Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Bomba zegarowa w moim domu czyli 2 X ADHD

Moderator: Moderatorzy

agnieta

Posty: 2


Rejestracja:
18-05-2006 23:12

Lokalizacja: Sztokholm

Post 23-05-2006 13:27

Bomba zegarowa w moim domu czyli 2 X ADHD

Blagam o pomoc bo chyba zwariuje.Prawdopodobnie mam ADHD no a napewno ma je moja 12letnia pasierbica.Vanessa mieszka u nas co drugi tydzien sama to zaproponowalam bo wczesniej chodzila na wymiane raz do mamy raz do taty raz do babci i to wtedy gdy jej pasowalo.w tamtym roku zabralam do siebie mojego 9 letniego syna i niewiem czy to z tego powodu ona stala sie bardziej agresywna a ja staje sie coraz bardziej nerwowa.Ja juz sobie zupelnie nieradze z sytuacja a jej ojciec na wszystkio odpowiada pozwul jej ,zostaw ja.Kara w naszym domu nieistnieje bo on uwaza ze to i tak nie pomoze bo ona nie zrozumie tylko bendzie smutna. I jest tak ze mala zmienia ciuchy srednio 3 razy dziennie jej jedzenie to slodycze i lody bo jesc niechce wszedzie leza jej porozwalane ciuchy i pelno kaset video.Ja tez jestem balaganiara i zucam ciuchy gdzie popadnie ale staram sie to kontrolowac .prac nienadazam z jej jednej jest tyle prania co z naszej trojki :oops: .Ostatnio wzielam ja do pralni zeby sprubowala jak to ,,fajnie,, prac fure ciuchow .To nie pomoglo wiec w tym tygodniu tatus jej wszystko popral zeby nie musiala isc ze mna do pralni.Moje zeczy uwaza za swoje krem perfumy kosmetyki ostatnio wziela moja farbe do wlosow i pomalowala sobie wlosy pozycza sobie moja bielizne bo ona chce byc sexi :oops: Zeby jeszcze miala jakies lekcje to bym zrozumiala ze nie moze isc do pralni,ale ona ich niema bo chodzi do specjalnej szkoly dla dzieci z ADHD a tam lekcji nie zadaja wogule to chyba tam sie tylko bawia bo mala pisze na poziomie 1 klasy i myli duze i male i duze litery albo niektorych niezna matma na poziomie klasy 1 rowniez.Prubowalam z nia troche cwiczyc ale po dwoch dniach i awanturze juz nie mam sily .Caly jej dzien to zmiana ciuchow makijaz bajki na video ,komputer i konsola Blagam doradzcie mi co mam zrobic bo chyba zwariuje no i to zle wplywa na mojego syna bo skoro ona moze to czemu nie ja no i to jego wulgarne odzywki wczesniej tego nie bylo. Czy ktos moze mi poradzic jak to wszystko rozwiazac i sie wyciszyc .Co dwa tygodnie jest wojna a ja juz niewytrzymuje i mam dosc jestem calkiem bezradna :cry: :cry: :cry:

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 23-05-2006 23:35

Wygląda na to, że masz w domu niezłe puzzle.
Wcale się nie dziwię, że trudno Ci opanować ten chaos.

Niedawno MamaPodziomka opisywała podobną do Twojej sytuację.
O tu: http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=1448

Mamy też taki wątek o "praktycznych drobiazgach":
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=872

Czytaj
i pisz na Forum.

Fajnie, że jesteś :)

MamaPodziomka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
12-05-2006 10:30

Lokalizacja: Berlin

Post 24-05-2006 08:41

Hej, macocha to nie jest niestety wymarzony zawod. Ponosisz konsekwencje, ale zrobic i tak mozesz bardzo niewiele, niestety...

Jedyne co u nas naprawde dziala to trucie bez ustanku. Nie dziecku, facetowi. Jesli masz ADHD to opowiadanie po raz setny tej samej historii nie powinno sprawiac Ci problemu ;) Za 111 razem moj zaczal mnie naprawde sluchac. Jeszcze co prawda nie jestesmy na takim etapie, zeby naprawde zapamietal to co mowie, ale przy 222 razie powinno zapasc w pamiec.

Niestety takie podejscie jakie prezentuje ojciec Vanessy, szkola, obydwoje rodzice Vincenta (moj pasierb) jest chyba dosc rozpowszechnione. Biedne dzieci, maja ADHD, nie mozna od nich niczego wymagac. Ostatnio eksia zrobila awanture, ze wymagamy od osmioletniego Vincenta w ogole czegokolwiek - odrabiania lekcji, posmarowania sobie chleba maslem!!! W szkole to samo, wczoraj mieli sprawdzian na koniec drugiej klasy, nauczycielka kazala Vincentowi isc sie bawic, bo i tak by przeciez nie dal sobie rady. A to jest szkola integracyjna... Zadnej terapii, zadnych dodatkowych zajec, zadnych wytycznych do pracy dla rodzicow, po prostu pelen luz... Wszystko na zasadzie ma dysleksje - niech nie czyta, ma dyskalkulie - niech nie liczy, ma ADHD - nie musi sie zachowywac. Proste, prawda?

Co do Twojego syna, sprobuj maksymalnie wykorzystac czas, kiedy nie ma u Was Vanessy. Rozmawiaj z nim tlumacz, wychowuj...

Chowaj swoje rzeczy tak, zeby nie mogla ich brac. Jej brudne ciuchy wrzucaj tylko do jej pokoju, niech nie leza gdzie indziej. Jesli tatus chce to niech sam je pierze lub sprzata, nie Twoja sprawa.

Jesli chcesz pogadac, to zawsze pisz na priva :)
Pozdrawiam
Gosia

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.