Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czy to ADHD??

Moderator: Moderatorzy

Taksimax

Posty: 5


Rejestracja:
08-12-2006 20:45

Post 09-12-2006 13:50

Nie, nie ja mieszkam w Niemczech i tu dzieci ida od szesciu lat do szkoly. Mam jeszcze pytanie, jak wogole przebiega ten test na ADHD? Tu pisza roznie. Czy u nas w Europie robia go juz za pomoca komputera?

Taksimax

Posty: 5


Rejestracja:
08-12-2006 20:45

Post 09-12-2006 13:55

Re: Jedna wielka niewiadoma?

Rysia pisze:
Taksimax pisze:Choc ciagle nie moge w to uwierzyc, ze moze on miec ta chorobe.
Gdyby ktos z was mial dla mnie rade to prosze piszcie!
MAMA
Taksimax a dlaczego nie możesz uwierzyć,przecież to nie jest "choroba śmiertelna".Sory za zwrot ale czuję że jesteś bardzo przerażona tym że twoje dziecko może mieć adhd.Też się zastanawiam jaki jest powód że twoje dziecię chodzi już do pierwszej klasy.Dzieci mające adhd (wbrew opinią nie słusznym,że to łobuziaki skaczące jak małpki i nie potrafiące usiedzieć na miejscu)jednak potrafią usiedzieć czasem dłużej.Tak jak Matken ci radzi,musisz czytać,czytać i jeszcze raz

czytać i do dzieła i nie boj się diagnozy.

Masz racje chyba sie boje. Nie tego, ze sobie z nim nie poradze tylko tego , jak odbierze go otoczenie, gdy dowie sie o tym. Najbardziej boje sie szkoly. Wiem jak podle potrafia byc dzieci.
Druga sprawa to jak mam to wytlumaczyc synowi- powiedziec, ze jest chory?
Nie wiem nic. 15.12 mam wizyte u lekarza dzieciecego tam poprosze o skierowanie na testy.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 09-12-2006 13:58

Test na ADHD? Nie jest to chyba jedyny element diagnozy? Trzeba dziecko obserwować i to długo (takie jest przynajmniej moje zdanie). A Niemcy chyba leżą w Europie, nie :D
Musisz zdobyć się na wysiłek i dużo czytać, nauczyć się postępować ze swoim dzieckiem, bo nikt nie przepisze Ci czarodziejskich pigułek, które je odmienią. Pstryk i światło. Nie martw się, będzie dobrze. Nasze dzieci mają wiele talentów i są wyjątkowe :) Nie zamieniłabym mojego syna na innego !!! Są radości i smutki, ale to normalne, w każdej rodzinie, także w takiej bez dysfunkcji u dzieci.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Taksimax

Posty: 5


Rejestracja:
08-12-2006 20:45

Post 09-12-2006 14:01

Agatka pisze:Jak nie widzisz żadnego efektu - zgłoś to lekarzowi, w szkole tez nic nie widać, żadnej poprawy?

Dzieki za rade. Tak wlasnie zrobie, ale do czasu wizyty u lekarza jest jeszcze troche czasu.
Jestes psychologiem wiec powiedz co mam robic do tego czasu. Ignorowac jego wyglupy? Co robic jak znowu przyniesie zla opinie od nauczycielki?
Dac mu kare, jak zwykle?
To jest takie trudne, tym bardziej, ze mam jeszcze dwojke malych dzieci.

Taksimax

Posty: 5


Rejestracja:
08-12-2006 20:45

Post 09-12-2006 15:06

matken pisze:Test na ADHD? Nie jest to chyba jedyny element diagnozy? Trzeba dziecko obserwować i to długo (takie jest przynajmniej moje zdanie). A Niemcy chyba leżą w Europie, nie :D

Wiem, gdzie niemcy leza tylko nie wiem jaka oni tu stosuja metode. :D. Ja tez mysle, ze trzeba troche czasu, zeby byc pewnym.
Moze wiesz,. czy ta choroba bedzie narastac, czy moze z czasem bedzie lepiej. Od niedawna zaczelam intensywnie przegladac wszystko na ten temat i dlatego mam wiele pytan.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 09-12-2006 15:46

Taksimax pisze:[Jestes psychologiem wiec powiedz co mam robic do tego czasu. Ignorowac jego wyglupy? Co robic jak znowu przyniesie zla opinie od nauczycielki?
Dac mu kare, jak zwykle?
To jest takie trudne, tym bardziej, ze mam jeszcze dwojke malych dzieci.

Wiem, że to jest trudne, zdaje sobie z tego sprawę. Prawda jest taka, ze każde dziecko z ADHD powinno mieć swojego psychologa, który wesprze i rodziców i samo dziecko, jeśli pojawiają się jakies powikłania.
Nie wiem, czy Twoje dziecko ma ADHD, pewne objawy pasują, ale siedzenie na pupie przez cały dzień w jednym pokoju - już nie.
Co Ci doradzić - ścisłą współpracę ze szkoła - czyli założenie dzienniczka uwag pozytywnych i umówienie się z nauczycielką na ich zapisywanie (wtedy, kiedy mały pracuje dobrze ma to być odnotowane) i dzienniczka z uwagami, które opisywałyby zachowania niepożądane. Nie napisałaś na czym dokładnie polegają te trudne zachowania, czyli co konkretnie robi Twój syn. Do psychologa w rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej nie potrzeba skierowania lekarskiego, poradnie podlegają pod szkolnictwo i są za darmo. Już pojutrze możesz zadzwonić do rejonowej i ustalić termin badania dla Twojego dziecka. Nie czekaj z tym do wizyty lekarskiej, zadziałaj już w poniedziałek!
co do postępowania z dzieckiem - nie możesz go karać za zachowania w szkole, bo tam rządzi nauczyciel i on we współpracy z Tobą musi wypracować konsekwencje, które będa spotykać Twoje dziecka za niewłaściwe zachowania (mam tu na myśli głównie zachowania agresywne) Nadruchliwość i impulsywność u dzieci nadpobudliwych są objawami i za to nie można karać, bo to tak, jakbyś karała dziecko niedosłyszące , że nie słyszy.
Objawy nadruchliwośći i impulsywności się zagospodarowywuje, czyli szuka sposobów ich rozładowania w sposób dopuszczalny i bezpieczny w klasie.
Pozdrawiam!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 09-12-2006 16:00

Jeśli zaczniesz prawidłowo postępować z dzieckiem i Ty, i szkoła, to powinno być tylko lepiej :) Trudno przewidzieć konkretnie, ale trzeba działać :) Mamy tu na forum taki dział - Wychowanie, czyli jak być rodzicem i Szkoła, przedszkole. Poczytaj, popytaj, jak coś konkretnego będziesz chciała wiedzieć, albo temat nie będzie wyczerpany :) Nie możemy Ci pomóc jeśli nie wiemy w czym konkretnie. Rozejrzyj się i zorientuj :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 09-12-2006 20:05

matken pisze:popytaj, jak coś konkretnego będziesz chciała wiedzieć

Po większości też mamy ADHD, w końcu jakby nie patrzył jest to dziedziczne więc jaki ojciec, taki syn... (zazwyczaj). Trudno nam odpowiadać na ogólne pytania, łatwiej z konkretami i tak też należy z dzieckiem pracować. Nie nad całością a nad konkretnymi zachowaniami i to nie nad wszystkimi naraz a pojedyńczo. Wybiórcze działania nad konkretnymi zachowaniami najczęściej przynoszą efekt, próba ogarnięcia całości za jednym zamachem kończy się zawsze porażką. W szkole Cię nie ma, nie wiesz co tam się tak naprawdę działo, tam - jak pisze Agatka - rządzi nauczyciel i nie masz podstaw, by ufać, że przekazuje Ci prawdziwe informacje tym bardziej, że nie może on być wszędzie i wszystko widzieć a jeśli o widzenie chodzi, to dzieci nadpobudliwe widoczne są zawsze, co by nie zrobiły. Powtarzam też za Agatką, że nie wolno karać za objaw choroby, bo takie działanie pogłębia niską samoocenę dziecka i wzmacniają zachowania negatywne.

Katarzyna Nachtigall

Posty: 1


Rejestracja:
16-02-2007 21:15

Post 18-02-2007 22:08

Czy ma ADHD?

Mam syna w wieku prawie 4 lat. Od pol roku uczeszcza do przedszkola i wlasnie w przedszkolu opiekunka " zdiagnozowala" ze Alex ma ADHD. dodam ze "diagnoza- przypuszczenie" padla trzeci dzien razem 6 godzin pobytu dziecka w placowce. Nie powiem zeby moje dziecko bylo swiete, bo nie jest i nie wykluczam tez ADHD. Na dzien dzisiejszy moge napisac ze synek jest ruchliwy, niecierpliwy, trudno go wyslac do lozka, nie slucha pani. musze dodac, ze mieszkamy w niemczech i syn nie umial na poczatku nic po niemiecku zaczynajac to przedszkole.Nie wiem co o tym sadzic. Nie chce faszerowac mojego dziecka tabletkami- a tu w niemczech to niestety teraz " moda". Nie wiem czy badanie syna ma sens jesli on nie rozumie co sie do niego mowi. Co mam robic ? Prosze o rade. Pozdrawiam Kasia

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 19-02-2007 09:22

Witaj, Kasiu
:)
Może zacznij od przeczytania wątku o przedszkolakach:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=370

hook33

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
05-02-2007 17:05

Lokalizacja: ełk

Post 19-02-2007 17:34

Witajcie. po miesiącu czekania byłam u Pani Psycholog. była rewelacyjna. w ciągu kilku minut zdobyła zaufanie i sympatię mojego synka. udzieliła nam wielu cennych wskazówek i powiedziała że aby dziecko dostało sie do przedszkola integracyjnego potrzebne będzie orzeczenie poradni PP. zbliża się termin zapisów na nowy rok a ja nie mam nic. Logopeda skierował do foniatry, ten do audiologa, lekarz rodzinny skierował do neurologa dziecięcego do którego kolejki są już na czerwiec. czy odwiedzając lekarzy prywatnie uzyskam jakąs dokumentację potrzebna do uzyskania orzeczenia PPP? i jeszcze jedno pytanie: czy w dobrym kierunku się poruszam ? i jeszcze jedno pytanie: czy OMEGA-3 jest wskazana dla roztrzepanego ( bo przeciez jeszcze niezdiagnozowanego) trzylatka?
pozdrawiam sympatyków tego FORUM i liczę na dobre rady!

aformale

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
21-02-2007 23:14

Lokalizacja: Węgorzewo

Post 21-02-2007 23:59

zastanawiam się od czego zacząć
i co ja tu właściwie robię?
ale jeżeli już otworzyłam strony o ADHD, to chyba oznacza , że mam świadomość,
świadomość pomieszaną z lękiem. to takie odpowiedzialne , być rodzicem dziecka z problemami,
wyobrażam sobie czasem, co mój synek czuje, jak targają nim najróżniejsze uczucia, próbuję wejść w jego skórę, może nie jest to dla mnie zbyt trudne, bo coś mi się wydaje, że ma TO po mnie( wszystko co najgorsze ma po mnie- alergię , niedocz. tarczycy, nawet krzywe zęby, no i jeszcze TO)
jest jeszcze czas, mamy dobry kontakt, ale zbliża się okres dojrzewania, więc mam obawy jak długo?
poczytałam sobie na forum i dopadła mnie chandra,no bo powiedzcie sami, czy jest szansa, żeby postępowanie nauczycieli mogło się zmienić na bardziej przyjazne dzieciom, jeśli tyle lat trwa wyraźna tendencja ku zdobywaniu wiedzy przez kadrę, a nawyki i tak biorą górę
czytam wasze opinie, że w wielu miastach nic się nie zmienia. ?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-02-2007 00:41

Witamy
Masz niezły orzech do zgryzienia. I niezły pasztet. I tarczyca i alergie.
Wiesz, w wielu miejscach czytałem, że alergie i problemy z tarczycą mogą dawać objawy podobne do adhd. Co prawda w tamtych miejscach mowa była o nadczynności tarczycy, ale sam fakt problemów może oznaczać jakąś inną nierównowagę hormonalną. Może przyczyn nadpobudliwości swojego dziecka poszukaj w tych rejonach?
A od krzywych zębów się nie umiera! Mogą mieć swój urok :)
A nauczycieli trochę daje się urobić. A czasem trzeba zmienić.

aformale

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
21-02-2007 23:14

Lokalizacja: Węgorzewo

Post 22-02-2007 19:10

dzięki, Dreptak
cieszę się , że to właśnie ty odpowiedziałeś na moje żałosne łkanie, dzisiaj już mi przeszło, postanowiłam wziąć się do działania : w najbliższym czasie opracuję taktykę delikatnej perswazji w stosunku do nauczycieli(czytałam twoje posty ze stycznia do kogośtam no i mnie tknęło że od roku nie chwalę wychowawczyni za chwalenie mego syna). może masz więcej rad jak "wychowywać " nauczycieli?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 22-02-2007 20:25

Witaj bardzo podoba mi się Twój sposób myślenia, szybki zwrot w działaniu i lepszy nastrój, nic nas nie pobudza do działania tak jak odtrobina adrenalinki, a przed chwaleniem nauczyciela musi zadziałać adrenalinka, bo oni zapominają o chwaleniu naszych dzieci i nas. A jak bedziemy sami ich chwalić, to bedzie wesoło.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

aformale

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
21-02-2007 23:14

Lokalizacja: Węgorzewo

Post 22-02-2007 22:12

dziękuję Halinko za nowe linki, od wczoraj znowu dużo czytam na temat ADHD. Mój synek nie ma stwierdzonego ADHD opinią poradni , tylko nadp.ps.-ruch.(ja nie drążyłam, aczkolwiek nie opuszczam tematu, ponieważ wiem, że jak zwał tak zwał , przecież to to samo)
W małym mieście byłby na cenzurowanym, tylko dwie szkoły podstawowe, jedno gimnazjum.
pozdrawiam serdecznie

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 23-02-2007 10:39

witaj- u mojego syna tez od pierwszej klasy była opinia "nadpobudliwośc psychoruchowa" dopiero w czwartej zmieniła się w zalecenie zrobienia badań pod kier. ADHD. i my tez pochodzimy z małego miasteczka w którym świadomośc w tym temacie jest bardzo niska bo brakuje specjalistów i czasem zastanawiam się czy gdyby sie udało zdiagnozować od początku ADHD to czy młody też miał by tak zwane komplikacje które teraz nam spędzają sen z oczu. jedno wiem na pewno po pierwszej opini z PP jeszcz na początku 1 klasy otrzymaliśmy właśnie zasady postępowania z dziećmi z ADHD ale na tym sie skończyło. żadnej konkretnej pomoc, próby leczenia czy choć spotkań z małym pani psycholog nie zaproponowała. dobrze że zamieszkałam w warszawie choć może tu też ciężko o specjalistę z "sercem" ale jest ich zdecydowanie więcej no i w szkole jest łatwiej bo im więcej zdiagnozowanych tym mocniej zmusza to nauczycieli do podnoszenia swoich kwalifikacji :lol:
mama Sylwia

agnieszka1

Posty: 1


Rejestracja:
27-08-2007 08:40

Lokalizacja: kłodawa

Post 27-08-2007 12:08

spokojnie nie panikuj ja mam syna z adha i ma bardzo duży wpływ na młodsze rodzeństwo mozesz iść do psychologa pod warunkiem że mała rozum,ie krótkie polecenia i tylko przy tobie okazuje niechęć do ich wykonywania poszukaj psyshologa z powołaniem a wiem z własnego doświadczenia że o to jest trudo a najlepiej poczekaj dzieci między 2 a 3 rokiem życia mogą się tak zachowywać

biczusek

Posty: 1


Rejestracja:
20-01-2008 15:16

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-01-2008 20:45

Mikołaj

Witam! weszłam na Wasze forum i pilnie śledzę wszystkie wypowiedzi. Mam trzyletniego synka Mikołaja i on wykazuje często 3/4 zachowań typowych dla ADHD - ze strony adhd.org.pl. Mam często sygnały od pań w przedszkolu oraz wcześniej ze żłobka, że Mikołaj jest "żywy", że się nie słucha, że trzeba mu dziesięć razy powtarzać... Ma też problemy z koncentracją w dużej grupie (w przedszkolu), często panie odprowadzają go na bok, dają puzzle do układania (bardzo je lubi i potrafi ułożyć dużo elementów) i wtedy się uspokaja. Wie doskonale, co wolno, a czego nie - nawet "uświadamia" swoich kolegów w grupie, co jest brzydko:) Ale sam się nie stosuje. Dochodzą oczywiście częste sytuacje "wśród ludzi" - krzyczy, wybiega sam ze sklepu, na przystanku itp... Trochę to dziwne, że jest w przedszkolu psycholog, w żłobku też była - rozmawiałam z nią, ale nic konkretnego się nie dowiedziałam. Z jakich rzeczy się wyrasta, a na co zwrócić uwagę, bo może to być właśnie ADHD. Ja po przeczytaniu różnych informacji i słuchając relacji mojej mamy, to też stwierdzam, że mogę mieć nadpobudliwość. Myślicie, że taki zwykły psycholog , który jest w przedszkolu przekazałby mi informację, gdyby podejrzewał ADHD u mojeg dziecka? Przepraszam za długi post:) Proszę o odpowiedzi:)
Życie galopuje a ja nie wiem, gdzie jest hamulec...

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 20-01-2008 21:37

Re: Mikołaj

biczusek pisze: Myślicie, że taki zwykły psycholog , który jest w przedszkolu przekazałby mi informację, gdyby podejrzewał ADHD u mojeg dziecka? Przepraszam za długi post:) Proszę o odpowiedzi:)


O ile posiada wystarczającą wiedzę w tym temacie to zapewne by przekazał.

Poza tym trudno jest u trzylatka stwierdzić, które z jego zachowań są jeszcze związne z wiekiem, a które mogą wskazywać na nadpobudliwość.

Proponuję czytać forum i póki co obserować Mikołaja i z nim pracować - pomysłów na forum jest cała masa.

A tu coś z zaprzyjaźnionego podwórka:


przedszkolaki

Witam na forum i życzę miłej lektury :)

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 24-04-2008 21:13

Witajcie! Apropo CBT na Pięknej to idziemy właśnie w przyszłym tygodniu z synem tam do psychiatry, do dr. Złotkowskiej. Jak zadzwoniłam to powiedzieli że do prof. Wolańczyk nie przyjmuje nowych pacjentów w ogóle. Do innych terminy też są dość odległe jak na prywatną przychodnię, ale może to wynikać z tego że jest ogólnie mało psychiatrów dziecięcych i to dobrych. Mój syn ma 7 lat i podejrzenie o ADHD. Wiem że diagnoza może potrwać dość długo ale uzbroję się w cierpliwość, muszę wiedzieć czy to jest ta dysfunkcja czy nie, czy może coś innego. Łatwo jest "przykleić " dziecku na czole plakietkę z napisem ADHD , ale czy na pewno to jest to?

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 25-04-2008 06:25

Witaj Madzia J ,masz racje cierpliwośc ci będzie potrzebna. Mój syn w tym roku skończy 9 lat(pod koniec grudnia),w zerówce pani z PPP stwierdziła adhd leki dostał od psychiatry ,ale do tej pory ciągle coś mnie niepokoi i chcę całą drogę zacząc od początku.Zawsze pojawia się jakieś "ale"a nikt dalej nic nie robi,syn jest nietypowy i każdy to zauważa,obcy i swój.Trzymam kciuki za was,drąż każdy temat który cię niepokoi

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-04-2008 06:29

Madzia J pisze:Łatwo jest "przykleić " dziecku na czole plakietkę z napisem ADHD , ale czy na pewno to jest to?
Akurat ta etykietka nie szkodzi. Przynajmniej nie bardzo.
Ale jest wskazówką jak postępować z dzieckiem. A nawet jeżeli etykietka okaże się nieprawdziwa, na pewno krzywdy dziecku nie zrobisz, bo nasze metody są uniwersalne.

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 14:27

Witajcie ponownie! Chciałabym podzielić się z wami pewną sprawą, właśnie wczoraj byłam z Karolem w CBT na Pięknej w Warszawie. Dzień miałam paskudny, cały czas tylko w głowie jedno, wizyta u psychiatry, a na dodatek młody w przedszkolu dawał czadu, myślałam że oszaleję, łeb mi pękał. Ale do rzeczy...

Ogólnie na wejście bardzo przyjemnie, miłe panie w recepcji, Karol się nawet przywitał, oczywiście zadał kilka dziwnych pytań paniom jakby je znał od zawsze, on tak zawsze bez żadnych zahamowań i śmiało do każdego.
Pani doktor miła, sympatyczna, młoda osóbka z dość dobrym podejściem ale bardzo konkretnym. Rozmawiała najpierw ze mną prawie godzinę, opowiadałam o Karolu od chwili narodzin, jak funkcjonował. Troszkę jestem zła na siebie bo nie na wszystkie pytania jakie wynikły w trakcie rozmowy potrafiłam odpowiedzieć, ale na następnej wizycie to uzupełnię, po prostu trochę umknęło mi z pamięci.
Następnie poprosiła na rozmowę Karola, ten oczywiście pokazał co potrafi, wchodził na biurko, na parapet okienny, bujał się i kręcił na fotelu podczas rozmowy, gadał jak nakręcony.
Na koniec zapytałam panią dr. jakie wrażenia odebrała po pierwszej wizycie, na co ona że ewidentne cechy nadpobudliwości są widoczne, ale ostateczną diagnozę postawi na podstawie całej dokumentacji którą jej zostawiłam oraz po kilku spotkaniach, bardzo jestem ciekawa po ilu spotkaniach.
Wspomniała też o lekach bo chce zobaczyć jak Karol będzie po nich funkcjonował, z jaką różnicą, nie wie co mam o tym myśleć, czy to nie za wcześnie. Kolejna wizyta za tydzień więc trzymajcie za nas kciuki, pozdrawiam.

Na przyszłość bardzo proszę, używaj akapitów. Większość z nas ma problemy z koncentracją i ciężko nam czytać takie "bloki" /mod
a ja zrobiłam te akapity, mam nadzieję, że się nie pogniewasz//Justynka

mamaPawła

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 263


Rejestracja:
20-04-2008 09:08

Post 30-04-2008 16:18

Witaj Madzia J.

Czy nie za wcześnie? - myślę, że nie. Diagnozę postawi po zapoznaniu sie z dokumentacją więc i leki też ostatecznie zechce wprowadzić po upewnieniu się.
Wiesz w CBT wiedzą już po pierwszym spotkaniu się z dzieckiem co mu dolega. Reszta spotkań to tylko potwierdzenie pierwotnych założeń. Zależy jakie leki chcą wprowadzić ale myślę, że nie masz sie czego obawiać. Zaufaj im bo są naprawdę dobrymi specjalistami.

Trzymam za Was kciuki.
Pozdrawiam
:)
***żyj i daj żyć innym***
*^*Paweł 12 lat -kochane ADHD (zdiagnozowane), Patryk 8 lat - tylko;) kochane*^*

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 16:35

Witam Cię mamaPawła, dzięki za odzew. Powiem szczerze że tak na prawdę to nie wiem czy jestem do końca przekonana do tej młodej lekarki. To dr. Złotkowska, może o niej słyszałaś bądż ktoś słyszał i może mi coś na jej temat powiedzieć. Ta dr. z tego co słyszałam jest właśnie w trakcie specjalizacji z psychiatrii dziecięcej, nie jest to zatem super doświadczony specjalista z dziedziny ADHD. No nie wiem może ja żle rozumuję i główkuję w tym kierunku. Ale w zasadzie przecież mogę iść na konsultację do jeszcze innego psychiatry jak będę miała wątpliwości, czyż nie tak?

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 16:42

Przepraszam, ale teraz zauważyłam ten komunikat o akapitach i nie bardzo rozumiem(jestem blondynką) o co tu chodzi. Ja nie widzę żeby ktokolwie używał tu akapitów, no ale jeśli mam używać to ok. w sumie nie mam nic przeciwko.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 30-04-2008 16:45

Nie są to takie same akapity jak w ksiązkach. Chodzi raczej o odstępy między linijkami - oddzielające od siebie poszczególne myśli, czy stwierdzenia w wypowiedzi :)

mamaPawła

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 263


Rejestracja:
20-04-2008 09:08

Post 30-04-2008 16:58

Madzia J
No nie znam wszystkich z CBT :wink:

Pawła diagnozował i dr.A.Kołakowski i dr.A.Pisuła i to bardzo dawno temu.

W2003 roku. Więc doświadczenia 5 lat temu mieli inne niż dziś :wink:


Madzia J to są akapity :mrgreen:
***żyj i daj żyć innym***
*^*Paweł 12 lat -kochane ADHD (zdiagnozowane), Patryk 8 lat - tylko;) kochane*^*

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 17:16

Ok. No teraz zrozumiałam co to są te nieszczęsne akapity, dzięki.
mamaPawła, to świetni, niemalże najlepsi specjaliści twego syna diagnozowali, miałaś szczęście.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 30-04-2008 17:22

mamaPawła pisze:Madzia J
No nie znam wszystkich z CBT :wink:

Pawła diagnozował i dr.A.Kołakowski i dr.A.Pisuła i to bardzo dawno temu.

W2003 roku. Więc doświadczenia 5 lat temu mieli inne niż dziś :wink:


Madzia J to są akapity :mrgreen:

a to Ci się szychy trafily!! :wink:

osoby pracujace w CBT musza prezentowac odpowiedni poziom, zeby tam być.. jeśli są w trakcie specjalizacji, to konsultują "przypadki" ze światlejszymi kolegami
Niko był diagnozowany przez p. Woźniak, ale "swoje 3 grosze" wtrącała dr. Skotnicka i to pod "pod jej dyrygenturę" były robione kolene testy :D
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 17:31

Dzięki anka-niko za pocieszenie, mam nadzieję że będzie ok.
Syn Karol 8 lat- zdiagnozowane ZA/ADHD , córka Gabrysia 2,8 r.(w trakcie diagnozy- ZA???)

mamaPawła

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 263


Rejestracja:
20-04-2008 09:08

Post 30-04-2008 17:36

anka-niko dr.A. Kołakowski to nie tylko szycha ale i taki no wiesz miły, sympatyczny pan :wink:
Świetne prelekcje prowadził u nas.

Co do A.Pisuły to pamiętam, że miałam mieszane uczucia bo taka dziewczyneczka z niej w tedy była :D
***żyj i daj żyć innym***
*^*Paweł 12 lat -kochane ADHD (zdiagnozowane), Patryk 8 lat - tylko;) kochane*^*

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 30-04-2008 17:36

Madzia J pisze:Dzięki anka-niko za pocieszenie, mam nadzieję że będzie ok.

będzie OK
zaczęłaś, jesteś wśród specjalistów i życzliwych, i jesteś na dobrej drodze zeby szczęscie i "normalność" dla swojego dziecka

hmm a co to jest normalność??
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 30-04-2008 17:43

mamaPawła pisze:anka-niko dr.A. Kołakowski to nie tylko szycha ale i taki no wiesz miły, sympatyczny pan :wink:
Świetne prelekcje prowadził u nas.

Co do A.Pisuły to pamiętam, że miałam mieszane uczucia bo taka dziewczyneczka z niej w tedy była :D

w CBT to chyba norma, ze się jest miłym i życzliwym :wink:
A. Pisulę po raz pierwszy widzialam na prezentacji CBT dla psychologów

tak przypadkowo, ale dla mnie zbawiennie, dostalismy sluzbowe zaproszenie i koleżanki poradzily mi zebym poszla, bo sa ciekawe wyklady. już tylko po tym potrafiłam "odparować" odpowiednio (bez przerazenia i jakiegoś kompleksu) nawiedzonej mamusi, która miala pretensje do mojego dziecka i chciała, aby wykluczono go z I Komunii

faktycznie, wyglądala jak "dziewczyneczka", ale jej profesjonalizm zrobil na mnie olbrzymie wrazenie (ak samo warsztaty - SUPER)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Madzia J

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 159


Rejestracja:
21-04-2008 18:20

Lokalizacja: warszawa

Post 30-04-2008 17:43

Oto jest pytanie, szczególnie dla tych co mają kochane ADHD w domu.
Poprzednia

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.