Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jakie sporty zainteresują dziecko z ADHD?

Moderator: Moderatorzy

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 26-04-2007 14:15

Mślę, że coś w tym jest. U nas bywało i czasem bywa podobnie. Pamiętam, że kiedyś panie z punktu szczepień powiedziały, że wolą widzieć naszego syna na szczepieniach z tatą, bo wtedy jest spokojniejszy. Za pierwszym razem sami wpadliśmy na ten pomysł.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

WERA136

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-10-2007 16:08

Lokalizacja: WOJ.MAZOWIECKIE

Post 25-10-2007 15:17

Moja corcia chodzi na judo i basen.Wraca z zajec skonana ipada jak muszka.Oczywiscie nim pojdzie na te zajecia to najpierw musi zrobic lekcje,inaczej nie ma mowy owyjsciu.
WERA136

Gosia9

Posty: 9


Rejestracja:
21-11-2007 20:06

Post 25-11-2007 15:16

Po lekcjach

Moje dzieci mają dużo zajęć po lekcyjnych.Czasami wydaje mi się że za dużo bo pod koniec tygodnia wszyscy jesteśmy bardzo zmęczeni.Ale dzięki temu po pierwsze mają zapewnione dużo ruchu po drugie jest to zapobieganie różnego rodzaju wadom np. kręgosłupa. Już mówię o jakie zajęcia chodzi. Moja 10letnia córka chodzi do klasy sportowej i ma codziennie dwie godziny WFu(koszykówka), dwa razy w tygodniu chodzi na basen.(od trzech lat-pływa jak ryba), mój 7 letni syn również chodzi dwa razy w tygodniu na basen i dwa razy w tygodniu na piłkę nożną.Mimo że nie zawsze wyglada to kolorowo bo czasami i jedno i drugie nie słucha co trenerzy do nich mówia to ogólnie lubią chodzić na te zajęcia.Kosztuje to dużo czasu i dużo pieniędzy z mojej strony ale jestem z tego zadowolona bo jak przychodzi sobota i niedziela i nie wychodzimy z domu to jest jedna wielka wojna i z reguły tylko się biją i dokuczają sobie.
Gosia

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 26-11-2007 06:57

PŁYWANIE !! to jest najlepszy sport dla mojej córki. Chodzi na rekreacyjną naukę pływania już od 7 lat i nie chce się z niej wypisać. Nigdy nie słuchała poleceń trenera ale mimo to i tak super pływa i mięśnie pracują, nawet wady postawy trochę zanikają. Do tego można dołożyć narty wodne i oczywiście w zimie szusowanie na nartach. Tu też były problemy ze słuchaniem uwag i poleceń ale nauczyła się dobrze a nawet bardzo dobrze jeździć, bo robi to co chce i lubi, a chyba to jest najważniejsze. :D

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 26-11-2007 12:32

Mój Szymon uwielbia jeździć na łyżwach , muszę Wam powiedzieć że nieźle mu to wychodzi.... chodź ostatnio wspomina coś o boksie :boxing: :hmmm:
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 26-11-2007 17:49

Już jeden bokser występował na lodzie,może kiedyś bedzie łyżwiarze walczą na ringu :wink:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 22-08-2008 22:20

Martin pisze:Czy dziecko z ADHD może chodzić na boks?? :?:


O tak zawsze mażyłem żeby trenować boks bawiłem sie tak o z kumplami, trenowaliśmy, robiliśmy sparingi. Boks moim zdaniem jest najlepszym sportem walki najbardziej przydatnym na ulicę, masz siłę ciosu, szybkość i przede wszystkim dryg, a karateka ci uniku nie zrobi.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

ditrich31

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 67


Rejestracja:
08-10-2008 23:10

Lokalizacja: Sosnowiec

Post 15-10-2008 21:05

dreptak pisze:Jak na mój gust, wybrałbym sport, gdzie mniej się wali po buziach.
Ja trenowałem judo, dla mnie sprawdzało się świetnie. Wyżywałem się. Judo nie budzi takiej agresji jak karate. To też jest ważne.
Teraz, po latach, pozostały mi odruchy w czasie upadków. I wychodzę bez uszczerbku z niezłych upadków z konia albo na nartach.


Ostatnio zapisaliśmy Pawła na judo, był dzisiaj 2 raz. Jest tam dużo berka, tarzania sie po ziemi, upadów, na prawdę dziecko jest po tym nieźle zciorane, tylko lepiej nie jeść tuż przed. Zajęcia u nas w Sosnowcu kosztują 35 zł za 3 X w tygodniu, czyli maluteńko.
Paweł rok temu chodził na karate i ciągle wychodził z zajęć niby się napić. Karate to stanie w miejscu i wymachy rąk i nóg, bardziej dla flegmatyka niż dla nadpobudliwca, owsem w każdym z tych sportów wschodu są zasady etyki, ale JUDO jest super. Postanowiłam sobie dotrwać dłużej niż wtedy, czyli cały rok + zajęcia na basenie.
POLECAM
Silna słaba kobieta, mama Pawełka w trakcie diagnozy w wieku 8 lat i Maciusia w wieku 9 m-cy

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-10-2008 21:23

kolega zabrał Nika "na wiosła".. może tym razem się powiedzie? Zajęcia są na siłowni, na kanałku (pływają początkowo na niewywrotnych "plastexach"), na basenie. Tenerka jest przesympatyczna.. na moje oko większość chłopców albo ADHD albo nadpobudliwosć :)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 15-10-2008 21:58

Mój Adam od września chodzi na zajęcia karate tradycyjnego. Wcześniej rozmawiałam z trenerem, że jest nadpobudliwy, rozgadany, nie zawsze słucha i wykonuje polecenia. Nie chciałam sytuacji, aby sam nic z tych zajęć nie wynosił a jeszcze przeszkadzał innym.

Poszliśmy na pierwszy trening i już zostaliśmy. Zajęcia są super. Adam wychodzi skonany, spocony ale i zadowolony. Każdy trening to zajęcia ogólnorozwojowe, nauka karate, a na koniec zawsze jakaś zabawa.

Myślę, że dużo zależy też od osoby prowadzącej. Dla mojego syna trener to wyrocznia, wpatrzony jak w obraz. Na treningu pełne skupienie.

A i kwalifikacje ogromne, trzykrotny mistrz świata a obecnie jeden z trenerów kadry narodowej. Także doświadczenie w nauczaniu ogromne.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

lolinka2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 198


Rejestracja:
21-07-2007 17:44

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-10-2008 12:26

to ja trochę z innej beczki napiszę: Nutella ostatnio wymyśliła sobie... SZACHY.
I w zasadzie fajnie jej to wychodzi. W pierwszej chwili (pierwszych ileś-tam zajęć) donosiła wyłącznie o porażkach, zbyt długim czasie rozważania ruchów, niemożności przewidzenia, co zrobi przeciwnik, dekoncentracji totalnej... a potem: HA, DZIŚ WYGRAŁAM! I tak jest coraz częściej. Ewidentnie polepszyła jej się też koncentracja w innych dziedzinach, wygląda to na całkiem dobry trening (tyle, że Nutella jest badziej ChADowa niż ADHDowa)

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 17-10-2008 13:58

U nas od pół roku jest szał na rolki. Karol jeżdzi świetnie. Całe wakacje prawie spędził na skate parku, dzień w dzień chyba że deszcz, razem ze swoim tatą, który też został wkręcony i jeżdzi coraz lepiej.

Muszę powiedzieć że cały czas drżę o syna bo strasznie nieuważnie jeżdzi.
Podjeżdża, zajeżdża, nie zdaje sobie sprawy że może dojść do nieszczęścia
jak ktoś na niego wpadnie.

No i tak się stało 1-go września. Chłopak zjeżdżał z rampy a Karol wymyślił sobie ,że się położy na jego linii, chłopiec go nie widzał
wjechał na niego. Karol dostał rolką po twarzy, czoło rozwalone, nos i warga, krew się lała.

Od tamtej pory jeżdzi żadziej ale i trochę ostrożniej może, ale co chwilę
trzeba go upominać aby uważał.
Po za tym basen uwielbia. Jak ryba w wodzie się czuje. Ale też mnie to zastanawia czy to dobrze że w ogóle wody się nie boi, nurkuje po dnie, skacze do wody i w
wodzie jak go ktoś wyrzuci, aż się ludzie dziwią co on wyprawia.
Syn Karol 8 lat- zdiagnozowane ZA/ADHD , córka Gabrysia 2,8 r.(w trakcie diagnozy- ZA???)

jonaska

Awatar użytkownika

Wsparcie rozkwitające

Posty: 807


Rejestracja:
04-02-2009 11:48

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: Karol - V klasa

Post 20-02-2009 14:15

to ja juz nie wiem teraz...
we wtorek idze zaplacic za nowy semestr baseny (przepisalam synka blizej i polecany trener). zajecia w grupie, on jest 10ty.
I teraz czytam tu, ze raczej nie grupa, a indywidualnie...ale psycholog mowi,ze wlasnie on ma jak najwiecej przebywac w grupach, nie indywidualnie, zeby sie uspołeczniac, uczyc zachowan itp.
I co tu teraz poradzicie?
Powinnam go jednak dac indywidualnie?

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-02-2009 14:41

Spokojnie.
Idź, zapłać jak masz zaplanowane.
Uspołecznianie jest rzeczywiście ważne i zajęcia sportowe świetnie się do tego przydają.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 20-02-2009 16:52

Cały rok basen i ukochane taekwondo. Wiosna, lato jesień piłka nożna, oczywiście rower.
Ruchliwe to moje dziecko, że aż strach i co dziwne cały czas ma nadwagę ( sadełko prawie takie jak u mamy ).
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 20-02-2009 17:57

Żunia pisze:Cały rok basen i ukochane taekwondo. Wiosna, lato jesień piłka nożna, oczywiście rower.
Ruchliwe to moje dziecko, że aż strach i co dziwne cały czas ma nadwagę ( sadełko prawie takie jak u mamy ).

Żunia nie przesadzasz z tym sadełkiem?

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 20-02-2009 20:43

Ani ze swoim, ani z Szymona. Oponki nam porosły, że hej!
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 20-02-2009 22:07

:smiech_na_calego:

Nikita

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 89


Rejestracja:
09-08-2006 23:21

Lokalizacja: Jaworzno-koło Sosnowca,śLąSK

Dzieci: córka ADHD

Post 24-02-2009 15:56

A moje dziecko uwielbia muzykę+taniec.Więc od 3lat chodzi na balet-uczy ją to pokoty,skupienia,dyscypliny-a jednocześnie jest taka padnięta po tym-ze grzecznie idzie spać :D Poza tym-lubi pływać-ale tu jest gorszy problem na basenie-bo tylko wygłupy w głowie-nie nauka pływania.Ale i tam potrafię ją "okiełznać"-a po basenie już ADHD-"znika"-idzie tez grzecznie spać :D
Zawsze kiedyś wstaje znów wstaje słońce!!!

mamaiwa

Awatar użytkownika

Huragan Porządku

Posty: 1899


Rejestracja:
11-10-2007 12:25

Lokalizacja: wielkopolska

Post 25-02-2009 09:42

Mój: pływanie (coraz lepiej mu idzie :D ), rower, hulajnoga, a od niedawna taniec - breakdance kombinowany :wink: .
mama wspaniałego 8-latka

"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Terry Pratchett

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-02-2009 09:46

Starszy uwielbia jazdę na rowerze: wiosna, lato, jesień, zima, słońce, śnieg, czy deszcz. Żadne przeszkody nie istnieją.
Młodszy natomiast chodzi na karate i uwielbia basen.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 20-04-2009 19:08

mój coraz okrąglejszy bobasek waży tyle co ja i sadełko mu rośnie ( podobno skutek uboczny po Depakinie 1000 od ponad roku ) .Zawsze był powolny i leniwy.obecnie zaczął nauczanie indywidualne i w domu siedzi jeszcze więcej :( .Nie mogę go wypędzić ,a jak już wyjdzie na rower to nie wie kiedy wrócić ..Wszystkie ustalenia i normy ma gdzieś. W ogóle nie ma poczucia czasu.Szukam mądrych zajęć ruchowych dla mojego ,,ślimaczka" .cokolwiek ,żeby regularnie chciał i musiał ruszyć się z domu.W domu stoi rower ,,stacjonarny" ,ale go nie pociąga Może basen ? A może ktoś ma jakiś inny pomysł ? Kuba szybko się zniechęca i jeśli ktoś mu powie ,że ma zrobić więcej niż on sam uważa to więcej tam nie pójdzie .Ale ruszać się musi .Czytałam o Muay thai -nie wiem dokładnie na czym ta sztuka walki polega ,ale ćwiczy się w rękawicach i ochraniaczach na piszczele .Poczytałam sobie na sportowym forum i chłopcy piszą ,że wysiadają ze zmęczenia - to nie dla Kuby.Więc co ?
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-04-2009 19:14

Coś zespołowego :D .
Koniecznie.
Może jakaś modelarnia, ale z równolatkami.
Dla ruchu basen, ale jeśli to nie treningi, to znowu samotność w wodzie :( .
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 20-04-2009 19:18

aga S pisze:Czytałam o Muay thai -nie wiem dokładnie na czym ta sztuka walki polega ,ale ćwiczy się w rękawicach i ochraniaczach na piszczele .Poczytałam sobie na sportowym forum i chłopcy piszą ,że wysiadają ze zmęczenia - to nie dla Kuby.Więc co ?


Najpierw pokaż młodemu tę dyscyplinę. Nigdy nie oceniaj za niego, bo możesz się bardzo zdziwić :wink:

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 20-04-2009 19:49

midianka pisze:Coś zespołowego :D .
Koniecznie.
Może jakaś modelarnia, ale z równolatkami.
Dla ruchu basen, ale jeśli to nie treningi, to znowu samotność w wodzie :( .


Masz rację -nie pomyślałam ,że w H2O też można być samotnym :( .Muszę wymyślić coś grupowego ,a ja od wody to 3 km w bok ,bo 3 kroki to za mało :kwasny: :tornado: Napewno by mnie wciągnęło.brrrrr
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

Nulka

Awatar użytkownika

Pieniacz urzędowy

Posty: 832


Rejestracja:
04-11-2008 00:25

Lokalizacja: Gdansk

Post 20-04-2009 20:01

midianka pisze:Coś zespołowego :D .
Koniecznie.
Może jakaś modelarnia, ale z równolatkami.
Dla ruchu basen, ale jeśli to nie treningi, to znowu samotność w wodzie :( .


Niekoniecznie, u nas na basenie organizują gimnastykę korekcyjną, areobik, naukę pływania i jeszcze coś.

Wszędzie małe grupy od 5 do 8 osób.
Mama 16-letniego Aspi i 10-letniej naśladowniczki :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-04-2009 21:47

Ja mam basen akademicki sportowy bliziutko, ale wcześniej Tomek (uwielbiając pływanie) przyklejony do komputera stale zapominał pójść :(
Ja miałam właczony przypominacz, ale nie zawsze miałam możliwość zadzwonić
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

aniakal

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
03-07-2008 21:49

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2009 22:21

U nas żadna gra zespołowo się nie sprawdza, sztuki walki równie poszły w zapomnienie, taniec również, wszystko gdzie są z góry założone zasady, ruchy-nie sprawdza się.
Za to świetnie sprawdza się basen, zajęcia z instruktorem oczywiście, szczególnie po tym jak na basenie w szkole, młody topił się trzy razy, teraz słucha uważnie, powtarza i świetnie sobie radzi ;)
Myślimy też o tenisie ziemnym.
Mama Wiktorka(2000)-ADHD, Natalki i Błażejka(2005)-też z problemami;)

anioleczek2112

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
01-05-2009 15:01

Post 04-05-2009 16:30

Warto próbować z różnymi sportami gdyż nie wiadomo co się dziecku może spodobać. Miałam kiedyś chłopca z ADHD na koloniach który okazał się świetny w piłce nożnej i uwielbiał ten sport, za to na innych koloniach inny chłopiec w piłce nożnej nie mógł się połapać ale w trakcie dni sportu okazało sie ze jest swietny w bieganiu, dyscyplinach na czas - nikt mu nie potrafił dorównać :) A basen to interesująca sprawa, teraz organizuje się tak ciekawe zajęcia wodne że warto spróbowac.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-08-2009 14:38

Mój młody chce żeby mu kupić rower BMX.

Czy ktoś może mi podpowiedzieć, na co zwracać uwagę, przy zakupie pierwszego takiego roweru dla początkującego.
syn 14 lat

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 26-08-2009 14:47

Na pewno kask.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-08-2009 16:10

Masz rację kask to podstawa bezpieczeństwa, ale ja pytałam o parametry roweru BMX.

Może jest na forum ktoś kto jeździ na takim rowerze i wie co jest ważne.

Chciałbym żeby był możliwie bezpieczny dla kogoś kto dopiero zaczyna się na nim uczyć jeździć.

A przy tym jeszcze nie za drogi.
syn 14 lat

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 26-08-2009 18:14

Czytam Wasz wątek z zainteresowaniem, bo przyszedł nowy rok szkolny i chciałabym zapisać swoich chłopaków na zajęcia dodatkowe, ale mam trochę przykre doświadczenia z ubiegłego roku. Podpowiedzcie, czy zapisując gdzieś dziecko mówicie, że jest to dziecko niezwykłe?

Zorbina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
04-05-2009 18:17

Dzieci: Zorbinek 14 lat ADHD I chyba ZA (diagnozowany)

Post 26-08-2009 18:27

Zorbinek zacznie uczęszczać trzeci rok na Aikido i nie może się już doczekać treningów. Jeździ na również na rowerze , zimą nary , no i łyżwy. Lubi chodzić na basen, na w-f ćwiczy. A w te wakacje upodobał sobie jeszcze narty wodne :) no i łowienie ryb :)
Zorbinek lat 14 z ADHD i chyba z ZA (diagnozowany)

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 26-08-2009 18:43

Anna pisze:Może jest na forum ktoś kto jeździ na takim rowerze i wie co jest ważne.

Przede wszystkim rower ma być wytrzymały :)

kasiowa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
13-07-2009 14:23

Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post 26-08-2009 18:57

do enchanted: żeby nie było w tym roku przykrych doświadczeń, z własnego doświadczenia polecam harcerstwo. Twoi chłopcy są w wieku zuchowym, a jeśli byłaby możliwość, żeby byli w jednej gromadzie, tym lepiej!:-) Polecam:-)
Wędrówką jedną życie jest człowieka...

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-08-2009 21:28

Anna pisze:Mój młody chce żeby mu kupić rower BMX.

Czy ktoś może mi podpowiedzieć, na co zwracać uwagę, przy zakupie pierwszego takiego roweru dla początkującego.

Najlepiej zabrać Młodego do profesjonalnego sklepu rowerowego a tam chłopaki dostosują sprzęt do wzrostu, umiejętności i potrzeb.

Pod koniec tygodnia pewnie będę się widziała z ludźmi, którzy dużo jeżdżą na rowerach - podpytam o jakiś zaufany sklep na terenie Warszawy.

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 27-08-2009 08:26

kasiowa pisze:do enchanted: żeby nie było w tym roku przykrych doświadczeń, z własnego doświadczenia polecam harcerstwo. Twoi chłopcy są w wieku zuchowym, a jeśli byłaby możliwość, żeby byli w jednej gromadzie, tym lepiej!:-) Polecam:-)


Dzięki, też już myślałam o zuchach. Trochę się boję, bo u nas to harcerstwo ma niewiele wspólnego ze szczytnymi hasłami. Myślę, że to zależy, na kogo się trafi. Niestety w przyapdku mojego miasta dzieci uczą się np. palić papierosy i pić piwo. Pewnie nie wszędzie tak jest. Może poszukam poza moją miejscowością. Tylko te dowozy, jak się pracuje to jest masakra. Doba za krótka.
Moi chłopcy lubią pływać, tańczyć, wędkować, jeden gra w szachy. Ale niestety nie wszędzie są mile widziani. Wszystko zależy od instruktora. W ubiegłym roku nawet z kółka plastycznego ze szkoły kazali mi syna zabrać, bo nie był zainteresowany tym, co pani kazała robić tyko malował po swojemu...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 27-08-2009 08:42

kasiowa pisze: z własnego doświadczenia polecam harcerstwo.
Ja też.
Patrz:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 67&start=0

Oczywiście, Enchanted ma słuszność: wszystko zależy od ludzi i zależy na kogo się trafi. Warto poszukać.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-08-2009 10:54

mrówa pisze: Pod koniec tygodnia pewnie będę się widziała z ludźmi, którzy dużo jeżdżą na rowerach - podpytam o jakiś zaufany sklep na terenie Warszawy.

Z góry dziękuję :D
syn 14 lat

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 27-08-2009 12:03

zonadreptaka pisze:
kasiowa pisze: z własnego doświadczenia polecam harcerstwo.
Ja też.
Patrz:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 67&start=0

Oczywiście, Enchanted ma słuszność: wszystko zależy od ludzi i zależy na kogo się trafi. Warto poszukać.

Serdeczne dzienx :-) Już się do tego wątku podłączyłam. I chyba znalazłam w nim instruktora z obozu w Międzybrodziu, który zna moje dzieci i jeszcze jest z Warszawy :D No, chyba, że się pomyliłam... Wysłałam info na gg i czekam na potwierdzenie :-)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 27-08-2009 13:47

Znalazłaś, znalazłaś Tomka.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 27-08-2009 14:24

Halina pisze:Znalazłaś, znalazłaś Tomka.

Też chcę takiego Tomka u nas... buuuu... :(

kasiowa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
13-07-2009 14:23

Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post 27-08-2009 14:42

Justynko,
spokojnie. poszukaj lepiej, a znajdziesz:D Owszem w Warszawie i okolicach jest najwięcej odpowiednich instruktorów zuchowych (takich, którzy są we właściwym czasie na właściwym miejscu:P), ale nie tylko. Skąd jesteś? Może uda się znaleźć, jeśli byś chciała, odpowiedniego zuchola dla Twojego dziecka:)
Wędrówką jedną życie jest człowieka...

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 28-08-2009 09:35

Halina pisze:Znalazłaś, znalazłaś Tomka.

Znalazłam :-) Już się przyznał :-) Ale nie pamięta moich chłopaków :-( Poniekąd rozumiem, bo dużo nas było na tym obozie. Na razie sprawdzę hufiec w Legionowie, może coś się tam zmieniło. Ale myślę, że będę musiała szukać w Warszawie. Jeśli ktoś może polecić jakiś dobry kontakt, będę bardzo wdzięczna.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 28-08-2009 09:52

Justynka pisze:Też chcę takiego Tomka u nas... buuuu... :(
U nas też jest taki Tomek. Mówią na niego Benio :D . Marcin był pod jego komendą w Bieszczadach. Tyle, że chyba zajmuje się młodzieżą od lat 13 wzwyż.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-08-2009 11:54

Dosia pisze:
Justynka pisze:Też chcę takiego Tomka u nas... buuuu... :(
U nas też jest taki Tomek. Mówią na niego Benio :D . Marcin był pod jego komendą w Bieszczadach. Tyle, że chyba zajmuje się młodzieżą od lat 13 wzwyż.


No własnie. Buuu... :(

ktos

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
26-09-2009 18:14

Lokalizacja: Polska

Post 26-09-2009 18:29

Ja cwicze rozne sporty ale najbardziej lubie lekoatletyke bo mi bardzo dobrze idzie :D

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 26-09-2009 20:45

ktos pisze:Ja cwicze rozne sporty ale najbardziej lubie lekoatletyke bo mi bardzo dobrze idzie :D

No to Ci gratuluję :D

ktos

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
26-09-2009 18:14

Lokalizacja: Polska

Post 26-09-2009 21:13

Dzięki Babciu Olu :D
PoprzedniaNastępna

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.