Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Diagnozować czy nie diagnozować - oto jest pytanie?

Moderator: Moderatorzy

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 06-06-2005 13:10

Diagnozować czy nie diagnozować - oto jest pytanie?

Każdy, kto próbował dowiedzieć się co jest "nie tak?" z własnym dzieckiem (a może z sobą?) i jak temu zaradzić, będzie wiedział o co mi chodzi...
Może od początku... Mój synek ma 4 latka. W drugim roku życia jego hiperaktywność stoczyła zwycięski bój z pokładami naszej cierpliwości, wyrozumiałości i pobłażliwości. Skończyło się na pierwszej wspólnej wizycie u psychologa. Piszę "skończyło", ale czytaj: "początek drogi przez mękę"! Nie chcę pisać epopei, ale powiem tylko tyle: nie pamiętam nazwisk wszystkich laryngologów, okulistów, alergologów, logopedów, pedagogów, psychologów, psychiatrów, neurologów przez których przebrnęło moje dziecko i ja... I huśtawka - jeden mówi: ADHD, drugi- za wcześnie, trzeci - działajcie, to jest TO, następny - to tylko dziecko... Ręce opadają, sił już brak... W tej chwili syn jest "zdiagnozowany"... Co z tego, jak kilka dni temu, na wizycie w Poradni (z "normalnego" przedszkola go wywalili, do integracyjnego potrzebuje orzeczenia), że to za wcześnie. Po co mu przypinać łatkę, skoro MOŻE KIEDYŚ wyrośnie!

Czy ktoś miał takie przejścia? Rodzice ADHDowców w wieku szkolnym - czy Wasze dzieci NAGLE zmieniły się w wyniku pójścia do szkoły? Czy teraz, patrząc wstecz mozna byłoby powiedzieć: "Patrz, a nic nie wskazywało na to, że będzie miał ADHD"?
Dorota

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 06-06-2005 13:19

Moje się nie zmieniło, od urodzenia było zwiercone, wrzeszczące i rządne zdobycia świata na siłę i jak najszybciej. Ale znam chłopca, który był równie żywy, nawet bardziej, a okazało się, że nie ma adhd. Jednak żywy i nieznośny dla nauczycieli pozostał.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 06-06-2005 13:22

Mój starszy trochę się zmienił w gimnazjum, ale dalej pozostał impulsywny i paplający co mu ślina na język przyniesie, mały jak na razie nie zmienia się, ale on idzie dopiero do zerówki.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 06-06-2005 13:37

Jeżeli to ADHD to tak szybko nie wyrośnie z tego(jeśli wogóle).W naszym przypadku prawdziwy koszmar zaczął się w 1 kl. szkoły podstawowej.W przedszkolu jeszcze jakoś panie sobie radziły,ale najgorzej było z koncentracją i ruchliwością.A później przesiedzieć 45 min spokojnie i w skupieniu-niestety.
Ponieważ każde dziecko jest inne,proponuję jak najwięcej poczytać o ADHD.Na forum znajdzie Pani tytuły dobrych książek.Im więcej będzie Pani wiedziała o ADHD, tym łatwiej będzie podjąć decyzję.Powodzenia!

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 06-06-2005 13:50

Dziękuję za odpowiedzi. Właściwie to dodam swoje przemyślenia...
Fakt, iż zachowanie (chyba nie muszę precyzować tego słowa) mojego synka NIE MUSI być jego celowym działaniem, przejawem jego złośliwości gdyż istnieje "coś" niezależnego od niego i związanego z jego układem nerwowym przyniosło mi ulgę... To nie była tylko MOJA wina! Jestem ostatnią osobą która chciałaby "przylepiać" ukochanemu dziecku jakąś łatkę! Uważam jednak, że postawiona diagnoza OTWIERA mu wiele drzwi!!! Ułatwia dostęp do specjalistów! Otrzymaliśmy orzeczenie o niepełnosprawności, pojedziemy na wakacje, nawet wizyty u logopedy (nie mówi) i u stomatologa są łatwiejsze... W przedszkolu integracyjnym (mimo braku orzeczenia ds kształcenia specjalnego) będzie objęty programem specjalnym ze względu na ADHD i opinię Poradni..
Niestety mam podstawy podejrzewać, że synek nie "wyrośnie" z tego tak po prostu... Ale... NIGDY NIE JEST ZA WCZEŚNIE na intensywną pracę z dzieckem! Każda rada dotycząca nauki koncentracji, wyciszania, chwalenia, akceptacji NIE MOŻE nikomu zaszkodzić!
Nigdzie nie jest powiedziane, że jest to dolegliwość dożywotnia! Niektórzy radzą sobie już w gimnazjum, inni cały okres dojrzewania potrzebują wsparcia a niektórzy do końca życia będą nieprzeciętni!
Dlatego uważam, że lepiej zacząć pracować z dzieckiem gdy ma nawet 3 latka lub mniej (podejrzewając tylko możliwość ADHD) niż w wieku 10 lat dowiedzieć się, że to już trochę późno i trzeba było działać wcześniej!
Może się mylę, ale takie jest moje zdanie. Dorota

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 06-06-2005 14:03

zAWSZE CHCIAŁAM O TYM NAPISAĆ :wink:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 06-06-2005 17:53

Piotr dostał diagnozę dopiero jak miał 12 i pół roku, to zdecydowanie za późno, ale też da się coś robić, ja postępowałam z nim intuicyjnie i nie zrobił mi żadnego numeru, który byłby nie do wybaczenia, najgorsze numery, których się dopuszczał to piromania w szkole i jej okolicach, ale to cała klasa, nie tylko on, więc wszyscy mięli obniżone sprawowanie na koniec 6 klasy, miał poprawne, czyli wcale nie najgorzej, w gimnazjum cały czas ma dobre. Natomiast Krzyś został zdiagnozowany jko 4 i pół latek i też dobrze, bo robimy z nim wszystko co się da, ma wczesne wspomaganie, terapię SI i robi coraz więcej postępów.
Ostatnio zmieniony 07-06-2005 14:37 przez Halina, łącznie zmieniany 2 razy
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 07-06-2005 09:09

Oczywiście teraz jest większa świadomość tej dolegliwości i łatwiej ją rozpoznać. ZAWSZE najważniejsze jest dziecko! Halino, z tego co napisałaś zrozumiałam, że Twój starszy syn uczęszcza do "normalnej" szkoły, ma kontakt z rówieśnikami, rozwija zachowania społeczne. Gratuluję i podziwiam! Twoja intuicja pokierowała Cię najlepiej jak to możliwe. Ale napewno było Ci bardzo ciężko. Wiedząc o ADHD mamy szansę iść do przodu nie obwiniając się tak strasznie za każde niepowodzenie dziecka.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-06-2005 14:42

Widzisz z przedszkola uciekliśmy do zerówki w szkole prywatnej, tam wytrzymaliśmy do końca 2 klasy i wreszcie trafiliśmy tam gdzie nam chciano pomóc(w szkole podstawowej zauważono jego dysfunkcje i starano się mu pomóc, ale tu okoniem stanęła Poradnia Psychologiczno Pedagogiczna, która miała inne zdanie niż nauczyciele i lekarz neurolog). Zmieniliśmy poradnię. W gimnazjum Piotr jest w klasie integracyjnej jako dziecko z orzeczeniem do nauczania specjalnego, ale wymagania ma te same co zdrowi koledzy. Niestety chyba ta integracja w tej szkole się nie sprawdza, ale zobaczymy co będzie w 3 klasie. Nie potrafią dziecka motywować pozytywnie, motywują pałami, a jak wiadomo nasze dzieci w ten sposób, motywowane się zniechęcają.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 07-06-2005 17:57

Halinko masz rację,że do naszych dzieci w ten sposób nie dotrą ,mój Maciek jak dostał jedynkę albo uwagę to wracał do domu z wrzaskiem,darł zeszyty i na drugi dzień nie chciał iść do szkoły.Po mojej rozmowie z pania psycholog miał zrobione następne testy i wpisane do orzeczenia,że nie można go karać tylko motywować do dalszej pracy.Teraz jak coś jest nie tak panie kontaktują się ze mną i wsólnie staramy się rozwiązać problem.Wyszło nam to wszystkim na dobre.

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 08-06-2005 09:45

Nie jest lekko... Mój Patryk jest zdiagnozowany. Wcześniej padły pytania: Czy można diagnozować takie maluszki i gdzie? Nam się udało ale łatwo nie było. My mieliśmu szczęście. Trafiliśmy (w końcu) na wspaniałą p. psycholog w Poradni Wczesnej Diagnostyki i Rehabilitacji Dzieci na Polnej w Poznaniu. Tam został przebadany również przez innych specjalistów - internista, neurolog, logopeda...mimo, że był już wtedy pod opieką innego neurologa, logopedy, psychologa. Wtedy jeszcze nie myślałam o tym, że muszę mieć wszystko NA PIŚMIE. Gdy problemy w przedszkolu przerosły możliwości wychowawczyń i wylądowaliśmy na bruku zaczęłam batalię o orzeczenie (Wspólnie z psychologiem, logopedą, psychiatrą, wychowawczyniami doszliśmy do wniosku, że dla naszego dziecka najlepszym rozwiązaniem będzie Przedszkole integracyjne). Poszłam się wszystkiego dowiedzieć. Tam usłyszałam pytanie czy pobieram zasiłek pielęgnacyjny i czy Patryk ma orzeczenie? Nie miał. No więc ja w swojej naiwności myślałam, że chodzi o orzeczenie o niepełnosprawności. Rozpoczęliśmy starania. Zbieranie dokumentacji, zaświadczeń, opini z przedszkola... Udaliśmy się na komisję - jest orzeczenie! Biegniemy do przedszkola integracyjnego - to nie to, to musi być specjalne orzeczenie ds kształcenia specjalnego! Wizyta w odpowiedniej Poradni - testy, badania... Okazało się, że od kilku miesięcy ADHD nie podlega orzecznictwu i kształcenie specjalne mu nie przysługuje! Bo za mały! Bo nie można mówić o "zaburzeniach zachowania" w wieku przedszkolnym a samo ADHD to za mało! No więc byłam zdesperowana - do "zwykłego" przedszkola się nie nadaje, do integracyjnego też! Acha! Jednak NIKT nie kwestionował diagnozy! Otrzymałam OPINIĘ z poradni, gdzie ma stwierdzony "zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi oraz opóźniony rozwój mowy" i wymaga wczesnego wspomagania i i intensywnej pracy psychologiczno-logopedycznej. Nie mam Orzeczenia ale mam Opinię z diagnozą. Patryk idzie we wrześniu do przedszkola integracyjnego. Będzie miał zajęcia z logopedą i psychologiem...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-06-2005 09:56

Czyli udało się, to bardzo dobrze. Patryk powinien w tym przedszkolu być objęty dobrą opieką, mam nadzieję, że podzielisz się z nami pierwszymi wrażeniami z przedszkola.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 08-06-2005 11:08

Już nie mogę się doczekać! Naprawdę wierzę, że wspólnymi siłami i małymi kroczkami osiągniemy sukces!

Dorota

P.S. Acha!! :idea: Ważna rada dla Rodziców małych ADHDowców! Zawsze proście lekarza o Zaświadczenia na piśmie, jeśli dziecko ma wykonywane testy - ich opis. Przeważnie pada pytanie: po co? Wtedy odpowiadałam: potrzebuję dla neurologa, do przedszkola, bo ubiegam się o orzeczenie (przeważnie zgodnie z prawdą, czasami na zapas). Jeżeli nadal były opory, to prosiłam o pisemną odmowę wydania takiego Zaświadczenia - zawsze skutkowało.

dodo

Posty: 2


Rejestracja:
08-06-2005 18:51

Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Post 09-06-2005 15:35

Czy możecie mnie oświecić w jaki sposób dokonuje się diagnozy ADHD u małego niemówiacego dziecka ?
Mój synek ma 4 lata; od roku ma diagnoze autzymu dziecięcego, wcześniejsza diagnoza - całosciowe zaburzenia rozwoju. Dopiero zaczyna mówić. Jest baaaardzo energicznym dzieckiem; skakanie, bieganie i dodatkowo autostymulacej właściwe dla autyzmu. Trudno mu się skoncentrować a jeśli już to na chwilę. Przejawia dużą inteligencję. Coraz częściej osoby zajmujące się nim (np. psycholog) sugerują nadpobudliwość; zresztą od ostatniej dagnozy jego nadpobudliwość wzrosła.
Zastanawia mnie cienka granica między nadpobudliwością w autyźmie a ADHD...
No i czy leczycie Wasze dzieci farmakologicznie...?
Dorota

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 09-06-2005 15:45

Mojego 6 latka nie leczę farmakologicznie, bardzo trudno jest zdiagnozować dzieciaka czy to autyzm, czy też Zespół Aspergera, czy też ADHD, wszystkie te zaburzenia są bardzo bliskie siebie. Na pewno trzeba dzieciaki wspierać wczesną interwencją, czyli znaleźć dla nic logopedę, pedagoga, psychologa, terapeutę Integracji sensorycznej, wprowadzać gimnastykę ogólnie usprawniająca i jeszcze jak to jest możliwe terapię grupowa, Ja ze swoim jeżdżę po całym Śląsku na różnego rodzaju terapie.
A pierwsza diagnoza to był autyzm, teraz już ADHD, jak miał 4 i pół roku prawie nie mówił teraz dziób mu się nie zamyka.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dodo

Posty: 2


Rejestracja:
08-06-2005 18:51

Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Post 09-06-2005 16:05

Dzięki za szybką odpowiedź Halino. Zabiłas mi ćwieka informacją o diagnozach Twojego synka :? Zmiana diagnozy jest zatem możliwa. Zdaję sobie sprawę z tego, że ciężko zdiagnozować poprawnie zaburzenia ze spektrum autyzmu. Zbyt długo w tematyce autyzmu siedzę... Stąd tez to moje pytanie o diagnozowanie ADHD u małych dzieci, zwłaszcza nie mówiących.
Alek jest pod opieką i logopedy i psychologa i speca od IS; prowadzony jest głównie terapią behawioralną. No ale deficyt koncentracji bardzo utrudnia mu pracę nawet tą metodą.
Sugerowano mi leczenie farmakologiczne. Nie bałdzo mi odpowiada ta opcja...
Dorota

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 10-06-2005 09:36

Mój synek też był podejrzewany o autyzm. Ma zaburzenia rozwoju, mówi po swojemu. Właściwie to ja stanowczo zaprzeczałam. Uważam że możemy nawiązać kontakt wzrokowy i dotykowy. Może nie zawsze daje się dotknąć, ale to często wynika z sytuacji. Właściwie to kolejne kroki diagnozowania są podobne, albo te same... Patryk ma zmiany w EEG i dostawał krótki czas leki przeciwdrgawkowe i wyciszające, ale efekt był przeciwny...
Pozdrawiam
Dorota

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.