Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

znalezione w necie

Moderator: Moderatorzy

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 04-07-2011 14:17

znalezione w necie

Jeśli dziecko ma już dość książeczkowych bajek, albo szukasz bajek oryginalnych - zobacz tu bajki
Zachwalają, że codziennie są nowości..., a i wśród będących coś można znaleźć
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 04-07-2011 22:22

No to się zawiodłam. Wklejam dzisiejszą bajkę dnia. Poniżej. Brrrrrrr


"Przygoda księżniczki Na plaży było bardzo dużo suchego, złocistego piasku. Maluchy miały tam swój raj. Budowały zamki, kopały fosy i wypiekały najróżniejsze babki. Właśnie powstawał zamek dla pięknej księżniczki. Budował go Krzysio pod nadzorem młodszej siostry, Agatki. Wszystko miał być takie, jak sobie wymyśliła Agatka. Czasami dąsała się i tupała nóżką, ale po namyśle akceptowała rozwiązania proponowane przez wykonawcę, czyli Krzysia. Zamek był już na ukończeniu. Krzyś dopracowywał ostatnie szczegóły, natomiast Agatka poszła przygotować swoją księżniczkę do zamieszkania w zamku. Najpierw ubrała lalkę w odświętną suknię i kapelusz, a następnie spakowała jej rzeczy do walizki. Po chwili była już przed zamkiem i wprowadzała księżniczkę do środka. Krzyś powitał właścicielkę posiadłości i przekazał jej klucze. Agatka oprowadzała księżniczkę po zamku i pokazywała wszystkie komnaty. W pewnym momencie mama zawołała Agatkę i Krzysia do siebie. Agatka zostawiła księżniczkę w zamku mówiąc, że za chwilę wróci. Jednak mama zabrała dzieci na obiad. Księżniczka została sama. Po obiedzie dzieci nie wróciły już na plażę, bo rodzice zabrali je na rejs statkiem. Księżniczka została sama w zamku i coraz bardziej tęskniła za Agatką. Kiedy zaczął zapadać zmierzch księżniczka zaczęła głośno płakać ze strachu, że została sama. Usłyszał to konik polny, który leciał na koncert do pobliskiej muszli koncertowej. Obniżył swój lot i zatrzymał się przed szlochającą księżniczką. Ukłonił się zwinnie i zapytał:
- Jakiż jest powód tak dużej rozpaczy, o prześliczna pani? Może ja, nieznany ci sługa, pomogę rozgonić te ciemne chmury nad twoją głową.
Księżniczka poczuła się onieśmielona słowami młodego dżentelmena, ale propozycja pomocy wydała się jej interesująca. Opowiedziała więc pasikonikowi o powodach swojego smutku. Pasikonik zadeklarował pomoc.
- Lecę na koncert w naszej muszli koncertowej. Może masz ochotę mi towarzyszyć? Po koncercie zabiorę cię na łąkę, abyś mogła spędzić noc w moim domku.
Księżniczka przystała na propozycję pasikonika. Nie chciała zostać sama na całą noc. Udała się więc na koncert. Była bardzo zaskoczona, bo jej wybawiciel grał prześliczne solówki na skrzypcach. Po koncercie udali się na pobliską łąkę. Jej mieszkańcy uprzejmie pozdrawiali gościa. Księżniczka była zaskoczona ich życzliwością. Zastanawiała się, jak może odwdzięczyć się pasikonikowi za jego gościnność. Zaproponowała, że następnego dnia wyda bal na swoim zamku i serdecznie zaprosiła wszystkich mieszkańców łąki. Ponieważ było już bardzo późno, wszyscy udali się na spoczynek. O poranku księżniczkę obudził śpiew ptaków. Na stoliku czekało już na nią śniadanie z kubeczkiem porannej rosy. Po śniadaniu podziękowała uprzejmie swojemu gospodarzowi i poprosiła o odwiezienie je do zamku. Miała nadzieję, że Agatka jej szuka. Jednak na miejscu okazało się, że nie ma ani dzieci, ani rodziców. Księżniczka trochę posmutniała, ale zaraz sobie przypomniała o wieczornym balu. Rozpoczęły się przygotowana. Księżniczka starała się osobiście dopilnować wszystkiego. W końcu bal się rozpoczął. Na zamek przybyli mieszkańcy łąki i wszyscy podziwiali prześliczną, złocistą budowlę. Zabawa trwała w najlepsze, kiedy przed zamkiem pojawiły się dzieci. Agatka zauważyła ruch na zamku. Nie mogła uwierzyć widząc swoją księżniczkę kręcącą piruety z pasikonikiem. Dzieci powoli się wycofały, aby nie przeszkadzać w zabawie. Dopiero późnym wieczorem. Agatka zbliżyła się do zamku i zobaczyła swoją księżniczkę, która z radością się do niej uśmiechnęła. Teraz już wiedziała, że może ją zabrać do domu."

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2011 21:00

Barwnik E 129 może być wywoływać u dzieci zachowania podobne do ADHDNadmierna pobudliwość, brak koncentracji, napady histerii - takie objawy zaobserwowały u uczniów jednej ze szkół podstawowych w Radomiu nauczycielki. Jak się okazało, dzieci najadły się chińskich słodyczy ze szkolnego sklepiku, które zawierały szkodliwy barwnik
- Zachowywały się, jakby miały ADHD. Nie można było nad nimi zapanować. Krzyki, skoki, nie mogły skupić uwagi. To było coś niesamowitego - mówi pedagog z jednej z radomskich podstawówek. Próbując dociec przyczyn dziwnego zachowania uczniów, nauczycielki ustaliły, że dzieciaki jadły wcześniej lizaki, żelki i musujące cukierki kupione w szkolnym sklepiku. Wszystkie - jak się okazało - były produkcji chińskiej. Na opakowaniu jednego z produktów napisane było drobnym druczkiem, że składnik E129, a także E102 i E110 "mogą mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci".

E129 to czerwień Allura, pomarańczowo-czerwony smołowy barwnik azowy. W przemyśle spożywczym używany jest do produkcji napojów gazowanych i niegazowanych, wyrobów cukierniczych i galaretek w proszku. Może wywoływać typowe dla związków azowych niepożądane objawy: nasilać objawy astmy, a u dzieci powodować nadpobudliwość psychoruchową znaną powszechnie jako ADHD. Dlatego specjaliści nie zalecają spożywania przez dzieci tego barwnika.

Wyniki badań Uniwersytetu w Southampton, które potwierdziły związek pomiędzy spożywaniem barwnika a napadami histerii, obniżeniem koncentracji, nadpobudliwością oraz reakcjami alergicznymi, opublikowano w czasopiśmie "Lancet" 6 września 2007 r. Brytyjska Foods Standards Agency (FSA) wydała wtedy zalecenia dotyczące wycofania produktów zawierających czerwień Allura. Wprowadzono zmiany w jadłospisach szkolnych stołówek. Sieci supermarketów Sainsbury oraz Marks and Spencer zdecydowały się wycofać takie produkty ze swoich półek.

Parlament Europejski w 2008 r. wprowadził rozporządzeniem obowiązek zamieszczania od 20 lipca 2010 r. dodatkowej informacji na etykietach produktów żywnościowych, zawierających w swoim składzie niektóre barwniki: żółcień pomarańczową (E110), żółcień chinolinową (E104), azorubinę/karmoizynę (E122), tartrazynę (E102), pąs 4R (E124) i właśnie czerwień Allura (E129). Producent powinien tam umieścić komunikat: "E [tu numer barwnika - przyp. red.] może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci".

Czerwień Allura jest całkowicie zabroniona w: Danii, Belgii, Niemczech, Szwajcarii, Australii i Norwegii. U nas można kupić produkty z E129 w szkolnych sklepikach.

- Po sygnale o szkodliwych słodyczach osobiście przejrzałam z ajentką cały towar oferowany w sklepiku. Znalazłyśmy tylko lizaki z E129. Natychmiast zostały wycofane ze sprzedaży. Wydrukowałam też z internetu informacje o barwnikach, które mogą być niewłaściwe dla dzieci i uczuliłam panią prowadzącą sklepik, aby przy kolejnych zamówieniach zwracała na to uwagę - mówi Dorota Szczepańska, dyrektorka Publicznej Szkoły Podstawowej nr 32 w Radomiu.

Półki szkolnego sklepiku przejrzał też Artur Belowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 29. Na szczęście słodyczy z czerwienią Allura tam nie znalazł. Były za to w kilku innych szkolnych sklepikach, a w XI Lliceum im. Stanisława Staszica cukierki z E129, zupełnie nieświadomie, podarowały dziewczyny chłopcom z okazji Dnia Chłopaka.

- Dobrze, że nauczycielki szybko zareagowały i zwróciły uwagę na problem. Nawet jako rodzic czuję się zaniepokojona tym, że dzieciaki mogą swobodnie kupić słodycze z niebezpieczną substancją. To powinno być wycofane ze sprzedaży, bo przecież nikt się nie wczytuje w skład lizaka, który dziecko kupuje sobie na przerwie. A nawet jak się wczyta, to i tak nie skojarzy, że E129 jest niebezpieczny - mówi Iwona Wójtowicz, wicedyrektorka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 w Radomiu.

Sprawą po naszym telefonie zajął się sanepid.

- Nie mieliśmy do tej pory zgłoszenia, że po spożyciu chińskich słodyczy dzieci miały niepokojące objawy. Ale traktujemy tę informację jako zgłoszenie i rozpoczynamy kontrole w szkolnych sklepikach. Sprawdzimy, czy produkty są właściwie oznakowane i czy w ogóle powinny być dopuszczone do sprzedaży - mówi Lucyna Wiśniewska, dyrektorka radomskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 05-02-2012 13:09

Zamień wrzątek w śnieg!
Zaraz idziemy sprawdzić czy to działa! Jeśli to działa, to opiszemy wrażenia :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 05-02-2012 13:27

U nas niestety za ciepło :roll: Jest TYLKO -11 :lol:
Ale spróbujemy po południu, bo już ok 15 Jak wynika z obserwacji ostatnich dni) zaczyna u nas temperatura gwałtownie spadać, więc może się uda.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 06-02-2012 11:34

Udało się? :D

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 06-02-2012 11:50

Lelum Polelum pisze:Udało się? :D

Jak już temperatura spadła, to był późny wieczór :(
Ale będziemy kontrolować temperaturę, bo pomysł robienia śniegu bardzo nam się podoba :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-02-2012 11:51

Co do śniegu to wygląda na kaczkę dziennikarską. Prawa fizyki stają w poprzek :)

Ojciec twardo postawił granice córce. Ja go popieram.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 13-02-2012 13:26

Nie działa tan link.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 13-02-2012 13:56

Mi też nie działa :(

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-02-2012 23:32

Inny link

Tłumaczenie w skrócie.
Córeczka poskarżyła się na facebooku, że jest w domu traktowana jak służąca, że każe się jej sprzątać mimo że mają służbę. Że rodzice się nad nią znęcają...
Tatuś na to, że wczoraj wydał 150 dolarów na naprawę jej notebooka i spędził nad nim kilka godzin naprawiając go, że córeczka ma ściśle określone obowiązki domowe. I w związku z tym notebook córeczki zostaje skasowany a ona ma szlaban na komputer na 4 miesiące.
Po czym tatuś wyciąga pistolet i dziurawi notebooka jak sitko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 14-02-2012 05:52

Mądry ojciec, też go popieram :D

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 06-04-2012 11:30

Teleportuj się do fantastycznego świata książek i konkursów!

28 marca oficjalnie wystartował nowy portal Teleportuj się – http://teleportujsie.pl skierowany do dzieci i młodzieży. Jest to pierwszy na polskim rynku portal związany z tematyką fantasy skierowany do najmłodszych czytelników – tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z czytelnictwem i fantastyką.

Portal http://teleportujsie.pl przeznaczony jest dla dwóch grup wiekowych – dzieci w wieku 6-9 lat (mini-teleport) oraz młodzieży w wieku 10-14 lat (maxi-teleport). Chcieliśmy stworzyć portal dla dzieci i młodzieży, który będzie łączył ze sobą edukację oraz dobrą zabawę. Teleportujsie.pl jest wartościowym portalem, na którym dzieci będą mogły spędzać wolny czas, bez obaw rodziców o jakość zamieszczonych na nim treści – twierdzi Arkadiusz Jakimiuk, Dyrektor Marketingu i Sprzedaży w Wydawnictwie Zielona Sowa.

Na portalu Teleportujsie.pl dzieci i młodzież mogą znaleźć informacje o książkach, gry oraz konkursy. Część portalu dedykowana młodszym dzieciom powiązana jest z „Przygodami Tappiego z Szepczącego Lasu” - najnowszą książką Marcina Mortki. Autor znany jest szerokiemu gronu czytelników z książek fantasy wydawanych m.in. przez wydawnictwo Fabryka Słów. Najnowsza książka Mortki skierowana jest do najmłodszych czytelników. Przedstawia ona historię wikinga wyruszającego wraz z przyjaciółmi w niebezpieczną i pełną przygód podróż, której celem jest uratowanie jednego ze wspólnych przyjaciół. Poza informacjami o książce najmłodsi znajdą na portalu również m.in. gry edukacyjne oraz „Konkurs dla małych reniferków i dużych wikingów”, w którym do wygrania są książki ufundowane przez wydawnictwo Fabryka Słów i Zielona Sowa.

Dla młodzieży w wieku 10-14 lat przeznaczona jest natomiast strona powiązana z pełną tajemnic książką autorstwa Krzysztofa Stelmarczyka pt. „Crom i uczeń czarnoksiężnika”, która przeniesie czytelników do fantastycznego świata pełnego przygód. Również na portalu przeznaczonym dla młodzieży znajduje się „Konkurs dla miłośników nadprzyrodzonych mocy”, w którym do wygrania jest 10 książek. Zarejestrowani użytkownicy portalu mogą również wziąć udział w przygotowanej specjalnie dla nich grze oraz wypowiedzieć się na wybrany przez siebie temat na udostępnionym forum.

Portal zdobył już wiernych fanów wśród dzieci i młodzieży - a to dopiero początek atrakcji. Każdego miesiąca dodawane będą nowe gry oraz konkursy, planowane są także nowe teleporty. Zachęcamy więc do wspólnej zabawy i do teleportowania się do fantastycznego świata książek i konkursów.

Szczegóły:
http://teleportujsie.pl
http://www.facebook.com/TeleportujSie
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.