Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Punktowąż i inne systemy motywacyjne

Moderator: Moderatorzy

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 5 miesięcy :)

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-12-2008 12:30

oj tam zabawki tylko dla dzieci . Wyśmiana byłabym tylko. :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 10-12-2008 09:07

smoczydlo pisze:Dosiu pomysł świetny.
Dosia pisze:Jest taka zabawka - klocki magnetyczne - są to takie walce z magnesami i metalowe kuleczki. Znana od kilku lat, dość droga, ale pojawiły się już niedrogie odpowiedniki, np po 15 gr za element.
Tylko u nas nie ma takich klocków na sztuki :(. W sklepach są ale tylko te drogie zestawy (parę elementów za 50 zł i drożej).
Miałam na myśli zestawy z Allegro właśnie. Kupuje się duży i tani zestaw, trzyma w ukryciu i w razie potrzeby wyciąga ustaloną z góry ilość klocków :) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 10-12-2008 22:47

anka-niko pisze:Geomagi są super! Dla wszystkich!


To u nas było specjalne zamówienie do Św. Mikołaja na tegoroczną gwiazdkę.

Mam tylko nadzieję, że nie będzie "bijatyk" kto ma układać, Adaś czy rodzice :lol:
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

Elkalena

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
20-11-2008 11:52

Post 18-12-2008 20:40

Nie słyszałam o tych geomagach, ale wygląda na to, że pomysł jest świetny. Możecie podrzucić jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę na Allegro? Moje dziecko jest na razie za małe (jest na etapie zjadania wszystkiego co wpadnie w łapki), ale wydaje mi się, że sami moglibyśmy się motywować w ten sposób :)

Ja ostatnio zachęciłam mamę mojego ucznia do stosowania systemu punktowego i... dostaje 10 zł za każdego plusa (przyzwoite zachowanie na lekcji) :oops: :roll: :shock:
psychol szkolny gimnazjalny

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 18-12-2008 21:20

No, fajnie,
tylko dlaczego akurat pieniążki,
i ile on tych plusów załapuje,
tak średnio w miesiącu?
:?

Elkalena

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
20-11-2008 11:52

Post 18-12-2008 21:56

Jak się będzie starał (a na razie to działa, chociaż ja bym w życiu takiej nagrody nie ustaliła) to może być nawet stówa tygodniowo - w grę wchodzi na razie tylko matematyka i polski. Zobaczymy co będzie po przerwie świątecznej...
Dałam mamie namiary na to forum, może tu zawita albo już zawitała?

A tak na marginesie - to że dawno nie pisałam, nie znaczy, że zniknęłam z forum - czytam sobie i myślę :)
psychol szkolny gimnazjalny

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 27-05-2009 20:49

No i nadeszła konieczność modyfikacji systemu punktowego do domu.
Mam dwa trudne zachowania:
- wrzask o byle co, a zwłaszcza kiedy coś chcę wyegzekwować od Kuby
- bezczelne odzywki, momentami wręcz chamskie do mnie głównie i do brata

Mój pomysł to dawanie Kubie puli punktów codziennie rano i za każdy "wybryk" odejmowanie. Ale zastanawia mnie, czy będzie mu zależało w na tym, żeby zbierać jak będzie tracił. Poza tym muszę jakieś stopniowanie tych złych zachowań wprowadzić. Np. za wrzask zabieram 1 punkt, za bezczelne odzywki 2 pkt.
Nie wiem czy to jest dobry pomysł. Pomóżcie, czy tak będzie OK, czy lepiej jakos inaczej. Bo jakbym chciała dawać tylko punkty ciężko mi ustalić jakiś czas odniesienia, że np. pół godziny spokoju to punkt, nie da rady w ten sposób.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 27-05-2009 21:07

u nas też były takie problemy. Wrzask i "płacz" o byle co, odzywki...

Wprowadziłam "brzuszki" (czyli tradycyjne ćwiczenie - z leżenia do siadu), bo rano ciężko zaktywizować Nika, a ma co gubić (z wagi). Codziennie rano ma pulę (ostatnio 40) do zrobienia. Jeśli zwleka i muszę przypominać - pula wzrasta (nawet do 100 - ale stopniowo i z przypomnieniem, że za "przypominanie" będzie o 10 wiecej).

W ciagu dnia za te niewłaściwe zachowania - kolejne 20 (a za konieczność przypminania - pula rośnie).

Za wykonaną "normę" - można nagrodzić. Ja bym nie odejmowała danych punkcików (od razu słyszę w głowie: "Kto daje i odbiera..."), raczej nagradzałaby, kiedy się uda.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 27-05-2009 21:16

Właśnie nagradzać jak sie uda, ale jak to zrobic? każde 15 min, pół godziny? Nie da rady. a cały dzień też nie ma opcji.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 27-05-2009 21:25

Może wystarczy, ze będziesz zauważać spokojne chwile? Takie krótkie "widzę, że od xxx czasu jesteś spokojniejszy, brawo", czasami mobilizuje lepiej niż punkty.

Poza tym - weź pod uwagę, czy te wybuchy nie są "odreagowaniem" czegoś (także Twojego zachowania). Jeśli są w domu czy szkole sytuacje trudne, stresujące, jeśli jest za duzo hałasu, czy padły jakieś "teksty" od kolegów - dzieco odreagowuje. Czasami w taki sposób. Jesli Ty mówisz podniesionym głosem, albo "wściekasz się" o drobiazgi - dziecko tez tak zaczyna robić.

Spróbuj pokazać mu jak można zareagować albo zatrzymać akcję.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 27-05-2009 21:36

Dobre chwile zauważam, ale i tak to mało. Bo te zachowania sie powtarzają. Ja wiem, że to jest zmęczenie szkołą, że ma juz dosyć, ale to nie znaczy, że ja się zgodzę na te zachowania.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 27-05-2009 22:53

Spróbuj jak mówi Ania, przysiady, czy brzuszki, ale nie odbieraj punktów, bo to jeszcze może nasilić gniew.

Jeżeli coś mu karzesz zrobić, on zaczyna krzyczeć nie reaguj tylko powtarzaj polecenie, daj mu ostrzeżenie ze wyciągniesz konsekwencje.
Możesz tez odejść od niego i za jakiś czas wróć i powtórz polecenie.

A za wulgarne odnoszenie się do was, to chyba trzeba spisać zasadę i konsekwencje.

I jak wykona co mu kazałaś, albo w porę opanuje się, to go pochwal.
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-05-2009 08:56

Mam zasady odnośnie bicia i wulgaryzmów, zabranie kompa, ale jak zabiorę to już pozamiatane, do końca dnia nie mam nic innego, wiec to nie jest OK, sama się wkopałam trochę. muszę tu coś zmienić.
Jak sie drze odsyłam do pokoju.
Ale bezczelne zachowania: jak nie reaguję drze się coraz głośniej, ja tez się wkurzam wtedy.

I nie mam pomysłu. Punkty by sie przydały, tylko w jakiej formie? Zaraz skończą się szkolne punkty, a jakoś niech sobie zarabia na gazetki i pizze co jakis czas.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 28-05-2009 09:04

nieszki pisze:Mam zasady odnośnie bicia i wulgaryzmów, zabranie kompa, ale jak zabiorę to już pozamiatane, do końca dnia nie mam nic innego, wiec to nie jest OK, sama się wkopałam trochę. muszę tu coś zmienić.
To zabieraj czas gry np. po 10 min. U nas Rafał nie traci całej godziny jaka mu przysługuje dziennie tylko skracamy mu czas grania. Co prawda młody się zmądrzył jak ma mało czasu na kompa to zaczyna oglądać telewizję.
nieszki pisze:Jak sie drze odsyłam do pokoju.
I bardzo dobrze, my też odsyłamy na 5 - 10 minut aby się uspokoił.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-05-2009 09:43

Tylko z tym odsyłaniem mam problem, bo on najchętniej siedzi u siebie w pokoju i nie wychodzi, więc w sumie jest zadowolony. Ale sie zapętlilam, nie wiem jak to ugryźć.
Jak mu zabieram kompa to ma inne rzeczy, od dziadkow dostal na rocznice komunii przenosne DVD :shock: . I musialabym zabrac wszytsko z pokoju.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

sredni

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 355


Rejestracja:
14-12-2007 23:11

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał 17lat ZA, Maja 8 lat ZA z zaginiona, więc nigdzie nie zgłaszana diagnoza

Post 28-05-2009 09:56

nieszki pisze:Właśnie nagradzać jak sie uda, ale jak to zrobic? każde 15 min, pół godziny? Nie da rady. a cały dzień też nie ma opcji.


To zależy jak często takie kwiatki masz :D
Cały dzień nie da rady, to na pewno
Zaczęłabym od godziny, jak zadziała, to podziel dzień na "strefy czasowe" np 8-14, 14-18 i od 18 do zaśnięcia
I lepiej chyba punktów byłoby nie zabierać, a dawac punkty za brak takich zachowań w wyznaczonym czasie

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-05-2009 10:07

sredni pisze:
nieszki pisze:Właśnie nagradzać jak sie uda, ale jak to zrobic? każde 15 min, pół godziny? Nie da rady. a cały dzień też nie ma opcji.


To zależy jak często takie kwiatki masz :D
Cały dzień nie da rady, to na pewno
Zaczęłabym od godziny, jak zadziała, to podziel dzień na "strefy czasowe" np 8-14, 14-18 i od 18 do zaśnięcia
I lepiej chyba punktów byłoby nie zabierać, a dawac punkty za brak takich zachowań w wyznaczonym czasie


Jak tylko próbuje coś chcieć od niego wtedy mam na zawołanie.
Te strefy czasowe mi się podobają. Ale jak wtedy? mam np. strefę 14-16. Może zdobyć np. 10 pkt. I tak muszę odjąć za każde złe zachowanie. Czy moze jak dwie godziny bez niczego dopiero dostaje pkt?
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

sredni

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 355


Rejestracja:
14-12-2007 23:11

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał 17lat ZA, Maja 8 lat ZA z zaginiona, więc nigdzie nie zgłaszana diagnoza

Post 28-05-2009 10:16

Niiie, jakby miał dostać za cały przedział czasowy, to jak raz mu sie wymknie, bedzie wiedział że juz przepadło i do końca czasu nic już nie masz
Punkty dajesz na koniec czasu i piszesz, że zdobył np 6/10

Musi wiedziec ile max punktów może dostać i oczywiście, dokładnie za co dostaje

Aha i wprowadziłabym szansę na punkty dodatkowe za jakieś czynności, których za bardzo nie lubi, albo o nich zapomina
I punkty extra za dzień z kompletem punktów :)

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-05-2009 10:31

No tak, czyli w sumie tak samo myślimy, ma pule 10 pkt za okres i za każdy wybryk odejmuje pkt, na to samo wychodzi w sumie. Ja myślałam, żeby miał np 25 pkt na dzień i odejmować za każdy wybryk. Za komplet pkt dodatkowe.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

sredni

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 355


Rejestracja:
14-12-2007 23:11

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał 17lat ZA, Maja 8 lat ZA z zaginiona, więc nigdzie nie zgłaszana diagnoza

Post 28-05-2009 10:54

Jednak dla dziecka inaczej brzmi odejmowanie, a inaczej informacja "dostałeś 6pkt na 10 możliwych"
Chodzi mi o to, żeby przekaz brzmiał " mozesz dziś zdobyć 25 pkt, a ile zdobedziesz zależy od Ciebie" zamiast "Masz 25 punktów i bedą odejmowane"

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-05-2009 11:10

no tak, przekaz wiadomo. .
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 01-07-2009 14:52

Witam.
Wprowadziłam u mnie w domu system punktowy.
Zrobiłam to od razu po powrocie syna ze szpitala. Jeszcze mu nie zdążyłam powiedzieć o co chodzi, a już mnie uprzedził,że w szpitalu też mieli plusy dodatnie i plusy ujemne- ciekawe sformułowanie :)
A więc :
1. wspólnie z moimi dwoma synami zrobiliśmy listę czynności za które można zdobyć po 1 punkcie - bardzo ogólnikową, ale każdy wie o co chodzi
2. punktów nie odejmujemy
3. w razie nie przestrzegania napisanych czynności po prostu nie ma nic
4. wieczorem wpisujemy wspólnie punkty
5. jest rubryka o nazwie bonus-dobre uczynki- to przydzielam ja
6. dziennie można zdobyć 18 punktów
7. za 10 pkt -razem wybieramy wieczorny film
za 100 pkt. - prezent
za 140 pkt.- kebab,pizza itp.
za 150 pkt.- kino
10.000 pkt. płyta główna do kompa- to Kuba sam wymyślił

Jeśli ktoś z Was ma jakiś uwagi to bardzo proszę.
Kłopot mam w tym, że jeden z synów nie ma problemów z zasadami i punkty go cieszą ,ale też nie sprawia mu kłopotów zdobywanie ich. Problem jest w tym, że to starszy syn miał się zmobilizować . Nie bardzo mu to wychodzi. Po ilości zdobytych punktów przez nich obawiam się, że coś zrobiłam nie tak. Bartek ma wiele więcej punktów od Kuby więc jak mam iść z nimi do kina. Jednemu zależy, a drugiemu wcale. Podsumowując Bartek nie pójdzie np. do kina bo Kuba jest leniwy ?
Obawiam się rywalizacji :evil:
Gdyby oboje broili to być może byłoby łatwiej -bo by w pewnym sensie konkurowali.Pogubiłam się .
Zachęcam Kubę, ale coś mi nie bardzo wychodzi.

A żeby było ciężej to mój eks mi to wszytko utrudnia :evil:
Ja mówię, że na to czy tamto należy zapracować dobrym zachowaniem, a tatusiek twierdzi, że przecież są wakacje i wolno to i tamto ,a ja to się czepiam :evil:

Tak, czy inaczej jestem uparta i dążę do swoich postanowień . Twierdzę, że potrafię być konsekwentna :wink:

Podpowiedzcie coś !
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 01-07-2009 15:10

aga S pisze:Wprowadziłam u mnie w domu system punktowy.
Super :)

aga S pisze:Bartek ma wiele więcej punktów od Kuby więc jak mam iść z nimi do kina. Jednemu zależy, a drugiemu wcale. Podsumowując Bartek nie pójdzie np. do kina bo Kuba jest leniwy ?
Moim zdaniem każdy powinien ponosić odpowiedzialność za swoje postępowanie. Kto zarobił punkty, ten dostaje nagrodę; kto nie zarobił, ten nie dostaje.

Być może wic jest w tym, za co konkretnie przyznawane są punkty. Może dla Kuby trzeba to jednak dokładniej napisać? Może trzeba mu czasem przypomnieć "zrób to_a_to, załapiesz kilka punktów"?

A może dobrze byłoby każdemu z chłopców dawać punkty za inne rzeczy? Na zasadzie: niech każdy pracuje nad tym, co dla niego trudne.

aga S pisze:Obawiam się rywalizacji
Nie obawiaj się. Ona i tak będzie :twisted: . Acz rzeczywiście, lepiej jej nie podsycać.

aga S pisze:A żeby było ciężej to mój eks mi to wszytko utrudnia :evil:
Ja mówię, że na to czy tamto należy zapracować dobrym zachowaniem, a tatusiek twierdzi, że przecież są wakacje i wolno to i tamto ,a ja to się czepiam :evil:
A dużo czasu spędzacie razem: Ty, dzieci i tata?

Jeśli nie, to wystarczy ustalić, że
Zasady określone przez Ciebie obowiązują w Twoim domu i kiedy chłopcy są pod Twoją opieką. Kiedy są z tatą, tata może może ustalić swoje, inne zasady (w szczególności żadne).
Pewnie, że lepiej by było, gdybyście byli w tej sprawie zgodni. Ale jak się nie da, to trudno.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 01-07-2009 16:00

dziękuję Zonodreptaka :)
Musze to jeszcze przemyśleć.
A jeśli chodzi o mojego eks - to jego życie było ,jest i będzie bez zasad. Tylko się dupek wychyla, że baaardzo chce mi pomóc :? ,a jak już się zgodzę to nawala. Masz rację czas go całkowicie i maxymalnie odseparować. Co się dzieje u mnie w domu to tylko moja sprawa.
Ból jest w tym, że ja bym poszła z Bartkiem na zasłużone kino, ale tata się zawsze wcina i buntuje mi dzieci. Jak tak mogłam .... ble ble itp.
co ze mnie za matka .... ble ble :evil: ale sam nie pójdzie, bo biedaczek nigdy nie ma pieniędzy.
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 02-07-2009 00:38

Aga, jeśli chodzi o system punktowy, postarałam się znaleźć po równo dla każdego z dzieci kilka spraw które jednemu sprawiało kłopoty i było bezproblemowe, a na odwrót dla drugiego.

Np.:syn-odkładanie ubrań na miejsce-kłopotliwe, mycie zębów-bez problemu, a dla córy na odwrót...to jest tylko przykład, ale we wszystkich możliwych sytuacjach pozwalających na zdobycie punktów mieli po równo łatwych i kłopotliwych.

Nie pracuj nad wszystkim od razu, znajdź na początek tylko kilka takich, a z czasem można system modyfikować :D

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 02-07-2009 07:50

Aga a może zamień pkt na coś co się da dotknąć, przeliczyć, zobaczyć.

U nas za wykonanie jakiejś czynności synowie otrzymują małe szklane kulki. Jak ich uzbiera 30 to jest zamiana na 1 większą zwaną "kryształkiem". Jak ma 3 kryształki to jest nagroda (do wyboru przez dziecko). Przyjęte jest że 3 kryształki to ok. 15 zł. Jak chce coś droższego to przeliczamy ile potrzebuje uzbierać kryształków :).
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 02-07-2009 12:14

Dziękuję Wam wszystkim za dobre rady :calus:
Napiszę Wam, gdy już ,,coś" się u mnie sprawdzi.
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 07-07-2009 17:59

Jestem po wizycie u psychiatry, który polecił mi zrobienie systemu skróconego tzn. najwyżej 4 zadania i oznaczanie kolorami, a nie punktami. No nie wiem - może być ciężej to Kubie pojąć .
podział na zrobił 1 kolor
nie zrobił 2 kolor
zrobił po przypomnieniu 3 kolor.
co o tym myślicie?
jakby to dopracować ?
znowu zgłupiałam i brak mi pomysłu !
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 07-07-2009 18:22

Pracuje się zawsze na początku tylko na paru najważniejszych problemach. A w miarę potrzeb dodaje lub zamienia na następne.

Natomiast jeśli chodzi o kolory...
Jeśli ma dziecku to pomóc - to warto spróbować, ale co z nagrodami i konsekwencjami :?:

Dziecko to dobru matematyk, jeśli mu się coś opłaca - to pracuje (czyli obiecana nagroda), jeśli nie będzie konsekwencji - to po co się starać. Co za różnica ile jakich kolorów jest na kartce, dla mnie - żadna.

Chyba, że np. kolor czerwony to 1 możliwość i jeśli jest jej określona liczba "X" to taka nagroda, jeśli jest ich o "X" więcej to taka - wówczas to miało by sens. Analogicznie do 4 koloru - jeśli jest go "X" to taka konsekwencja.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 07-07-2009 19:53

Ja kolorami oznaczałam każde pożądane zachowanie np. kąpiel - żółty, zjedzenie śniadania - czerwony itp.

Odpowiadało mi to, bo dzięki temu na bieżąco wiedziałam w czym robi postępy.

Natomiast, podział proponowany przez psychiatrę moim zdaniem ma sens tylko wtedy, gdy za każdy kolor jest inna ilość punktów ( lub konsekwencja, za niewykonanie czegoś ).

Czyli przykładowo:
czerwony ( zrobił ) - 3 punkty
żółty ( zrobił po przypomnieniu ) - 2 punkty
fioletowy ( nie zrobił ) - konsekwencja.

Choć mnie się bardziej podobało punktowanie pozytywów.
Jeśli Piotr czegoś nie zrobił, po prostu nie kolorowaliśmy kolejnego elementu rysunku.

Wspólne kolorowanie kolejnych wagoników w pociągu było też przyjemnością dla Piotrusia ( to był dodatkowy czas z mamą dla niego - a to bardzo go motywowało)
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 07-07-2009 22:04

aga S pisze:Jestem po wizycie u psychiatry, który polecił mi zrobienie systemu skróconego tzn. najwyżej 4 zadania i oznaczanie kolorami, a nie punktami. No nie wiem - może być ciężej to Kubie pojąć .
podział na zrobił 1 kolor
nie zrobił 2 kolor
zrobił po przypomnieniu 3 kolor.
co o tym myślicie?
jakby to dopracować ?
znowu zgłupiałam i brak mi pomysłu !

To ma sens, tylko trzeba:
- wziąć pod uwagę to, co napisały dziewczyny wyżej o przeliczaniu na punkty,
- sensownie dobrać kolory i miejsce, gdzie będą sie pojawiały (po prostu kratki w tabelce? wagoniki? segmenty węża? ... w jakimś często uczęszczanym, widocznym miejscu, np. w kuchni na lodówce lub tp.).

Kolory są po to, żeby można było z daleka, jednym rzutem oka ocenić, czy idzie ku dobremu, czy też "ostatnio jest gorszy okres".

"Zrobił" powinno mieć kolor dobrze się kojarzący, spokojny, miły.
"Po przypomnieniu" - pośredni.
"Nie zrobił" - alarmowy.

Na przykład: niebieski - fioletowy - czerwony
albo: zielony - zółty - pomarańcz

Dokładne wyliczenie punktów trzeba i tak zrobić, ale to na koniec dnia czy kilku dni. Wymaga to chwili skupienia z ołówkiem w ręku, uwagi poswięconej specjalnie temu.
A tak na bieżąco, nawet przelotny rzut oka na kolorki, jak widać dużo zielonego, to od razu jakoś jest radośniej. I o to chodzi.

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 14-07-2009 06:41

Fajne :P powiedzcie czy ten punktoważ można stosować u 10 latka?
Mama 3 synów

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-07-2009 06:49

A dlaczego nie?

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 14-07-2009 08:08

Zastanawiam sie czy nie powinnam skonsultować sie z psychologiem przed wprowadzeniem jakiegos systemu motywacyjnego?
Troche sie pogubiłam i nie wiem od czego zacząć?
Mama 3 synów

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-07-2009 09:09

Z nami się skonsultuj :D Napisz co chcesz zmienić ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 14-07-2009 11:45

Pysia pisze:Zastanawiam sie czy nie powinnam skonsultować sie z psychologiem przed wprowadzeniem jakiegos systemu motywacyjnego?
Troche sie pogubiłam i nie wiem od czego zacząć?
Zacząć najlepiej od określenia celu.
Wskaż jedno-dwa zachowania, które chcesz wykorzenić. Albo jeden-dwa nawyki, które chcesz u dziecka wyrobić. No, trzy góra. Nie więcej, bo wszystkiego na raz się nie da.

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 14-07-2009 21:55

Teraz w wakacje raczej dam mu odpoczać od szkoły,więc dbanie o higenę osobistą ( Czasami jak przychodzi z podwórka to wygląda gorzej niz mój młodszy syn który ma 8 miesiecy)ne mogę się wieczorem doprosić zeby się wykąpał, umył się zanim siądzie do kolacji.
2 to np słuchanie poleceń Babci jeżeli jest pod jej opieką ( jak jest u niej to kompletnie lekcewazy polecenia robi co mu się podoba.
3Jak ZABRONIĘ mu bajek i komputera to krzyczy i trzaska drzwiami nie wiem czy wlasciwie robie ale wogóle nie reaguje na jego zachowanie w tym momencie tak jak bym go nie słyszała. Dopiero jak sie uspokoi wyjasniam mu że przez takie zachowanie pozbawia sie przywilejów.
Mama 3 synów

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 14-07-2009 23:15

Pysia pisze:3Jak ZABRONIĘ mu bajek i komputera to krzyczy i trzaska drzwiami nie wiem czy wlasciwie robie ale wogóle nie reaguje na jego zachowanie w tym momencie tak jak bym go nie słyszała. Dopiero jak sie uspokoi wyjasniam mu że przez takie zachowanie pozbawia sie przywilejów.
Nie reagowanie na krzyki i trzaskanie drzwiami jest jak najbardziej ok.
Inna rzecz, że jeśli zabraniasz mu bajek i komputera, to jasne jest, że mu się to nie podoba. Złość i bunt są w miarę zrozumiałe. Ważne tylko, jak będzie je demonstrował. Pomyśl, w jaki akceptowalny sposób mógłby komunikować światu swoje niezadowolenie?
I jeszcze pytanie: dlaczego zabraniasz mu bajek i komputera? Czy macie jakoś ustalone, kiedy wolno, a kiedy nie?

Pysia pisze:2 to np słuchanie poleceń Babci jeżeli jest pod jej opieką (jak jest u niej to kompletnie lekcewazy polecenia robi co mu się podoba.
Trudna sprawa. W zasadzie, to babcia powinna sama o to zadbać.
Myslę, że Ty możesz tylko: odbierając młodego spod opieki babci zapytać ją, czy był posłuszny. I przyznać punkty w zależności od babcinej odpowiedzi.

Pysia pisze: dbanie o higenę osobistą ( Czasami jak przychodzi z podwórka to wygląda gorzej niz mój młodszy syn który ma 8 miesiecy)ne mogę się wieczorem doprosić zeby się wykąpał, umył się zanim siądzie do kolacji.
Określ dokładnie, co wchodzi w zakres "dbania o higienę osobistą".
Potem pomyślimy, czy przyznawać punkty "higieniczne" za cały dzień, czy 2 lub 3 razy dziennie (w krótszych odcinkach łatwiej o sukces ;) )

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 15-07-2009 16:05

Nie reagowanie na krzyki i trzaskanie drzwiami jest jak najbardziej ok.
Inna rzecz, że jeśli zabraniasz mu bajek i komputera, to jasne jest, że mu się to nie podoba. Złość i bunt są w miarę zrozumiałe. Ważne tylko, jak będzie je demonstrował. Pomyśl, w jaki akceptowalny sposób mógłby komunikować światu swoje niezadowolenie?
I jeszcze pytanie: dlaczego zabraniasz mu bajek i komputera? Czy macie jakoś ustalone, kiedy wolno, a kiedy nie?
Mam podstawowe zasady
1 Rano wstajemy robimy łóżko
2 Myjemy się
3 Jemy sniadanie
4 Sprzatamy pokój
i wtedy oczywiście jak nie ma obowiązków innych moze pograć sobie na komputerze, obejrzeć telewizor wyjść na dwór.
Czasami jest z nim babcia wtedy kompletnie nie przestrzega tych zasad bo babcia za niego zrobi wszystko.
Troche się boje jak to bedzie jak wróce do pracy , bo wtedy będą dłuższy czas pod opieką babci
Mama 3 synów

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 15-07-2009 16:19

Określ dokładnie, co wchodzi w zakres "dbania o higienę osobistą".
Potem pomyślimy, czy przyznawać punkty "higieniczne" za cały dzień, czy 2 lub 3 razy dziennie (w krótszych odcinkach łatwiej o sukces )



Przychodzimy z podwórka myjemy się i przebieramy jeżeli mamy cos brudne dopiero siadamy do kolacji.

A wieczorem jak czasami wraca to jest tak zmęczony że nie ma siły umyć sie i zrobić łóżka.Co wtedy powinnam uczynić ?

Ostatnio jak byłam z młodszym synem na ćwiczeniach to non stop wyręczała go babcia
Mama 3 synów

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-07-2009 17:19

Pysia pisze:Ostatnio jak byłam z młodszym synem na ćwiczeniach to non stop wyręczała go babcia
Wytłumaczyć babci, że jak chce mieć pyskującego wnuczka to niech go dalej wyręcza.
Oczywiście pamiętając o zasadzie kanapeczki z miodkiem. Czyli najpierw coś słodkiego - pochwały docenianie, potem zasadnicza treść a potem znów troszkę miodku.

A jak nie zrozumie, to stosować zasady wychowania behawioralnego, tak jak do dziecka.
Działa. Daję słowo.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-07-2009 19:42

Pysiu, podstawowa sprawa: NIE "MY". Dziesieciolatek jest jednostką całkowicie odrębną! i samodzielną! Tak mozesz mówić do maksymalnie 2-3 latka.

Polecenia dla dziecka starszego powinny brzmieć:
- Wstajesz o godz. ....
- Myjesz zęby, buzię (a nawet lepiej powiedzieć: "twarz") i ręce
- Ścielisz łóżko
- Jesz śniadanie (posiłek)
- Zanosisz naczynia po śniadaniu do zlewu/zmywarki
itd itp.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-07-2009 21:27

Pysia pisze:...i wtedy oczywiście jak nie ma obowiązków innych moze pograć sobie na komputerze, obejrzeć telewizor wyjść na dwór.
Upewnij się, że Twój syn na pewno tak samo rozumie tę zasadę.
Jesli chodzi o tv i komputer - przydatne jest określenie z góry czasu trwania tych przyjemności.

No i jeszcze: sposób okazywania niezadowolenia lub złości. Przemyślałaś?

Pysia pisze:Czasami jest z nim babcia wtedy kompletnie nie przestrzega tych zasad bo babcia za niego zrobi wszystko.
Troche się boje jak to bedzie jak wróce do pracy , bo wtedy będą dłuższy czas pod opieką babci
No to masz następujące możliwości:
1. Odbyć poważną rozmowę z babcią w celu w celu włączenia jej w jednolity system wychowawczy. Babcia wtedy może okazać zrozumienie i spróbuje zmienić swoje postępowanie. Wtedy jest generalnie ok., choć pewnie czasem będziecie miały różne zdania w szczegółach.
Jeśli zaś babcia odmówi współpracy, możesz:
2. Odciąć się, mówiąc, że nie interesuje Cię, co się dzieje, gdy dzieci są pod opieką babci. Ale gdy są pod Twoją opieką - obowiązują Twoje zasady i już. Ale wtedy konsekwentnie nie wymagasz od dzieci posłuszeństwa wobec babci.
Albo
3. Zrezygnować z częstego (codziennego?) zostawiania dzieci pod opieką babci. Widywać się z nią będziecie na niedzielnym obiedzie i wtedy będziesz wymagała ogólnej kindersztuby.

Wybór należy do Ciebie :)

Ps.: tu masz krótki poradnik cytowania:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 24&start=0

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-07-2009 21:35

Pysia pisze:Przychodzimy z podwórka myjemy się i przebieramy jeżeli mamy cos brudne dopiero siadamy do kolacji.

:? Przyznam, że drobny problem ze zrozumieniem, a to z powodu braku przecinków.

"Przychodzimy z podwórka, myjemy się i przebieramy, jeżeli mamy cos brudne dopiero siadamy do kolacji."
"Przychodzimy z podwórka, myjemy się i przebieramy jeżeli mamy cos brudne, dopiero siadamy do kolacji."

Widzisz różnicę?

Pysia pisze:A wieczorem jak czasami wraca to jest tak zmęczony że nie ma siły umyć sie i zrobić łóżka.Co wtedy powinnam uczynić ?
Nie odpuszczać. Pomóc mu oczywiście, ale raczej swoją obecnością i uwagą niż pracą rąk.

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 16-07-2009 07:09

Jesli chodzi o tv i komputer - przydatne jest określenie z góry czasu trwania tych przyjemności.

TO jest z góry ustalone ma godzine czasu dziennie. Teraz nawet nie muszę mu tego ograniczać ,bo dużo czasu spędza na podwórku ( gra w piłkę, jezdzi na rowerze i rolkach, pomaga mi przy młodszym synu

No i jeszcze: sposób okazywania niezadowolenia lub złości. Przemyślałaś?

Kiedyś kupiliśmy mu taki worek treningowy ma go nadal w pokoju. Sama nie wiem czy to jest dobry sposób wyładowania agresji?



Ps.: tu masz krótki poradnik cytowania:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 24&start=0[/quote]

Dziekuję

A co zaleceń wobec Babci napewno sie zastosuje. :)
Mama 3 synów

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 16-07-2009 08:28

Pysia pisze:Kiedyś kupiliśmy mu taki worek treningowy ma go nadal w pokoju. Sama nie wiem czy to jest dobry sposób wyładowania agresji?

Agresja a złość to są różne rzeczy.

Agresja to zachowanie mające na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej.

Złość to uczucie, reakcja emocjonalna, która pojawia się, gdy zablokowane jest jakieś dążenie, następuje zmiana poczucia kontroli. Złość składa się z trzech elementów: myśli, reakcji fizjologicznej oraz zachowania.

Złość jako taka nie jest zła i nie trzeba z nią walczyć.
Ważne jest, jakim zachowaniem ta złość będzie się manifestować - bo jakimś musi. Chodzi o to, żeby to nie była agresja właśnie.

Worek treningowy jest ok.
Złość można rysować.
Można mieć kartki/gazety do darcia i gniecenia.
Można wreszcie o złości mówić: "jestem zły na ciebie, bo ..."

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 16-07-2009 12:28

Też mam worek treningowy - od niedawna . Po tygodniu używania hak wyrwał się ze ściany :lol:
Słaby hak ? czy złość była za duża ? :D Pewnie i jedno i drugie. Tatuś musi powiesić jeszcze raz !
Moim zdaniem worek jest przydatny ! lepszy worek niż :glawa w sciane:
A zdarzało się ....
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

Nulka

Awatar użytkownika

Pieniacz urzędowy

Posty: 832


Rejestracja:
04-11-2008 00:25

Lokalizacja: Gdansk

Post 16-07-2009 13:55

aga S pisze:Moim zdaniem worek jest przydatny ! lepszy worek niż :glawa w sciane:
A zdarzało się ....


Zawsze jeszcze można skopać szafę albo ścianę :lol:

Mi wczoraj :opada: jak podpatrzyłam jak moja córcia na parku wyrwała się z łapami do chłopaka z 10 lat starszego od niej, bo ruszał zabawki jej i koleżanki.

Więc wołam do domu i tłumaczę, że nie wolno bić, że większy sporo i silniejszy niż ona ... i co słyszę :?:
- To znaczy, że jak mniejszy będzie to mogę tłuc ? :glawa w sciane:
Mama 16-letniego Aspi i 10-letniej naśladowniczki :)

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 16-07-2009 21:07

Nulka pisze:Zawsze jeszcze można skopać szafę albo ścianę :lol:


no fakt. Tak też robił, ale nie reagowałam :shock:
Tłumaczyłam, że to ciebie boli -a nie ścianę .Najwyżej nogę złamiesz itp. - odpowiedz syna to będę miał odszkodowanie :evil:
Gdy uderzał głową to zauważył, że mama szybciej zareaguje. To pewne - kolejne tłumaczenie, że głowa to twój największy skarb, głowy nikt ci nie wymieni itp. ,a gdy coś się poluzuje tak jak w kompie to nie będzie działał jak trza .
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

Pysia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
25-06-2009 12:03

Lokalizacja: Iława

Post 17-07-2009 17:11

U mnie też były kopanie scian, trzaskanie drzwiam troche tego bylo ,worek treningowy kupiliśmy jeszcze jak byl w zerówce.
Nie wiem czemu tyle agresji w nim ,wyeliminowałam gry w których jest przemoc, programów też takich nie ogląda .W domu tylko trzaskał dzwiami ale mu wytłumaczylam że kacperkowi może zrobić krzywde ( mały raczkuje ) i narazie nie manifestuje swojej złości .Troche zaczynam sie cieszyc bo punktowąż zaczyna skutkować .On nie lubi rysować ( ma problem z motoryką) chociaż spróbuje żeby w ten sposób wyrażał emocje.
W szkole jest agresywny , ostatnio kopał scianę , bił się z kolegą.Myśle że to jest przez to że nie ma akceptacji wśród rówiesników.Psycholog tez stwierdziła , że może być zazdrosny o brata.
Mama 3 synów
PoprzedniaNastępna

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.