Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jak postępować?

Moderator: Moderatorzy

Atena

Posty: 3


Rejestracja:
17-04-2005 22:36

Post 23-06-2005 09:58

Jak postępować?

Hej.
Jestem mamą 3 letniej dziewczyki.Mała jest bardzo żywą istotką.Bez przewy jet w ruchu...Ciągle coś musi robić,chodzi po domu i wciąż coś rusza,jak siedzi przy stole to "ręce jej chodzą" bez przerwy.
Wiem,że na zdiagnozowanie ADHD jes jeszcze za wcześnie.... nie zmienia to faktu,że martwię się.Martwię się ponieważ ja byłam dzieckiem nadpobudliwym,być może Zulcia ma to po mnie...
Piszę do Was z prośbą o jakieś porady,jak postępować z dzieckiem z ktorym często trudno się dogadać?
Wiem-wyznaczanie granic....ale ja nie wiem jak to zrobić!Poradźcie jak Wy to zrobiliście.
Co mam zrobić gdy dziecko po myciu mokre ucieka mi,skacze po łóżku?co zrobić gdy jeśli wie,że czegoś nie wolno to nie raz SPECJALNIE to robi...Co zrobić gdy ja mówię :Zuzia nie ruszaj moich kosmetyków.A Zuzia niewiele myśląc pędem do nich podbiega a gdy widzi,że za nią idę rzuca je z impetem na ziemie?(byle dalej ode mnie!!!)
Jak mam postępować żeby już teraz kiedy Myszka jest mała jakoś wpłynąć na jej zachowanie?Jak ułożyć sobie z nią życie bez konflkitu?
Jak nie dać klapa czasem?(bo ja niestety już nie raz jej przylałam...)

Błagam poradźcie!!!!!!!


Atena.
Atena -mama cudownej coreczki...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-06-2005 10:08

Myślę, że dobrym pomysłem byłoby przeczytanie 2 książek i stosowanie się do zaleceń które w nich się znajdują
"Kiedy pozwolic ? Kiedy zabronic ?"-dzieciom od 2 do 16 lat.Robert MacKENZIE

"Jak mowic zeby dzieci nas sluchaly ,jak sluchac zeby dzieci do nas mowily" Adele Faber ,Elaine Mazlish
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 23-06-2005 10:33

Przeczytać i wprowadzić w życie. Mam nadzieję, że Ateno będziesz sprawniejsza pod tym względem ode mnie. Ja wprowadziłam te reguły w życie dopiero po kursie dla rodziców prowadzonym przez poradnię. Dopiero wtedy zaskoczyłam o co chodzi i jak to przetrawić na praktykę.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-06-2005 10:37

Myślę, że jak ma się małe dzieci, to jest łatwiej zmienić swój stosunek do nich, bo im później tym gorzej. A te książki są naprawdę świetne i trzeba je mieć w domu. i często do nich zaglądać, żeby sobie przypominać jak to się robi.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 23-06-2005 11:27

Ja wiem, że mi łatwo powiedzieć, ale:
- czy to duży problem, że ucieka mokre?
- czy to duży poroblem, jak dotknie te kosmetyki?

Moim zdaniem nie. Może nie ma co tyle zakazywać i zakazy zostawić na jakieś ważne okoliczności. Przynajmnie dziecko będzie miał zaufanie do rodziców, że to co mówią jest ważne. A tak to rzeczy ważne giną w chaosie niedotykania kosmetyków. Niech sobie dotknie, co to szkodzi?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-06-2005 11:33

Mnie tam skakanie po łóżku moich dzieciaków nie przeszkadza, trudno, jak im to sprawia przyjemność, mnie nie pozwalano skakać, a i tak skakałam.
Kosmetyki trzymam tak, żeby dzieci nie miały do nich dostępu, bo jak miały to nie raz ciężko płakałam po wypisaniu ulubionej szminki zamiast kredek i wylaniu ulubionych perfum, ale da się trzymać je tak, żeby był ograniczony dostęp.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-06-2005 11:37

Mnie to wygląda bardziej na przekorę, co jest charakterystyczne dla 2-3 latków. Postaraj się nie reagować negatywnie na te jej próby, spróbuj odwrócić jej uwagę od tego co robi, zajmij ją czymś bardziej interesującym.
Stawianie granic 3-latkowi jest chyba zbyt przedwczesne, bynajmniej w tak drobnych sprawach, o których piszesz. Wiem, że drobne sprawy dla nas, niekonieczne oznaczają błahostki dla ciebie.
Atena, masz bardzo żywe, odkrywcze, zwariowane dziecko, może trochę przekorne czy nawet ciut złośliwe (ale sama jej dajesz pożywkę dla jej złośliwości- zapewne całkiem nieświadomie) - poczytaj w/w książki, są napradę rewelacyjne i napewno pozwolą Ci spojrzeć na pewne zachowania córki z innej strony. Postaraj się według podanych w książce wskazówek zmieniać swoja postawę w stosunku do dziecka, sposób mówienia czy wydawania poleceń. Nie będzie to łatwe, bo mamy w sobie zakodowe jakieś wzorce wychowawcze (bo przecież tak wychowywali nas nasi rodzice), ale im wczesniej spróbujesz, tym lepiej, naprawdę.
Ja za późno rozpoczełam próby wprowadzania zmian w wychowaniu dzieci i było trudno. Jak byli całkiem mali, to pozwalałam na zbyt wiele, potem jak zaczęło mi to przeszkadzać, to chciało się ich ukrócić i napotkałam na upór, bunt i zaczęły się problemy...

Życze powodzenia, ale najpierw miłej lektury 8)
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-09-2005 19:38

witam
ja mam troszku inny problem
moje dziecko ma 10,5 roku
większość dzieci w jego wieku,klasie ma klucze do domu
on nie ma
nie ma dlatego,że nie wierzę że jest na tyle samodzielny żeby je musiał już mieć
moje tłumaczenia,że -ja nie pracuję ,więc jestem w domu,inni rodzice pracują więc zmusiła ich do tego konieczność
-mamy w domu duże psy,jest ryzyko że otworzy drzwi one wyjdą na korytarz ,kogoś przestraszą ,zobaczą innego psa itd
tłumaczenia te już nie działają
młody czuje się gorszy,mówi że mu nie ufam-a on się przecież będzie bardzo starał nie będzie nikomu drzwi otwierał itd
robi się z tego problem powoli
przecież nie powiem mu ,że on się nie nadaje jeszcze do tego żeby mieć klucze :cry:
pozdrawiam
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 09-09-2005 20:45

Klucze...Moi chłopcy sa bardzo samodzielni,do domu nie wpuszczą nawet policji(autentycznie nie wpuścili dzielnicowego),sami robią kanapki,herbatę itd.Klucze mieli w wieku ok.10 lat.Niestety gubią wszystko,klucze też.Po zgubieniu chyba 5 kompletu powiedziałam-dość.Szkoda pieniędzy.A klucze zostawiamy u sąsiadki.

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 10-09-2005 09:39

Karinko, a może mu chodzi po prostu o to, żeby mieć klucze? Nie koniecznie do domu... Skoro WSZYSCY mają a on nie? :(
Nie wiem, czy masz podwójny zamek w drzwiach, ale jeśli tak to może na początek daj mu klucze od zamka na dole i skoro jesteś w domu to go pilnuj i kontroluj przy otwieraniu. A może po prostu daj mu JAKIEŚ klucze i wystarczy! (znajomi założyli synowi "tajemną skrzynkę" do której TYLKO ON miał klucze i z nimi chodził bez przerwy - nawet spał znimi - taki był dumny!!)

Filip, to co podkreśliłeś to pewnie nie jest duży problem. I podejrzewam, że gdyby o to tylko chodziło, to Atena by się nie martwiła... To są pewnie nieliczne, najświeższe przykłady. Sama wiem, że opowiadając o wyczynach synka komuś niezorientowanemu wydaje się, że to przecież tylko dziecko... Ale wiemy, że te "wybryki" czy "zabawy" czy "psoty" czy ...jak zwał tak zwał odbywają się bez przerwy na oddech rodzica!!! [smilie=love sick.gif]

Ateno! Działaj - wyznaczenie granic, konsekwencja, miłość - to nie zależy od wieku!!! I czy córka będzie miała ADHD czy nie w przyszłości to jej tylko może pomóc! I Tobie też!!
POWODZENIA!!! :OK:
Pozdrawiam,
Dorota

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 10-09-2005 10:42

Droga Ateno!
Prawdopodobnie twoja mala ma predyspozycje do ADHD. To prawda, ze tak wczesnie nie stawia sie jeszcze diagnozy (ale w niektórych przypadkach juz mozna, najwazniejsze wtedy jest jednak badanie neurologiczne). Czesc dzieci jest bardzo aktywna, dynamiczna i ruchliwa we wczesnym okresie zycia - a pózniej to sie normuje, duzy dynamizm i chec poznawania swiata swiadczy o dobrym rozwoju intelektualnym.
Poobserwuj ja jeszcze rok, a do psychologa mozesz isc zawsze, gdy sie niepokoisz. Tylko musisz znalezc takiego, który bada male dzieci (nie wszyscy to potrafia) i jest w temacie. Powinien ci powiedziec jak rozwija sie twoja córka, które sfery sa na jakim poziomie (lokomocja, motoryka rak, procesy poznawcze, mowa czynna, mowa bierna, dojrzalosc spoleczna, samodzielnosc) i ewentualnie pomóc ci ogarnac sytuacje :)
P.S. Moja wlasna córka byla straaaaszliwie ruchliwa we wczesnym okresie, powoli sie to wygaszalo i teraz jest ok (ma 12 lat), zostaly jej inne rzeczy (nadwrazliwosc emocjonalna, latwo plakala wczesniej, wlasciwie o byle co, ale to ma po mnie :roll: )
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

jaga1968

Posty: 4


Rejestracja:
07-10-2007 18:53

Post 07-10-2007 20:25

Podpinam się do tematu.

Przypuszczam, że odpowiedzi na moje pytania już padły i to niejednokrotnie na tym forum. Obiecuję czytać. Ale mam pytania "na już", a lektura tego forum zajmie mi pewnie kilka tygodni. Więc proszę gorąco o krótką odpowiedź lub informację, gdzie szukać odpowiedzi.

Chodzi o 4-latka, zachowanie typowe dla dziecka z ADHD (tak mi się wydaje).

Czy można w tym wieku zdiagnozować ADHD i czy jak najszybsza diagnoza jest konieczna?

Jak postępować, gdy dziecko po prostu odmawia wykonania poleceń, nie pomaga tłumaczenie, naciski na wykonanie kończą się awanturą (płacz, agresja fizyczna ze strony dziecka), odesłane do pokoju w celu przemyślenia wraca natychmiast z powrotem? W ten sposób drobiazgi typu: umycie zębów, założenie kapci, podniesienie rzuconej zabawki urastają do rangi problemu.
:(

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 07-10-2007 21:29

Witaj, Jago!

Wydaje mi się, że trzeba po pierwsze spokojnie, z dystansem podejść do sprawy.
Nie dać się wmanewrować w grę "kto kogo wyprowadzi z równowagi".

Określcie, co jest teraz największą bolączką.
"Nieposłuszeństwo" to chyba zbyt obszerne pojęcie.
Może "sprawne mycie zębów"? albo "odkładanie zabawek na miejsce"?

Trzeba określić, jak to ma wyglądać. Np.:
- o godzinie ... zaczynamy przygotowanie do spania,
- o godzinie ... idziemy do łazienki i myjemy zęby
- o godzinie ... zęby są umyte.

Potrzebne bedą jeszcze:
- POCHWAŁA - jeśli uda się zęby wymyć zgodnie z planem
- konsekwencja, jeśli młody stawi czynny opór (np. nie ma czytania bajki przed snem).

Podajemy to wswzystko do wiadomości.
I zgodnie z tym postępujemy.

Czy myślisz, że to by się dało zrobić?

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 07-10-2007 21:38

Droga Jagno. Trzeba wszystko robić sposobem ;) Najpierw musisz wybrać rzeczy najważniejsze. Co najbardziej przeszkadza. Dwie rzeczy, trzy, nie więcej na raz, bo się nie da. Może nawet trzy to już za dużo. Potem trzeba ustalić nagrody. System motywacyjny, który pozwoli na wspieranie prawidłowych zachowań dziecka. No i koniecznie trzeba go chwalić. Za każdy przejaw pozytywnego zachowania (nawet jeśli takie zachowanie w danej chwili wydaje się oczywiste). Jak mu powiesz, że jest bardzo grzecznym chłopcem, bo zamknął cicho drzwi, albo napił się herbaty i nie porozlewał, to będzie się starał zasłużyć na kolejne Twoje pochwały. To jest samonakręcająca się spirala ;) i to naprawdę działa. Do tego nie trzeba mieć ADHD. To działa na wszystkie dzieci :) Na te zdrowe też. To nie jest bezstresowe wychowanie, tylko wychowanie za pomocą wzmacniania zachowań pozytywnych. Zachowań negatywnych najlepiej nie zauważać (jeśli to możliwe), nie "nagradzać" dziecka swoją uwagą.
To tak w telegraficznym skrócie :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

jaga1968

Posty: 4


Rejestracja:
07-10-2007 18:53

Post 07-10-2007 22:44

Dziękuję za odpowiedź. W tzw. międzyczasie poczytałam trochę postów i niektóre opisy sytuacji są jakby żywcem wyjęte z naszej rzeczywistości...
Muszę informację o tym forum przekazać jak najszybciej rodzicom naszego Słoneczka. Oni skorzystają najwięcej i im najłatwiej będzie opisywać różne zachowania i swoje reakcje.
Z moich obserwacji motyw mycia zębów może przebiegać tak:
R (rodzic) - Zjadłeś kolację, idziemy umyć zęby
D (dziecko) - /brak reakcji, jakby nie słyszał/
R- Chodź do łazienki. Jak nie umyjesz zębów zrobią ci się dziurki i zęby będą bolały.
D - j.w.
R - Zobaczymy kto pierwszy będzie w łazience...
D - /cień zainteresowania, ale dalej się nie rusza/
R - Będę pierwszy...
D - /zagaduje na dowolny temat, bawi się przy tym kubkiem i rozlewa resztę herbaty/
R- /opanowuje irytację, odstawia kubek/ Chodź, jesteś już zmęczony
D - /zagaduje, wstaje z krzesła i biegnie do zabawek/
R - Liczę do dziesięciu, jeśli nie będziesz w łazience, nie będzie bajki na dobranoc
D - /wraca, przytula się, zaczyna pertraktacje/ np. "będzie mi smutno", "to poczyta mi ..." /
R - przytula, spokojnie bierze go rękę i kieruje się do łazienki
D - /zapiera się, zaczyna płakać, padają argumenty- "nie mam kapci"/
R - /usiłuje założyć kapcie/
D - krzyczy - ja sam chciałem założyć! Zrzuca kapcie.

itd.

Nie będę męczyć czytelników , ale to można ciągnąć w nieskończoność. Efekt - krzyczący Malec, zirytowany Rodzic.
Oczywiście nie zawsze tak to wygląda. I nie koniecznie chodzi o zęby. Sytuacje bywają bardzo różne, ale efekt podobny.
Były już próby z malowaniem słoneczek na kalendarzu (ileś zebranych słoneczek oznaczało nagrodę) i z ustalaniem kar za "złe" zachowanie (np. zakaz oglądania bajki). Ale gdy ten opisany powyżej mechanizm się uruchomi wydaje się, że nic już do Dzieciaka nie dociera. Nie liczą się ani kary ani nagrody.
System chwalenia stosujemy spontanicznie. Jest taki kochany, nie można go ciągle karcić, jeśli tylko jest okazja - chwalimy. Ale wydaje się, że pochwały nie są dla Malca wystarczającą motywacją do rezygnacji z własnych pomysłów.
Trudno też ustalić jakieś priorytety. Konieczne jest wybranie się na czas do przedszkola (a więc poranna toaleta, ubieranie - ile tu pola do popisu!), właściwe zachowanie w przedszkolu (o, a tu ile pułapek), trudno też akceptować wieczorne harce do godziny 11, gdy o 9 dziecko jest ewidentnie śpiące, a każda chwila tylko pogarsza jego stan psychofizyczny. Ehhh...
Każda z najdrobniejszych czynności może przebiegać bez zakłóceń, ale może też być źródłem awantury. I nigdy nie wiadomo co i kiedy...

Tak mi przykro, gdy widzę, że wszyscy cierpią i dziecko i rodzice.
:(
Ale będziemy się uczyć. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkich zaprawionych w boju. :)

kmm

Wsparcie

Posty: 306


Rejestracja:
05-08-2006 22:31

Lokalizacja: Kielce

Post 07-10-2007 23:13

jaga1968 pisze:Jak postępować, gdy dziecko po prostu odmawia wykonania poleceń

Metoda zdartej płyty. Gdy nie wykonuje polecenia powtarzaj to samo;
bez podnoszenia głosu (uczymy reagowania na normalny ton),
bez szantażu (nikt nie lubi być szantażowanym, to też prowokuje do testowania "ciekawe, czy mama zrobi, co powiedziała).

Poczytaj o poleceniach bezczasownikowych
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... highlight=
Ja 1962, żona ?, Mateusz 1998 ADHD

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 08-10-2007 01:47

Witaj jaga.Pewnie czytałas posta kmm,ale moge dodać od nas ,że te polecenia naprawde działają.Nasz syn ma 9 lat i o ile polecenia długie i w skomplikowanej formie nie wykonuje lub się ociąga to na HASŁA typu:

do łazienki,pasta na szczoteczke,szczoteczka do buzi,papcie na nogi,pupa na krzesło,reaguje natychmiast.

Nasze kochane dzieci maja też ta wspaniałą ceche ,że potrafia sie szybko
denerwować.Na zaczymanie narastającej agresji jest sposób.Czasem wystarczy powiedzieć STOP i dziecko staje jak wryte.
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 08-10-2007 08:39

jaga1968 pisze:... Ale gdy ten opisany powyżej mechanizm się uruchomi wydaje się, że nic już do Dzieciaka nie dociera. Nie liczą się ani kary ani nagrody.

Właśnie, chodzi o to, żeby się nie uruchomił.
Krótkie polecenia i zdarta płyta.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 08-10-2007 10:14

Ja często wykorzystuję drobne domowe sytuacje. Jak synkowie chcą czekoladkę, to mówię, że mogą zaraz po tym jak .... (polecenie do wykonania). Wykorzystuję po prostu każdą sytuację, kiedy artykuują swoje potrzeby (tylko, że to już nie są malcy ;) ).
Powtarzanie, jak to pisała żonadrepraka, też się sprawdza. Dzieci najbardziej na świecie nie lubią monotonii i nudy, a to jest przecież monotonne ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 08-10-2007 12:06

matken pisze: Dzieci najbardziej na świecie nie lubią monotonii i nudy, a to jest przecież monotonne ;)


He he dla tego, kto powtarza też nudne. :lol:
Pamietam, jak kiedys jednemu chłpcu na obozie cos tak powtarzałam w kółko a on nie reagował. W koncu przestałam pamietac, co własciwie mówię, zaczęły mi się w myslach tworzyć jakies inne słowa i prawie już wychodziła mi z tego jakas absurdalna historyjka

W koncu jednak to jemu znudziło się bardziej i wykonał polecenie a ja nie ryknęłam smiechem więc skuteczna metoda

ale tak tylko dyskretnie ostrzegam, ze wymaga wytrwałości :)

jaga1968

Posty: 4


Rejestracja:
07-10-2007 18:53

Post 09-10-2007 18:07

O, super, dzięki za metodę zdartej płyty i poleceń bezczasownikowych. Tego jeszcze nie próbowaliśmy. Może zadziała, bo Adaś baaardzo nie lubi monotonii. Niestety prawdopodobnie będzie go to strasznie wkurzało.
Skala problemu, z jakim przyszło się zmierzyć jego rodzicom jest duża, bo dziecko jest ogromnie inteligentne i równie mocno uparte. Inteligencja pozwala mu wymyślać coraz nowe sposoby obejścia poleceń i wychwytywać wszelkie słabości i niekonsekwencje, upór zaś nie pozwala na ustąpienie bodaj na krok, nawet jeśli już sam ma tej sytuacji dość. Wydaje się, że panował do perfekcji wszystkie sposoby biernego i czynnego oporu.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 09-10-2007 19:45

Zajrzyj tu:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=2529
To może Wam pomóc ;) Mnie pomogło bardzo.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.