Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wakacje!!!

Moderator: Moderatorzy

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 24-06-2005 11:41

Wakacje!!!

Zastanawiam się co zrobić z dziećmi na wakacje. Dopiero dostali świadectwa, a już jest wojna w domu, krzyk, nerwówka. Jak ja z nimi wytrzymam 2 miesiące :shock: ? Obaj chcą robić to samo. Mimo, że jest miedzy nimi 6 lat różnicy zachowują sie jak bliźniaki. Obaj chcą być tymi 'pierwszymi, dowodzącymi'. Właśnie podłączają comodore, no i walczą kto ma podłączyć. Obaj chcą sprawdzić wszystko osobiście. Jeny, ratunku :!: Tylko jak proponuję, żeby każdy zajął sie czym innym (żeby nie kłócili się o to samo) to jest płacz. Jak nauczyciele stwierdzili, są to dwa charaktery przywódcze. Trochę czasu i moich nerwów mija, zanim któryś pierwszy zrozumie, wycofa się. To będą kolejne wakacje nerwówki. Nie widzę rozwiązania z sytuacji tylko zacisnąć zęby do września.
Ciotki odpadają, kolonie, babcie, działka też. Czy macie jakieś inne propozycje? Błągam zlitujcie się i podpowiedzcie jakieś propozycje. Będę wdzięczna :D .
Napewno ten temat też przyda sie innym :P :D .
Życzę wszystkim spokojnych wakacji, bezpiecznych, możliwie dużo odpoczynku, i dobrych pomysłów na spędzenie tych 2-ch miesięcy.

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 24-06-2005 12:30

Re: Wakacje!!!

Wiolka pisze: Czy macie jakieś inne propozycje? Błągam zlitujcie się i podpowiedzcie jakieś propozycje. Będę wdzięczna :D .

Zalecenia na wakacje ze szkolenia od Pani Skotnickiej:
- ścisły plan dnia, przestrzegany z żelazną konsekwencją
- dużo obowiązków - dzieci świetnie sobie poradzą z normalnymi czynnościami domowymi, jeśli będą mieli wyznaczone co robić i co nastąpi jeśli tego nie wykonają. Jeśli masz przydomowy ogródek, szopę do posprzątania, piwnicę, garaż itd... to świetny sposób na zajęcie młodych (z dala od siebie, każdy co innego)
- jeśli starszy jest już nastolatkiem, to warto mu znaleźć pracę zewnętrzną na miesiąc albo przynajmniej dwa tygodnie - ciężka i fizyczna (m.in. dlatego, żeby dziecko wiedziało jakiej pracy na pewno nie chce w dorosłości wykonywać :twisted: ), słabo płatna, w zamyśle - zarobienie na następny miesiąc wakacji.
- na wszystkie wakacyjne przyjemności i przywileje trzeba zapracować :) Niekoniecznie finansowo, ale jakieś zadania można wyznaczać w zamian za np. basen albo wyprawę rowerową
Oczywiście nie oznacza to, że muszą tyrać cały dzień :) Ale proporcje takie jak w czasie roku szkolnego praca/wypoczynek. Naturalnie jeśli mają z czymś problemy, choćby z czytaniem to nic nie stoi na przeszkodzie aby wyznaczyć np. 1 książkę na tydzień do przeczytania albo krótkie dyktanda codziennie.
Godziny wstawania i kładzenia się spać oczywiście można zmienić, bo nie ma potrzeby zdążenia na 8 do szkoły, ale powinny być stałe, nic tak nie prowokuje problemów jak wylegiwanie się do południa, potem reszta dnia przed telewizorem, wiadomo że w popołudnie już nudno, trzeba dla rozrywki podokuczać rodzicom i rodzeństwu :)
Olka

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-06-2005 22:59

justa

Posty: 9


Rejestracja:
15-04-2005 09:19

Post 28-06-2005 08:32

wakacje

Szczerze powiedziawszy to moje dzieciaki na wakacje nie wyjeżdżają od lat ,a najmłodszy najdłużej poza miastem był jeden dzień.Straszne gdy brakuje pieniędzy ,ale radzę sobie wymyślając różne wycieczki po okolicy.Prowokuję do wymyślania ciekawych historii na temat jakiegoś miejsca i to działa,a przy okazji całkiem nieżle poznajemy dzieje naszego miasta i okolic.Znalazłam miasta i wioski z ciekawymi miejscami i jeżdzimy tam przy niewielkim nakładzie finansowym,jakoś trzeba sobie radzić!pozdrawiam :P

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-06-2005 08:54

Swego czasu byliśmy w tej stadninie hucułów, o której wcześniej pisaliśmy. Przyjechał tam ksiądz z biedniutkiej parafii na Mazurach. Zorganizował wyjazd dla kilku dzieciaków z najbiedniejszych rodzin. Może to jest droga ?
Koszty minimalne, w dużej częsci finansowane przez parafię, a w tamtym przypadku finansował ksiądz.

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-06-2005 10:04

dreptak pisze:Swego czasu byliśmy w tej stadninie hucułów, o której wcześniej pisaliśmy. Przyjechał tam ksiądz z biedniutkiej parafii na Mazurach. Zorganizował wyjazd dla kilku dzieciaków z najbiedniejszych rodzin. Może to jest droga ?
Koszty minimalne, w dużej częsci finansowane przez parafię, a w tamtym przypadku finansował ksiądz.


Obawiam sie Dreptaku, ze takiego ksiedza to ze swieca trzeba szukac, niestety.
Mam bardzo niemile doswiadczenia z ksiezmi i proboszczem z naszej parafii :(
Pozdrawiam
Agnieszka

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 25-07-2007 13:03

Tak sobie chciałam podzielić się wspomnieniami z wakacji wśród add-owców.Tydzień temu byłam nad morzem z mężem, córką i jej koleżanką.Pomyślałam sobie, a co tam, dam radę z dwójką ośmioletnich dziewczyn. Okazało się jednak, że ta kumpela Ali również na jakieś zaburzenia koncentracji. Tak więc spędziłam tydzień z trzema trzepakami, gdzie ja jestem chyba największym.
No więc - na porządku dziennym było to, że ktoś z nas nie zabrał ze sobą portwela. Kasa krążyła tak, że już nigdy nie dowiemy się co, ile, dla kogo. Koleżanka Ali ciągle się potykała i z jednej strony śmiać mi się chciało, bo widziałam w niej Ali Mc Bill, a z dugiej kilka razy przyprawiła mnie o palpitacje serca(np.lądowaniem na szczupaka z 1,5m murka na beton). Nikt też nie pamiętał np. o tym, żeby nad morze zabrać olejek (zjarałyśmy się jak raczki), albo ręczniki na basen (wycieraliśmy się koszulkami). Mąż ciągle szukał radia samochodowego(tak skutecznie chował przed złodziejami, że sam nie mógł znaleźć), ja zapominałam dawać koleżance córki aviomarinu i w czasie wycieczek męczyła się biedaczka. No i oczywiście zostawiliśmy dużo naszych rzeczy w mieszkaniu, w którym nocowaliśmy.
Poza tym mąż ma dziwną orientację w terenie i ciągle się gubiliśmy, przez co każdy dzień był pełen wrażeń.
Nigdy z wakacji nie wróciłam tak fizycznie wypompowana. Ale duchowo - nasycona.

Miłych i pełnych wrażeń wakcji !!!
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 20-06-2008 10:14

Wakacje :!: :!: :!: :!: Nareszcie wakacje koniec chodzenia do szkoły.
U nas w domu nie wiem kto jest bardziej szczęśliwa Ja czy Piotrek.

2 miesiące odpoczynku od ...sami wiecie WAKACJE :!: :!: :!: :!: :!:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 20-06-2008 15:47

Krzysionki pisze:Wakacje :!: :!: :!: :!: Nareszcie wakacje koniec chodzenia do szkoły.
U nas w domu nie wiem kto jest bardziej szczęśliwa Ja czy Piotrek.

2 miesiące odpoczynku od ...sami wiecie WAKACJE :!: :!: :!: :!: :!:

Krzysiu to tak jak u nas. :lol:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-06-2008 17:21

I u nas też :D . Uwielbiam wakacje bardziej niż moje dziecko!!!
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-06-2008 07:18

oj tak!! ostatnie dni szkoły były ciężkie...

a jeszcze doczekać do czegoś upragnionego??? oj ciężko :( ale dobrnęliśmy i odpoczywamy (na razie Niko odsypia, bo "wolność" na siłę chciał rozumieć jako "chodzenie spać jak najpóźniej" ;))
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

viki

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 238


Rejestracja:
18-01-2007 13:14

Post 23-06-2008 10:34

My również od dzisiaj odpoczywamy.
Świadectwo odebrane.

Chwilo trwaj!! :D

EdyteK

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 209


Rejestracja:
28-12-2007 14:25

Lokalizacja: Chylice pod Warszawą

Post 23-06-2008 11:40

dwa miesiące na naładowanie akumulatorków :D
Jeżeli problem ma rozwiązanie - nie ma się czym martwić, a jeżeli nie ma rowiązania - to martwienie się i tak niczego nie zmieni

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-06-2008 11:43

...żadnych prac domowych, sprawdzianów, klasówek, powtórek........
och, jak cudownie :D

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 12:26

Oooo... jaki chodliwy wątek :D

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 23-06-2008 12:29

...trudnych rozmów przed lekcjami z oligo,nienawistnych spojrzeń wściekłych mamusiek,tłumaczeń, które trafiają jak kula w płot...dość
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-06-2008 14:49

oj wakacje:)

Niko poszedł "popracować" w zaprzyjaźnionej wypozyczalni, ja podobno siedzę nad robotą (dzisiaj powinnam wysłać - ale do wieczora daleko, wiec mam nadzieje zdązyć :wink: ), czytam forum i od casu do czasu łypię na górki i usiłuję policzyć odcienie zieleni.. przy piętnastym nie jarzę, czy ten koleny, to juz był, więc zaczynam od nowa :lol:

WAKACJE !!!!!!!!!!!
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 23-06-2008 14:51

I tak przez całe dwa miesiące. :wink:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 15:14

maciej pisze:I tak przez całe dwa miesiące. :wink:


Liczenia kolorów na ogórkach???? :lol:

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-06-2008 15:24

[smilie=to funny.gif]

super!!

ja niestety tylko na GÓRKACH tzn. Małych Pieninach i Pieninach (ale one są bajecznie zielone!!!) i niestety tylko 2 tygodnie :cry: później cały rok mi sie te zielonosci śnią
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 15:30

anka-niko pisze:[smilie=to funny.gif]

super!!

ja niestety tylko na GÓRKACH tzn. Małych Pieninach i Pieninach (ale one są bajecznie zielone!!!) i niestety tylko 2 tygodnie :cry: później cały rok mi sie te zielonosci śnią


Przerzuć się więc na ogórki, cały rok w sumie można na nich liczyć odcienie zielonego :)

A ja serio przeczytałam "ogórkach" :lol:
Wprawdzie troszku dziwne mi się to wydało, ale już nie takie rzeczy na tym forum czytałam... :lol:

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-06-2008 15:33

to przez ten upał :lol: pot czoło zalewa i rozmazuje tekst
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 15:43

Coś Ty, czytałam to trzy razy, bo się zastanawiałam w czym rzecz :lol:

Chyba miałam ochotę na ogórka (uwielbiam je) i głodnej mi się ukazał :lol:

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 23-06-2008 16:53

Ja to już mam kompletnego lenia,syn wyjechał,w domu cisza.
Musze sie za coś wziąć bo sie roztyje :wink:

Właśnie gotują sie pyzy z mięsem i cebulka smażona będzie :D
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 17:46

ewelina pisze:Właśnie gotują sie pyzy z mięsem i cebulka smażona będzie :D

Ale rozpusta!
A ja na diecie .. :(

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 23-06-2008 18:48

Justynka pisze:A ja na diecie .. :(


Czy wy wszystkie macie to w genach ? :lol:

katina64

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 314


Rejestracja:
24-10-2007 15:24

Post 23-06-2008 19:13

Tak. :lol: :lol:

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 23-06-2008 20:08

maciej pisze:
Justynka pisze:A ja na diecie .. :(


Czy wy wszystkie macie to w genach ? :lol:

Nie :D

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 23-06-2008 20:10

zonadreptaka pisze:
maciej pisze:
Justynka pisze:A ja na diecie .. :(


Czy wy wszystkie macie to w genach ? :lol:

Nie :D

:lol: :lol: :lol: wyobrażam sobie żonkę na diecie :lol: :lol: :lol:
jakby mocniej wiało, to musiałaby siatki z ziemniakami nosić, żeby jej nie porwało :lol: :lol: :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 23-06-2008 20:11

Taka mocna ? :lol:
Żono pozdrawiam :wink:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 20:19

Żonka jest po prostu figurna i tyle.

Nie rozumiem dlaczego wszystkie kobiety tak nie mają... :evil:

katina64

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 314


Rejestracja:
24-10-2007 15:24

Post 23-06-2008 20:21

Bo wtedy było by nudno i nie byłoby ''diety cud''. :lol:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 20:27

katina64 pisze:Bo wtedy było by nudno i nie byłoby ''diety cud''. :lol:


Wiesz co Kasiu? Ty masz rację! Nikt by mi wtedy nie powiedzial: Ale wyszczuplałaś! :D

No tak, ale też wtedy trzeba uodpornić się na slowa typu: Czy Ty aby nie przytyłaś? :evil:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 23-06-2008 20:30

Mnie niektórzy teraz nawet mówią, że bardzo wyszczuplałam, a ja przecież właśnie tyję !!!!!!
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-06-2008 20:32

matken pisze:Mnie niektórzy teraz nawet mówią, że bardzo wyszczuplałam, a ja przecież właśnie tyję !!!!!!


Bo Ci się baczniej przyglądają szukając brzuszka :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 23-06-2008 20:35

A już coś niecoś wystaje :D
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 25-06-2008 20:14

Justynka pisze:
ewelina pisze:Właśnie gotują sie pyzy z mięsem i cebulka smażona będzie :D

Ale rozpusta!
A ja na diecie .. :(


Justynka ja tez na diecie od co najmniej 3 miesięcy......... :lol: już trochę poszło w dół :clap:
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 25-06-2008 20:24

matken pisze:A już coś niecoś wystaje :D


Widziałam, widziałam... :wink:

ewelina pisze:Justynka ja tez na diecie od co najmniej 3 miesięcy......... :lol: już trochę poszło w dół :clap:


Mi też troszkę poszło :D

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 26-06-2008 15:03

A ja myślałam ze na diecie szpitalnej wiaterek mnie bedzie z ulicy zwiewał ,a tu jedzonko cud-miód :eat: :mml:

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 26-06-2008 21:30

Justynka pisze:
Mi też troszkę poszło :D


Ale ja kluseczki jem :D
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-06-2008 21:40

ewelina pisze:
Justynka pisze:
Mi też troszkę poszło :D


Ale ja kluseczki jem :D

No cóż.. Wiecznie się katować nie można :D
Zresztą kochanego ciała podobno nigdy nie jest za wiele :lol:

Magdalena Cieszyn

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1695


Rejestracja:
13-06-2008 19:07

Post 27-06-2008 11:33

Justynka pisze:No cóż.. Wiecznie się katować nie można :D
Zresztą kochanego ciała podobno nigdy nie jest za wiele :lol:


Uwielbiam te powiedzonko.

Ale przeprosiłam się z rowerem i staram się z moją córcią co wieczór rundkę zaliczyć, bo jej i mojemu ciałku trochę gim sie przyda.
(Pablo w tym czasie tatusia męczy - trzeba jeszcze za jego rowerkiem biegać)

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-07-2008 11:44

Przeniesione z innego wątku

landrynka pisze:Powiem o końcu roku Dawida,powiedział że jedzie sam albo wcale to pojechał sam na zakończenie !uprzedziłam szkołę i powiedziałam,że dalej tak nie będzie że pod opieką mamusi !troszkę wysiłku z ich strony i będzie dobrze a od nowego roku na zajęcia do szkoły a nie w domu po co jest w końcu gabinet psychologiczny w szkole i rada terapeutki która syna prowadzi żeby się otwierał na świat !skoro gabinet nie funkcjonuje to niech się zwolnią albo podejmą wyzwanie jakie osoba mojego dziecka im daje jak sobie poradza to dla nich sukces !bo w ksiażkach tego się nie nauczą taka moja rada :D Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !spokojnych i udanych wakacji i nowych doświadczeń Wam życzę.


Uwagi admina z wątku macierzystego pozostają w mocy.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 09-07-2008 23:31

a ja właśnie zaczynam 2 tygodnie odpoczynku... od synka :lol:

udało sie spakować, udało sie nie zabrać zbyt wiele, udało się zabrać co konieczne , UDAŁO SIĘ ZDĄŻYC NA POCIĄG (a to niełatwe było - warszawskie korki nawet po 20 zatykają, ok 1 km jechałam prawie pół godz. i o mało co miałabym 3 stłuczki!!). I dziecię pojechalo.. odpocząć od mamy (chociaż na dworcu twierdził, ze już tęskni :? ), usocjojalizować...

:hmmm: ciekawe, dlaczego juz mi go brak?? jakoś tak cicho :roll:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 10-07-2008 01:17

anka-niko pisze:

:hmmm: ciekawe, dlaczego juz mi go brak?? jakoś tak cicho :roll:


Ta cisza jest porażająca,prawda???

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 10-07-2008 02:25

aneczka pisze:
anka-niko pisze:

:hmmm: ciekawe, dlaczego juz mi go brak?? jakoś tak cicho :roll:


Ta cisza jest porażająca,prawda???


A ja myślałem,że o mnie piszecie :doh: [smilie=to funny.gif] ,ale przeczytałem wcześniejszego posta.
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 10-07-2008 10:30

Krzysionki pisze:
aneczka pisze:
anka-niko pisze:

:hmmm: ciekawe, dlaczego juz mi go brak?? jakoś tak cicho :roll:


Ta cisza jest porażająca,prawda???


A ja myślałem,że o mnie piszecie :doh: [smilie=to funny.gif] ,ale przeczytałem wcześniejszego posta.


Niech żyje skromność :lol:

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 10-07-2008 10:34

:whistling: :newblush:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 10-07-2008 16:14

oj Krzysionki :kissing2: no tak.. ostatnio sporo Cię o CIę było na forum, to i wszystko do siebie bierzesz :lol:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-07-2008 20:06

Krzysiu jak idziesz te usta-usta robić to straaaasznie cicho i smutno tu bez Ciebie.... :(

A Ty Aniu wypoczywaj i tęsknij też już troszku :) Ja osobiście jak młodego wyślę gdzieś na parę godzin to jakoś cały czas i tak mi w głowie siedzi, a wyobraźnia jak mi wtedy działa! :lol:
Następna

Wróć do Po lekcjach



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.