Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Nauczycielka prosi o radę

Moderator: Moderatorzy

osia

Posty: 1


Rejestracja:
21-09-2006 10:28

Lokalizacja: Zielona Góra

Post 21-09-2006 13:02

Nauczycielka prosi o radę

Witam
Czytam to forum od dłuższego już czasu i jestem pod wrażeniem. Podziwiam Was rodziców tak dzielnie „tuptających” do przodu w opanowaniu Waszych nieprzeciętnych dzieci. Jestem nauczycielką i wasze najczęściej krytyczne opinie o szkole powstrzymywały mnie do tej pory przed włączeniem się do dyskusji. Potrzebuję jednak waszej pomocy i proszę o wyrozumiałość.
Bardzo lubię pracę z dziećmi, uwielbiam uczyć. To drugi rok mojej pracy. Dostałam wychowawstwo w klasie 4. Fantastyczna klasa – wszyscy bez wyjątku, również Jaś. Ale z Jasiem sobie nie radzę. Na lekcji bez przerwy coś krzyczy. Nie jest w stanie przerwać potoku słów. Próbowałam nie zwracać uwagi, gdy krzyczy bez podniesienia ręki, ale ani ja, ani dzieci nie jesteśmy w stanie przekrzyczeć się z nim. Bardzo nas to męczy, dzieci się denerwują, że nie mogą się skupić, ja także. Próbowałam spokojem: „proszę o ciszę”, „mówi tylko jedna osoba”, „teraz posłuchaj mnie”; zdartą płytą „Jasiu cisza…cisza…cisza…”, ale wielokrotnie też niewytrzymuję i traktuję klasę wrzaskiem „CISZA!!” I przyznam, że to najlepiej działa, ale zdaję sobie sprawę, że na dłuszą metę jest nieskuteczne – z każdym takim wybuchem tracę w oczach dzieci trochę autorytetu.
Nie jestem pewna czy to ADHD. Jaś jest bardzo ruchliwy, na przerwach biega w kółko, ciągle robiąc sobie krzywdę, na lekcjach się wierci, ale przypilnowany ma zapisane w zeszycie to, co trzeba. Jedynie te wrzaski są nie do przeskoczenia…
Nie jestem od stawiania diagnozy. Szkoła w tamtym roku skierowała go do PPP, ale odzewu od rodziców zero. Na wrześniowym zebraniu nie było żadnego rodzica, opinii z poradni do szkoły również nie przekazali, nie wiem czy w ogóle się tam zgłosili.
Przeczytałam już naprawdę bardzo dużo na temat ADHD, ale jestem umysłem zbyt ścisłym by to sobie przełożyć na konkretne zachowania swoje wobec Jasia. I jak to ktoś z Was ładnie napisał „ciężko mi się przebić przez tą sympatyczną paplaninę”. Wyobraźcie sobie, że napiszę wam prozą o metodach całkowania. Będziecie w stanie obliczyć jakąś całkę? Dlatego chciałam Was poprosić o podpowiedź i jakieś konkretne sposoby powstrzymania tego potoku wrzasków.
Czytałam na forum o zasadach i kosekwencjach. Zasady są proste „Mówi tylko jedna osoba” i „ Rozmawiamy spokojnie”, ale jakie konsekwencje mogę zastosować w szkole? Co myślicie o dodatkowym zadaniu domowym? Myślałam też by zatrzymywać go na przerwie, aby przeczytał mi na głos tyle zdań ile razy będę prosić go o ciszę, lub coś w tym stylu. Albo po przypomnieniu zasady „Mówi tylko jedna osoba” zacząć liczyć „1, 2, 3…” aż się uspokoi i tyle zdań lub linijek, ma przeczytać lub przepisać. Co myślicie o takich konsekwencjach i jakie inne możecie mi podpowiedzieć?
Często pojawia się zdanie, że nie wolno karać za objawy ADHD. Aż się boję zapytać, czy proponowane przeze mnie konsekwencje są karą za objawy czy za nieprzestrzeganie zasad?

PS. Zapisałam się na szkolenie o ADHD w Ośrodku Doskonalenia N-li, ale obawiam się, że nie dojdzie do skutku - jest problem z zebraniem grupy, bo szkolenie kosztuje.

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 21-09-2006 18:26

Proponowałabym rozmowę z innymi nauczycielami uczacymi Jasia oraz z nauczycielka nauczania zintegrowanego, która przez 3 lata uczyła Jasia. Porozmawiaj też z pedagogiem o Jasiu. Z tego co piszesz, to całkiem sympatyczny chłopczyk, tylko taki nieujarzmiony. Ale moze byc i coś wiecej ....

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-09-2006 19:24

Re: Nauczycielka prosi o radę

osia pisze:czy proponowane przeze mnie konsekwencje są karą za objawy czy za nieprzestrzeganie zasad?
Konsekwencja nie jest karą, to dwie różne rzeczy. Karę wyznaczasz w przypadkach nieujętych zasadami. Karą za objaw choroby będzie bura za chodzenie po klasie, gdy nie wprowadzisz zasasdy, że "w trakcie lekcji siedzimy w ławkach". Konsekwencją może być np. dwudziestokrotne napisanie tej zasady w zeszycie. Zasady wprowadzasz po to, by zapanować nad objawami choroby.

Wróć do Szkoła, przedszkole



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.