresowań, a sam do żadnej się nie pali, więc poczekam, aż coś go zafascynuje i moze wtedy wróce do tematu "kontraktu".
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 09-04-2007 14:21

Nie bardzo wiedziałam gdzie to dać i pomyślałam że tu jest odpowiednio http://www.maxior.pl/?p=index&id=52485&0 . Czy wasze dzieci interesują się czymś takim?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 09-04-2007 23:34

lika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 40


Rejestracja:
15-04-2007 22:36

Lokalizacja: Wrocław

Post 17-04-2007 19:09

W momencie jak Bartosz poszedł do szkoły zostałam niejako "zmuszona" przez nauczycieli i swój zdrowy rozsądek,żeby mu jakiś sport oprócz w-f dołozyć:)
Chodzi na taekwon-do.
Lubi chodzić,choć oczywiscie miał momenty załamania.
Moim zdaniem taekwon- do pomaga mu zrozumieć,że trening czyni mistrza:),czyli tam wyraźnie daje sie zauważyc ,ze na kazdy efekt trzeba zapracować często wielkorotnymi powtórzeniami.
Pomogło mu w kontaktach rówieśniczych,bo chlopaki są zgraną grupą.
Pomaga mu budować wyzszą samoocenę,bo medale,to zrobia wrazenie nawet na najwytrwalszych klasowych prześmiewcach.
Pomaga mu w utrzymaniu dyscypliny,bo sahyum jest na sali absolutnym Panem:)
Pomaga w samokontroli,bo musi uważać zeby nie uderzać za silnie,odpowiednio markować ciosy i nie wydurniać sie ,bo zwyczajnie nikt nie chciałby z Nim trenować jak są zajecia w parach( etam Sahyuna jako partnera mamy za sobą:)
Może choć ciut pozwala mu sie wyciszyć,bo maja elementy medytacji.
No i absolutnie bezkonkurencyjnie pozwala mu sie wybiegać i wykrzyczeć( przy ciosach :)

Ale walnęłam mowę pochwalną! :lol:
Jakby ktoś miał podejrzenia ,to nie pracuje dla Sahyuna,choć po 5latach sie kolegujemy nie powiem:)
Bo Bartosz wytrwał i nadal chodzi.

Uwielbia łyżwy,jazdę na rowerze wraz ze skakaniem na nim po krawężnikach( ale już deskorolka nie),pływanie średnio,ale po wakacjach w Egipcie odkrył snurkowanie i pływanie w płetwach.
Myslałam ,ze mu te płetwy przyrosną,a w dłoniach wytworza sie błony pławne- wchodził do wody o 6 rano i wychodził o 2w nocy nawet jesć nie bardzo chciał.( nie musicie sie zastanawiać gdzie jedziemy w tym roku ,bo innej opcji nie było ,taki był krzyk).

Gier zespołowych faktycznie nie lubi.

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 19-04-2007 11:33

Dawid chodzi na treningi piłki nożnej na Pogoń.Dostałam druczek aby wypełnić czy jego stan zdrowia pozwala na uczęszczanie na takich zajęciach.Obawiam się,że jak się dowiedzą,że ma ADHD to jego wypiszą.Czy to dobra dyscyplina sportowa,dla takich dzieci??? Dawid trochę się wymądrza jak grają w mecza.No wiecie chce być mądrzejszy od trenera i sędziego,troche to śmieszne,ale za takie coś mogą jego usunąć :(
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2007 11:38

Aśka, bez przesady! A w jaki sposób adhd mu uniemożliwi kopanie piłki - nogi mu zwiąże czy co :lol: . Trochę dyscypliny, sztywnych reguł gry, jak mu się uda podporządkować i będzie mu zależeć, to odniesie sukces. może tez być tak, że sam się zniechęci, że musi wykonywac polecenia albo będzie zadzierał z kolegami z drużyny, ale na to też pewnie mają jakieś nagany czy coś, a nie od razu usuwanie z klubu. DAJ CHŁOPAKOWI SZANSĘ!! Przeciwskazaniem do gry wcyczynowej w piłkę może być wada serca, niewydolnośc, jakaś ciężka choroba, ale ADHD :shock: ?? Napewno nie ADHD !!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2007 11:39

Jeszcze jedno, nie skreślaj chłopaka na starcie i nie stwarzaj czarnych wizji, bo nie ma ku temu przyczyny. Wyluzuj :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 19-04-2007 11:52

Ok wyluzowałam :D
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 24-04-2007 21:09

Wczoraj na treningu 7 razy trener zwracał uwagę Dawidowi.Nie wykonywał poleceń na czas,albo wykonywał przed czasem.Powiedział nawet do niego,że jak dalej będzie tak pajacował i gadał na treningu to odeśle go do domu.Ciekawe jak długo jeszcze Dawid pochodzi na treningi... :?
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-04-2007 07:48

A jak bardzo Dawidowi na tym zależy?

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 25-04-2007 11:25

On chce bardzo uczestniczyć.Tylko jak po treningu tłumacze jemu,że musi wykonywać polecenia trenera,to krzyczy na mnie i mówi,że on wykonuje i to nie prawda,że trener zwraca jemu uwage,jak ja wszystko widzę,bo siedzę na boisku od początku do końca.
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-04-2007 12:08

No to powinna to być sprawa między nim a trenerem.

Ty nawet jak tam siedzisz na boisku, to możesz sobie czytać dobrą książkę i w ogóle nie zwracać uwagi na przebieg zajęć.
(A nie możesz w tym czasie pójść gdzie "na zakupy"?)

To trener ma widzieć pracę Dawida i być zadowolony z jego zachowania.
Czy Dawid jest tego świadomy?

lika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 40


Rejestracja:
15-04-2007 22:36

Lokalizacja: Wrocław

Post 25-04-2007 17:49

No ja niestety kamieniem siedziałam na ławeczce przez pierwszy rok,potem już rzadziej,jak trener zgłaszał złe zachowania.
Teraz już nie chodzę od dwóch lat wcale- uff:PPP

Na Bartosza działało czasem zabieranie pasa- coś jakby chwilowa degradacja.
Zdarzyło mu sie też zawieszenie w treningach.
Wtedy do Niego dotarło,ze mu zależy,że włożył tyle lat i pracy i wrócił "na kolanach":)

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 25-04-2007 22:08

Ok wyluzuje jeszcze raz.Dziś ja z nim nie byłam tylko mój facet.I był idealny Dawid.Może to ja mam zły wpływ na Dawida...
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki
PoprzedniaNastępna

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.