Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

OKRES DOJRZEWANIA

Moderator: Moderatorzy

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 22-04-2005 15:41

OKRES DOJRZEWANIA

Wiemy,że okres dojrzewania jest trudnym czasem dla każdego,przypuszczam ,że dla adehadowców bardzej burzliwy.Jak Wasze pociechy go przechodzą albo jak przeszły.Podzielmy się doświadczeniami zwłaszcza,że wiele osób ma to przed sobą albo tuż , tuż.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 23-04-2005 00:06

hmmm u mnie bylo roznie, moze teraz sie nie bede rozpisywal ale... Twoj Łukasz to bedzie przechodzil ostro :D juz to widze... zapisz go tylko na silownie a nie nadazysz za iloscia jego kobiet :D (moj chlop!)
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 23-04-2005 06:42

Nie ma co pocieszyłeś mnie bardzo. :twisted:
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 23-04-2005 20:09

Wcale nie musi przechodzic ostro! Zalezy jak wyscie z malzonkiem przchodzili, zalezy od wielu roznych czynnikow. Wez weczi nie strasz :!:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 23-04-2005 22:48

nie strasze tylko mowie ze jak agma dalej bedzie sie tak darla na Łukasza to prawdopodobne...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 24-04-2005 10:44

Ja się drę na Łukaszka też wymyśliłeś.Ty naobrywasz ode mnie bo za każdym spotkaniem jeszcze podpuszczasz to moje biedne dziecko do kolenych szaleństw.Nawet nie wiesz jak jest zachwycony po wczorajszym ''małpim gaju'' u mnie w domu.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 24-04-2005 20:19

hehehe o to chodzi - bo ja juz jestem w okresie ze sie nauczylem najpierw rozgladnac :P
tak drzesz sie!!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 25-04-2005 09:49

Ja tez sie dre i co z tego? Czasem już nie umiem inaczej.
Ag.ma - ja tez mam obawy co do dojrzewania. Mam wrażenie, że testosteron mojemu wiktorowi już szaleje, a co będzie później :shock: ? On nawet nie umie języka trzymać za zębami, a co będzie z....
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 25-04-2005 15:58

HIHI mtmoniczko nic sie nie boj...
ja do dzis nie umiem 3mac jezyka za zebami :P
to juz tak jest z adhdowcami - chyba nigdy sie nie naucza
wiesz co jest najwazniejsze?
nie chcij zmieniac tego jakim jest - przeciez nie jest zly!
pracuj nad soba - zeby zaakcaptowac go takim jakim jest - i niechciec go zmieniac...
milosc to nie niewidzenie wad - to umiejetnosc przechodzenia nad nimi do pozadku dziennego
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 26-04-2005 07:25

weczi pisze:wiesz co jest najwazniejsze?
nie chciej zmieniac tego jakim jest - przeciez nie jest zly!
pracuj nad soba - zeby zaakcaptowac go takim jakim jest - i niechciec go zmieniac...
milosc to nie niewidzenie wad - to umiejetnosc przechodzenia nad nimi do porządku dziennego


Łatwiej napisać, trudniej zrobić!
Ale staram się, choć nie zawsze wychodzi. Teraz wiko ma te gorsze dni, pajacuje na całego, odzywki, gesty, idiotyczne hasła, docinki, komentarze - jak nad tym przejść do porządku dziennego :shock: ?
A co do dojrzewania, to ag.ma mamy takich wielkich, wyrośniętych chłopów, a takich dziecinnych, tylko co im tam naprawdę w główkach świdruje ??? Kto to wie......
Oglądaliście wczoraj "American Pie" ? Jak sobie pomyslę, że moje dziecko - 13 latek może już niebawem mieć podobne mysli, to mnie strach ogarnia, ale to chyba natura, nie?!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 27-04-2005 16:40

american pie (cala trylogia) to jedna z moich ulubionych bezmozgich amerykanskich komedii... :D
no ja tez jestem wyrosniety - jeszcze wiekszy od ag.mowych chopow...
a raczej nie jestem powazniejszy... :P
po co w zyciu to komu?
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 28-04-2005 20:29

Póki co american pie włączył się na razie mojemu psu i przeżywamy w związku z tym koszmary.Mam nadzieję,że Łukaszkowi do tego jeszcze daleko wszak ma dopiero nie całą 11 mimo,że taki duży.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-06-2005 14:18

A czy ktoś może polecić sprawdzone wskazówki bądź odpowiednią literaturę na temat dojrzewania dziewcząt.
Roksana zaczyna wchodzić w okres niesamowitego buntu, niepodobania się sobie i całemu światu, bycia za grubą itd. Ma kaprysy, dąsy, zmiany nastrojów, aż zwariować można.
Większość swojej uwagi zawsze skupiałam na Wiktorze, bo to problemy w szkole, z zachowaniem i takie tam, półki uginają się od ADHD-owych książek, poradników psychologicznych, lektur o trudnych dzieciach itp., a z nia dotychczas nie było problemów i czuję się nieprzygotowana do takiego stanu rzeczy.
MOJA CÓRKA DORASTA, a ja nie wiem co robić?
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13283


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-06-2005 15:59

Hmm, nie tak dawno sama dorastałaś.
Czyżbyś zapomniała jak to było?

anka68

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
13-06-2005 07:41

Lokalizacja: Kraków

Post 23-06-2005 06:59

Moja córa ma prawie 12 lat i jest w trakcie. Jak pytalam sie kolezanki która ma 3 córki :roll: jak to przezyla, to powiedziala ze to tylko do matury a pózniej spokój. Mam nadzieje ze troszke przesadzila i nie bedzie tak zle.
Na razie lekarka kazala odstawic leki na wakacje i jak patrze na nia to zachowuje sie jak kobieta w ciazy. Placzliwa, obrazalska i wszystko bierze do siebie. Rany ja jej nic nie moge powiedziec, zazartowac taka jest drazliwa. Moze to tez ten wiek?

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-06-2005 07:30

dreptak pisze:Hmm, nie tak dawno sama dorastałaś.
Czyżbyś zapomniała jak to było?


Chyba jednak nie zapomniałam, bo....... jestem bardziej szalona i nieprzewidywalna od mojej córki. Dlaczego? Bo...... wczoraj była u nas znajoma fryzjerka, która dokonuje ścinania naszych głów :D .
Zażartowałam do Roksany, czy ścięłaby się jak Kinga z "Pierwszej miłości" albo Sistars,
a ona na to: ... eeee i tak mi nie pozwolisz,
a ja na to: na wakacje czemu nie?

No i dziecko się ścięło!
Wygolona maszynką na około gowy, a wśrodku długie włosy :shock: !
Dwie nieprzewidywalne wariatki w jednym domu !!!!!!!

anka68 pisze:.....Rany ja jej nic nie moge powiedziec, zazartowac taka jest drazliwa. Moze to tez ten wiek?


Tak, Aniu, to właśnie ten wiek!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 23-06-2005 13:09

mtmonika pisze:No i dziecko się ścięło!
Wygolona maszynką na około gowy, a wśrodku długie włosy :shock: !

Szczerze mówiąc wolę nie wiedzieć jak to wygląda. Jak kiedyś zobaczyłem tą jedną (prawie łysą) z sistars to moja pierwsza reakcja wyglądała tak: Obrazek
Obrazek
Obrazek

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-06-2005 13:26

etam pisze:Jak kiedyś zobaczyłem tą jedną (prawie łysą) z sistars to moja pierwsza reakcja wyglądała tak: Obrazek


Nie jest tak źle... mnie sie podoba, a jakby miała tak wyglądać Obrazek, to bym jej nie pozwoliła na ścięcie :wink: .
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 24-06-2005 14:24

Ja też jestem za tym, żeby przypomnieć sobie jak to samemu się przechodziło. Co się chciało w tym czasie zrobić, co się czuło, jak odbieraliśmy te podstawowe sprawy. Przypomnieć jak matka reagowała, co mówiła. I spróbować zrozumieć dziewczyny. Fakt jest, że jest to okres burzy, częstej nie do opanowania zmiany zachowań (jak kobiety w ciąży). Uważam, że pomimo, że czasy się zmieniają to objawy i reakcje zawsze są te same. Ale i nad nią zapanujemy. To o dziewczynach dorastających. A co natomiast z chłopcami? Bo rozumiem, że to trochę inna historia. Może panowie troszkę się też wypowiedzą?

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.