Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Polecenia bez czasownika

Moderator: Moderatorzy

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 11-10-2005 07:18

Polecenia bez czasownika

Podobnie jak zalecenia odnośnie odrabiania lekcji - prawa autorskie ;) należą do Pani Skotnickiej, bo poniższe jest zapamiętane z jej wykładu.

Jak wiemy, dzieci z ADHD powinny otrzymywać do wykonania krótkie polecenia, a nie rozbudowane "zrzędzenie", bo jak jest za dużo słów to się wyłączają. Na pięć wypowiedzianych słów słyszą trzy a zapamiętują jedno. Zatem im krótsze, tym lepsze, nawet słowo "proszę" na początku jest nie tylko niepotrzebne ale czasem wręcz szkodliwe (prosimy wtedy, gdy dajemy wybór, a przy poleceniach chcemy aby dziecko wykonało zadanie bezwzględnie). Stąd o wiele lepiej powiedzieć "umyj ręce" niż "znowu masz brudne ręce, proszę idź je umyć".

Ale... wiele dzieciaków jest buntowniczych i na "umyj ręce" pierwsza odpowiedź brzmi "NIE!". Dla takich własnie powstały polecenia bezczasownikowe. "Ręce do umycia", "zeszyt na biurko", "tornister do spakowania" - to zwykłe stwierdzenia faktu, nie ma tu się przeciwko czemu buntować. No bo jaki sens odpowiedzieć "nie" na "ręce do umycia"? Przecież widać, że są brudne, więc wymagają umycia :) Powyższe przykłady były dla dzieci np. w wieku Ady, dla młodszych należy zauważyć, że prosta wydawałoby się czynność, jak umycie rąk to kilkanaście różnych czynności, np. (wymienię od razu przykładowe polecenia): "do łazienki", "światło do zapalenia", "woda do odkręcenia", (przy okazji sprawdzenie czy dość ciepła/zimna), "ręce i mydło do zmoczenia", "ręce do namydlenia", "ręce do potarcia" (o siebie nawzajem, nie wiem jak to sensownie napisać :D), "ręce do spłukania", "woda do zakręcenia", "ręcznik do ręki", "ręce do wytarcia", "ręcznik na haczyk", "światło do zgaszenia", "drzwi do zamknięcia". Uff... :) Ile tu okazji do rozproszenia się. Dlatego im młodsze dziecko - tym bardziej szczegółowe polecenia, dopiero gdy się wdroży to wystarczy powiedzieć "ręce do umycia" :)

Po każdym wykonanym poleceniu dziecku przysługuje nagroda - pochwała. Ponieważ nie zawsze :twisted: nasze dzieci wykonują polecenia od razu i idealnie, najlepsza pochwała to po prostu stwierdzenie wykonania czynności (da się to wypowiedzieć nawet z zębami zaciśniętymi z wściekłości). I tu - dla dziecka nie-buntowniczego może to być "umyłeś ręce!" ewentualnie z dodatkiem "brawo", "świetnie" itd... Dziecko buntownicze znowu może odpowiedzieć "wcale że nie" więc preferujemy nagrody bez czasownika, stąd lepsze będzie tu "ręce umyte", "tornister spakowany" - naturalnie może być z podobnymi dodatkami jak wyżej, jeśli faktycznie zrobiło to szybko i świetnie :)

Ależ się rozpisałam, mam nadzieję, że również ADHDowy rodzic dobrnie do końca :)
Pozdrawiam
Olka

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 11-10-2005 07:26

Aha - oczywiście polecenia te w razie potrzeby stosujemy metodą "zdartej płyty". Jedną z cech ADHD jest paniczny lęk przed nudą. Dla uniknięcia słuchania monotonnego powtarzania "ręce do umycia" "ręce do umycia" "ręce do umycia" ADHDowiec zrobi wszystko, w tym umyje ręce :) A jak się jeszcze przekona że po tej czynności na pewno zostanie nagrodzony pochwałą? :) Oczywiście wymagana jest tu od rodzica konsekwencja zarówno w "zdartej płycie" jak i w chwaleniu po wykonaniu czynności.
Olka

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 11-10-2005 07:32

Potwierdzam, skuteczne w praktyce, choć męczące dla rodzica (i pewnie dla ADHD-owca też :wink: ), szczególnie ta "zdarta płyta" :D .
Życzę konsekwencji :lol: :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 09:21

Metode zdartej plyty znam i uzywam :wink:
Tylko, ze na Antka to dziala tak, ze wpada we wscieklosc i zaczyna sie miotac, zamiast robic to o czym mowie.
Kiedy go prosze, zeby sie ubieral rano i wychodze z pokoju, to w 9 przypadkach na 10 nie ubiera sie, tylko "walkuje" sie po lozku. Wtedy jedynym sposobem, jest stanac w drzwiach i tak stac po prostu :) dostaje szalu, kiedy tak tam stoje, drze sie, zebym nie stala ale sie ubiera :wink:
Podobnie jest z myciem sie rano.
Czasami na sama mysl rano, ze musze go zagonic do mycia i ubierania robi mi sie slabo :x

ps. o kurde, zapomnialam mu dac rano ritalin :( :( :(
Pozdrawiam
Agnieszka

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 10:21

Mogę was pocieszyć. Po jakimś czasie dzieciaki z tego wyrastają.
Do dziś pamiętam koszmar poranków, kiedy Etam zabierał się do ubierania jak pies do jeża. Albo zakładał buty przez pół godziny. Albo nakładał pastę na szczoteczkę ...
Jak nie wrzasnąłem to nie było szans na postęp.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 11-10-2005 10:22

zdarta płyta to jest to, a zwłaszcza rano. Ale jakie za to gromy lecą w moją strone. Wtedy doceniam, że nie słysze i wyłanczam aparat słuchowy a i tak gadam, gadam i gadam.Wojtek wie a i tak krzyczy tylko przekichane maja jego rodzeństwo. bo mószą tego słuchać :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 11-10-2005 10:40

Wygląda ciekawie! Muszę to wypróbować. Synkowi się pewnie nie spodoba, ale cóż... :??:
Pozdrawiam,
Dorota

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 11-10-2005 16:07

U nas ubieranie wyglada tak jak pisze hella, zamiast sie uboerac przewala sie po łóżku i dopiero jak stane nad glowa to wsciekly ale sie ubiera. Ale metode musze wypróbować. Moze....
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 11-10-2005 20:30

po wydawaniu tak krótkich polecen Damian robił co sie muwiło aż kiedys na ulicy skapłam sie że to brzmi jak komendy wydawane psu i o dziwo gdy mieliśmy psa słuchali oboje
a co do ranka w naszym domku nic mi tak nie podnosi adrenalinki jak cały ten cyrk z ubieraniem sie i toaletą mozna gadac i gadać

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 11-10-2005 23:20

Ja chyba dzieki zdartej plycie wyrobilam juz u syna to ze w koncu wstaje rano bez mruczenia,ubiera sie,idzie sie myc a nawet zrobi sobie sam jedzonko.No wiadomo ze nie zawsze jest tak pieknie ale coraz czesciej jest. :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 12-10-2005 09:47

Witajcie ! Czytając wasze posty stwierdziłam ,że u mnie jest to samo szczególnie rano .Można wyjść z siebie zanim mój Piotr ubierze się i wyjdzie w końcu do szkoły .Najlepiej jest wtedy gdy ma na 8 bo nie ma wiele czasu i wtedy sprawniej mu to wszystko idzie .Jednakże cały czas powtarzam polecenia , właśnie jak zdarta płyta , a to co napisała hella to idealnie pasuje do mojago synusia .

Monia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 88


Rejestracja:
13-09-2005 13:46

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 10:03

U nas jest to samo, z tym że jak ja mówię za dużo razy to samo, to synuś mówi że nie jest nienormalny i juz to słyszał.. Dostaję szału jak mówi że zaraz wstaje, już wstaje a przez następne 15 minut leży. Jak stanę nad nim jak kat nad dobrą duszą to tez nie dobrze, bo mówi że on nie może się ubierac jak ja nad nim stercze więc dla swiętego spokoju wychodzę. I w ten sposób co rano nim wyjdę z domu to moje nerwy są napięte do granic wytrzymałości , kawa wypita i wypalonych z pięć papierosów.

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 13-10-2005 20:24

dzisiaj rano nie skutkowały zadne krótkie polecenia ani długie wywody ,ani cisza i krzyk i co wtedy????

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-10-2005 21:15

masia pisze:dzisiaj rano nie skutkowały zadne krótkie polecenia ani długie wywody ,ani cisza i krzyk i co wtedy????

A "kocham Cię"???
Pamiętaj, żeby to często powtarzać, mozesz dodawać za co, z tym że zawsze to ma być za to, że jest, a nie za jakieś szczególne osiągnięcia. Pamiętaj też o chwaleniu za wszystko, za co się tylko da.
Może miał tego ranka gorszy nastrój. Tobie to się nie zdarza?
Pamiętaj, tylko spokój może nas uratować. Nie podnoś głosu, nie krzycz, przecież świat nie przestanie istnieć, jeśli spóźni się do szkoły pół godziny. Może dobrze by było w takim momencie zatrzymać się na chwilę, ochłonąć a później spokojnie porozmawiać na luźny temat, najlepiej taki, który Twojego syna interesuje? Tylko pamiętaj o jednym. Jak byś go nie próbowała zagadnąć to i tak nie odniesie skutku, jeśli sama się nie wyluzujesz. Dzieciaki są bardzo empatyczne, a te z ADHD chyba szczególnie i mimo miłego tonu potrfią wyczuć, że tak naprawdę jesteś wściekła.
I nie załamuj się, nie od razu Kraków zbudowano :D

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 14-10-2005 10:43

witajcie
swego czasu-czytając(właśnie niewiem na jakim temacie)była rozmowa(z dreptakiem)o kosekwencji i stanowczości
stosuję (staram się) stanowczość i konsekwencję-----ponieważ zrozumiałam ,że moje problemy z martinem w pewnej części(hmmmmm.....w większej częsci??!! :shock: )wzięły się z tego,że młody jest po prostu rozpieszczony do bólu!!!ja mam przerost uczuć macierzyńskich(także mam psy,świnkę i robię kolejne dziecko!! :wink: ).więc jest o niebo lepiej :lol:
ale nie o to mi chodzi :lol:
mam pytanko-czy jakieś kompromisy wchodzą w grę?jakieś układy??dreptaku czy ty stosujesz czasami kompromis?
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 29-10-2005 17:03

golombek pisze:Może miał tego ranka gorszy nastrój. Tobie to się nie zdarza?

Otóż to, a przypominam że ADHDowcy to doskonałe "barometry" - każde załamanie pogody, ciśnienia, biometru... to u nich okazja do złego dnia. Nie twierdzę, ze ma im być wszystko wolno, ale warto to rozumieć, i im spokojniej reagujesz tym lepiej...
Olka

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-10-2005 17:24

Zależy jak rozumieć kompromis. Kompromis jest wtedy jak są dwie całkowicie sprzeczne postawy i jedyną drogą zakończenia negocjacji jest spotkanie gdzieś w pół drogi. Tylko, że celem dla wszystkich powinno być to, żeby nie było za co wyciągać konsekwencji. A tu nie może być sprzeczności stanowisk.
Gdzie jest tu miejsce na kompromis? Jak narozrabiał, to jest konsekwencja. Znana z góry. Jak będzie jakiekolwiek rozmiękczenie, to na przyszłość zapomnij o tej konsekwencji. Zawsze będzie ci przypomniane 'a wtedy to mi odpuściłaś'.
A tak z drugiej strony.
Nie jestem z kamienia, i logiczne argumenty do mnie trafiają. Jeżeli słyszę, że 'nie mogę zrobić, bo ....' i tu logiczne wytłumaczenie, to nie ma sprawy. I to nie jest kompromisem, tylko uznaniem argumentów drugiej strony.
jak bym usłyszał, że 'nie, bo nie' to wpadłbym w szał. I tu też nie byłoby kompromisu.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 29-10-2005 18:10

mądre słowa dreptaku :lol:
jak już kiedyś zauważyłaś(jak najbardziej słusznie zresztą :wink: )mój ancymonek jest strasznie rozpieszczony :)
więc to wypominanie mam na każdym kroku(nawet do tego stopnia,że -ty mnie już nie kochasz,kiedyś nie byłaś taka surowa,kiedyś mi pozwalałaś itd)
ale jestem coraz bardziej stanowcza(baardzo trudno idzie mi taka nauka-ale uczę się)
zauważyłam,że jak pozwalam sobie na najmniejsze wahanie w jakiejś sprawie-to "radarek"martina to wyłapuje i zaczyna się dyskusja,przegadywanie
natomiast jak jestem stanowcza to-o dziwo!!-w większości spraw się nie buntuje
heeeeeeeeeeeh dalekoa droga jeszcze przede mną-ja nie jestem twardą osobą--a dla młodego to jestem jak wosk
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

truskawka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 72


Rejestracja:
16-03-2005 18:49

Lokalizacja: Lublin

Post 30-10-2005 21:09

A ja naiwna myślałam,że z tym ubieraniem to tylko moja Ola ma taki opór :oops:

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 02-11-2005 08:43

Karinko!! Gratuluję! Trzymaj tak dalej! Na chwile słabości i zwątpienia warto wiedzieć, że ta droga nie jest usłana płatkami róż tylko kolcami... Ale jak się przejdzie w tę i z powrotem po tysiąc razy żaden kolec nie będzie straszny!! :ithl:


P.S. O rany! To ja napisałam??? To chyba ta pogoda za oknem... :oops:
Pozdrawiam,
Dorota

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 02-11-2005 10:31

Okazuje się, że polecenia bez czasownika nie są żadnym problemem dla mojej córki.
Ja:-Jedzenie do brzuszka!
Ala:-Nie do brzuszka, ale na talerzyk.
Ja:-Majtki na tyłek!
Ala:- Majteczki do szufladki.
Prawdę pisząc, wiedziałam, że to nie przejdzie. Za duża baba z mojej córki.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 02-11-2005 14:13

Jak tak czytam posty Kariny to ja chyba jestem podobna[juz gdzies to pislam]ale tez zaczynam sie tego uczyc i co najwazniejsze-wiem ze wlasnie musze zaczac od siebie.Ja tez bywam[zeby nie powiedziec jestem]czasami[zeby nie powiedziec czesto]jak wosk :oops: :wink: Mam jednak nadzieje ze dzieki Wam dam rade i bedzie dobrze. :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

AgaK

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 53


Rejestracja:
23-09-2005 12:45

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-11-2005 18:27

missblack pisze:Okazuje się, że polecenia bez czasownika nie są żadnym problemem dla mojej córki.
Ja:-Jedzenie do brzuszka!
Ala:-Nie do brzuszka, ale na talerzyk.
Ja:-Majtki na tyłek!
Ala:- Majteczki do szufladki.
Prawdę pisząc, wiedziałam, że to nie przejdzie. Za duża baba z mojej córki.


To możesz jeszcze to skrócić. I powiedzieć tylko "Majtki!" i córka będzie wiedziała, co z tym zrobić. Ja często stosuję tego typu zagranie - np. w przypadku niezgaszenia światła w pokoju. Wystarczy krzyknąć "światło!" i dzieci jakoś domyślają się, co należy z tym zrobić :wink:
Ważne też jest, aby chwalić w sposób opisowy - brzmi to ogromnie sztucznie, ale na własnej skórze (na warsztatach dla rodziców) przekonałam się, że działa.
Agnieszka, mama ośmiolatka z ADHD

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 02-11-2005 19:07

ja już gdzieś kogoą prosiłam(oczywiście zapomniałam kogo :lol: )
AgaK---naucz mnie obrazowo chwalić,proszę :lol: :lol: :lol: :lol:
ja nawet jestem wstanie zjeśc własne buuty,byle by to pomogło na układy w domu :shock: :? :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 02-11-2005 19:29

No ja stosuję polecenia bez czasownika na mojej 8-latce i oczywiście dyskusje czasem się zdażają, ale jest ich o 90% mniej niż poprzednio.

Nauczona doświadczeniem przypuszczam, że jak każda metoda na dziecko z nadprzeciętną inteligencją i skłonnością do polemizowania ze wszystkim nie będzie tak cudowna na wsze czasy, ale na razie działa całkiem nieźle

Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 02-11-2005 19:47

Aska w wątku "skąd wziąć tyle nowych pomysłów" zamieściła link do ciekawego artykułu. Pozwolę go sobie także tutaj wrzucić: http://www.csipb.pl/poradnia1/pliki/nad ... -rady.html

AgaK

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 53


Rejestracja:
23-09-2005 12:45

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-11-2005 19:54

przede wszystkim na zasadzie - opisz, co widzisz. Np. widzę równo poukładane książki na półce, wszystkie klocki są w pudełku, zeszyty zostały zapakowane do plecaka.
I na koniec mówisz cechę, którą chcesz wzmacniać - to się nazywa obowiązkowość lub tak wygląda porządek, tak spakowany plecka świadczy o (tu wstaw epitet) uczniu. I coś w ten deseń. Ważne jest, zwłaszcza w przypadku ADHD, żeby z totalnego chaosu w pokoju wyłowić coś, co wygląda, tak jak powinno i to właśnie pochwalić.
Formę opisową można też stosować, gdy jesteś wściekła - syn (czy ktokolwiek inny) zrobił coś, co Cię bardzo zdenerwowało i chcesz o tym powiedzieć nie atakując człowieka. Wtedy mówisz co widzisz, a potem mówisz o swoich uczuciach, czyli co w Tobie wywołuje taki widok.
Najlepiej jednak takie rzeczy ćwiczyć na warsztatach :wink:
Oczywiście polecam lekturę Mazlish i Faber - można znaleźć tam więcej przykładów.
Agnieszka, mama ośmiolatka z ADHD

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 03-11-2005 00:22

Golombku, bardzo fajne i choć wiele z tego już wiem i na swój ADHD-owski, intuicyjny i bałaganiarski sposób stosuję to podane w męskich krótkich słowach, tak, że nawet mojemu ślubnemu można pokazać:)

Choć tak jak pięknie gdzieś zauważyłeś z tymi zasadami w uroczo "zakręconym" domu bywa niestety różnie.

Dla nas na przykład punktowąż byłby wyjątkowo trudny, bo i tak osiągam Himalaje pomysłowości jak chwalić moją kochaną starszą córeczkę mając młodszą bez ADHD, która oczywiście ustawia się zawsze na pozycji tej grzecznej a jednocześnie dla której starsza siostra jest (i bardzo dobrze!) wielkim autorytetem.


Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-10-2007 16:04

To ważny temat , który ginie w tłumie tematów, a te polecenia bardzo są potrzebne i trudno się do nich przyzwyczaić, głupio brzmi przecież "pupa na krzesło", zamiast siadaj na krześle, czy "cztery nogi krzesła na podłodze", zamiast nie huśtaj się.
Ale to działa.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 15-10-2007 17:58

Fakt - głupio brzmi. Ja już się przyzwyczaiłam. Zauważyłam nawet, że rodzina już się na mnie głupio nie patrzy - a to już jest cuś :D

Notabene wydaje mi się teraz, że na inne polecenie mój Jakubek nie zadziała :lol:

wanilia39

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
24-09-2007 17:32

Lokalizacja: Kraków

Post 15-10-2007 21:09

będę próbowała tak rozmawiac z moim uczniem :)
w ten sposób wydawac mu polecenia

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-10-2007 09:52

golombek pisze:Aska w wątku "skąd wziąć tyle nowych pomysłów" zamieściła link do ciekawego artykułu. Pozwolę go sobie także tutaj wrzucić: http://www.csipb.pl/poradnia1/pliki/nad ... -rady.html
No właśnie i tu jest u mnie pies pogrzebany.
"Pamiętaj konsekwencja musi być ściśle przestrzegana przez wszystkich domowników, nie tylko przez dziecko."
Moja druga połowa nie przestrzega zasad i uważa, że to jego nie dotyczy. Przecież syn nie ma adhd a jak już to syn powinien się dostosować. Nie bierze pod uwagę, że on (ojciec) świeci przykładem. Dlatego mój syn wyłamuje się czasem z pewnych zasad bo twierdzi, że tata tego nie robi albo tata to robi to ja też mogę. tak więc ja mam walkę z wiatrakami.
A tak przy okazji to gołąbku świetny link.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 16-10-2007 13:30

Rysia pisze:No właśnie i tu jest u mnie pies pogrzebany.
"Pamiętaj konsekwencja musi być ściśle przestrzegana przez wszystkich domowników, nie tylko przez dziecko."
Moja druga połowa nie przestrzega zasad i uważa, że to jego nie dotyczy. Przecież syn nie ma adhd a jak już to syn powinien się dostosować. Nie bierze pod uwagę, że on (ojciec) świeci przykładem. Dlatego mój syn wyłamuje się czasem z pewnych zasad bo twierdzi, że tata tego nie robi albo tata to robi to ja też mogę. tak więc ja mam walkę z wiatrakami.

No to macie problem.
Bo konsekwencja powinna byc przestrzegana
nie dlatego, że dziecko ma ADHD,
tylko dlatego, że rodzice świecą przykładem (czy tego chcą czy nie).

Jeśli rodzice nie przestrzegają zasad, które głoszą,
to oczywiście dziecko także nie będzie ich przestrzegać,
bo - właśnie - się dostosuje do tego obyczaju.

Każde dziecko, nie tylko z ADHD.

jaskoleczka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
10-09-2008 21:34

Lokalizacja: Działdowo

Post 16-10-2008 10:21

Moj Igor nieznosi mycia porannego.Ciagle twierdzi ze nie mabrudnej buzi ,a to co widać to zarost.Niewiem jak go nakłonic do zmiany postępowania ,bo moje nakazy niczego nie zmieniają.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 23-04-2009 20:40

Halinka napisała :
To ważny temat , który ginie w tłumie tematów, a te polecenia bardzo są potrzebne i trudno się do nich przyzwyczaić, głupio brzmi przecież "pupa na krzesło", zamiast siadaj na krześle, czy "cztery nogi krzesła na podłodze", zamiast nie huśtaj się.
Ale to działa.


poczytałam sobie o tym braku czasownika i bardzo mi się ten sposób
spodobał :D .Sprawdzę na moich aniołkach :angel: A kwalifikują się do zmian :!: Musze poćwiczyć ,a czuję ,że nie będzie łatwo .
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

gaja7

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 609


Rejestracja:
23-10-2008 22:36

Lokalizacja: Katowice

Post 25-04-2009 16:23

Potwierdzam skuteczność poleceń bezczasownikowych i metody zdartej płyty. Działają na całą moją trójcę. Może odważę się też przenieść na męża :) ?

Dorota_KM

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
08-09-2011 09:08

Lokalizacja: Okolice Gdyni

Dzieci: Córka - 11.5 l ZA, Syn - 7,5 w I klasie

Post 28-01-2012 13:39

Doskonałe. Spróbuję. Może jakiś ułamek problemów odejdzie... Nieustannie mam nadzieję :)
Najpierw Cię ignorują, potem się z Ciebie śmieją, następnie z Tobą walczą. A na końcu wygrywasz...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 28-01-2012 13:50

Dorota_KM pisze:Doskonałe. Spróbuję. Może jakiś ułamek problemów odejdzie... Nieustannie mam nadzieję :)

Nawet nie ułamek, ale sporo :)

Ponoć: Nadzieja umiera ostatnia.

Tylko uzbrój się w cierpliwość.

Na początu dziecko dziwnie się przygląda, bo "mama się zepsuła"...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Dorota_KM

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
08-09-2011 09:08

Lokalizacja: Okolice Gdyni

Dzieci: Córka - 11.5 l ZA, Syn - 7,5 w I klasie

Post 29-01-2012 18:56

Na razie działa :shock:
Nie zauważyła, że coś nie halo i się "zepsułam".

Tylko nie ma pretensji, że czegoś "znowu" chcę.
Mówi "słyszałam mamooo- ubranie czeka do założenia" "wieeem, obiad do zjedzeniaaa".

:lol:
Najpierw Cię ignorują, potem się z Ciebie śmieją, następnie z Tobą walczą. A na końcu wygrywasz...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 29-01-2012 19:32

Dorota_KM pisze:Na razie działa :shock:
Nie zauważyła, że coś nie halo i się "zepsułam".

Tylko nie ma pretensji, że czegoś "znowu" chcę.
Mówi "słyszałam mamooo- ubranie czeka do założenia" "wieeem, obiad do zjedzeniaaa".

:lol:

:OK:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 21-02-2012 19:20

Nie wiem czy czytaliście taką książkę "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły". W niej też jest mowa m.in. o poleceniach bez czasownika oraz unikaniu słowa NIE. Chodziliśmy z mężem na warsztaty z tego cyklu i powiem szczerze, że dzięki temu odnieśliśmy trochę sukcesów ... Było po drodze trochę ofiar m.in. pójście synka w pidżamie do szkoły, ale warto było :) Jeśli ktoś miałby szanse na warsztaty polecam serdecznie, Ja osobiście zapisałam się na druga część i z niecierpliwością czekam.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 21-02-2012 19:30

Oczywiście, książka jest świetna :OK:

Dyskusja na ten temat jest tutaj: "Jak mówić,żeby dzieci słuchały.." Faber,Mazlish

EDIT
Też byliśmy z mężem na warsztatach opartych na tej książce, u nas w poradni nazwano do "szkołą dla rodziców". Potwierdzam, fantastyczna sprawa.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 21-02-2012 19:59

Dziękuje za linka. Dyskusja wygląda .... smakowicie :wink:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.