Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

PRZEDSZKOLAKI

Moderator: Moderatorzy

danusia-mamusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
30-05-2005 21:51

Lokalizacja: Radom

Post 31-05-2005 10:46

PRZEDSZKOLAKI

Witajcie! Chciałabym pogadać tu o naszych przedszkolakach.Kiedy czytam inne posty mowa jest o dzieciech od zerówki /6-latki/.Ja mam synka Mikiego który chodzi do średniaczków ma 5 lat. Pani bardzo się na niego skarży-że nie słucha poleceń, że bije inne dzieci, że jest za szybki, że jest niedokładny w pracy bo nie może się doczekać zabawy, że jest poprostu inny od pozostałych dzieci. Nie wiemy jeszcze czy to ADHD będziemy się diagnozować dopiero- ale ja czuję że to jest właśnie ADHD. Wątpię żebyśmy trafili na fajnego "człowieka speca" w Radomiu gdzie raczej brak jest terapii i dobrych "speców" od tych spraw. Ale musimy spróbować robić co sie da. Mój największy problem to nie SYN ale mąz. Mąż który do końca nie wie, nie potrafi zrozumieć że jest coś takiego jak ADHD, bardzo się różnimy jeśli chodzi o sposoby wychowawcze.Mąż jest nerwowy brak mu cierpliwości, często krzyczy na małego, nie potrafi zrozumieć że nie tędy droga. Dlatego bardzo chce żeby i mąż brał udział w rozmowach z psychologiem, żeby sobie uświadomił że to zaburzenie u naszego synka, że to nie jest złośliwość jego podłość tylko chłopak sobie nie radzi ma problem a my jego rodzice MUSIMY MU POMÓC.Tak- tylko jak? gdzie szukać pomocy? Poradnie wczesnoszkolne?Czy są przygotowane? A co będzie dalej? Jaka szkoła ? Jak widziecie same znaki zapytania??????????????????????????? Szukam ludzi z Radomia-proszę o kontakt! Pozdrawiam serdecznie !!! [smilie=hi ya!.gif]
Danusia-mamusia

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 31-05-2005 11:03

Poradnie PsychologicZno Pedagogiczne powinny być przygotowane do terapii rodzinnej, a to właśnie o cos takiego pytasz, co ze specjalistami, to bardzo trudno powiedzieć, Radom jest tak blisko Warszawy, to może ktoś się przeszkolił u Wolańczyka i bedziesz miała dobrego specjalistę na miejscu. A diagnozować już możecie dzieciaka, mój był zdiagnozowany jako 4,5 latek terza idzie do zerówki i tego się bardzo boję, choć zostaje w tym samym przedszkolu i w grupie tylko 16 osobowej.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 31-05-2005 12:02

Może mąż też ma ADHD. Jest nerwowy często krzyczy, brak mu cierpliwości...

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 31-05-2005 14:22

Niestety to dość często się zdaża, że mężowie nie przyjmują do wiadomości, iż jest adhd. Próbuj powoli go przekonać. Ja po prostu wzięłam na siebie większość obowiązków opiekuńczych i zdecydowanie nie pozwoliłam bić Kuby, tłumacząc łopatologicznie, że kiedyś dziecko dorośnie i wtedy mu odda. Tyle, że ja mam tyle szczęścia, że Irek jest spokojny i chętnie oddaje mi pałeczkę. No i nie lubi się denerwować. Po wielu próbach dotarło też do niego, że jest coś takiego jak adhd, co nie znaczy, że jesteśmy teraz jednego zdania na temat podejścia i postępowania z Kubą.
Wytrwałości. Szukaj, pytaj, badaj i czytaj bez ustanku.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 31-05-2005 15:05

My z Kuba trafilismy najpierw do poradni psychologiczno-pedagogicznej, tam naprawde nam pomogli, badania psychologiczne, neurolog, potem terapia. Warto bylo zwłaszcza, że teraz od września idzie do klasy integracyjnej - bez pporadni to sie nie uda, oni musza wydac orzeczenie. tak naprawde Kuba zdiagnozowane ADHD mial w poradni dla autystów (było podejrzenie autyzmu). Ale uważam ze najperw powinnas isc do poradni PP, oni dalej pokieruja, a przynajmniej powinni.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 31-05-2005 17:16

Jedna z moich znajomych ma mężą, który obwiniał ją za ADHD syna i co?
Po przeczytaniu "W świecie ADHD" stwierdził, że to też opis jego i jego problemów. Już teraz przyznaje się do swojego ADHD i nie wini za wszystko żony, która też ma głębokie ADHD. 8) :lol: :) :twisted:
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

danusia-mamusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
30-05-2005 21:51

Lokalizacja: Radom

Post 01-06-2005 10:19

zatkało mnie!!!

Hej! Poprostu dzisiaj mnie zatkało kiedy rano podczas ubierania się do przedszkola - poprosiłam Mikiego żeby włożył bluzeczkę do spodni i wiecie co mi powiedział-" Nie włożę" ja na to jeszcze raz spokojnie -" Michałku proszę włóz bluzeczkę do dpodni" a on do mnie- " A jak nie włożę to co mi zrobisz?" :cry: Ja do nie go na to - " jeśli nie zrobisz tego to będzie KARA" I to poskutkowało - zrobił to o co prosiłam . Ale i tak jestem w szoku-wiecie co podejrzewam tu nie tyle ADHD co naśladowanie mojego brata.Ostatnio 2 tygodnie spędziliśmy u moich rodziców i co tu dużo mówić mój brat bardzo źle się odnosi do Rodziców -niestety ale to prawda. Myślę że Michałek to zauważył i poprostu powtarza :? Zresztą sama nie wiem. Dalej mam problem z mężem, znowu dzisiaj rano nie wytrzymał i dał za złą odzywkę Michałka do niego - karę , nawet 2 kary i do tego mu zapowiedział że jeśli tak się będzie odzywał do ojca to będzie sam siedział w pokoju całe popołudnie. :( A muszę wam powiedzieć że Michałek jest jedynakiem i dal niego siedzenie samemu w pokoju jest straszne nawet wydaje mi się że odczuwa przed tym jakis lęk/tylko dlaczego???/
Danusia-mamusia

danusia-mamusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
30-05-2005 21:51

Lokalizacja: Radom

Post 01-06-2005 10:26

książka- " W świecie ADHD"

O i jeszcze jedno - zamówiła sobie tą książkę do poczytania " W świecie ADHD" ktos na Forum ją polecał tylko proszę jeszcze o wasze opinie na temat tej pozycji. Książka wartościowa i jakim językiem napisana? czy takim typowo naukowym czy dla ludzi?Pozdro!!!
Danusia-mamusia

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-06-2005 10:48

danusiu -mamusiu! Oczywiscie, ze Twój synek mógl poprzez nasladowanie nauczyc sie brzydkich zachowan. co jest najbardziej skuteczne - konsekwencja. Czyli za konkretne zachowanie - konkretna konsekwencja. Jezeli tój maz jest konsekwentny i stanowczy to mam nadzieje, ze syn nie bedzie mial klopotów.
No i jeszcze - wcale sie nie dziwie, ze maly nie chce sam siedziec w pokoju, to naprawde nic fajnego w jego wieku :? Mozna to wykorzystac jako konsekewncje (kare).
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 01-06-2005 10:51

Dziewczyny, ja mam takie doświadczenie z 3,5-latkiem, który jeszcze pół roku temu funkcjonował w pzredszkolu jak synek Danusi; na moje sugestie po badaniu psychologicznym i ocenie procesów integracji sensorycznej, ze to moze byc ADHD i bardzo proszę udac się do specjalisty po dalsza diagnozę i odpowiednią terapię - panie w przedszkolu zdecydowanie się oparły, że "on przecież jeszcze jest za mały, aby sie koncentrować" (30 sekund uwagi dowolnej to nawet jak dla 3-latka za mało) i że jest po prostu niegrzeczny; rodzice też niechętnie w tym kierunku szli. Postanowili zostać na terapii SI i po 3-miesiącach chłopiec funkcjonuje zdecydowanie lepiej (zmniejszyła się obronność dotykowa, która była u niego przyczyną agresji w grupie, potrafi się lepiej koncentrowac, zmniejszyło się trochę pobudzenie ruchowe); oczywiście, ze to nie załatwia wszystkiego, jest jeszcze kwestia modyfikacji oddziaływań wychowawczych, ale jest układ nerwowy jest już bardziej stabilny i mozna te modyfikacje wprowadzać.
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

danusia-mamusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
30-05-2005 21:51

Lokalizacja: Radom

Post 01-06-2005 23:16

Pamiętnik

Wiecie co -wpadłam na taki pomysł. Ale może po kolei. Michałek nie ma jeszcze postawionej diagnozy że ma ADHD, wiele razy czytałam jak bardzo ważna jest obserwacja dziecka przez rodziców. Pomyślałam że ja tego wszystkiego nie zapamiętam i postanowilam pisać PAMIĘTNIK MATKI. Będę każdego dnia robić notatkę o najważniejszych faktach. Zobaczymy może się to przyda przy ocenie dziecka np. psychologowi :?: A co wy myślicie o tym pomysle??? POZDRO z Radomia!!! [smilie=hi ya!.gif]
Danusia-mamusia

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 02-06-2005 06:56

Świetny pomysł!
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-06-2005 07:52

Taki pamiętnik, to rewelacyjny pomysł można go później wykorzystać przy przygotowywaniu książki na temat ADHD, a mamy w planach taką książkę.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

danusia-mamusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
30-05-2005 21:51

Lokalizacja: Radom

Post 02-06-2005 10:47

dziękas

Dzięki za wsparcie pomysłu! :P Chcę się jeszcze o coś zapytać- przemknęło mi gdzieś na forum - określenie Candida, wiem że związane jest to z drożdżycą i może mieć związek z nadpobudliwością ale czy robi się u " naszych" dzieci jakies testy przy diagnozowaniu ADHD w tym kierunku?? oraz w innych? Może ktoś mi powie dokładnie jakie badania się wykonuje przy diagnozowaniu ADHD nooo takie z krwi, moczu czy inne. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdro z Radomia!! [smilie=hi ya!.gif]
Danusia-mamusia

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-06-2005 10:54

Proponuję użyć funkcji 'Szukaj'. Działa dość sprawnie !!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-06-2005 12:04

Danusiu zajrzyj do leczenia niestety nie wykonuje się żadnych takich testów przy diagnostyce ADHD
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 01&v=2&s=0
tu jest dużo o drożdżach. wypowiedzi zuzanny
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 10-06-2005 06:57

12 sposobów na dobre zachowanie przedszkolaka

12 sposobów na dobre zachowanie przedszkolaka


Tekst Justyna Dąbrowska 08-06-2005, ostatnia aktualizacja 08-06-2005 16:55

Trzy-, czterolatek rozumie już nasze uczucia i nasz sposób myślenia. Jeśli chce, potrafi zachować się tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Sztuka polega na tym, by go do tego zachęcić.

1. Postępuj tak, jak chciałabyś, żeby postępowano wobec ciebie. Twoje dziecko ofiaruje ludziom tyle uczynności, troski i uwagi, ile samo doświadczy. Jeśli zawsze jesteś zbyt zajęta, by pomóc w budowaniu helikoptera z klocków, lub zbyt łatwo się irytujesz i wybuchasz - nic dziwnego, że malec nie ma cierpliwości, kiedy prosisz go o wyjęcie naczyń z kredensu.

2. Przekonaj dziecko, że miłe zachowanie jest przyjemniejsze niż zachowanie niemiłe. Łatwo ulec namowom jęczącego w sklepie malca i kupić kolejny baton, ale w ten sposób uczysz, że warto marudzić. Możesz natomiast pochwalić malca i powiedzieć np.: "Cieszę się, że dziś mi tak pomogłeś w zakupach i nie naciągałeś mnie na nic w sklepie. Na cześć cierpliwych dzieci kupimy sobie lody i zjemy je razem w domu".

3. Staraj się formułować swoje prośby w sposób pozytywny, a nie w formie zakazu. Kiedy mówisz: "Nie można mazać po ścianie", dziecko myśli "to się jeszcze okaże, czy na pewno nie można". Kiedy mówisz: "Pomaluj ten karton tu na stole", dziecko chętniej rozszerzy swoją twórczą działalność.

4. Staraj się wyrażać jednoznacznie - np.: "Zachowuj się przyzwoicie" to nakaz zbyt ogólny nawet dla trzylatka. Dostosowuj prośbę do konkretnej sytuacji.

5. Jeśli masz czas, możesz dziecku podać powód prośby, ale nie wchodź w dyskusję. Dzieci chcą mieć jasność co do zasad panujących w domu. Jeśli naszą zasadą jest np. to, że nie wolno nikogo bić, nie wymaga to żadnego tłumaczenia.

6. Rezerwuj swoje stanowcze "nie!" na sytuacje rzeczywiście wyjątkowe, gdy chronisz dziecko przed niebezpieczeństwem. Potraktuje je wówczas jako słowo-tarczę, a nie j ak sygnał do rozpoczęcia awantury.

7. Zarezerwuj ogólne "nie" do określenia zasad - "nie bijemy", "nie kłamiemy", "nie kradniemy" itp. W konkretnych sytuacjach nie ma sensu mówić: "Nie przerywa się dorosłym", bo przecież pozwolisz mu przerwać rozmowę, jeśli będzie chciał pognać do toalety lub zobaczy, że mleko kipi z garnka. Po prostu powiedz, czego oczekujesz, np.: "Czy możesz poczekać kilka minut, aż skończę rozmowę? Potem ci poczytam".

8. Bądź elastyczna. Nawet jeśli w waszym domu panuje zasada, że słodycze je się tylko po obiedzie, nic się nie stanie, jeśli w urodziny pozwolisz dziecku jeść same słodycze. Urodziny to wyjątkowy dzień.

9. Przyznawaj się do błędu. Dziecko patrzy na ciebie i naśladuje to, co robisz. Zdaje sobie sprawę ze swojej niedoskonałości, a ciebie uważa za ideał. Drobne rysy na tym ideale nie przeszkodzą w uczeniu się, uczynią cię tylko bardziej wiarygodnym nauczycielem. Jeśli oskarżysz dziecko o coś niesłusznie - przeproś je koniecznie. Jeśli najpierw czegoś zabraniałaś, ale potem argumenty (nie terror) dziecka przekonały cię do zmiany zdania - powiedz to dziecku. Jeśli będziesz lekceważyć jego argumenty, wkrótce może zacząć odpłacać ci tym samym.

10. Ufaj w to, że dziecko ma swój rozum i dobrą wolę. Im bardziej dziecko czuje, że zawsze jesteś w pobliżu i że zawsze będziesz je korygować i instruować, tym mniej myśli o tym, czego samo chce, co lubi i co powinno zrobić w danej sytuacji. Staraj się dawać mu tyle niezależności i odpowiedzialności, ile może unieść (ale nie tyle, by to je przytłoczyło).

11. Doceniaj to, co pozytywne. Dzieci czasem zachowują się niegrzecznie, bo dość szybko odkrywają, że w ten sposób najłatwiej zwrócą na siebie naszą uwagę. Warto więc zauważać i doceniać także zachowania pozytywne ("Dzięki, że bawiłeś się tak cicho, kiedy rozmawiałam przez telefon", "Cieszę się, że szybko się sam ubrałeś").

12. Pokazuj, o co ci chodzi. Często w pośpiechu zapominamy, że dzieci nie bardzo wiedzą, czego od nich oczekujemy. Jeśli chcesz nauczyć malca, jak się sprząta klocki po zabawie - posprzątaj je razem z nim.



źródło
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Mella

Posty: 1


Rejestracja:
12-06-2005 16:43

Lokalizacja: W-wa

Post 12-06-2005 16:55

Witam serdecznie! Trafiłam tu przez forum gazety i tam wpisałam się najpierw, a potem zobaczyłam odnośnik tutaj, więc pozwolę sobie zaistnieć i tu z moim problemem.
Mój syn ma prawie 3 lata i z tego, co czytałam nt. ADHD trudno powiedzieć, czy jego choroba dotyczy czy nie, bo jest za mały. Ale w zasadzie wszystkie symptomy, które pojawiają się u małych dzieci, dotyczą jego. Zawsze był 'trudnym' dzieckiem: urodził się o czasie z niedowagą, płakał cały czas przez 6 miesięcy, wisiał na cycu i prawie nie spał, odkąd mógł dużo gadał od samego rana do nocy, zawsze miał problemy ze snem - właściwie przespał tylko 2 noce w czasie swojego życia. Jedyna różnica do tej pory była taka, że nie miał problemów z koncentracją - potrafił sam 'czytać' książki i zresztą czytanie książki jest w stanie go uspokoić, był dosyć 'rozważny'. Teraz za to nie chodzi tylko biega, kocha na zabój, a przy tym musi po mnie skakać tak, że prawie wybija zęby i wyjmuje oczy oraz bije głową, wkurza się łatwo, krzyczy, nie 'słyszy', gdy się do niego mówi i nie wykonuje żadnych poleceń, trzeba go 'szantażować' w stylu: jeśli nie.., to nie... . 'Na zewnątrz' tego nie widać, wydaje się być spokojny, wśród ludzi nie sprawia problemów, choć uwielbia uciekać. Do tej pory myślałam, że 'ten model tak ma' + 'bunt dwulatka', ale ostatnio wszystko się nasiliło i już zupełnie się 'nie słucha'. I sama nie wiem, czy to problemy wieku + błędy wychowawcze (ostatnio dużo pracuję), czy też pierwsze oznaki ADHD. Jak się tak nad tym zastanowiłam, to mój mąż miał/ ma coś na kształt ADHD. Łatwo wpada w złość, zawsze miał problemy w szkole z koncentracją, nie może usiedzieć w jednym miejscu, choć leżeć to i owszem ;). No i oczywiście nie akceptuje zachowania dziecka, krzyczy na niego, nakręca. Powiedzcie, proszę, jak i kiedy 'odkryłyście', że wasze dzieci są nadpobudliwe. Jak to wyglądało we wczesnym dzieciństwie? Co mogę zrobić? Czy coś w ogóle robić, czy jestem przewrażliwiona? Problem tkwi w tym, że już od 3 lat wszystko kręci się wokół dziecka, co swoją drogą jest naturalne, ale u nas przybiera trochę chorobliwy obrót i nasze życie codzinne to ruiny. Nie mamy czasu dla siebie w ogóle. Nic nie jesteśmy w stanie zaplanować, nagłupsze wyjście z domu, to nerwówa.

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 20-07-2005 09:30

Witaj Mella. Mój synek ma 4 latka. Pierwszy raz u psychologa wylądowaliśmy gdy miał 2,5! Jeżeli dziecko nie ma problemów z koncentracją jest szansa, że to nie jest ADHD. Ale tak po prostu wykluczyć się nie da... Doskonale wiem, co masz na myśli, mówiąc, że wszystko się kręci wokół niego. Nie jest lekko...
Moim zdaniem powinnaś jak najwięcej poczytać sobie o nadpobudliwości, poznać kryteria diagnostyczne, pod tym kątem poobserwować dziecko. Rady dotyczące pracy z dzieckiem nadpobudliwym możesz zastosować w ciemno - to może mu tylko pomóc! Są słuszne niezależnie od wieku! I oczywiście nie oczekuj, że wszystko zmieni się w ciągu tygodnia! Ale bądź konsekwentna!
Do psychologa też warto się udać. Albo Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.
Pozdrawiam,
Dorota

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 13-01-2006 15:33

WITAM!!
Wyciągam temat przedszkolaki.


Mój synek Dominik ma 4,5 roczku.
Juz w maluszkach w przedszkolu Pani mówiła ,że jest bardzo energiczny,że stwarza problemy ,ze na jego jedynego w grupie musi zwracać szczególna uwagę.
Potem mówiła juz o nadpobudliwosci,dawała troszeczke do zrozumienia,że mały jej przeszkadza,chciała chyba same aniołki w grupie,ale interesowała sie dziećmi.
Później ja rzadko chodziłam do przedszkola poneważ byłam w ciąży i nie mogłam latac ,musiałam leżeć w łóżeczku.
Rezultat był taki,że na nastepny rok ,Dominik nie został przyjety do przedszkola.
Pytana o powód dostałam odpowiedź ,że to dlatego iz nie pracuje...
Przyjęłam to do swiadomośći ...ale...ale...
Przecież ja byłam na chorobowym,potem miał byc macierzynski i jeśli wszystko było by dobrze od października do pracy,gdzie miałam wtedy szukac przedszkola.
Zacząłam się zastanawiac czy to prawdziwy powód,czy moze za duze problemy sprawiam Dominis.Kieds nawet kopnał Pania na wycieczce,bo nie pozwoliła mu biegać.

Zapisałam synka do innego przedszkola zaraz nastepnego dnia,chodzi tam jest bardzo zadowolony ,a Pani aż tak nie narzeka.
Wczoraj powiedziałam jej o ADHD(zastanawiałam sie czy to zrobic),przyjeła to normalnie Dominikowi pomaga w zadaniach i traktuje go bardziej indywidualnie.

Studiuje to forum ,bo nic nie wiem na ten temat i np.dowiedziawszy sie ,że ADHD jest genetyczne zastanawiam sie kto?Ja czy maz?
Najpierw myslałam,że to ja ,jestem nerwowa ,ale kompletnie nie mam problemów z koncentracja ,jak dziecko byłam spokojna ,bezproblemowa,a moje nerwy maja inne korzenie,ale to nie ten watek.
Dzis zdałam sobie sprawe ,że to chyba mój maz,bardzo nerwowy (nieraz mu mówie ,że sprzeczki miedzy nami i atmosferę psuje on i zaraza swoimi nerwami i mnie)i roztrzepany,wiecznie czegos szuka ,niewie gdzie polozyl dokumenty ,okulary,gdzie sa klucze,nie gasi swiatla,czasem musze mówic do niego kilka razy ,żeby w koncu mnie usłyszał,sprawia wrażenie ,że mnie nie słyszy ,zawsze strasznie mnie to irytuje.
I jest sklonny do nałogow,teraz np.to gry komputerowe przy których moze spędzic 24 g/h.

No i sama sie juz pgubiłam...prosze o poradę...

Jesli chodzi o Dominik zupełnie niewei jak z nim postepować,jest bardzo nerwowy,obraża sie o byle co,niewiem jak działać ,żeby go nie zranic,kiedy chcę go przytulic wpada w szał ,muszę go zostawic ,aż się uspokoi,niewiem czy dobrze robie,samej mi źle kiedy słyszę jak placze a nie daje sobie pomoc.

Wiem jednak,że teraz uczę sie go od nowa poznawać,wiem,ze nie jest niegrzeczny ,traktuje go inaczej ,nie krzyczę,tylko powtarzam do skutku ile razy trzeba,wiecej mu pomagam ,nie wymagam,musze tylko być bardziej konsekwentna,tego mi brak ,on potrafi wymusic we mnie wszystko swoim cudnym uśmiechem.

Teraz wiem,że jest "NIEZWYKŁY" [smilie=happy.gif]



[smilie=hi ya!.gif]
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 14-01-2006 19:00

kasi@ pisze:WITAM!!
Dzis zdałam sobie sprawe ,że to chyba mój maz,bardzo nerwowy (nieraz mu mówie ,że sprzeczki miedzy nami i atmosferę psuje on i zaraza swoimi nerwami i mnie)i roztrzepany,wiecznie czegos szuka ,niewie gdzie polozyl dokumenty ,okulary,gdzie sa klucze,nie gasi swiatla,czasem musze mówic do niego kilka razy ,żeby w koncu mnie usłyszał,sprawia wrażenie ,że mnie nie słyszy ,zawsze strasznie mnie to irytuje.
I jest sklonny do nałogow,teraz np.to gry komputerowe przy których moze spędzic 24 g/h.

No i sama sie juz pgubiłam...prosze o poradę...

Jesli chodzi o Dominik zupełnie niewei jak z nim postepować,jest bardzo nerwowy,obraża sie o byle co,niewiem jak działać ,żeby go nie zranic,kiedy chcę go przytulic wpada w szał ,muszę go zostawic ,aż się uspokoi,niewiem czy dobrze robie,samej mi źle kiedy słyszę jak placze a nie daje sobie pomoc.
Teraz wiem,że jest "NIEZWYKŁY" [smilie=happy.gif]
[smilie=hi ya!.gif]


No to witaj kasi@ ! [smilie=hi ya!.gif]
Ja też jestem Kasia, mam męża, który wygląda na bliżniaka Twojego małżonka, dziecko z adhd i jesteś w lepszej sytuacji, bo ja, podobnie jak mąż jestem roztrzepana, impulsywna, niecierpliwa, też ciągle czegoś szukam i o czymś zapominam itd. Ale dzięki temu forum pod niektórymi względami jest już znacznie lepiej. Przynajmniej ja się zmieniam,a dla dobra Ali to chyba podstawa.
No to jeszcze raz - witaj.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 14-01-2006 22:17

witam Cie KAsiu :D ja tez od niedawna na tym forum. Mój krzyś ma 5,5 roku. Chodzi do przedszkola. mamy za sobą wizyty u kilku psychologów i nic...zastanawiam sie czy jest możliwe, aby PPP orzekła, że dziecko ma ADHD w wieku 5 lat???

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 15-01-2006 11:56

jaga, nie znam Twojego dziecka, ale przy dużej nadpobudliwości możliwe jest rozpoznanie w tym wieku. Ale uwaga - diagnozę stawia lekarz neurolog lub psychiatra dziecięcy, nie psycholog, psycholog może sugerować w opinii. I faktycznie, diagnoza małego dziecka trwa długo, 5, 6 spotkań u psychologa, czasem trzeba dziecko poobserwować w grupie, zbadać rodzinę. Dziecko się musi oswoić, trzeba zasięgnąć opinii nauczycielki przedszkola it. To nie jest materiał na jedno spotkanie. Acha, no nie wszyscy psycholodzy są przygotowani do diagnozy ADHD, najlepiej o to spytaj psychologa, czy się tym zajmuje, bo inaczej szkoda czasu.
Poza tym - diagnoza w tym wieku - praktycznie nic nie daje, concerta jest zarejestrowana dopiero od 6 roku życia. Stosowanie zasad i konsekwencji, planowanie, uregulowany tryb życia - czyli wszystkie metody behawioralno - poznawcze możesz stosowac od razu, bez diagnozy. Ja osobiście nie jestem przywiązana do diagnozy, chyba, że ADHD jest bardzo mocne i wymaga szybkiej interwencji w przedszkolu czy szkole (wprowadzenie leków, nauczania indywidualnego, godzin rewalidacyjnych, itd)
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 15-01-2006 15:09

missblack---ja absolutnie nie jestem spokojna,wręcz przeciwnie jestem bardzo nerwowa,niecierpliwa,nawet konfliktowa,być może mam ADHD,ale u mnie jest jeszcze inny problem z którego bierze sie moje zachowanie ,wiec trudno mi to ocenić .W każdym razie zapisłam sie juz do psychologa,mam wizytę 28 lutego,wtedy sie okaże,a i mi bardzo terapia jest potrzeba.



Agatka,jaga---U nas za pierwszym razem psychiatra stwierdził ,że Dominik ma ADHD,nie chodziliśmy nigdzie indziej ,dopiero teraz zapisałam małego do poradni psychologiczno -pedagogicznej,a ma 4,5 roczku ,wiec jest jeszcze mniejszy niz twój Krzys jaga.
Jednak już półtorej roku temu wspomniano mi,ze synek jest nadpobudliwy ,nie potrafi znaleźć kontaktu z rówieśnikami,często bawi sie sam w przedszlou,szybko sie nerwuje i nie jest to przejsciowy okres ,bo jest coraz gorzej,jego zachowanie ciągle sie pogarsza.
Nie umiemy juz dać sobie z nim rady, mały potrafi mnie kopnac ,albo uderzyc w twarz :oops: .Sama postanowiłam pójść z nim do lekarza,bo widzę,że cierpi,jego placz nie jest normalny,słyszę w nim ból.Muszę mu pomóc!!!
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 15-01-2006 22:00

No to faktycznie kasi@, bardzo mi przykro :cry: Mam nadzieję, że będzie lepiej.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 15-01-2006 22:53

Kasiu wiem co czujesz. krzys nas nie bije, ale bardzo głośno krzyczy, wrzeszczy wręcz. sąsiedzi to pewnie wyobrażają sobie, że znęcany sie nad nim...ale widze właśnie w tym jego krzyku, który po chwili zmienia sie w histeryczny płacz, że sam nie radzi sobie z tym, że jego zachowanie przerasta go.... :cry:

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 15-01-2006 22:57

Poza tym śliczny ten twój Dominik. Taki sam blondynek z niebieskimi oczami, jak mój gagatek...ech te blondyny już tak mają hehehhehe :lol:

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 16-01-2006 20:14

Agatka--ja też mam nadzieję,jutro mamy EEG ,a w piatek neurolog,troszkę sie boje :(

Jaga---dzięki ,my mówimy,że mały ma buzie aniołka ale w srodku diabełka.Byliśmy z nim na castingach i zawsze przechodził,tylko co dalej ....
Widzę ,że z Krzysia tez niezłe ziółko,no cóż ,ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo no nie? :) Wklej zdjecie Krzysia ,bardzo chciałabym go zobaczyc :)

A ja mam pytanko-co robicie jak dzieciak sie wkurzy i trzaska drzwiami,dzis nie pozwoliłam mu dac ksiażek na podlogę w duzym pokoju ,bo właśnie sprzatałam i jak walnął drzwiami to myslałam ,ze szyba wypadnie,nie wiedziałam jak zaragować :(
Dziś wogóle miał zły dień ,wiecorem juz nie wytrzymałam ,póściły mi nerwy i nakrzyczałam na niego.
Wszystkim rzucał,to takie zabawy niemadre,rozwali zabawki i po zabawie,głupia mam posprząta :twisted:
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 16-01-2006 20:35

No wiesz kasi@ u nas takie trzaskanie drzwiami skończyło się wybitą szybą .Nasz synuś(bez ADHD w tej chwili 6,5 roku ) w śmingus-dungus tak się rozbestwił że nie sposób było przerwać jego zabawy, która juz nie wygłądała jak zabawa.Na kategoryczne stanowisko aby przestał trzasnął drzwiami i szyba niestety wypadła i rozbiła się .Dobrze ,że w tym wszystkim jemu nic się nie stało ale drugi dzień świąt nie należał do udanych (było wielkie sprzątanie z rana ).

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 16-01-2006 22:38

Aldonka---tyle razy już mu mówiłam,ze nie wolno trzaskać drzwiami i nic ,ja cos tylko jest nie po jego mysli to zaraz biegnie do swojego pokoju z zaznaczeniem ,że juz sie tam znalazł :(
A jak juz tam jest to słychac łomot fruwajacych zabawek.
Czasem juz nie potrafie ,niewiem co robić .
Dobrze,ze twojemu synkowi nic sie nie stało,jeju to takie niebezpieczne.
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 16-01-2006 23:03

mój Krzys był dziś cudowny :D :D :D bawił sie z siostrą i nawet nie często nie bili, sprzątał zabawki po sobie. Obiad pierwszy zjadał po czym mówił dziękuję czy mogę odejsć od stołu...byłam w szoku, ale za to wieczorkiem odpalił rakietę i latał po mieszkaniu zaliczając oczywiście wersalkę i fotele po kolei, na upomnienia warczał...ale kto powiedział, że cudnie ma być zawsze. jestem happy, że udało się chociaż pare godzin :wink:

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 16-01-2006 23:09

kasi@ pisze:tyle razy już mu mówiłam,ze nie wolno trzaskać drzwiami

Dziecko nie słyszy słowa "nie". Nie zakazujemy, lecz mówimy co ma robić np. "drzwi zamykamy delikatnie". Ustal to jako zasadę i wymyśl konsekwencję jej nieprzestrzegania.

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 16-01-2006 23:15

jaga---super ,gratulacje dla Krzysia i zjadł cały obiadek ,extra,u nas to rzadkość,nigdy nie chce jeść,ale w przedszkolu zjada wszystko :)

golombek---dzieki za radę,własnie o to mi chodzilo,bo narazie kompletnie niewiemy jak z nim postepowac,a do wizyty w poradni jeszcze miesiac. :(
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 16-01-2006 23:26

kasi@ pisze:narazie kompletnie niewiemy jak z nim postepowac

Zacznij od :arrow: tego.
Wątek ma tytuł "kary, nagrody, konsekwencje" i znajdziesz tu parę skutecznych sposobów postępowania z dzieckiem. Nie omijaj też innych wątków, w każdym jest coś ciekawego i przydatnego.

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 16-01-2006 23:35

Krzys nigdy nie miał problemów z jedzeniem, apetyt dopisuje, ale za to wercia to niejadek...od noworodka taka była...nie chciała ciągnąć piersi, a krzyś co 15 min. ciągnął...

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 17-01-2006 21:26

jaga --u nas odwrotnie Laura wcina ,a Dominika trzeba gonic do jedzenia ,a o sniadaniu nie ma mowy ,wypija tylko actimel,obiadu troszkę ,za to kolacji nie odpusci

golombek---dzięki :)
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 22-01-2006 19:14

dziś wprowadziliśmy z mężem metodę węża chociaż niezupełnie jest to wąż, ale buzie i nawet działa chociaż niezawsze, bo niestety wieczorem zarobił smutne buzie...za wesołe buzki zdecydował, że chce obejrzeć bajkę. Mam tylko pytanie: czy stosujecie tę metodę tylko wobec jednego malucha czy jeśli jest rodzeństwo to one też ma swojego węża?? czy 3 letnie dziecko nie jest za małe?

monico

Posty: 5


Rejestracja:
30-01-2006 15:34

Post 01-02-2006 16:17

Do danusi mamusi

Witam
ja mam ten sam problem z przedszolakiem ale 3 -latkiem, jest bardzo ruchliwy, nie potrafi siedziec w kółku jak inne dziecko, Panie mówią że ma chyba ADHD, bo zabiera innym dzieciom zabawki, nie zawsze usłucha. Jak Pani spotrzeżania jeśli chodzi o zachowanie dziecka w domu, Ja na 24.02 mam wizyte w poradni celem okreslenia czy ADHD czy nie. Opisalam swoje dziecko w poście powazne sprawy, nadpobudliwy 3 latek. Prosze przeczytaj, zapoznaj sie i daj mi swoje uwagi, czy Pani dziecko też tak sie zachowuje. Monico
monico

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 11-02-2006 18:30

Dzisiaj to porażka na całej linii... :cry: :cry: wrzeszczałam, nie słuchał, też krzyczał do mnie.....aż rozpłakałam sie........mam doła.....wielkiego...jestem okropną matką :??: :??:
Krzyś ma 5.5 roku i podejrzenie Adhd

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 12-02-2006 12:50

Moje dziecko jest batmanem...wczoraj wspinal sie po meblach, zeby dostac do myszki, bo koniecznie musial cos wylaczyc w komputerze... :jestes_wielki: juz mi troche przeszlo po wczorajszym.....ech
Krzyś ma 5.5 roku i podejrzenie Adhd

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 12-02-2006 15:18

Och jak ja Cie rozumię jaga,ja tez czasem jestem złą matką :( ,staram się jak mogę ,ale czasem wysiadam już nie potrafie,a Dominik zaczyna odpowiadać i to konkretnie.
U nas jest zakaz grania na komputerze ,bo jak mu coś nie wyjdzie to jest taki ryk ,krzyk i walenie myszka czy klawiaturą czy czym popadnie ,tego nie mozna oglądać ani słuchac ,wiec nie ma grania.
Czasem jak jest naprawdę grzeczny to może zagrć pod warunkiem ,że nie ma złości ,bo zaraz jest wyłączany komputer.
Bajki ogląda owszem.
A Ty ograniczasz oglądanie bajek ,jeśli tak to ile pozwalasz małemu siedzieć przed TV?
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

jaga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
30-12-2005 00:15

Lokalizacja: legnica

Post 12-02-2006 16:06

krzys nie spedza wiele czasu przed komputerm, ale wtedy akurat chcial cos zamknac, bo tak...takie mial chcenie. myslalam, ze go wczoraj udusze...wrrrrrrrr wczoraj bylo totalnie zle....a jesli chodzi o tv to tylko bajka o 19.00
Krzyś ma 5.5 roku i podejrzenie Adhd

Gość

Post 31-03-2006 14:09

Mam 11 latka z ADHD. Zawsze myśleliśmy, że młodszy 5 lat ma poprostu temperament. A tu niespodzianka. Z każdym dniem utwierdza mnie w tym.

mamaPrzemka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 80


Rejestracja:
24-04-2006 10:39

Lokalizacja: Toruń

Post 25-04-2006 09:48

Witam, tez chciałabym dołaczyc do tego grona.
Wczoraj sie zalogowałam na forum.
Mam synka, ktory wkrotce skonczy 4 latka, ma podejrzenie ADHD. Jestesmy w trakcie proby zdjagnozowania go.
Chodzi do przedszkola, ale czesto choruje i wtedy zostaje w domku z tata, ktory jest dosc mocno schorowany. Wtedy najczesciej jest bardzo ciezko. Kiedy nie moze pojsc do przedszkola, ktore bardzo lubi, a jeszcze jak nie moze wyjsc na dwor to w domu czesto jest horror. Czesto juz wysiadamy psychicznie. Szukamy pomocy, ja staram sie duzo czytac, wporwadzac rozne metody, ale w jego przypadku nie zawsze skutkuja.
U nas problemem jest tez to ze dziadkowie tego nie zauwazaja, maja rozowe okulary i nie chca sie stosowac do zasad, ktore sa dla niego najlepsze.
Pozdrawiam wszystkich.
Mama Przemka (2002r - ADHD czyli grzeczny i spokojny inaczej)

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 01-05-2006 08:06

dziecko nadpobudliwe w przedszkolu
dyskusja z forum OSKKO
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

alutka2

Awatar użytkownika

Posty: 2


Rejestracja:
06-05-2006 11:08

Lokalizacja: mazowsze

Post 06-05-2006 21:06

Moja młodsza córka ma 2.5 roku.W moim mieście jest przedszkolna grupa integracyjna dla dzieci od 2 lat.Co z tego kiedy pani dyrektor dowiedziawszy się ,że mała ma adhd kategorycznie odmówiła przyjęcia jej do przedszkola uzasadniając swoją decyzję tym że nikt nie jest w stanie jej upilnować.Czy w takim wypadku należy zataić chorobę własnego dziecka?A co jeśli się coś stanie?

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 22-08-2006 16:47

Nie bardzo wiem gdzie to wcisnąć więc napiszę tu. Mój Dawid miał iśc do pierwszej klasy. Został odroczony. Spodziewałam się tego i wszyscy , którzy się nim opiekują zarówno w poradni jak i w przedszkolu, nawet lekarze byli zgodni tej decyzji. Byłam przygotowana a przynajmniej mi się tak wydawało. Mam dość tłumaczenia ludziom dlaczego nie posyłam dziecka do szkoły. Musze przyznać że rodzina mnie przynajmniej wspiera w tej decyzji to już coś. Może na forum znajdują się też rodzice w podobnej sytuacji. Mam Wątpliwości jak mały zacznie mi zadawać pytania jak pójdzie do przedszkola i większość kolegów nie będzie jak mu to wytłumaczyć. Jak narazie jakoś sobie radzę choć przyznam kiedy byłam na zakończeniu roku i dzieciaki dostawały promocje to było mi trochę przykro mimo że panie zrobiły to z wielkim wyczuciem i żadne dziecko nie czuło się pokrzywdzone. Znając życie jak będę widziała dzieciaki z tytami na rozpoczęcie roku to też poczuję ukłucie dlaczego ??
Żaneta mama i żona ADHD-owców

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 22-08-2006 18:21

Ech Żanetko ,nie martw się.Myślę,że nie będzie nigdy problemu.Mój synuś też był odroczony,a do tej pory(już gimnazjum)temat nigdy wśród kolegów się nie pojawił.No może raz ,gdy rok wcześniej upomniało się o Niego gimnazjum(ale to w domu i już o tym pisałam).A że przykro Ci w takiej chwili,jaką opisujesz...Matką w końcu jesteś,więc się martwisz.Uszy do góry!
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

biedroneczka33

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 129


Rejestracja:
30-03-2005 20:29

Post 22-08-2006 20:02

odroczenie

Żaneta pisze:Nie bardzo wiem gdzie to wcisnąć więc napiszę tu. Mój Dawid miał iśc do pierwszej klasy. Został odroczony. Spodziewałam się tego i wszyscy , którzy się nim opiekują zarówno w poradni jak i w przedszkolu, nawet lekarze byli zgodni tej decyzji. Byłam przygotowana a przynajmniej mi się tak wydawało. Mam dość tłumaczenia ludziom dlaczego nie posyłam dziecka do szkoły. Musze przyznać że rodzina mnie przynajmniej wspiera w tej decyzji to już coś. Może na forum znajdują się też rodzice w podobnej sytuacji. Mam Wątpliwości jak mały zacznie mi zadawać pytania jak pójdzie do przedszkola i większość kolegów nie będzie jak mu to wytłumaczyć. Jak narazie jakoś sobie radzę choć przyznam kiedy byłam na zakończeniu roku i dzieciaki dostawały promocje to było mi trochę przykro mimo że panie zrobiły to z wielkim wyczuciem i żadne dziecko nie czuło się pokrzywdzone. Znając życie jak będę widziała dzieciaki z tytami na rozpoczęcie roku to też poczuję ukłucie dlaczego ??

Witaj Zanetko rozumiem Cie doskonale ja przechodzilam to samo rok temu moj Sławus nie poszedl do szkoly tylko zostal odroczony z powodu martwicy kosci i niedojrzalosci szkolnej .Duzym atutem byla Pani Renia-przedszkolanka ktora skradla mojemu dziecku serce i duzo latwiej bylo mu isc do nowej grupy .Minal rok Sławus skonczyl juz klase zerowa wspaniale czyta dodaje i szczerze powiedziawszy nie zaluj epodjetej decyzji ..teraz juz jest bardziej dojrzaly i mysle ze duzo latwiej bedzie odnalezc mu sie w szkole ,wie ze teraz bedzie inaczej wiecej nauki a mniej zabawy.Jezeli chodzi tlumaczenie to przyznam sie szczerze ze nie mialam z tym problemu Sławek zrozumial ze dlatego ze jest chory pojdzie do szkoly troszke pozniej a ten czas moze przeznaczyc na nauke i zabawe :-))) Inni ludzie do dzis nie znajacy nas czesto patrzac na wiek mowia i jak tam w drugiej klasie juz bedzie ..ale Sławek z usmiechem na twarzy odpowiada ze on idzie dopiero do pierwszej klasy i na zachete dostanie tyte :-))) Trzymam kciuki i zycze wytrwalosci :-))) ja nie zaluje decyzji o odroczeniu :-)))

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 22-08-2006 21:14

Żaneta rozumiem Cię doskonale u nas byłą trochę inna sytuacja. Ja widziałam nie dojrzałość Pauli oraz to, że se nie radziła w zerówce. Na badaniach psychologiczno-pedagogicznych stwierdzono, że jest bardzo ambitna i na pewno poradzi sobie w pierwszej klasie. Owszem poradziła sobie, ale jakim kosztem? Ona jest faktycznie bardzo ambitna i jeszcze bardziej pracowita. Efekt taki, że w 4klasie wylądowała w szpitalu z ciężką nerwicą szkolną. Do tej pory ciężko pracuje na to co osiąga i wiesz serce mi się kraje. Jak wiedzę jak młoda walczy by osiągnąć swoje cele. Myślę, nie byłoby tego wszystkiego jeśli by dano jej czas by dojrzeć i dorosnąć do szkoły. Wiesz co, to dziwne ona najtrudniejsze zagadnienia z matematyki(np. dzielenie pisemne) zaczyna rozumieć i rozwiązywać z rocznym opóźnieniem. Nie mniej wyrzutów sumienia, że Dawid został odroczony wiesz mi to zaprocentuje w późniejszym okresie.
Następna

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.