Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Odrabianie lekcji

Moderator: Moderatorzy

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 28-09-2005 14:15

Odrabianie lekcji

Dotyczy: http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?p=9200#9200
Jako że tylko moderatorzy mogą odpowiadać na tamtym forum, założę sobie tutaj nowy wątek o odrabianiu lekcji:) To, co piszę jest zapamiętane z warsztatów prowadzonych przez Panią Skotnicką, więc wszelkie prawa autorskie rozwiązań należą do Niej :)
Po pierwsze - co to są odrobione lekcje?
1. odrobione pisemne "z dziś"
2. przeczytana czytanka "z dziś"
3. nauczone do odpytywania lub sprawdzianu "na jutro", w tym wiersz, referat itd...
4. spakowany tornister na jutro (po spakowaniu wędruje do przedpokoju, żeby różne potrzebne rzeczy jak cyrkiel albo klej nie dostały nóg)
5. o tym, czy lekcje są odrobione decyduje Rodzic
Po drugie - metoda dwóch pudełek
Aby przerobić wszystko "z dziś" przydatne będą dwa pudła, miski, koszyki w różnych kolorach. Do jednego z nich wysypujemy całą zawartość plecaka/tornistra/torby. Każdy przedmiot znajdujący się w tym pudełku musi zostać wzięty do ręki i załatwiony - dla pisemnych odrobiony, dla podręcznika przeczytany cały temat itd... Jest to oczywiście okazja aby wyrzucić do kosza niezjedzone śniadanie, ogryzek i papierki, wrzucić do brudów wonne skarpetki po w-f i tym podobne :) Po załatwieniu sprawy wkładamy zeszyt lub podręcznik do drugiego pudełka. Oczywiście wynikiem odrabiania lekcji są wszystkie książki i zeszyty w tym drugim pudełku. Teraz można przejść z planem lekcji w ręce do punktów "nauczone na jutro" i "spakowany tornister" - po nauczeniu się i/lub odpytaniu przez rodzica właściwe książki i zeszyty wędrują prosto do torby szkolnej.
Po trzecie - prawa i przywileje
Dziecko ma prawo robić przerwy w odrabianiu lekcji. Ale już to, czy może zdecydować czy w przerwie pobiegnie po coś do picia czy też zostanie przy biurku i zrobi tylko kilka przysiadów - to jest przywilej i jest on udzielany w zamian za coś:) Podobnie ma się rzecz z decydowaniem co odrabiamy najpierw. Generalnie - rodzic decyduje czy odrabiamy po kolei wg planu lekcji (metoda prosta i łatwa do weryfikacji), czy najpierw trudne (dla dzieci, które są ambitne i się szybko nudzą i męczą - żeby najpierw zrobiły to co najważniejsze a np. wycinankę z plastyki zostawiły na odpoczynek) czy najpierw najłatwiejsze (dla dzieci o niskiej samoocenie i małej chęci do nauki, które trzeba sukcesami zachęcać do dalszego odrabiania lekcji). W zamian za jakąś pracę dziecko może mieć przywilej wyboru kolejności odrabiania zadań.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że te metody mogą zostać przez starsze nastoletnie dzieci uznane za łamanie ich godności (co? będę jak maluch wsypywał książki do czerwonego pudełka a kończył gdy zielone jest pełne???) ale jeśli nie, to mogą się sprawdzić... u Ady działają :)
To chyba wszystko co zapamiętałam :)
Pozdrawiam
Olka

biedroneczka33

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 130


Rejestracja:
30-03-2005 20:29

Post 28-09-2005 15:07

:-)))

Jeszcze z miskami lekcji nie odrabialam ...ale warto sprobowac :-))) Przynajmniej w plecaczku bedzie porzadek :-)))

AgaK

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 53


Rejestracja:
23-09-2005 12:45

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-09-2005 18:41

bardzo mi się ta metoda podoba. Mój syn nie ma problemów z odrabianiem lekcji, ale zdarza mu się zapomnieć (nie zapisać zadania), zgubić: podręcznik, zeszyt, nożyczki oraz niezliczone ilości gumek i ołówków.
Teraz powinien 'finalizować' odrabianie lekcji, a zamiast tego ogląda Roboticę na Discovery ;-)
Agnieszka, mama ośmiolatka z ADHD

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 28-09-2005 19:02

Rewelacja, postaram się to wprowadzić, że też nikt inny nie podaje takich sposobów.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 29-09-2005 00:43

hej, gdzie byliście kiedy weczi chodził do szkoły!!!!!! :?: :?: :?: czemu nikt mi wtedy tak mądrze nie pomógł, gdy godzinami trwały pertraktacje, o to czego i jak sie dziś uczyć, i filozofowanie-czy to ma jakiś sens, oraz o to kiedy wreszcie się weżmie za nauke, ech zazdroszczę wam - gdybym mogła cofnąć czas... a nade wszystko GDYBY WTEDY KTOS MI POWIEDZIAŁ CO TO JES ADHD :!: :!: :!: :cry:
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

Dora

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
20-04-2005 22:21

Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post 29-09-2005 23:10

Jako matka pracująca odrabianiem lekcji zajmuje się dopiero po południu. Trwa to doosyć długo (około 4 godzin) Ponieważ mój Damian poszedł teraz do 4 klasy, staram się by miał lekcje robione "na bieżąco" ale nie zawsze się nam to z Damianem udaje. W ciągu miesiąca zapomniał tylko 2 razy zadania domowego co uważam wielkim sukcesem... :)

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 30-09-2005 04:18

Co ty matka mowisz? nie wprowadzaj w blad ludzi! przeciez ja bylem wzorowym uczniem! :P


i po zaledwie 6 latach w szkole (szkolach - liczba mnoga) sreniej mam mature!
i to za pierwszym podejsciem!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 30-09-2005 07:00

Olka,
to co napisałaś jest świetne. My robimy podobnie, tylko bez misek. Od pierwszej klasy wyjmuję sama wszystko z plecaka Adasia i sprawdzam jak pracował na lekcjach, co trzeba poprawić, co zrobic w domu.
Ten "rytuał" dał wiele , teraz w 4 klasie właściwie notatki są ok, musimy poprawić tylko błędy. O zadaniu domowym zapomniał na razie tylko jeden raz.
Nie buntuje się nawet gdy powtarzam znienacka "stary" materiał. Jeszcze w ubiegłym roku byłaby z tego wojna.
Nadal jesteśmy bez chemii, a oceny są znośne: 4,3,5 jedna 2. Jeżeli będzie tak dalej, to myślę, że podjęliśmy dobrą decyzję. Adaś jest aktywny i na razie nie ma niskiej samooceny.
Chciałabym napisać pod koniec tego roku szkolnego, że nie pomyliliśmy się.

Pozdrawiam
Gabrysia

musia

Awatar użytkownika

Posty: 8


Rejestracja:
02-04-2005 16:43

Lokalizacja: Katowice

Post 30-09-2005 07:39

Przepraszam , za żartobliwy ton, ale tak jak moja przedmóczyni, tą "Amerykę" odkrywamy od 5 lat.

To my wyciągamy wszystko do "0". Ląduje to w kartonie po lewej stronie biurka. Sukcesywnie przesuwa się do góry biurka. A że blat ma 2 metry, to jest gdzie układać.

Robimy zadania "z dziś", potem plan lekcji "na jutro". I np. wiersz 6 strofowy. Witek spokojnie opanowałby go w ciągu pół godziny. Ale mają na to tydzień. Więc dla jego komfortu uczy się po jednej dziennie - 1; 1- 2; 1-2- 3; itd.

A ponieważ w tym roku ma też godziny indywidualne, to jest spokojnie. Zobaczymy za jakiś czas - wyniki.
Musia

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 30-09-2005 09:13

musia pisze:Przepraszam , za żartobliwy ton, ale tak jak moja przedmóczyni, tą "Amerykę" odkrywamy od 5 lat. .

Musiu, moja koleżanka z grupy wsparcia mówi ze zawsze jak wraca z Warszawy od doktora Kołakowskiego albo innych z tego centrum, to jest
wściekła :evil: . Bo to wszystko, czego się dowiaduje jest takie proste!!! To są wszystko rzeczy oczywiste, ale jakoś nie narzucające się od razu. Ani nauczyciele nie są przygotowywani właściwie ani rodzice. Tak więc tylko się cieszyć, że sami "wpadliście" na dobre pomysły:) A same pudełka są wymyślone chyba po pierwsze dla uatrakcyjnienia trochę tego procesu (inaczej niż wszyscy) i po drugie do wbicia odrabiania lekcji w łatwe do weryfikacji "ramy". Zauważ, że rodzic często też ma adhd i albo fatalne wspomnienia ze szkoły (zawsze "głupszy" od innych) albo lekceważące (jak ja) "ja się wcale nie uczyłam i jakoś do matury dobrnęłam". Tyle, że samo "dobrnięcie" do matury to nie jest jakiś spektakularny sukces naukowy a dla swojej zdolnej córki oczekuję (nie wymagam! tylko sobie w duchu oczekuję) czegoś więcej :) Te systemy (które mogą brzmieć zabawnie i dziecinnie) ułatwiają zmuszenie się do pracy zarówno Adce jak i mnie:)
musia pisze:A ponieważ w tym roku ma też godziny indywidualne, to jest spokojnie. Zobaczymy za jakiś czas - wyniki.

Oczywiście życzę powodzenia podobnie jak wszystkim innym rodzicom i sobie samej :)
Olka

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 28-04-2006 09:55

Mam takie pytanie: czy ktos wie na czym polega uczenie sie metoda map poznawczych. wiem, że jest to dobra metoda dla dzieci mających problemy z koncentracja, ale nie moge na ten temat znależć żadnej informacji w necie.
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 28-04-2006 14:48

Mi się udało. Gdzieś w połowie tekstu jest coś o mapach poznawczych. Nie za wiele tego co prawda i może niekoniecznie na temat, ale zawsze coś.
http://www.republika.pl/dolata/blok_I.doc

Jeszcze znalazłem taki tekst:
"mapa poznawcza (ang. cognitive map), reprezentacja psychiczna przestrzeni fizycznej."

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 03-05-2006 20:49

mtmonika pisze:Mam takie pytanie: czy ktos wie na czym polega uczenie sie metoda map poznawczych. wiem, że jest to dobra metoda dla dzieci mających problemy z koncentracja, ale nie moge na ten temat znależć żadnej informacji w necie.



Mapa poznawcza, wyobrażeniowa zwana także mapa mentalną
jest jedną z aktywizujących metod nauczania.


http://www.republika.pl/mmajewska21/page16.html
http://www.wsipnet.pl/oip/geografia/n/cz2/porady.htm
http://www.eko.pb.bialystok.pl/srodowisko/300_3_18.htm
http://www.zs1.ostrowmaz.com/metody.htm
http://www.literka.pl/modules.php?name= ... &sid=12069
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=map ... lr=lang_pl
http://www.wom.opole.pl/zawodowcy/met_mapa_.htm
http://www.wsipnet.pl/oip/geografia/n/c ... ntalna.htm
http://www.awans.net/strony/dydaktyka/w ... larz2.html
http://www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2 ... etody.html
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 03-05-2006 21:28

I wszystko jasne, Małgosia jak zwykle niezawodna :OK:

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 03-05-2006 21:40

:D
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 03-05-2006 21:45

No Małgosiu, ja też podziwiam :lol:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 03-05-2006 21:45

To tylko moja codzienna praca. :oops:
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 05-05-2006 10:46

Małgosiu, WIELKIE DZIĘKI!!

Wreszcie jakieś informacje na ten temat i nie tylko. nie wiedziałam, że jest tak wiele metod twórczego myslenia. Jednak muszę stwierdzić, że ta ilość wiedzy mnie przytłoczyła i nie wyobrażam sobie zastosowania, którejś z metod w odrabianiu lekcji z moim Wiktorem :roll:
Jak się zabrać np. do tych map? Nie wiem, czy da się tak przez neta udzielić jakichś wskazówek, a może trzeba przejść po prostu jakiś kurs pedagogiczny :lol: :lol: ??
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 05-05-2006 12:40

GRATULACJE ! I za wątki o dyslekcji i wszelkie inne.Fajnie jak komuś tak się chce, to dodaje skrzydeł. :!: :!:
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 05-05-2006 18:04

mtmonika pisze:Małgosiu, WIELKIE DZIĘKI!!

Wreszcie jakieś informacje na ten temat i nie tylko. nie wiedziałam, że jest tak wiele metod twórczego myslenia. Jednak muszę stwierdzić, że ta ilość wiedzy mnie przytłoczyła i nie wyobrażam sobie zastosowania, którejś z metod w odrabianiu lekcji z moim Wiktorem :roll:
Jak się zabrać np. do tych map? Nie wiem, czy da się tak przez neta udzielić jakichś wskazówek, a może trzeba przejść po prostu jakiś kurs pedagogiczny :lol: :lol: ??


Ta metoda jest bardzo prosta, tutaj jest przykład jak ona wygląda:'
http://www.wsipnet.pl/oip/geografia/n/cz2/schemat.htm
http://zs3walcz.com/publikacje/scenariusz2.doc

A jaki temat chcesz w ten sposób opracować?
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 08-05-2006 07:48

Małgosiu, dziekuję za pomoc. Sama nie wiem, jaki temat chcę opracować.
z tego co widze, to ta metoda nadaje sie do przedmiotów, gdzie trzeba wyuczyc się teorii.
Myslałam o wskazaniu Wiktorowi takiej metody uczenia, które może wreszcie by mu przypadła do gustu, ale sama nie wiem, czy zechce mu sie pisać to, co ma umieć. Nie chce mu się powtarzać na głos materiału, a co dopiero pisać.
Rozumiem, że jest to metoda dla conajmniej dwóch osób, to znaczy ja musiałabym się z nim uczyć i go koordynować, prawda? No i w tym wszystkim musiałabym znac materiał, którego by miał się uczyć. Nie wiem, czy znajdę w sobie tyle mobilizacji, bo tak własnie sie z nim uczyłam do 4 klasy podstawówki, a potem wysiadłam :cry: .
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 08-05-2006 14:19

mtmonika pisze:Małgosiu, dziekuję za pomoc. Sama nie wiem, jaki temat chcę opracować.
z tego co widze, to ta metoda nadaje sie do przedmiotów, gdzie trzeba wyuczyc się teorii.
Myslałam o wskazaniu Wiktorowi takiej metody uczenia, które może wreszcie by mu przypadła do gustu, ale sama nie wiem, czy zechce mu sie pisać to, co ma umieć. Nie chce mu się powtarzać na głos materiału, a co dopiero pisać.
Rozumiem, że jest to metoda dla conajmniej dwóch osób, to znaczy ja musiałabym się z nim uczyć i go koordynować, prawda? No i w tym wszystkim musiałabym znac materiał, którego by miał się uczyć. Nie wiem, czy znajdę w sobie tyle mobilizacji, bo tak własnie sie z nim uczyłam do 4 klasy podstawówki, a potem wysiadłam :cry: .


Ja tak syntetyzuję wiedzę dla swojego dziecka np. z historii (tez sporo muszę robić sama) - wg tej mapy powtarza i utrwala wiadomości. Z doswiadczenia wiem, że każdy temat to inna metoda, moim zdaniem nie da się stosowac tylko jednej. Tabliczki mnozenia nauczyliśmy się wykorzystując grę Granna "2x2".. Nie da sie uniknąc "siedzenia z dzieckiem" nad lekcjami. Wiem, że to trudne.... uczyc można się w rózny sposób np. przy uczeniu słówek z angielskiego ważne jest, by powtarzac je z tej samej kartki, wg takiego samego układu (nie zmieniać kolejności uczenia się). Pomagają jeszcze kolory jeżeli ktoś opanowuje wiedzę wzrokowo lub pisanie w okreslonym układzie (ruch + kolor). Uczenie się historii z książki jest koszmarne - więc warto sporzadzić w punktach notatkę z tym co najważniejsze (i zaznaczyc strzałkami że to wynika z tego, a to jest skutkiem tego). Dobre są wszelkiego rodzaju notatki graficzne. Warto szukac tez do wszystkiego analogii np. rzeczownik to: kładę rękę na papierze, odrysowuję ją i kazdy palec podpisuję: rosliny, zwierzęta, osoby, zjawiska przyrody, rzeczy (jak kilka razy to powtórzę to rzeczownik skojarzy się z ręką)... metod jest wiele, trzeba je przetwarzać i szukać nowych rozwiazań.... podrzucam parę pomysłów.. testuj - na pewno coś dla Twojego dziecka się znajdzie..

http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/1329/
http://www.zs1.ostrowmaz.com/metody.htm
http://ifnt.fizyka.amu.edu.pl/dydaktyka ... /frame.htm
http://newbelfer.papierolot.com/index.php?p=metody10
http://www.publikacje.edu.pl/publikacje.php?nr=230
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 09-05-2006 07:32

Dzieki za wskazówki, postaram się zmobilizować i zabrać do roboty, choć Wiktor to już stary chłop - gimnazjalista :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 09-05-2006 19:39

mtmonika pisze:Dzieki za wskazówki, postaram się zmobilizować i zabrać do roboty, choć Wiktor to już stary chłop - gimnazjalista :lol:


kazda metoda jest dobra jezeli jest skuteczna... ach ci gimnazjaliści.. tez cos o tym wiem.. :wink:
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 18-05-2006 21:03

http://www.eduforum.pl/modules/Publikacje/files/[060515]_Urszula_Baniak_-___Mapy_My_li_-_inteligent.doc
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 18-05-2006 21:13

Przeżyłem SZOK :!: . Tak mniej więcej wyglądały czasem na prędce sporządzone przeze mnie rysunki obrazujące jakiś pomysł :?: I faktycznie trudność wielką sprawiało mi robienie logicznie spójnych notatek.
A co ciekawsze, do tej pory tak wyglądają szkice moich projektów :? .

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 24-05-2006 11:35

Krew mnie zaleje przy odrabianiu lekcji, nie robi nic, wydurnia sie, jest bezmyślny kompletnie. Ja juz nie mam cierpliwości, wyszłam, bo zaraz dam mu w łeb. Nie wyrabiam, co jedno działanie leci do ubikacji, kręci sie, skacze, wymysla, zgaduje zamiast liczyć. CO ja mam zrobić? Jak odrabiac z nim lekcje, nie skutkuje zabieranie wszytskiego sprzed nosa, on i takl znajduje zajecie inne niz odrabianie i kompeltnie bezmyslnie to robi, koncentracji zero. A ja juz jak siadam to lekcji to jestem nerwowa.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 24-05-2006 11:39

nieszki pisze:Krew mnie zaleje przy odrabianiu lekcji, nie robi nic, wydurnia sie, jest bezmyślny kompletnie. Ja juz nie mam cierpliwości, wyszłam, bo zaraz dam mu w łeb. Nie wyrabiam, co jedno działanie leci do ubikacji, kręci sie, skacze, wymysla, zgaduje zamiast liczyć. CO ja mam zrobić? Jak odrabiac z nim lekcje, nie skutkuje zabieranie wszytskiego sprzed nosa, on i takl znajduje zajecie inne niz odrabianie i kompeltnie bezmyslnie to robi, koncentracji zero. A ja juz jak siadam to lekcji to jestem nerwowa.


Na filmie co Golombek udostępnił było dziecko co celowo się tak zachowywało - rodzice sie wsciekali a On się chyba cieszył że zwrócił uwagę na siebie.
Obrazek

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 24-05-2006 11:56

Ale siedze z nim sama, więc ma moją uwagę, więc nie kumam tego? Julek spi, jest u babci, specjalnie, żeby nikt go nie rozpraszał. Co jeszcze mam zrobic? za niego odrobić? Nigdy w życiu!!
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Gość

Post 24-05-2006 11:57

nieszki pisze:Krew mnie zaleje przy odrabianiu lekcji, nie robi nic, wydurnia sie, jest bezmyślny kompletnie. Ja juz nie mam cierpliwości,


wyluzuj troszkę. Ja też kiedyś wpadłam w taki obłęd. Ja byłam wkurzona młody jak nie kibelek to picie jedzenie i lekcje zchodziły do 21,00. Odpuściłam troszkę poszedł ze dwa razy nieprzygotowany i świat sie nie zawalił - fakt nic sobie z tego nie robił, ale ja odpoczełam. :lol:
teraz sam robi lekcje po każdym pzredmiocie zaliczonym melduje sie z zeszytam, ja sprawdzam. wtedy może - siku picie i co chce.
i jasno powiedziane jak zrobi lekcje do 18 tej to komp bez ograniczeń i może robić co chce. Może nie pedagogiczne takie przekupstwo ale na razie działa.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 24-05-2006 12:11

nieszki pisze:Ale siedze z nim sama, więc ma moją uwagę, więc nie kumam tego? Julek spi, jest u babci, specjalnie, żeby nikt go nie rozpraszał. Co jeszcze mam zrobic? za niego odrobić? Nigdy w życiu!!


A może zadbać o to, by to wasze wspólnie siedzenie nad lekcjami było przyjemne, by sie z czymś pozytywnym, dobrym kojarzyło....
Może tutaj znajdziesz jakis pomysl:
http://portal.adhd.org.pl//phpbb/viewto ... 3241#23241

Baska pisze: Może nie pedagogiczne takie przekupstwo ale na razie działa.


Bo chodzi o to, by działało.. :wink:
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 25-05-2006 22:45

Nasza nowa psychiatra wprowadziła mojemu Krzysiowi zasadę oszczędzania czasu i codziennie oceniam jej wykonanie. Ma określony czas na odrobienie lekcji i zabawę na podwórku. Skończy szybciej lekcje - dłużej pobędzie z kolegami i jeszcze dostanie złoty medal w karcie pracy. To działa, a przynajmniej działało do czasu wyjazdu do "zielonej szkoły". Mam nadzieję, że po powrocie też zadziała. Oczywiście zawarli kontrakt w tej sprawie. Jest dopiero w II klasie, przed nami jeszcze ogrom pracy żeby przygotować go do samodzielności w IV klasie. Uczymy się tego wszystkiego, bo starsza córka nie miała żadnych problemów z nauką i właściwie nigdy nie musieliśmy z nią pracować, sporadycznie prosiła o drobną pomoc.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 08-06-2006 15:16

mtmonika pisze:Dzieki za wskazówki, postaram się zmobilizować i zabrać do roboty, choć Wiktor to już stary chłop - gimnazjalista :lol:

stosowanie w praktyce
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 05-09-2006 18:50

i znowu szkoła

Nadszedł nowy rok szkolny i znowu zacznie się odrabianie lekcji. Przeczytałam wszystkie posty i muszę wam powiedzieć, że razem z synem odrabiamy lekcje do tej pory ( to już 2 klasa liceum). Ciagle szukam nowych sposobów. Jak na razie mój 18 letni adhd-owiec nie jest samodzielny. Dużą trudność sprawia mu szczególnie czytanie tekstów ze zrozumieniem. Chciałby sie uczyć sam, denerwuje się że nie jest samodzielny, ale pozostawiony sam z książką natychmiast zasypia. Czasami jestem przerażona, ale przypominam sobie swój okres w szkole średniej i to że nic nie rozumiałam z podreczników więc ich nie czytałam. Jakoś to było i z poślizgiem zdałam maturę . Myślałam, że jestem do niczego. Kiedy miałam 24 lata mój mąż namówił mnie na studia. Nie chciałam pokazać, że jestem głupia więc z desperacją uczyłam się do egzaminów. O dziwo książki przestały być dla mnie takie czary-mary.
Myśląc o swoich doświadczeniach i o tym, że gdyby ktoś mi pomógł byloby mi o wiele łatwiej dalej będę się z nim uczyć. Mam nadzieję, że kiedyś będzie taki moment, kiedy i on zlapie bakcyla.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-09-2006 19:34

Mądrze piszesz, Ijuhm.
Też mam w domu 18-letniego ADDowca, aktualnie w drugiej klasie liceum.
Kiedyś, jeszcze w podstawówce, nauczycielka powiedziała, że on będzie świetnym studentem, o ile zda maturę.
Oby się to spełniło
i mojemu i Twojemu!
:)

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 06-09-2006 11:37

Tak sobie myślę, że dobrze, że jesteśmy i możemy pomóc tym naszym cudownym dzieciom mimo tak ciężkiej pracy z obu stron. Wydaje mi się, że ta wspólna nauka łączy nas. Dzięki niej dużo rozmawiamy ze sobą i co najważniejsze przebywamy razem. Do tej pory wzruszyła mnie jedna wypowiedź nauczycielki mojego dziecka:" gdyby wszyscy rodzice zajmowali się tak dziećmi jak pani, to w szkole byłoby 90 % bardzo dobrych uczniów" i chyba ma rację.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w nowym roku szkolnym.
Dorota

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-10-2006 13:30

JEZYKI OBCE

Sory nie czytalam postow ale potrzebuje pomocy i pomyslalam ze tu bedzie najlepiej. Kto zna dobrze j.rosyjski?Ja niestety nie znam. Moj syn na jutro ma nauczyc sie miesiecy po rosyjsku z akcentowaniem i niestety ja mu nie pomoge :( . Jezeli ktos jeszcze dzisiaj odpowiedzial by na mojego posta bede wdzieczna. Dokladnie chodzi mi o to - jak jest po rosyjsku: Styczen, luty.......itd. Gdzie pada akcent i prosze napisac w j.rosyjskim ale po polsku jak sie wymawia np. (po angielsku) January-sie pisze, dżenuar-sie mowi.....(no o cos takiego mi chodzi,byc moze tu tez zrobilam bledy :oops: ). Mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi i ktos mi pomoze.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-10-2006 14:04

Popatrz tu:
http://ru.wiktionary.org/wiki/%D0%BC%D0 ... 1%8F%D1%86

Tak gdzies w połowie strony wypisane sa wszystkie miesiące po rosyjsku.

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 10-10-2006 15:08

zaonadrapaka podala fajny link – ale jak ktoś nie zna wymowy i akcentów to tam nie widziałam (nie moge znalezc) po polsku wymowy
napisze Ci po swojemu:

янвáрь janWAR (akcent pada na ostatnią sylabę zapisalam ja WIELKIMI literami, a w rosyjskim jest nad akcentowaną sylabą kreseczka np. á)

феврáль, fiewRAL (akcent jak wyżej)

мáрт, mart

апрéль, apRIEL (j.w)

мáй, maj

июнь, ijuń- (iJUŃ) (j.w.)

июль, ijul- (iJUL) (j.w.)

áвгуст, awgust - AWgust (tu akcent na pierwszą sylabę)

сентябрь, seńtjabr – seńTJABR (akcent pada na ostatnią sylabę zapisalam ja WIELKIMI literami, a w rosyjskim jest nad akcentowaną sylabą kreseczka np. á)

октябрь, oktjabr – okTJABR (j.w.)

ноябрь, nojabr – noJABR (j.w.)

декабрь djekabr – djeKABR (j.w.)

Rysia jak nie rozumiesz to napisz.
Pozdrawiam
gusia
PS. eh przypomnialy mi sie stare dobre czasy w szkole w j.rosyjskim ;-)
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 10-10-2006 15:17

Świetnie gusia :ithl:
Już wiem do kogo uderzyć po korepetycje, jak będę miał problem z tym językiem :wink: .

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-10-2006 15:26

Ladniejsza polowo-dreptaka dzieki ci bardzo. Bardziej jednak chodzilo mi o cos takiego co napisala gusia. Gusia to jest dokladnie to czego szukalam, bardzo dziekuje. Wiedzialam ze moge na was liczyc. Gusia ja tez w razie problemow bede cie wolac o pomoc. :lol: [smilie=kiss of love.gif] PS. Gusia jakbys mogla jeszcze w ten sam sposob napisac alfabet :D literami drukowanymi i pisanymi
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 10-10-2006 16:48

ojej RYSIU !!! zapomniałam powiedziec że "o" ale NIEakcentowane w rosyjskim czyta sie podobnie do "a" cos między "ao" czyli będzie:
akTJABR
naJABR
ale gdy "o" jest z kreseczką "ó" to czyta sie normalnie twarde "o"
zaraz postaram sie przypomniec alfabet
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-10-2006 17:05

Ok. Ja jestem caly czas na forum wiec tu tez bede zagladac. Dzieki ci bardzo za pomoc :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 10-10-2006 17:15

Rysia nie ma za co :)
Gołąbku nie ma sprawy :) mało już pamietam albo zapomnę jak widać napisać wszystkiego :) ale moje hasło brzymi:
"co w mojej sile i mocy zawsze udzielam pomocy" ;)

alfabet jest tu

http://portalwiedzy.onet.pl/1258221,artykul.html


powodzenia pozdrawiam
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 10-10-2006 17:17

янвáрь janWAR (akcent pada na ostatnią sylabę zapisalam ja WIELKIMI literami, a w rosyjskim jest nad akcentowaną sylabą kreseczka np. á)

феврáль, fiewRAL (akcent jak wyżej)

мáрт, mart

апрéль, apRIEL (j.w)

мáй, maj

июнь, ijuń- (iJUŃ) (j.w.) ( ń wymawiasz pośrednio między polskim n, a ń

июль, ijul- (iJUL) (j.w.)

áвгуст, awgust - AWgust (tu akcent na pierwszą sylabę)

сентябрь, seńtjabr – seńTJABR (akcent pada na ostatnią sylabę zapisalam ja WIELKIMI literami, a w rosyjskim jest nad akcentowaną sylabą kreseczka np. á)

октябрь, oktjabr – okTJABR (j.w.) - raczej aktjabr ("r" tak miękko się wymawia"

ноябрь, nojabr – noJABR (j.w.) najabr (też miękkie "r")

декабрь djekabr – djeKABR (j.w.)


POzwoliłam sobie na drobną korektę :)
A kto to dzisiaj uczy się języka rosyjskiego?

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-10-2006 17:32

Moj syn Ciekawska musi sie uczyc rosyjskiego bo jest w szkole obowiazkowy.Mieszkamy w Bialej Podlaskiej dla nie wtajemniczonych to miasto znajduje sie na wsch. polski kolo Lublina, Siedlec prawie przy granicy naszych wschodnich "braci". Ciekawska Gusia sie juz poprawila. Gusia jeszcze raz dzieki.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 10-10-2006 21:08

U nas na zachodzie też kiedyś uczyliśmy się rosyjskiego. Niemieckiego także. Z tym, że osobiście wolę rosyjski. Ładniejszy jest i nauczyć się jest łatwiej.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 11-10-2006 08:39

Ciekawska pisze:U nas na zachodzie też kiedyś uczyliśmy się rosyjskiego. Niemieckiego także. Z tym, że osobiście wolę rosyjski. Ładniejszy jest i nauczyć się jest łatwiej.
Nie wiem czy łatwiejszy ten rosyjski, niemieckiego uczyłem się trzy lata, rosyjskiego czternaście i nic prawie w głowie nie zostało z tej nauki. Na podejście do nauki z pewnością miał wpływ czas kiedy się uczyłem i wszystko co zza wschodniej granicy pochodziło było be plus niewątpliwie brak zdolności językowych (dysklekcja?). Język rosyjski jest niewątpliwie przyjemniejszy dla ucha od twardego niemieckiego a z nauki to zostały mi tylko dwa wykute na pamięć wiersze. Jako ciekawostkę podam wam alfabet fonisty w którym też jest akcent rosyjski a konkretniej cztery literki. Dla wyjaśnienia fonista to ktoś, kto siedzi przy radiostacji i przesyła informacje czytając literki jako imiona. Tego alfabetu uczyłem się ponad 20 lat temu w wojsku i dalej w glowie siedzi :wink: .
Adam, Barbara, Celina, Dorota, Edward, Filip, Gustaw, Henryk, Ignacy, Józew, Karol, Ludwik, Marian, Nikodem, Olga, Paweł, Roman, Stefan, Tadeusz, Urszula, Violetta, Walenty, Ypsylon, Zygmunt, Jura (ю), Szura (ш), Jakow (я), Ciełowiek (ч).

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 11-10-2006 18:00

Gusiu dzieki za alfabet ale jak mozesz to napisz mi alfabet duzymi literami i to jak sie pisze normalnie i drukowane.Mam nadzieje ze wiesz o co mi chodzi.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 11-10-2006 20:25

Rysiu nie ma za co :)
znalazłam to na jakimś forum na ten temat i tam jest alfabet i wazne informacje o akcentach
pozdrawiam
http://rosyjski.odpowiedz.pl/t/43486.html

http://rosyjski.odpowiedz.pl/t/42362/-/ ... fabet.html
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)
Następna

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.