Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Czy ADHD to coś zakazanego? Przemyślenia Paniusi69

Moderator: Moderatorzy

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 10-11-2007 09:22

Dosia pisze: Przekonanie, że w życiu koniecznie trzeba być "Matką Polką" i wciąż trzeba walczyć .


A ja myślałam ,że instytucja matki polki już upada.Sama mam trzech synów i czasami powinnam się powielić bym mogła z każdym coś pozałatwiać.Ja nic nie robię tylko od 10 lat walczę z różnymi żywiołami!!!
Gorąco pozdrawiam i pa pa pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-11-2007 13:43

Dosia pisze:Niestety niektórych rzeczy przez forum nie da się nauczyć. Przekonanie, że w życiu koniecznie trzeba być "Matką Polką" i wciąż trzeba walczyć wynosi się zwykle z domu i jest to bardzo trudne do zmiany, może jakaś terapia by pomogła :( .

Też skłaniam się ku temu mniemaniu.
To już nie jest dość pospolita "matczynność".
To raczej totalny matkopolkizm.

Co mnie zastanawia, to niezrozumienie dla aluzji i dowcipu.

:??:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 10-11-2007 15:17

Poszłabym dalej ... niezrozumienie treści wogóle. Już się do tego przyzwyczaiłam i zwykle czytam to "bez przekoniania". Właściwie, to chyba straciłam nadzieję ;) Ponad to chaos w wypowiedziach.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-11-2007 17:30

matken pisze:... niezrozumienie treści wogóle. ... Ponadto chaos w wypowiedziach.
Myślę, że to się wiąże. Po prostu totalna mentalna polka-galopka.
Choć z drugiej strony - przy niezaprzeczalnej dobrej woli.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 11-11-2007 09:47

zonadreptaka pisze:Choć z drugiej strony - przy niezaprzeczalnej dobrej woli.


Tego nie neguję. ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-11-2007 12:14

A może kolejny Asparger? ;)

Już takie zdanie na forum czytałam... i to całkiem niedawno :hmmm:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-11-2007 20:00

Justynka pisze:A może kolejny Asparger? ;)

chyba asparagus :)
czyli ładne kwiatki


Paniusiu, nie walcz wtedy, kiedy nie trzeba!
Co by było jakbys uznała że osiągnelas jakiś cel i tak z radości na chwilę odpoczeła i dała odpocząć innym?
A jak nie chesz mysleć o sobie to pomysl o swojej rodzinie.

Moja mama też tak ma ze jakkolwiek dobrze by nie było to ona i tak musi sukces uznac tylko z kolejny punkt wyjscia do koniecznej szarpaniny.
I wiesz co?
Staram się zeby jak najmniej o mnie wiedziała, bo ciągle czuję się zagrożona.
Chcesz żeby przstali z tobą rozmawiać?
Naprawdę bardzo źle się żyje z taką osobą.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 11-11-2007 23:17

Marta pisze:

Paniusiu, nie walcz wtedy, kiedy nie trzeba!
C
Naprawdę bardzo źle się żyje z taką osobą.



Wiem że ciężko sie żyje,nawet mam dobry przykład mojej mamy!! Nie odzywamy sie do siebie już od ponad 3mc, nawet nie zapyta sie w smsie jak chłopcy czy mały zdrów,dla niej to tylko wydatki bo NIBY musi mi na nich dawać, ale nie wiem co.
Błażeja wcale miało nie być,ale to inna historia, pomyślę o sobie i o innych i dam sobie odpocząć przed następna walką, muszę najpierw na nią siły nazbierać i ochotę.
Pozdrawiam cię Martusiu pa pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-11-2007 23:58

Marta pisze:Paniusiu, nie walcz wtedy, kiedy nie trzeba!
Naprawdę bardzo źle się żyje z taką osobą.


PANIUSIA69 pisze:Wiem że ciężko sie żyje,nawet mam dobry przykład mojej mamy!!

PANIUSIA69 pisze:...dam sobie odpocząć przed następna walką,muszę najpierw na nią siły nazbierać...


HELP!!!
Czy jest gdzieś emotikonka z gryzieniem palców, waleniem głową w ścianę, rwaniem włosów z głowy, lub tp.????

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 12-11-2007 07:54

Oj chyba nie ma, ale jak sobie ostatnio poczytałam ten wątek też bym chętnie cosik pogryzła. Ileż mozna walczyć?
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 12-11-2007 08:35

No niestety. Obawiam się, że walenie w mur i gryzienie palców też nie zostałoby zrozumaine.

Paniusiu, znaczy Basiu, właśnie usiłujemy Ci powiedzieć, żebyś przestała o wszystko walczyć. Żebyś nie wstawała z myślą, że przed tobą kolejny dzień na linii frontu. Przystopuj. Zapomnij o ślicznych zeszytach. Ja już dawno zapomniałam. Zaglądam do zeszytu i jeśli jest coś poza tematem, to się cieszę i o tym synowi mówię - Widzę, że zapisałeś notatkę. Nie zwracam uwagi na pismo, bo to, że bazgroli jest od niego niezależne. Jak będzie chciał, żeby ktoś go przeczytał, to na komputerze napisze ;) albo drukowanymi. Są rzeczy, które są istotne, a inne to pierdoły. Nie traktuj wszystkiego zbyt dosłownie. Ja jestem bałaganiarą, porządek lubię, ale sprzątanie mi nie wychodzi za bardzo i dlatego nie psuję sobie nerwów ganiając swoich chłopców do sprzątania. Jest czas, kiedy sprzątamy, ale innym razem nie czepiam się o bałagan. Odpuść sobie pewne sprawy. Będzie lżej i Tobie i Twoim bliskim.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-11-2007 08:46

Paniusiu, czy ty naprawdę nic nie rozumiesz? Czy tylko jaja sobie robisz?

Wyjaśnię jeszcze raz
Ty myślisz wyłącznie o walce. Odpoczynek jest dla ciebie zebraniem siły do walki. Jak nauczyciel dobrze ocenił, to trzeba z nim walczyć.
!!! OPANUJ SIĘ !!!!
Jeżeli będziesz walczyła ze wszystkimi i o wszystko zostaniesz sama.
Otoczenie i dzieci znienawidzą cię.

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 12-11-2007 09:22

Kochani forumowicze trzymajcie za mnie dzisizj kciuki,idę dzisiaj nadywanik do pani dyrektor.

Mam nadzieje,że zachowam zimną krew bo jestem na granicy...
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 12-11-2007 09:25

Zgłaszam niniejszym akces trzymalny.
Ja - "książkowe" (i rzeczywiste) DDA, Syn Kornel, 15 lat - ChAD i ADHD jako impreza towarzysząca ;)

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 12-11-2007 09:27

Paniusiu

ktoś mądry kiedyś powiedział:

Jeżeli masz problem,ktory da sie rozwiązać to się nim nie martw,a jeżeli

nie da się go rozwiązać,to martwienie się i tak nie ma sensu!!!
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 12-11-2007 23:31

Nie pisałam wcześniej bo nie miałam zbytnio czasu.Dzisiejszy dzień znowu miałam w biegu.Jednak czytając wasze wszystkie dopiski to postanowiłam sobie trochę odpuścić.Zamiast iść do p.Dyrektor poszłam do wychowawcy.Porozmawiałyśmy sobie chyba z 25 minut.Starałam się poznać jej wersję,jej punkt widzenia,oraz to co ona ze swojej strony oferuje.Dosiedziałam się,masę nowych ciekawych spostrzeżeń,oraz pochwaliłam ją za to że stara się coś jednak robić.Nie powiem żebym aż tak do końca była usatysfakcjonowana ale obiecała ze będzie zwalczać przemoc fizyczną wszystkich uczniów,i nie pozwoli następnym razem bić Dominika na lekcji,a jak zobaczy że ten kogoś uderzył to zapyta się również jaki był tego powód a dopiero póżniej wyciągnie konsekwencje.Bo prawdą było że się bronił i oddał koledze bo ten go okładał.Ponadto poszłam porozmawiać z panią pedagog,że wystąpił taki problem i że należało by go z ich strony także rozwiązać bo musi sam dojść do sedna że kolega który bije nie jest przyjacielem.Ufając że i od tamtej pani libido powinno być dowartościowane pochwaliłam się wynikami osiągniętymi przez Dominika w PPP i podkreśliłam iż to jest nasz wspólny efekt.Panie były w niebo wzięte.Nawiązując dalej to dziś Radek też miał swoje drobne zasługi ,na terapii w PPP okazał się wspaniałym "graczem" i popisał się zdobytymi umiejętnościami i dostał pochwałę od pani za pracę,swoją drogą ode mnie też wyciągnął nagrodę,ale mu się należała bo i u logopedy sumiennie się przyłożył.
Nawiązując i sumując to wszystko.Będę starała się mniej emocjonalnie do wszystkiego podchodzić oraz dam im większe pole manewru,Postaram się urozmaicać im dni i chwalić.Jednak bacznie będę śledzić wszystkie możliwe nowe możliwości i wdrażać je w życie ,ale poproszę o pomoc panie ze szkoły,którym chyba zaczyna zależeć na efektach i rezultatach.Gorące uściski dla wszystkich pa pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 16-11-2007 19:51

Od przyszłego piątku moi chłopcy będą uczestniczyć w grupach terapełtycznych prowadzonych przez panią psycholog.Dziś grzecznie poszłyśmy we dwie zapytać się jak tam są w tych ich planach nasze dzieci widziane i co sie okazało że można ich wcisnść i to od reki,bo właśnie czekali na zainteresowanie z naszej strony a nasze telefony do poradni z zapytaniem o nowe informacje były bezcelowe.Cieszę się bo wiem że dla rodziców tez ruszają spotkania w czwartki i z chęcią tam będę jeżdzić.Na razie nic mi się nie chce więcej klikać bo zmarznięta jestem ale chciałam podzielić się z wami swoją dobrą nowiną.Pozdrawiam pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 30-11-2007 19:13

Dawno mnie nie było. Mam problemy w domu więc i czasu mało. Nie mogę powiedzieć aby jakoś radykalnie zmieniło się moje życie. Jestem po kolejnym zebraniu w szkole,zadowolona jestem z wyników i ocen Dominika. Muszę go pochwalić ,że jednak stara sie i daje to efekty. Nawet panie z PPP są zdumione jego postępami i ogólną charyzmą. Wyniki badań przeszły nasze najśmielsze oczekiwania,są dziedziny w ,których musimy jeszcze sporo nadrobić--nieszczęsna ortografia. I z przyrody tez musi trochę popracować.

Mamy jednak teraz dużo poważniejsze zmartwienie bo niestety w zeszły poniedziałek mój syn sam opuścił szkołę i wyszedł sobie do domu mimo że ma powiedziane ze po lekcjach ma być na świetlicy i nikt się nie zainteresował co z dzieckiem się dzieje. Nie wiem jak rozwiązać to zmartwienie tym bardziej że teraz często wyjeżdżam z małym do szpitali w Warszawie.Martwię się już na zapas ale to chyba normalne u każdej stroskanej mamy.


Ruszyła w końcu terapia grupowa w prywatnej przychodni PPP dla dzieci w ramach funduszu zdrowia. Dziś mamy za sobą 1wsze spotkanie i chyba dzieci bawiły się wyśmienicie. Za tydzień w czwartek ma być kolejne spotkanie rodziców w tzw"Grupie wsparcia" Mam nadzieję iż teraz mi już nic nie wypadnie aby jednak tam uczęszczać i pomagać i sobie i innym.


Bardzo przepraszam za moje wcześniejsze podminowane zachowanie ale już opadają mi ręce i nie chce mi sie już na prawdę nic.Powoli idziemy do przodu i widzę , że daje to efekty.Pozdrawiam pa. :D :D :D
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-12-2007 10:37

PANIUSIA69 pisze:
Mamy jednak teraz dużo poważniejsze zmartwienie bo niestety w zeszły poniedziałek mój syn sam opuścił szkołę i wyszedł sobie do domu mimo że ma powiedziane ze po lekcjach ma być na świetlicy i nikt się nie zainteresował co z dzieckiem się dzieje. Nie wiem jak rozwiązać to zmartwienie tym bardziej że teraz często wyjeżdżam z małym do szpitali w Warszawie.Martwię się już na zapas ale to chyba normalne u każdej stroskanej mamy.


Mój Mateusz też tak robił. I nie jest to wina dziecka tylko szkoły / a Twoje obawy są słuszne, jesteś dobrą i wspaniała matką /

Jeśli jest zapisany na świetlicę psim obowiązkiem Pań jest go pilnować i to bardziej niż inne dzieci.
Teściowa która miała go odebrać trzy godz. szukała Małego po osiedlu.

Ja po takiej akcji Mateusza - wytłumaczyłam synowi że Panie ponoszą odpowiedzialność za niego ....bla, bla...

Natomiast z drugiej strony poszłam do kierowniczki świetlicy i zapytałam jakim cudem pedagog z 30 letnim doświadczniem nie jest w stanie upilnować 8 latka?
Po rozmowie z Panią Kierownik poszłam do Dyrektorki i zażądałam odprowadzania Mateusza do świetlicy po lekcjach przez nauczyciela. Dodając że jeżeli jeszcze raz to się powtórzy zgłoszę fakt na policję.

Bo prawda jest taka że to nie my jesteśmy złymi rodzicami. To nie szkoła tylko my słyszymy o problemach jakie mają nasze dzieci w szkole. O tym jak im źle, jak są same. Mój Mateusz wtedy uciekł ze szkoły bo powodem była kolejna chyba 18 uwaga w tamtym mcm. Czego nie omieszkałam zaznaczyć przy rozmowie z Panią Dyrektor.

Ja starała bym sie dociec dlaczego dziecko wymagające opieki było niedopilnowane. Nie popuszczaj im postaraj sie to wyjaśnić

całuje mocniutko
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 01-12-2007 13:18

IRak pisze: Nie popuszczaj im postaraj sie to wyjaśnić

całuje mocniutko


Dzięki za twoje wsparcie,cieszę sie ze nie tylko ja tak myślę i czuje wiem ,że powinnam mieć pewność że mojemu dziecku włos z głowy nie spadnie.Pozdrawiam pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 05-12-2007 18:24

Ręce mi opadają,mój Dominik nawet z panią z angielskiego już wojnę zaczął i dziś dostał nowa uwaga na pół strony.Że nie pisał,a jak już to ołówkiem,że jej nie słucha i przeszkadza na lekcji bawiąc się linijką ,więc ta mu ją zabrała i oczywiście synuś się zbuntował i do końca już nic nie robił.W szkole nie umię się porozumieć z wychowawcą a w klasie ogólnie panuje agresja.Nie wiem jak rozwiązać problem buntowania się bo z dnia na dzień robi się coraz gorszy.Powiedzcie czy z wiekiem jak dziecko zaczyna dorastać to my też musimy z nimi ciągle walczyć.Jak to robić skoro człowiek i taki argumentów już ma za mało aby móc ciągle odpowiadać.Pozdrawiam pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-12-2007 18:40

PANIUSIA69 pisze:Powiedzcie czy z wiekiem jak dziecko zaczyna dorastać to my też musimy z nimi ciągle walczyć.
Basiu, a ja myślałam że odnośnie codziennej walki to Ty już tu szkolenie przeszłaś :D !

Na poważnie to:
Nie, absolutnie nie masz z dzieckiem walczyć. To nie jest Twój Wróg.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 06-12-2007 21:35

Dosia pisze: Basiu, a ja myślałam że odnośnie codziennej walki to Ty już tu szkolenie przeszłaś :D !



Dziś byłam na spotkaniu dla rodziców organizowanym w Poradni na Chrzanowskiego.Nie było nas za wiele bo tylko 5 ale jednak już jakiś początek.Z relacji innych rodziców wiem ,że i ich dzieci starają się walczyć z nimi.Jak tylko mogę to wspieram synów ale nie zawsze mam argumenty za sobą.I tak wczoraj dostał uwagę z angielskiego bo bawił sie linijką i pisał ołówkiem w zeszycie.Ręce mi opadają.Jutro mamy grupę dla dzieci więc mam nadzieję ,że trochę tam sie znowu wyszaleje twórczo i postara się mnie też zrozumieć. A co do przeszkolenia---chyba trendy się zmieniają a instruktorzy zapomnieli nas o tym poinformować. :lol: :lol: :lol: Miłych mikołajek.Pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 07-12-2007 08:48

PANIUSIA69 pisze: wczoraj dostał uwagę z angielskiego bo bawił sie linijką i pisał ołówkiem w zeszycie.
To świetnie! Znaczy, że nie spał na tej lekcji :D

PANIUSIA69 pisze: Z relacji innych rodziców wiem ,że i ich dzieci starają się walczyć z nimi.
Dlatego właśnie ci rodzice chodzą na spotkania do poradni :?

PANIUSIA69 pisze: Jak tylko mogę to wspieram synów ale nie zawsze mam argumenty za sobą.
... mam nadzieję ,że ... postara się mnie też zrozumieć.
Jeżeli przy "wspieraniu synów" potrzebne Ci są agrumenty "za sobą",
jeżeli głównym Twoim oczekiwaniem jest, że dziecko postara się Ciebie zrozumieć,
to znaczy, że wspierasz raczej siebie.

Paniusiu,
postaraj się zrozumieć dziecko
i znaleźć argumenty za nim.

Pa :twisted:

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 07-12-2007 09:11

zonadreptaka pisze:postaraj się zrozumieć dziecko
i znaleźć argumenty za nim.

Pa :twisted:


Nie dociera do niego jak mu tłumaczę pewne kwestie związane ze szkołą nie podając odpowiedniego argumentu.Nie umię zrozumieć dlaczego tak strasznie się sprzeciwia nauczycielom i póżniej ma problemy.Teraz musi ten zeszyt z angielskiego doprowadzić do ładu i wie że nic go nie usprawiedliwiło aby zrobić z niego brudnopis bo kartki powyrywał,dziury w nich porobił i ogólnie się nie nadaje.Szkoda mi go ale musi wiedzieć ,.że powinien w miarę dbać o swoje podręczniki i zeszyty.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-12-2007 09:18

PANIUSIA69 pisze:A co do przeszkolenia---chyba trendy się zmieniają a instruktorzy zapomnieli nas o tym poinformować. :lol: :lol: :lol:
Te trendy się nie zmieniają! Z dzieckiem nigdy nie należy walczyć.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 07-12-2007 10:02

PANIUSIA69 pisze:Nie umię zrozumieć dlaczego tak strasznie się sprzeciwia nauczycielom i póżniej ma problemy.
A to właśnie powinnaś zrozumieć.
Bez tego nie docierasz w ogóle do właściwej przyczyny problemów.

PANIUSIA69 pisze:...wie że nic go nie usprawiedliwiło... musi ten zeszyt z angielskiego doprowadzić do ładu
No to chłopak jest w sytuacji bez wyjścia.

Z jakiejś przyczyny ten zeszyt wygląda jak wygląda, a mama zamiast zrozumieć dlaczego i coś w tej sprawie wymyślić, a co najmniej ze mną pogadać - stwierdza od razu, że nic mnie nie usprawiedliwia. Gada tylko w kółko o tym, że "powinienem wiedzieć, że muszę dbać" (tu przedrzeźniająca mina). No wiem, że muszę. I co z tego, że wiem, jak ............. :evil: :boxing: :x :??: :crying: :thumbdown:
Niech jej będzie - przepiszę ten cholerny zeszyt i przyznam w ten sposób, że jestem wrednym niechlujnym brudasem i ogólnie się nie nadaję.
I poczekam, aż znajdzie następny.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 07-12-2007 10:19

zonadreptaka pisze:[Niech jej będzie - przepiszę ten cholerny zeszyt i przyznam w ten sposób, że jestem wrednym niechlujnym brudasem i ogólnie się nie nadaję.
I poczekam, aż znajdzie następny.


Jak dzieciak tak pomyśłi i do tego jeszcze tak zrobi, to medal mu się należy.. :D

żonko - a dla Ciebie w dalszym ciągu :jestes_wielki:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-12-2007 12:01

PANIUSIA69 pisze:Nie dociera do niego jak mu tłumaczę pewne kwestie
Basiu, pomyśl że to Twoje dziecko. Jesteście podobni. Tylko że Ty jesteś dorosła i możesz postarać się, aby do Ciebie dotarło.

Wybierz się na jakieś warsztaty dla rodziców, proszę. Tutaj będziesz miała rozwiązania podane na talerzu ale z nich nie będziesz potrafiła skorzystać, bo masz już ustalony punkt widzenia... Oj, podłamana dzisiaj jestem.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 25-12-2007 18:40

Dawno nie pisałam bo nie miałam za bardzo sposobności żeby sie dostac do kompa.Dziś pomimo świąt nie mam za bardzo świątecznego nastroju.Dzieci i owszem zadowolone z prezentów od Mikołaja i Dzieciątka.Widziałam ich radośc w oczach ja rozpakowywali prezenty.Nawet i ja na chwile zapomniałam o problemach.

Dobrą nowiną jest fakt iż pani z przyrody jednak zdała sobie sprawę że dziecko nie nadrobi całej zaległości na raz i łaskawie po burzliwej dyskusji dała mu szanse zaliczenia części przed świętami,i jak to synowi powiedziała nie jest już zagrożony z tego przedmiotu.Mam nadzieję ,że po feriach światecznych nie będzie innych rewelacji.

Mam do odebrania nową opinię z PPP i na prawdę jestem zadowolona z jego wyników.

Radkowi też jakoś idzie w szkole ale musimy pocwiczyc czytanie i pisanie.

Z małym udało mi sie dostac do Instytutu Patologi Mowy i Słuchu w Kajetanach i już jestesmy po operacji i chyba powinnam się cieszyc ale mały znowu ma gorączkę i chyba powinnam jechac na kontrole bo coś się zaczyna dziac niepokojącego.


Sumujac cały rok dał nam mase nowych wrażen i nie koniecznie samych pozytywnych i mam nadzieje że nowy rok będzie dosc łaskawy dla nas i oszczędzi tylu problemów.Pozdrawiam wszystkich pa pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 07-02-2008 23:15

Dzisiaj miałam dośc ciężki dzień.

Najpierw wizyta u psychologa a póżniej dwa zebrania w szkole.Nie powiem że jestem niezadowolona z ich wyników bo uczą się na miarę swoich możliwości aczkolwiek Radek dzis popchnął kolegę i ten ma rozcięty łuk brwiowy.Dominik zaczyna pyskować,i strasznie demonstruje swoje niezadowolenie.W poradnii u psychiatry musiał czekać i zaczęła go furia dopadać,strasznie rękami wywijał i o drzwi tłukł bo musiał czekać w kolejce.W poradni PP też pokazał na co go stać,Zastanawiamy się nad wysłaniem ich do sanatorium.W czwartek jeszcze porozmawiam z panią terapełtką-obiecała pomóc.Nie mam juz sił,ręce mi opadają.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 08-02-2008 03:30

PANIUSIA69 pisze:Zastanawiamy się nad wysłaniem ich do sanatorium.


Gdzie :?:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 08-02-2008 08:54

PANIUSIA69 pisze:Zastanawiamy się nad wysłaniem ich do sanatorium.
W związku z jakim schorzeniem?

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 08-02-2008 19:28

Nie mam jeszcze knkretnego ośrodka,Nie miałam czasu się nad nim zastanowić.Nie wiem jeszcze nawet co do czasu pójścia do lekarza.Ostatnim razem byli na górne drogi oddechowe,po rozmowie z terapełtką zastanawiam sięnad tym coraz mocniej bo w rzeczy samej ona także podtrzymuje opinię psychologa,że powinni gdzieś pojechać na odpoczynek.W poniedziałek idę jeszcze do psychiatry zobaczę co ona mi powie,bo na pewno sie z nią pani psycholog skontaktowała.Nie mam sił dzis na nic .Znowu z małym byłam u lekarza,nastepna przypuszczająca diagnoza.Oby chodż to było w jakiejś części prawdą.Ale fakt faktem dzieci pojadą na turnus sanatoryjny.!!!
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 08-02-2008 20:06

PANIUSIA69 pisze:Ale fakt faktem dzieci pojadą na turnus sanatoryjny.!!!

To ja jeszcze raz zapytam: co im dolega?

PANIUSIA69 pisze:Nie mam jeszcze knkretnego ośrodka,Nie miałam czasu się nad nim zastanowić.Nie wiem jeszcze nawet co do czasu pójścia do lekarza.Ostatnim razem byli na górne drogi oddechowe

Hmm..., to wygląda, jakbyś szukała pretekstu, aby tylko było to sanatorium, a nie po prostu wyjazd wypoczynkowy dla dzieci.

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 08-02-2008 22:43

PANIUSIA69 pisze:Nie mam jeszcze knkretnego ośrodka,Nie miałam czasu się nad nim zastanowić.Nie wiem jeszcze nawet co do czasu pójścia do lekarza.Ostatnim razem byli na górne drogi oddechowe,po rozmowie z terapełtką zastanawiam sięnad tym coraz mocniej bo w rzeczy samej ona także podtrzymuje opinię psychologa,że powinni gdzieś pojechać na odpoczynek.W poniedziałek idę jeszcze do psychiatry zobaczę co ona mi powie,bo na pewno sie z nią pani psycholog skontaktowała.Nie mam sił dzis na nic .Znowu z małym byłam u lekarza,nastepna przypuszczająca diagnoza.Oby chodż to było w jakiejś części prawdą.Ale fakt faktem dzieci pojadą na turnus sanatoryjny.!!!


Rozumiem, nasze dzieci potrafią doprowadzić do łez,ale żeby od razu do sanatorium,urlop dla dzieci :?: czy urlop od dzieci dla Ciebie :?:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 14-02-2008 22:53

Krzysionki pisze:Rozumiem, nasze dzieci potrafią doprowadzić do łez,ale żeby od razu do sanatorium,urlop dla dzieci :?: czy urlop od dzieci dla Ciebie :?:


Ogólnie urlop należy nam się wszystkim,i wcale ich nie karam za to jacy są,widzę ,ze mają już dosc i potrzebują oddechu świeżego i nowego spojrzenia na świat.Mam skierowanie do Istebnej na górne i dolne drogi oddechowe,jutro będę dzwonić i ustalę termin.

Psychiatra zmieniła mu na inne leki i ma nadzieję poprawy bo Dominik pokazał na co go stać u niej w gabinecie.Radek tez nieżle zaczyna dokazywać więc chyba to już normą się staje.


Na dodatek dziś nie mogłam uzyskać opinii wychowawcy --w ciągu tygodnia nie mogła mi napisać nic sensownego bo jest na L-4,pani pedagog też dopiero dzis sklecała jakieś konkrety i otrzymałam opinię o synu nie uwzględniając innych przedmiotów tylko polski i matematykę(ma z nich rewalidację)Problemy się piętrzą bo z angielskiego nie ma najlepszego podejścia a pani sobie nie radzi i Dominik wychodzi nawet z klasy a pani z przyrody wcale nie zgłasza problemw po czym dostaje zagrożenie i moja gorączkowa walka o 2je.
Nie zostało w opinii napisane że chodzi po klasie,rozprasza się szybko ,przeszkadza w prowadzeniu lekcji,ignoruje nawet wpisane uwagi i sykcesywnie zaczyna gwizdać na szkołę.Według nich wszystko jest w najwyższym składzie i ładzie.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-02-2008 09:47

PANIUSIA69 pisze:Mam skierowanie do Istebnej na górne i dolne drogi oddechowe
Astma? Chronicznie niewyleczalne zapalenia oskrzeli?Anginy raz za razem? Co tym Twoim chłopakom dolega?

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 15-02-2008 13:45

zonadreptaka pisze:
PANIUSIA69 pisze:Mam skierowanie do Istebnej na górne i dolne drogi oddechowe
Astma? Chronicznie niewyleczalne zapalenia oskrzeli?Anginy raz za razem? Co tym Twoim chłopakom dolega?


Powinnaś być na obozie w Bystrej z synami,ale skierowanie ma do Istebnej.

Jak za komuny kupujemy to jest w sklepie,chociaż tego nie potrzebujemy :evil:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

viki

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 238


Rejestracja:
18-01-2007 13:14

Post 15-02-2008 14:20

Ja byłam w Istebnej razem z dziećmi (4 razy- efekty są jeśli chodzi o astmę, alergię-dobra diagnoza, wpływ klimatu) . Jednak nie posłałabym tam dzieci same (byłam , widziałam). Najlepiej jechać tam wspólnie.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 15-02-2008 14:59

Wiem,że sa mali ale juz dają sobie rade znakomicie i bezemnie.Byli już sami na turnusie i byłam z nich dumna i oni z siebie tez bo dostawali pochwały.Pooddychają świeżym powietrzem,zregeneruja siły porobią im badania i inhalacje i znowu nabiorą kolorków.Dominik to astmatyk więc jemu jak najlepiej wyjdzie a Raduś też ma problemy z gardłem i katarem więc może jakaś alergia ,nie wiem bo nie robili mu szczegółowych badań.

Niestety nie mam kasy ani czasu by yć z wami na tych obozach bo w domu jeszcze najmłodszy i z nim kursuje w te i spowrotem.Ale mam nadzieję ,że sobie odbije to bo chcę jechać na prawdziwe wczasy z zabiegami tylko kasa i zdrowie jakoś nie chodzą w parach.

Pozdrawiam pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 19-03-2008 10:47

Byłam juz z synem w poradni interwencji kryzysowej.Pani rozmawiała ze mną ,synem i stwierdziła ,że najlepszym wyjsciem jak najszybciej zmienić szkołę,bo mój syn staje sie manipulowany przez kolegów i środowisko.Nabiera niepokojace cechy świadczoące o przemocy i utożsamia się z gangiem szkolnym.Wczoraj ze szkoły wrócił pobity,ma ślad na policzku i mały siniaczek koło oka,ale oczywiscie to on winien jest takiej sytuacji.Na co on ma całkiem inne zdanie.Wczoraj usilnie prosiłam o wgląd w stopnie syna na godzinie rewalidacyjnej i oczywiscie nic z tego bo nagle dziennik wyparował,to samo dziś na kolejnej nazej rewalidacji tym razem z polskiego nie mialam możliwości.na dodatek gdy poszłam wyjasnić cała sytuacje jego braku checi to zostałam zaatakowana przez panią,ze to jest jej godzina z dzieckiem i nie życzy sobie abym wchodziła niezapowiedziana na wizytacje i jakim prawem żądam jakichkolwiek wyjasnień.Więc powiedziałam ,że wczoraj byłam na matematyce w czasie rewalidacji i miło się zaskoczyłam i podbudowałam i wiem jak prowadzić z nim kontynłacje nauczania i nie miała jego pani nic przeciw temu wręcz była zadowolona z tego ze z checią pytam o inne równie dobre metody jakie pamiętam z lat dziecięcych.Aż z checią i spokojem wychodziłam z klasy.I nawet syn obiecał pani ,że już wiecej nie odpyskuje jej na lekcji i bedzie ją sluchał.Pani z angielskiego była zaskoczona jak poprosilam o zaznaczenie mi na co mam nasilić zapamiętywanie slówek i frazów bo ma po świetach poprawę klasowki i zeby miała na względzie ze ma jednak dostosowanie nauki do wymogów ucznia na co ona ze nie wiedziała i że w takiej sytuacji ona napisze odrebny łatwiejszy i bardziej czytelny jeśli chodzi o polecenia specjalnie dla niego i jeszcze jednego ucznia.Więc zastanawiam się co przez 7mc szkoła robila aby pomóc dziecku skoro nawet nauczyciel powiedział że nie będzie sprawdzała czy zaznacza on zadania domowe.Nie wiem co dalej idę do kuratorium wyjasnić swoje watpliwosci i jeszcze zabiore oceny od wychowawcy-ma być ok 12 wiec pójdę.Mam nadzieję ,ze w końcu ktoś nam wyciągnie pomocną dloń i pomoze moim dzieciom funkcjonowac bez dyskryminowania ich małych niedociągnięć.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-03-2008 11:37

Paniusiu, czy Ty prosisz o pomoc czy prowadzisz pamiętnik?

Jeśli to pierwsze, to proszę stosuj logicznie oddzielone akapity, bo takiego zlepku nie da się czytać. Ja się zdrowo namęczyłam żeby przeczytać Twój post ale nie wiem, o co Ci w nim chodzi.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 20-03-2008 20:16

:oops: :oops: :oops:
Przepraszam
:oops: :oops:
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Krzywa

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 67


Rejestracja:
09-03-2008 22:40

Lokalizacja: mieścina pod Lublinem

Post 20-03-2008 21:47

Zachowujecie się(oprócz Haliny) jak rozkrzyczane sobki.A może kobieta ma jakieś kłopoty i dlatego nie ma czasu albo możliwości żeby tu zajrzeć?Gdzie Wasza troska o innych się podziała?Łatwo obsmarować nieobecnego.
"Lepiej zacznij pływać albo pójdziesz na dno jak kamień"

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 20-03-2008 21:53

Może kobieta ma kłopoty i owszem, ale to forum, a nie blog, to po pierwsze, a po drugie, jeśli mamy pomóc, to musimy zrozumieć w czym rzecz i przede wszystkim doczytać tekst do końca. Więc proszę nie osądzaj nas i nie formułuj zarzutów. :x Poza tym nie widzę tu w słowach, na przykład Dosi, żadnego ataku, a powiedziała to, o czym ja pomyślałam. Myślę, że Paniusia nie potrzebuje adwokata :roll:

Basiu nie przepraszaj, tylko napisz, czy potrzebujesz naszej rady i w jakiej sprawie ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 20-03-2008 22:16

Krzywa pisze:Zachowujecie się(oprócz Haliny) jak rozkrzyczane sobki.A może kobieta ma jakieś kłopoty i dlatego nie ma czasu albo możliwości żeby tu zajrzeć?Gdzie Wasza troska o innych się podziała?Łatwo obsmarować nieobecnego.


Ja też chciałem odpowiedzieć,ale zgubiłem wątek po czwartym zdaniu,odleciałem i... a poza tym każdy ma swoje problemy i o odlot nie trudno.

Ps.Paniusia masz problemy tak jak prawie każdy,który tu pisze,ale gdybyś napisała jeden krótki post,to odpowiedzi było by o wiele więcej.
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 21-03-2008 11:04

Przepraszam obiecuje się wiecej nie rozpisywać.

Problem: Jak wyegzekwowac teraz aby moich synów przyjęto do szkoły integracyjnej skoro rejonowa nie podołała obowiazkom??
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 21-03-2008 11:43

Po 1 musisz mieć orzeczenie z PPP .

Po 2 musi być wolne miejce.

Po 3 szkoły integracyjne są tylko z nazwy :evil:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 21-03-2008 12:32

Bzdury gadasz , mój Szymon chodzi do Prawdziwej szkoły inregracyjnej.

To wszystko zależy od dyrekcji-u nas ze względu na to , że 2 adehadków znalazło się w jednej klasie integracyjnej, dyrekcja utworzyła dwie klasy integracyjne ( a ponoć od września mają być 3 , bo ma dojśc jeszcze jedno dziecko nadpobudliwe)
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD
PoprzedniaNastępna

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot]

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.