Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Czy ADHD to coś zakazanego? Przemyślenia Paniusi69

Moderator: Moderatorzy

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 09-12-2006 18:28

U nas niestety życie jakby płynęło inaczej.Trudne dzieci są niemile widziane w szkole.Rodziców wcale się nie wspiera. :cry: Wiem że powinno być inaczej ale ciężko coś robić jeśli dziecko i tak musi dalej chodzić do tej samej placówki.Obawiam się potem zemstliwego traktowania synów bo wkoncu od września średni idzie do szkoły. :?Wtedy dopiero zaczną się problemy ale nie będzie to już moim zmartwieniem lecz szkoły. :o Już się nie dam tak łatwo zbyć albo odsunąć na bok. 8) Twardo będę pilnować praw swoich dzieci.To dopiero im się nie spodoba. :wink:
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 10-12-2006 11:57

Paniusiu!
Pisałaś, że jedno z Twoich dzieci ma ogromne problemy z pisaniem. W związku z tym jak rozumiem otrzymuje 1 z innych przedmiotów.
Mój syn - teraz 18 letni miał podobne problemy. Badania w PPP wykazały, że przyczyną okropnego pisania jest między innymi bardzo zaburzona koordynacja wzrokowo-ruchowa. Właściwie to z wykresów, które mi pokazywano wynikało, że była upośledzona. Jeszcze w 5 klasie syn nie znał niektórych liter. Poradnia nie zaproponowała mi żadnej terapii! W ogóle to wszyscy nabrali wody w usta i mówili, że taki inteligentny dzieciak poradzi sobie w życiu i mu samo wszystko kiedyś przejdzie. Jeśli coś takiego kiedykolwiek usłyszysz nie daj się nabrać. Chcę powiedzieć Tobie i wszystkim, którzy maja podobny problem, żeby się nie poddawali. Ja znalazłam prywatną poradnię PPP, gdzie prowadzi się terapię. Mój syn chodził tam przez 6 lat. Początkowo przez jakieś 4 lata nie było widać wyraźnych efektów. W tej chwili pismo jest na tyle wyraźne, że bez problemu daje się odczytać. Błędy są, ale jest ich mało. Nauczycielka j. polskiego w szkole w ogóle nie wierzy, że syn kiedykolwiek miał dysortografię i dysgrafię "bo robi za mało błędow" - ale to inna bajka. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość oraz długotrwała terapia. Syn dalej chodzi do tej poradni. Teraz ćwiczy czytanie ze zrozumieniem bo z długimi i nudnymi tekstami z historii i j. polskiego sobie nie radzi samodzielnie.
Jeśli kłopoty z pisaniem u Twojego dziecka wynikają z jakiejś dysfunkcji koniecznie musisz znaleźć odpowiedniego terapeutę i to im szybciej tym lepiej. Samo na pewno nie przejdzie. Powodzenia.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 10-12-2006 12:38

Witam :) I właśnie tu jest problem gdyż w moim mieście nie ma absolutnie żadnej pomocy dla moich chłopaków. :cry: Chodze i szukam w innych miastach ale wszyscy mówią o rejonizacji. :x Aż coś mnie trafia bo nasza PPP nie daje sobie rady z tym problemem. :cry: Wiem że musze być cierpliwa ale jest mi niekiedy tak ciężko i nie moge liczyć na nikogo pomoc. :? Problem zamiast malec przeciwnie sie powieksza :!: Postaram się coś wywalczyć może z innymi rodzicami coś wspólnie uda nam się wynegocjować w szkole. 8) Dzieki za otuche .Pozdrawiam .pa pa :D :ithl:
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 10-12-2006 12:51

Paniusiu nie poddawaj się. U mnie w szkole było podobnie i co udało się. W pewnym momencie dostałam nawet nagrodę, za pomoc i przecieranie szlaków dzieci z dysleksją. Co mnie to zdrowia i nerwów kosztowało to moje. Wiesz mi warto było, starsza córa miała już w zerówce opinie, że jest dzieckiem z ryzyka dysleksji, a syn opinie miał już w III klasie. Pogoń PPP do roboty w każdej poradni musi być terapia, oni są tam nie tylko do badań i pisania opinii, a także może przede wszystkim do prowadzenia terapii i pracy z dziećmi. Także nie poddawaj się i trzymam kciuki by ci się udało.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 10-12-2006 17:05

PANIUSIA69 pisze: W zeszłym roku prosiłam aby nie dawać kłopotliwych uczniów co zostali do naszej klasy!I co dali i jest większy sajgon.

Paniusiu, co miałaś na myśli - napisz proszę bo nie zrozumiałam?
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 10-12-2006 23:39

Dosiu poznałam Paniusię i jej chłopaków. Myślę, że chodzi o to, że średni syn jest bardziej ruchliwy od tego najstarszego :)
Paniusiu poszukaj w swoich synach dobrych cech i już od dziś zacznij ich chwalić :) Wiem, że Ci ciężko, ale to konieczne. Pamiętasz jak na grupie powiedziałam do Twojego syna, że jest grzeczny, słucha Cię i właśnie szedł usiąść??? Ja myślę, że on wcale nie miał takiego zamiaru, ale jak już dostał pochwałę za grzeczność, no to nie wypadało zachować się inaczej, tylko usiąść. Tak samo może być w szkole. Może uda się porozmawiać z wychowawczynią o zeszycie uwag pozytywnych??? Poszukaj w wątku szkoła, przedszkole. Pisaliśmy o tym :)
Pozdrawiam :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 11-12-2006 08:24

Droga Dosiu!W klasie mojego syna jest troje chłopaków z ADHD.Nauczycielka jest troche niezaradna jesli chodzi o tą klase.Nie wie co może zrobić aby było na lekcjach ciekawie i spokojnie.Na dodatek dodano od września następnego krnąbrnego ucznia który nie boi sie podnosić rękę nawet na nauczyciela.Teraz lekcje to czysta fikcja i maprawde niewiele on wynosi ze szkoły a ja nie mam czasu w domu siedzieć z nim tyle godzin bo mam jeszcze młodszych synów.Dominik się bardzo stara ale nie widzi to w odbiciu swoich ocen dlatego jest troszeczke przytłoczony tym wszystkim.Ja wiem że musze go chwalić.I kiedy tylko jest ku temu okazja to to robie.W szkile nie wiedzą jak zachęcać nasze dzieci do ciężkiej efektywnej pracy i tu właśnie jest problem.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-12-2006 12:48

Dzięki za odpowiedź Paniusiu. W takim razie myślę, że problem nie leży w kolejnym trudnym uczniu, tylko w wychowawczyni. W klasie Marcinka jest teraz 10 uczniów ze zdiagnozowanymi trudnościami, w tym kilku z ADHD a widzę, że dzieciaki się wspaniale dogadują, chętnie chodzą do szkoły i nauczyciele sobie z nimi doskonale radzą. Problemy z nimi nie zdarzają się częściej niż w innych klasach. Nasi nauczyciele zostali przez Panią Pedagog przeszkoleni i naprawdę się starają. Ja bym podsunęła książki o ADHD wychowawczyni, porozmawiała z panią pedagog w szkole a jak nie będzie zrozumienia to jednak poszukała innej szkoły. Wiem, że to trudna decyzja ale naprawdę istnieją pedagodzy z prawdziwego zdarzenia, którzy pragną pomóc dzieciom i wiedzą, jak to zrobić.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-12-2006 12:56

PANIUSIA69 pisze:Ja wiem że musze go chwalić.I kiedy tylko jest ku temu okazja to to robie.

Musisz się nauczyć wyszukiwać okazji. Nasze dzieci chwali się za to, że nie zapomniały zapisać zadania, że już przy trzeciej prośbie usiadły do lekcji, że udało mu się skupić przez całe 10 minut na zadaniu. I na dodatek pochwały nie mogą być banalne ani nieszczere, dziecko musi czuć, że naprawdę jejsteś dumna i szczęśliwa.
To jest naprawdę bardzo trudna sztuka ale jak uda Ci się uda zrobić to tak jak trzeba, to każda pochwała będzie prowokowała dziecko do zdobycia następnej, on uwierzy, że naprawdę wszystko mu się uda, jeśli tylko zechce.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 11-12-2006 13:55

Ja wiem że z naszymi dziećmi wszystko idzie zrobić.Sama mam dobry przykład w domu.Dzieci pomagają mi w domowych obowiązkach i maja poczucie własnej wartości. :D Problem właśnie jest ze szkoła.Nie chcą a może nie umieja sobie poradzićz 'chwaleniem naszych dzieci' :( to co dla innych jest proste dla nich jest ciężkim orzechem ale sie starają. :o Syn nie lubiał rysowac a teraz nawet czesto cos rysuje ale pani w szkole nie umi go pochwalic i docenić.To go przytłacza. :x To ostatni rok z tą panią potem idzie do 4 klasy i mam nadzieję że coś ulegnie znacznej poprawie.Dzieki za odpowiedż.pozdrawiam pa pa :D
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-12-2006 16:31

No tak, ale młodszy syn pójdzie do szkoły i może trafić na tę samą wychowawczynię. Powinnaś chyba zachęcić Panią do wysiłku. Może niech tu zajrzy??? Poza tym nie szukaj tylko rejonowych PPP, bo w takich rzeczywiście są rejonizacje. Są jednak poradnie prywatne, które mają kontrakty z NFZ i też przyjmują (tym razem bez rejonizacji). Może tam znajdziesz pomoc i terapię. My mieszkamy w Zabrzu, a do przychodni jeździmy do Gliwic :) Poszukaj, pewnie coś się znajdzie.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-12-2006 16:57

W 4-tej klasie może nie być tak pięknie.
Do tej pory było "nauczanie zintegrowane" - jedna nauczycielka od (prawie) wszystkiego.
Po wakacjach będą różne przedmioty, różni nauczyciele, różne wymagania (ale na pewno wyższe niż wcześniej), różne postępowanie wobec uczniów.
Dla wielu dzieci to jest bardzo trudny moment.
Dla rodziców zresztą też.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 11-12-2006 18:08

Wiem że milczenie nie rozwiaaązuje sytuacji. :( Moge sie obawiać ze i Radek dostanie tą samą panią, :? Jedyne na co moge mieć wpływ o fakt iż nie zapisze go do tej pani.U nas w tym roku są 4 klasy trzecie wiec i 4 panie będą wolne. :x Postaram się poszukać jakiegoś specjaliste który mi pomoże ale na dzień dzisiejszy i tak doba ma za mało godzin a ja dojeżdżam po Radka do przedszkola już 5 dni w tygodniu z moim maluszkiem,bo mąż w pracy. :? Jednak nie usiąde na laurach i będę szukać coś kompromisowego. :D Dzięki.pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 14-12-2006 12:45

Dziś znowu dostał uwagę.Dominik był niegrzeczny na lekcji pierwszej pomocy.Nie wiem co to daje pani że co chwile pisze takie adnotacje,one nic nie wnoszą konkretnego wiec słowo niegrzeczny nic mi nie mówi.Ilekroć dzieci są w domu to zawsze są przepychania.Nie umieją sie zgodzić a mnjie nerwy powoli siadają.Na dodatek Dominik jest przeziębiony i Błażeja zaraził a adek musi z nimi siedzieć w domu. Nic mi sie już nie chce nie mam sił.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 17-12-2006 23:56

Moi chłopcy dostali skierowanie do sanatorium.Pojadą tam na 27 dni.Nie wiem czy to wychowawcze ale ja napewno będę mieć czas na nowe przemyślenia i nabiorę energię na dalsze działanie.NIe jest to szpital psychiatryczny bynajmniej nie posłałabym ich nigdzie tam,jest to sanatorium dla dzieci które chorują na górne drogi oddechowe.Powiedziałam im że to wspaniały wyjazd i tylko grzeczne dzieci na niego mogą jechać może to ich jakoś zmotywuje do tego aby starać się być grzecznymi.Pozdrawiam wszystkich pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 18-12-2006 08:00

Nie wiem dlaczego tak się bronisz przed szpitalem psychiatrycznym :) Jeśli jest to oddział dla dzieci i to rekomendowany, to nie ma się czego bać :) Co do sanatorium, to nie wiem, czy to nie będzie również źródłem stresu dla Ciebie. To zależy jak będą tam z Twoimi dziećmi postępować. Moi byli dwa razy w sanatorium (na górne drogi oddechowe) i nie wiem, czy to dobrze wspominają. Wiem, że byli izolowani od innych jak zadżumieni. To nie było miłe. Mam nadzieję, że teraz personel sanatorium jest lepiej przygotowany na przyjęcie ADHD-ków.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 18-12-2006 19:17

Dziś poszedł do szkoły .Od czwartku nie było go bo był chory.Na dzień dobry oczywiście dostał 1 za niestaranne pismo i zle prowadzony zeszyt.Super mobilizacja dla dziecka!Nie ma co ukrywać pani będzie się cieszyć że go nie będzie aż 27 dni.Jutro mam rozmowe z P.Dyrektor musiałam zrezygnować z Zielonej szkoły bo jadą do sanatorium a to dla mnie za duże kaszty.Wole zatem jak we dwuch pojadą a niżeli on sam na 14 dni i to za 900zl.I znowu ide na dywanik do dyrektorki,masakra nie wiem co ja robie w tej szkole?Może poszukać inną podstawówke?Sama już nic nie wiem. [smilie=love sick.gif]
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 18-12-2006 20:41

PANIUSIA69 pisze:I znowu ide na dywanik do dyrektorki,masakra nie wiem co ja robie w tej szkole?

Czemu na dywanik do dyrektorki? Ja bym poszła porozmawiać z nauczycielką (z pretensjami za 1).
PANIUSIA69 pisze:Może poszukać inną podstawówke?Sama już nic nie wiem

Ja tak zrobiłam po 1 klasie dziecka, nie trafiłam najlepiej ale i tak uważam, że dobrze zrobiłam. Myślę, że powinnaś o tym pomyśleć poważnie. Gorzej raczej nie trafisz, skoro nowa wychowawczyni będzie znała diagnozę dziecka i się sama zdecyduje. Dla dziecka aż tak straszny szok to nie jest, szczególnie jeśli będzie lepiej traktowane i rozumiane przez nauczycieli. Wówczas i z rówieśnikami znajdzie szybko wspólny język.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 18-12-2006 21:55

My też zmieniliśmy szkołę po I klasie i było to bardzo dobre posunięcie. Syn zdecydowanie lepiej czuje się w klasie i lepiej dogadujemy się z panią. Jest to klasa integracyjna, mniej liczna, mniej jest rozrabiających dzieci i pani cieszy się zdecydowanie większym autorytetem. Dodam, że chcieliśmy od początku dać go do tej klasy, ale okazało się to niemożliwe.
Stracił rok, ale, na szczęście, wszystko skończyło się dobrze. Czasem zmiana szkoły jest konieczna.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 19-12-2006 16:31

Dziękuje za otuchę.Wiem może powinnam coś zrobić ale w naszej dzielnicy nie ma już innej podstawówki,w tym problem.Nie dam rady wozić i odbierać dwoje dzieci z dwóch różnych miejsc.Średni syn jest dowoźony do zerówki integracyjnej chwale sobie ten wybór,nie mam jednak szansy na zmiane podstawówki.Dziś dostał odziwo 5 z j.polskiego z opowiadania!!!! :D Nie wiem jak ale udało mu się to samemu osiągnąć, :D Jestem bardzo zadowolona z tego faktu i on o tym wie!!!! :) MUsze poważnie porozmawiać z jego Panią i pozałatwiać sprawy w poradnii PPP.Jakeś wyjście z tej sytuacji znajde obiecałam to sobie.Ale po świętach bo teraz szykuję ich do sanatorium i nie mam głowy a pozatym mój maluszek jest znowu chory i ja też już nie daje rady,MUSZE ODPOCZĄĆ.pocieszam się że może będzie lepiej. 8) Pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 19-12-2006 21:30

Jak byłaś na naszym spotkaniu, to mówiliśmy Ci co musisz zrobić. Pisz do prezydenta, wydziału oświaty, radnych, że masz orzeczenie o niepełnosprawności oraz o kształceniu integracyjnym i MUSZĄ Ci znaleźć szkołę oraz zapłacić za transport. Dla starszego może nie znajdą, ale młodszy ma szansę, że np. taką klasę uruchomią od września !!!
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 19-12-2006 23:03

matken pisze:Pisz do prezydenta, wydziału oświaty, radnych, że masz orzeczenie o niepełnosprawności oraz o kształceniu integracyjnym i MUSZĄ Ci znaleźć szkołę oraz zapłacić za transport.


Mądrze prawisz Matken. :ithr:
Bo tylko odpowiedź na każde pismo pozostawia ślad, którym można posiłkować się w dalszym działaniu.
A jeżeli chodzi o dobro dzieci, powinniśmy postępować bezkompromisowo.
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-12-2006 00:26

Wiem i będę pisać do wszystkich możliwych instytucji ale musze miec najpierw papierek od którego zacznę więc upatrzyłam sobie poradnie PPP i od niej za pomocą opini syna zacznę.Wiem że daleka droga do sforsowania ale będę walczyć pokolei zdobywając szczyty. :( NIe wiem kiedy mi nerwy siądą ale mam wsparcie męża który także ma już dość ciągłej szarpaniny naszego syna jak zabawki :? To bardzo dobry chłopiec.Dziś mi powiedział"mamusiu ja dla ciebie dostałem tą piątke bo wiem że cie smuce złymi ocenami".Aż mi sie serce kroiło ale pochwaliłam go i był naprawdę dowartościowany. :D
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 20-12-2006 11:27

No i masz rację, bo świetny chłopak z tego Twojego Dominika i widać, że dobre z niego dziecko. Walcz o niego, bo warto. Trzymam kciuki :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-12-2006 11:58

Dziś zaspaliśmy do szkoły a on wcale sie nie zmartwił tym faktem.To sanatorium pozwoli mu nabrac dystansu do szkoły a ja w między czasie będę znowu biegać i załatwiać.Wiem że moi chłopcy zasługuja na coś więcej niż tylko przykry obowiązek edukacji dlatego będę walczyć już z myślą o Radku i może Błażeju?.pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

ciocia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 65


Rejestracja:
13-12-2006 22:49

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-12-2006 12:17

Paniusiu, przeczytałam Twój wątek - współczuje Ci, bo jak wiesz, moja siostra tez nie daje rady...
Kurcze, w przedszkoluu mojego siostrzeńca też dyskryminowali - nie jeździł na wycieczki, nie szedł na bale i inne atrakcje, a jak przyszedł raz na bal z mamą, to pani przywitała ich tak: "Przyszedłeś??? A miało Cię nie być!!!", a wszystko takim tonem, jakby zobaczyła jakiegos złoczyńcę:( Mały i jego mama aż się popłakali po tym powitaniu:(
Z kolei teraz, w szkolnej zerówce, panie "poprosiły" siostrę, zeby odbierała go o 13, bo na świetlicy źle się zachowuje... I co ma robić? W pracy jest do 15.30, a więc musi odbierać go moja mama:(
Trzymaj się dzielnie, widzę że masz zapał do działania i walki, a to bardzo dobrze wróży! Szkoda, ze moja siostra tego nie ma:(

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-12-2006 18:15

Dziś otrzymałam opinie od wychowawcy na temat mojego syna:

Dominik jest uczniem o specyficznych trudnościach w
zachowaniu i nauce co spowodowane jest stwierdzoną
nadpobudliwością psycho-ruchową.Uczeń ma ogromne
problemy przede wszystkim z koncentracją uwagi oraz
wykonywaniem dłuższych czynności.
Nie wchodzi w konflikty z rówieśnikami,natomiast ma
ogromny problem z siedzeniem w ławce 45min.
Jest dzieckiem pogodnym i miłym.Nie zawsze wykonuje chętnie
polecone zadanie,szybko się nudzi,często zajmuje się
czynnościami nie związanymi z lekcjami.
Dziecko zostało objęte leczeniem farmakologicznym.



Nie ma żadnej wzmianki że chodzi do pedagoga szkolnego i niby ma zajęcia kompensacyjno-wyrównawcze wiec w istocie chyba nic z nim nie robią na tych godzinach.Pani jego się miota nawet nie potrafi moim zdaniem dobrze napisać opinii na temat jej ucznia.Nie podpowiedziała w żaden sposób jak zainteresować go danym zgadnieniem ani jak go doceniać.To jest bardzo "fajna"opinia!A wy jak sądzicie?

Będę wdzięczna za sugestie>
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-12-2006 20:35

Paniusiu,
mimo pewnych niedostatków jest to całkiem niezła opinia.

Wychowawca przyznaje, że dziecko ma stwierdzoną nadpobudliwość i wymienia objawy charakterystyczne dla ADHD (problemy z koncentracją, siedzeniem w ławce, wykonywaniem dłuższych zadań, to że szybko się nudzi i zajmuje "czymś innym").
To znaczy, że przyjmuje diagnozę do wiadomości i akceptuje ją :D

Pisze także, że Twój syn jest dzieckiem pogodnym i miłym.
A także, uwaga, uwaga, że NIE WCHODZI W KONFLIKTY Z RÓWIEŚNIKAMI :!: :D :!:
Koniecznie pochwal syna za to, że swoim zachowaniem zasłużył na taką opinię nauczyciela!

Doceń Panią i podziękuj za wiedzę o ADHD i świadomość problemu (wzmocnienie pozytywne!), a potem dopiero porusz temat, w jaki sposób Pani mogłaby chwalić starania dziecka na codzień.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-12-2006 20:55

A także, uwaga, uwaga, że NIE WCHODZI W KONFLIKTY Z RÓWIEŚNIKAMI Exclamation Very Happy Exclamation

Tak moje wielkie starania aby nie bił się z kolegami coś pomogły,on nie zawsze szukał przemocy,ale młodszy tak,Wiem że coś na temat ADHD jego pani wie ale mimo wszelkich zaleceń z PPP nie stosują sie do nich i tu tkwi problem.Ostatnio same jedynki dostawał i ciągłe negatywne opinie:NIEGRZECZNY a jak faktycznie sie nudzi to co ja mam go czymś na lekcji zająć

.Koniecznie pochwal syna za to, że swoim zachowaniem zasłużył na taką opinię nauczyciela!

Pani nauczyciel napisała tą opinie specjalnie do sanatorium bo jeszcze 2tyg temu karnie nie pozwoliła mu jechać do teatru z okazji MIKOŁAJEK cóż za szacunek do dziecka nie ma co!


Jego Pani nie zawsze jest taka super,Wie Ze nie pisze starannie i robi maseee błędów ale nie moge już zdiagnozować dyslekcji i dysortografii musze czekać do 2 semestru 4 klasy wiec dlaczego go tak tym dołuje?
Już sama nie wiem co myśleć o niej?
Widze stara się-teraz.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-12-2006 20:59

PANIUSIA69 pisze:Już sama nie wiem co myśleć o niej?
Widze stara się-teraz.

Myśleć - trzeźwo.
Działać - wychowawczo. Czyli: doceń postęp (nawet niewielki).

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-12-2006 21:07

zonadreptaka pisze:Myśleć - trzeźwo.
Działać - wychowawczo. Czyli: doceń postęp (nawet niewielki).


Myśle cały czas trzeżwo.Wiem że nie da się wszystkich zadowolić ale dlaczego mam pozwolić na gnębienie syna.Może to i nie wychowawczo ale cieszę się że jedzie na prawie 4tyg.Pani sobie odpocznie od niego a ja postaram się coś wywalczyć edukacyjnego.Boje się bo jak rusze całą tą piramide to zacznie się sypać a od września mój średni syn takze z ADHD i z agresją idzie do 1szej klasy i co będę walczyć już z całą szkołą!!!Musze to logicznie rozegrać i staram się nikomu nie zaszkodzić ale dzięki za wsparcie.

Ja też wiem że mam wspaniałe dzieci.!!! [smilie=kiss of love.gif]
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 22-12-2006 01:41

Dziś dali mi ostro popalić.Boże jak ja siebie w tym czasie nienawidziłam---dlaczego mam dwoje dzieci i coraz większy problem!!!!!----okropne ale miałam żal że wogóle sie zdecydowałam na dom rodzine i dzieci,Chyba nie daje rade być zawsze dobrą mamą.Święta czas radości a mnie to wszystko przytłacza,nie umię nawet w ciągu dnia domu posprzątać bo jest to nie możliwe chyba.Cały dzień się tłukli i popychali-płaczi lament i ciągłe MAMO MAMO- coś mnie chwytałoNawet moi sąsiedzi mieli mnie za dziwaczke co dzieci z domu nie wypuszcza idiotka słowem mówiąc,przekonali się co poniektórzy i teraz wiedzą co jest grane i mnie zaczyna ktoś rozumieć.Szkoda tylko że nie moja własna rodzina.
I jak tu trzeżwo myśleć!
ba najlepiej chyba się upić ale ja nie piję.
Same życie.Pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

malgo

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
25-10-2006 20:43

Post 27-12-2006 23:31

HEj, trafiłam na ten wątek dziś, więc jestem trochę nie "na czasie". Wybacz... Bardzo zaintersowała mnie Twoja wypowiedź "że twoje starania, by syn nie bił się z kolegami, przyniosły skutek". Zdradź jakie podjełaś w tym temacie działania, bo ja na tym polu ponosze totalna klęskę... Jak taki cud osiągnełaś?
Malgosia.......

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 28-12-2006 20:02

Może wyda ci się to głupie ale odkąd stwierdziliśmy że masi chłopcy się 'tłuką' to zawsze kazaliśmy się przepraszać i dawać całusa-obciach na ulicy totalny ale działa.W szkole też nie było łatwo jesli coś nazgłobił to musiał na forum klasy głośno przeprosić za swoje zachowanie i oczywiście tym samym polec na polu walki.Może to i mało wychowawcze ale moi chłopaki się już tak często nie tłuką chodż czasami mam już wszystkiego dość.Wszędzie jedziemy wszyscy razem a oni jak nie ma męża muśża iść przedemna za rączke lub trzymać się wózka.Mozolna praca ale warto może i tobie się uda.Pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

malgo

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
25-10-2006 20:43

Post 01-01-2007 19:02

Ja miałam także duże problemy ze szkołą mojego syna. Ciekawi mnie jak walczysz o jego prawa w szkole? U nas było tak, ze był on winny całego zła, a jak jemu ktoś zrobił cos to dobrze, bo zachęcano dzieci do "obrony przed" moim synem. Pani wychowawczyni chciała np. oddawac mu, gdy np. szczypną dziecko. Dodatkowo szkoła żadała od nas karania syna za wszystkie (!) wykrocznia jakie w szkole popełnił, opisując nam je w dzienniczku albo ustnie (i oczywiście czasami dość tendencyjnie). Na początku nawet próbowałam- ale wiadomo- on co dziennie mógł czegos "dokonać", a ja nie wiedziałam czy było tak jak mówił on czy jak głosił wpis do dzienniczka. W sumie dostalismy nerwicy - ja i syn. A on zaczał tak przeklinać, iż psycholog zaczał podejrzewać u niego tiki głosowe. I zaniechałam tego bzdurnego karania. Ponadto szkoła nie przyjmowała do wiadomości, ze istnieje cos takiego jak ADHD i ,że to ona ma u siebie wyznaczć granice dla dziecka. W jej mniemaniu mój syn jest poprostu niedobry i tyle. Ostatnio wychowawczyni powiedziała mi, że uważa iz my zachęcamy go niewłasciwych zachowań! Mnie juz nie chciało się z nia rozmaiwać. Do tego dochodzą rozliczne rozmoway z nami, jaki to syn jest zły, petycje przeciwko nam pisane rodziców, a inicjowane przez wychowawczynię oraz grożby dyrektora,że usunie go ze szkołu jesli tylko jeszce raz.... No i sama go zabrałam i jestem w kropce, bo muszę mu pirunem znależć nastepną szkolę. Juz się tego boję... tych rodziców którzy będą mnie traktować jak raroga i nauczycieli. Jak radzisz sobie w takich sytuacjach? I jaka jest u Was w szkole, moż lepiej? (To była zerówka i tyle lat przede mną.).
Malgosia.......

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 01-01-2007 21:39

Kochana niestety musisz się przyzwyxzaić do tego typu dyskryminacji,ja już 5 lat walczę i dopiero niedawno moje dziecko pierwszy raz "łaskawie" wzięto na wycieczkę,takie problemy to niestety nasz chleb powszedni. :kermit: Niestety wiele jeszcze jest szkół,które uważają,że adhd to tylko moda,a właściwie xoś takiego nie istnieje.Przede wszystkim przestań się obwiniać za zachowanie się twojego dziecka.To nie Twoja wina ,że jest taki a nie inny.Postaraj się zauważyc jego pozytywne cechy,a napewno ma ich wiele.Szkoła to nasz największy problem.Mnie też straszono nawet sadem rodzinnym(za to ,że nie chciałam się zgodzć na naucznie indywidualne) w tej chwili tez jestem na etapie walki,bo chcą moje dziecko usunąć ze szkoły.Jak walczyć ze szkołą,przede wszystkim dać do zrozumienia paniom nauczycielkom i pani dyrektor,że Ty nie stoisz "po przeciwnej stronie muru",a wręcz przeciwnie chcesz im pomóc w wychowaniu twojego dziecka,Czasami wystarczy pochwalić panią za jakiś drobny ruch wykonany pozytywnie w stronę dziecka.Przy zaciśniętych zębach z uśmiechem na twarzy podkreślaj to nasza wspólna sprawa,to dla dobra naszego dziecka i naszych (pozostałych ) dzieci w szkole.I jeszcze jedno,jęzeli dziecko chodzi do szkoły rejonowej nie mają prawa z niej go wyrzucić,a wszelkie zmuszanie do nauczania indywidualnego,czy też nauki w klasie integracyjnej,wbrew woli rodziców jest nierealne,bo bez zgody rodziców ,czy opiekunów dziecka szkoła nic nie może narzucić. [smilie=heart fill with love.gif]

malgo

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
25-10-2006 20:43

Post 01-01-2007 22:06

Ja- marzyłam o nauczaniu indywidualnym- ale szkoła miała tylko jedno rozwiązanie - "out". Szkoła prywatna.(Primus Warszawa. ) Miałabym święty spokój- ja i moje dziecko. Ostatnie pól roku - to jakis senny koszmar dla mnie. Nie wyobrażam sobie, że moze to potrwać dłuzej, jestem wyczerpana psychicznie. Choć wiem- po przeczytaniu wielu wątków na tym i innych forach- co mnie czeka. Wiem i nie chcę... Rozklejam się. Dobrze, że można być na tym formu i nie czuc się jak jakis dziwak, degnerat i odszczepieniec. Co mówicie tym ludziom, gdy skarżą sie na Wasze dzieci, że bija , że przeszkadzają itd. Bo ja czuje się bezbronna, słucham, nie dyskutuje i odchodzę. Ale to zła technika, bo szkoła zagoniła mnie do kata.
(A w domu mam tak niewiele z nim problemów... jest inteligentny, otarty na ludzi i świat, troche się nie słucha i tyle. A gdy zostaje w szkole- to cos strasznego. Jest jak Mr. Jakly i Mr. Hade.)
Malgosia.......

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-01-2007 22:40

"Dygresja "


Jak to dobrze że mamy to forum :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Siedzę tak sobie, czytam i pisze i Wiecie co
" Co trzeba zrobić aby otworzyć szkołę dla naszych dzieci ??// "

Przecież jak byśmy się zebrali z naszymi doświadczeniami w psychologi, pedagogice no i WF bo do naszych dzieci trza mieć kondycje ?????
Odbieramy składkę na edukacje bo się nie wywiązuje.

Poza tym nasze prawo chyba stanowi że każdy może taką szkołę otworzyć
Jest to jakiś pomysł
:D :D :D :D :D :D :D

BTW. Tylko trzeba kogoś desygnować na dyrektora ?

Pocałowuje

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-01-2007 22:46

No pewnie :) Chciałabyś pewnie IRak, żebyśmy się wszyscy do Waw-ki przenieśli :twisted:
Szkoła fajna rzecz, ale chyba nie jest to takie łatwe, a nikt Ci z tego powodu podatku nie pomniejszy. Mogę ewentualnie dołożyć ... od luksusu :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-01-2007 23:08

matken pisze:No pewnie :) Chciałabyś pewnie IRak, żebyśmy się wszyscy do Waw-ki przenieśli :twisted:
Szkoła fajna rzecz, ale chyba nie jest to takie łatwe, a nikt Ci z tego powodu podatku nie pomniejszy. Mogę ewentualnie dołożyć ... od luksusu :twisted:


A nie mówili Ci w szkole że wszystko dla " dobra dziecka "
U Was możemy założyć Szkołę Główna a w stolicy filie ?///// ( ot tak bez przeprowadzki /
Poza tym można esternistycznie przez internet ....... pisać dalej

Pełen zakres możliwości, I jakoś się będzie kręcić

Pocałowuje Cię mocno

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-01-2007 23:11

Coś mi ewaw wspominała o ochocie na szkołę, ale mówiąc szczerze zupełnie się na tym nie znam. Kasę co mi na edukację zabierają, chętnie bym od nich odebrała, ale niestety nie chcą oddać :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-01-2007 23:24

Jak mi miło się zrobiło czytając coś wkońcu wesołego :D [smilie=be mine!.gif]
Sama się stresuję bo jutro dzieciaki jadą do sanatorium!!!!!
Ciekawe czy tam też dostane do zeszytu uwagi!!!! [smilie=to funny.gif]
Miło by było oddawać dzieci do szkoły w której są mile widziane, :D
Ja sobie postanowiłam że zacznę wszystko od początku i się nie poddam. :) Na początku zamiast zeszytu uwag założe pochwał!! :o Potem pobiegam po instytucjach dowiedzieć się coś więcej 8) Może wkońcu coś załatwie :x .Gdyby to było takie łatwe to przeprowadziłabym się nawet na ANTARKTYDE byle tylko coś zyskać. :? Lecz niestety nik nam nic nie da.Ot i cały problem..
Ciekawe czy jak zacznę walczyć o swoje to też będą chcieli moje dziecko ze szkoły wydalić. :lol: Napewno im tak łatwo ze mną nie pójdzie.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-01-2007 23:39

Witaj Paniusiu

Strasznie zimne miejsce zaproponowałaś :( :( :( :(
Może coś cieplejszego np : Afryka , choć może tam za ciepło. Ale za to są fajne zwierzątka. :D :D :D :D

A wydalić ? nas się nie wydala my poprostu podnosząc głowę do góry robimy swoje w taki sposób aby im wydawało się że to oni karty rozdają.
A jak jeszcze chcesz coś fajnego poczytać

Pogadajmy tak na luzie na inne tematy
" Uwagi "/ Cytat z naszego dzienniczka: :D :D :D :D
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

Mąż IRaka

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
22-12-2006 22:57

Post 02-01-2007 23:41

mamaGumisia pisze:Bardzo przykro,że szkoła w taki sposób załatwiła tą sprawę z mikołajkami,bo to był przeciez ważny dzień dla dzieciaków.


No a u nas w tamtym roku wychowawczyni powiedziała, że grzeczne dzieci dostaną prezenty. Na to klasa chórem orzekła, że nasz Mateusz to nie zasłużył. No i co z tym zrobić. Młodemu wytłumaczyłem, aż mi wstyd było...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-01-2007 23:56

A m,nie cały czas marzy się szkoła "Przyjazna każdemu dziecku", nie tylko temu zwykłemu, czy tez niezwykłemu, szkoła zauważajaca indywidualność, traktujaca każdego od najmłodszego, do najstarszego z szacunkiem, gdzie pracują sami usmiechnieci ludzie, szkoła bez mobbingu, ale gdZie takiej szukać??
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-01-2007 23:59

Drogi MążIraka wiem mi także przykro się robi jak widze jak moje dziecko cierpi. :? Na dodatek za niedługo następny ma dojść do tego zaszczytnego grona ha ha :D Ale jakoś mi to narazie zwisa.
Ja poprostu teraz sobie postanowiłam że jak ściana będę stać i nikt mnie nie ruszy,nawet moge zblednąć aby sie w nią wtopić ha ha 8) Ale tak serio nie pozwole aby ktoś mi dziecko poniżał i gnębił koniec basta. :) Ciekawe jak im sie mój zeszyt spodoba po powrocie syna z sanatorium.Chiałabym widzieć minę wszystkich pań.Póżniej wam opisze jak było.


Strasznie zimne miejsce zaproponowałaś Sad Sad Sad Sad
Może coś cieplejszego np : Afryka , choć może tam za ciepło. Ale za to są fajne zwierzątka. Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy

A tak serio jakby im pupcie wymarzły to może by sie troche zmęczyli i uspokoili co????????? :? :? :? :? :? :? :? :? :?
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Mąż IRaka

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
22-12-2006 22:57

Post 03-01-2007 00:01

malgo pisze:Ja- marzyłam o nauczaniu indywidualnym- ale szkoła miała tylko jedno rozwiązanie - "out". Szkoła prywatna.(Primus Warszawa. ) Miałabym święty spokój- ja i moje dziecko. Ostatnie pól roku - to jakis senny koszmar dla mnie. Nie wyobrażam sobie, że moze to potrwać dłuzej, jestem wyczerpana psychicznie. Choć wiem- po przeczytaniu wielu wątków na tym i innych forach- co mnie czeka. Wiem i nie chcę... Rozklejam się. Dobrze, że można być na tym formu i nie czuc się jak jakis dziwak, degnerat i odszczepieniec. Co mówicie tym ludziom, gdy skarżą sie na Wasze dzieci, że bija , że przeszkadzają itd. Bo ja czuje się bezbronna, słucham, nie dyskutuje i odchodzę. Ale to zła technika, bo szkoła zagoniła mnie do kata.
(A w domu mam tak niewiele z nim problemów... jest inteligentny, otarty na ludzi i świat, troche się nie słucha i tyle. A gdy zostaje w szkole- to cos strasznego. Jest jak Mr. Jakly i Mr. Hade.)


Nie On jest tylko Jekyl. Nasz syn nie sprawia nam większych problemów w domu. Ma reżim zadan do wykonania i konsekwencje w działaniu. W szkole ma pełny luz. w klasie wisi 6 punktów regulaminu, który wszystkie dzieci maja w dupie a nauczycielom nie zależy tak naprawdę na przestrzeganiu. Jak mam mu wytłumaczyć żeby nie biegał po korytarzu skoro wszyscy to robią a w tle gra muzyka typu umpa-umpa. Nasz wujek, stary akowiec nie ma żadnego problemu z opanowaniem młodego - autorytet i to lubiany. Dziwne, że w szkole nie ma takich autorytetów. imho to brak chęci.
Mam nieodparte wrażenie, że gdybym w pracy tak odpierdalał swoje obowiązki to wyleeciałbym na zbity pysk. I domomentu jak tego nie zrozumieją to możemy sobie walić głową w mur. To smutne - jest mi ich żal.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 03-01-2007 00:08

I tu właśnie jest cały problem,naszym dzieciom zarzuca się brak poszanowania regulaminu i norm szkolnych a sami nauczyciele je łamią.!Nie wolno naszym dzieciom nic a innym to uchodzi płazem.Tak dalej być nie może dlatego chociaż ja coś postanowiłam zrobić dla moich synów.
Szkoły z dumem nie puszcze a szkoda wiec musze ja dostosować do moich dzieci i zwisa mi co inni sobie pomyślą.Moja kiedys serdeczna koleżanka powiedziała ze na własn prośbę robie dziecku szkode że tak wszystkim mówię ze to ADHD gdyż on nie ma według niej żadnych syndromów.To moje widzimisie,żal mi było. Nie wiem co dalej ale coś musimy zrobić w tym 2007 roku.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Mąż IRaka

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
22-12-2006 22:57

Post 03-01-2007 00:35

PANIUSIA69 pisze:I tu właśnie jest cały problem,naszym dzieciom zarzuca się brak poszanowania regulaminu i norm szkolnych a sami nauczyciele je łamią.!Nie wolno naszym dzieciom nic a innym to uchodzi płazem.Tak dalej być nie może dlatego chociaż ja coś postanowiłam zrobić dla moich synów.
Szkoły z dumem nie puszcze a szkoda wiec musze ja dostosować do moich dzieci i zwisa mi co inni sobie pomyślą.Moja kiedys serdeczna koleżanka powiedziała ze na własn prośbę robie dziecku szkode że tak wszystkim mówię ze to ADHD gdyż on nie ma według niej żadnych syndromów.To moje widzimisie,żal mi było. Nie wiem co dalej ale coś musimy zrobić w tym 2007 roku.


to czy ma czy nie ma to rodzic z wiedzą minimalną wie. Boi się ale wie. Wiesz sądze że nasze dzieci są 'kryształowe' tak-tak nie-nie fałsz wyczuwają. nie sposób nakłonić ich do wpasowania się w 'normy' Tylko czy z tego powodu są gorsze ? Liczy się Nasz punkt widzenia - reszta furda...

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 03-01-2007 00:46

Moi synowie są z mojego punktu widzenia moim całym światem,nikt i nic nie może mi ich zabrać.Ja im życie dałam męcząc się na porodówce nawet 16h to ja w nocy wstawałam i po lekarzach biegam i nie pozwole nawet samemu Panu Bogu spieprzyć tego mojego cudu.Wiem może to ostre słowa ale nawet mój mąż wie że żarty się skończyły a dzieci i tak dalej muszą mnie słuchać i nic nie zmienią swoim zachowaniem czy byciem.Prędzej czy póżniej same dochodzą do wniosku że żle zrobili i to się chwali.Nasze dzieciaki to są jak te brylanty nieoszlifowane ha ha drogocenne.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.