Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

tiki u dzieci z adhd

Moderator: Moderatorzy

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-11-2005 18:43

tiki u dzieci z adhd

witam wszystkich bardzo ciepło!
Moj syn ma 9 lat, adhd rozpoznane w 5 roku zycia.
Poza typowymi obiawami dochodzą u niego jeszcze zespoły tików.Są to tzw. mimowolne ruchy siała np: mruganie okiem, machanie nogą lub głową, chrząkanie.Poza tym zacina się bo nie jest to jąkanie się.
Jeżeli chodzi o leki to bylo już chyba wszystko : imipramina, anafranil, rispolept , seronil. W tej chwili rano i w poudnie bieże haloperidol a wieczorem na spanie mianserine. Po haloperidolu jest strasznie płaczliwy i przybity natomiast tiki ustępują. Czy ktoś ma też problem z tikami u dziecka z adhd ?

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-03-2006 12:17

Re: tiki u dzieci z adhd

monis pisze:Poza typowymi obiawami dochodzą u niego jeszcze zespoły tików.

Monis, dopiero teraz zobaczylam ten wątek. Mam pytanie, czy poradziliście sobie już z tymi tikami, czy moze jeszcze potrzebujesz pomocy?

Pozdrawiam
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-03-2006 17:27

Czy sobie poradziliśmy?
No cóż jeżeli poradzeniem sobie można nazwać stosowanie farmakologji , to tak. :(
Filip od ponad 2 lat z przerwami na wakacjie jest w związku z tikami leczony Haloperidolem w dawce 0,6 ml na dobę ,to znaczy 0,3 ml rano i popołudniu.
U niego są to tiki bardzo nasilone i utrudniające normale funkcjonowanie dlatego zdecydowałam się na farmakologię a pozatym chyba nie ma innego sposobu na leczenie tego zespołu.
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i podpowiedż! :wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam Monika

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-03-2006 17:47

Nie napisałam,że haloperidol oczywiście działa!
Tiki troche się zmniejszyły ( dają mu żyć),ale pogorszył się nastrój i samocena i jest potwornie drażliwy , bardziej impulsywny. :cry: :cry: :cry:
Pozdrawiam Monika

Wojtek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
12-05-2005 21:27

Lokalizacja: Olsztyn

Post 06-03-2006 11:37

Mój Łukasz (10 lat) też miał takie same objawy. Obecnie bierze imipraminę i ritalin już 2 lata. Tiki zmiejszyły sie w duzym stopniu, ale nie do końca. Natomiast jeżeli chodzi o nastruj to ma dość dobry.

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-03-2006 13:37

Ritalin nie nasilił u niego tików :shock: :shock: :shock:
Mnie wszyscy lekarze przekonywali ,że nie można dziecku z tikami podawać ritalinu, strattery, concerty ponieważ jednym ze skutków ubocznych jest NASILENIE TIKÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Napiosz coś więcej ..... PROSZE.............
Pozdrawiam Monika

Wojtek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
12-05-2005 21:27

Lokalizacja: Olsztyn

Post 06-03-2006 15:03

Ritalin raczej poprawia koncentrację natomiast imipramina troche go uspokaja. Jeżeli natomiast chodzi o tiki to ten zestaw leków w duzym stopniu je ograniczył. Nie wiem jacy lekarze Ci tak powiedzieli. Mojemu lekarzowi dokładnie opisywałem jego tiki i zadecydował zeby taki właśnie zestaw leków mu podać. Naprawdę małemu to pomogło. Niestety nie jestem psychiatrą i nie wiem czy na wszystkie dzieci te leki w podobny sposób działają. Kiedyś próbowałem mu powoli odsawiać imipraminę i tiki sie nasilały. Lekarz zadecydował żeby na razie pozostac przy tych lekach. Zanim jednak doszliśmy do tego zestawu (imipramina, ritalin) przez 1,5 roku próbowaliśmy różne inne leki które jednak na niego nie działały. Niektóre wręcz zwiększały jego agresję.

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-03-2006 15:41

Wojtku dzięki bardzo za wszystkie informacje.
Przy następnej wizycie pogadam jeszcze raz z lekarzem.
Mój syn imipramine brał przez jakiś czas ,ale to było zanim pojawiły się tiki i żeczywiście bardzo go wyciszała , uspokajała i poprawiała nastrój.
Niestety zle działała na serducho więc odstawiliśmy.
Potem były jeszcze inne niestety nie trafione.
Teraz poza Haloperidolem wprowadzamy jeszcze powoli Asentre i czekamy ......
Pozdrawiam Monika

ciocia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 65


Rejestracja:
13-12-2006 22:49

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2006 12:54

Mam nadzieję, że mimo wpisu z marca, temat bedzie kontynuowany...
W innym miejscu (Poznajmy się - Szukam wyjścia z sytuacji) napisałam o "tikach" siostrzeńca... Otróż tak naprawdę lekarze tego nie zdiagnozowali i ciągle poszukujemy, co jest przyczyną zachowania Pawła... Jak jest bardzo czymś przejęty i rozemocjonowany, wtedy napręża bardzo silnie ręce, podnosi je do góry i wykręca dłonie (robiąc nimi kółka)wykrzywia też buzie i napina mięśnie szczęki (jęsli tam też sa jakies mięśnie - sorry, anatomia nie jest moją mocną stroną :oops: ). Zaczęło się to daaaawno temu, jak mały miał może ok. 2 - 3 lat (teraz ma 7) ma okresy wyciszania się tego "tiku" (wyciszania, ale nie znikania), a ma okresy nasilenia (teraz na przykład)... Na razie czekamy na "werdykt"...

Monis, jak z Twoim synkiem? Jak możesz, odezwij się!

Jenni

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
27-01-2007 15:06

Lokalizacja: köln

Post 31-01-2007 19:18

witaj monis,
Moj syn ma ADD bez H(tz. marzyciel ;) ) ma rowniez tiki. Mroga oczami w napietych sytuacjach

Ritalin nasila tiki!! Pojawily sie gorsze tiki, otwieral szeroko buzie, krecil nosem.itp
Moj syn nie wygladal szczesliwy, byl az za spokojny,
Na polecenie lekarza zrezygnowalam z Ritalinu. Teraz od tygodnia nic niebierze.

We wielu niemieckich forach czytam na ADD/ADHD. pisza, ze akurat Strattera jest doskonalym lekiem dla ADD bez H, u niektorych dzieci nawet znikly tiki.
w Poniedzialek mam termin, dam przepisac mu Strattere,
musze wyprobowac ten lek.

Bedzie dlugo trwalo aby dobrac odpowiednia dawke.Skutki uboczne trwaja nawet do 6-ciu tygodni, ale po tym czasie nastepuje poprawa. :wink:
Wiele matek pisze, ze niewolno za szybko przerwac leczenia,pomimo skutkow ubocznych.
Niektorzy chcieli przerwac leczenie, poniewaz dzieci zaczynaja mowic o samobojstwie! Jesli takie wyjatki wystapia, to nie powinno sie dziecka spuszczac z oczu, Objawy mijaja po 2-3 dniach.
Te matki ktore przetrwaly najgorsze chwile,zostaly za to wynagrodzone.

Dalsze szczegoly podam jak zaczne leczenie :)

Pozdrawiam

aformale

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
21-02-2007 23:14

Lokalizacja: Węgorzewo

Post 23-02-2007 01:11

znowu o tikach

mam taki mały problemik pośrodku tych większych, a właściwie mój syn. otóż wydaje podczas zajęć lekcyjnych najróżniejsze dźwięki, kilka lat temu jeszcze mnie to troszkę śmieszyło , bo myślałam, że naśladuje dźwięki ze swoich ulubionych gier pc, kreskówek, teraz jest w 5 klasie i nic się nie zmienia, pani robi mi i jemu wyrzuty. A ja myślę, że to chyba nauczyciele na gorąco powinni działać, żeby taki "odlot" przerwać. ? :?:

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 23-02-2007 10:08

mój mały jest w czwartej klasie i mam podobny problem. na lekcji słabo nasilony bo tylko mamrocze i burczy coś pod nosem ale na przerwach i w domu to gotowy podkład do kreskówki :lol: ja staram sie go upominac na bierząco - kiedy coś opowiada ( a rozmowa zaczyna przypominać ścierzkę dzwiękowa do filmu ) to poprostu mówie " opisz to słowami bo ja nic a nic z tego nie rozumiem " i na pewien czas skutkuje :)
mama Sylwia

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 02-03-2007 10:53

Mój 8 letni Dawid ma ADHD i przy tym tiki.Silne ruchy ramion. Przy tym wylewa z naczynia napój,który w ręce trzyma.Ręką drugą łapie za bluzkę przy ramieniu i rozciąga.No trudno mi to opisać,ale bardzo mu to przeszkadza.Przez te tiki nie może zażywać Concerty i Ritalinu.Ma nie dopasowane leki.Strasznie się męczy.Proszę piszcie jak sobie z tym radzić czy to kiedyś przejdzie. :(
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 02-03-2007 10:58

Wojtek pisze:Mój Łukasz (10 lat) też miał takie same objawy. Obecnie bierze imipraminę i ritalin już 2 lata. Tiki zmiejszyły sie w duzym stopniu, ale nie do końca. Natomiast jeżeli chodzi o nastruj to ma dość dobry.
Ritalin przy tikach??? :kermit: A mój syn nie może brać ritaliny ze względu na tiki.To ja już nie rozumie!!! :( :( :(
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 04-03-2007 21:10

tiki

Asia i Mariusz
większość rodziców dzieci z adhd o tikach wie całkiem sporo - lekarze,chyba się nie pomylę ,jak napiszę - traktują je jako objawy towarzyszące;często klasyfikują jako nerwicę natręctw;ale uwaga - dzieci cierpiące tylko na natręctwa - są zalęknione,a nasze pociechy"rozsadza energia",a że przy okazji skubią usta,głaszczą brzuch ,po 100 razy wykonują jakąś czynność...samo życie;
gdy tiki się nasilają wprowadzamy farmakoterapię i liczymy,że pomoże - czasem się udaje...
memo

reginavip

Posty: 2


Rejestracja:
04-03-2007 07:49

Lokalizacja: Wrocław

Post 06-03-2007 19:42

Odp. Ania i Mariusz

Wychowuję 6-letniego wnuczka jako rodzina zastępcza. Ma zdiagnonowane ADHD. Mój już nie żyjący 37-letni syn a ojciec Adrianka również chorował na zespół ADHD. Mam więc wiele doświadczenia. Mój Adrianek miał też takie zachowania tzn. ciągnąl się za ramiona, targał blużkę, nadrywał ząbkami rękawki, wygryzał dziury w odzieży, obgryzał paznokcie, ciągle nerwowo mnie ściskał, chwilami trząsł się. Miał bardzo nieskoordynowane odruchy.
Od 4 lat jest leczony farmakologicznie. Od ok. 2 lat 2 razy w tygodniu uczęszcza grupowo na basen, zajęcia grupowe z psychologiem, logorytmikę, indywidualnie na masaże suche, rehabilitację, ma zajęcia z logopedą, pedagogiem, psychologiem i biofidbek. Obecnie jest naprwdę innym dzieckiem. Od 2 lat uczęszcza do masowego przedszkola (2 lata do integracyjnego), nie ma z nim problemów. Kiedy się nakręca, siada przy książeczce. Lubi malować, kleić, chętnie się uczy. W pracy z Adriankiem pomagają mi wolontariusze, ponieważ ja jestem już mocno starszą osobą.
Ale taką zmianę u Adrianka pomógł nam wypracować bardzo dobry zespół specalistów tzn. neuropsychiatry i specjalistówz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, za co Im wszystkim bardzo dziękuję.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-03-2007 21:49

Witaj Regino :)

Tylko pozazdrościć małemu takiej babci. Widać, że wiele robisz aby mu pomóc. Mam nadzieję, ze będziesz do nas często zaglądać :)

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 07-03-2007 10:20

Naprawde pozazdrościć takiej babci. [smilie=mylove.gif] Że tyle wysiłku i serca pani w to wkłada.Pozdrowienia dla pani i dla Adrianka! :D
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 07-03-2007 10:59

Re: Odp. Ania i Mariusz

reginavip pisze:Ale taką zmianę u Adrianka pomógł nam wypracować bardzo dobry zespół specalistów tzn. neuropsychiatry i specjalistówz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, za co Im wszystkim bardzo dziękuję.

Regino,
To co piszesz zakrawa na cud nieomal :jestes_wielki:

Proszę, podaj namiary na tych wspaniałych lekarzy i specjalistów z PPP.
To bardzo cenna informacja dla wszystkich, którzy szukają fachowej pomocy na Dolnym Śląsku!

reginavip

Posty: 2


Rejestracja:
04-03-2007 07:49

Lokalizacja: Wrocław

Post 10-03-2007 12:54

zonadreptaka

Adrianek od 2 lat jest leczony przez p. dra Kalinowskiego(neuropsychiatra) w Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży przy ul. Białowieskiej. Jest tam również realizowany program wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Tym programem objęte są dzieci do 7 roku życia. Tam również mieści się szkoła. Do tej Poradni zostałam skierowana przez dra neurologa (po 2-letnim leczeniu przez właśnie tego lekarza lekiem Depakina), który nie dawał żadnych rezultatów. Pan dr Kalinowski jest bardzo dobrym specjalistą (polecanym przez praktycznie wszystkich psychologów). Do tej Poradni nie trzeba skierowania, wystarczy rejestracja do psychiatry (do psychiatary nie trzeba skierowania) a psychiatra zleca badanie u psychologa i innych specjalistów. Podaję nr tel. 071 355-35-94. Moja pierwsza wizyta w tej poradni była u p. dr Szwed (psychiatara, wspaniały lekarz). Polecam. Ale mój Adrianek w ramach tego programu uczęszcza do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. Krakowskiej 102. Również podaję nr tel. 071 786-7-15, 786-70-22, 786-70-21. Uczęszcza tam dlatego, ponieważ przy ul. Krakowskiej program ten był wcześniej realizowany. W ramch tego programu Adrianek uczęszcza do psychologa (mgr Lesiak), pedagoga (mgr Ramut), logopedy (mgr Smereka, również jego logopeda z przedszkola), biofidbek (dyrektor mgr Iwan). Wspaniali specjaliści, pełni oddania dla dzieci. Od nich mam też wskazówki jak mam postępować z Adrianem. Uczęszcza 2 razy w tygodniu na basen, 1 raz w tygodniu na suchy masaż, rehabilitację, biofidbek. Aby Adrian funkcjonował lepiej powinien zażywać lek Strattera, na który niestety mnie nie stać. Kosztuje ok. 800 zł dawka miesiączna. Nie jest refundowany przez NFZ.
Ja nie twierdzę, że z Adriankiem nie mam absolutnie żadnych problemów, ale to nie jest to co było. Adrian miał niewiele ponad rok jak pierwszy raz byłam z nim u psychiatry. Jego zachowania były dla mnie zastanawiające. Adrian niesamowicie krzyczał, szarpał na sobie ubranka, drapał się strasznie po nóżkach, właził wszędzie, skakał, (bardzo wcześniej zaczął chodzić), nawet jak się bardzo uderzył nie odczywał bólu, ciągle był w guzach i sińcach. I ciągle biegł, praktycznie nie umiał chodzić normalnie. Jak był mniejszy zawsze musieliśmy mieć dla niego przygotowane jedzenie. Jak przychodziła godzina karmienia, to jego krzyk był niesamowity. Ja kojarzyłam ten krzyk z głodem, ponieważ Adrian urodził się bardzo niedożywiony, wręcz zagłodzony, z niską masą urodzeniową, z hipotrofią. Mimo tego oceniony był na 10 punktów.
Adrian jest 10 dzieckiem swojej biologicznej matki (nie ma z nim ani nie miała żadnych kontaktów, sama tego nie chce), ale tylko on jest moim biologicznym wnukiem. Pozostałe jego rodzeństwo tzn. 6 przebywa w Rodzinnym Domu Dziecka, 2 jest usamodzielnionych, 1 najmłodszy został adoptowany, 1 nie żyje. Matka jest pozbawiona praw rodzicielskich do wszystkich dzieci. Ja wychowuję Adrianka od urodzenia. Został zabrany przeze mnie ze szpitala. I wszystkie jego rodzeństwo ma podobne problemy (1 dziewczynka z zespołem Downa). Adrianek mimo niechęci pani prowadzącej RDD (po wyroku sądowym) ma od maja ub.r. ma 1 raz w miesiącu kontakt z rodzeństwem. Te kontakty miałyby jakiś większy sens przy dobrej współpracy obu rodzin. Niestety tej współpracy nie ma, ale Adrianek upomina się o te spotkania, zawsze mówi, że ich bardzo kocha. Ma też bardzo dobry, praktycznie codzienny kontakt ze swoim najstaraszym bratem. Bardzo się kochają. Adrianek w lutym br. był z dziećmi z przedszkola na zimowisku. Miałam pewne obawy, ale wyszedł z tego zwycięsko. Przyjechał bardzo szczęśliwy, zadowolony, pełen wrażeń. W czerwcu pojedzie znowu. Jestem niezmiernie wdzięczna paniom wychowczyniom i dyrekcji przedszkola za wszystko co robią dla Adrianka. To tylko dzięki propozycji personelu przedszkola Adrian wyjechał, ja nie śmiałabym prosić z wiadomych względów (podawanie leków i zakładanie pampersów na noc). bo ten problem nadal pozostaje, Adrian stale się moczy mimo zażywania leku Minirin. Przeszedł wszystkie badania u specjalistów, wszystko jest niby w porządku, a jednak się moczy.
Jest mi ciężko (mam 59 lat), ale dla Adrianka jestem gotowa na wszystko. Dlatego życzę wszystkim rodzicom i opiekunom podobnych dzieci wiele wytrwałości, a tym rodzicom, których dzieci mają podobne problemu udanie się do specjalistów i pomaganie takim dzieciom. Bo one naprawdę cierpią a my przy nich. Te dzieci stale szukają akceptacji, mój Adrian po jakimkolwiek skarceniu go, przeprasza mnie i pyta czy ja go kocham. A ja go kocham ponad wszystko na świecie. Tak jak kochałam mojego syna, który przez całe swoje 37-letnie życie był bardzo nieszczęśliwy i mam głęboką wiarę, że po tamtej stronie jest mu lepiej.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 10-03-2007 17:48

diagnoza,objawy ...

Droga reginovip - gratuluję zaparcia i poświęcenia ...
memo

hook33

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
05-02-2007 17:05

Lokalizacja: ełk

Post 13-03-2007 18:20

reginavip- jesteś dla mnie bohaterką. pełną determinacji i miłości do dziecka. czytając twój post nabrałam siły do walki o mojego synka. nie zrezygnuję choć po męczących dojazdach do specjalistów i wszechobecnej biurokracji naprawdę mam dosyć. a to dopiero początek bo jest jeszcze niezdiagnozowany. trzymaj się. warto.

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 14-03-2007 08:21

Babciu Adrianka, podziwiam Cię z całego serca.
Na co dzień pracuję w dziale rodzinnej opieki zastępczej i dzięki temu wiem, że zdarzają się takie wspaniałe Babcie, jak Ty. Ciche, skromne bohaterki, przepełnione miłością do wnuków.
Ja - "książkowe" (i rzeczywiste) DDA, Syn Kornel, 15 lat - ChAD i ADHD jako impreza towarzysząca ;)

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 16-03-2007 13:09

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na opisanie pewnego problemu, ale spróbuję : otóż od jakiegoś czasu zauważyłem u Szymona iż wszystko cokolwiek ma nowe np. zeszyt, buty itp. po prostu przykłada do nosa i wącha. zachowuje się tak również w sklepie jak coś ogląda. Może zauważyliście podobne zachowania u swoich pociech, a może to natręctwo sam nie wiem :?:
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-03-2007 14:34

Jacek a ja ci powiem że ja już dawno dzieckiem nie jestem ale od kilku lat(jak sięgnę pamięcią)mam to samo że lubię wąchać nowe rzeczy obojętnie co to jest czy gazeta, czy bluzka.Tak już mam.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Michaela Pakszys

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 271


Rejestracja:
04-06-2005 20:03

Post 09-05-2007 22:20

Biofeedback

podobała mi się wypowiedź pani o Adriankowi i opisane sposoby wspomagające leczenie tików. Tiki to nadmierne pobudzenie układu pozapiramidowego i pomaga też w nich odpowiednia dieta, biofeedback nie tylko EEG ale i inne rodzaje biofeedbacku które dają możliwość uświadomienia sobie ciała no i leczenie lekami. Mam spore doświadczenie z leczeniem dzieci z tikami metodą EEGBiofeedback, u wielu znacznie się wyciszają. Pozdrawiam serdecznie
dr n. med. Michaela Pakszys

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 10-05-2007 00:13

ja miałem przez kilka lat tiki na tle padaczkowym, samo przeszło i bez biofeedbacku, uważam zresztą tę metodę, podobnie jak homeopatię, za placebo, jak ktoś wierzy, to pomoże. Co ciekawe, homeopatia wyjątkowo dobrze działa na zwierzęta. Moje prosiaki tylko takimi leczę.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 10-05-2007 11:26

U zwierząt to nie może być placebo, one nie wierzą, że wyzdrowieją , bo Ty im dajesz pigułki, czy granulki, albo jakieś inne badziewia.
Ostatnio zmieniony 10-05-2007 11:29 przez Halina, łącznie zmieniany 1 raz
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 10-05-2007 11:27

dlatego ciekawe:)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 13-05-2007 22:04

Tusiek pisze:ja miałem przez kilka lat tiki na tle padaczkowym, samo przeszło i bez biofeedbacku, uważam zresztą tę metodę, podobnie jak homeopatię, za placebo, jak ktoś wierzy, to pomoże. Co ciekawe, homeopatia wyjątkowo dobrze działa na zwierzęta. Moje prosiaki tylko takimi leczę.


I co? Pomaga?

Znaczy się prosiaki wierzą? :D

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 16-05-2007 17:59

Mój Dawid jest na Iporelu i tiki zanikły.Zachowanie też się poprawiło :)
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Dana30

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 71


Rejestracja:
16-05-2007 17:35

Post 16-05-2007 18:06

Moj synek szybko mruga oczami, chrzaka noskiem.
Jesli chodzi o wachanie, to wacha wszystko co mozliwe lacznie z widelcem przed obiadem:)
Każdy dzień jest doświadczeniem...
syn 11 lat, Zespol Aspergera,

kbaling

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
23-08-2005 12:04

Lokalizacja: warszawa

Post 27-05-2007 19:51

Witam wszystkich po dość długiej przerwie!!
Mam problemo-pytanie dotyczące leczenia tików, mój Michaś ma ticzki od lat, właściwie to nawet już nie pamiętam od kiedy ;) zmieniają się jak pory roku, od skubania warg, wykręcania paluszków, wzruszania ramionkami, krzywienia buzi w 1 stronę po chrumkanie, chrząkanie, ciągnięcie nosem. Do tej pory jakoś nikt nie widział potrzeby leczenia,ale ostatnio trafiliśmy na panią dr która rozpoczęła leczenie tików haloperidolem, początkowo 2x 0,1 ml i co 2 dni mamy zwiększać dawkę o 0,1ml aż do dawki docelowej 2x0,5 ml/dobę, czyli 2 mg/dobę.
Dziś podaliśmy 2x0,2 ml i już coś się zaczęło dziać!! Przez cały dzień był śpiący, żle się czuł ale nie potrafił określić konkretnie,nawet położył się spać o 20. Ja oczywiście się zamartwiam-że pewnie dawka za duża. Tiki mu się nasiliły, nie wiem co robić, pani dr nie daje swojego nr tel żeby się skonsultować, wizytę mamy w końcu czerwca i jesteśmy z tym sami...
Boję się o niego, może to głupie ale zaglądam co chwila do pokoju czy wszystko ok ( tzn czy oddycha...)
Powiedzcie czy to normalne, z opisu działań ubocznych wynika, że tak ale nie są to typowe objawy pozapiramidowe...
Dodatkowo bierze Anafranil i mam nerwa , że to może 'wybuchowa mieszanka"
Sorryt, że się taki rozpisałam, ale jak trwoga to do Boga.
Bedziemy wdzięczni za radę
Pozdrawiam
Kamila-podobno z ADHD i mama 9-latka z ADHD, mężuś oraz 2 koty bez ADHD ;)

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 27-05-2007 20:01

nie znam sie na lekach , ale moze masz nr telefonu do lekarza pierwszego kontaktu ? albo do przychodni , tam jest napewno jakis lekarz .

kbaling

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
23-08-2005 12:04

Lokalizacja: warszawa

Post 27-05-2007 20:09

pewnie, że mam tel ale to nic nie da- ja mówię pani dr na jakie badania potrzebuję skierowania, na jakie leki poproszę receptę, ogólnie- państwowa pediatria nadaje się do leczenia zapalenia gardła ale niestety nie do pomocy w takich kwestiach, poza tym zawsze odbijają piłeczkę, żeby kontaktować się z lekarzem, który zlecił takie leczenie, dlatego tutaj szukam pomocy :))
Pozdrawiam
Kamila-podobno z ADHD i mama 9-latka z ADHD, mężuś oraz 2 koty bez ADHD ;)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 27-05-2007 20:15

kbaling nie chcę cię straszy, ale powinnaś jak najszybciej skontaktować z lekarzem, najlepiej jeszcze dzisiaj. W twojej miejscowość powinna być przychodnia gdzie pracują lekarze w ramach ostrego dyżuru.

ilona

Posty: 8


Rejestracja:
22-08-2007 17:02

Lokalizacja: wroclaw

Post 24-08-2007 19:05

Witajcie!

[smilie=hi ya!.gif] Na Waszym forum jestem poraz pierwszy, zostałam karnie oddelegowana :oops: przez ZONEDREPTAKA, za co dziękuję. Byłam na tamtym forum-EEG- mile przyjęta, na pewno tutaj też tak będzie. Mam na imię Ilona i jestem mamą 8 letniego Dawidka, ma diagnozę ADHD i od kiedy pamiętam mnóstwo tików. Chrząkanie, obgryzanie paznokci, pstrykanie palcami. Mam pogryzioną pościel i wiem, że nigdy więcej nie założę mu słuchawek na uszy- przegryzł kable... Kiedy bardzo się denerwuje ma problemy z wymową. Kiedyś, dwa lata temu, wyrywał sobie włosy z głowy. Ogoliłam mu głowę na jeża, tak kilka miesięcy. Teraz pilnuję długości włosów, jak odrastają znów je kręci. Widzę, że nie tylko moje dziecko ma takie problemy. Miałam nadzieję, że znajdę na Waszym forum CUDOWNE ANTIDOTUM na tiki. Dawid nie ma wprowadzonych żadnych leków, jezdzi na BIOFEEDBACK i zażywa EYE Q. Ale się rozpisałam... Macie pomysł jak ,pomijając leki, zapanować nad tikami? Włosy można obciąć a co z resztą?Pozdrawiam.

Michaela Pakszys

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 271


Rejestracja:
04-06-2005 20:03

Post 24-08-2007 22:28

Tiki

Tiki należą do zaburzeń, które często trapią dzieci i młodzież mogą być przemijające lub przewlekłe. Często występują jako tiki wtórne w róźnych zaburzeniach neurologicznych, jak nieprawidłowości chromosomalne, zaburzenia rozwoju jak autyzm czy encefalopatie, pozakaźnie, w chorobach zwyrodnieniowych oraz po urazach lub mogą być wywołane lub przyśpieszone działaniem leków szczególnie lekami psychostymulującymi, lekami przeciwpadaczkowymi, neuroleptykami itp. - ma to miejsce szczególnie u dzieci leczonych substancjami pobudzajacymi z powodu deficytu uwagi. Oprócz tików ruchowych (mruganie, wzruszanie ramionami, marszczenie nosa, odrzut głowy do tyłu, skakanie, uderzanie się, wąchanie przedmiotów, lizanie, odkrztuszanie) niekiedy mogą występować tiki głosowe (chrząkanie, gwizdanie, mruczenie ale i pociąganie nosem, mlaskanie, kaszlanie, prychanie) i czuciowe - uczucie szarpnięcia, dreszczy, napięcia, swędzenia, jak i inne jak przekleństwa, niestosowne słowa często wulgarne itp. Niekiedy dochodzi nawet do samouszkodzeń, wyrywania włosów, uderzania się itp. Przyczyna tików leży w zaburzonej pracy układu pozapiramidowego - nadmierna aktywność układu dopaminoergicznego. Rozpoznanie tików stawia lekarz który wykonuje liczne badania dodatkowe np.badanie EEG, badania ASO, wymaz z gardła i posiew, badanie psychiatryczne, psychologiczne, neurologiczne itp.) .Leczenie tików jest farmakologiczne (haloperidol klonidyna,fluoksetyna itp, EEG Biofeedback oraz psychoterapia. Już chińscy lekarze przed tysiącem lat zauważyli, że tiki mają połączenie z emocjami a nawet występują nadmiar często w rodzinach, gdzie istnieją problemy komunikacji i braku miłości (często w rodzinach alkoholików), jak i w rodzinach gdzie dziecko jest prowadzone jak marionetka i chce się odłączyć od krępujących go nitek, tańczy wychodząc z rzędu ustawionego przez rodziców....nauczyć się realizować swoje marzenia.
EEGBiofeedback i psychoterapia mają za zadanie uświadomienie niepotrzebnego ruchu i wyciszenie wewnętrzne. EEGBFB działa poprzez stymulację prawej półkuli, naukę relaksacji zaś psychoterapia indywidualna i rodzinna poprzez rozmowy, ćwiczenia autosugestii, terapię rodzinną. Tiki proste ustępują po EEGBFB dość szybko, tiki kombinowane po dłuższej terapii EEGBFB ustępują niekiedy niestety z okresowymi nawrotami. W tych sytuacjach zaleca się specjalną dietę i inne sposoby jak np.wideobiofeedback w którym filmuje się początek tików i przedstawia choremu.
dr n. med. Michaela Pakszys

Anetas

Posty: 7


Rejestracja:
13-11-2007 08:35

Lokalizacja: GDYNIA

Post 13-11-2007 09:17

Mój syn na 10 lat,tiki ma od zerówki,obecnie od roku nasilaja sie w różnym stopniu.Teraz ma wokalne,ludzie oglądają się za nami na ulicy.Leków nie bierze,ale się zastanawiam nad haloperidolem.Mówi,że jemu to nie przeszkadza,ale ja mam wątpliwości.Skoro jest to bardzo głośne piszczenie czy inne wokale to nie wiem czy dzieci w szkole się z niego nie śmieją.Chciała bym porozmawiać z rodzicami o podobnm problemie,może podzielić sie doświadczeniami.Byłoby mi lżej na sercu,że nie jestem sama.Jestem kłębkiem nerwów z bezsilności jak słyszę jego tikanie. w uszach mi dzwięczą cały czas.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 13-11-2007 09:21

Mój Krzyś ma co jakiś czas różnego rodzaju tiki, dźwiękowe też najtrudniejszy dla mnie był taki, że ciągle pociągał nosem, wyglądało to jakby miał katar i nie miał husteczki, przeszło po jakims czasie, co jakis czas sposób tikania zmienia się, rozmawiam na ten temat z młodym, sugeruję panowanie nad tym i co jakiś czas panuje.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Anetas

Posty: 7


Rejestracja:
13-11-2007 08:35

Lokalizacja: GDYNIA

Post 13-11-2007 12:03

Rozmawiałam z nim o tym wiele razy,nic nie pomaga.Mówi,że to jest silniejsze od niego.Wytrzyma góra kilka minutek.Dużo czasu poświęca na sport,chodzi na basen,biega,ale i tak nic nie pomaga.Boję sie farmakologi,bo objawów ubocznych jest bardzo dużo,a nie chce mu zaszkodzić.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-11-2007 12:21

Czasem trzeba się zastanowić, co jest gorsze.
Ryzyko odrzucenia przez grupę, bycie obiektem drwin i ataków czy ryzyko efektów ubocznych.
Z tym, że otoczenie rówieśnicze jest zawsze bezlitosne dla dzieci z tikami, a efekty uboczne leków występują czasem.

Na prawdę, zawsze się zastanawiam, co jest gorsze. Wykluczenie z grupy, czy ryzyko skutków ubocznych leków.

wiolinka

Posty: 8


Rejestracja:
13-11-2007 14:34

Lokalizacja: warszawa

Post 13-11-2007 23:42

witajcie, szczególnie Anetas
na tym forum piszę poraz pierwszy, choć czytam je regularnie od roku.Mój Paweł też ma 10 lat i pierwsze tiki pojedyncze pojawiły się w zerówce( tik wokalny -kaszel), tiki były łagodne i pojedyncze, znikały , pojawiały się itd.Paweł nie bierze leków ( neuroleptyków), ale od roku regularnie bierze suplementy( po badaniach zalecone przez lekarza DAN( SPECJ. OD DZIECI AUTYSTYCZNYCH), i jest ok.To nie znaczy ,że tiki zniknęły, ale nie są takie mączące dla niego i otoczenia( a bywało nieciekawie).Sama nie wiem , które sa gorsze wokalne , czy ruchowe?Szkoda naszych dzieci, bo nie prosiły się o takie problemy, a diagnozowanie przez polskich neurologów jest pod psem( najłatwiej przepisać neuroleptyk i już), doskonale wiedzą że nie ma leku na tiki( który leczyłby przyczynę) , te przepisywane tłumią tiki...ale skutki uboczne czasami są zastraszające.Znam dzieci, które po halop., strasznie tyły, były ospałe, ale są i takie którym pomaga.
Znam jednego neurologa , ktory zajmuje się chorobą tikową( robił nawet badania na poziom przekaźników..), jest rekomendowany przez Polskie Stowarzyszenie Syndromu Tourete"a.Dr. Janik uważa, że d jeżeli tiki nie zagrażaja zdrowiu dziecka( czyli samookaleczanie, gryzienie do krwi jązyka...itp) i nie pogarszają jego funkcjonowania w otoczeniu to lepiej nie podawać.Rodzice, ktorzy nie podaja leku nie musza obawiać się , ze coś zaniedbali, bo to nie ma wpływu na ta chorobę , jej przebieg.
Tiki i inne zaburzenia( np. adhd, zaburzenia lękowe, zespół obses-kompuls.) często występują łącznie, niestety.I jeszcze jedno , nie wolno prosić dziecka aby wreszcie przestało tikać, bo to rodzi jego frustrację i lęk , bo przecież on nawet jakby b. chciał to uda mu się na jakiś czas, a potem i tak będzie musiał się "wytikać".Statystyki podają ,że nasilenie to 10-12 lat...a potem nasilenie objawów wyrażnie zmniejsza sie z wiekiem.Ale zdarza się , że dorośli nadal cierpią na to zaburzenie ( moim zdaniem Ci , u których tiki mają podłoże genetyczne).
pozdrawim wiola

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-11-2007 08:28

dreptak pisze:Z tym, że otoczenie rówieśnicze jest zawsze bezlitosne dla dzieci z tikami, a efekty uboczne leków występują czasem.

No tak, są dzieci, które mojemu synowi pamiętaja i wypominają tiki, które występowały w przedszkolu, a teraz jest w 6 klasie... :(

Anetas

Posty: 7


Rejestracja:
13-11-2007 08:35

Lokalizacja: GDYNIA

Post 14-11-2007 08:42

Cały czas liczę na to,że tiki dadzą mu spokój.Ciesze się jak ma ich mniej,ale bywa różnie.Teraz ma nasilenie i trwa to dosyć długo.Czasem nie mam już nadziei,że to ustąpi.Narazie nie skarży się,że ktoś mu dokucza.Przezwiska są typu indor bo gulga,ale Paweł się z tego śmieje.Mam nadzieje,że szczerze.Pozdrawiam.

Anetas

Posty: 7


Rejestracja:
13-11-2007 08:35

Lokalizacja: GDYNIA

Post 14-11-2007 09:10

Wiolinka jakie podajesz dziecku suplementy.Może i ja bym podawała mojemu synkowi.Obecnie daje mu tran,witaminy i zaczełam podawać Hydroxyzyne,ale narazie bez zmian jeśli chodzi o poprawe.pozdrawiam.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-11-2007 09:13

uwaga hydroxizinum ogłupia i powoduje ospałość.
Dla adhd'owców jest zabójcze!
Jego działania przypomina sypanie piasku w tryby. Niby zwalnia, ale robi spustoszenia.

wiolinka

Posty: 8


Rejestracja:
13-11-2007 14:34

Lokalizacja: warszawa

Post 14-11-2007 09:19

Anetas a czy podajesz synowi jakieś suplementy? Mam na myśli magnez, wit. z grupy b, wit.c. omega3( nie przypadkowe, ale czyste, chelatowane.Dobre( niestety nie tanie) są z firmy Solgar( w aptekach niektórych), albo w sklepach dla sportowców ( ja kupuję z Noow Foods).
Często u dzieci z tikami pomaga odpowiednia dieta, czyli wyeliminowanie produktów , które moga uczulać, jednocześnie przeleczenie drożdzy candida albicanas i innych pasozytów.Wiem, trochę to dziwnie brzmi ale to prawda.Zajrzyj na forum Polskie Stowarzyszenie syndrom Tourete'a, jest tam wiele rodziców , którzy szukają pomocy dla swoich dzieci.Szczególnie posty IrenyB są pomocne bo ona wiele rzeczy tłumaczyła z forum amerykańskiego TS, a tam diagnostyka i leczenie jest bardziej posunięte.
pozdrawiam wiola
ps. jeżeli teraz jest nasilenie to musi przyjść jakies polepszenie, bo sama zauważyłaś ,ze tiki zmieniają się i zmienia się ich nasilenie.

Anetas

Posty: 7


Rejestracja:
13-11-2007 08:35

Lokalizacja: GDYNIA

Post 14-11-2007 09:20

Przepisał mi to neurolog.Narazie spać mu się po tym nie chce.ADHD syn nie ma stwierdzone choć wszystko na to wskazuje.Ale dzięki za rade,będę go baczniej obserwować przy podawniu tego leku.

wiolinka

Posty: 8


Rejestracja:
13-11-2007 14:34

Lokalizacja: warszawa

Post 14-11-2007 09:23

Nie chciałabym tu robić reklamy dla jakiejś firmy farm., pisze tylko o tych supl., które wypróbowaliśmy i uważam ,że są ok., bo Paweł bierze je od roku ( ja zreszta trochę też i mąż czasami)
Następna

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.