Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

"Nudzi mi się"

Moderator: Moderatorzy

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 18-03-2006 10:26

"Nudzi mi się"

Wchodzę do domu po pracy, słyszę od córki "Nudzi mi się". Idziemy do lekarza, od progu Ala krzyczy to samo, potem u znajomych, w kolejce, w kościele, na terapii, na podwórku, na zajęciach w zerówce. Ciągle. I coraz częściej. Wszystko jest nieciekawe, nuuuuudne, znajome. Ostatnio pojechaliśmy w odwiedziny do rodziny. Nie widzieliśmy się ze dwa lata, a tu cały weekend "nudzi mi się", mimo tego, że też tam były dzieci i zabawki, gry komputerowe. Oczywiście wszystko dobre na dwie sekundy. Nie pisałabym tego posta, gdyby to się nie nasilało. Ale z dnia na dzień te nudy są coraz większe. Nawet podczas mycia zębów, czy sprzątania Ala cedzi przez zęby, że jej się nudzi.
Jakie macie sposoby na te nudy? Moje propozycje ciekawszego spędzania czasu kończą się komentarzem : to też będzie nudne. Nawet nie mam kiedy dać nagrody dla dziecka za brak marudzenia, bo Ala nudzi się wszędzie i o każdej porze. Czy to może po prostu taki okres i trzeba go przetrwać?
To chyba też skutek tego, że jest jedynaczką... :roll:
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-03-2006 11:39

Znam to doskonale , mojemu też się cały czas nuuuuuudzi !!!!!!
Wszystko jest nie ciekawe i nudne i też ostatnio to się nasiło (9 lat) , może to taki wiek.
Czego bym niezaproponowała to jest nudne , nawet nie raczy spróbować :twisted: :twisted:

Jedyne co może robić bez przerwy i nie jest NUDNE to oglądanie bajek i to nawet kiedy widzi odcinek po raz 10 to go nie nudzi :shock: :shock: :shock:
Pozdrawiam Monika

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 18-03-2006 11:56

Może faktycznie to taki wiek, przynajmniej ja się tak pocieszam, bo moi akurat nie są jedynakami. Nudzą się wspólnie i nakręcają się w tej nudzie :D U nas jast czasami tak, że Julek budzi się rano i już marudzi, że mu się nudzi, zanim jeszcze zdąży wstać z łóżka. A w przedszkolu to w ogóle wszystko jest "głupie i nudne". Panie nie nadażają z zajęciami, zwłaszcza dla Julka, bo on jak sie nudzi, robi to bardzo ostentacyjnie i głośno. Moich to nawet telewizja nudzi, choć staram się im dozować. Rózne zajęcia interesują ich przez 2 minuty, a potem tylko przeraźliwa nuda.... Wszelkie moje propozycje też są z góry uznawane za nudne i naprawdę ciężko ich ostatnio do czegokolwiek przekonać. Ale czasami jak już się w końcu ruszą, to nawet są w rezultacie zadowoleni, choć na krótko, bo generalnie to wszystko nuda....Pocieszam się, ze może jak sie ociepli, to się troche rozruszają, bo im wybieganie się na świeżym powietrzu z reguły pomaga :D Na razie mogę sobie i Wam życzyć cierpliwości...
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 18-03-2006 12:09

Też obserwuję u dzieci, które znam, ze się im "nudzi", na wstępie, na wszelki wypadek i na zawsze :lol: Uważam, ze jest to objaw ADHD, a dziecko w ten sposób sygnalizuje "przemęczenie" nadmiarem bodźców, albo kłopoty w koncentracji uwagi, nie potrafi tego nazwać inaczej.Część dzieci z ADHD, zwłaszcza te z masywnymi zakłóceniami w koncetracji tak ma. Trudno się wziąć za coś jak się nie wie za co, a cokolwiek wymaga jednak skoncentrowania się na zadaniu. Stąd takie częste pokładanie się na ławce na lekcji. Ale mam radę - nie przejmujcie się! Nawet jak mówi dziecko, ze mu się nudzi, to spróbujcie to przeczekać i nie reagować. Choć wiem, ze to trudne :wink:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 18-03-2006 13:00

monis pisze:Jedyne co może robić bez przerwy i nie jest NUDNE to oglądanie bajek i to nawet kiedy widzi odcinek po raz 10 to go nie nudzi :shock: :shock: :shock:

O!!! Właśnie !!! Identycznie.

Dzięki Agatko ! [smilie=heart fill with love.gif] Nie za bardzo wiedziałam, co mam począć z tym marudzeniem, czy nie słyszeć, czy latać za Alą i wymyślać.

W ogóle dzięki [smilie=kiss of love.gif]
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

emilk@

Awatar użytkownika

Posty: 7


Rejestracja:
20-10-2005 18:28

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-03-2006 19:17

jakbym swojego Julka słyszała.....

Może to właśnie ten wiek???
Sama nie wiem :(
Julek ma 10 lat i 2 letnią siostrę, której jest wszędzie pełno!!!
Jedynym naprawdę ciekawym zajęciem jest.............gra na komputerze :shock:
O zgrozo!!!!!!!!!!
Tylko to nie jest nudne.
Jestem przerażona, bo ja NIE UMIEM SIĘ NUDZIĆ !!!!!!
Pozdrawiam wszystkich rodziców znudzonych pociech :D
emilk@ - mama dwójki kochanych dzieciaków :) nie-grzecznych

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 22-03-2006 07:58

Agatka pisze:Trudno się wziąć za coś jak się nie wie za co, a cokolwiek wymaga jednak skoncentrowania się na zadaniu
Tak właśnie to wyglądało u mnie w dzieciństwie. Do tej pory zresztą tak się zdarza, że nie mogę za nic się zabrać, bo milion myśli w głowie dekoncentruje mnie maksymalnie. Myślę jednak, że ma to jakiś związek z wiekiem, fazą rozwoju. Na razie interesuje ją pewnie wszystko i nic. To minie, gdy skonkretyzują się jej zainteresowania, trzeba cierpliwie czekać. Przestanie się na pewno nudzić, jak zacznie ganiać za chłopakami :-)

Gość

Post 22-03-2006 09:38

Mój 11-latek już od dobrych 6 lat się nuuuuuudziiiiiiiiiii

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 22-03-2006 10:01

czemu dziwicie się, ja nie nudziłam się, bo miałam swój świat w książkach, jeśli nie miałam czego czytać to wtedy wpadałam w straszną nudę, nie potrafiłam sobie znaleźć miejsca, dziś dzieciaki nie czytają, jedynym miejscem przy którym się nie nudzą jest komputer, a to nie jest najlepsze wyjście pozwolenie na ciągłe siedzenie przy kompie i dlatego się nudzą.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-03-2006 10:24

Ja nigdy się nie nudziłem. Mialem zawsze za mało czasu na nudzenie się. Zawsze do przodu. Jak nie miałem nic do roboty to sobie wymyślałem. Jak nie książki to konstruowanie różnych rzeczy, albo wybuchanie. Do dziś jestem ekspertem od rzeczy wybuchających :) Petardę umiem zrobić z niczego :) dziwne, że mam jeszcze wszystkie palce.

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 22-03-2006 12:20

U mnie to wygląda tak: mam tyle rzeczy do zrobienia,ze nie wiem którą mam wybrać. Nie potrafie skoncentrować sie na jednej, bo mam w świadmości to ,że jeszce jest wiele innych, ciekawszych rzeczy do zrobienia .Jednak ciekawe okazują się tylko na początku- wszytko do momentu kiedy zaczynam je wykonywać. I tak w kółko. A efektem tej mojej " nudy " jest to , iż nie potrafie nic zrobić do końća. Wszystko zaczynam ...ale nic nie kończe.
Ps. Własnie zaczęłam pisać prace licencjacką, ale znowu przywiało mnie na forum :P

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 10-04-2006 12:24

Mój Patryk często chodzi po domu i marudzi,że mu się nudzi.Jak udaję,że go nie słyszę staje się upierdliwy.Znalazłem na niego sposób.Zaczynam sam nie zapraszając go do tego robić coś ciekawego.Bardzo często się podłącza.Przez jakiś czas możemy to robić razem,a jak zauważę,że rozsmakował się w tym to dyskretnie zostawiam go z tym.Oczywiście to nie jest patent dla wszystkich.Patryk też czasem ma takie dni,że niczym nie mogę go zainteresować.Wtedy mówię do żony,że chyba pogoda na niego źle działa.To co dzisiaj jest dobre,już jutro nie musi być.Codziennie czekają nas nowe wyzwania. :kermit:
darek4040

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.