Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Czy ADHD może być widoczne już u niemowlaka?

Moderator: Moderatorzy

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 12:29

Czy ADHD może być widoczne już u niemowlaka?

Zastanawiam się, czy ADHD może być widoczne już u niemowlaka. Ja np. podobno już w wieku kilku miesięcy byłam bardzo płaczliwa. Słyszałam gdzieś że dzieci z ADHD jako niemowlaki były bardziej płaczliwe niż inne dzieci. Czy w wypadku Waszych dzieci to się potwierdza?
Kicia

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 11-10-2005 13:38

Mo synek był już nadpobudliwy w moim brzuchu!! Wiedziałam, że będzie to mały wulkan!! (Nie wiedziałam tylko, że tak często będzie wybuchał!!) [smilie=hi ya!.gif] [smilie=peek a boo!.gif]
A tak na powaźnie, to faktycznie w od 8 miesiąca jeździliśmy sprawdzać, czy nie zawinął się w pępowinę -tak wariował!!! Od urodzenia wrzask, brak snu i non-stop uwaga skierowana na niego!!
Pozdrawiam,
Dorota

slawia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
14-09-2005 15:41

Lokalizacja: Lublin

Post 11-10-2005 15:15

Gdy byłam w ciąży mój brzuch żył własnym życiem :roll: . W efekcie Kamil był opętlony dwa razy za tułów, za nogi i za szyję. Oczywiście skończyło się cesarką bo pępowina zaczęła się zaciskać :shock: :shock: :shock: . Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Jako niemowlę był idealny mało płakał,tylko bardzo wcześnie przestał spać w dzień - szkoda mu było czasu :lol: :lol: :lol: .
Iwona

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 11-10-2005 17:45

Pewne objawy można obserwować u niemowlaków ale nikt tego nie zdiagnozuje. Mój Kuba pierwszą całą noc przespał chyba dopiero gdy miał cztery lata. I nigdy nie raczkował, posuwał się jak żabka z podwiniętą jedną nóżką, brak odruchów naprzemiennych.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 12-10-2005 14:08

Wojtek już w brzuchu szalał, a tak kopał i dla dowcipu wbijał się w mój kręgosłup, że ten ból do tej pory pamiętam. Jako niemowlak do 4 miesiąca był idealny, za to póżniej uf. Jako 4,5 miesięczne dziecko pęzał, w takim tępie że trudno był za nim na dążyć. 6 miesięcy stał, a 8,5 zaczoł swój rajd po ziemi w pozycji pionowej (czyli chodził). Od 1 roku mogłam zapomnieć o wózku, tyle dobrze że choć lubiał spać i generalnie spał dobrze. wydaje mi się że naprawde pierwsze obiawy można zobserw3ować w niemowlęctwie.

Monia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 88


Rejestracja:
13-09-2005 13:46

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 14:27

Mateusz jak był malutki, był po prostu idealny, cudowne dziecko, nie płakał prawie wcale, przesypiałam wszystkie noce, budził się z uśmiechem na buzi.
A teraz daje mi czadu za te grzeczne lata :lol:

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 12-10-2005 14:56

A ja slyszalam od pani pedagog ze dziecko ktore nie raczkuje tylko od razu chce chodzic ma pozniej problemy z czytaniem.Troche to dla mnie dziwne tym bardziej ze nigdy nie spotkalam sie z taka opinia,ale moze jednak cos w tym jest bo moj syn nie raczkowal wlasnie i miewa problemy z czytaniem,zwlaszcza kiedy ma czytac cos dluzej.Jesli chodzi o to czy plakal jako niemowle to juz w szpitalu tak bylo.Wszystkie dzieci spaly lub grzecznie lezaly a moj syn nie.Tak jest do dzis ze czesto o byle co placze a ma 11 lat.Myslalam ze jest takim placzkiem bo ja duzo plakalam jak bylam w ciazy.No cos w tym jest.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

slawia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
14-09-2005 15:41

Lokalizacja: Lublin

Post 12-10-2005 17:57

Bardzo często płaczące niemowlęta bardziej zagrożone zaburzeniami uwagi w późniejszym wieku
Wiadomości medyczne › aktualności


Niemowlęta, które zbyt często i długo płaczą bez wyraźnej przyczyny, mogą mieć w późniejszym wieku trudności z koncentracją uwagi i nadpobudliwością - informuje pismo "Archives of Disease in Childhood".

Naukowcy zaznaczają, że płacz jest w ponad 95 procentach przypadków normalnym zjawiskiem i rodzice nie powinni się niepokoić bez istotnej przyczyny.

Badania - którymi objęto 327 dzieci - przeprowadzili naukowcy norwescy z uniwersytetu w Trondheim oraz amerykańscy z US National Institutes of Health. Oceniano, w jaki sposób płaczą dzieci w wieku sześciu i 13 tygodni, a także czy płacz mógł być wyjaśniony zwykłą kolką.

Gdy dzieci osiągnęły wiek pięciu lat, naukowcy ocenili ich inteligencję, zachowanie i zdolności ruchowe. Okazało się, że dzieci które nie mając kolki płakały po trzecim miesiącu życia, osiągały w testach inteligencji wyniki średnio o dziewięć punktów niższe od innych badanych. Przedłużający się płacz w wieku niemowlęcym miał także związek z mniejszą zręcznością, nadaktywnością i problemami z dyscypliną w dzieciństwie.

Już w roku 2002 brytyjski zespół prof. Dietera Wolke z Bristol University zaobserwował, że u dzieci, które za bardzo płakały po trzecim miesiącu życia, aż 14 razy częściej rozwijał się zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD), a w wieku ośmiu lat gorzej radziły sobie w szkole. Prawdopodobnie problem dotyczy zaburzeń uwagi. Jeśli objawy zostaną zauważone już w wieku kilku miesięcy, można będzie wcześniej i skuteczniej interweniować.

Duże znaczenie w przypadku dzieci z zaburzeniami uwagi ma regularny tryb życia - rutyna, ale nie pozbawiona ciepła -twierdzą specjaliści. Dalsze badania powinny wyjaśnić, czy i na ile płaczliwym dzieciom można pomóc.

2004, 11, 03 , PAP
Iwona

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 12-10-2005 18:05

Rysia pisze:A ja slyszalam od pani pedagog ze dziecko ktore nie raczkuje tylko od razu chce chodzic ma pozniej problemy z czytaniem.Troche to dla mnie dziwne tym bardziej ze nigdy nie spotkalam sie z taka opinia,ale moze jednak cos w tym jest bo moj syn nie raczkowal wlasnie i miewa problemy z czytaniem,zwlaszcza kiedy ma czytac cos dluzej.


No nie wiem, ja nie raczkowałam, a czytałam już w wieku 3 lat, mój brat z czytaniem problemy miał spore, a też nie raczkował, zaczął chodzić bardzo wcześnie. Może to taki przesąd, a może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 12-10-2005 18:14

Rysia pisze:A ja slyszalam od pani pedagog ze dziecko ktore nie raczkuje tylko od razu chce chodzic ma pozniej problemy z czytaniem.

Nie słyszałem o tym, ale nie dziwi mnie to. Słyszałem o ciekawym doświadczeniu. Mój znajomy, którego syn ma problemy z czytaniem zakrywał mu jedno oko i kazał czytać. Potem to samo z drugim okiem. Okazało się, w jednym przypadku w miarę płynnie czytał zjadając słowa i nie wiedząc o co chodzi w tekście a w drugim dukał, ale rozumiał tekst. Każda półkóla mózgu odpowiada za coś innego, ale wzajemnie się uzupełniają. Przy nieprawidłowej komunikacji między półkólami tak jak w przypadku ADHD występują problemy z czytaniem, brak koordynacji oko-ręka (dysgrafia), czy też brak ruchów naprzemiennych. Raczkowanie jest potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu, ruchy naprzemienne wykształcają współpracę półkól mózgowych.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 12-10-2005 18:35

Moja ala była spokajna tylko 5 dni po urodzeniu. Trzy dni w szpitalu i dwa w domu. Potem już nie zaznałam spokoju. Wszystko zwaliłam na kolki.
Na szczęście miałam pomoc przy noszeniu i kołysaniu dziecka na rękach.
Nie chciała leżeć na brzuchu.Również nie raczkowała. Ja też. Nie chciała siedzieć w wózku, ciągle machała nóżkami i rączkami.Krótko spała. I miała sen jak zając.

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 12-10-2005 18:41

[
Damian nie raczkowal sam mial trudności z siadaniem a chodzic zaczął dopiero jak mial 14 miesięcy ,ciągle chorowal i lekarze uwazali że ma skaze białkowa a ja gdy zgłaszałam coraz to nowe niepokojące objawy mówili mi że ma czas żeby wszystko nadrobic nikomu nie przyszło do głowy ze to moze byc adhd z reszta u tak małego dziecka to pewnie trudno zdiagnozować a dziś kazdy się dziwi że dopiero w przedszkolu zaczęłam coś z tym robić i gdzie tu sens w rozumowaniu lekarzy raz za wczesnie albo za pózno

calineczka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
30-09-2005 08:03

Post 12-10-2005 19:28

Rysia pisze:A ja slyszalam od pani pedagog ze dziecko ktore nie raczkuje tylko od razu chce chodzic ma pozniej problemy z czytaniem.


Oj coś dziwna teoria. Mój Kuba zaczął raczkować bardzo szybko, mniej więcej w 4 miesiącu życia i szło mu to tak sprawnie, że długo nie chciał zamienić 4 łapek na 2. Na czworaka zasuwał jak mała torpeda. Obecnie jest w III klasie sp i czytanie to wielka tragedia i nieszczęscie. Nie jest w stanie przeskoczyć etapu głoskowania.
Co do ruchliwości w wieku niemowlęcym: stale się poruszał na czworaka, nie miał wcale "fazy siadania". I jak zaczął chodzic to właściwie biegał a nie chodził.
W wieku niemowlęcym nie był płaczliwy, nigdy nie beczał bez powodu, a brany na ręce szybko się uspokajał. W brzuszku wierzgał, ale chyba nie jakoś szczególnie intensywnie. Za to pamiętam go jako wiecznie wierzgajace nogami niemowlę, jak brało sie go pod pachy to skakał jak sprężynka. Babcia wtedy mawiała : to cały Maciuś (tata Kuby) :lol:

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 12-10-2005 19:42

Mój Piotr był spokojnym dzieckiem jeśli chodzi o okres niemowlęcy.Tylko w jednym przypadku darł się w niebogłosy , był karmiony butelką i jak tylko budził się tzn. otwierał oczy był płacz dopóki nie wetknęłam mu flaszki z kaszą , pojadł i było ok.Raczkowania nie przerabialiśmy bo od razu zaczął chodzić (11 m-cy i 10 dni dokładnie ).Wózek był pózniej potrzebny do prowadzenia przez moje dziecko bo jechać w nim nie chciał.W głębokim zapinałam go w szelki i to potrafił w nich zrobić obrót, wstać , jednym słowem cały czas musiałam uważać aby mi nie wypadł.Teraz nadrabia spokojne dni okresu niemowlęcego !! :lol:

calineczka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
30-09-2005 08:03

Post 12-10-2005 19:45

Najwyraźniej nie uda nam się zebrać podobnych objawów z okresu niemowlecego naszych dzieci wskazujacych na późniejszą (albo juz obecną) nadpobudliwość :roll: :? 8)

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 30-11-2005 18:30

Moje dzieci jako wcześniaki od początku byłu pod opieką psychologa, który już wtedy widział w nich świetny materiał na ADHD. Ogólnie byli bardzo ruchliwi, bardzo mało spali (a przez kilka pierwszych miesięcy ciągiem spali najwyżej kwadrans, góra pół godziny), mało jedli, ale dość często, płaczliwi też chyba byli, choć tak może mi się wydawać, bo ich było dwóch. Zabawkami iczymkolwiek innym bawili się po kilka sekund i przestawało ich już interesować. Oprócz tego siali wokół zniszczenie. A jak zaczynali chodzić to ciągle nabijali sobie guzy i doznawali innych urazów (wtedy to nawet zatrudniliśmy na jakiś czas dwie opiekunki, bo nikt z nimi sam nie dawał rady, przychodziły na parę godzin, a ja musiałam trochę odetchnąć). Nie chcieli też jeździć wózkiem, nawet jak jeszcze nie umieli chodzić, wsadzenie ich do wózka to była masakra, nie mówiąc już o koncertach jakie dawali w fotelikach samochodowych, ale w końcu jakoś przeboleli...
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Marta Kinga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
17-11-2005 16:28

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-12-2005 10:07

Mój synek przez pierwsze pół roku darł sie niemiłosiernie całe niemal dnie.
W ciągu dnia nie sypiał. Wieczorem usypiał 2 godziny, w nocy nie można go było opuścić. Jak zacząl siadać i raczkować, to się tym bardzo zajął i uspokoił. Chodził, a właściwie biegał, w wieku 10 miesięcy. Tysiace guzów, robita głowa wielokrotnie, wpinanie się na meble, niesiedzenie w wózku. Nie chciał nosić butów, zrywał i wyrzucał rękawiczki. W ciągu pierwszego roku nie spał w wózku tylko czujnie czuwał. Nie miał kolek ani innych probelmów zrowotnych, które uzasadniałaby takie zachowanie.

elzbieta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
05-10-2005 08:42

Lokalizacja: zabrze

Post 05-12-2005 10:27

Pierwszy rok z życia dziecka - po prostu spałam tak jak on - po 15 min. Byłam kompletnie wykończona. Bardzo szybko zaczął chodzić - właściwie biegać, no to miałam codziennie demolke w całym mieszkaniu. Jak gdzieś poszliśmy dop rodziny, znajomych to było okropne bo cała uwaga MUSIAŁA się na nim koncentrować. Szybciutko też zaczął mowić i to bardzo wyraźnie oraz DUŻO.
Ogólnie rzecz ujmując - niemowlak bardzo zajmujący.

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.