Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Zasady, nagrody, konsekwencje i kary

Moderator: Moderatorzy

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 01-02-2015 21:51

Zazwyczaj dzieliliśmy się tekstem. Teraz chciałam by przeczytał całość sam. W sumie masz rację. Mogłam wyznaczyć chociaż mały kawałek dla mnie.
Dziękuję za zwrócenie uwagi. Być może ilość była dla E. za duża.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 12:33

Po ciężkiej nocy, pełnej rozmów z samą sobą czuję potrzebę coś dodać. Dosiu - twoja odpowiedz mnie poraziła. Po prostu oślepiło mnie. W kilku zdaniach pokazałaś mi "nowy" kierunek, nie tylko w rozwiązaniu tego konkretnego problemu. Uświadomiłaś mi, że w ostatnim czasie zbyt skoncentrowałam się na konsekwencji a w sumie nie ona jest najważniejsza - wręcz jest ostatecznością. Pokazałaś mi nagrody, które ostatnio zupełnie mi wywietrzały z głowy. Uświadomienie sobie tego przeze mnie było szokiem. Czemu nie nagradzam E. skoro to taki świetny gość? No wstyd mi :cry: A dla Ciebie to było takie oczywiste. Ba! Ja tak się ukierunkowałam, że zapomniałam, iż czytanie przeze mnie może być nagrodą :( W ogóle nawet małego przebłysku nie miałam :glawa w sciane: Słowem można powiedzieć, że mnie Dosiu obudziłaś. Dziękuję Ci w imieniu własnym i E. :OK:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 19:32

Dziękuję za te pochwały. :) Dla mnie było to oczywiste, bo sama bardzo długo stosowałam czytanie jako nagrodę chłopakom. Wszystkie części Harrego Pottera przeczytałam im na głos po kilka razy. ;) Za każdym razem dostawali ataku śmiechu, gdy udawałam natchniony głos Profesor Trelawney.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 19:40

Małe sprostowanie. Ja czytam Expressowi. Dużo czytam. Tylko nigdy nie traktowałam tego czytania w kategoriach nagrody.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 20:15

MamoExpresika - to w konsekwencji powinnaś wypełnić zadanie domowe :twisted:

Napisz (no dobra, może być w punktach): "Co może być nagrodą i za co nagradzamy nasze dzieciaki" (błagam: omijamy komputer, laptop, tv).

Dla ułatwienia: poproszę o przynajmniej 7 przykładów w każdej z 3 kategorii nagród: werbalne, niewerbalne, rzeczowe.

(ja wcale nie jestem złośliwa)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 21:17

Elektronikę omijam z przyjemnością - to domena mego męża :twisted:
Nagroda werbalna:
- Podobało mi się jak dowcipnie przeczytałeś ten fragment
- Synu bądź z siebie dumny, zobacz jak Ci szybko poszło
- Fajnie jest tak leżeć i słuchać jak czytasz

Nagroda pozawerbalna:
- wspólne czytanie, wspólne budowanie z klocków, wspólne granie w gry logiczne lub gimnastyka

Nagrody rzeczowe:
klocki lego, gazetka, wspólnie kupiona książka w księgarni dla dzieci i młodzieży
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 21:34

nie ma po 7...

podpowiem - daleko szukasz, spróbuj bliżej :)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 21:39

Bo nie doczytałam , że po 7 :lol: Ciągle mnie coś od kompa odrywa. Poza tym skoncentrowałam się na nagradzaniu czytania, tylko i wyłącznie w tym momencie.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 21:43

no tak, to widać, bo druga część zadania nawet nie tknięta :hmmm:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 21:47

anka-niko pisze:nie ma po 7... (...) druga część zadania nawet nie tknięta :hmmm:
Ach, to się nazywa widzieć szklankę zawsze do połowy pełną. :wink:

MamaExpresika pisze:Fajnie jest tak leżeć i słuchać jak czytasz
Mmmm... takie pochwały mi się wydają szczególnie cenne. Dzięki nim dziecko dodatkowo wie, jak sprawić swojej mamie przyjemność. I wtedy całkiem możliwe jest, że kiedyś sam zaproponuje poczytanie, gdy zauważy, że mama jest wyjątkowo zmęczona lub smutna.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 21:52

Dosia pisze:
anka-niko pisze:nie ma po 7... (...) druga część zadania nawet nie tknięta :hmmm:
Ach, to się nazywa widzieć szklankę zawsze do połowy pełną. :wink:

Dosiu, czy musisz mnie rozgryzać?? :lol: :OK:

Zobacz - doświadczenie pokazało naskórnie jak czuje się dzieć, gdy zauważamy tylko niedociągnięcia i ciśniemy na wykonanie konsekwencji.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 21:54

Nagroda werbalna:
- Podobało mi się jak dowcipnie przeczytałeś ten fragment
- Synu bądź z siebie dumny, zobacz jak Ci szybko poszło
- Fajnie jest tak leżeć i słuchać jak czytasz
- Brawo!
- Te słowo było naprawdę trudne, a dałeś radę
- Czujesz pewnie duża radość, że przeczytałeś sam
- Koniec, no super chłopie!

Nagroda pozawerbalna:
- masażyk, przytulanki, wspólne czytanie, wspólne budowanie z klocków, wspólne granie w gry logiczne, wspólna gimnastyka, wspólne zrobienie kolacji

Nagrody rzeczowe:
klocki lego, gazetka, wspólnie kupiona książka w księgarni dla dzieci i młodzieży, figurka, ulubiona potrwa, sok ze świeżej pomarańczy, w weekend późniejsze pójście spać (absolutnie nie nagradzam słodyczami, zatem cukierka tu nie będzie!)

Jak pisałam skupiłam się na czytaniu, głownie w części werbalnej.

I to nie tak, że nie chwalę :wink:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 22:01

anka-niko pisze:
Dosia pisze:
anka-niko pisze:nie ma po 7... (...) druga część zadania nawet nie tknięta :hmmm:
Ach, to się nazywa widzieć szklankę zawsze do połowy pełną. :wink:

Dosiu, czy musisz mnie rozgryzać?? :lol: :OK:

Zobacz - doświadczenie pokazało naskórnie jak czuje się dzieć, gdy zauważamy tylko niedociągnięcia i ciśniemy na wykonanie konsekwencji.
Wcale Cię nie rozgryzłam, pomyślałam po prostu, że chyba masz dzisiaj wyjątkowo zły humor. :opada:

A to było naprawdę dobre, Aniu. :jestes_wielki:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 22:06

MamoExpresika - zadanie w połowie zaliczone :OK:

I wiem, że chwalisz :OK: można to wyczytać nawet miedzy wierszami Twoich postów.

Czasami warto sobie po prostu przypomnieć podstawy. Takie najprostsze chwalenia potrafią także zadziałać: pogłaskanie po głowie/policzku (oczywiście jeśli dziecko to toleruje), uśmiech, bicie brawa, pocałunek, przytulenie, poklepanie/pomasowanie po ramieniu, pokiwanie głową z aprobatą, kciuk do góry....

Czasami można przekornie: "jako to? już skończyłeś? tak szybko??"; "potrafisz tak szybko czytać?"...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 22:08

Wiesz Aniu ja to wszystko nawet robię tylko to wydało mi się zbyt oczywiste, bym o tym wspominała :)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 22:44

MamaExpresika pisze:Wiesz Aniu ja to wszystko nawet robię tylko to wydało mi się zbyt oczywiste, bym o tym wspominała :)


wiem wiem :)

Rzeczy oczywiste są zwykle spychane do kącika :)

I dlatego czasami warto pochwalić właśnie za rzeczy oczywiste (upsss sobie sama trochę odpowiedziałam :lol: )
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 22:55

Tak wiem o czym piszesz: kochany mężu, jak cudownie że wyrzuciłeś śmieci :lol:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-02-2015 23:02

MamaExpresika pisze:Tak wiem o czym piszesz: kochany mężu, jak cudownie że wyrzuciłeś śmieci :lol:

taaa... czasami jednak najtrudniej przekonać, że to nie ironia...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 23:11

Jeśli potwierdzi się buziaczkiem ... :wink:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

emilia_1987

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
10-12-2014 20:08

Lokalizacja: Lansberg

Dzieci: mały genisz 8 lat ADHD

Ja: depresja, nerwica i ADHD też

Post 20-05-2015 00:01

Zweryfikowałam i zmodyfikowałam zasady w moim domu oraz dopisałam konsenkwencje. Nie jestem do końca pewna czy tak może być także rozpisze je tu:

1. Wypełnianie konsekwencji.
(Niestosowanie skutkuje odebraniem przydziału gry)
2. Najpierw obowiązki potem przyjemności.
(Staranne wypełnienie obowiązku do końca)
3. Palenie dozwolone po za domem.
(Zabawa z Grzesiem w star wars lub w mine craft)
4. Oglądanie 2 bajek dziennie lub 1 długiej powyżej godziny.
(Nie wyłączenie odbiornika po zakończeniu bajki skutkuje odebraniem czasu z przydział gry)
5. Gra 1 godzinę dziennie.
(Przekroczenie limitu grozi odebraniem tego czasu z następnego przydziału grania)
6. Rozmawiamy spokojnie i panujemy nad nerwami.
(Za krzyk lub brzydkie słowo trzeba umyć toaletę)
7. Odkładanie ciuchów lub butów na odpowiednie miejsce.
(Za porozrzucane buty lub ciuchy - sprzątanie w tym miejscu)
8. W domu chodzenie w kapciach.
(Chodzenie bez butów - pranie ręczne skarpetek)
9. O godzinie 20:00 Grześ ma być umyty i przebrany w łóżku, a w jego pokoju porządek.
(Spóźnienie odliczane będzie z przydziału grania)

Dodatkowo rozpisałam dokładnie za co będzie dostawał punkty. Jeszcze nie ustaliliśmy nagród, bo chcę znać opinie na forum.

1. Brak marudzenia (1p za cały dzień)
2. Pilna nauka na lekcji czy innych zajęciach dodatkowych (1p za każdą godzinę lekcyjną)
3. Odrabianie lekcji (1p za sam fakt siedzenia)
4. Zakładanie zasłonki na oko (1p za godzinę noszenia)
5. Łagodny dotyk (1p za cały dzień)
6. Panowanie nad nerwami (1p. za cały dzień)
7. Chodzenie w kapciach (1p. za cały dzień)
8. Porządek w pokoju (1p za cały dzień)

Dodatkowe bonusy

9. Pomaganie w domu (1p za każdy uczynek)
10. Staranna nauka w domu (5 minut gry na tablecie za jedno zadanie)

Mam nadzieje, że jest ok i nie za długie. Nie wiem co już dalej robić, a bardzo długo się do tego zbieram. Mam problem ze streszczaniem i prawdopodobnie też mam adhd. Mój synek ma 7,5 lat.

emilia_1987

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
10-12-2014 20:08

Lokalizacja: Lansberg

Dzieci: mały genisz 8 lat ADHD

Ja: depresja, nerwica i ADHD też

Post 20-05-2015 00:09

I tak pomyślałam, że kartka z zasadami oraz konsekwencjami będzie wisiała nie tylko u małego nad łóżkiem, ale też u nas na lodówce. :OK:

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 20-05-2015 18:25

Cześć Emilko :)
Nie jestem żadnym specjalistą, ale wtrącę swoje 3 grosze :)
Zasady i konsekwencje są wg mnie przejrzyste, jasne.
Troszkę zmian może wprowadziłabym w przyznawaniu punktów.
emilia_1987 pisze:1. Brak marudzenia (1p za cały dzień)
5. Łagodny dotyk (1p za cały dzień)
6. Panowanie nad nerwami (1p. za cały dzień)
7. Chodzenie w kapciach (1p. za cały dzień)
8. Porządek w pokoju (1p za cały dzień)

Jak przypominam sobie mojego syna w wieku 7,5, to wydaje mi się, że 1 punkt za cały dzień pożądanych zachowań to za mało. A raczej, cały dzień, to za długo. Może podzielić na krótsze odcinki? Bo jeżeli przez 3 godziny będzie wszystko świetnie, a w czwartej godzinie synek już nie da rady, to ten wielki 3-godzinny wysiłek nie będzie nagrodzony.
A jeżeli będzie dostawał punkt za każdą godzinę, to łatwiej będzie mu w siebie uwierzyć. Jeśli w pewnej chwili mu się nie uda, to zawsze można zacząć od początku.
Tylko nagrody musicie ustalić tak, by trzeba było uzbierać na nie więcej punktów.


emilia_1987 pisze:3. Odrabianie lekcji (1p za sam fakt siedzenia)

Myślę, że lepiej by było, gdybyś zmodyfikowała warunek - nie "1 p za sam fakt siedzenia, tylko "1 p na start".
Zmotywuje go to żeby zacząć, a samo nieefektywne siedzenie przy lekcjach to nie jest przecież to o co nam chodzi. Za pilną naukę dajesz mu 1p za godzinę.


emilia_1987 pisze:3. Palenie dozwolone po za domem.
(Zabawa z Grzesiem w star wars lub w mine craft)

To przypuszczam dotyczy dorosłych :wink:
A nagroda jest dla dorosłego czy dla dziecka?
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-05-2015 19:10

Napiszę więcej, jak złapię chwilę czasu, ale teraz po prostu muszę zapytać:

emilia_1987 pisze:3. Palenie dozwolone po za domem.
(Zabawa z Grzesiem w star wars lub w mine craft)
Nie rozumiem :shock:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

emilia_1987

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
10-12-2014 20:08

Lokalizacja: Lansberg

Dzieci: mały genisz 8 lat ADHD

Ja: depresja, nerwica i ADHD też

Post 20-05-2015 20:52

Dosia pisze:Napiszę więcej, jak złapię chwilę czasu, ale teraz po prostu muszę zapytać:

emilia_1987 pisze:3. Palenie dozwolone po za domem.
(Zabawa z Grzesiem w star wars lub w mine craft)
Nie rozumiem :shock:

To jest zasada, która tyczy się głównie mnie. Mój narzeczony tylko popala. Tak pomyślałam, że taka kara będzie adekwatna dla mnie. Nie bardzo lubię takie chłopięce zabawy i jak już mnie namówi to jest ewentualnie minuta do paru minut. Myślę, że taka kara dla mnie spodoba się małemu. Tym bardziej, że nie lubi jak mama pali.

emilia_1987

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
10-12-2014 20:08

Lokalizacja: Lansberg

Dzieci: mały genisz 8 lat ADHD

Ja: depresja, nerwica i ADHD też

Post 20-05-2015 21:04

W ogóle za ten punkt 3. w konsekwencjach miało być:

Zapalenie papierosa w domu grozi zabawą w mine craft lub star wars.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-05-2015 23:19

emilia_1987 pisze:
Dosia pisze:Napiszę więcej, jak złapię chwilę czasu, ale teraz po prostu muszę zapytać:

emilia_1987 pisze:3. Palenie dozwolone po za domem.
(Zabawa z Grzesiem w star wars lub w mine craft)
Nie rozumiem :shock:

To jest zasada, która tyczy się głównie mnie. Mój narzeczony tylko popala. Tak pomyślałam, że taka kara będzie adekwatna dla mnie. Nie bardzo lubię takie chłopięce zabawy i jak już mnie namówi to jest ewentualnie minuta do paru minut. Myślę, że taka kara dla mnie spodoba się małemu. Tym bardziej, że nie lubi jak mama pali.


No nie wiem ale ja bym w zasadach jednak nie mówiła nic o paleniu. Nawet jeśli dopiszesz, że dotyczy to dorosłych, to będzie wisiało, kusiło i działało na podświadomość dziecka: Poza domem PALENIE DOZWOLONE...

Myślę, że dla swojego dziecka potrafisz się zmobilizować, aby nie smrodzić w domu - wiedząc, że Grześ tego nie lubi i wiedząc na dodatek, że wdychanie dymu jest dla niego szkodliwe, nie potrzebujesz do tego zasad, konsekwencji ani kar. ;)

I druga rzecz - jeśli będziesz mówiła albo dawała dziecku do zrozumienia, że zabawa z nim jest dla Ciebie karą, to zabierzesz mu całą przyjemność z tego. Jeśli nie lubisz, to się nie zmuszaj, ale wymyśl taką wspólną zabawę, która będzie przyjemna i dla Ciebie i dla niego (dla mnie było to wspólne czytanie). I traktuj to jako po prostu zabawę lub nagrodę, ale nie karę dla siebie.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-05-2015 23:22

emilia_1987 pisze:W ogóle za ten punkt 3. w konsekwencjach miało być:

Zapalenie papierosa w domu grozi zabawą w mine craft lub star wars.
No super. :wink: Na miejscu Grzesia jakoś bym przemogła ten swój wstręt do papierosów, w końcu mógłby zarobić, paląc w pokoju, dodatkową zabawę na kompie. :lol: 8)
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-05-2015 23:46

1. Zasada OK, zmieniłabym skutek na (zabranie przywilejów do momentu wypełnienia konsekwencji)

2. Zasada OK, ale złamanie zasady to zabranie się za przyjemność przed obowiązkami, więc samo wypełnienie obowiązku do końca to właściwie nie jest konsekwencja. ;) Ale póki Grześ rzadko łamie tę zasadę, może tak zostać.

3. wyrzuciłabym z zasad

4. Zasadę zmieniłabym na: "Oglądanie najwyżej 2 bajek dziennie lub 1 długiej powyżej godziny". Inaczej jeśli nie obejrzysz bajek, złamiesz zasadę. ;) Konsekwencja OK, dookreśliłabym tylko ile czasu

5. Jw. Też zmieniłabym na: "Gra najwyżej do 1 godziny dziennie". Konsekwencja słaba ale może zostać, podobnie jak w p. 2

6. "Panujemy nad nerwami" - to absolutnie wyrzuciłabym z zasad. Każdy ma prawo się złościć, nie ucz dziecka panowania nad nerwami, ucz wyrażania złości w akceptowalny sposób. Konsekwencja - OK.

7. OK, rozszerzyłabym na "rzeczy" na swoje miejsce.

8. Super :OK:

9. OK

Teraz punkty:
1. Brak marudzenia - to zasada taka sama, jak z "nie". Sugeruje dziecku marudzenie, będzie regularnie marudził nawet nie wiedząc czemu.
2. Trudne do sprawdzenia, ale jak nauczyciele pilnują wpisywanie do zeszytu, to ok
3. Siądzie na 3 minuty i już zaliczył 1 punkt?
4. ok
5. ok
6. zamieniłabym na "Mówienie cicho i kulturalnie". Każdy ma prawo się złościć i denerwować. Im mniej tłumimy emocje, tym szybciej znikają.
7. ok
8. ok

Dodatkowe bonusy

9. ok
10. ok
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

tulipan

Posty: 6


Rejestracja:
13-10-2015 07:14

Dzieci: Synek 9 lat-ADHD, Córcia-8 lat

Post 26-10-2015 10:59

Powiedzcie co robicie kiedy dziecko nie chce wykonać konsekwencji, zdarta płyta nie dział (40 minut powtarzania), dziecko prowokuje np. próbując wyjąć słodycz z szafki, ja stoję w wejściu do kuchni i nie pozwalam, on zaczyna się przepychać, wrzeszczeć Głupia zasada nie będę jej stosował itd.

Albo kiedy mówię mu, że ma iść czytać do swojego pokoju on siada na środku salonu i mówi, że będzie czytał tu. Przypominam zasadę wykonujemy polecenia rodziców i konsekwencję, a on swoje mam w dupie te zasady. Oczywiście nie ma przywilejów, wyłączam telewizor i go ignoruję, ale to nic nie daje. Zaczyna dowcipkować, szantażować mnie zaczepiać w końcu go przytrzymuję, ale już nie mam siły, przejmuje mąż i tak mija cała sobota, idzie spać, rano nie ma nic, a on dalej swoje. Powoli opadam z sił nie wspomnę o bólu kręgosłupa.

System motywacyjny raz działa raz nie, jak daję kulki córce, a jemu nie to wrzeszczy i zaczyna wyżywać się na małej.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-10-2015 23:20

Do skutku. Jak chcesz uzyskać poprawę trzeba się trzymać zasad.
Czasem dość długo.
Na początku zawsze jest bunt i to tak ma być. Będą próby złamania Ciebie na wszelkie sposoby.
Aż wreszcie dziecię da spokój i wyluzuje.
Niestety, masz działać jak stomatolog. On też wyrywając ząb musi zadać ból, ale robi to dla ważniejszego celu, zdrowia w przyszłości mimo dyskomfortu dziś.

tulipan

Posty: 6


Rejestracja:
13-10-2015 07:14

Dzieci: Synek 9 lat-ADHD, Córcia-8 lat

Post 29-10-2015 07:35

Wczoraj przy buncie siedziałam, mówiąc spokojnie "pościele na łóżko", powtarzając w myślach "działasz jak stomatolog" :) . Po 30 minutach synuś w pościelonym łóżku.

Tak na przyszłość - bardzo się pilnuję, ale co jak wymknie mi się np. przekleństwo, za co konsekwencją jest 10 pompek. Pisaliście, że zasady obowiązują wszystkich, więc powinnam zrobić 10 pompek tak?

Gryf44

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
14-04-2015 08:33

Lokalizacja: Białystok

Dzieci: Córka 12 lat, syn 15 lat

Post 30-10-2015 07:50

"wykonujemy polecenia rodziców i konsekwencję, a on swoje mam w dupie te zasady" - nieraz wchodzę w skórę moich młodych i staram się patrzeć na sytuację i ich strony... Tu np. widzę, że też miałbym wielką ochotę aby mieć gdzieś polecenia rodziców. A powód? Bo to zasady rodziców. Nie moje.

Robię więc tak, że proponuję wspólne przyjęcie zasady. Oczywiście wybieram na to zupełnie inną chwilę niż sytuacja konfliktowa.
Razem przyjmujemy zasadę, więc razem jej przestrzegamy. I nikt nie może powiedzieć, że zasada jest głupia, skoro sam ją przyjął, zaakceptował a czasami nawet sam wymyślił i zaproponował.

Z czasem można zasady zmieniać, modyfikować, rezygnować z nich - ale także wspólnie.

To uczy dzieciaki w jakich granicach poruszać się można ale i jakie należy wyznaczać granice (jeśli jest okazja). No i jeśli zgodziłaś się na pompki to fajnie, w razie czego też sobie porobisz. To też pokaże dzieciakom, że zasady, które przyjęły wspólnie, są szanowane przez wszystkich.

tulipan

Posty: 6


Rejestracja:
13-10-2015 07:14

Dzieci: Synek 9 lat-ADHD, Córcia-8 lat

Post 30-10-2015 10:25

Oczywiście zasady były ustalone wspólnie, wszyscy się pod nimi podpisaliśmy, łącznie z synem. Na tej kartce z zasadami u dołu są też wypisane nagrody za pożądane zachowania.

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 30-10-2015 12:00

Niestety w naszym domu najczęściej to mąż pierwszy nie dotrzymuje wypracowanego wspólnie kontraktu. I pada pytanie syna - A tata to może?
No, nie może. Konsekwencje ojciec wykonuje, jak należy, ale też do czasu. Kilka pierwszych przypadków złamania zasady tak, ale z czasem oznajmia, że ma to gdzieś. I w taki oto sposób kolejne nasze listy zasad i konsekwencji lądują w koszu.
Bo skoro dorosły zasad się nie trzyma, dlaczego miałoby to robić dziecko.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-10-2015 18:58

tulipan pisze:Tak na przyszłość - bardzo się pilnuję, ale co jak wymknie mi się np. przekleństwo, za co konsekwencją jest 10 pompek. Pisaliście, że zasady obowiązują wszystkich, więc powinnam zrobić 10 pompek tak?
Tak. Dorosłego tak samo obowiązują zasady, bo inaczej wszystko traci sens.

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 30-03-2017 20:41

Mamy zasady i konsekwencje ale cały czas mam wrażenie że coś jest nie tak.
Mamy listę takich czynności, odrabiam zadanie w pokoju, odrabiam zadanie w ciszy rozmawiam tylko na temat związany z zadaniem, stosuję kodeks złości, myję zęby itd za każdą czynność jest 1pkt ale muszę o każdej tej czynności przypominać, mamy zapis że za wykonanie każdej z tych czynnosci bez przypominania dodatkowy 1pkt żadna to motywacja :hmmm: Kiedy taka lista istniała i każda czynność była nagradzania 1pkt pod warunkiem że została wykonana bez przypominania, no to nie wiem czy w tydzień by się z 5 uzbierało, tak więc lista została zweryfikowana i zmieniona, czy to błąd? Chciałabym żeby zrobił takie rzeczy bez ciagłego mówienia o tym.
Zasady i konsekwencje :
-piątek jest dniem sprzątania generalnego swojego pokoju konsekwencja dodatkowy pokój do wysprzątania, przed snem podłoga ma być czysta od zabawek konsekwencja wszystko co zostaje trafia na tydzien do pudła zapomnienia ( tu musze palcem pokazywac i kontrolowac jak sprzata :roll: )
-odzywamy się z szacunkiem i spokojem konsekwencja odcjecie 5min grania i pisanie zasady 10 razy tu mam zawsze dylemat czy jak zacznie krzyczec już w tej chwili jest moment na konsekwencje czy upomnieć i przypomnieć o zasadzie?Czy kiedy mówię na coś "nie" a słysze ze tylko zrzedze, jestem zlośliwa albo leniwa już podciagać pod zachowania bez szacunku? Raz jak powiedział koledze że nie może już wyjśc bo jego mama jest złośliwa, na drugi dzień faktycznie nie pozwoliłam mu wyjść a na pytania dlaczego i czy ma kare odpowiadałam że nie ma kary ale nie wyjdzie bo jestem złośliwa, z podobnej złośliwości raz młodzieniec musiał sam za bilet do kina zapłacić, ze zlosliwościa skonczył ale jeszcze nie mam patentu na te jege bo jestes leniwa, zrzedzisz albo marudzisz. Tutaj pewnie powinny być też konsekwencje pozytywne? Tylko jakie oprocz pochwały?
Co w sytuacji gdy dziecko odzywa się z krzykiem i bez szacunku mimo upomnien musi ponieść konsekwencje 5 min ciszy i on dalej jest nakręcony znowu zaczyna krzyki lub odzywki bez szacunku musi poniesc kolejne konsekwencje czy uznajemy ze to jest jedna spojna kryzysowa sytuacja i pisze 10 razy czy jak w czasie jednek akcji łamie zasade parokrotnie z przerywnikami na chwile ciszy to pisze zwielokrotnioną ilość razy? Jak przy krzykach wydam polecenie żeby mówił ze spokojem i mimo upomnienia tego nie robi łamie dwie zasady? I podobnie jak wyżej jak przy całej akcji powtórzę kilka razy to tak samo łamie zasadę kilka razy? Zawsze z tym mam problem jak na to patrzeć :hmmm:
- wykonujemy polecenia, konsekwencje takie jak poprzednio ale tu tez mam dylemat czy stosowac zasade 3 powtorzen? czy tylko raz? Tu tez nam brak konsekwencji pozytywnych :roll:
Jakie zastosowac konsekwencje za uwagi w szkole np: uczen uzywal niecenzuralnych słów, w domu mamy przysiady za każde jedno słowo, po uwadze nie wiem ile to było słów i nie wiem jaką tu zasade zastosowac. Właściwie kompletnie nie mam pomysłu jakie konsekwencje wprowadzić za nieodpowiednie zachowanie w szkole typu zle zachowywal sie na lekcji, probowal wprowadzic w blad nauczyciela itd :hmmm:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-03-2017 07:06

konsekwencje tego co robi w szkole dziecko musi ponosić w szkole.
Dom nie może być miejscem egzekucji. Dom ma być bezpieczną przystanią.

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 31-03-2017 07:18

Jedyną konsekwencją jaką szkoła chce stosować to są uwagi a jak wiadomo te robią na dziecku małe wrażenie tyle ich już było.
Co do reszty mojej wątpliwości?Boje się ze się zapetle w dawaniu konsekwencji, najwiekszym problemem u nas jest ciągle zaraz i podniesiony krzykliwy ton, za kazdy krzyk ( kiedy jest to jedna sytuacja ale krzyczy raz za razem czy jedno upomnienie i przypomnienie o konsekwencjach a pozniej zero powtarzania zignorowac? i jak juz sie uspokoi to konsekwencja czyli pisanie 10razy czy razy tyle ile krzyczal i moze to pojsc nawet w 100razy

Gryf44

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
14-04-2015 08:33

Lokalizacja: Białystok

Dzieci: Córka 12 lat, syn 15 lat

Post 31-03-2017 08:05

Moim zdaniem nie daje się konsekwencji. (Zwyczajowo: daje się kary).

One same przychodzą. Istnieją po tym, co się zrobi. Są efektem, pojawiają się w wyniku działania.

Kary są wymyślane, dawane, a konsekwencji nie trzeba wymyślać i dawać. One same się "zadzieją".

Warto czytelnie przedstawić co będzie konsekwencją, a potem się do tego odwołać jak już zaistnieje jakaś akcja. Wtedy widać wyraźnie co zadziałało i co jest efektem.

Tak myślę.

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 31-03-2017 08:31

Zadałam pytanie jak rozpatrywać konkretna sytuacje w myśl zasad i konsekwencji spisanych. Rozumiem ze u was sie obchodzi bez takich rzeczy spisanych na pismie :OK:

manfredi

Posty: 9


Rejestracja:
17-01-2017 12:57

Lokalizacja: Bełchatów

Post 31-03-2017 13:35

Tyle tych zasad, ze dorosly by sie pogubil ;)

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 01-04-2017 20:46

jamala pisze:Jakie zastosowac konsekwencje za uwagi w szkole np: uczen uzywal niecenzuralnych słów, w domu mamy przysiady za każde jedno słowo, po uwadze nie wiem ile to było słów i nie wiem jaką tu zasade zastosowac. Właściwie kompletnie nie mam pomysłu jakie konsekwencje wprowadzić za nieodpowiednie zachowanie w szkole typu zle zachowywal sie na lekcji, probowal wprowadzic w blad nauczyciela itd :hmmm:


Proponuję porozumieć się z nauczycielem, by wprowadził jakieś punkty (kropki, słoneczka, uśmiechy etc.) za dobre zachowanie. U nas to znakomicie zadziałało. Uzgodniłam wcześniej z nauczycielką - musiałam ją przekonać, bo nie była zbyt entuzjastycznie nastawiona - że co tydzień podrzucę jej tabelkę z podziałem na dni tygodnia i liczbę lekcji. Zadaniem nauczycielki było stawianie kropek za lekcje, na których syn zachowywał się w pożądany sposób (miał wykonywać polecenia, siedzieć w ławce, zabierać głos po udzieleniu zgody przez nauczyciela). Na początku oczywiście ciężko było, po obu stronach, pani czasami wpisywała uwagi na tej tabelce. Chodziło o to, by były tylko kropki jeśli zachowanie było OK albo nic.
Ale po kilku tygodniach zadziałało jak czary. I też na obie strony, Młody poczuł się dowartościowany (w domu były nagrody za zebrane w szkole punkty), zmotywowany, a pani trochę życzliwiej zaczęła go traktować i już mniej zwracała uwagi na pewne niedociągnięcia.
Jak w tym powiedzeniu - "Szukaj złota a nie błota". Jak się skupiamy na tym czego "szukamy" to więcej znajdujemy.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 01-04-2017 21:55

No własnie mieliśmy to w poprzedniej szkole ale to był argument jesli było malo punktów że to nie pomaga koniec był taki ze były prowadzone wybiórczo, nie wiem czy tu zadziała wychowawczyni chce diametralnej zmiany a uwaza ze to co ona najwiecej moze to wpisac uwage, obawiam sie ze kolejny raz patrzy przez pryzmat innych dzieci :hmmm: Juz w 3 klasie jej nie wypada czegos zrobic, jak przypominac o zapisaniu zadania, tu mamy wielki rozbieg naszych oczekiwan jak np z balaganem pod ławka uważam że wychowawczyni powinna dopilnowac zeby posprzatal do ostatniego papierka ew wyciagnac jakas konsekwencje zwiazana sprzataniem na drugi dzien, ona uwaza ze ja mam cos z tym zrobic, kolejny raz nie jestem przekonana czy powinien on siedziec w ostatniej ławce :hmmm: to samo sie tyczy jego bałaganu na ławce ja mysle ze wychowawczyni powinna podejsc i dac jasny komunikat np matematyka na ławce reszta schowana ona mówi ze juz nawet na bałagan nie zwraca uwagi. Niestety jesli chodzi o szkołe to zawsze czuje sie stłamszona w tym temacie, nie bardzo jestem przekonana ze to co ja uwazam jest w porzadku i moge tego wymagac tym bardziej ze ma w opinii indywidalne traktowanie. No ale szkoła najwyzej co moze to wpisac uwage bo nauczyciel ma co przerwe dyzur i nie ma czasu/ bo sa inne dzieci/ bo po uwadze ja go mam ukarac w domu a najlepiej kara ma byc do momentu jak sie nie poprawi :glawa w sciane: Jak pytam jakie konsekwencje sa wyciagane to oczywiscie tylko uwage moga wpisac, jak tłumacze że ktoras z rzedu uwaga nie robi wrazenia na dziecku to słysze ze no jak to mozliwe dla innych dzieci uwaga to najwieksza kara a rodzice zaraz reaguja kolejna kara w domu. :cry:

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 02-04-2017 15:29

Na początku wprowadzania tej metody punktów może być mało, ale z czasem robi się coraz więcej. Pracowaliśmy tak kilka miesięcy. Gdzieś wcześniej o tym wspominałam na forum (chyba w wątku "Gra w oczko"). Bywały tygodnie, gdy syn zdobywał maksimum punktów za dobre zachowanie w szkole, wtedy jeszcze dodawałam mu w domu kilka punktów bonusowych.
Ale to naprawdę wymaga cierpliwości, efektów od razu nie ma.
Moim zdaniem nie powinno się twierdzić, że w 3 klasie nauczycielowi nie wypada przypominać o zapisaniu zadania. Dzieciaki o specjalnych potrzebach edukacyjnych tego właśnie potrzebują, jeśli macie to w orzeczeniu, to po prostu trzeba wymagać stosowania się nauczycieli do treści orzeczenia.
Nie zgadzam się z konsekwencjami w domu za szkolne przewinienia. Wyobraź sobie sytuację, że popełniłaś jakiś błąd w pracy i Twój szef był mocno niezadowolony. Wracasz do domu, a Twoi bliscy wprowadzają konsekwencje za przewinienia zawodowe. No załamać się można.
Poza tym Ty do pani nauczycielki uwag nie piszesz, kiedy syn nie posprząta w swoim pokoju.
Żeby pomóc dziecku warto dyplomatycznie podsunąć nauczycielce jakieś sposoby motywowania do pracy. Niestety, większość rodziców musi to wziąć na swoje barki. Ale opłaca się. Tu na forum na pewno znajdziesz podpowiedzi jak to zrobić.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 02-04-2017 15:40

I jeszcze zapomniałam o czymś napisać. Czytając Twoje posty na pierwszy plan wybija się temat konsekwencji. Myślę, że warto pamiętać o pochwałach i nagrodach. Mojego syna nic tak nie motywuje jak pochwała. To jego paliwo.
Fakt, że trzeba wychwycić moment gdy sprawy potoczyły się jak należy, wykonał zadanie, zachowywał się spokojnie, posprzątał itd. Czasem to jest trudne, wiem.
Nie musi być idealnie. Ale jeśli tylko widzisz, że się stara, powiedz mu o tym. Zauważ. Wspomnij, że to Cię cieszy, że tego oczekiwałaś itp. To samo powinna robić nauczycielka.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 02-04-2017 18:43

Stosuje pochwały, nawet daje gratisowe punkty.
Z pochwała w szkole no to wychowawczyni mówi ze to nie wina tego ze nie chwalila,bo pierwsze 1,5msc chwalila a pozniej sie wszystko mu posypalo a nie moze go caly czas chwalic zeby nie mial skrzywionego obrazu siebie ze jest super a nie jest, a on zdaniem wychowawczyni natarczywie zwraca na siebie uwagę i chce pochwał np przepisze jedno zdanie i krzyczy ze on juz napisał chociaz do napisania jest jakiś tam tekst, ze chce zeby wychowawczyni podeszla i pochwalila a przeciez nie będzie co chwile do niego podchodzić bo to innym przeszkadza.
Najbardziej brakuje mi tego ze nawet w PPP nikt konkretnie nie jest w stanie mi powiedziec jak szkoła ma z nim pracować.
Najciezej w szkole wyrlumaczyc ze karanie go w domu nie jest sensownym pomyslem bo oni maja wrazenie ze to dziecko rozpuszczone i tyle.

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 02-04-2017 19:34

Dlatego pochwała powinna być po prostu stwierdzeniem faktu, np.:
- Napisałeś całe zdanie.
- Przeczytałeś opowiadanie.
- Czytałeś głośno i wyraźnie.
- Szybko sobie poradziłeś z zadaniem.
- Obliczyłeś bez błędu.
- Użyłeś wielu żywych kolorów w swoim rysunku.
- Masz porządek na stoliku.
- Podnosiłeś rękę i czekałeś na swoją kolej.

Wiele możliwości w zależności od sytuacji. Na koniec można dodać - cieszę się, podoba mi się to, pracuj tak dalej etc. Tak naprawdę do każdego dziecka w klasie nauczycielka może się tak odnosić, nie tylko do Twojego syna specjalnie. Dziecko poznaje w ten sposób swoje mocne strony, buduje samoocenę, pewność siebie.
Niestety często pokutuje takie podejście, że kiedy pochwali się dziecko, to ono się natychmiast "skrzywi", wypaczy, popadnie w samouwielbienie. Mnie też tak wychowywano ;) Ale wiemy, że to relikt poprzedniej epoki :)
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

jamala

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-12-2015 20:47

Dzieci: syn 8lat

Post 02-04-2017 19:52

Też stosuję tego typu pochwały, tak samo polecenia typu; zęby do umycia ciuchy do prania itd szkoda tylko że nauczyciele takich rzeczy nie wiedzą i ciężko im to przyswoić, zero podejścia indywidualnego do ucznia kiedy pojawiają się problemy tylko rzucają argumenty bo innym nie trzeba mówić, bo inni nie muszą,bo inni coś tam
Poprzednia

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.