Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przemoc w szkole

Moderator: Moderatorzy

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 10-06-2005 06:28

Przemoc w szkole

Cały czas spotykamy się z przemocą nauczycieli, kolegów wobec naszych dzieci w szkole, nauczyciele nie potrafią sobie poradzić i wszystko co się dzieje jest winą naszych dzieci, a koledzy, jak nikt nie widzi znęcają się , psychicznie, fizycznie, niby przez przypadek naszym dzieciom dzieje się krzywda, opisujmy te przypadki. Niech ludzie wiedzą jak krzywdzą nasze dzieciaki i w jaki sposób się to dzieje. Koniec z przemocą fizyczną i psychiczną w szkole. Nauczmy się mówić o tym wprost i stawać w obronie naszych dzieci.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Inside

Posty: 2


Rejestracja:
10-06-2005 10:26

Post 10-06-2005 10:31

Witam

Wszystkich Rodziców dzieci z ADHD zapraszamy do współredagowania bloga na blox.pl dotyczącego przemocy w szkole wobec naszych dzieci. Jesteśmy rodzicami Aspergerów - prowadzimy witrynę-blog www.pierwszakg.blox.pl dla Rodziców Dzieci z ZA. Problem przemocy w szkole nas również boleśnie dotyczy, niestety...

Chcemy poprowadzić oddzielnego bloga, w którym będziemy publikować opisy przejawów stosowania przemocy wobec naszych Dzieci, przejawów niekompetencji pseudo-specjalistów i ogromnych strat moralnych, jakie nasze dzieci ponoszą z tego tytułu. Stworzyć taki kąt dla zdesperowanych rodziców zaszczutych dzieciaków. ADHD niedaleko od ZA. Może połączymy siły?

Pozdrawiam Was Wszystkich Bardzo Serdecznie w Imieniu Rodziców Aspergerów :)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-06-2005 06:14

Poczytajcie to:
Ciekawa jestem jakie będą wasze spostrzeżenia:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 16&v=2&s=0
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 16-06-2005 07:13

Jak zwykle nie mam czasu, żeby czytać dalej. Zresztą nie wiem, czy chcę. :( Muszę trochę popracować nad leczeniem swojej psychiki. Odpisałam temu Romanowi...
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-06-2005 07:23

Celowo dodałam ten wątek, bo pomimo akcji nagłaśniających problem, dalej stoimy w miejscu, a nasze dzieci określane są jako złe i te, które trzeba izolować.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-06-2005 08:17

Zwalczenie ciemnogrodu będzie musiało potrwać.
Dopóki ludziom nazwa adhd kojarzy się jako coś na równi z zespołem downa, porażeniem mózgowym, czy innymi zaburzeniami, to nie ma o czym z nimi rozmawiać.
Ostatnio rozkochałem się w akcjach uświadamiających przy użyciu własnego przykładu. Przyprawiają mnie, w przeciwieństwie do tych uświadamianych, one o skurcze ze smiechu niekiedy

Inną sprawą jest ciągłe próbowanie uzasadniania adhd braków w wychowaniu. Dziecko, które przychodzi do szkoły i robi non stop wielką rozróbę, rozwala wszystko, sieje spustoszenie i rany, nie jest nadpobudliwe, tylko niewychowane.
Nadpobudliwemu, jak się powie stop, to stanie. Na krótko, bo na krótko, ale stanie.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Roman

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 54


Rejestracja:
07-04-2005 06:50

Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post 16-06-2005 13:41

Poczytałem posty pana Romana G.
BOOŻE!!!!
Ręce opadają .
Najgorsze że w szkole mojego syna rządzą " pedagodzy " o podobnych poglądach.

UFFF!

p.s.
Oświadczam że z panem Romanem G. łączy mnie tylko imię .

Pozdrawiam Roman ( chyba zmienię imię )

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 16-06-2005 14:10

:) witaj Roman... moze go szybko odwolaja... oby :)

Chcialbym zeby napisaly tu osoby ktore mialy klopoty w szkole - duze problemy, szantaze, sady kapturowe, czarne ksiegi... kogo wyzucili ze szkoly - nie respektujac papierow o ADHD
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 16-06-2005 14:51

Halina pisze:Poczytajcie to:
Ciekawa jestem jakie będą wasze spostrzeżenia:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 16&v=2&s=0



Niniejszym spostrzegam, że nie potrzebuję już kawy na podniesienie ciśnienia przez jakiś tydzień. A przeczytałam jedynie część postów. No i nie wytrzymałam, _musiałam_ się odezwać... Muszę chyba częściej czytać to, co mam w sygnaturce... ;-)
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

Roman

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 54


Rejestracja:
07-04-2005 06:50

Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post 16-06-2005 18:15

Przepraszam ,trochę się uniosłem . :oops:
Chyba jestem nadpobudliwy, he , he ,he

A jeśli chodzi o problemy , to byly one prawie od pierwszego dnia
mojego syna w szkole . Ostatnio sytuacja się zaogniła ,w sprawę zaangażował sie wizytator z kuratorium .
Zastanawiam się nad zmianą szkoły , jednak widzę w tym temacie kilka "za'' i kilka '' przeciw '', kiedyś o tym napiszę .A na razie ............

Jutro mamy zebranie członków założycieli Stowarzyszenia pomocy dzieciom z ADHD/ADD , zapraszam wszystkich zainteresowanych, z Gorzowa i okolic . Spotkanie odbędzie się w Gorzowie Wlkp .
ul. Jagiellończyka 6 , godz17.

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-06-2005 16:55

1iwona1 pisze:
Halina pisze:Poczytajcie to:
Ciekawa jestem jakie będą wasze spostrzeżenia:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 16&v=2&s=0



Niniejszym spostrzegam, że nie potrzebuję już kawy na podniesienie ciśnienia przez jakiś tydzień. A przeczytałam jedynie część postów. No i nie wytrzymałam, _musiałam_ się odezwać... Muszę chyba częściej czytać to, co mam w sygnaturce... ;-)


Iwonko, kiedys wdalam sie w dyskusje z ewa2000 ale tylko mi rece opadly i cala reszta tez. I chociaz rece mnie swierzbia, zeby cos odpisac to nie wdam sie juz w zadne przepychanki slowne z nia. Jest niereformowalna :?
Pewnie dlatego, ze 2000 to juz przestarzaly model :wink:
Aaaa i jeszcze jedo, czy moglabym wypozyczyc sobie Twoja sygnaturke?
baaaardzo mi sie podoba :D
Pozdrawiam
Agnieszka

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 17-06-2005 20:13

hella100 pisze:Iwonko, kiedys wdalam sie w dyskusje z ewa2000 ale tylko mi rece opadly i cala reszta tez. I chociaz rece mnie swierzbia, zeby cos odpisac to nie wdam sie juz w zadne przepychanki slowne z nia. Jest niereformowalna :?
Pewnie dlatego, ze 2000 to juz przestarzaly model :wink:
Aaaa i jeszcze jedo, czy moglabym wypozyczyc sobie Twoja sygnaturke?
baaaardzo mi sie podoba :D


Też miałam już okazję dyskutować z tą panią i zgadzam się z Tobą całkowicie. Dlatego w tej dyskusji nawet nie miałam zamiaru próbować. To strata czasu w tym przypadku - to jej zresztą napisałam. Pozostaje jedynie mieć nadzieję na trzeźwe spojrzenia innych śledzących ten wątek...
Oczywiście, że możesz wypożyczyć sygnaturkę :-)
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 17-06-2005 22:50

uff

Jestem zdruzgotana brakiem tolerancji. Aż strach się bać co też wyrośnie z dzieci tej Pani .
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 18-06-2005 09:28

Straszne to wszystko. Niestety taka sytuacja dotyczy nie tylko dzieci z adhd. To samo jest z dyslektykami, dziećmi chorymi na choroby nowotworowe (niedawno była sprawa chłopca po chemioterapii, którego widok (łysa główka) nie odpowiadał dyrektorowi szkoły). Do czego doszliśmy jako społeczeństwo?
Wszystkim rodzicom "super" dzieci zawsze w takich sytuacjach cytuję słowa Alberta Schweitzera "Jeżeli otrzymałeś coś więcej niż inni w postaci dobrego zdrowia, uzdolnień, energii, sukcesów, radosnego dzieciństwa, harmonijnej atmosfery domowej, nie traktuj tego jako oczywiste. Należysz do ludzi szczęśliwych, a zatem jesteś powołany, aby wiele ofiarować innym".
Ciekawe jak będą traktowały ewę2000 jej dzieci gdyby np. przewlekle zachorowała? Czy też pozbędą sie jej gdzieś tam, by same mogły "normalnie" żyć?? :shock:

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 20-06-2005 08:23

małgosia pisze: "Jeżeli otrzymałeś coś więcej niż inni w postaci dobrego zdrowia, uzdolnień, energii, sukcesów, radosnego dzieciństwa, harmonijnej atmosfery domowej, nie traktuj tego jako oczywiste. Należysz do ludzi szczęśliwych, a zatem jesteś powołany, aby wiele ofiarować innym".


Problem w tym, że wypowiedzi tej pani (i kilku innych niestety pedagogów) w tej dyskusji świadczą o tym, że raczej niewiele z powyższego otrzymała... Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, logiki, ataki osobiste, histeria, agresja... Porażające... :( Inaczej sobie wyobrażam szczęśliwego człowieka...
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

klarci

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
11-03-2005 17:40

Lokalizacja: Białystok

Post 20-06-2005 17:38

weczi pisze::) witaj Roman... moze go szybko odwolaja... oby :)

Chcialbym zeby napisaly tu osoby ktore mialy klopoty w szkole - duze problemy, szantaze, sady kapturowe, czarne ksiegi... kogo wyzucili ze szkoly - nie respektujac papierow o ADHD



Pomijając obecne problemy związane z tym, że większość posądza mnie o złe zamiary, albo wręcz niezrównoważenie psychiczne, od zawsze czułam się odsunięta. Zastraszanie, podśmiewaniei wytykanie towarzyszyły mi od początków szkoły podstawowej. Na szczęście niewiele już z tego pamiętam. Ale jedno mi w głowie zostało. Strach, niska samoocena i ból wspomnień (może dlatego mój umysł starał się je wyprzeć, bo czy da się żyć pamiętając to wszystko?!!). Boję się najmniejszej, choćby najbardziej (uwaga modne słowo) kreatywnej, krytyki. Niby jestem świetna w symulowanej dyskusji, w rzeczywistej nie umiem uczestniczyć. Mój szef nawet dzisiaj powiedział, że wieje ignorancją. Tak bardzo staram się powiedzieć coś mądrego, że tylko się pogrążam. To okrutne. Czasami mam ochotę uderzyć głową w coś na tyle mocno, żeby się wszystko poprzestawiało na swoje miejsce.
klarci
:-)))

klarci

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
11-03-2005 17:40

Lokalizacja: Białystok

Post 20-06-2005 17:44

A zamopniałam dodać. Wielu nauczycieli było w porządku. Po prostu starali się mnie czegoś nauczyć. Jednak kilku nakręcało rówieśników. Jak ci drudzy czegoś "głupiego" nie zauważyli, to ci pierwsi z chęcią im na to zwrócili uwagę. Sama nie wiem kto zaczął tą spiralę. Niektórzy próbowali "pomóc" przenosząc mnie do innej klasy. Niestety to nic nie mogło zmienić, bo wywiad uczniowski działał. Razem ze mną poszły wszystkie "śmieszne" historyjki itp.
klarci
:-)))

anulka

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 25


Rejestracja:
17-06-2005 22:37

Lokalizacja: Częstochowa

Post 20-06-2005 21:18

moja córka własnie kończy pierwsza klasę i własnie teraz wiem ze zrobiłam błąd godząc sie na to to zeby powtarzała pierwsza klasę.Ale pani pedagog stwierdziłą że jest zle wychowana i podsunęła mi kasety o systemie kar i nagród.I wyraziła sie w ten sposób że jeśli się nie zgodzę na powtarzanie pierwszej klasy to ona to załatwi przez kuratorium.Acha jutro idę doniej na rozmowę i mam zamiar wycofac decyzję o powtórce pierwszej klasy i przenieść ja do innej szkoły.Pozdrawiam

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-06-2005 15:37

Co jest powodem takiej sytuacji.

Z czego wynika ogólna niemoc szkolnictwa i oświaty można przeczytać w tej wypowiedzi nauczycielki, a zarazem matki dziecka dysfunkcyjnego.
http://bezprzedawnienia.blox.pl/html/13 ... tml?359683
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Inside

Posty: 2


Rejestracja:
10-06-2005 10:26

Post 21-06-2005 16:29

Skąd się to wszystko bierze, o czym tutaj (też ) piszemy...

Ja napisałam posta, którego Halinka zechciała polecić (wyżej). Oczywiście temat potraktowany jest skrótowo. Anonsuje tylko według mnie ewentualne przyczyny obecnego stanu rzeczy. Serdecznie Was zapraszam do dyskusji. Mój Syn ma Zespół Aspergera. Czyli tzw. "choroba geniuszy".

W podstawówce przeszliśmy piekło. Teraz uczy się w gimnazjum integracyjnym. Szkoła, która jest na II miejscu w Europie jeśli chodzi o wyniki w kształceniu Niepełnosprawnych. Realizuje standardowy program nauczania, taki sam jak zwykłe szkoły masowe. Nie ma żadnych ulg, w sensie merytorycznym. Sa natomiast ogromne ułatwienia, dostosowane do poziomu Niepełnosprawności (Dzieci mają różne dysfunkcje). Szkoła jest społeczna. Prowadzi Ją Fundacja. Dopłacamy, oczywiście. Ja dopłacam tysiąc miesięcznie, bo mimo wszystko On nie nadaje się do klasy. Mimo tego, że jest 11 dzieci. Ucieka, zamyka się, jak typowy autystyk. Wymaga ciągłej uwagi nauczyciela, skupionej na sobie. A ma POTWORNE zdolności.

Realizuje indywidualny tok nauczania, ale w w szkole. Ma przydzielony własny pokój, nieduży ale sympatyczny, załatwiłam tablicę przenośną, na część lekcji chodzi z klasą. Ale ciągle ktoś ma na Niego "oko". Bo jest słabszy, mniej sprawny ruchowo, chociaż dużo bardziej sprawny intelektualnie. Bo jest "gapą" typową. Potyka się o własne myśli ;) Ale bardzo pięknie załatwiono sprawę wyjaśnienia klasie, dlaczego Mały uczy się inaczej. Nie ma szykanowania, nie ma bicia, wyśmiewania. I nie muszę Go izolować w domu. Codziennie normalnie przychodzi do szkoły, a to że akurat ma lekcje "u siebie" - no taka Jego uroda.

Przestałam się bać... Bałam się przez sześć lat. Przeszliśmy połamaną rękę, sińce niezliczone, psychiczną traumę ("Ty jesteś debil") i mnóstwo innych rzeczy...

Zapraszam Was ponownie na nasze blogi. Mamy podobne problemy. Chociaż inaczej się nazywają schorzenia - geneza gdzieś u źródła jest ta sama.

Pozdrawiam serdecznie
Dorota
http://www.pierwszakg.blox.pl
http://www.bezprzedawnienia.blox.pl

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 22-06-2005 08:13

Iside to dla Ciebie ze szczerego serca. Za wszystkie słowa które napisałaś, a mnie udało się przeczytać. [smilie=heart fill with love.gif]
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

porta

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
12-03-2005 15:41

Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post 24-07-2005 10:22

Idealna klasa integracyjna

Na stronce: http://www.niepelnosprawni.info/labeo/a ... 55950C6F85
można nieco poczytać o klasie integracyjnej.
"Jak wygląda zwykły dzień? Bywa, że w klasie integracyjnej dzień jest inny niż w zwykłej klasie, bo więcej się w niej dzieje - niejako - obok nauki. Bywa, że jest po prostu więcej hałasu i rozgardiaszu... Nieraz zdrowe dziecko musi poświęcić własną wygodę na rzecz osoby niepełnosprawnej. W klasie integracyjnej zawsze trzeba myśleć o potrzebach i możliwościach niepełnosprawnego kolegi czy koleżanki, chociażby planując zawody sportowe, wycieczkę za miasto czy do kina."
ŻYCZĘ MIŁYCH MARZEŃ!!!
Pozdrawiam Wanda
...chroń mnie, Boże od pseudoprzyjaciół, z prawdziwymi wrogami sobie poradzę...

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 25-09-2005 07:03

tomek pisze:Dopóki ludziom nazwa adhd kojarzy się jako coś na równi z zespołem downa, porażeniem mózgowym, czy innymi zaburzeniami, to nie ma o czym z nimi rozmawiać.


Tomku, oni tez mają prawo do szacunku.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-09-2005 17:07

Oczywiście. Ja mogę tłumaczyć, pokazywać, wyjaśniać do woli każdemu, kto chce.

Należy jednak rozróżnić dwie postawy zainteresowanego: pozytywną (nie wiem, co to jest adhd, skądś o tym słyszałem takie rzeczy, chcę się dowiedzieć jak jest) i negatywną (nie wiem nic o adhd, ale przecież to jest choroba psychiczna, a wszystkich psycholi trzeba izolować itp. itd.).

Na osoby z nastawieniem negatywnym mam uczulenie. Do nich rzadko dociera zdanie odmienne od ich własnego. Można tłumaczyć i mnożyć przykłady do woli (sprawdzałem osobiście).
Niestety, wiele szkół, a co za tym idzie wielu nauczycieli ma postawę negatywną. Są jednak wyjątki!
Na szczęście, ci z moich znajomych, którzy pracują z dziećmi i młodzieżą (zhp) mają w znacznej większości podejście pozytywne. Jednak i tu są wyjątki.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 25-09-2005 17:11

Powiem szczerze ze nie czytalam ostatnich tutaj postow ale mam pytanko.Jezeli pani nauczycielka uderzy ucznia dziennikiem w glowe za to ze wyszedl do ubikacji bez pytania,to jest przemoc?Wiem ze syn nie powinien wychodzic bez pytania i powinien poniesc konsekwencje,ale chyba kara powinna byc adekwatna do winy?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 25-09-2005 23:25

Rysiu, każde uderzenie dziecka przez Pania nauczycielkę to jest przemoc.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 26-09-2005 09:38

Halinko ja tez tak uwazam ale co mam z tym zrobic?Isc i porozmawiac z wychowawca czy bezposrednio z ta pania?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-09-2005 10:44

Rysia pisze:Powiem szczerze ze nie czytalam ostatnich tutaj postow ale mam pytanko.Jezeli pani nauczycielka uderzy ucznia dziennikiem w glowe za to ze wyszedl do ubikacji bez pytania,to jest przemoc?Wiem ze syn nie powinien wychodzic bez pytania i powinien poniesc konsekwencje,ale chyba kara powinna byc adekwatna do winy?


Mielismy podobna sytuacje, Pani od muzyki puscily nerwy i szarpnela Antka za wlosy.
Nie poszlam do Pani, tylko od razu do dyrekcji.
Pewnie nie tylko my mielismy problem z ta nauczycielka, bo od tego roku ta Pani juz nie uczy w naszej szkole.
Rysiu, nie zostawiaj tak tego, idz do dyrektora, nikt nie ma prawa uzywac przemocy wobec dzieci, a bicie dziennikiem po glowie to przemoc niewatpliwe.
Pozdrawiam
Agnieszka

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 26-09-2005 19:54

ho ho ho a uważałam że nasze problemy w szkole są takie duże a tu sie okazuje że nie jest wcale tak zle,fakt w pierwszej klasie były zgrzyty z rodzicami że takie dziecko to robi krzywdę mojemu i musi byc odizolowane najlepiej w szkole specjalnej,maiłam wtedy kiepski dzień i na szczęscie skończyło sie tylko na krótkiej wymianie zdań że jest to klasa integracyjna i moje dziecko ma takie samo prawo chodzic do tej klasy jak reszta a jeśli ktoś z rodziców tego nie rozumie to niech poprostu się doinformuje co to jest to adhd-napewno nic zakaznego! A wychowawczyni i pedagog wspomagajaca dopiero w 2 kl zaczeli spostrzegać moje dziecko jako normalnego ucznia-chodż do dnia dzisiejszego są skargi i z tego co przeczytałam w postach niegrozne chodż bardzo uciążliwe. POzdrawiam

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 26-09-2005 20:30

Rysiu, tu trzeba iść do dyrekcji i jeszcze z pismem, które należy potwierdzić w sekretariacie, jeśli dojdzie do przykrych sytuacji, będziesz miała dokumentację, tego co nauczycielka wyprawia z dziećmi.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-09-2005 06:13

Spokojnie. Trzeba pamiętać, że nauczyciel też jest człowiekiem. Może go poniosło. Miał zły dzień.
Nauczyciela też trzeba wychowywać :)

Zrobił źle. To jest pewne.
1. Po pierwsze porozmawiać z nauczycielem. Ale spokojnie. Co się stało, dlaczego. Co zrobić, żeby się nie powtórzyło.
2. Jak nauczyciel idzie w zaparte albo uważa, że jest wszystko OK, to wtedy iść wyżej.

Bo jeżeli nauczyciel miał zły dzień, źle zrobił i teraz się z tym źle czuje, to na pokojową inicjatywę zareaguje pozytywnie i wyjdziesz z konfliktu z zyskiem, ale jak od razu zaatakujesz pismem do dyrekcji to nauczycie poczuje się zaatakowany i będziesz mieć wroga.

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 27-09-2005 09:10

Mam takie same zdanie jak Dreptak,zanim zaczniemy mieć pretensje do nauczycieli pomyślmy o swoim postępowaniu wobec naszych dzieci,przecież my też czasami tracimy kontrole nad swoimi emocjami,a nauczyciele wiele godzin spędzają z dziećmi,bo to ich drugi dom.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 27-09-2005 21:28

dreptak pisze:1. Po pierwsze porozmawiać z nauczycielem. Ale spokojnie. Co się stało, dlaczego. Co zrobić, żeby się nie powtórzyło.


zeby sie nie powtorzylo?
chodzi o to zeby wlasnie umieli sobie radzic bo to sie BEDZIE POWTARZAC! i oni musza sobie to uswiadomic i nauczyc sie dobrze obchodzic ze "sprawcami"
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-09-2005 21:43

weczi. Nie zrozumiałeś.
Chodzi o to, żeby się nie powtórzyło złe zachowanie nauczyciela.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 05-10-2005 21:26

basia pisze:Mam takie same zdanie jak Dreptak,zanim zaczniemy mieć pretensje do nauczycieli pomyślmy o swoim postępowaniu wobec naszych dzieci,przecież my też czasami tracimy kontrole nad swoimi emocjami,a nauczyciele wiele godzin spędzają z dziećmi,bo to ich drugi dom.


Ja też mam takie samo zdanie jak Dreptak. Rozpoczęłabym od rozmowy z nauczycielem, by wyjaśnić sytuację.

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 12:38

Ja uważam że to prawda że dzieci z ADHD są prześladowane w szkołach, zarówno przez nauczycieli jak i przez rówiesników. Inne dzieci uważają że ADHD-owcy to debile,fajtłapy, którym nigdy nic się nie udaje, ale nie robią nic aby im w tym kierunku pomóc, tylko robią wszystko aby ich pognębić i stłamsić. Nauczyciele gdy w szkole jest jakaś afera zaraz podejrzewają o to ADHD-owców, a tymczasem bardzo często to fałszywe lizusy są winne.
Uważam że to skandal że dzieci z ADHD są tak w szkołach traktowane! To nie jest Sparta gdzie słabszych, niedorozwiniętych, niepełnosprawnych i wszystkich nieidealnych zrzucało się ze skały! To Polska, wiek XXI, gdzie chorym osobom należy się zrozumienie i pomoc, a nie zgnębienie ich i robienie wszystkiego, aby one znienawidziły siebie!
Kicia

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 11-10-2005 12:40

dobrze piszesz kiciu
tylko tak-my o tym wiemy :cry: a oni nie chcę wiedzieć,słuchać ,zrozuumieć :cry:
łatwiej jest skrzywdzić niż spróbować pomóc
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 13:15

Tylko że wiele rozbestwionych bachorów dostaje kwitek z napisem adhd i szaleje w najlepsze. Nie można podporządkować świata tym, którym udało się zdobyć kwitek (niezależnie czy uczciwie czy nie).
Dlatego trzeba wspomagać nauczycieli. Uczyć ich. Bo oni też są czasem zagubieni i bezradni.
Ale też bezwzględnie tępić zachowania agresywne. Nie wolno mówić, że komuś wolno być wrednym i agrsywnym 'bo ma adhd'.
Bo nas zjedzą. Na surowo!!!!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 11-10-2005 23:04

Moi mili troche mnie tu nie bylo.Poczytalam sobie wasze posty i powiem wam co zrobilam z ta sprawa.Porozmawialam z pania wychowawczynia[wspaniala nauczycielka]na temat tego zajscia i pani byla troche zaskoczona.Powiedziala mi ze byc moze to nie dokonca bylo uderzenie mocne tylko takie popukanie acz kolwiek wcale tego nie popierala.Powiedziala mi jeszcze ze zna ta pania i ze ta pani nie ma w zwyczaju tak reagowac,ze to jest osoba ciepla,cierpliwa.Pomyslalam wiec ze jeszcze raz porozmawiam z synem na ten temat i zeby mi to jeszcze raz dokladnie opowiedzial.Powiedzial ze gdy zadzwonil dzwonek na lekcje on jeszcze[bez pytania]poszedl do wc.Gdy wyszedl pani czekala na niego przed ubikacja i uderzyla go dziennkiem w glowe mowiac przy tym:"masz mnie sluchac"Chcialam isc porozmawiac z ta nauczycielka ale w rozmowie z wychowawczynia dowiedzialam sie ze w tygodniu bylo troche skarg na Andiego i to ze zalapal juz pare jedynek.Postanowilam wiec ze tym razem nic nie zrobie i powiedzialam o tym synowi.Byc moze zle zrobilam ale chyba tak jak Dreptak mowi nauczycieli trzeba tez czasem zrozumiec.Piszac wczesniej mojego posta i pytajac was o rade znalam tylko wersje mojego syna a on tez czasem lubi koloryzowac wiedzac jak ja reaguje na takie rzeczy.W kazdym badz razie postanowilam tym razem nic nie robic ale gdy sie to powtorzy z ta czy z inna pania to juz nie bede taka wyrozumiala.Za syna wzielam sie ostro i popoprawial juz te jedynki.Dzieki wam wszystkim za zainteresowanie sie tematem i za wasze odpowiedzi oraz cenne rady.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 14-10-2005 08:08

dreptak pisze:Tylko że wiele rozbestwionych bachorów dostaje kwitek z napisem adhd i szaleje w najlepsze. Nie można podporządkować świata tym, którym udało się zdobyć kwitek (niezależnie czy uczciwie czy nie).
Dlatego trzeba wspomagać nauczycieli. Uczyć ich. Bo oni też są czasem zagubieni i bezradni.
Ale też bezwzględnie tępić zachowania agresywne. Nie wolno mówić, że komuś wolno być wrednym i agrsywnym 'bo ma adhd'.
Bo nas zjedzą. Na surowo!!!!


Jak wspaniale to zostało ujęte. Myślę, że jest to dobry kierunek - uświadamiać ludzom na czym polega prawdziwe ADHD. Niestety w praktyce jest tak jak pisze Dreptak - wielu rodziców załatwia "kwity" tym, którzy nie maja nic wspólnego z ADHD. A nauczycieli rzeczywiście wspomagajcie, wspierajcie, edukujcie, ale nie potępiajcie tak wszystkich od razu, bo ja będąc nauczycielem czuję się tutaj nieswojo - ja wszystkie ciekawe materiały z forum (np. polecenia bez czasownika... itp drukuję i zanoszę do szkoły dla innych .... itp....)
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 16-10-2005 00:10

Małgosiu nie czuj się dotknięta naszym wypowiedziami i zwróć uwagę jak cenieni tu są dobrzy pedagodzy-którzy potrafią, chcą,a chociaż próbują współpracować z rodzicami w tak trudnej sprawie jak przeprowadzenie dziecka z ADHD przez szkołę bez szkody dla niego samego i innych dzieci w klasie .Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego jak trudne to zadanie, wiemy że dobrzy nauczyciele są na wagę złota. Zżymamy się jedynie na tych którzy odmawiają pomocy,współpracy, którzy są zbyt dumni i zadufani w sobie by przyznać że muszą się do pracy z takim szczególnym dzieckiem właściwie przygotować, doedukować. kórym się zwyczajnie nie chce. Wiemy że nawet bardzo dobremu nauczycielowi mogą ''puścić '' nerwy bo zdaża się że puszczają i nam, reagujemy też emocjonalnie bo kochamy nasze dzieci a przy tym wiemy że nieumiejętne prowadzenie w szkole może w znacznym stopniu zaważyć na ich całym życiu. Zbyt często spotykamy się w szkołach z brakiem zrozumienia, z odrzuceniem, z ignorancją ,by każdy taki przypadek nie wzbudzał w nas czujności.To forum powstało po to byśmy mogli się wspierać w takich przypadkach. Powtarzam jeszcze raz- nie jesteśmy przeciw nauczycielom wogule, ani przeciw szkole. Dobrzy, oddani nauczyciele są tu wychwalani pod niebiosy, ale koncentrujemy się bardziej na przypadkach wymagających pomocy, interwencji, właściwej reakcji, by uchronić jakieś dziecko przed losem np.Pawła Gadziny.Zapoznaj się z jego historią a zrozumiesz że to nie przelewki... pozdrawiam z całego serca, wierząc że właśnie Ty jesteś jedną z orędowniczek sprawy dzieci dotkniętych zespołem ADHD.
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 18-10-2005 00:26

historię Pawła Gadziny znajdziesz na forum i na stronie p.t:''Hisoria pewnego chłopca.''
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 18-10-2005 07:43

Iwcia popieram w 100%.Dobrze prawisz kobieto.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

porta

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
12-03-2005 15:41

Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post 26-10-2005 20:12

coś dla odmiany

Kochani, tak tu sobie prawimy o naszych dzieciach w szkole... ale dziecko szkolne poskarży się mamie, tacie, babci... ale jak reaguje dziecko w przedszkolu? Nic nie mówi, bo nawet nie przyjdzie mu na myśl, że nie wolno go tak traktować, wie, że i tak jest najgorsze w grupie... W pewnym przedszkolu w Stargardzie Szczecińskim (narazie nie podam nazwy osiedla-by dać owej Pani czas i szansę na poprawę) dziecko pewnej mamy korzystającej bardzo często z zajęć "warsztaty dla rodziców" powiedziała mi dzisiaj, ze któregoś dnia weszła do przedszkola wcześniej zabrać dziecko do domu. Zobaczyła swoje szescioletnie dziecko w kącie. Pomyślała, że w tej chwili coś zbroił i został ukarany w taki sposób. Spytała, co takiego zrobił jej syn. Wiecie jakiej zbrodni dokonał? Bo"gada" podczas jedzenia! A kara ta trwa już od miesiąca - od miesiąca sadzane w kącie jada jak trędowate! A należy pamiętać, że nauczycielka jest po pedagogice przedszkolnej - a nie jakaś niedouczona pinda!!! Zna psychologię rozwojową dziecka i prawa z tym związane!!! Wie rónież, czym jest i jak grożne w skutkach jest etykietowanie dzieci w tak wczesnym okresie życia. Wyobrażacie sobie, jak potrafią dołować te kochane panie w przedszkolu, które robią tak słodkie minki, kiedy mamusia przyprowadza swoją pociechę do przedszkola??? Już w przedszkolu kształtują małych frustratów!!! To dziecko przez miesiąc nie powiedziało mamie, że pani w przedszkolu traktuje go jak wypierdka, jak znajducha, jak piąte koło u wozu. Nawet nie chcę się domyślać treści komentarzy, jakimi raczyła chłopca i jego kolegów. Bo jakoś musiała usprawiedliwić swoje podłe postępowanie. Ano, przykłady z tego przedszkola możnaby mnożyć, bo w poprzednim roku inne dziecko było traktowane w podobny sposób. Oczywiście, tu mała dygresja: nie piszę, że wszystkie panie nauczycielki w przedszkolach są takie! Ale że są, to pewne. Dowiem się, jak ta pani ma na imię i będę wiedziała, czy ta sama w zeszłym roku tak tępiła dziecko, że psychiatra kazał matce zabrać dziecko przed jeszcze gorszymi skutkami dla psychiki dziecka. Powiedzcie mi wreszcie jedną rzecz: czy to dziecko powinno zmieniać przedszkola i szkoły, czy odporni na wiedzę nauczyciele powinni z tych placówek odchodzić? Dla dobra ogółu!
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i światłych nauczycieli
...chroń mnie, Boże od pseudoprzyjaciół, z prawdziwymi wrogami sobie poradzę...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 26-10-2005 20:25

Niestety to nie dzieci powinny zmieniac szkoły i przedszkola, to Ci którzy nie potrafia bądź nie chcą ich w odpowiedni spos ób uczyc i kształtować powinni zmieniać prace, powinni mieć zakaz pracy z dziećmi, bo robią im więcej złego niz dobrego.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 27-10-2005 07:28

Re: coś dla odmiany

porta pisze:czy odporni na wiedzę nauczyciele powinni z tych placówek odchodzić? Dla dobra ogółu!

Pewnie, że powinni. Ale tylko pomarzyć o tym możemy :(

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 27-10-2005 08:43

Porta a wez no sie za ta pinde z przedszkola bo jeszcze wiele dzieci ona skrzywdzi.Niech no ta mama idzie do dyrekcji i powie w czym problem.A najlepiej to pogadac z innymi rodzicami i niech inni tez ida.A co- taka bedzie sobie myslec ze jej nikt nie ruszy bo ona jest pani nauczycielka.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 27-10-2005 09:03

wydaje mi się,że Rysia ma rację
trzeba zareagować,ona nie może w ten sposób krzywdzić dzieci!!
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

agawa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
08-11-2005 12:07

Post 08-11-2005 14:31

Przyznaję bez bicia: nie przeczytałam wątku od początku (czy posiadanie adhd może być usprawiedliwieniem? :D ), ale chce podzielić się własnym doświadczeniem w "obcowaniu" z nauczycielami moich dzieci. Spotykaliśmy bardzo różnyh nauczycieli - łączyło ich jedno: swietnie reagowali na pochwały - zupełnie tak samo jak dzieci z adhd!!!
To odkrycie pozwoliło mi dobrze z nimi współpracować, choć często musiałam chować złość do kieszeni i uważać bardzo, by nie ocierać się o ironię.
Nawet gdy nauczyciel krzyczał na mnie, czy na moje dziecko - bardzo się starałam, by znaleźć coś, za co mogę go pochwalić (czyli nauczyciela :shock: ) - np. za to. że tak bardzo przejmuje się zachowaniem mojego synka - taktyka ta skutkuje w 80%.
Za każdym razem, gdy moje dziecko ląduje - z różnych powodów - w nowej szkole - uprzedzam nauczycieli o ewentualnych problemach i grzecznie proszę o pomoc (!) w ich rozwiązywaniu - i tu zręcznie wręczam odpowiednie materiały. Proszę też o pomoc rodziców innych dzieci z klasy - opowiadam o adhd, odpowiadam na pytania, porownuję do innych, bardzie znanych i obłaskawionych dysfunkcji.
Zazwyczaj działa :D

Przyznaję - to nie jest takie proste. Mam 40 lat i siwe włosy (dosłownie), ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć - lubię szkoły moich dzieci. I oni też je lubią.
Mam adhd, mam też męża z add, a obaj moi synkowie (10 i 17 lat) mają adhd. I jestem szczęśliwa:)))

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 01-12-2005 14:00

Ja dzisiaj wróciłam ze szkoły z synem o dwie lekcje wcześniej. Pan z WF zadzwonił, że mam go zabrać, bo sobie z nim nie radzą. Na sali było trzech nauczycieli. No ale mój syn twierdzi, że koledzy go przezywają i jak się już rozzłościł, to zapomniał o całym świecie. Koniecznie musiał jednemu z nich wyjaśnić, że mówi głupoty i oczywiście nauczyciel stwierdził, że Krzyś się na tego chłopca uwziął, bo go gonił po sali gimnastycznej ... no po prostu długoby opowiadać. W każdym razie, nie słuchał nauczycieli, zatykał sobie uszy. Pan od WF oświadczył mi, że moje dziecko jest niezrównoważone psychicznie, że on nie chce za niego brać odpowiedzialności itd. itp. Naprawdę jestem dzisiaj zdołowana i wręcz zrozpaczona. Zupełnie nie wiem jak radzić sobie z takimi sytuacjami, co synowi powiedzieć i przede wszystkim jak mu pomóc żeby się tak od razu nie przejmował i nie denerwował. On zawsze wszystko bierze do siebie. Jak już się rozkręci, to nie ma na niego sposobu. Tak samo jest z innymi sprawami. Jak sobie wymyśli, że musi coś zrobić albo mieć, to męczy dręczy, kombinuje, czasami nawet posuwa siędo podbierania kieszonkowego bratu, żeby tylko dopiąć swego. Nie pomagają rozmowy, przekonywanie, że na coś już jest za duży, albo, że to co chce kupić jest zbyt drogie, czy też nie jest warte tych pieniędzy. Po prostu mania, trans... Zapisałam się do PPP do grupy dla rodziców dzieci z ADHD, ale jeszcze zbierają chętnych, a czas leci. Nie wiem jak mam sobie radzić. Psychiatrę widzę raz w miesiącu przez 20 minut (może nawet nie). Ogólnie ze szkoły jestem dużo bardziej zadowolona, niż ze wszystkich poprzedniich i Pani wychowawczyni jest dobrze nastawiona i Pani dyrektor. Nie mogę przecież z synam do szkoły przychodzić i go pilnować. Nie wiem już. Poradźcie coś. Przeczytałam książkę "Wszystko o ADHD" ale wydaje mi się, że niewiele z niej wyniosłam jeżeli chodzi o postępowanie z moim dzieckiem. Wybaczcie, że się tak rozpisałam, ale dzisiaj nie jest mój szczęśliwy dzień.

Pozdrawiam wszystkich :cry:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM
Następna

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.