Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Mam opinię z PPP

Moderator: Moderatorzy

gudusiowa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
15-09-2005 07:09

Lokalizacja: Poznań

Post 21-09-2005 07:22

Mam opinię z PPP

Ogólne, streszczone przeze mnie wnioski:
Nadpobudliwość emocjonalna, deficyt uwagi, nie spełnia kryteriów ADHD, nie kwalifikuje się aktualnie do leczenia farmakologicznego itp itd

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-09-2005 07:29

A zalecenia dla szkoły i dla Ciebie, jak z nim postępować, żeby mu pomóc, to co napisali nie warte jest funta kłaków, i za to zapłaciłaś kasę, jak dla mnie to skandal. A, że do leczenia farmakologicznego się nie nadaje to dobrze, bo to nie jest sposób, ale wskazówki jak pracowac powinnas dostać.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 21-09-2005 07:44

Dla mnie to taka diagnoza to do dupy. To, że się nie nadaje, żeby coś brać to dość jasne. W sumie dobrze się uczy. Myślę, że w wieku ok. 10 lat też bym nic nie brał. Ale nie rozumiem, czym różni się adhd od deficytu uwagi!!

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 21-09-2005 07:45

PS. Właściwie to może masz po prostu zdolnego syna. ADHD ma wiele wspólnych zachowań ze zdolnymi dziećmi - szczególnie jeśli idzie o chłopców.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-09-2005 07:56

Gudusiowa pisze ze "ogolne,streszczone przeze mnie wnioski" no skoro streszczone to moze cos pominiete a wazne.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 21-09-2005 14:09

Wygląda na to, że chłopiec nie ma ADHD. Kryteria rozpoznawania ADHD są dośc jasne i precyzyjne, nie wszyscy muszą je spełniać. 17% populacji ma pewne cechy ADHD i postępuje się z tymi dziećmi podobnie, jakby cierpiały na to schorzenie.
ADHD to nie jest deficyt uwagi Filip!
Byc może dostała Gudusiowa jakies zalecenia i ofertę pomocy. Nie można tak od razu wszystkiego krytykować z góry.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 21-09-2005 15:53

No nie jest. Niech będzie ;)

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 22-09-2005 08:17

Gudusiowa, napisz coś więcej! Czy Twoim zdaniem badanie było przeprowadzone rzetelnie? Jak długo to wszystko trwało? Czy psycholog zapoznał się uważnie z przyniesionymi przez Ciebie opiniami - ze szkoły? od lekarza? Czy wytłumaczono Ci, co dalej?
Jeśli jesteś w sumie zadowolona z tej wizyty i czujesz, że możesz mieć zaufanie do tej opini to O.K. W przeciwnym razie (dla spokojności sumienia) skonsultowałabym to w PPP na Grunwaldzie. Bez opłat. A kompetentnie.
Polecam też tę stronkę (jeśli jej nie znasz) :arrow: http://www.adhd.radula.net/
Pozdrawiam,
Dorota

gudusiowa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
15-09-2005 07:09

Lokalizacja: Poznań

Post 22-09-2005 10:27

Na początku wydawało mi się rzetelnie ale jakoś krótko - lekko ponad godzinę. Na koniec Pani powiedziała, że jej opinia - zaświadczenie nie jest brane pod uwagę w szkole - że muszę iść do poradni normalnej?? Na szczęście zanim jeszcze tam poszłam to już zapisałam się do poradni w Luboniu - tam gdzie mieszkam dokładnie. Idę dwa dni z rzędu na około dwie godziny - pierwsza sesja to psycholog, druga pedagog. Mam właśnie przynieść wszelkie opinie, zaświadczenia, świadectwa itp. - Prywatna nic nie chciała ale rozmawiała o wszystkim. Ehh...
Mam dzisiaj doła... Maciej ukradł mężowi z portfela 10 zł. Teraz jest w szkole, ja w pracy, mam ochotę go na strzępy rozszarpać! Tyle razy mu opowiadaliśmy, że to złe itp. Z tydzień wcześniej zdawało mi się, że zginęło mi 5 zł, któe mi wydano na stacji benzynowej, ale usprawiedliwiałam sobie zgubieniem... Dzisiaj wiem na pewno. Szlag mnie trafia

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 22-09-2005 10:28

Tak,tak napisz,napisz.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 22-09-2005 11:01

gudusiowa pisze:Na początku wydawało mi się rzetelnie ale jakoś krótko - lekko ponad godzinę. Na koniec Pani powiedziała, że jej opinia - zaświadczenie nie jest brane pod uwagę w szkole - że muszę iść do poradni normalnej??


IMO nie można na podstawie jednej wizyty jednoznacznie stwierdzić czy dziecko ma ADHD, czy nie. Diagnozuje lekarz psychiatra bądź neurolog - czy tak było w Waszym przypadku? Czy też było to spotkanie z psychologiem? Psycholog może zasugerować swoją opinię, jednak ostateczną diagnozę stawia lekarz. Jedno jest prawdą - jakiekolwiek zaświadczenie, które ma być honorowane przez szkołę musisz uzyskać z poradni PP, pod którą należycie.
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

AgaK

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 53


Rejestracja:
23-09-2005 12:45

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-09-2005 20:12

Agatka pisze:Wygląda na to, że chłopiec nie ma ADHD. Kryteria rozpoznawania ADHD są dośc jasne i precyzyjne, nie wszyscy muszą je spełniać. 17% populacji ma pewne cechy ADHD i postępuje się z tymi dziećmi podobnie, jakby cierpiały na to schorzenie.


ja nie jestem przekonana, że tak prosto jest zdiagnozować ADHD. Gdyby były jakieś wymierne badania - z krwi na przykład :wink:
Jedna psychiatra po moich opowieściach na temat zachowania syna stwierdziła, że to ADHD, potem dała mi testy do wypełnienia - po nich uznała, że to ciężkie zaburzenia emocjonalne z elementami ADHD. A potem w CBT dr Skotnicka stwierdziła (po bardzo podobnych testach), że to jednak ADHD :wink: .
I co? Testy opracowane są, pozostaje jeszcze interpretacja wyników...
Agnieszka, mama ośmiolatka z ADHD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-09-2005 21:29

nie, no myślałam, że diagnoza trwała dłużej, co to jest godzina? W życiu po godzinie nie postawiłabym diagnozy czy ktoś ma ADHD, przeciez potrzebna jest opinia ze szkoły, test inteligencji, testy precepcyjne, to razem około 3-4 godzin. I dokładny wywiad z matką, który trwa i godzinę, diagnoza rodziny, rozmowa z rodziną. Poza tym konieczna jest konsultacja lekarska.
Co do interpretacji testów - zgadzam się, choć myślę, że CBT czasem za bardzo zbacza li tylko w kierunku ADHD. Doktor Skotnicką bardzo cenię, jest świetna. A zaburzenia emocjonalne (ciężkiego kalibru też) często towarzyszą ADHD, niestety. Więc i może trochę racji miała i druga pani doktor?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

AgaK

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 53


Rejestracja:
23-09-2005 12:45

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2005 16:35

Ale ja się z opinią ciężkich zaburzeń emocjonalnych nie zgadzam :wink: [mogą w przypadku ADHD występować, zgoda, ale nie u Mateusza :wink: ]Lekarz oprócz swoich testów musi też brać pod uwagę opinię rodziców. A ja miałam wrażenie, że ona się swoją wiedzą tak sugeruje, że nie słucha, co mają do powiedzenia rodzice. A przecież to oni znają dziecko najlepiej, prawda?
Tak się ślizgam po ogólnikach, bo nie chcę pisać zbyt szczegółowo (boję się, że za kilka lat syn może dotrzeć do moich wypowiedzi :wink: )
W każdym razie pacjent musi mieć zaufanie do lekarza oraz stawianych przez niego diagnoz, a ja do tamtej pani za grosz nie miałam. A fakt, że nie słuchała mnie (albo po swojemu interpretowała moje wypowiedzi) był tylko kroplą przeważającą szalę.
Agnieszka, mama ośmiolatka z ADHD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 29-09-2005 20:20

No i masz rację, jak się coś nie podoba - warto poszukac kogoś innego. Tez tak uważam!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

gudusiowa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
15-09-2005 07:09

Lokalizacja: Poznań

Post 30-09-2005 08:10

Witajcie znowu,
Właśnie skończył się drugi dzień badań i rozmów z psychologami i pedagogami, miał też konsultację lekarską. W dalszym ciągu podtrzymywane jest stanowisko, że to nie jest ADHD. Opinię prześlą mi na adres domowy niedługo z wskazówkami dla szkoły i rodziny. Ogólnie było bardzo miło, pani psycholog świetna, chwaliła Macieja, twierdzi, że w średniej wyrośnie;) Potrzebujemy dużo wsparcia ze strony wiecznie narzekających nauczycieli. Już to widzę, jak będą go chwalić, że przeszkadzał tylko 10 razy a nie sto!:)

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2005 12:54

Ja mam dopiero 18 lat i nie mam dziecka z ADHD ale sama mam ADHD.Nie mam wprawdzie opinii z PPP, ale mam opinię od psychiatry.Przyznaję, że ta opinia wyrządziła mi więcej złego niż dobrego. W szkole nauczyciele przykleili mi łatkę.
Kicia

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 18-01-2006 17:43

No to moja starsza jest już zdiagnozowana.

Po dwu wizytach w CTB pani psychiatra stwierdziła, że to napewno ADHD, dostaniemy to wkrótce na piśmie, ale ponieważ z Natalką jest coraz lepiej w szkole i stosowanie konsekwentnie zasad postępowania (a może i homeopatia, nie wiem) dają bardzo dobre rezultaty nie zaleciła na razie farmakologii, i bardzo się z tego cieszę, bo jak się uda bez....

Tylko bardzo się boję 4 klasy, bo na razie Natalka ma cieplarniane warunki, jak będzie wielu nauczycieli i nie będą mieli takich pokładów dobrej woli jak nasza pani, ale pożyjemy zobaczymy.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Agłaja

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
05-08-2006 12:36

Lokalizacja: Pasikurowice (k/Wrocławia)

Post 05-08-2006 13:04

"17% populacji ma pewne cechy ADHD i postępuje się z tymi dziećmi podobnie, jakby cierpiały na to schorzenie"


Czy mogłabym prosić o rozwinięcie tej uwagi? Czy dotyczy to tylko dzieci,czy również dorosłych? Powinnam napisać to na forum dla dorosłych.Ale tu się pojawił interesujący mnie cytat. Mam 22 lata próbuję sama rozpoznać lub wykluczyć ADHD u siebie.Moje drugie pytanie brzmi: Jeśli większość dzieci wychodzi z adhd,to czy mogą pozostać np. niektóre objawy,ale tylko w niewielkim stopniu? Jak to się ma do tych 17 %? Z tego,co zrozumiałam układ nerwowy adhdowca nigdy nie będzie funkcjonował tak, jak układ osoby zdrowej?
Przepraszam,że zarzucam pytaniami. Wiem,że pewnie odeślecie mnie do Hallowela i Rataya .Cóż,przeczytam jak uporam się z poprawkami na studiach. A o adhd zaczęłam czytać kilka dni temu i chyba jestem niecierpliwa . Krótko mówiąc trochę się boję zacząć wszystko zwalać na adhd ,którego mogę nie mieć. Ale jesli mam jego "pewne cechy" np. deficyt uwagi, to może jednak mogę się jakoś usprawiedliwić,że jest mi trudniej?
Ostatnio zmieniony 05-08-2006 14:43 przez Agłaja, łącznie zmieniany 3 razy

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 05-08-2006 13:24

opinai z PPP

a ja z PPP mam dwie opinie;inną dla lekarza;a inną dla szkoły...na tej podstawie ominęło mnie ( na szczęście)nauczanie indywidualne;psycholog napisała wyraźnie,że szkoła ma dziecku pomagać;a nie rzucać kłody pod nogi...
diagnostyka taka sobie - dlatego konsultuję;
przechodził testy w poradni;więc na opini są wyniki;zaświadczenie od psychiatry również mam i zobaczymy,co dalej...więcej będę wiedziała 10.08.
memo

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-08-2006 19:19

Agłaja pisze:"17% populacji ma pewne cechy ADHD i postępuje się z tymi dziećmi podobnie, jakby cierpiały na to schorzenie"


Czy mogłabym prosić o rozwinięcie tej uwagi? Czy dotyczy to tylko dzieci,czy również dorosłych?

To jest dobre pytanie, bo do niedawna uważano, że ADHD kończy się około 18 roku życia.
Ale chyba trzeba powiedzieć tak '17% populacji w dzieciństwie miało lub ma cechy adhd'. Duża część wyrasta z adhd, ale nie wiem jaka. Na pewno większość wyrasta z H (Hiperaktwności).

Agłaja

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
05-08-2006 12:36

Lokalizacja: Pasikurowice (k/Wrocławia)

Post 05-08-2006 20:06

Wypowiedź Agatki zrozumiałąm tak,że te 17 % nie ma adhd,tylko jego pewne cechy...Czyli lekarz nie stwierdza adhd i nie ma taryfy ulgowej.Może Agatka jest w stanie to wyjaśnić. Z góry dzięki.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 05-08-2006 20:21

Agłaja! Dobrze zrozumiałaś, ADHD to schorzenie , diagnozę stawia lekarz we współpracy z psychologiem. Natomiast cechy nadpobudliwości występują dość często w populacji, ale nie zawsze ich natężenie świadczy o chorobie. Te 17 procent to część populacji, która może sprawiać kłopoty wychowawcze rodzicom i nauczycielom, stąd też sposób postępowania jest podobny jak przy ADHD. Co do ulg - dziecko z ADHD praktycznie nie ma ulg w szkole, wymagane jest szczególne wsparcie i stosowanie odpowiednich metod ze strony pedagogów. Ale oczywiście wszystko zależy od ich dobrej woli, nie ma odgórnych przepisów stosujących się szczególnie do ADHD. Szkoły sa obowiązane przestrzegać zaleceń z opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Sama diagnoza lekarska nic szkole nie czyni, jeżeli nie jest poparta szeroką opinią.
Poza tym, myślę, diagnoza ADHD nie ma dawać ulg, tylko ma szczególnie mocno mobilizować rodziców do pracy nad dzieckiem i nad sobą. Szkoła ma wspomagać proces wychowania i nauczać.
Potem się robią takie sytuacje, że mama dziecka z ADHD twierdzi, że jej dziecku wszystko w szkole wolno, łącznie z biciem kolegów, bo ma przecież ADHD. A to jest nieprawda.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 05-08-2006 22:26

opinia z PPP

prawda o polskich szkołach jest taka,że większość nauczycieli najchętniej pozbyłaby się dziecka stwarzającego problemy - wiem,co piszę z własnego doświadczenia;jak syn zaczął zachowywać się inaczej niż rówieśnicy - to jedynym pomysłem jego wychowawczyni było,by siedział w domu lub brał leki;najlepiej w takiej dawce,by nie kontaktował!!!
później okazało się,iż ona w swojej kilkunastoletniej praktyce nie miała do czynienia z dzieckiem,które jest "inne";zaznaczam,iż syn nie był i nie jest agresywny w stosunku do grupy,czy też pojedynczych osób;nie bije,nie wyzywa,nie zaczepia...
przy każdym chociażby zwiastunie tzw. ataku byłam wzywana do szkoły;doszło do tego,że syn uczestniczył 2 godziny dziennie w zajęciach;a później odbierałam go z zerówki i resztę zadań robiliśmy w domu;
z wykształcenia jestem nauczycielem,miałam i psychologię i pedagogikę;nie jestem więc całkowitym laikiem,miałam do czyniania z różnymi dziećmi i wiem jak ważna jest opinia dostarczona szkołom przez PPP;
nie chodzi tu o to,by rodzice wykorzystywali ją do tłumaczenia postępowania swojej pociechy,ale o to by wyrównać szansę dzieci!
dlaczego moje dziecko ma być gorsze?
bo nie usiedzi 5 min. na krześle?bo sprawia wrażenie ,jakby było wyłączone?a zapytany odpowiada - czyli wie co się dookoła niego dzieje(opinia wychowawczyni);ponieważ pokreślił ćwiczenia,bo wg niego nie tak zrobił,jak być powinno(zrobione) - to byłaby kpina...
a prawda jest taka,iż bez opinii z PPP wielu szacownych pedagogów stwierdziłoby,że jest złośliwy i zamiast zrozumienia byłaby kara,ustne upomnienie - a wiadomo,że to brak motywacji i kolejny punkt ,by zniechęcić dziecko - tym razem do szkoły... :oops:
memo

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 06-08-2006 16:55

Zgadzam się Marta, że dzieci z ADHD nie mają odpowiedniej pomocy, a schorzenie ciągle jest traktowane jako wielka niewiadoma. Kiedyś tak było z dysleksją i dysgrafią, teraz prawie wszyscy nauczyciele wiedzą, o co chodzi i wiedzą jak mają oceniać i uczyć dzieci z tą dysfunkcją. Ale jak zaczynałam pracę 15 lat temu, to się często jeszcze wtedy spotykałam z opinia nauczycieli, ze dysleksja to wymysł i zwykłe nieuctwo. Pamiętam jedna polonistkę, która się nabijała i za nic miała opinie z poradni dopóki.... dopóki jej rodzone dziecko nie doświadczyło tego problemu. wtedy zapatrywania pani nauczycielki mocno się zmieniły. Mam nadzieję, że za 10, 15 lat i u nas coś się ruszy, zwłaszcza, ze rodzice dzieci z ADHD walczą o takie zmiany. Pozdrawiam 8)
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 05-09-2007 17:38

Zastanawiam się nad opinią która została nam wydana w PPP.
Oto ona -
"Uczeń skierowany do poradni przez mamę za sugestią szkoły
(nie prawda bo to ja chodziłam bez żadnych sugestii ze str. szkoły po psychiatrach aż trafiłam na tego właściwego i tejże PPP a szkoła poprosiła o opinie)
z powodu zachowań agresywnych
(nie to było głównym powodem ale między innymi)
i trudności w nauce-główne liczne błędy w pisaniu.
Badany po raz drugi.
W wyniku przeprowadzonych badań psychologiczno - pedagogicznych stwierdza się:
Ogólny aktualnie ujawniony rozwój sprawności intelektualnych na poziomie inteligencji przeciętnej.
Jednakże utrzymują się znaczące dysharmonie w rozwoju poszczególnych funkcji.
Generalnie funkcje słabsze są w zakresie inteligencji werbalnej takie jak: ujawniony zasób wiedzy i słów używanych w mowie potocznej.
Występują zaburzenia koncentracji uwagi zarówno na bodźcach słuchowych jak i wzrokowych.
Natomiast korzystniej rozwinięte są zdolności w obszarze inteligencji wykonawczej, nie wymagającej werbalizacji procesów intelektualnych.
Obniżenie kompetencji językowych negatywnie wpływa na poziom funkcjonowania w sytuacjach szkolnych jak również na umiejętność pisania.
W porównaniu do badań poprzednich uczeń dobrze posługuje się techniką czytania, tempo samodzielnego czytania tekstu powyżej przewidzianych norm czasowych.
Wybiórczo występują trudności ze zrozumieniem treści, co należy łączyć z obniżeniem koncentracji uwagi.
Natomiast występują duże trudności w pisaniu.
Uczeń popełnia liczne błędy ortograficzne oraz specyficzne związane z obniżoną percepcją słuchową i wzrokową.
Najczęściej są to błędy związane z pisownią wyrazów z ubezdźwięcznieniami typu: b-p, f-w, d-t, g-k w łącznej i rozłącznej pisowni wyrazów.
Występuje gubienie liter w środku i na końcu wyrazów.
Uczeń częściowo zna zasady ortograficzne, ale nie potrafi ich stosować(
mnie się wydaje, że bardziej zapomina niż nie potrafi ale nie będę sie kłócić).
Bardzo niski jest poziom graficzny pisma.
Wiele wyrazów jest nie czytelnych.
Litery są małe, brak zachowania proporcji liter w wyrazie,uproszczony kształt, liczne skreślenia i poprawki.
Sprawność graficzna ręki dominującej obniżona o ponad 1,5 roku.
W oparciu o zebrany materiał, w tym diagnozę lekarską stwierdza się występowanie zespołu nadpobudliwości psychoruchowej.
Występujące dysharmonie w rozwoju funkcji intelektualnych, ich specyfika wskazują na występowanie dysortografii i dysgrafii.
Ograniczenie pod postacią nadpobudliwości psychoruchowej oraz specyficzne trudności w nauce rzutują na osiąganie sukcesów dydaktycznych jak też kształtowanie się dojrzałości emocjonalnej i społecznej.
Zarówno problem nadpobudliwości jak i dysortografii wymaga zindywidualizowanego podejścia dydaktyczno wychowawczego dostosowanego do aktualnych możliwości psychofizycznych ucznia.

WNIOSEK: Na podstawie przeprowadzonych badań kontrolnych stwierdzamy występowanie specyficznych trudności w nauce typu dysortografia i dysgrafia.Zgodnie z rozporządzeniem ............... wnioskujemy o dostosowanie wymagań i sposobów oceniania do stwierdzonych dysfunkcji.

ZALECENIA:
1) Uczeń winien dostosować wyraźne sygnały dezaprobaty dla zachowania agresywnych(miało chyba być "dla zachowań") i akceptacji jego osoby (np.jesteś dla mnie ważny, zależy mi na tobie i nie akceptuję, nie zgadzam się na wulgaryzmy, krzyk, kopanie, bicie itp.).

2)Ważne jest ustalenie obowiązujących zasad, oczekiwań i "Konsekwencji regulaminowych" w przypadku łamania ich.

3)Ważny jest trening z zakresu radzenia sobie z emocjami, obejmujący - akceptację wszystkich emocji, nie akceptację wszystkich zachowań, kontakt z emocjami i rozumienie ich, komunikacje emocji.

4)Dalsza praca samokształceniowa nad poprawnością ortograficzną z wykorzystaniem ćwiczeń dostępnych w księgarniach. Należy korzystać ze słownika ortograficznego w pracy na lekcji i w domu.

5)Zachęcać ucznia do lektury książek i czasopism, doskonalić umiejętność formułowania wypowiedzi ustnych i pisemnych.

6)Niezbędne jest częste utrwalanie wiadomości z wykorzystaniem różnych technik uczenia się.
Podpisano......itd.itd.



A to co mnie zastanawia to, to czy np. we wniosku(samym wniosku)nie pominięto -...stwierdza się występowanie zespołu nadpobudliwości psychoruchowej...- tak jak to zostało napisane wcześniej a tylko mowa o

"stwierdzamy występowanie specyficznych trudności w nauce typu dysortografia i dysgrafia" i czy w zaleceniach nie powinno być więcej na temat chwalenia, motywowania?
To takie moje spostrzeżenia być może nie trafne.
Proszę o wasze opinie.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 07-09-2007 21:49

Ojojoj za dużo chyba tego i nie chce się nikomu czytać :wink: . No dobra jeszcze się uzbroję w cierpliwość i może ktoś przez to przebrnie.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 07-09-2007 22:33

No nie wierze własnym oczom normalnie.
Jak w środę prosiłam w poradni przed badaniami o to żeby go zdiagnozować w kierunku dysgrafii to usłyszałam że przy adhd nie można tego jednoznacznie stwierdzić , bo wpływają inne czynniki.
ehhh
Aleks

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-09-2007 11:41

Niestety, już nie mogę poprawiać swojego posta, poza tym nie umiem tych różnych sztuczek, które co nie tu robicie.Tak jak ty Marta np.z tym dopiskiem i inne takie. Jak miałby ktoś ochotę mi pomóc i zrobił chociaż odstępy między zdaniami to była bym zobowiązana. Nie zdawałam sobie sprawy, że to się tak wszystko zlewa.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 10-09-2007 19:12

Rysiu, ja nie jestem specjalistą, ale wydaje mi się, że zauważono postęp do przodu w porównaniu z poprzednim badaniem - to na plus, ale zalecenia są tak ogólnie napisane, ze niewiele można na tej podstawie powiedzeć.
Dla dziecka i nauczyciela zawsze lepiej jak zalecenia będą napisane bardziej szczegółowo, wówczas nauczyciel wie czego ma się trzymać i mama wie, czego moze wymagac od szkoły.

Przyznam szczerze, ze zalecenie 1 jest tak sformułowane, że wogóle nie zrozumiałam o co chodzi :?

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 10-09-2007 20:18

Bardzo Halinko dziękuję za pomoc (po przecinkach zawsze robię spacje możesz to sprawdzić w innych postach). Jestem wdzięczna za pomoc i rady jeśli chodzi o sposób mojego pisania, ale nie to było tematem. Maju dzięki za odpowiedź. Zadałam to pytanie bo się zastanawiałam czy tylko ja widzę te uogólnienia. Widzę jednak, że ty też to tak odbierasz. Właśnie o to mi chodziło, cytuję - "Dla dziecka i nauczyciela zawsze lepiej jak zalecenia będą napisane bardziej szczegółowo, wówczas nauczyciel wie czego ma się trzymać i mama wie, czego moze wymagac od szkoły". Więcej szczegółów. Może jeszcze jakieś spostrzeżenia ktoś ma. A może jakiś specjalista zabierze głos.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 10-09-2007 22:40

Rysia, super - masz stwierdzoną dysgrafię i dysortografię, jest się z czego cieszyć, bo wreszcie nie będzie miał obniżanych ocen za swoje dysfunkcje.

Ten punkt jest dla mnie jedną wielką pomyłką:
Uczeń winien dostosować wyraźne sygnały dezaprobaty dla zachowania agresywnych(miało chyba być "dla zachowań") i akceptacji jego osoby (np.jesteś dla mnie ważny, zależy mi na tobie i nie akceptuję, nie zgadzam się na wulgaryzmy, krzyk, kopanie, bicie itp.)

"Sygnały dezaprobaty" i to na sam początek zaleceń :? . Połowa nauczycieli tylko to zauważy.
Poza tym sposób chwalenia i ganienia (przykłady) są zwyczajnie niezgodne z zasadami, więc niedobrze, że zostały podane.

Ale poza tym opinia nie jest taka zła, u mnie zalecienia są 3, dużo ogólniejsze i krótkie.

Rysiu, z PPP wiem, że celowo nie uszczegóławiają w opinii zaleceń, aby można było szerzej je interpretować. Natomiast jeśli masz potrzebę uszczegółowienia zaleceń to można się zwrócić o to do Poradni - na pewno chętnie wytłumaczą i umieszczą w dodatkowym piśmie, jeśli będziesz tak potrzebowała. Przynajmniej nasza poradnia powiedziała, że "od tego są" :D .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 11-09-2007 10:07

Dosiu dzięki. Wybieram się do PPP, więc zapytam o szczegółowe zalecenia.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-09-2007 17:40

Maja pisze:Przyznam szczerze, ze zalecenie 1 jest tak sformułowane, że wogóle nie zrozumiałam o co chodzi :?


1) Uczeń winien dostosować wyraźne sygnały dezaprobaty dla zachowania agresywnych(miało chyba być "dla zachowań") i akceptacji jego osoby (np.jesteś dla mnie ważny, zależy mi na tobie i nie akceptuję, nie zgadzam się na wulgaryzmy, krzyk, kopanie, bicie itp.).

bo czy przypadkiem nie powinno byc tak:

Nauczyciel winien dostosować wyraźne sygnały dezaprobaty dla zachowań agresywnych ucznia jak i dla akceptacji jego osoby (np.jesteś dla mnie ważny, zależy mi na tobie i Cię akceptuję; nie zgadzam się na wulgaryzmy, krzyk, kopanie, bicie itp.).

Dla mnie teraz to zalecenie jest czytelne )

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-09-2007 17:48

Justynka pisze:Uczeń winien dostosować wyraźne sygnały dezaprobaty
Bo to ma być chyba: "Uczeń winien dostawać wyraźne sygnały dezaprobaty" .

Ale mnie ten punkt i tak wogóle się nie podoba. FUJ.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-09-2007 17:55

Pozostaję przy swojej iterpretacji. Według mnie w pkt 1 chodzi o nauczyciela i moim zdaniem po korekcie ma sens :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-09-2007 18:07

A ja pozostanę przy swoim :lol:

Bo zwrot "winien dostosować ... dla zachowań..." w ogóle jest nie po polsku (ostatecznie mogłoby być do ale i tak będzie to zdanie pisane po "polskiemu"). Zresztą przede wszystkim sens tego zdania (niezależnie od interpretacji) mi się bardzo nie podoba :? .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-09-2007 18:18

No to zaczynamy grę pt. "Co autor miał na myśli".. :lol:

Fakt, też uważam, że tam powinno być "do".. .
Uważam, że autor tego magicznego pkt 1 chcial nam przekazać, że nauczyciel powinien zareagować werbalnie na agresywne zachowania dziecka nie pomijając słownej akceptacji jego osoby (autor miał chyba na względzie niskie poczucie własnej wartości tak często spotykane u dziecka z ADHD - albo i nie, bo należałoby tak samo potraktowac każde dziecko) i stąd słowo "dostosować" notabene niezbyt trafnie zastosowane :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-09-2007 18:32

A może Autor miał jakiś problem z koncentracją uwagi :?: :twisted:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-09-2007 18:35

No to tu się zgodzę z Kochaną Koleżanką (a'propos w czwartek mam zebranie i dojdę chyba dopiero na koniec spotkania), interpretacja wg mnie jest właśnie taka jaki piszesz, Justynko :D .

Tylko że mówienie "Jesteś dla mnie ważny", szczególnie przez nauczyciela, przy równoczesnym "nie zgadzam się na bicie..." jest wychowywaniem w sposób chałupniczy :D , na dodatek często skłanianiem do kłamstwa (bo dla wielu nauczycieli nasze dzieci ważne nie są a wymienić ich ne możemy -tzn nauczycieli a nie dzieci :lol: ).

Sygnał powinien być "Bicie jest zabronione" a chwalenie też za czynności "Odszedłeś pomimo zaczepki. To się nazywa opanowanie!".

Tak się wyszkoliłam na tym forum , a co :clap: :hooray: ?
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 12-09-2007 18:44

Dosia pisze:A ja pozostanę przy swoim :lol:

Bo zwrot "winien dostosować ... dla zachowań..." w ogóle jest nie po polsku (ostatecznie mogłoby być do ale i tak będzie to zdanie pisane po "polskiemu"). Zresztą przede wszystkim sens tego zdania (niezależnie od interpretacji) mi się bardzo nie podoba :? .
Dziewczyny co do samego tylko słowa - DLA - czy - DO - to nie ma się o co kłócić bo tu w Białej tak się mówi, np. Daj dla mamy klucze, daj dla taty buzi, powiedz dla taty, że......, schódź z tego roweryka, wchódź do domu bo zimno itp. I to nie jest żadna gwara. Tak więc nie douczenie językowe w Białej ma wiele do życzenia, co za tym idzie ta opinia jest jaka jest. Dzięki wam za zainteresowanie tematem. Żono chyba trafiłaś w dziesiątkę z tym problem z koncentracją uwagi.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 13-09-2007 15:10

Rysiu - alez my się nie kłócimy tylko rozbieramy opinię na części pierwsze :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 13-09-2007 17:09

Sory jak zwykle źle się wyraziłam :lol: . Rozbierajcie, rozbierajcie - jak pójdę do PPP to będę miała więcej argumentów. :wink:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

katarzyna borek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
15-04-2007 13:32

Lokalizacja: Działdowo

Post 01-10-2007 22:20

Dlugo nie odzywalam sie,serdecznie witam wszystkich uczestnikow!
Tych starych stazem i zupelnie nowych! HEJ .
Od jutra bede miala wiele pytan .Wiem ,ze pomozecie :D

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 01-10-2007 22:36

:shock: Dlaczego dopiero od jutra :?: :oops:

lolinka2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 198


Rejestracja:
21-07-2007 17:44

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-10-2007 08:58

Rysia pisze:Dziewczyny co do samego tylko słowa - DLA - czy - DO - to nie ma się o co kłócić bo tu w Białej tak się mówi, np. Daj dla mamy klucze, daj dla taty buzi, powiedz dla taty, że......, schódź z tego roweryka, wchódź do domu bo zimno itp. I to nie jest żadna gwara. Tak więc nie douczenie językowe w Białej ma wiele do życzenia, co za tym idzie ta opinia jest jaka jest.


Rysiu, ziomalko, jam też Bialczanka :))

katarzyna borek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
15-04-2007 13:32

Lokalizacja: Działdowo

Post 02-10-2007 21:59

Uczen kilkakrotnie diagnozowany w PPP z powodu wystepujacuch trudnosci szkolnych. Z uwagi na stan zdrowia okresowo objety nauczanie induwidualnym. Ogolna sprawnosc intelektualna ksztaltuje sie ponizej poziomy przecietnego. Dysharmonia w rozwoju diagnozowanych funkcji poznawczych i zdolnosci intelektualnych. Na pozimie wieku ksztaltuja sie umiejetnosci przetwarzania werbalno-sluchowego w zakresie rozumienia slownego,pamieci dlugotrwalej oraz logicznego rozumowania na materiale slownym. Ponizej wieku ksztaltuja sie zdolnosci kojarzenia i uczenia sie wzrokowo-ruchowego. Sprzawnosc analizatora wzrokowego obnizona.W czasie wykonywania zadan uczen wymaga pomocy oraz dodatkowych wyjasnien. Oczekuje utwierdzenia w poprawnosci podejmowanych dzialan. Pismo czytelne o obnizonym pozimie graficznym. Wystepuja liczne, roznorodne bledy. Umiejetnosc czytania opanowana na poziomie przecietnym. Dobre rozumienie czytanego tekstu. Wiadomosci programowe wymagaja utrwalenia i uzupelnienia. Podczas diagnozy uczen stara sie pracowac uwaznie i dokladnie, wykazuje prawidlowa motywacje zadaniowa


WSKAZANIA
1.Dostosowanie wymagan edukacyjnych do obnizonych mozliwosci intelektualnych ucznia oraz stanu zdrowia.
2.Zajecia dydaktyczno-wyrownawcze celem utrwalenia i uzupelnienia wiadomosci szkolnych.
3.Systematyczne doskonalenie techniki pisania i czytania
4.Stymulowanie rozwojow funkcji poznawczych:spostrzegania, uwagi, myslenia i pamieci.
5.Usprawnianie funkcji analizatora wzrokowego, cwiczenia integracji i koordynacji wzrokowo-ruchowej.
6.Pomoc w nauce ze strony rodziny-utrwalanie wiadomoscie, sprawdzanie stopnia przygotowania sie do zajec szkolnych.
7.Wspieranie w pokonywaniu trudnosci szkolnych.
8.Dalsze specjalistyczne leczenie.


To opinia z poradni ,,świeża" z wrzesnia.Syn jest w 6 klasie czeka go koncowy egzamin.Jak moge postarac sie o nauczyciela wspierajacego na egzaminie lub o wydluzenie czasu.U syna nie chca stwierdzic dysortografii i dysgrafii poniewaz ma adhd i jest to wszystko w jednym.Oprocz tego ma padaczke typu czasowego wylaczania swiadomosci.Prosze o rady. Jak kazda matka chce pomoc synowi.Pozdrawiam

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 03-10-2007 00:08

katarzyna borek pisze:Syn jest w 6 klasie czeka go koncowy egzamin.Jak moge postarac sie o nauczyciela wspierajacego na egzaminie lub o wydluzenie czasu.
Idź z tą opinią do pedagoga szkolnego i poproś o nauczyciela wspomagającego na egzaminie, chociaż to niestety nie jest taka opinia, jaką powinnaś mieć. Ale jest tam taki fragment "W czasie wykonywania zadan uczen wymaga pomocy oraz dodatkowych wyjasnien. ", więc może się uda. Ja bym się tego uczepiła jak rzep, jak wymaga to wymaga a na sprawdzianie są zadania? Są.

Tyle, że prawda jest taka, że powinno to być napisane w zaleceniach i że powinno być napisane, że na tym sprawdzianie wymaga. Ale trzeba walczyć, odrobina dobrej woli i można zrozumieć to na korzyść Twojego syna.

Ja bym wcześniej jeszcze spróbowała pójść do poradni i poprosić o błyskawiczne skorygowanie zaleceń o taki punkt, że wymaga pomocy nauczyciela przy egzaminie końcowym, może się zgodzą.

Pamiętaj: masz czas tylko do 15 października na złożenie opinii u pedagoga! Potem już będzie "pozamiatane", to trzeba zgłosić teraz bezwarunkowo.

Tu masz napisane, jakie są zasady:

http://www.spodst10.republika.pl/pedagog1.html

katarzyna borek pisze:U syna nie chca stwierdzic dysortografii i dysgrafii poniewaz ma adhd i jest to wszystko w jednym.
To raczej dziwne wytłumaczenie, na forum jest zatrzęsienie osób mających dzieci ze stwierdzonym ADHD + dysgrafia +dysleksja + dysortografia.
ADHD rzeczywiście bardzo często występuje z tymi zaburzeniami ale to nie jest reguła i opinie o dysleksji mają być wystawione osobno. Idź i proś o nie, bo będzie mu to potrzebne w gimnazjum. Robiąc te opinie na nowo badają dziecko pod tym kątem.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-10-2007 05:38

katarzyna borek pisze: Ogolna sprawnosc intelektualna ksztaltuje sie ponizej poziomy przecietnego.


Tylko to zdanie jest powodem dla którego nie chcą stwierdzić dysleksji, ponieważ dysleksję stwierdza się u dzieci na poziomie sprawności intelektualnej przeciętnym, lub wyższym od przeciętnego.


katarzyna borek pisze:U syna nie chca stwierdzic dysortografii i dysgrafii poniewaz ma adhd i jest to wszystko w jednym.Oprocz tego ma padaczke typu czasowego wylaczania swiadomosci.Prosze o rady.

Natomiast tu i choćby z powodu padaczki powinien mieć możliwość dłuższego pisania egzaminu, co do nauczyciela wspomagającego nie ma takich wskazań, ale jeszcze masz czas, żeby podejść do Poradni i poprosić o opinię ze wskazaniami do sprawdzianu końcowego, z tym, że najlepiej będzie jeśli te wskazania najpierw sformułuje lekarz specjalista, czyli neurolog, albo psychiatra prowadzący dziecko, jeśli do szkoły zaniesiesz takie wskazania od lekarza to też powinny być wzięte pod uwagę, tu nie tylko opinia PPP jest ważna.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 03-10-2007 14:39

Halinka ma rację!!!
Trudności dyslektyczne się stwierdza przy co najmniej przeciętnym poziomie inteligencji, takie są kryteria różnicowania, przy ADHD nie bierze się poziomu intelektualnego pod uwagę (przy umiarkowanym upośledzeniu nie rozpoznaje się już jednak ADHD, bo zachowania dziecka wynikają z jego ogólnego stanu i zwykle poważnych trudności neurologicznych).
Natomiast przy padaczce a i owszem - lekarz prowadzący może napisać takie wskazania o konieczności nauczyciela wspomagającego - sekretarza. Wtedy takie zaświadczenie od lekarza powinna uznać OKE czyli Okręgowa Komisja Egzaminacyjna.
Czy dziecko ma orzeczony stopień niepełnosprawności?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback
Następna

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.