Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jak zasypiają Wasze dzieci...

Moderator: Moderatorzy

Dominika

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 18


Rejestracja:
05-05-2005 10:13

Post 20-06-2005 09:42

Jak zasypiają Wasze dzieci...

Tak mnie dopadło to pytanie, bo juz nie mam sily... :( Codzienny rytual wieczornych awantur, wrzaskow, histerii pt: nie dotykaj mnie, nie przytulaj mnie, przykryj mnie moja kolderka, ocieplilas mnie, tata na mnie patrzy, powiedz mu zeby sobie poszedl.... I to wszystko przy placzu, wrecz wyciu i rzucaniu sie opetanczym po lozku....... JUZ NIE MAM SILY....... :( :( :( Czasem leze obok i lzy mi same leca...... :cry: :cry: :cry: Znacie jakies dobre metody na zasypianie bezstresowe?? :cry:
Duecik ADHD

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-06-2005 09:47

Dominiko,
Poszukaj gdzieś specjalisty Integracji Sensorycznej, to jest na pewno nadwrażliwośc sensoryczna, im wcześniej tym lepiej, to pomaga, znajdż w leczeniu informacje na temat integracji sensorycznej i szukaj.
Najlepsze na zasypianie jest wg mnie czytanie, u mnie pomaga.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Dominika

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 18


Rejestracja:
05-05-2005 10:13

Post 20-06-2005 10:16

U mnie nie pomaga czytanie - jeszcze nie zdarzylo mu sie zasnac podczas czytania ksiazki, a ja wysiadam po przeczytaniu po raz trzeci tej samej - ostatnio czytamy "Leon i kotka - czyli jak zrozumiec mowe zegara" nie pomaga - konczy sie awantura i wrzaskiem... jak wszystko..... :cry: :cry: :cry:
Duecik ADHD

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 20-06-2005 12:26

Re: Jak zasypiają Wasze dzieci...

Dominika pisze:Znacie jakies dobre metody na zasypianie bezstresowe?? :cry:

Ech, niestety. Do niedawna musiałabym odpowiedzieć na pytanie w temacie: "wcale". Po prostu szaleje, bawi się, łazi, je, kładzie się, głaszcze kota, szaleje, gada z zabawkami, układa zabawki na łóżku albo na półce, nielegalnie czyta, szaleje, a nie wiem kiedy (bo ja już zwykle śpię) nagle ma odlot i śpi. Ale odkąd bierze ten chlorprothixen (dwa tygodnie) to jakimś cudem zasypia przed 22! Jestem w szoku i korzystam z okazji żeby odpocząć, nie wiem co będzie jak trzeba będzie go odstawić :D
Olka

Dominika

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 18


Rejestracja:
05-05-2005 10:13

Post 20-06-2005 13:03

Okreslilas w 100% - moje wrzeszczy, wali glowa w lozko, drze sie w nieboglosy ze koldra krzywo itp a potem nagle ODLOT w jednej sekundzie spi jak grzeczny aniolek.
Wczoraj sie poryczalam - nerwy mi puscily........ :cry: :cry: :cry:
Duecik ADHD

Margola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
30-05-2005 09:27

Post 20-06-2005 15:01

U mnie dwoje dzieci i dwa koszmary z zasypianiem. Przed 22 nie zasypia zadne. Małemu przypomina się, że jest głodny ( tak ok. 23), a gdy nie pozwalam szaleć w lodówce jest krzyk, ze głodzę go. Bywało, ze któreś przypominało sobie coś pilnego ( w ich mniemaniu wyłącznie) lub pakowało się do szkoły, albo odrabiało lekcje po kryjomu. Wogóle to kłótnie, krzyki,.... Ogólnie wieczorny koszmar dla rodziców.
Jedno mają wspólne... chcą spać przy zapalonym świetle. Trochę to dziwne... oni mają 15 i 17 lat :?

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 21-06-2005 08:28

Magolka, moje dzieci są ciut młodsze (13 i 12 lat), więc być może troche łatwiej stosują sie do ustalonych przeze mnie "granic czasowych".
U nas w domu jedzenie kolacji musi sie odbyc do godz. 20! Jak nie zdąży wrócić z pola na czas, to później zezwalam tylko na mleko z płatkami, jogurty, owoc - żadnego obżerania się. Do godz. 21 mają być obydwoje umyci, a o 21:30 maja sobie byc u siebie w pokoju. O 22 gaszenie światła, czyli spanko. Takie zasady obowiązują w roku szkolnym, w lecie trochę odpuszczam, ale nie pozwalam na cąłkowitą anarchię.
Oczywiście, ze się buntowali przeciwko tym nakazom, kłócili się ze mną, dyskutowali itd, w trakcie ich wprowadzania dostosowywałam je trochę pod ich zdanie, ale jak już zostały ustalone na amen, to istnieja i mają być przestrzegane.
Może się komuś wydawać to dziwne, przesadzone, kretyńskie, ale przynajmniej nasz wieczorny czas w domu nie jest jednym wielkim chaosem. Każdy wie, co ma robic i kiedy, a my - dorosli przynajmniej wiemy, kiedy mamy szansę na cisze i odpoczynek :D .
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 28-07-2005 11:18

ZASYPIANIE

Zasypianie moje dziecko jeszcze pół roku temu nie potrzebowało snu .Gdy doktorowa zapytała się Damian kiedy spałeś a on na to jak 9 latek -chyba dwa dni temu a co to jest sen?Nic nie pomagało-czytanie, przytulanie ,misio ,nakazy poprostu jak się ''zmęczył''to zasypiał gdzie był-lekcja w szkole-Damian ma odlot na 30 min.śpi.W końcu zaczął brać Rispolept ,w drugim tygodniu podawania wstawaliśmy z mężem na zmiane sprawdzać czy żyje-HURA Damian przesypiał ok.5 god. w nocy.Super się śpi gdy w nocy jest cicho w domu!!!

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 11-08-2005 17:50

Witam. Moja 13-latka nigdy nie zasypia przed 23-cią. Książki, kasety czytane np. lektóry, niestety nie pomagają. Ja padam na twarz a ona chodzi,bawi się itp, bez oznaki znużenia. Często zasypia ok. 1-szej i zawsze budzę Ją o 7-ej z wyjątkiem dni wolnych od szkoły. Jeżeli zasypia w ciągu dnia albo wczesnym wieczorem to jest pewnik zbliżającej choroby, a że nie choruje od kilku lat, więc po prostu czekam aż sama padnie. Nawet intensywne ćwiczenia na basenie nie są w stanie jej zmęczyć.
Pozostaje mi życzyć nam miłych snów.

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 11-08-2005 19:04

Doroto, a może Twoja córka zalicza się do tzw. sów, ktore jeszcze późnym wieczorem są aktywne, zaś rano spałyby w najlepsze. Skowronki wręcz przeciwnie. Być może wieczorne godziny są dla niej również najlepsze do nauki. No ale to od września :D
Natury nie przeskoczysz :wink:

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 12-08-2005 07:27

Witam wszystkich pomimo pochmurnego ale napewno wspaniałego dnia, który właśnie się zaczął :D .
1). Jest pewna grupa dzieci (zodiak ryby, a znam ich trochę), które zasypiają wręcz z płaczem. Nie ma wieczoru, żeby nie płakali przed snem. To jest ich rytuał.
2). Mój młodszy też jest spod skowronka i dla niego godzina 5-6 rano to jest norma do wstawania, gdzie ja natomiast jestem sową (choć to się zaczęło zmieniać jak mały poszedł do szkoły) i dla mnie to katorga. Co do zasypiania to zauważyłam taką sytuację, że ok. pół godziny przed zaśnięciem chodzi jak nakręcony do tego stopnia, że wszystkich niedość, że umęczy to wyprowadzi z równowagi. Często kończy się krzykiem, płaczem, a nawet awanturą z mężem. U nas sprawdza się czytanie wieczorne. Kąpiel, cieplutka pościel i wybrana bajka czytana przeważnie przez mamę :) . Fakt, nie czytam długo, bo po kilku linijkach zasypia. Możliwe, że jest to świadomość, że jestem blisko, bo z bajki dużo nie zapamięta :D jak również wyczerpanie po całym dniu. Do lat 5-ciu zasypiał w dzień ok. południa. HIHI też na 5 min.
3). Rozumiem sytuację dzieci do ok. 15-16 roku, ale starsze dzieciaki moim zdaniem trochę powinny mieć już więcej swobody nawet wieczorem. Przecież niedługo staną się osobami pełnoletnimi. Mogą się właśnie dlatego buntować, bo jak każdy człowiek ma tę świadomość, że staje się dorosły. Napewno macie każdy swój pokój, można to wykorzystać.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

olaoska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
28-04-2005 23:40

Post 12-08-2005 12:08

zasypianie cd.

u mnie każdy zasypia inaczej
Kuba jak na ADHD-owca przystalo jest tak umęczony całym dniem ,że ledwo zobaczy łóżko już śpi ,ale za to o 4-5 potrafi być już wyspany
.Dziewczyny na odwrót -wieczorem długo marudzą -nieraz nawet do 23,00,ale rano koszmar .

pozdrowionka
proszę kliknijcie !!! :D
http://www.wakacyjnelowy.dd.pl/n.php?id ... e&cid=1942

http://www.e-wczasowicz.pl/konkurs.php? ... nie&id=513


http://oksywie.pl/cpg/displayimage.php?pos=-14

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 12-08-2005 19:00

Zasypiają?Czasem mam wrażenie,ż mój niespełna 14-latek wogóle nie sypia. Niby po 22.00 jest w łózku,ale wtedy przypomina Mu się tyyyle rzeczy!A wczoraj,kąpię się w pianie,relaksuję ,od dłuższego czasu cisza w domu(mąż w pracy),godz.0.00-myślę sobie:cudownie ,spokojnie posiedzę na internecie!Wychodzę z łazienki i co?Mój syn zajada trzecią tego wieczoru kolację!Mimo wakacji budzę Go ok.8.00,a On po 1-szej w nocy mówi"mamo nudzę sie",oczywiście leżąc w łóżku. :roll:

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 13-08-2005 16:48

To samo jest z moim 11-letnim synalem.W nocy jest glodny,nudzi sie,a najgozej jak chce spac z nami.Boze ja wtedy mam dosc bo sie nie wysypiam.Pozdrawiam.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 15-08-2005 17:56

Rysiu no właśnie mój 10-latek też zaczyna chccieć z nami spać cojakiś czas mu pozwalam-ale jak długo jeszcze będzie tak chciał???
za każdym razem mu pozwalasz???

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 15-08-2005 19:30

Rysiu, Karino niech się chłopaki nie przyzwyczajają,bo w roku szkolnym może być jeszcze gorzej. Są duzi i nic im nie będzie, kiedy zostaną we własnych łóżkach :wink:

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 17-08-2005 01:41

a ja nie widze problemu!!
ja tez niemoglem i do dzis - zobaczcie o ktorej pisze tego posta - niemoge i nie umiem wczesnie chodzic spac - ADHDowcy to stworzenia nocne - moze przodka mielismy Dracule :twisted: wszystko jedno - ale wracajac do meritum...
Jesli dziecko niechce spac - niech nie spi! zapewne gdy zechce mu sie spac pujdzie i zasnie... Dla mnie nie wyobrazalne jest i bylo ze ktos moze chodzic spac przed polnoca... Nieraz pamietam siedzialem z mama i do 2,3 w nocy rozmawialismy w kuchni... nieraz przy krzykach starszego rodzenstwa - pamietam tez jak bylem jeszcze mniejszy jak moja mama po nocy siedziala z moim starszym rodzenstwem...
Wydaje mi sie ze na kazdego klina jest klin - tyle ze nie prubojcie za Chiny osiagnac sztywnego efektu - przeciez dziecko moze posiedziec jeszcze godzine czy 2 dluzej - prawda nie bedzie mu sie chcialo wstac - ale trudno - kubel zimnej wody - gwarantuje skutek 100%
zreszta nawet jak polozycie wczesniej swoje dzieci to wiem z wlasnego doswiadczenia ze zasypiac beda przez godzine lub 2...
ELASTYCZNOSC szczegolnie do dzieci z ADHD - rodzice niestety musicie byc z pajeczyny - silni jak zelazo elastyczni jak guma...
Ale chwala wam za to drodzy rodzice ze nie kladziecie przyslowiowej laski a troszczycie sie o swoje badz co badz pociechy... :) bo przeciez niema tak kochanych dzieci jak nasze!


(znaczy moje jescze w planach :P)
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 17-08-2005 07:06

Muszę się jednak wybrać do lekarza po diagnozę, bo chcąc pisać o swoich doświadczeniach dobrze by było stwierdzić, że jednak mam lub nie mam ADHD. Wydaje mi się (po długim okresie sprzeciwu), że mam. W każdym razie mam duże zaburzenia koncentracji. No, ale załóżmy, że mam ADHD i miałam jako dziecko.
Temat spanie: do dziś pamiętam leżenie w łóżku wieczorem i niemożność zaśnięcia. Tak było w okolicach 6 klasy szkoły podstawowej. Może gdyby panowała absolutna cisza, to udałoby mi się zasnąć? Mój syn właśnie to próbuje osiągnąć: nawet latem zamyka szczelnie okno, prosi ojca o zgaszenie telewizora. Wydaje mi się, że zasypia, ale on nieraz twierdzi, że w nocy bawił się i nie mógł spać. Wracając do mojego dzieciństwa: na moją bezsenność próbowałam znaleźć różne sposoby, chodziłam do parku i huśtałam się na huśtawce i wymyślałam głupoty (Nie polecam. Wkrótce porzuciłam to, bo stwierdziłam, że to strata czasu i wogóle bzdura, chociaż przyjemna), podsłuchiwałam filmy, które "leciały" w telewizorze (wnioski podobne), wreszcie zaczęłam czytać dużo dłużej niż mama mi pozwalała tzn. brałam lampkę pod kołdrę. W liceum zaczął się inny problem: miałam ogromne kłopoty z koncentracją, nauka szła mi z trudem, aż wreszcie odkryłam, że jedynie wstając wcześnie rano jestem w stanie uczyć się i mój mózg pracuje wtedy zupełnie dobrze. No i tak mi pozostało do dziś. Pisanie artykułów, nauka i innego rodzaju praca umysłowa odbywa się u mnie w godzinach "bardzo wczesno rannych". No a od kiedy śpię krótko, to problemu z zasypianiem nie mam. A śpię tak mocno, że mogą z armat strzelać, a ja śpię. Tylko jak Szymek w nocy mnie woła, nawet cichutko, to momentalnie jestem na równych nogach.
Wydaje mi się , że nie pozostaje nam nic innego jak cierpliwość i próba odnalezienia własnego rytmu przez dzieci starsze. No bo młodszym to ten rytm jednak trzeba narzucić.

Acha! A propos włażenia do łóżka. Kuba (12 lat) w ciągu ostatniego roku szkolnego miał jeden dobry sposób na szybkie zasypianie: kładłam się przy nim i zasypiał bardzo szybko. Nie mógł jednak tego robić codziennie, bo Szymek się okropnie buntował, no i Kuba odpuszczał.
Mimo, że moi rodzice nie uznawali absolutnie spania ze mną i nigdy do tego nie dopuścili, mnie tego zawsze bardzo brakowało. Teraz moim dzieciom pozwalam i nie robię z tego problemu. Jakie będą skutki?Zobaczymy.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-08-2005 07:14

Wiesz , bo dokładnie jest tak jak powiedziałaś jedni lepiej funkcjonują jako ranne ptaszki, a drudzy jako nocne marki, i nie ma reguły, każdy musi wypracować swój własny,.ale chyba tak naprawdę to lepiej się czujemy jak śpimy mocno i krótko, nawet to jest u nas intensywniejsze, ja dopiero mogłam się uczyć jak cały dom szedł spać, później rano był problem ze wstawaniem na rano do szkoły, podobnie jest z moimi chłopakami, oni w nocy mogą robić bardzo dużo, ale gdy Piotrek zaczął brać Anafranil, tpo kładzie się spać z kurami, a wstaje wcześnie rano, leki też mogą zmienić ten sposób na usypianie i wstawanie, z dwojga złego wolę jak razem siedzimy do późna w nocy niż jak oni mnie budzą wcześnie rano.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 17-08-2005 14:15

ja mam już wypracowany rytuał-kładę się razem z młodym dołóżka przed spaniem i sobie rozmawiamy o całym dniu
wtedy -z reguły-dowiaduję się o tym co np.nabroił.albo w kim się zakochał
po czym szybko( i przeważnie)"bezboleśnie"zasypia :wink:

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 17-08-2005 17:22

Karina to jest jeden ze ''złotych środków'' żeby Damian zasnął,działało idealnie gdy bral rispolept,teraz wygląda to całkiem inaczej ja odpływam pierwsza a on potrafi przeżucić pokuj do góry nogami,kołysać się na wersalce na boki kilka ładnych godzin i nic ,od soboty kiedy znowu daje czadu zapomnial o spaniu,padł na 2 godz ok 3 rano,ciężki był dzień w pracy. A co do ''rannych ptaszków i nocnych marków-to sama lubię posiedziec sobie w nocy,mąż też woli nocne zmiany ale kiedy jesteśmy padnięci to nie przeraża nas nawet 22 na zegarze-jest ogólno domowe game ower.A Damian czy śpi w nocy czy nie to 5 rano jest najlepszym momentem na -mamo długo będziesz spać???????Ze wszystkich leków jakie brał do tej pory jedynie rispolept dał nam nocny odpoczynek,fajnie że to działało. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 17-08-2005 17:45

u mnie też bardzo często zdarza się,że ja zasypiam pierwsza a młody nie śpi-ale leży spokojnie,żeby mnie nie obudzić(bo mogę się obudzić i już iść)
więc to go usypia :lol:
ale faktycznie,nie zawsze jest tak różowo :wink:
i nie ma złotego środka,niestety
pozdrawiam cieplutko

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-08-2005 18:09

anna.j pisze:kołysać się na wersalce na boki kilka ładnych godzin i nic


Myślę, że to kołysanie wynika z jakichś stymulacji, podejrzewam, że Damian potrzebuje terapii Integracji Sensorycznej jak większość naszych dzieci.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 17-08-2005 18:13

fajnie masz ,szkoda że muj aniołek nie leży tak cichutko-czasami w miare możliwości rano czeka aż zrobi się widno żeby przyczłapać sie do naszego łóżka i zapytać-mamo długo będziesz spać?Wie czym to grozi :twisted: ale uwielbia takie wyzwania.A mnie wiecznie brakuje snu-kawa nie zawsze pomaga 8) .

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 18-08-2005 17:56

Halinko dzięki za wskazówki,odnośnie tego kołysania rozmawiałam z nasza doktorową,powiedziała że tak terapia SI to dobry pomysł-ale jest problem.mieszkamy koło łodzi w Zgierzu i tu znaleść ośrodek jakiej kolwiek terapi graniczy z cudem a i w Łodzi patrzą na mnie jak bym spadła z księżyca.no i do tego moje godziny pracy -od razu można sobie palnąć w .....

alva

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
08-06-2005 18:14

Lokalizacja: Toruń

Post 19-08-2005 19:18

Mój 10-letni syn wyjątkowo szybko regeneruje siły.Często miałam wrażenie,że wogóle nie potrzebuje snu.Jako 6-miesięczne nie sypiał już w południe.Nieobce były też wieczorne walki.Był to trudny czas dla wszystkich domowników.Kiedy nadszedł czas odpowiednich dla wieku obowiązków tj. przedszkole, szkoła i związane z tym ranne wstawanie, zaczęłam szukać pomocy u specjalistów.Ze względu na jego zachowanie,nieadekwatne reakcje lekarz wprowadził terapię farmakologiczną.Dzięki niej były momenty wyciszenia i w miarę szybko nadchodził upragniony sen.Jednak noce nie są w pełni spokojne.Syn zasypia najpóżniej ok, 20.30 ale jest bardzo czujny, wstaje w nocy/szukając mnie ,skorzystać z toalety,napić się/.Jest to jednak "o niebo" lepsze od poprzednich lat.Wieczór mogę poświęcić pozostałym dzieciom i zająć się sobą.Po całym zwariowanym,nakręconym dniu jest cisza i spokój.Mogę nabać sił i energii na nowe jutro.I tak już prawie 2 lata.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-08-2005 20:47

weczi ja tez nie widze problemu w tym ze syn chodzi pozno spac, jak i to ze sypia z nami.Martwie sie tylko potem ze jest nie przytomny w szkole i jak spi z nami to sie zloszcze bo ja sie nie wysypiam.Olajaksa pisala zeby nie przyzwyczjac do spania razem bo wejdzie to dziecku w krew i w roku szkolnym beda problemy.W roku szkolnym moj syn spi u siebie bo sam tego chce a w wakacje woli z nami.Czemu tak jest sama nie wiem.Moze wlasnie dlatego ze w wakacje jest pelny luz i wie ze nie musi rano wstawac.Chociaz zawsze sie zastanawiam nad fenomenem wstawania mojego dziecka.Bo jak nie musi wstawac to wstaje bardzo wczesnie sam,a jak musi wstac do szkoly oczywiscie to...............wiecznie jest wojna.Ale ja pewnie cale zycie bede sie dziwila i zastanawiala a propo mojego kochanego synunia.

weczi zawsze z malej post poprawiony przez webmastera
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 22-08-2005 08:40

Ja na razie widzę problem późnego zasypiania mojego synka. Jest jeszcze za mały, żeby mu pozwolić bawić się samemu aż sam "padnie"... Zresztą zauważyłam, że jak mu się odpuści regułę i pewnego rodzaju rytuały (nieraz z wygody bo to np sobota, goście) to nocka jest jeszcze gorsza a rano i tak budzi się o zwykłej porze (5:30-6).
Ostatnie trzy noce to koszmar!!! Jak ja nie cierpię pełni!!! [smilie=real mad.gif]
Pozdrawiam,
Dorota

kbaling

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
23-08-2005 12:04

Lokalizacja: warszawa

Post 23-08-2005 12:37

czy wasze dzieci też śpią z wami??? mój 7-letni syn nie chce słyszec o spaniu w swoim pokoju, nawet przy zapalonym świetle, jak juz mi się uda go przekonać to przyłazi po 2-3 godzinach od zaśnięcia do nas i tak codziennie, i jak tu być "małżeństwem"??? poradzcie, co robić

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 23-08-2005 21:55

moze kompleks edypa?? :P
ja tez czesto przychodzilem do mamy... tyle ze ona spala sama wiec nie bylo problemu... pocieszyc was? mam 22 lata i dalej chetnie przychodze do mamy :D
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 24-08-2005 09:39

weczi
masz 22 lata i dalej chodzisz do mamy??? :shock:
boooshe to przede mną jeszcze...............12 lat chodzenia? :lol: :lol:
pozdrawiam cieplutko
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 25-08-2005 01:32

jak masz 10 to moze i 12...
ja mam nadzieje ze jeszcze bede mial okazje nieraz przyjsc do mamy... niestety juz niemam takiej mozliwosci poniewaz mieszkam od miesiaca sam a mama jest na drugim koncu polski :(

ale z ochota przychodzilem do mamy, nie mowie strikte o chodzeniu z nia spac :/
ale lubie przyjsc polozyc sie obok, przytulic pogadac... ojjjj mysmy z mama przegadali niejedna nocke!

moja mama jest DA BEST!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 25-08-2005 07:46

Witajcie. Ładowanie się do łóżka rodziców :shock: :) :x . Uważam, że to trochę za długo żeby jeszcze zasypiać, czy przychodzić w nocy do ich łóżka. Jesteśmy tak naładowani całymi dniami, że jeszcze dzieci tam brakuje :shock: ? Nie, ja protestuję :wink: . Choć sama mam je codzień w swoim :roll: . Fakt, też chcą sie przytulić, pogadać, szczególnie wtulić się w pościel i poleżeć w niej. :?

alva

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
08-06-2005 18:14

Lokalizacja: Toruń

Post 25-08-2005 11:59

Mój synek też najlepiej śpi,gdy jest przy mnie.Nie chciałam o tym pisać,bo wielu dookoła to dziwi,wręcz oburza.Znalazłam tu jednak rodziców,którzy jak ja to rozumieją.Jakub ma 10 lat i jest niesamowitą przytulanką.Nie wstydzi się tego i nie przeszkadzają mu słowa innych.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 25-08-2005 15:19

martin też ma 10 lat i nie wstydzi się ,nawet przy innych kolegach przytulić się no i do łóżka czasami przychodzi :lol:
natomiast w twoim przypadku weczi usłyszeć takie coś od dorosłego syna to jest szczyt szczęścia
wydaje mi się ,że to jest ukoronowanie całego życia twojej mamy
że jest to JEJ wielki sukces jaki matki i że pewnie jest z siebie i ciebie baaaaaardzo dumna [smilie=kiss of love.gif]
gratuluję wam obojgu
ja bym też chciała usłyszeć takie słowa od dorosłego syna,chciałabym żeby dalej ze mną chciał rozmawiać
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 25-08-2005 23:08

moj brat np zawsze sie oburzal i byl buntownikiem, nie lubil sie tulic a juz wogole nie pozwalal mowic o sobie innym...
ale jak dla mnie to byl komplement gdy mama mowila na mnie ze jestem przylepka czy przytulanka i bylem caaaaly happy!! :D
a teraz moja dziewczyna mowi na mnie czasem przylepka :) i tez jest fajnie :P
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

kbaling

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
23-08-2005 12:04

Lokalizacja: warszawa

Post 26-08-2005 14:56

a propos spania dzieci z rodzicami kiedyś w pracy wygadalam sie, że moj wtedy 6-letni syn śpi z nami i zapanowało niezręczne milczenie... a jednej z koleżnaek "wyrwalo się"- gdzies wyczytała,że dzieci moga spać z rodzicami tylko do 5 rż, potem to zboczenie, na co moje durne koleżanki potwierdzily... ręce mi opadły normalnie :( swoją drogą to prezemiłe takie małe, ciepłe ciałko w nocy, nawet jak mnie kopnie po nerkach :D

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 26-08-2005 15:52

eee tam zboczone
zboczone to może jast dla nich ,skoro ona się doszukują w tym czegoś nie na miejscu
dla mnie jest to najmilszy moment ,kiedy z jednej strony mąż ,z drugiej synek i zasypiamy razem,czuję się wtedy taka....hmmmm....pełna szczęścia
oczywiście o ile nie jest to co noc-tzn jeżeli młody nie przychodzi ci noc,tylko co jakiś czas :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 27-08-2005 14:47

Popieram Karinko w 100%.Ja najbardziej lubie jak wszyscy pakujemy sie do wyrka i zaczynamy ogladac jakis film,zwlaszcza komedie.Jak dluzszy czas syn spi u siebie to mi sie teskni za tym zeby spal z nami.Chyba dzisiaj powiem mu zeby z nami spal,bo wlasnie czuje ze mi tego brak :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 28-08-2005 14:42

wspólne spanie jest super tylko mamy za wąskie łóżeczko.Damian wykorzystuje każdą możliwość spania ze mna,uwielbia jak mąż pracuje na noc wtedy 5 nocy śpi ze mną i jest taki szczęśliwy,wtedy najlepiej nam sie gada a ile ciekawostek się dowiem wtedy.Czy to zboczenie -nieeeee, a co z tego że po spaniu z Damianem jestem nie wyspana bo rzuca sie przeokropnie .Warto to w końcu ciałko z mojego ciałka. [smilie=kiss of love.gif] [smilie=love sick.gif]
Marzena

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 28-08-2005 14:46

dokładnie anno :lol:
tyle ciekawych rzeczy się dowiem,śpiąc z moich synkiem,że szok :lol:
on się wtedy zupełnie"rozluźnia"i opowiada mi rzeczy ,które normalnie by pewnie ukrył,bądź zapomniał powiedzieć :lol:
pozdrawiam
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

alva

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
08-06-2005 18:14

Lokalizacja: Toruń

Post 09-09-2005 09:32

Mój Kubuś postanowił,że od rozpoczęcia roku szkolnego będzie spał sam.I co?Wytrwał w postanowieniu dwie noce i wrócił do mnie.Mnie też go strasznie brakowało i myślę sobie,że jeszcze mu odpuszczę.Przytulenie(taki mały odruch akceptacji) i wpólne wieczorne pogaduszki-nie ma nic lepszego!!!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 09-09-2005 09:41

Ja z kolei zawsze walczyłam ze spaniem z Kuba, czasami sie zgadzam, jak mąż wyjezdża. Kuba strasznie niespokojnie spi, kopie, wali rękami, trzeba sie odgradzać poduszkami, zeby z siniakami nie wstać. poza tym zawsze uważałam, że powinien spać sam. Teraz noce mamy spokojne, kiedyś był koszmar. Plakal, krzyczał, czasami cztery godziny nie mozna go bylo uspokoic, wymagała żebym siedziała z nim dopoi nie uśnie - jak był mały siedziałam wieczorem, ale było to czasem ok. dwóch godzin i nie moglam ruszyć się z pokoju, potemw nocy jak sie obudzil to samo. Potem zaczął spać spokojniej, a teraz od pół roku przesypia całe noce. Ulga. Ale ciężko było i w sumie nie wiadomo co powodowało te histerie, czytaliśmy przed snem, był spokój, stałe pory zasypiania a i tak krzyki i moczenie.
Ale teraz jest OK, na szczeście, nawet z zasypianiem nie ma ceregieli. Jeszcze niedawno były rytuały - standardowe pięć pytań przed snem i nie było odstępstwa, bo płakał strasznie. ALe okazało się że to objaw nerwicy natręctw i po lekach przeszło zupełnie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

ZERÓWKA

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
07-09-2005 18:07

Lokalizacja: SZCZECIN

Post 09-09-2005 10:23

Nasz Kuba ponad 2 lata sam śpi w swoim pokoju. Czasem , gdy ma goraczkę spimy z nim na zmianę. Ale... ma swoje upodobania ; łóżko otoczone jest poduszkami i gąbkami tak aby nie spadł-- w czasie snu "chodzi" po całej powierzchni łóżka,, śpi z kotkiem maskotką i nocną koszulą Mamy, a niedawno odstawiliśmy mu ( za jego zgodą) pieluszką tetrową. Zasypia przewaznie około 21, ale.... musi być włączona lampka oraz magnetofon --słucha ulubionych bajek i wtedy zasypia. W nocy często budzi się i woła o picie lub coś wykrzykuje ( koszmary senne). Teraz jesteśmy na etapie odstawienia koszuli nocnej.... :)

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-09-2005 12:03

ja też muszę leżeć a młodym,kiedyś leżałam aż zaśnie,teraz poleżę ,pogadamy,ptulimy się i zmykam
ale musi być włączone radio
wtedy zasypia
a jak ma koszmar to kołdra w zęby i do nas do łóżka :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

ZERÓWKA

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
07-09-2005 18:07

Lokalizacja: SZCZECIN

Post 09-09-2005 12:39

Jeszcze jedno !! Pytanko : czy Waszym pociechom jest gorąco ? tzn. czy nie musza być przykrywane kołdrą tylko np.kocykiem ?. Czy nie muszą być za ciepło ubierane ? I czy ktoś był z dzieckiem w bardzo ciepłym klimacie np. w Tunezji, Egipcie, Grecji czy na Cyprze ?

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 09-09-2005 13:03

Mojemu Mackowi jest zawsze goraco,my poubierani w bluzki na dlugi rekaw,a Maciek na krótki.Koldre ma cieniutka,bo pod grubsza nie chce spac.Ja jestem zimnokrwista wiec wydaje mi sie ze on marznie i z tego powodu dochodzi do sprzeczek.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 09-09-2005 13:44

ja jezdem stalo cieplny
nie cierpie zimy ani lata
najbardziej kocham jesien jak jest wiaterek i troszke pochmurno
ale bardzo szybko sie grzeje i jeszcze szybciej robi mi sie zimno...
prawie zawsze musze spac jak rusek - w skarpetach :P
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 09-09-2005 14:09

moj syn tez sypia pod cienka koldra i czesto sie poci ale lubi lato ,bo mozna pojechac nad wode i polywac a on to uwielbia.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 09-09-2005 15:20

Mojemu tez stale gorąco, zimą ja mam dwie pary rękawiczek, a on bez i ma ciepłe ręce. W domu tak samo, a latem w nocy poduszka cała mokra od potu, najlepiej jakby spał bez niczego, zwłaszcza głowa tak mu sie poci.
Ale w związku ze spaniem doceniam to, ze teraz mam nocki przespane, tym bardziej ze w grudniu znowu zaczne nocne wstawanie z druga dzidzią.
Mój Kuba długi okres czasu spał przy świetle i z radiem grającym, teraz tylko zasypia przy świetle.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.
Następna

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.