Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wakacje!!!

Moderator: Moderatorzy

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 25-08-2008 20:02

Fantastyczne miejsce, już myślę jak by tam pojechać ...

My w śierpniu byliśmy z chłopcami w tatralandi na Słowacji http://www.tatralandia.sk/main.php?menu=&lang=pl

Było świetnie :wink:
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-08-2008 20:50

Matkenku, dziękuję za dokładny opis :D . Teraz to już na pewno mi się uda namówić mężusia :)
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

mamaiwa

Awatar użytkownika

Huragan Porządku

Posty: 1899


Rejestracja:
11-10-2007 12:25

Lokalizacja: wielkopolska

Post 26-08-2008 06:26

matken pisze:Napisałam, że 4 osoby zjeżdżały :lol: Ja nie.


To już spokojniejsza jestem :wink:
mama wspaniałego 8-latka

"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Terry Pratchett

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-06-2009 10:36

czy wiecie, że ZNOWU SĄ WAKACJE???

HURRRRA!!

ładujmy akumulatory!! :band: :aloha: :icecream: :taniec: :mml: :strongbench:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 23-06-2009 10:40

anka-niko pisze:czy wiecie, że ZNOWU SĄ WAKACJE???

HURRRRA!!

ładujmy akumulatory!! :band: :aloha: :icecream: :taniec: :mml: :strongbench:

Podzielam entuzjazm :band: :taniec: :clap: :mml:
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-06-2009 10:44

I znów będą superowe, ale super, już nie mogę się doczekać no wiecie czego obozu :taniec:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-06-2009 10:53

To po prostu fantastyczne, że mamy wakacje.
Szkoda tylko, że pogoda ciut nawala.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-06-2009 11:00

no właśnie z tą pogoda to można oszaleć, na razie dziś jest pięknie ale po południu ma padać i być burza. :( Oby na obozie była ładna pogoda.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

adaspes6

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 367


Rejestracja:
19-12-2007 20:58

Lokalizacja: Środkowa Polska

Post 24-06-2009 19:53

Wakacje się zaczęły i mam nowy problem .Mariusz po roku nauczania inwidualnego odizolował się od dzieci tak bardzo , że boi się kontaktu z nimi.Ma możliwośc jechania na kolonie ze swoją wychowawczynią [ co roku z nią jest na koloniach]i z częścią klasy , a on onich słyszeć nie chce , miejsce zna ogłądał ośrodek w którym będzie , żadne zachęty nie skutkują .Co mam robić wpakowac go w autobus , czy ustąpić?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 24-06-2009 20:24

moim zdaniem nic na silę jak nie chce to nie, Najgorsze jest na siłę wpakować. Widzi pani ja nie chciałam na obóz jechać z klasą, i nie jechałam.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-06-2009 21:26

adaspes6 pisze:Wakacje się zaczęły i mam nowy problem .Mariusz po roku nauczania inwidualnego odizolował się od dzieci tak bardzo , że boi się kontaktu z nimi.Ma możliwośc jechania na kolonie ze swoją wychowawczynią [ co roku z nią jest na koloniach]i z częścią klasy , a on onich słyszeć nie chce , miejsce zna ogłądał ośrodek w którym będzie , żadne zachęty nie skutkują .Co mam robić wpakowac go w autobus , czy ustąpić?
A co było w tej sprawie wcześniej ustalone?

adaspes6

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 367


Rejestracja:
19-12-2007 20:58

Lokalizacja: Środkowa Polska

Post 25-06-2009 09:54

Kolonie, ale od początku był na nie, myśleliśmy że zmieni zdanie, bo bardzo lubi Zakopane.
Co prawda na początku roku braliśmy pod uwagę Złoty Potok, niestety wydanie diagnozy przeciągnęło się w nieznany termin i mi wypadła szkoła na wakacje. Plany zmieniliśmy, ale ma dużo czasu tym bardziej, że jesteśmy teraz w Zakopanem, oglądaliśmy ośrodek.
Wydaje mi się, że strach przed kolegami, tęsknota za mną.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-06-2009 11:58

adaspes6 pisze:Kolonie, ale od początku był na nie, myśleliśmy że zmieni zdanie, bo bardzo lubi Zakopane.
Co prawda na początku roku braliśmy pod uwagę Złoty Potok, niestety wydanie diagnozy przeciągnęło się w nieznany termin i mi wypadła szkoła na wakacje. Plany zmieniliśmy, ale ma dużo czasu tym bardziej, że jesteśmy teraz w Zakopanem, oglądaliśmy ośrodek.
Wydaje mi się, że strach przed kolegami, tęsknota za mną.

Moim zdaniem:
Jeśli było ustalone, że jedzie na kolonie, to powinien na nie pojechać.
To forma konsekwencji (nie "konsekwencji za coś" tylko zwykłej rodzicielskiej konsekwencji).
Tym bardziej, że z tą pania na koloniach już bywał, więc nie pierwszyzna dla niego.
Poprzednia

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.