Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czy ADHDek może byc prymusem?

Moderator: Moderatorzy

wercia

Posty: 9


Rejestracja:
11-06-2005 11:17

Post 04-09-2005 08:02

czy ADHDek może byc prymusem?

Witam!

W czasie wakacji zdażylo sie tak, ze córka dostala kilka dyplomów i tak się rozochocila, że teraz chcialaby dostac nagrodę na koniec roku. I tu się zaczyna problem.

Wercia poszła teraz do IV klasy - nowi nauczyciele, nowe przedmioty... Odpowiedni potencjał intelektualny posiada. Tylko jak to zrobić ,jesli ona nawet plan lekcji źle spisala z tablicy i pierwszego dnia w szkole nie miałą tych książek co trzeba? Lektur też nie zdązyla spisać z tablicy... Robi błedy ortograficzne, bo zapomina, że to się tak pisalo, albo że są jakieś reguły (och, zapomnialam że -uje sie nie kreskuje).
Pierwszego dnia byłam pani powiedzieć, jakie leki ma brać przy ataku astmy i przy okazji wspomniałam o ADHD. Pani (mina zrzedła - wiadomo będa kłopoty) była zdziwiona, bo dyrektor nie pokazał nauczycielom opini z poradni a obiecał mi!

Czy jest to wogóle możliwe, zeby zostac prymusem mając ADHD?

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 04-09-2005 12:44

Trzymamy kciuki za twoja córke.Nie ma rzeczy nie możliwych,a przy twoim mocnym zaangażowaniu napewno pomożesz jej osiągnąć nie małe sukcesy w szkole.Co prawda mój Damian dopiero poszedł do 3 klasy i tez jestem przerażona jak to bedzie bo doszedł mu j .angielski a o 4 klasie to już nie wspomne jakie mnie przechodzą czarne myśli A co do nauczycieli to naprawde są różni mam nadzieje że bedą coraz bardziej doinformowani jak postepować z takimi uczniami a nie traktować ich jak ogromne kłopoty i zagrożenie dla całej klasy.
Pozdrawiam Marzena :D

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-09-2005 19:41

Prymus - to mi się źle kojarzy...

Z tego co obserwowałem na forum, czytałem w literaturze, a co lepsze, obserwuję na własnym przypadku, to że adhd nie przeszkadza w napisaniu egzaminu po 6 klasie (na ten się jeszcze nie załapałem), nie przeszkadza w DOBRYM napisaniu egzaminu gimnazjalnego i dostaniu się do dobrego liceum, nie przeszkadza w dostaniu się na wymarzone studia.
Do tego nie trzeba być prymusem, można jechać na ocenach powiedzmy... kiepskich i średnich.

Jeżeli motywacją do nauki są tylko oceny (muszą być piątki, jak jest cztery to tragedia!), to nic dobrego to nie wróży.
Wiedza ma zostawać w głowie, człowiek musi ZROZUMIEĆ pewne rzeczy a nie się ich wykuć do klasówki. To pierwsze, w przeciwieństwie do drugiego, wychodzi adhdowcom bardzo dobrze
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 04-09-2005 20:36

tomek pisze:Prymus - to mi się źle kojarzy...
Mi też.
tomek pisze:Z tego co obserwowałem na forum, czytałem w literaturze, a co lepsze, obserwuję na własnym przypadku, to że adhd nie przeszkadza w napisaniu egzaminu po 6 klasie (na ten się jeszcze nie załapałem), nie przeszkadza w DOBRYM napisaniu egzaminu gimnazjalnego i dostaniu się do dobrego liceum, nie przeszkadza w dostaniu się na wymarzone studia.
Do tego nie trzeba być prymusem, można jechać na ocenach powiedzmy... kiepskich i średnich.
Myślę, że jestem tego dobrym przykładem. Najważniejsze to jest mieć najlepsze oceny z najbardziej lubianych przedmiotów, które umożliwią dostanie się tam gdzie się chce. Np. ja jechałem na samych 3 z wyjątkiem matmy, chcemii, fizyki i informatyki. Jak widać do Staszica dostałem się od razu, bez żadnych przeszkód.
tomek pisze:Jeżeli motywacją do nauki są tylko oceny (muszą być piątki, jak jest cztery to tragedia!), to nic dobrego to nie wróży. Wiedza ma zostawać w głowie, człowiek musi ZROZUMIEĆ pewne rzeczy a nie się ich wykuć do klasówki.
Miałem takiego w klasie i rzeczywiście wykuć potrafił, klasówki pisał na 5, ale potem nie potrafił tej wiedzy wykorzystać.
Obrazek
Obrazek

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 04-09-2005 20:55

mnie się wydaje ,że najgorsze jest ,wtedy kiedy to rodzice chcą mieć dziecko-prymusa
wywierana presja na dziecko jest wtedy duża i dzieci uczą się bo rodzice chcą,robią to dla nich a nie dla SIEBIE
i wtedy wykuwają a nie przyswajają i rozumieją
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-09-2005 10:48

Re: czy ADHDek może byc prymusem?

wercia pisze:Witam!

W czasie wakacji zdażylo sie tak, ze córka dostala kilka dyplomów i tak się rozochocila, że teraz chcialaby dostac nagrodę na koniec roku.
I tak trzymać! Umacniajmy ją wszyscy w tym postanowieniu!

wercia pisze:I tu się zaczyna problem. Wercia poszła teraz do IV klasy - nowi nauczyciele, nowe przedmioty... Odpowiedni potencjał intelektualny posiada.
Ano, w przypadku uzdolnionych ADHDowców nie intelekt jest problemem, ale sfera emocjonalna i organizacja pracy.

wercia pisze:Tylko jak to zrobić ,jesli ona nawet plan lekcji źle spisala z tablicy i pierwszego dnia w szkole nie miała tych książek co trzeba? Lektur też nie zdązyla spisać z tablicy...
To są właśnie te detale, które trzeba bardzo wyraźnie odróżnić od wiedzy, chęci do nauki i ogólnej oceny dziecka. Każdemu może zdarzyć się, że nie zdąży, pomyli się w przepisywaniu, itp. Ważne, żeby się w takich sytuacjach nie poddawać ani nie unosić fałszywym honorem ("tyle zapisałam, więcej nie będę szukać"). Za to należy: poprosić panią o powtórzenie, nie scieranie z tablicy, sprawdzenie, czy dobrze przepisałam, danie listy lektur na kartce, itp., zadzwonić do koleżanki-prymuski (jak nie jest zarozumiała, to przedyktuje listę lektur przez telefon), itd., itp..
Takich organizacyjnych spraw i sprawek będzie dużo, bo szok czwartej klasy na tym właśnie polega, że "dziecko musi samo umieć zapisać, zapamiętać, zdążyć".
Werciu-mamo, pomóż Werci-córce w tych wszystkich detalach. Spróbuj jej uświadomić, że proszenie o pomoc w tych sprawach nie jest niczym zdrożnym. Ważniejsze jest, że chce sie uczyć i nauczyć. Spróbuj także delikatnie wybadać, czy nauczyciele (wychowawczyni zwłaszcza) także odróżniają te sprawy.

wercia pisze: Robi błedy ortograficzne, bo zapomina, że to się tak pisalo, albo że są jakieś reguły (och, zapomnialam że -uje sie nie kreskuje).
Obserwuj pilnie. Możliwe, że to minie, jak się mała po wakacjach z powrotem "wciągnie" w szkołę. Ale jeśli nie minie, a tym bardziej jeśli będzie się nasilało, pomyśl o badaniu w kierunku dys... (leksji, grafii, ortografii).

Początek roku często ma kluczowe znaczenie. Jeśli uda sie dobrze zacząć - dalej będzie łatwiej. Dlatego nie odpuszczajcie! Zwłaszcza we wrześniu.

Trzymamy kciuki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-09-2005 11:05

tomek pisze:... można jechać na ocenach powiedzmy... kiepskich i średnich.

etam pisze:Np. ja jechałem na samych 3 z wyjątkiem matmy, chcemii, fizyki i informatyki

Tak, tak, można :evil:... Te gęste lasy jedynek, w ostatniej chwili wyciąganych za uszy na dwójki i trójki. :x
Zapytajcie sami siebie, skąd się u waszej mamy wzięła fobia szkolna :?

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-09-2005 11:23

[smilie=win your love.gif] [smilie=mylove.gif] :OK: :jestes_wielki:
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

wercia

Posty: 9


Rejestracja:
11-06-2005 11:17

Post 07-09-2005 06:24

Wercia jest osobąa niesmiałą - aż dziwne, i jak na razie zostaje nam tylko dzwonienie po koleżankach, bo boi się pytac nauczycieli.
Miala robione badania w kierunku dysleksji w zeszłym roku, pani z PPP powiedziala mi, ze ma obniżone poziomy czegoś tam jak u dyslektyków (nie mam pojęcia co to może znaczyć), ale samej dysleksji nie ma. Sugerowala, że błędy które popełnia spowodowane są jej roztargnieniem.
Czy wasze dzieci też mają taki okropny charakter pisma? :shock:
Na szczęście Wercia sama chce dostawać 5, nie zmuszam jej do dobrych ocen, bo wiem z własnego doświadczenia, ze to do niczego dobrego nie prowadzi. A przy jej charakterku byłoby to chyba niemożliwe :lol:
Na razie pamięta jeszcze co chce uzyskać i grzecznie siada do odrabiania lekcji.
Wercia dopiero zaczyna IV klase, więc nie ma jeszcze ulubionych przedmiotów. Pewnie 5 z matmy i polskiego mieć nie będzie - szybciej pisze niż myśli, ale mam nadzieje, ze reszta przedmiotów wypadnie jej lepiej -nie musi wkuwać wystarczy, ze z 2 razy przeczyta. Wiadomo, ze systematyczność jest najważniejsza.

Słyszalam, ze w niektórych szkolach rodzice dostawają plan współpracy z nauczycielem dla dzieci z problemami. Czy "wskazania do pracy z uczniem" wystarczy podać dyrektorowi czy lepiej każdemu z osobna nauczycielowi uczącemu, czy też dać do przeczytania i niech sie podpisze, ze dotarło to do niego? A może coś jeszcze innego?
Chociaz córka opinie ma od zeszłego roku, to pani z poradni nie kazala mi jej zanosić, bo i po co. Na szczęście koleżanka uczyla córkę, więc nie bylo wiekszych problemów.

Pozdrawiam

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-09-2005 07:27

Werciu, na zapisywanie zadań domowych i pamiętanie o tym jest sposób, wprowadźcie zeszyt zadań domowych, rozpisz każdy dzień przedmioty, co zadane pisemnie , co ustnie plus podpis nauczyciela, takie coś się stosuje, wercia zapisuje wszystkie zadania w tym zeszycie, a nauczyciel uzupełnia jeśli czegoś nie zdążyła zapisać, to działa. Wprawdzie nauczyciele usiłują się migać od odpowiedzialności, ale po jakimś czasie się przyzwyczają, ten sposób jest opisany w książce "Kiedy pozwolic ? Kiedy zabronic ?"-dzieciom od 2 do 16 lat.Robert MacKENZIE to wartościowa książka, która nas rodziców uczy konsekwencji i jest bardzo pomocna.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 07-09-2005 08:25

wercia pisze:Chociaz córka opinie ma od zeszłego roku, to pani z poradni nie kazala mi jej zanosić, bo i po co. Na szczęście koleżanka uczyla córkę, więc nie bylo wiekszych problemów.

Werciu, oczywiście, że opinię powinnaś przekazać wychowawcy i pedagogowi szkolnemu!!! Przeciez oni muszą wiedzieć, czy i jakie ma Twoja córcia ma problemy w nauce!
Te poradnie są po prostu poniżej krytyki!
Ja też dostałam opinię dla szkoły, ale co z tego, jak nie ma w niej wskazówek do pracy z uczniem nadpobudliwym - u ciebie jest taka sama sytuacja.
Uważam, że jest to poważne zaniedbanie ze strony PPP, ale jest i na to rada. Sądzę, że mozna spokojnie wziąść z naszego forum takie wskazania, które znajdują się tutaj:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=329
wydrukować je i przekazac wychowawcy, a najlepiej każdemu z nauczycieli, a w szczególności tym, u których problem na lekcji wystepuje.

Rada Halinki co do założenia zeszytu zadań domowych jest dobra - też zamierzam ją zastosować.
Gdy Wiktor miał problemy z zachowaniem się na lekcji, to miał jeszcze założony oddzielny zeszyt, w którym każdy nauczyciel po skończonej lekcji oceniał jego zachowanie krótkim opisemp. było ok, rozmawiał, chodził po klasie, dobrze itp. To było o tyle ważne, że pomogło nam stwierdzic, że potrafi dobrze zachować się podczas lekcji i zapobiegło uogólnianiu jego złego zachowania, które np. miało miejsce na przerwach.
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 07-09-2005 08:46

Ja wczoraj niepoznawałam włąsnego dziecka. Nie będę dużo pisać, żeby nie przechwalić. W szkole pani zadowolona,ładnie pracował i starał się byc grzeczny. W domu szok, bez zbędnego gadania zrobił co musiała, pobawiliśmy się a potem poleciał do kolegów, a wieczorem bez protestów mąż wyjął mu ruszający sie ząb, a po dobranocce i poczytaniu poszedł spać. totalny szok. Może zasnął tak szybko, bo czekał na wróżkę od zębów?? Ciekawe.
Oby tak dalej, ciekawe czy to ta ostatnia awantura to spowodowała? Co by nie było jest nieźle.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

wercia

Posty: 9


Rejestracja:
11-06-2005 11:17

Post 07-09-2005 11:18

Fantastyczny pomysł z tym zeszytem! Jutro wręczę go Werci razem ze wskazówkami dla każdej pani. Zeszytu z zachowaniem nie muszę jej na szczęście zakladać, bo z tym nie jest az tak źle.
Dziś wóciła wcześniej ze szkoly, bo (plan sprawdzila z koleżanką) nie sprawdzily godziny, więc poszła sobie na 9!! Jakby nie bylo co dzień coś nowego.
A co do czytania książek to powócilam do czytania książek przed snem i młoda wytrzymuje godzinę czytania!

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 07-09-2005 12:24

mój synek miał duże problemy z nauką, póki nie dobrano mu odpowiednich leków, zaczął brać petylyl i nagle okazało się że jest jednym z lepszych uczniów w klasie, przyzwyczajona że ciągle staję na dywaniku przed róznymi paniami nie mogłam wyjść ze zdziwienia że teraz słysze same pochwały, jak zobaczyłam świadectwo na koniec roku to sie poryczałam moje dziecko miało średnią 4,2 i to tylko dlatego że miał komplikacje po złamaniu palca prawej ręki i opuścił dużo zajęć i nie miał szans na poprawienie niektórych stopni, teraz jest w szóstej klasie i ma ambicje dostać sie do klasy integracyjnej w gimnazjum a w naszym mieście to średnia minimum 4,5 i bardzo dobre zachowanie więc nie jest to klasa dla głupków jak to określił syn Moniki :D która tu serdecznie pozdrawiam

wercia

Posty: 9


Rejestracja:
11-06-2005 11:17

Post 12-09-2005 11:58

Jesteście wspaniali!
Dzięki waszym radom zanioslam wskazówki dla nauczycieli i zrobiłam córce zeszyt na prace domowe! Powiedzialam kilku nauczycielom, ze ona chce sie dobrze uczyć, patrzyli troszkę zdziwieni - jak dziecko z adhd może chcieć sie uczyć! :lol:
Będzie zorganizowane spotkanie nauczycieli z Wercia i dyrciem i pedagogiem - super!
Mam nadzieje ze to nie koniec!

Fajnie że jesteście!!!
Dzięki!

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 19-09-2005 10:20

werciu! Trzymam kciuki i aby Twojej córce udało się! Tylko Boże, niech nie uczy się, żeby komuś coś udowodnić, tylko dla siebie!!! Pamiętaj werciu, że czeka Cię ważne i niełatwe zadanie! Musisz przygotować córkę na ewentualne niepowodzenie! Życzę Wam sukcesu z całego serca [smilie=heart fill with love.gif] ale wiem, że to nie będzie łatwe... Pamiętaj, że to Ty teraz musisz zadbać o to żeby pierwsze, nawet niewielkie niepowodzenie nie załamało Werci i nie zniechęciło do nauki i szkoły w ogóle. Bądż z niej bardzo dumna bo na to zasługuje! Już teraz!! Jestem z Wami!!! :ithl:
Pozdrawiam,
Dorota

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2005 19:55

Dziecko z ADHD jak najbardziej może być prymusem.Sama byłam prymuską w młodszych klasach podstawówki, dopiero potem cos się posuło, ale nie przez samo ADHD, tylko przez kompleksy, bo jak się ma kompleksy to się nie jest w stanie nic zrobić. Ale jesli Wercia lubi i akceptuje siebie to z pewnoscią może byc prymusem. Nalezy tylko dopilnować, aby nie popsuły wszystkiego problemy z organizacją. Moim zdaniem powinnaś uważać tylko na to, reszta w rękach Werci. Na pewno sobie poradzi.
Kicia

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 10-10-2005 20:27

Kiciu, kokietujesz nas tu faktycznie dzisiaj nieźle!!!!!
Ja to nigdy nie byłam prymusem.
To mnie wpędziło w takie kompleksy ,ze nie zauważyłam ,że miałam czwórki. Może nie srednią 4,0 nawet zawsze , ale jakkolwiek by mi było trudno ,to zawziecie walczyłam.
I to właśnie taWALKA jest dumą ADHD-owca!

No , ale nie mozna zapominać ,że " cwiczenie czyni mistrza ,ale nie z ADHD-owca"( To cytat z super dekalogu Verovej) i faktycznie nad niektórymi bzdetami lepiej nie tracić zbyt wiele czasu, tylko zającsię czymś sensownym.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 10-10-2005 21:23

Kicia pisze:Dziecko z ADHD jak najbardziej może być prymusem.Sama byłam prymuską w młodszych klasach podstawówki, dopiero potem cos się posuło, ale nie przez samo ADHD, tylko przez kompleksy, bo jak się ma kompleksy to się nie jest w stanie nic zrobić.


To się zgadza też w moim przypadku, ale raczej nie chodzi tutaj o kompleksy - adhdowiec, którego "kręcą" książki, również te popularnonaukowe, do pewnego momentu może być prymusem, jadąc na czystej inteligencji i przeczytanych w domu książkach.
Zazwyczaj naprawdę uczy się tematu dopiero podczas odrabiania pracy domowej (dlatego mama stojąca nad głową bardzo pomaga...).
A potem zaczyna się liceum albo trudniejszy temat i nagle jest "ups", trzeba się zacząć systematycznie uczyć, a co to takiego...?

Ale tak jak Marta powiedziała, warto powalczyć choćby o te "średnie" a tak naprawdę całkiem niezłe stopnie :)
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 11-10-2005 02:35

moja córa(ADD) była najlepsza w podstawówce i w średniej na początku zrobiła na wszystkich oszałamiające wrażenie-(w testach na inteligencję160IQ) ale z biegiem czasu okazywało się że sama inteligencja nie wystarczy no i obsuwa-szok.i oto obrazek:panna siedzi przed salą w kolejce zaliczających- przechodzący profesorowie zatrzymują sie zdumieni
-na 6 zaliczasz?
-nie, na2
ale ze sama była w szoku szybko nauczyła sie jednak pracować, no powiedzmy tuż przed lekcją na korytażu :wink:
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

wercia

Posty: 9


Rejestracja:
11-06-2005 11:17

Post 11-10-2005 17:55

Wercia ostatnio sama stwierdziła, że tak dobrych ocen w życiu nie miala - ma tylko 4 i 5, zadnych gorszych ocen! Szok! Prymusem pewnie nie zostanie, ale wspólnie siedzimy nad lekcjami od obiadu do kolacji... Strasznie jest to męczące, ale Wercia jest taka z siebie zadowolona! Najgłupsze jest to, że ma teraz inne koleanki, lepsze oceny to i kolezanki ją akceptują bardziej, albo raczej mamusie pozwalają się im z nią bawić... Najwazniejsze, ze z tymi które miały fatalny na nią wpływ ma coraz mniejszy kontakt!

Z Waszych doświadczeń wynika, że jednak można ! Oj, bardzo to buduje! Dzięki! Wercia też ma kompleksy, niestety... Zapisala sie na studio piosenki i jest zaskoczona, bo wszyscy ja chwalą. Moze bardziej w siebie uwierzy. I jeszcze jedno zaczęla czytać, co prawda komiksy ale zawsze!

Iwcia , to co napisaląś jest szokujące, ale chyba najwyższa pora, zebym sie zacęla przyzwyczajac :wink:

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 11-10-2005 19:18

Marta pisze:No , ale nie mozna zapominać ,że " cwiczenie czyni mistrza ,ale nie z ADHD-owca"( To cytat z super dekalogu Verovej) i faktycznie nad niektórymi bzdetami lepiej nie tracić zbyt wiele czasu, tylko zającsię czymś sensownym.

-gdzie, gdzie, gdzie ten dekalog?? juz o nim zapomnialam na smierc! a chyba powinnam sobie przeczytac :roll: :lol: :lol:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 13-10-2005 18:00

Verova: tak tak ,czytaj sobie... 8)
Największa radość z bycia ADHD-owcem to to ,ze ma wenę , robi coś mądrego a potem może sobie nagle to odgrzebać w gorszej chwili i ze zdziwieniem i zachwytem zauważac ,że to NAPRAWDE ON 8)


Wercia: Zycze więc sukcesów 8) 8) 8)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-10-2005 21:36

Marta pisze:Największa radość z bycia ADHD-owcem to to ,ze ma wenę , robi coś mądrego a potem może sobie nagle to odgrzebać w gorszej chwili i ze zdziwieniem i zachwytem zauważac ,że to NAPRAWDE ON

No właśnie.
Technikum, pierwsza klasa, zbliża się półrocze. Ocen z elektrotechnikii 32. Z tego 16 dwój a reszta to tróje z czego dwie pełne a większość z dwoma minusami i oczywiście jedna piatka z tematu którego cała reszta klasy ni w ząb nie kumała - liczby zespolone (łatwizna). Dwa popołudnia nauki, odpytywanie z całego półrocza zaliczone na... czwórkę, na półrocze trója. Do tej pory nie wiem jak to zrobiłem, ale nie było tematu na którym mógłbym sie wyłożyć. I nie mówcie, że zakułem, ADHD-ek nie potrafi zakuwać, pod presją otwierają mu się jakieś klapki i samo się we łbie układa.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-10-2005 18:34

Och,układa!
Pamiętam ,że kiedyś groziła mi pała z fizyki. Groziła ,groziła ,a im beznadziejniej było ,tym mniej mi wchodziło.
Az nadszedł ostatni dzień wystawiania ocen.
I nauczyłam się mateiału z całego semestru w ciągu godziny. 8)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-10-2005 19:45

Marta pisze:I nauczyłam się mateiału z całego semestru w ciągu godziny. 8)

Po prostu jesteśmy genialni :D :D :D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-10-2005 07:21

Dekalog spokojnie siedzi na portalu
[url=http://www.adhd.org.pl/portal2/index.php?option=com_content&task=view&id=22&Itemid=1]
Dekalog[/url]

kanton

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 29


Rejestracja:
16-12-2009 14:55

Post 18-12-2009 12:40

ortografiia

ja z robienia błędów w pisaniu odręcznym wyrosłem, ale nie dla tego że zgłębiłem tajniki zasad. Zawsze dużo czytałem i jak napisałem słowo z błędem to mi tak jakoś "źle" wyglądało, i jak sobie obok na kartce obie wersje napisałem jeszcze raz to w 99% wybierałem dobrą wersję.
Nie pytaj komu bije.... bije on TOBIE.

kanton

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 29


Rejestracja:
16-12-2009 14:55

Post 18-12-2009 12:48

dreptak pisze:Dekalog spokojnie siedzi na portalu
[url=http://www.adhd.org.pl/portal2/index.php?option=com_content&task=view&id=22&Itemid=1]
Dekalog[/url]

sorki Joda dekaloga nie ma, może ci sie z casha otwiera?
Nie pytaj komu bije.... bije on TOBIE.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-12-2009 14:34

Cache? przez 4 lata?
Portal się zmienił
Dekalog adhd'owca

kanton

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 29


Rejestracja:
16-12-2009 14:55

Post 18-12-2009 14:40

znalazłem dzięks
Nie pytaj komu bije.... bije on TOBIE.

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.