Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Odraczanie obowiązku szkolnego i prawa(obowiązki)rodziców

Moderator: Moderatorzy

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 06-05-2008 07:56

Ja jednak nie brałabym pod uwagę TYLKO wyglądu...
Argumenty są jak najbardziej słuszne i jeżeli jest szansa , że będzie OK to tylko trzymać kciuki i wspierać dziecko jak tylko sie da. Ale (jak zwykle jakieś "ale" ;-) ) zastanowiłabym sie, w jakiej dziedzinie moje dziecko ma szanse na sukces w szkole. To znaczy dokładniej: czy jest COŚ w czym jest naprawdę dobry, lepszy od innych.
Jeżeli tak, to na tym można bazować. Jeżeli nie, jeżeli miałby być gorszy WE WSZYSTKIM to nie zazdroszczę dziecku... Naprawdę trudno mówić o radości zdobywania wiedzy i chodzenia do szkoły gdy się jest ZAWSZE na końcu... Dzieci z ADHD potrzebują sukcesu (wszystkie dzieci :-) - wiadomo) ale nasze szczególnie.
Pozdrawiam,
Dorota

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 06-05-2008 08:38

Ja jestem za tym żeby jednak odraczać jeśli tylko jest taka potrzeba.

Oczywiście nie należy takiej decyzji podejmować samodzielnie. Ja zanim złożyłam wniosek rozmawiałam z wychowawczyniami, psychologien, psychiatrą, no i z samą sobą również.

Doszłam do wniosku że nie ma co Karola pchać na siłę do pierwszej klasy. Tam dzieci już czytają bo nabywają tej umiejętności w zerówce
a syn nie wie w ogóle o co w tym chodzi.
Zresztą już nawet nie o to chodzi do końca. Gorsza zdecydowanie jest niedojrzałość emocjonalna, jest na poziomie 5 latka, no i społeczna.

Chcę mu oszczędzić póki jeszcze mogę nieprzyjemności, wiemy jakie dzieci potrafią być okrutne, a to bardzo mogłoby obniżyć i tak już obniżoną jego samoocenę. Po za tym akurat jest mały i drobny bo straszny z niego niejadek od zawsze,
więc pod tym względem od grupy odstawał znacznie nie będzie naszczęście. Pozdrawiam.
Syn Karol 8 lat- zdiagnozowane ZA/ADHD , córka Gabrysia 2,8 r.(w trakcie diagnozy- ZA???)

Forfic

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
11-04-2008 08:07

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2008 13:03

Uważam że jeżeli jest potrzeba odroczenia to nie ma sensu na siłe pchać dziecka do szkoły (tylko opinia na ten temat powinna być wydana przez naprawdę doświadczoną osobę). Jednak co wtedy gdy za parę miesięcy okaże się że dziecko w sumie naprawdę dobrze sobie radzi??

Mój syn na początku zerówki czytał fatalnie- w porównaniu do innych, bardzo się tym martwiłąm, męczyliśmy go w domu i kazaliśmy czytać. Reakcje dziecka były oczywiste :) krzyk, bunt i niechęć .....trochę odpuściliśmy po miesiącu problem zniknął- syn potrzebował tylko trochę czasu więcej niż inni. Teraz z czytania jest jednym z lepszych w klasie.
Pamiętajmy że dzieci potrzebują różnego czasu na różne czynności tak jak jest z chodzeniem, wiązaniem butów czy jazdą na rowerze. I niekoniecznie musi to go dyskwalifikować z zajęć z jego grupą wiekową.

To trochę tak jakby powiedzieć dziecku nie bawisz się z tymi kolegoami w chowanego bo oni wszyscy potrafią jeżdzić na hulejnodze a ty nie....

Mój syn (lat 9) do tej pory mi wykrzykuje że wolałby być w przedszkolu i czemu go z tamtąd zabrałam.....

Co do pytań to na pewno będą padały co i raz: Czemu moi wszyscy koledzy w klasie są ode mnie młodsi????- to nie sprawiedliwe , ja chę być z dziećmi w moim wieku ! (nasze dzieci mają głębokie poczucie sprawiedliwości).

I wtedy pojawi się kolejne pytanie-problem; czy oby napewno dobrze zrobiłam/em posyłając go później do szkoły???

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 13:52

Rozterki pewnie zawsze będą. Ale gdybanie nic nam nie da, bo jasnowidzami nie jesteśmy (a szkoda). Ja w każdym razie zrobię Jakubowi badania w PPP, ale nie będą one dla mnie wyrocznią (w przypadku, gdyby Jakub jednak do szkoły się nadawał). Oprę się na swoich obserwacjach.

Ja spędzam z nim więcej czasu, obserwuje jego relacje społeczne, kontakty z rówieśnikami. reakcję na trudne zadania czy sytuacje. Badanie w PPP tego wszystkiego nie uwzględni.

Dojrzałość emocjonalna jest tak samo ważna (a może i bardziej) niż intelektualna. Bo co komu po inteligencji kiedy emocje nie pozwolą mu jej wykorzysytać?

Mam bardzo mądrego lekarza rodzinnego, który na wizycie robi bardzo szczegółowy wywiad i pyta o moje odczucia. Kiedyś zapytałam go dlaczego to robi. Było to po jego stwierdzeniu, że mi ufa. Powiedział mi wtedy coś bardzo ważnego, że nikt nie zna swojego dziecka lepiej niz jego matka i jeżeli matka mówi, że coś jest nie tak, to zanczy, że coś jest nie tak (wyłączamy matki przewrażliwione takie lekarz wyczuwa na odległość).

Myślę, ze bardziej od odroczenia pierwszej klasy powinniśmy się bać decyzji rodziców, którzy na siłę wysyłają dzieci do szkoły, nie bacząc na zdanie specjalistów.

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 06-05-2008 15:43

Zgadzam się z Tobą, Justynko.

Mam bardzo bystrego bratanka, który jest w tej chwili w pierwszej klasie.
W wieku 5 i pół roku poszedł do zerówki, ponieważ pod względem intelektualnym bardzo wyprzedzał rówieśników. Testy w PPP też wykazały bardzo wysoki intelekt. O czym dziecku nie omieszkano powiedzieć.

Młody chodził i opowiadał jaki to jest bystry, że jest na poziomie ośmiolatka. Tyle, ze emocje były daleko w lesie.

No i nadszedł czas na decyzję, czy pójdzie do szkoły, czy po raz drugi do zerówki. Nie wiem, kto przetłumaczył mamie, żeby jednak poszedł do szkoły z rówieśnikami.

Gdy słyszę teraz o jego wyczynach w szkolnej świetlicy, o tym, jak zupełnie nie potrafi podporządkować się, to wiem, że decyzja była słuszna.

Cóż, intelekt nie zawsze idzie w parze z emocjami.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 06-05-2008 18:24

Wiola, wkradła mi się niejasność w twoim poście.
Wynika z niego że poszedł z rówieśnikami, nie potrafił się podporządkować w grupie, i to była dobra decyzja??? Jeśli dobrze zrozumiałam to dla mnie zła, Karol ma dokładnie to samo, niedojrzałość emocjonalną, która jest główną przyczyną odroczenia u niego(jest w zerówce i powtarzać ją będzie). Uważam że lepiej jest jak najwcześniej robić takie posunięcia, i dać dziecku dojrzeć, bo w póżniejszych klasach to dopiero dramaty się mogą rozgrywać. Centralny układ nerwowy, jak to mówią psychiatrzy jest niedojrzały i nikt i nic tego nie przeskoczy,

trzeba dać dziecku więcej czasu niż zupełnie zdrowemu. Ja syna odraczam

z całkowitym przekonaniem że to dla jego dobra.
Syn Karol 8 lat- zdiagnozowane ZA/ADHD , córka Gabrysia 2,8 r.(w trakcie diagnozy- ZA???)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 06-05-2008 19:43

Myślę, że każdy musi indywidualnie podejść do tematu i wybrać co dla jego dziecka najlepsze. Być może skrzywdzę mojego syna posyłając do od września do szkoły mimo, że ma odroczenie. Ale czas pokaże czy to była słuszna decyzja. Nie mam przecież pewności jak sobie poradzi. Rozważałam również taką sytuację, że odraczam obowiązek szkolny, dziecko ma rok do tyłu a i tak może gdzieś zostać po drodze. I to by była jeszcze większa tragedia.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 06-05-2008 20:39

Madziu J, mój bratanek mógł iść do szkoły jako sześciolatek, ze względu na rozwój intelektualny. Poszedł razem z rówieśnikami i widząc jak sobie radzi z emocjami, to poszedł jeszcze za wcześnie.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 20:58

adamino pisze:Myślę, że każdy musi indywidualnie podejść do tematu i wybrać co dla jego dziecka najlepsze. Być może skrzywdzę mojego syna posyłając do od września do szkoły mimo, że ma odroczenie. Ale czas pokaże czy to była słuszna decyzja. Nie mam przecież pewności jak sobie poradzi. Rozważałam również taką sytuację, że odraczam obowiązek szkolny, dziecko ma rok do tyłu a i tak może gdzieś zostać po drodze. I to by była jeszcze większa tragedia.


A możesz wytłumaczyć nam dlaczego jednak chcesz posłać syna do szkoły mimo, że ma odroczenie? :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 06-05-2008 21:10

ja bym nie posłała.. szkoda dzieciństwa..a jeszcze jak ma odroczenie!

to tylko nam rodzicom (przynajmniej niektórym) tak sie spieszy, zeby mieć "dorosle dziecko", a to włąśnie to nasze ukochane dziecko cierpi przez naszą nie do konca przemyslaną decyzję
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 21:12

anka-niko pisze:ja bym nie posłała.. szkoda dzieciństwa..a jeszcze jak ma odroczenie!

to tylko nam rodzicom (przynajmniej niektórym) tak sie spieszy, zeby mieć "dorosle dziecko", a to włąśnie to nasze ukochane dziecko cierpi przez naszą nie do konca przemyslaną decyzję


Spokojnie :)

Poznajmy motywy adamino...

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 06-05-2008 21:17

Justynko zapewne nie czytałaś mojego poprzedniego posta, więc Ci wytłumaczę.
Adaś chodzi obecnie do zwykłej zerówki,gdzie jak panie się same przyznają nie są w stanie pracować z indywidualnie z każdym dzieckiem, zwłaszcza z takim co nie łapie w lot. Panie są oczywiście dwie na grupę ale pracują na zmiany a grupa jest 25-cio osobowa. Staramy się w domu nadrabiać zaległości. Syn nie załapał się obecnie na terapię wyrównawczą do PPP, ale takową zaczynamy od września.
Po rozmowach z neurologiem i psychiatrą pod opieką których jest syn,a które nie widziały potrzeby odraczania zdecydowaliśmy z mężem, że pójdzie do szkoły. Dodam również, że pani pedagog i jednocześnie logopeda w PPP, po badaniach stwierdziła, że nie widzi sensu odraczania, że syn przy pomocy terapii i kształcenia intergracyjnego ma sznse wyrównać poziom. Duże wsparcie zaproponował nam również dyrektor Zespołu Szkół Intergracyjnych gdzie zapisaliśmy syna do pierwszej klasy.
Oczywiście staliśmy przed ogromnym dylematem jak postąpić, było rozważanie za i przeciw.
Jak już wcześniej napisałm, nie wiem czy nasza decyzja była słuszna, czas pokaże czy postąpiliśmy właściwie.
Niestety pewnych rzeczy nie da się przewidzieć.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 21:34

Oczywiście, że czytałam Twojego posta, tylko nicki mi sie juz pokiełbasiły, bo dość dużo osób w tym temacie się wypowiadało :)

Teraz juz wszystko rozumiem :)

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 06-05-2008 22:39

Ok. Wiola, ja to trochę inaczej zrozumiałam, ale teraz łapię o co chodzi,
dzięki za sprostowanie.

Chciałabym tylko dodać, że każda matka swoje dziecko zna najlepiej
i powinna podejmować decyzje zgodnie z tym co jej serce podpowiada,
oraz decydowaś o tym co uważa za najlepsze dla swojej dziecka.
Oczywiście ważne są opinie specjalistów i to dobrych, ale to my tak na prawdę podejmujemy decyzję i róbmy to rozsądnie, przynajmniej w miarę.

Nasze dzieci łatwo skrzywdzić bo są bardzo wrażliwe, to ich specyficzna cecha, tylko póżniej trudno jest tą krzywdę naprawić.
Miło się z Wami dyskutuje, dzięki temu czuję się dużo lepiej (a była już deprecha). Dobrej nocy życzę, pozdrawiam.
Syn Karol 8 lat- zdiagnozowane ZA/ADHD , córka Gabrysia 2,8 r.(w trakcie diagnozy- ZA???)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 06-05-2008 22:51

Madziu J - mocno popieram.. ja skróciłam na maksa i wyszło moze ciut niezręcznie.. nie chcę oceniac czyich poczynań, bo nie mam uprawnień sędziego... może ja tez jestem nadwrazliwa i boli mnie krzywda innych?? :hmmm: (bo jako krzywdę dziecka odbieram niektóre poczynania rodziców, którzy na siłę chcą uszczęsliwić czymś, czego dziecko nie che albo do czego nie ma predyspozycji)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 07-05-2008 06:15

Kochani,to są trudne decyzje ,zawsze jednak w pamięci mam słowa jednej pani psycholog ,ze każdy z nas jest specjalistą dla swojego dziecka.Zna je najdłużej,obserwuje,uczy,i najlepiej wie co jest mu potrzebne.Zawsze może się podeprzec radami innych specjalistów,ale to on zna najlepiej własne dziecko.Zyczę powodzenia i trzymam kciuki

yula_os

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 74


Rejestracja:
24-10-2008 10:13

Lokalizacja: Piekary , Wrocław

Post 14-01-2009 10:22

Ja wlaśnie sie zastanawiam co robić

Synek ma 5,5 chodzi do przedszkola, intelektualnie sobie świetnie radzi, ale pod warunkiem że ktos stoi nad nim i go ciągle sprowadza na to co a robić. Absolutnie nie widze go w szkole z powodu że samodzielnie potrafi sie skupić tylko na tym co go interesuje. Nie potrafi usiedzieć w miejscu dłużej niż 5 min. terapeuci mówią że nawet jak cos robi to sie kreci wookol stolu włazi pod stol itp. Normalnie nie zastanawiałabym sie i zostawiłam go w przedszkolu, ale niestety przedszkole nie radzi sobie z nim:/ Oni chyba robią selekcje żeby przypadkiem nie trafiło sie dziecko ktorym trzeba wiecej sie zająć. Niestety Maks im sie trafił:/ Problemem jest to że po obiedzie biega, chodzi tylko do 13-tej, na papierze, praktycznie zabieram go zaraz po obiedzie by nie przeszkadzał innym dzieciom odpoczywać. Tylko we wtorek umówiłam sie że zabieram go później, bo na 15 ma ćwiczenia, no i wczoraj przyszłam po niego a wychowawczyni naleciała na mnie że jak tak moge, że on lata od ściany do ściany, że ma być do 13-tej i coś tam pogróżki że bedą konsekwencje. Aha dziś bedzie tylko do 11.30. Ja już jestem tym zmęczona, czy w przedszkolu integracyjnym ja mam ułatwiać życie wychowawczyniom. Ja chce żeby nauczył sie funkcjonować w grupie dlatego poszedł do przedszkola. W tamtym roku to był koszmar, przychodził z przedszkola i płakał że nikt go nie lubi. Pod koniec po rozmowach sie unormowało. Ale teraz boje sie żeby znowu sie nie zaczęło.
Przepraszam trochę chaotycznie to napisałam , musiałam sie wyżalić . Już wysiadam. Maks w tym roku ma być diagnozowany, na razie podejrzenia ADHD i ASPERgera, nie wiem co stwierdzą.
Aha, chciałam sie pochwalić że pani logopeda wczoraj powiedziała że on czyta i literuje na poziomie 4-tej klasy :D
Moje dwa skarby to Maks (ZA) 2003 i Tatiana 2005

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 14-01-2009 12:06

Re: Ja wlaśnie sie zastanawiam co robić

yula_os pisze:Synek ma 5,5 chodzi do przedszkola
Możesz puścić go do szkoły w wieku 7 lat, przez najbliższe 3 lata zależy to od rodziców.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 14-01-2009 17:53

To że zgodziłaś się na zabieranie syna o wcześniejszej porze to twoja dobra wola. Płacisz za pobyt w przedszkolu i możesz go zabierać nawet o 16. A nauczycielka jakim prawem Cię straszy i jakie to niby wyciągnie konsekwencje. Niestety sprawdza się zasada: jak dasz palec, to ci rękę odgryzą.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-01-2009 13:52

adamino pisze:To że zgodziłaś się na zabieranie syna o wcześniejszej porze to twoja dobra wola. Płacisz za pobyt w przedszkolu i możesz go zabierać nawet o 16. A nauczycielka jakim prawem Cię straszy i jakie to niby wyciągnie konsekwencje. Niestety sprawdza się zasada: jak dasz palec, to ci rękę odgryzą.


adamino mądrze prawi.

Wielu rodziców popełnia ten błąd i skarca pobyt dziecka w przedszkolu - w ten sposób panie szybko przyzwyczajają się do tej sytuacji i uznają ją za normę, albo i za obowiązek rodzica.
Youla - dałaś się wkręcić w ich grę, która polega na tym, że wpajają Ci, iz to Twoja wina, że masz takie dziecko (nie bezpośrednio oczywiście). Ty masz poczucie winy, że one tak się z Twoim dzieckiem męczą i próbujesz im tej "męki" zaoszczędzić. Nic bardziej błędnego.

Nie myśl, że tylko Ty dajesz się w tę grę wciągnąć. Większość z nas rodziców taki etap przechodziło. Im szybciej zrozumiesz, że grając w tę grę szkodzisz nie tylko dziecku (które po to chodzi do przedszkola, żeby nauczyć się funkcjonowania w grupie), ale i również sobie.

Na Twoim miejscu przypomnaiłabym tym paniom, jakie są ich obowiązki. Masz prawo wymagać tak samo jak inni rodzice. Nie pozwalaj więcej wbijać się w poczucie winy. To one mają problem. Ty możesz z chęcia pomóc im go rozwiązać - jednak nie poprzez zabieranie wcześniejsze dziecka z przedszkola.

pocztaj ten wątek:

PRZEDSZKOLAKI

Pisz i pytaj dalej w tamtym wątku :)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-01-2009 15:11

Miałam w przedszkolu podobną sytuację, także piszę to z własnej perspektywy.
Pani dyrektor poprosiła mnie o wcześniejsze zabieranie Adasia z przedszkola. Oczywiście zgodziłam się i to był mój błąd.

Później pojawiły się kolejne "prośby". Syn nie jeździł na wycieczki, chyba że sama w nich uczestniczyłam, nie wychodził na spacery, na plac zabaw.
I tu się miarka przebrała. Dlaczego to ja mam ciągle chodzić na ustępstwa, a przedszkole ze swojej strony nie chciało wykazać choć odrobiny dobrej woli i współpracy.

Poinformowałam dyrektorkę, że mój syn uczęszcza do przedszkola z pełną odpłatnością i będzie zabierany o takiej godzinie która mi odpowiada.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

lolinka2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 198


Rejestracja:
21-07-2007 17:44

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-01-2009 19:10

jak tak czytam ten wątek, to wniosek jawi się tylko jeden: my mieliśmy w życiu więcej szczęścia niż rozumu. Poza koszmarną zerówką w ubiegłym roku, przedszkola były super, a wszyscy nauczyciele takimi, jacy być powinni.

A teraz (1 klasa) to już w ogóle w raju edukacyjnym jesteśmy...

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-01-2009 19:18

lolinka2 pisze:
A teraz (1 klasa) to już w ogóle w raju edukacyjnym jesteśmy...


My na szczęście etap przedszkolny mamy już za sobą.

Adam chodzi do pierwszej klasy i jest po prostu super. Trafił na wspaniałe, życzliwe osoby.

Teraz z perspektywy czasu już wiem, że nasza decyzja aby go nie odraczać była słuszna.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.
Poprzednia

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot]

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.