Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

ZHP-wspaniała alternatywa dla ADHD-owców

Moderator: Moderatorzy

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 01-07-2007 14:10

To prawda Dosiu.Co człowiek to świat.Janek nienawidzi zmian dlatego w nowych miejscach jest okropny dopiero jak sobie wygrzebie jakąś orbitę po której bezpiecznie może sie poruszać nieco pzrycicha/o ile o przycichaniu w jego przypadku można mówić/.I mój przyjazd może go z tej orbity lekko wypchnąć ...Tak sobie deliberuję...A z drugiej strony bedzie mu przykro,że nikt nie przyjechał... :crying:
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 01-07-2007 14:22

A czy uprzedziłaś go, że nie przyjedziesz?

Dla dziecka ważne jest nastawienie.
Jak wie z góry, jasno i wyraźnie, że rodzice nie przyjadą - no to nie i tyle.
Zawsze na obozie jest grupa takich dzieci, i kadra organizuje dla nich zajęcia.

Jeśli natomiast dziecko spodziewa się przyjazdu, a rodzice się nie zjawiają, wtedy jest problem.

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 01-07-2007 14:59

Jasne ,że mu powiedziałam ,że nas nie bedzie w dniu odwiedzin.Gdybym tego nie zrobiła chyba rzuciłabym pracę,żeby pojechać...Tylko może podjechać w inny dzień ?
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 01-07-2007 19:28

W inny dzień lepiej nie.
Jak jest dzień odwiedzin w planie obozu,
to z góry wiadomo, że cały obóz musi przestawić się na inne funkcjonowanie.
Wszyscy sa przygotowani, zorganizowani, itp.

Poza tym jednym weekendem obóz będzie działał normalnie
i przyjazd niezapowiedzianych rodziców dopiero spowodowałby dezorganizację.

A kiedy ten obóz się kończy?

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 03-07-2007 10:11

13 lipca czyli jeszcze strasznie długo...
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 03-07-2007 10:26

Aniu,
to tylko 10 dni.
Wiesz co, zrób coś dla SIEBIE.
Przeczytaj dobrą książkę, pójdź do kosmetyczki, albo co Ci jeszcze przyjdzie do głowy.

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 03-07-2007 12:39

Okazuje sie,że jak na razie to ja potzrebuję więcej wsparcia niż Janek.To takie trudne zawiesić kontrolę rodzicielską na kołku ... :?
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 07-07-2007 11:20

Noi niestety porazka.Własnie zadzwonił druh ,że Janek został karnie usuniety z obozu.W poniedziałek jadę go odebrać.Z tego co zrozumiałam to uchwalili tak bo nie współpracuje z innymi reszty nie wiem bo telefon przerywał.Zastanawiam się nad konsekwencjami.Czy uważacie ,że np dojazd do niego na jego koszt bedzie odpowiedni?Czy za mało?Pewnie zależy od tego co on tam na wyczyniał. :evil:
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-07-2007 12:43

Anka pisze:Zastanawiam się nad konsekwencjami.
Przede wszystkim zastanów się, czy nie trzeba go pocieszyć! Konsekwencje już ponosi, wstyd, upokorzenie i zmarnowane wakacje :( .

Anka pisze:Czy uważacie ,że np dojazd do niego na jego koszt bedzie odpowiedni?Czy za mało?Pewnie zależy od tego co on tam na wyczyniał. :evil:
Na pewno nie za mało ale czy wogóle dodawać mu do tego, co już zniósł jakąś karę to zależy od tego co "wyczyniał".

Nie zaczynaj od pretensji i złości, niech się wyżali i opowie co się stało ze swojego punktu widzenia. Jesteś jego mamą, uważam, że powinnaś wysłuchać najpierw jego wersji o dowiedzieć się jak się czuł i co było przyczyną problemów - nie zakładaj jego złej woli. Jeśli wychowawcy nie potrafią postępować z dziećmi nadpobudliwymi to sami mogli doprowadzić do problemów nieodpowiednim traktowaniem Twojego syna i wówczas to oni powinni ponieść karę a nie syn.

Na wymyślanie konsekwencji jest zawsze czas, zawsze po rozmowie możesz powiedzieć, że musisz się zastanowić czy i jaką karę zastosujesz.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 08-07-2007 08:55

No toś mnie kochana powstrzymała.Mimo ,że staram sie pamiętać o tym ,że audiatur et altera pars to tym razem chyba za bardzo nakręciłam się i już go zaocznie skazałam.Jadę zaraz bo w poniedziałek nie mogę.Napiszę potem co i jak zyczcie mi powodzenia.
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 08-07-2007 14:39

Aniu, jesteś wspaniałą Mamą, życzę Ci powodzenia :) .

Pamiętaj, że to Twoje dziecko i za pewne zachowania nie powinno się go karać, szczególnie za takie, za które już samo życie narzuca konsekwencje albo za takie, które ewidentnie i bezpośrednio wynikają z jego ADHD.

W takich sytuacjach jak mam czas na przemyślenie i widzę że przyczyna nie do końca leżała w ADHD, że mógł nad tym zachowaniem zapanować ale mu się nie udało - to przypominam sobie, co mi do głowy co tydzień tłuką w szkole rodziców i mówię coś takiego:
"Wiem, że to było dla Ciebie trudne ale musisz się starać nad sobą pracować. Kary nie będzie, bo już od życia dostałeś nauczkę - zabranie z obozu, wstyd przed kolegami, nieprzyjemności z wychowawcą. Ale za kilka dni jeśli chcesz wspólnie pomyślimy, jak następnym razem możnaby uniknąć w przyszłości takiej sytuacji."
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 10-07-2007 15:50

Dałam radę się opanować i wysłuchałam i druha i mojego synusia.I okazało się,że po prostu druh nie dał rady i kadra też.Karomierz im się wyczerpał -ostatnio za ucieczkę z kuchni chodził dookoła obozu z 16 butelkami wody,chodził ze spakowanym plecakiem i robił po 300 pompek.Oczywiście rezultatu nie było.Kłócił się z kolegami itd itp.Najgorzej,że wzywał się na najsłabszym chłopcu i prześladował go tak,że ten przeniósł się do innego podobozu.To jest u niego nowe i bardzo niepokojace zachowanie pzryznam. Tłumaczył,że skoro jego bili to i on może
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-07-2007 16:33

No to w rzeczy samej narozrabiał.
Niestety, na obozie harcerskim od kuchni wymigać się nie da :??:

Aniu, a jak Twój syn funkcjonuje w szkole, w klasie na podwórku?

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 15-07-2007 15:10

Właściwie to trudno nazwać funkcjonowaniem. Oprócz szkoły -kolegów nie ma a ci w szkole raczej go tolerują niz lubią. Nie ma nawet do kogo zadzwonić żeby dowiedzieć się co jest zadane. Wyjścia na podwórko skończyły się po kilku razach teraz boi się wychodzic. Po prostu chęć zeby było po jego mysli determinuje go bardziej niż chęć posiadania kolegów. wszelkie zabawy kończa sie potęzna awanturą. Zreszta podobnie jest w domu młodsza nie może przejść, żeby jej przynajmniej nie uszczypnął sprowokował wyrwał zabawki itp itd :(
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-07-2007 18:56

Anka pisze:Po prostu chęć zeby było po jego mysli determinuje go bardziej niż chęć posiadania kolegów.
Jesteś pewna, że on też widzi ten związek przyczynowo-skutkowy? Mojemu pomogły dwie książki, które opisywały, dokładnie, jak zadbać o to aby mieć dobych przyjaciół. Książki skierowane do dziecka. Słuchał chętnie, rozmawiał ze mną na ten temat i udało mu się je potem zastosować to w życiu. Teraz ma 3 dobrych przyjaciół, z resztą żyje w zgodzie :D .

Wcześniej próbowałam mu sama to wytłumaczyć ale nie szło, zanudzałam go natychmiast :lol: .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 16-07-2007 11:00

Czy to konkretne ksiązki ?I czy np mogłabyś podać jakiś tytuł :)
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 16-07-2007 16:00

Anka pisze:Czy to konkretne ksiązki ?I czy np mogłabyś podać jakiś tytuł :)


Tak, pierwsza to książka:

"Naucz się opanowania i koncentracji
Poradnik dla dzieci z ADHD"


Tutaj jest tylko jeden rozdział o przyjaźni, ale bardzo fajnie napisany - z naciskiem na problemy, które mają dzieci z ADHD. Książka jest jedną z serii "TA KSIĄŻKA CIĘ ROZUMIE", które są omówione tutaj

Druga książka to

"Jak zdobyć dobrego przyjaciela.
Jak być dobrym przyjacielem"
, Autor: Ron Herron , Peter J. Val
Link do niej jest tutaj
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 16-07-2007 16:40

Dzięki okazuję się,że mam tez klopoty z koncentracją czytałam ten wątek i nic...Okazuje się ,że każdemu potrzebne jest światło od cudzego kaganka oświaty.Czyli wskazanie palcem. :shock:
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 16-07-2007 17:33

Nie, Aniu post o tej drugiej książce napisałam dzisiaj pod wpływem Twojego pytania :) . Do tej pory jakoś nie wpadło mi do głowy, żeby ją polecić, zrobiłam to dzięki Tobie :D .

A w opisie pierwszej nie ma nic o tym rozdziale, tak że spokojnie mogłaś cały tamten temat prezczytać z uwagą i nie wiedzieć, że właśnie ta książka jest Wam potrzebna. Nie ma do tego nic Twoja koncentracja ;) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 25-07-2007 10:08

Dzieki Dosiu.Szkoda,że na codzień nie mam wokół siebie takich fajnych ludzi .. [smilie=heart fill with love.gif]
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 25-07-2007 10:25

a ja Aniu bardzo cierpię, że mieszkam tak daleko od Warszawy, bo w Warszawie jest właśnie najwięcej fajnych ludzi, którzy gdyby tylko chcieli korzystać z tego wszystkiego co dzieje się na forum, zabrakłoby im czasu, a ciągle coś się dzieje, to grille organizowane u golombka, to jakieś inne spotkania u Cyntii np. każdy kto chce spotykać się ma do tego okazję.
Ja chce mieszkać w Warszawie, bo będę miała do wszystkich bliżej.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Mateusz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 47


Rejestracja:
01-12-2005 17:15

Lokalizacja: .::Bolesławiec::.

Post 25-07-2007 11:03

Warszawa :?: Fajne misato ,ale niechciłabym tam na stałe :wink:
LoS aMi

www.dmp-polimer.pl <--- coming soon...

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-07-2007 11:21

Halina pisze:Ja chce mieszkać w Warszawie, bo będę miała do wszystkich bliżej.

Halinko, właściwie nie widzę problemu, przecież dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych ;) .
A i nie ukrywam też wolałabym Cie mieć bliżej. :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 25-07-2007 15:06

bgbeata pisze:
Halina pisze:Ja chce mieszkać w Warszawie, bo będę miała do wszystkich bliżej.

Halinko, właściwie nie widzę problemu, przecież dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych ;) .
A i nie ukrywam też wolałabym Cie mieć bliżej. :)


Pod warunkiem, że MY WAM Halinkę oddamy ;) To nie będzie takie łatwe :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 05-01-2008 21:33

Zona podesłala mi ten link, poczytałam sobie, to i sie wypowiem.
mój synuś jedzie(chyba że zachoruje) na obóz harcerski

Był już na zuchowskim, 2 lata był zuchem, i było super, zero problemów
No może taki, że obóz był niedaleko, i wieczorkiem jeździliśmy z mężem na spacer, i ich podglądaliśmy. Druhna podawała leki, pilnowała.

teraz jedzie dalej, nie będzie takiej możliwości, nowej kadry nie znam, ale przed wyjazdem jestem już umówiona na rozmowę

nieszki, co do zuchów, to polecam, są super pilnowani, bo to jeszcze małe dzieci, myślę, że bardziej pilnowani jak harcerze

Boje się, ale jestem dobrej myśli

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 06-01-2008 11:58

amelkaaaaa pisze:nowej kadry nie znam, ale przed wyjazdem jestem już umówiona na rozmowę
I bardzo dobrze, że jesteś umówiona.
Oprócz rozmowy daj im też wszystko na piśmie, jakie problemy zdrowotne, jakie leki, itp.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 29-04-2008 21:44

mój syn też nalezal do zuchów, a później harcerzy (od pierwszej klasy do połowy piątej) w grudniu nagle odmówił chodzenia na zbiórki i zadna siła (nawet dr Skotnicka) nie jest w stanie przekonać go, zeby tam poszedł... niestety, w tym roku szkolnym to kolejne zajęcia dodatkowe z których zrezygnował .. zostały tylko zajęcia socjoterapii... chyba musze przeczekać i od września znowu popróbować...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

melodyna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
19-05-2008 22:27

Post 31-05-2008 17:14

witajcie,
fajny pomysł z tym obozem harcerskim :-)
czy ktoś wysyła w tym roku dziecko na obóz / kolonie w kucobach?
pytam, bo my byśmy bardzo chcieli wysłać tam jaśka (po 3 klasie podst.), ale nie chcielibyśmy, żeby jechał zupełnie sam, nie znając nikogo;
zwłaszcza fajnie by było, jakby jakiegoś adehadowca w podobnym wieku :)
pozdrawiam zza mgły,
melo

Anka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
22-06-2005 08:47

Lokalizacja: warszawa

Post 02-08-2008 08:36

Tak sobie moje zeszłoroczne posty przeczytałam i nawet w tym roku nie musze nic nowego dopisywać. A nie... jest zmiana- jade po Janka na obóz tym razem w niedzielę a nie w poniedziałek...

Czy w takim razie mozna uznac za prawidlowośc ,że wytrzymuje tylko 2 tygodnie obozu???czy może to ja jestem rodzicem co i przed szkodą i po szkodzie głupi??? :?
Niezdiagnozowana Mama 12 latka zdiagnozowanego i 5 latki

ewasylwia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 27


Rejestracja:
18-11-2008 16:24

Lokalizacja: szczecin

Post 22-11-2008 18:50

ZHP wspaniała alternatywa dla adhd-wców

Jestem ze Szczecina i mam pytanie czy ktoś z Was zna miejsca fajnych zbiórek harcerskich w moim mieście.
Mój Marcin ma 12 lat i myślę, że harcerstwo to jest to. Syn jest dobrym organizatorem, jest bardzo pomysłowy i uwielbia przyrodę (las, zwierzęta, itp).
Niestety w jego szkole były tylko spotkania dla dziewczynek. Jeśli możecie polecić miejsca zbiórek, gdzie ADHD-wcy się odnajdą to będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 08-08-2009 20:24

Młodszego syna próbowałam przekonać do harcerstwa, kiedy chodził do zerówki. Dwiema metodami - najpierw zapisałam go na zbiórki - porażka, po kilku miał dość, pomimo, że bardzo chciał naśladować brata. Potem wysłałam go na obóz zuchowy. Nie było tragicznie, ale się zniechęcił do harcerstwa.

Teraz, 7 lat później, znowu spróbowałam. I udało się!!! :clap: :clapping:
Pojutrze syn wraca z obozu. Zadzwonił w czasie obozu 3 razy i godzinami opowiadał, jak jest cudownie, jacy wspaniali są tam ludzie i jakie genialne są zasady harcerskie. Jedyne przykre rzeczy, jakie dzisiaj miał mi do zakomunikowania, to:

1) Że jest rozdarty. Jedna jego połówka chce tam zostać, druga chce wracać ;)
2) Że czekają nas wydatki - został harcerzem i mundur jest teraz sprawą znacznie pilniejszą od książek do szkoły :lol:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 09-08-2009 13:02

Dosia pisze: czekają nas wydatki - został harcerzem i mundur jest teraz sprawą znacznie pilniejszą od książek do szkoły :lol:


Mądry chłopak!
Uczniem trzeba być, a harcerzem można być :lol:
Właściwe priorytety :wink:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Zorba69

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 330


Rejestracja:
14-10-2007 13:30

Lokalizacja: Koszalin/Stargard

Post 09-08-2009 13:34

No proszę :), a my właśnie szukamy hufca, gdzie by tu naszego spróbować zapisać.
Możesz mi podać namiary ?
Zorbinek, lat 12 ADHD

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 09-08-2009 14:21

Wycięłam.
Ostatnio zmieniony 09-08-2009 18:34 przez Dosia, łącznie zmieniany 1 raz
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 09-08-2009 14:47

:hmmm: czy to nie jest reklama :?:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 09-08-2009 17:56

Nie, to jest odpowiedź. Wyczerpująca ;) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Zorba69

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 330


Rejestracja:
14-10-2007 13:30

Lokalizacja: Koszalin/Stargard

Post 09-08-2009 18:27

Dzięki !
Sporo tych drużyn :) Do której zapisałaś swojego ?
Zorbinek, lat 12 ADHD

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 09-08-2009 18:34

Zorba69 pisze:Dzięki !
Sporo tych drużyn :) Do której zapisałaś swojego ?
Zorba, to nie ma znaczenia dla innych, porozmawiamy o tym na PW.

Myślę, że wcześniejsze informacje też Ci tam wkleję.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

katarynka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 113


Rejestracja:
27-03-2007 08:26

Lokalizacja: dolnośląskie/Jelenia Góra

Dzieci: Paweł, 14 lat, zmiana diagnozy na ZA , pierwsza klasa Gimnazjum

Post 21-08-2009 09:25

Mój Paweł jest zuchem od dwóch lat. W tym roku pierwszy raz pojechał sam na kolonię zuchową.

Generalnie wyjazd na plus. po powrocie stwierdził, że na pewno pojedzi za rok. jednak w trakcie trwania obozu nie było łatwo.

Paweł się buntował, gdy nie chciał czegoś zrobić. Miał problemy z jedzenie. Oznajmił wszystkim wszem i wobec, że nie ufa ich kuchni i nie będzie tych paskudztw jadł.

Zdarzyło mu się obudzić pół obozu o 5 rano, gdyż nie mógł spać - to wyszedł z namiotu i zaczął śpiewać :roll:

Dostał przydomek "człowiek anarchia" i chyba został zaakceptowany taki jaki jest.

Oprócz tego mnóstwo atrakcji-opowieściom nie było końca po powrocie i chyba jest z siebie dumny,że wytrwał, aczkolwiek bywały chwilę wielkiej rozpaczy gdy chciał wracać-po kłótniach z takimi dwoma co mu dokuczali :oops:

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-08-2009 10:55

Jednym słowem mówiąc: wszystko w normie :wink:

Zuchy są najlepsze!
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-08-2009 11:11

Dosia pisze: Zadzwonił w czasie obozu 3 razy i godzinami opowiadał

Ale Ci Dosiu zazdroszczę.
Mój na wyjazdach nigdy nie ma czasu na rozmowę, ciągle gdzieś gna, po minucie już musi kończyć, bo coś tam.....
syn 14 lat

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 21-08-2009 20:56

A mój ani razu nie zadzwonił :evil:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 22-08-2009 14:24

Moje też nigdy nie dzwoniły, a jak ja się dodzwoniłam. To było nie mam czasu, albo nie w porę dzwonisz.
Czyli norma, jak by było źle to szybko by do nas dzwonili po ratunek.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 23-08-2009 13:15

Babcia Ola pisze:A mój ani razu nie zadzwonił :evil:


Czyli albo nie miał czasu albo świetnie się bawił. :wink:
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 27-08-2009 11:59

Kochani, a czy ktoś może polecić jakieś fajne zastępy w Legionowie lub okolicach ( może być Wawa Białołęka, Tarchomin itp.)?

adhd.harcerze.pl

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
20-10-2009 23:49

Post 20-10-2009 23:56

zgłoś się do jednostki (hufca) która się zajmuje tym rejonem działania, na pewno znajdą ci odpowiednie miejsce: http://legionowo.zhp.pl/

Ja również potwierdzam, iż dobre środowiska harcerskie są znakomitym miejscem dla osób z ADHD, które w pewien sposób jest dużym potencjałem każdego dziecka :D .

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 21-10-2009 08:25

Dziękuje bardzo. Napisałam e-mail, bo nie widzę na www numeru telefonu. Mam nadzieję, że obowiązkowi harcerze sprawdzają regularnie pocztę i mogę liczyć na odpowiedź w najbliższym czasie ;-) Jeszcze raz dzięki.

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 22-10-2009 07:19

Jestem pod wrażeniem - juz mamy odpowiedź i w środę idziemy na zbiórkę. Trzymajcie kciuki za Michała, żeby był "zuch za dwóch' ;)

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 22-10-2009 09:26

:powodzenia:
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-10-2009 14:32

:super:
Napisz jak było.
syn 14 lat
PoprzedniaNastępna

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.