Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Matematyka - i co mam zrobić?

Moderator: Moderatorzy

red

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
03-11-2006 12:52

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2006 14:13

Matematyka - i co mam zrobić?

Mam ogromny problem z synem. Uczy się w klasie integracyjnej, ale wiadomo, że klasa czwarta jest dla dzieci dużym przełomem i stresem. Radzi sobie całkiem dobrze, jedynym problemem stała się matematyka.
Dotychczas był to ulubiony przedmiot syna, ale z uwagi na brak porozumienia z nauczycielem nastąpiła całkowita blokada. Co to znaczy, w domu rozwiązuje bezbłędnie wszystkie zadania, zaś na klasówkach dokładnie te same zadania rozwiązuje z błędami, bądź nie rozwiązuje wcale.
Rozmawiałam na ten temat ze szkolnym pedagogiem, z nauczycielem wspomagającym, ale mam wrażenie, że nikt nie dostrzega problemu, i nie robi nic w tym kierunku, aby dziecku pomóc.
Po rozmowie z psychiatrą wiadomo już, że u syna występuje całkowity brak koncentracji uwagi w połączeniu ze stanem lękowym. Pani doktor sugeruje nauczanie indywidualne z matematyki.
Nie jestem pewna, jaką podjąć decyzję. Liczba ocen niedostatecznych rośnie a ja jestem bezradna. Proszę o radę.
Dziecko, 10 lat.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-11-2006 14:29

Może nie nauczanie indywidualne, ale zajęcia rewalidacyjne będą dobrym pomysłem i jednak próba konstruktywnej rozmowy z nauczycielem prowadzącym matematykę, a jeśli nie da się rozmawiać to pisemne zgłoszenie problemu do dyrekcji szkoły z powiadomieniem kuratorium, że nauczyciel matematyki wprowadza atmosferę sprzyjająca tworzeniu się lęków.

I jeszcze jedno, Ty nie masz problemu z synem, Ty masz problem z nauczycielem i Twój syn ma problem z nauczycielem, zmień sposób myslenia, bo bedziesz siebie i syna wpedzała we frustrację, a tu nie o to chodzi.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

red

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
03-11-2006 12:52

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2006 14:50

Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź.
Mam pełną świadomość, że problemem jest nauczyciel. Podjęłam próby rozmowy z tą panią, niestety bezskuteczne. Od początku roku tępiła syna za nad ruchliwość i impulsywność. Po pierwszej klasówce zaniepokojona złą oceną, rozmawiałam z nią ponownie. Dowiedziałam się, że to niepowodzenie było spowodowane brakiem koncentracji. Próbowałam zasugerować, żeby syn pisał klasówki oddzielnie, ale okazało się to niemożliwe. Wiem, że w rozmowie z pedagogiem pani nauczycielka twierdziła, iż dziecko nie opanowało materiału.
Dziecko, 10 lat.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 03-11-2006 17:49

A czy problem dotyczy tylko Twojego syna?
Może rozmawiałaś o tym z rodzicami innych dzieci?

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 03-11-2006 20:18

Moze wogóle nauczycielka jest nieudolna, niekomunikatywna, w klasie jest głosno i dziecko nie moze się skupić. Jeśli w innych warunkach dziecko funkcjonowało dobrze przez 3 lata oraz w domu, to problem jest ewidentny.
Rozmawiaj z pedagogiem szkolnym, jeśli jest w szkole psycholog to z nim też i z dyrektorem. Niech pani dyrektor wybierze sie poobserwować zajecia matematyki tej pani. Niech zwróci uwagę jak ona respektuje zapecenia poradni (bo takie chłopiec ma i to nie jedno), niech popatrzy czy pracuje indywidualnie z uczniem ze specyficznymi trudnościami, jak traktuje uczniów (serdecznie, oschle, arogancko) czy są traktowani podmiotowo, jaka jest atmosfera na lekcji.
Ty też możesz być obecna na lekcji i to nie raz. Masz takie prawo, tylko to uzgodnij. Nauczycielka może z początku udawać ale w końcu zacznie zachowywać się tak, jak zwykle, wtedy się przekonasz. Porozmawiaj koniecznie z innymi rodzicami, jak jest w przypadku ich dzieci. Szkoda zaprzepaszczać szans i checi do nauki Twojego synka. Jak sie wierci, to niech pani zrobi krótką przerwę sródlekcyjną (3 - 5 minut), to mniej czasu, niz upominanie kręcących się dzieci, a nauczyciel będzie mieć potem spokój. Nauczyciel powinien respektować u dzieci potrzebę ruchu.

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 03-11-2006 20:21

Skoro to klasa integracyjna, to nauczycielka powinna umieć pracować z dziecmi z problemami i to tak, żeby te dzieci nauczyć, zachęcić a nie gnębić. Moze sie poprostu nie nadaje do tego typu klasy?

red

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
03-11-2006 12:52

Lokalizacja: Kraków

Post 14-11-2006 09:59

Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Przepraszam za tak długą nieobecność, spowodowana była faktem, iż nie mam jeszcze stałego dostępu do internetu.
Problem już jest w toku rozwiązywania, dzięki uprzejmości i pomocy pani psycholog prowadzącej dziecko. Która to osobiście pofatygowała się do szkoły, aby naświetlić w pełni problem nauczycielce i pedagogowi szkolnemu. Zauważam już zmiany w postępowaniu u nauczyciela. Pojawiły się pierwsze pozytywne oceny.

Pozdrawiam
red
Dziecko, 10 lat.

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.