Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Nie jestem jeszcze rodzicem ale moze juz za jakis czas...

Moderator: Moderatorzy

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 01-02-2006 19:14

Nie jestem jeszcze rodzicem ale moze juz za jakis czas...

...i z tej to wlasnie okazji mam pytenie(a) do WAS drodzy rodzice. Jak mozna jak najwczesniej zidentyfikować ADHD u dziecka. (pytam bo spodziewam sie ze moj potomek moze to odziedziczyc po mnie tak jak ja po swoim ojcu a on po swoim) I czego w zwiazku z tym mozna sie spodziewac. TZN. z jakimi problemami najczesciej sie borykacie. Jakie sa NAJWIEKSZE problemy wychowawcze (no i ew. jak sobie z nimi radzic)
Powaznie sie nad tym ostatnio zastanawialem i wiem ze te tematy byly juz tu walkowane bo czytalem to i owo tu na forum ale prosil bym o taka wiedze "w pigulce".

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 02-02-2006 12:36

dzieki za odzew - nie wszyscy na raz !!!!

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 02-02-2006 13:14

Po pierwsze, musisz nauczyć się cierpliwości. Przy dziecku z adhd to najważniejsze. Ja odpisałam na Twój post, ale jak to często robię, skasowałam go, bo stwierdziłam, że to bez sensu... Nie da się napisać w pigule. To co nasuwa mi się na początku, to zacznij od swojej rodziny. Popytaj, jakie problemy rodzice mieli z Tobą, a jakie z żoną. Często dzieci powielają nasze zachowania (widzę to po córce, która jest mieszanką wybuchową). Myślę, że najważniejsze, że masz świadomość swojej nadpobudliwości. Możesz zacząć od siebie. Ja dopiero po 6 latach wychowywania córy wzięłam się porządnie za swoje reakcje.
Nie chcę się powtarzać, ale naprawdę trzeba spokojnie poczytać tutejsze wątki. Nawet jeżeli nie uda Ci się wcześnie zdiagnozować swojego dziecka w kierunku adhd, to opisane tu metody są dobre dla wszystkich dzieci (szczególnie konsekwencje). Masz tego asa w rękawie - zaczniesz od początku wychowywać z ogromną wiedzą opartą na doświdczeniach tutejszych rodziców.
Więc nie marudź, że nikt nie chce odpisać, tylko pierwsza lekcja cierpliwości - poczytaj...
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 02-02-2006 18:07

K-66 litości nie da się tego opisać w pigułce. Mam 4 dzieci, z czego każde inne pod względem charakteru, urody dokładnie wszystkiego. Chociaż jednego ojca i z jednej matki. Wiesz, co mi z perspektywy lat się wydaje, co jest najważniejsze. Po prostu je kochać i akceptować takie, jakie są. Bez miłości i akceptacji nic nie zdziałasz i to bez względu czy dziecko ma ADHD czy nie. No i najważniejsze uzbroić się w świętą cierpliwość no i co jak co ale na nudę nie będziesz narzekać

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 02-02-2006 18:21

missblack pisze:Po pierwsze, musisz nauczyć się cierpliwości.


Wiem :D
Sorki moze to co napisalem zabrzmialo jakos tak...jakos nie tak jak powinno zwlaszcza to " w pigulce" ale sporo ostatnio sie zastanawiam nad swoim przyszlym ojcostwem a ze jestem jaki jestem (niecierpliwy) to az mnie skrecalo ze jak to ? bez odzewu?!??! Z tym jakie problemy mieli rodzice to nie bedzie tak latwo bo z nimi jest ciezko gadac o takich rzeczach. Matka histeryczka (i narcyz) a ojciez z ADHD. Matka twierdzi ze nic mi nie bylo a ojciec ...wogole jakis nie zorientowany w moim dziecinstwie. Chyba faktycznie bede sobie powoli acz systematycznie czytal watki o dzieciach. Tak czy inaczej dzieki!

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 02-02-2006 18:22

irena pisze: No i najważniejsze uzbroić się w świętą cierpliwość no i co jak co ale na nudę nie będziesz narzekać


Cierpliwość - to moja najwieksza bolaczka i tego sie wlasnie obawiam.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 02-02-2006 18:55

K-66 wiesz mi też nie jestem wzorem cierpliwości. Ale przy dzieciach to tak jakoś dziwnie się składa, że sama się znajduje. Jestem z natury strasznym raptusem, a jednocześnie potrafię z stoickim spokojem tłumaczyć córce (tej z ADD i całym mnóstwem innych problemów) dzielenie pisemne. Trening czyni mistrza, a wiesz, co mam wrażenie, że będziesz dobrym ojcem. Wiesz, dlaczego, bo widzisz już, że możesz mieć problemy. Nie czekasz aż pojawią się tylko chcesz do tego podejść póki nie masz jeszcze dzieci. Masz racje czytaj jak najwięcej posty dziecięce, a reszta przyjdzie jak się problemy pojawią. Najważniejsze, że zdajesz sobie z tego sprawe.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 02-02-2006 19:12

irena pisze:Trening czyni mistrza, a wiesz, co mam wrażenie, że będziesz dobrym ojcem. Wiesz, dlaczego, bo widzisz już, że możesz mieć problemy. Nie czekasz aż pojawią się tylko chcesz do tego podejść póki nie masz jeszcze dzieci.


Dzieki, troche wparcia bylo mi potrzebne bo przyznam sie, że troszke (wlasciwie to strasznie) boje sie rodzicielstwa. Jak slucham w pracy kolezanek gdy opowiadaja o swoich bobasach to jakos mnie trwoga ogarnia - jak to ja tata? przeciez ja nie wiem co z takim malym dzieckiem sie robi! Sam sie jeszcze czuje jak dziecko mimo ze mam juz te 26 wiosen, a wszyscy mi dookola mowia ze jak teraz nie bede mial to bede na wywiadowki jako siwy dziadek chodzil :) To nie sa dobre argumenty. Wole Twoje. Jeszcze raz dz.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 03-02-2006 20:55

K-66 jesteś facetem, więc masz opcje golenia się na łyso. I po sprawie siwych włosów nie widać. Znam kilku takich ojców. Kompletnie im to nie przeszkadza, po za tym od czego są farby?.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 03-02-2006 21:53

irena pisze:K-66 jesteś facetem, więc masz opcje golenia się na łyso. I po sprawie siwych włosów nie widać. Znam kilku takich ojców. Kompletnie im to nie przeszkadza, po za tym od czego są farby?.


:D

Wróć do Wychowanie, czyli jak być rodzicem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.