Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czy to ADHD??

Moderator: Moderatorzy

Atena

Posty: 3


Rejestracja:
17-04-2005 22:36

Post 17-04-2005 22:49

czy to ADHD??

Witam!
Jestem mamą Zuzanki(2,7lat)...
Moja córcia zawsze była dzieckiem żywym,wszędzie jej było pełno...ale ostatnio stała się jeszcze bardziej uciążliwa.Jest przekorna,bardzo lubi robić właśnie to czego jaj zabraniam(wtedy świetnie się bawi a na moje nagany reaguje śmiechem-co mnie do szału doprowadza!),jak "coś" w nią wstąpi to biega po domu i wygłupia się...skacze po kanapie fotelach,ucieka-zwariować można!A czasem jest zupełnie normalnym dzieckiem,na czytaniu bajek jest w stanie skupić się nawet do pół godziny(to zależy od dnia)...Ale podkreślam nigdy nie jest spokojniutkim,cichutkim dzieckiem.Wszystko robi szybko.
Niestety sama bawić się nie potrafi...cały czas mnie absorbuje,a jak nie zwracam uwagi to zaczyna broić z premedytacją,albo wyje i ciągnie mnie za rękę.
Dodam,że ja byłam dzieckiem nadpobudliwym.Mam więc trochę doświadczenia w tej dziedzinie :? .Zastanawiam się czy to co robi Zulka jest dziwne czy nie...
Moja mama wysyła mnie z nią do psychologa bo według niej Zuzia jest nadpobudliwa.J nie wiem- iść czy na razie nie?Zastanawiam się czy to nie za wcześnie :roll:

Poradźcie mi coś bo zwariuję!

P.S.
Jam mam z ną postępować?Jak wytłumaczyć?Bo czasami Ona naprawdę kompletnie mnie nie słucha!

Atena
Atena -mama cudownej coreczki...

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 17-04-2005 23:11

Psycholog
Neurolog
Psychiatra

- kilka wizyt - poniewaz po 1 wizycie raczej nic nie stwierdza

podstawa badan - twoja wiedza!
- Ty czytasz
- Ty obserwujesz
- Ty analizujesz
- Ty wyciagasz wnioski

kontaktujesz sie z wymienionymi na wstepie - rozmowa - przychodzisz z dzieckiem - kilka - powtarzam kilka wizyt i testow - i opinie
niestety ze dziecko nawet niema 3 lat moga cie zbywac - ale dowiedz sie jak najszybciej jak najwiecej o ADHD i zwiazanych z nim zaburzeniach, wszystkie te informacje znajdziesz na naszej stronie (polecam m.in. dzial literatury
http://adhd.org.pl/portal2/index.php?op ... &Itemid=56
i pozycje "W swiecie ADHD"
http://www.mediarodzina.com.pl/nowa/ksiazka.php?id=207
nastepnie ani nie odrzucaj ani nie upieraj sie przy tym co twoje dziecko ma a czego nie - dokladnie gleboko analizuj.
Najwlasciwszym czasem bedzie gdy pójdzie do szkoly - tam wszystko powinno wyjsc... moze wczesniej bedzie w przedszkolu potem w zerowce - miej staly kontakt z osobami ktore sa blisko niej gdy niema Ciebie - czy rowniez zauwazaja takie zachowania, ktore wskazuja lub mogly by wskazywac na nadpobudliwosc.
Pamietaj ze ADHD niemusi byc wcale zwiazana z ruchliwoscia, moze wystepowac rowniez ADD czyli bez nadruchliwościj, pisze to pomimo tego iz napisalas ze coreczka jest ruchliwa - poniewaz z wiekiem moze jej to przejsc... co wcale nie oznacza ze niema ona jakis zaburzen.
Takze podsumowujac najpierw edukacja Twoja, obserwacje i wnioski na ich podstawie + wiedzy zdobytej a nastepnie kontakt z osobami znajacymi problem i mogacymi go zdiagnozowac (pamietaj by zrobic to odpowiednio wczesnie - czyli przed pójsciem lub na samym poczatku uczeszczania do szkoly - oszczedzi wam to wielu problemow i moze uspokoic - niezaleznie od diagnozy - czy ma czy nie...).
Pamietaj by nie bagatelizowac niczego ale tez nie wyolbrzymiac (napewno bedzie to trudne), ale dasz rade - pomozemy Ci!
Miej z nami kontakt i dziel sie spostrzezeniami, napewno osoby z doswiadczeniem pomoga Ci - po to tu jestesmy!

ADHD to dar - trzeba tylko umiec go uzyc!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 18-04-2005 05:05

W tym wieku wszyscy począwszy od psychologa zlekceważą Twoje obawy, zacznij od neurologa, tylko postaraj znaleźć takiego, który chce i potrafi rozmawiać z rodzicami, najwcześniej postawią Ci diagnozę gdy mała będzie miała powyżej 4 lat, bo taka nadruchliwość może być poprostu naturalna w rozwoju dziecka, przekora równiez, natomiast troskliwy neurolog może skierować na dodatkowe badania, które wyeliminują inne przyczyny nadruchliwości, i jeszcze endokrynolog , czy to nie np jakaś nadczynność tarczycy, a narazie staraj się ograniczać do minimum słodycze, one w nadmiernej ilości też powodują nadpobudliwość. Niestety niektóre badania wymagają pobrania krwi, co nie jest przyjemne, a niektóre spokojnego leżenia przez ok 30 minut, co może być trudne.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 18-04-2005 12:27

W tym wieku trudno jest postawic diagnoze nawet doswiadczonemu psychologowi, no chyba, ze kwestia jest ewidentna. Jak chcesz, to ci dam namiary na moja kolezanke, ktora jest swietna w diagnozowaniu malutkich dzieci. Jest bardzo doswiadczona i jak Ci powie, ze wszystko gra to sie nie masz o co martwic.
Dla pocieszenia - moja corka byla po prostu nieznosna jak byla mala. Po prostu cos strasznego, horror. Biegala jak opetana i uciekala nam na okraglo. Jak poszla pierwszy raz do przedszkola (3,5 roku) na pierwszym spacerze uciekala przedszkolankom po ogrodku (zamiast ryczec jak inne dzieci), oczywiscie dostalam straszny opieprz i powiedziano mi, ze mam diabla, a nie dziecko. :twisted:
W tej chwili ma juz prawie 12 lat i sobie niezle radzi. Strasznie gadala w pierwszej klasie (tez objaw nadpobudliwosci), ale sie oduczyla.
No nie musze mowic, ze jest inteligentna i tworcza. :) Wszystko robila wczesniej niz inne dzieci. ruchliwosc twojej corki moze byc zwiazana w wczesniejszym rozwojem. Jedyne co mozesz zrobic - to badz konsekwentna i wprowadzaj ja w grupe dzieci. No i oczywiscie wyklucz schorzenia neurologiczne. Na razie!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 18-04-2005 13:49

Jest bardzo doswiadczona i jak Ci powie, ze wszystko gra to sie nie masz o co martwic.


jak ci powie ze ma adhd to tez niemasz sie o co martwic! :lol:
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Atena

Posty: 3


Rejestracja:
17-04-2005 22:36

Post 18-04-2005 14:28

Agatko.... bardzo bym chciała pójść do tej Twojej znajomej ... ale ja jestem z Warszawy a Ty z Krakowa :( to chyba nie da rady :(

-Wielkie dzięki za odpowiedzi,pocieszyliście mnie bardzo!
Bardzo chętnie poszłabym z małą do jakiegoś specjalisty ale najchętniej do poleconego...do takiego,który nas nie zignoruje!
Chciałabym wiedzieć jak najwcześniej czy jest taka ewentualność,że Zulka ma ADHD bo zależy mi na tym żeby(jeśli tak) podjąć jak najwcześniej odpowiedznie kroki...

Atena
Atena -mama cudownej coreczki...

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 18-04-2005 20:10

No w Warszawie masz dr Pisule, Wolanczyka itd! Przy ul Pieknej 68 w Warszawie jest instytut CBT gdzie mozna isc po pomoc. Wez sie wybierz! Nie wiem ile kosztuje konsultacja, ale idz dla swietego spokoju. Ostatnio bylam na zajeciach u Wisniewskiego - bardzo milutki mlody psychiatra. Albo do Kolakowskiego - to sa wszystko tuzy od ADHD.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 07:26

Ateno, ja tak z innej beczki. Czy sprawdzałaś córce kał na pasożyty (lambrie, owsiki)? One też mogą być przyczyną nadpobudliwości i niepokoju, więc warto wykluczyć. skierowanie daje pediatra (na owsiki robi się wymaz z odbytu, a na lambrie oddaje sie kał do badania).
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 19-04-2005 13:10

bleeee trzeba bylo to napisac na priwie - ochyda :/

ale warto zrobic i sprawdzic - chyba cukier tez...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 13:17

weczi, coś taki obrzydliwy, to zwykła fizjologia!
Poza tym czemu mam pisac na priva? A jak ktoś inny trafi na forum z podobnym problemem i nie będzie chciał pisać, to mu wtedy nie napiszesz na priva. A tak to sobie przynajmniej przeczyta tu jasno i wyraźnie, he he he!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2005 13:46

weczi wogóle jest jakiś dziwny. Moje żarty mu nie odpowiadają, twoje pytania budzą wstręt.
Chyba trzeba będzie go przeszkolić!

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 13:55

Dreptak, weczi nie jest dziwny, tylko jako typowy ADHD-owiec ma nadwrażliwość wzrokową, słuchową, smakową i pisaną też :lol: !
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

truskawka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 72


Rejestracja:
16-03-2005 18:49

Lokalizacja: Lublin

Post 19-04-2005 15:00

Kolejną sprawą oprócz w/w badań jest zmniejszenie ilości konserwantów i sztucznych barwników z diety ,wszelkich alergizujących składników pokarmowych w tym główną i podstawową rzecz SŁODYCZE!
Bo mimo,że czasem nie widać podstawowych objawów alergii( biegunki, wysypki itp) to własnie tak objawiają się czasem objawy nietolerancji lub alergii pokarmowych.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 19-04-2005 15:52

wlasnie! alergie - to jest pieronskie przeklenstwo - wiem bo mnie meczy bardzo... tez trzeba zrobic testy
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Lenka

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
09-05-2005 08:48

Post 09-05-2005 08:51

czy to nadpobudliwość??

Jestem mamą 3,5 letniego Jakuba. Niedawno byłam na zajęciu otwartym w przedszkolu u syna. Zobaczyłam jego pracę i funkcjonowanie w grupie rówieśników i zaniepokoiłam się. Jakub nie chciał brać udziału w pracy grupowej, wciąż biegał po sali, interesowało go wszystko, tylko nie to co mówiła Pani i co robiły inne dzieci. Jeżeli już włączył się do zajęć, to tylko na chwilkę, po czym przerywał swoją pracę i znowu biegał. Żadne dziecko nie zachowywało się tak jak on, wszystkie inne dzieci słuchały mniej lub bardziaj Pani, ale siedziały na dywanie i wykonywały polecenia. Po zajęciach rozmawiałam z Panią wychowawczynią, mówiła, że Kuba od samego początku pobytu w przedszkolu, a więc od września ma problemy ze skupieniem uwagi, z wykonywaniem poleceń, z zajęciami w grupie. Zajmie się czymś na chwilkę, po czym traci zainteresowanie i zaczyna biegać, rozrzucać zabawki, po prostu rozpiera go, nie może usiedzieć na miejscu. W domu jest bardzo podobnie... On nie potrafi bawić się sam zabawkami, a jeżeli już to chwilowo. Trzeba bawić się z nim, a wtedy popuszcza wodze swojej wyobraźni. Jest np. kapitanem statku (którym jest np. łóżko) z wieszaka zrobi wiosło, z kołdry na podłodze wyspę... itd. Wymyśla różne nazwy trudne do powtórzenia. Wtedy na dłużej się zajmie, ale oczywiście z kimś, nie sam. Najlepsze zabawy dla niego to zabawy ruchowe, on nie może wysiedzieć przy kolorowaniu - wręcz nie cierpi tej czynności, trochę zainteresuje się farbkami, czy plasteliną, ale wszystko to jest krótkotrwałe. W przedszkolu zasugerowano mi, że syn może być nadpobudliwy i żeby skorzystać z porady w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Czy faktycznie synek może być dzieckiem z zespołem ADHD? Czy w wieku 3,5 lat można to stwierdzić? Mieszkam w małym mieście, mamy poradnię psychologiczno-pedagogiczną, którą niedawno odwiedziłam, ale czas oczekiwania na poradę i spotkanie z psychologiem wynosi 3 miesiące. Poza tym mam pewne obawy, a jeżeli trafię na niezbyt kompetentną osobę, czy nie wyrzadzę tym krzywdy dziecku?
Do tego wszystkiego dołożył się też fakt, że 3 miesiące temu urodziłam córeczkę. Synek bardzo ją kocha, nie robi jej krzywdy, przytula mówi do niej i bardzo sę cieszę, że tak postępuje, lecz pogorszyło się jego zachowanie, nikogo nie słucha, wymusza wiele rzechy krzykiem. W przedszkolu stwarza problemy, gdy dostanie karę, np. nie może się bawić tylko musi siedzieć na krzesełku, to sam "zwalnia" się z wykonania tej kary, rzuca zabawkami itd. Ciągle słyszę, że znowu był niegrzeczny. Od pewnego czasu zaczęłam stosować w domu kary i pochwały, ale zazwyczaj kończy się to wielkim krzykiem, płaczem, obrazą na cały świat i jak dotąd przyniosło marne efekty. Kary w zasadzie nie działają, jedyne czym mogę coś wyegzekwować, to pochwały, wspieranie dobrych postaw i zachowań. Ciągle zapewniam syna o naszej miłości, o tym że kochamy i jego i siostrę, ale pewnie i tak jest bardzo zazdrosny, choć nie objawia się to bezpośrednio.
Proszę o rady, podzielenie się doświadczeniem, może ktoś mi podpowie co robić, jak z nim postępować, bo czasami czuję się już bezradna i bezsilna. Serdecznie pozdrawiam.

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 09-05-2005 09:43

Kary..hm..a co to jest.Na mojego Łukasza nie ma w zasadzie kary,bo jak powiem że za kare nie obejrzy telewizji, to on sie nie przejmie,komputer...można żyć bez niego..i tak dalej i tak dalej,wprawdzie wprowadziliśmy konsekwencje i nawet zaczynamy sami rozumieć czym są i jak je dopasować, ale efekty są różne..co do zazdrości, to ostatnimi czasy udało mi się to zaobserwować jak moja siostra urodziła dziecko. To on był do tej pory jej ulubieńcem, a tu nagle obce dziecko.Ale bardzo kocha tą swoją"siostrzyczke" tak ją nazywa, problemy są wtedy kiedy jej tata zaczyna mówić nie rusz to jej,wtedy słysze nie dotykaj Julki to ja jestem twoim synem. Udało nam sie to zminimalizować, podkreślaac jaki jest duży i że może pomagać przy opiece nad małą.popilnować ,zobaczyć czy śpi,on czuje się ważny,potrzebny i się uspokoił. Może twój syn musi się jeszcze przyzwyczaić do tego że niejest sam i poczuć bespiecznie. Zadziwiające jak dzieci inaczej niż my reagują na różne rzeczy.
Aleks

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 09-05-2005 10:15

Re: czy to nadpobudliwość??

Lenka pisze:.......... wciąż biegał po sali, interesowało go wszystko, tylko nie to co mówiła Pani .............. ma problemy ze skupieniem uwagi, z wykonywaniem poleceń, z zajęciami w grupie........ Zajmie się czymś na chwilkę, po czym traci zainteresowanie i zaczyna biegać, rozrzucać zabawki, po prostu rozpiera go, nie może usiedzieć na miejscu. W domu jest bardzo podobnie.......
On nie potrafi bawić się sam zabawkami, a jeżeli już to chwilowo. Trzeba bawić się z nim, a wtedy popuszcza wodze swojej wyobraźni............... Najlepsze zabawy dla niego to zabawy ruchowe, on nie może wysiedzieć przy kolorowaniu - wręcz nie cierpi tej czynności .............
Czy faktycznie synek może być dzieckiem z zespołem ADHD?Czy w wieku 3,5 lat można to stwierdzić?


Lenka, mam wrażenie, że są to cechy małego ADHd-owca.
Mój syn zachowywał się podobnie, i w domu i w przedszkolu.
Jeśli nie lubi rysować i malować - nie namawiaj na siłę. A jeśli już coś narysuje, to pochwal, ale nie piękno rysunku, bo dziecko zdaje sobie sprawę z tego, czy namalowało ładnie czy nie, umie być bardzo krytyczne wobec siebie i wtedy Wasze opinie wypadną fałszywie, ale pochwal go za chęci, za kolor jaki użył (czy nie używa najczęściej ciemnych kolorów?), za to jak ciekawie coś ujął itp.
Jak lubi zabawy ruchowe, to niech się w nie bawi. Wiem, że to trochę uciążliwe, ale uwierz, że warto poświęcić mu czas. Może zacznijcie od poczytanie ciekaej bajeczki, a potem niech wymysli jej dalszy ciąg. Nie polecam sadzania go przed TV lub komputerem - to ogranicza wyobraźnię, rozleniwia i psuje dzieci! Jest to wygodne, bo chwila ciszy jest każdemu potrzebna, ale taki własnie błąd popełniłam ze swoim synem i teraz tego żałuję.
Poza tym nie rezygnuj z poradni psychol.-pedag., choć może sie zdarzyć, że będą tam sugerować bardziej problem emocjonalny związany z pojawienien sie nowego dziecka w rodzinie.

Lenka pisze:Do tego wszystkiego dołożył się też fakt, że 3 miesiące temu urodziłam córeczkę.


Pojawienie się rodzeństwo napewno "odbiło się" na psychice synka, ale nie rezygnuj z obserwacji syna, bo on ma dopiero 3,5 roku, a przed nim dalej przedszkole, zerówka i szkoła.

Lenka pisze:Ciągle słyszę, że znowu był niegrzeczny. Od pewnego czasu zaczęłam stosować w domu kary i pochwały, ale zazwyczaj kończy się to wielkim krzykiem, płaczem, obrazą na cały świat i jak dotąd przyniosło marne efekty.


Aha, jeszcze kary. Wszelkie kary i zakazy w tym wieku powodują bunt. Czytałaś kiedyś o buncie 3 - latków? To jest własnie to - próba sił!
Uważam, że pewne zasady powoli powinny być wdrażane, powinien wiedzieć, czego mu nie wolno. Ustalcie jakie kwestie możęcie omawiać razem, o czym może on sam decydować (kolor ubrania, rodzaj zabawy).
Kary musicie przemyśleć dobrze, aby były dostosowane do jego wieku, były krótkotrwałe i raczej niecielesne.
Pochwały są dobrym rozwiązaniem, coć trudnym do realizacji dla niektórych rodziców. ale z czasem przychodzą w miarę naturalnie - ja uczę się cąły czas chwalić i to nie tylko syna, ale wszystkich w domu.
Spróbujcie!

Niestety nie mam w tej chwili za wiele czasu, ale postaram sie znaleźć jakieś odpowiednie materiały dot. sposobów radzenia sobie z małym nadpobudliwcem.

Pozdrawiam
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 09-05-2005 10:41

Sądzę, że 3,5 roku to jeszcze za wczesny czas, żeby wydać jednoznaczną opinię o adhd, ale na pewno, to już czas kiedy trzeba zacząć dziecko obserwować i traktować wychowanie bardzo poważnie. (he,he i kto to mówi! :P ). Zgadzam się, że kontakt z osobą, która nie będzie w temacie nie da dobrych skutków, a jedynie przyczyni się do pogłębienia frustracji mamy. Najpierw rozejrzyj się za odpowiednim psychologiem. Znam już parę osób, które przyjęły, że ich dzieci mają adhd, a potem, kiedy psycholog kategorycznie stwierdził, że to nie jest adhd, to traciły zupełnie grunt pod nogami. Skoro nie adhd, to co? To dlaczego tak się dziecko zachowuje? Może w takim wypadku nie należy wpadać w panikę. Dzieci teraz mają trudne życie. (Nie tylko te które mają adhd). A my - rodzice - czyżbyśmy zatracili naturalne metody wychowawcze? Czy nam nie przekazali ich rodzice? A może nie chcieliśmy słuchać jako dzieci?
Coś się we mnie buntuje, gdy miałabym napisać lence w odpowiedzi: zastosuj wychowanie metodą behawioralną, żetonową - to na pewno da lepsze skutki niż kary. No, ale tak piszę.
Jakoś kary ostatnio chyba w ogóle kiepsko działają. Mój młodszy syn (który nie ma adhd) jak go za coś próbuję ukarać, to zamienia się... w Kubę (który ma adhd). Niezły sposób! Wie, że ja wielu zachowań Kuby nie akceptuję i że wrzaski i rzucanie przedmiotami po pokoju jest czymś co mnie najbardziej smuci (i zwraca moją uwagę. Chyba nic dziwnego).
Więc teraz udało mi się i niewiele ich karzę. Udaje mi się dużo rzeczy wytłumaczyć Szymkowi (młodszemu, lat 5).
Mogłabym powtórzyć za lenką: Szymek nie potrafi bawić się sam zabawkami, (to znaczy potrafi, ale mu się nie chce) a jeżeli już to chwilowo. Trzeba bawić się z nim, a wtedy popuszcza wodze swojej wyobraźni.
Wymyśla różne zagadki. Wtedy na dłużej się zajmie, ale oczywiście z kimś, nie sam. Najlepsze zabawy dla niego to zabawy ruchowe, on nie może wysiedzieć przy kolorowaniu - wręcz nie cierpi tej czynności, trochę zainteresuje się farbkami, czy plasteliną, ale wszystko to jest krótkotrwałe.
Z Kubą było podobnie.
To co napisałaś to wszystko za mało, żeby stwierdzić czy dziecko ma adhd, czy nie. I na pewno my, forumowicze, tego nie zrobimy. Sami niejednokrotnie diagnozowaliśmy nasze dzieci miesiącami. Ale czytaj nasze forum, zajrzyj do starszych wypowiedzi i obserwuj malca.

To co Ci mogę z czystym sercem polecić na początek, to zastosowanie rad z książki "Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły"
Autor:
Adele Faber ,Elaine Mazlish
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Lenka

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
09-05-2005 08:48

Post 10-05-2005 08:23

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zainteresowali się miom problemem, za rady, opinie i wsparcie.

A czy na terenie Wielkopolski działa jakieś stowarzyszenie zajmujące się ADHD? Pozdrawiam

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 10-05-2005 10:11

Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 16-05-2005 16:27

U nas nastąpił dosc dziwny okres.W domu jest normalnie , bez problemów jakiś większych , można powiedzieć ,że super natomiast w szkole podobno horror (piszę podobno bo nie jestem w stanie wierzyć do końca szacownemu ciału pedagogicznemu) codziennie uwaga ,kłótnie,utarczki z kolegami itp.Czy u Was też tak było?
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 16-05-2005 17:20

Nie pozwól na pisanie uwag ,Maćkowi też nauczyciele wpisywali uwagi,ale to tylko pogorszyło sytuacje,darł zeszyty,w końcu nie chciał chodzić do szkoły.Rozmawiałam z nauczycielami,powiedziałam że jedynym wyjściem będzie to że będę siedziała razem z nim w ławce,więc mają wybór,albo go zaakceptują takim jaki jest albo ja będę codziennie w szkole razem z nim.Skończyło się pisanie uwag.

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 17-05-2005 12:55

basiu to doskonały pomysł ,szkoda że na niego nie wpadłam kiedy mój weczi chodził do szkoły, tyle się biedny tych uwag naprzynosił a większość z nich była durna, z tym że chyba trzeba jednak utrzymywać kontakt z wychowawcą bo jak złotko poczuje że jest nietykalne to wolę nie myśleć co będzie :shock:
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 18-05-2005 11:51

No nie wiem mi w poprzedniej szkole kazali siedzieć z nim na lekcjach.
Aleks

tekla76

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
08-09-2005 15:32

Post 08-09-2005 15:44

Pomóżcie:czy moje dziecko ma ADHD

:cry:Moja córka ma 3,5 roku, jest cudownym dzieckiem, ale to istny diabełek. Jest ogromnym wulkanem energi, ciągle gada, praktycznie od momentu kiedy rano otworzy oczy do chwili gdy pojdzie spać; biega po całym domju, skacze i nie moze usiedziec praktycznie 5 minut w jednym miejscu. W przedszkolu jest troszke spokojniejsza ale tez rozrabia.Ponieważ mamy dwójke dzieci Oleńka nigdy nie moze poczekac na swoja kolej, jest strasznie niecierpliwa a gdy nie dostanie czegos pierwsza zaraz jest zlosc, krzyk i rzucanie sie na ziemie. Wszelkie proby rysowaniia czy pisania szybko sie koncza odpowiedzia nie-bo mi nie wychodzi, albo nie umiem. Już nie wiem co mam robic , jestem u kresu wytrzymalosci i gdy slysze od wszystkich ze jest tylko bardzo ruchliwa mysle ze to ja wyolbrzymiam i jestem chyba zla matka. Mała przestala nas sluchac bo jej nie ustepujemy i praktycznie zawsze szuka ratunku u dziadkow bo niestety oni jej we wszystkim ustepuja. W domu sa ciagle krzyki a proby tlumaczenia dziecku i dziadkom nic nie daja. Prosze pomozcie, bo kiedy mowie tesciom ze musze isc z mala do psychologa to sie zaraz obruszaja i mowias ze jestem nienormalna bo wymyslam dziecku chorioby.
Mama pajączków

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-09-2005 16:10

Wizyta u psychologa niewiele zmieni, od psychologa usłyszysz, że dziecko jest za małe, żeby mówić o ADHD.
Staję się nudna, bo każdego odsyłam do wspaniałej książki, która bardzo mi pomaga wyznaczać granice i konsekwentnie ich przestrzegać, to nie zaszkodzi żadnemu dziecku, a dziecku nadpobudliwemu na pewno pomoże.
"Kiedy pozwolic ? Kiedy zabronic ?"-dzieciom od 2 do 16 lat.Robert MacKENZIE
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

ZERÓWKA

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
07-09-2005 18:07

Lokalizacja: SZCZECIN

Post 08-09-2005 18:06

Zgadzam się z Haliną co do zdiagnozowania ADHD, a ze swojej strony polecam doskonałą książkę pani PREKOP - imienia nie pamiętam pod tytułem " MAŁY TYRAN ". To wcale nie musi być ADHD. Nie martw się na zapas. Ponoć u dziewczynek ADHD jest bez nadruchliwości. Głowa do góry i do lektury... WARTO jak najszybciej !!!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-09-2005 18:30

To nie prawda, że dziewczynki nie są nadruchliwe, ale więcej wśród nich jest przypadków bez nadruchliwości i dlatego są trudniejsze do zdiagnozowania.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

tekla76

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
08-09-2005 15:32

Post 08-09-2005 22:00

Re: Pomóżcie:czy moje dziecko ma ADHD

Dziękuję serdecznie za rady i podtrzymanie mnie na duchu. Napewno wezme sie do czytania i musze sobie jakos poradzic. Jeszcze raz serdecznie dziękuję> :)
Mama pajączków

Mama

Posty: 3


Rejestracja:
22-09-2005 17:13

Lokalizacja: bydgoszcz

Post 03-10-2005 13:38

Moja droga! Przestań myśleć o ADHD, bo tak jak ja zaczniesz tego żałować. Kiedy naczytasz się o takich przypadkach możesz na siłę próbować udowodnić sobie i innym, że to nie jest ADHD, czasami nawet robiąc krzywdę dziecku (konsekwencja u dziecka które dotychczas mogło robić co chce może wyzwolić naprawdę wielki gniew skierowany nawet przeciw tobie). Mam taki sam przypadek - dwóch chłopców, którzy właśnie poszli do szkoły, gdzie "udawadniano" mi , że mały maADHD. Jestem już po wizycie u psychiatry (nie psychologa!) i to co usłyszałam:
- mały robi z Panią co chce, choć Pani wydaje się, że postępuje konsekwentnie. Wydaje się jemu, że wszystkich może owinąć sobie wokół palca. Dziadkowie, ciocie, sąsiadki - wszyscy, którzy traktowali go jak przytulankę i negowali przy nim moje polecenia - są główną przyczyną jego zachowań. Do tego brat z którym mały wiecznie rywalizuje o uwagę moją i otoczenia. Kiedy nie dawałam sobie z nim rady wpadałam w złość, a potem mocno tego żalowałam i wynagradzałam mu moje zachowanie.
Moja droga - póki jest jeszcze czas weź sprawy w swoje ręce. Czytaj polecone ci książki i postępuj z małą właściwie. Ratuj ją przed otoczeniem, które później może nieźle namieszać w jej i twoim życiu. Jeżeli jednak twoje podejrzenia są słuszne i rzeczywiście jest to nadpodliwość psychoruchowa, to uwierz mi - zostanie ona w odpowiednim czasie zdiagnozowana. Moim skromnym zdaniem - im później tym lepiej. Trzymaj się mocno i nie daj się -zwłaszcza dziadkom.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 05-10-2005 16:29

Re: czy to nadpobudliwość??

Lenka pisze:Do tego wszystkiego dołożył się też fakt, że 3 miesiące temu urodziłam córeczkę

Wyobraź sobie, że któregoś pięknego dnia Twój mąż przyprowadza do domu kobietę i mówi, że jest to nowa żona i że macie razem żyć w zgodzie i harmonii. Jakbyś się czuła? Tak czuje się pierwsze dziecko przy narodzinach drugiegi i naturalną jest tutaj zazdrość, tego nie da się uniknąć. U nas problem był chyba poważniejszy. Drugie dziecko urodziło się w dniu pogrzebu matki mojej żony, co zaskutkowało całkowitym odrzuceniem przez żonę pierwszego dziecka i nadopiekuńczością wobec drugiego. Po kilku latach niby wróciło wszystko do normy ale chociaż minęło 11 lat skutki widoczne są do dnia dzisiejszego.
W temacie ADHD. Zgadzam się z przedmówczyniami, że jest jeszcze za wcześnie na diagnozę, chociaż dziecko wykazuje pewne cechy, które mogą wskazywać na nadpobudliwość. Badania w tym kierunku wykonuje się w Polsce od 7 roku życia, poza przypadkami w których stopień nadpobudliwości uniemożliwia funkcjonowanie dziecka w grupie (przedszkole, szkoła).

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 05-10-2005 18:32

aleks pisze:No nie wiem mi w poprzedniej szkole kazali siedzieć z nim na lekcjach.

Nie mogą kazać, mogą poprosić a Ty się możesz zgodzić lub nie. W szkole są pedagodzy, przeszkoleni nauczyciele i to oni mają problem, nie Ty. Jeżeli nie ma większych problemów z dzieckiem w domu wskazuje to ewidentnie na nieudolność niekompetentnej kadry nauczycielskiej i wyręczanie ich nie jest według mnie dobrym pomysłem.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 05-10-2005 18:36

Re: Nadpobudliwość?

Atena pisze:na moje nagany reaguje śmiechem-co mnie do szału doprowadza!),jak "coś" w nią wstąpi to biega po domu i wygłupia się...skacze po kanapie fotelach,ucieka-zwariować można

To z pewnością nie objaw alergii. Alergie pokarmowe silnie działają na układ nerwowy, nieleczone mogą doprowadzić do jego trwałego uszkodzenia. Objawem jednak nie będzie wesołość, tylko silne napięcie emocjonalne, nerwowość a nawet agresja.

Kamai

Posty: 2


Rejestracja:
07-10-2005 08:36

Lokalizacja: Piaseczno

Post 07-10-2005 09:44

Witajcie. Mam syna (prawie 5 lat), który ma równie bogatą wyobraźnię, co syn lenki.
Teraz przechodzi etap przebierania sie za różne postacie.
Zielona piżamka wyczarowuje zółwia ninja, kocyk siostrzyczki jest peleryną Zorro.
Ale potrafi też przebierać się "na niby". Na niby ma plecaczek z różnymi przebraniami. Na niby wyciąga z niego przebranie rycerza, wkłada wszystkie części zbroi po kolei.
A raz mnie spytał, za kogo ja bym się chciała przebrać.
A ja na to, że za dobrą wróżkę. Ucieszył się i wykrzyknął, że ma takie przebranie. Ubrał mnie na niby w piękną suknię i mówi, że gotowe.
A skrzydła?- pytam, "o, skrzydła to już mi się skończyły..."

tekla76

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
08-09-2005 15:32

Post 16-10-2005 19:55

:D dziękuję Wam wszystkim serdecznie właśnie skończyłam książkę"Kiedy Pozwolic? Kiedy Zabronić?" polecona przez Haline i po jej przeczytaniu jestem spokojniejsza i o wiel lepiej zaczełam dogadywac sie z miją Oleńka. Mała stała się spokojniejsza ( choć sa dni kiedy rozrabia) a i wizyta u dobrego psychologa wiele mi pomogła> Zrozumiłam że to całe otoczenie mojej córki żle postępuje o ona poprostu to wykorzystała bo nikt nigdy niczego stanowczo jej nie zabraniał. Bardzo wiel mądrych rad zaczerpnęłam z ksiązki, a pani psycholog od razu powiedziała to co wy wczesniej, ze nie okresli czy to jest ADHA bo mogłaby zrobic dziecku krzywde wiec trzeba małą wziść sposobem tak jak ona wzięła nas.
Dziękuję wam bardzo serdecznie i trzymajcie sie cieplutko: :wink:
Mama pajączków

Aneta Dziuba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
14-03-2006 18:55

Lokalizacja: Rzeszów

Post 16-03-2006 22:36

Czy moje dziecko ma ADHD ???

Moj syn Jacek odkąd sięgam pamięcią jest nadpobudliwy!w przedszkolu miał wiecznie problem z zachowaniem (był agresywny w stosunku do kolegów,nie sluchal poleceń,ciągle sie wiercił itp.)Non stop Panie przedszkolanki zgłaszały nam ten problem-ale nikt nam nie doradził co my jako rodzice powinnismy zrobic :( (gdzie udac sie po pomoc!)Jakoś przetrwalismy to nieszczęsne przedszkole,Jacek poszedł do szkoły i tu zaczęły sie dopiero powazne problemy!!!Problemem stała sie tez nauka(nie dlatego ze nie chciał sie uczyć)tylko do tej nauki ciezko go bylo nakłonić-jak juz siadł i sie skupił to bylo dobrze. Pani psycholog stwierdziła ze dziecko z tego kiedyś wyrośnie!!!Jednak zachownaie Jacka stawało sie coraz gorsze(bił kolegów,i stawał sie zagrozeniem dla nich jak i dla samego siebie)Dopiero niedawno poszlam z nim do psychiatry dziecięcego.Pani doktor na pierwszej wizycie( bylam na niej bez dziecka)stwierdziła ze być moze jest to ADHD,i przepisała miu lek Concerta-wybrał juz dawke 10 tbl, ale prawde mówiąc niewiele to pomogło, w związku tym mam pytanie-jak długo moze potrwać ta terapia(bo jest bardzo droga)i w jaki sposób(i kiedy)zostanie stwierdzone czy moje dziecko ma faktycznie ADHD.
Pozdrawiam Aneta

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 16-03-2006 23:16

Matko, jak to lekarka wypisała bez oglądania dziecka leki?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 16-03-2006 23:31

Agatko,a jak myślisz,czemu ja jeżdżę do CBT?
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Aneta Dziuba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
14-03-2006 18:55

Lokalizacja: Rzeszów

Post 16-03-2006 23:39

na pierwszą wizytę mialam pójsć sama-opowiedzialam o moim dziecku i na tej podstawie dani doktor przepisala leki-ja juz sama nie wiem co mam dalej robić :( z dzieckiem mam przyjść na nastepną wizyte!!!!!(5 kwietnia)
Pozdrawiam Aneta

Aneta Dziuba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
14-03-2006 18:55

Lokalizacja: Rzeszów

Post 16-03-2006 23:40

Elu a co to takiego CTB???????????????????
Pozdrawiam Aneta

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 16-03-2006 23:49

Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 16-03-2006 23:53

Nie, no ja się pierwszy raz spotykam z czymś takim, ela :shock: W krakówku przepisują, ale dziecko oglądają!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Aneta Dziuba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
14-03-2006 18:55

Lokalizacja: Rzeszów

Post 16-03-2006 23:53

Proszę Was bardzo o wytłumaczenie mi o co chodzi z tym CBT bo ja nie mam pojęcia.Naprawde nie wiem gdzie mam pójść z moim dzieckiem!NIE WIEM JAK MAM POMOC JEMU I SOBIE !!!!Myślalam ze jak pojde do psychiatry to nam pomoze (choć tez wydalo mi sie dziwne ze pani doktor wypisuje leki bez oglądnięcia dziecka!!!)JUZ SAMA NIE WIM CO MAM DALEJ ROBIĆ I GDZIE Z TYM IŚĆ :cry:
Pozdrawiam Aneta

Aneta Dziuba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
14-03-2006 18:55

Lokalizacja: Rzeszów

Post 17-03-2006 00:00

Podalam Jackowi 10 tbl-tyle mi przepisala i powiedziala ze jak sie skończą to zebym zadzwonila to przepisze mi nastepne-i tak zrobilam!!!!!!!!wykupilam następne 10 tbl-ALE TERAZ NIE WIEM CZY POWINNAM MU TO PODAWAĆ!!!!!!!!! :!: :!: :!:
Pozdrawiam Aneta

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 17-03-2006 00:01

cbt to jest centrum terapii behawioralno-poznawczej w Warszawie. Anetko! Ja tutaj widziałam, że w Rzeszowie jest bardzo prężnie działająca grupa osób na rzecz dzieci z ADHD. Zobacz w linkach "grupy wsparcia" (Roman prowadzi). Co do diagnozy - lekarz powinien zbadac Twoje dziecko, w razie koniecznośc wysłać na badanie do neurologa, zrobić ekg, badania podstawowe i dopiero wtedy concerta! Ewentualnie po drodze psycholog w poradni rejonowej powinien tez małego zbadać, wesprzec calą rodzinę i dzieciaka, Pozdrawiam!.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 17-03-2006 00:02

Jak nie widzisz żadnego efektu - zgłoś to lekarzowi, w szkole tez nic nie widać, żadnej poprawy?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Taksimax

Posty: 5


Rejestracja:
08-12-2006 20:45

Post 08-12-2006 21:44

Jedna wielka niewiadoma?

Witajcie,
mam 6 letnigo syna i wlasciwie nie wiem co mam robic?
Od wrzesnia chodzi do pierwszej klasy i zaczal sie problem!
Na wywiadowce nauczycielka przedstawila go, jako.... mozecie sie domyslec-nie slucha, zaczepia inne dzieci, nie potrafi usiedziec itd.
On zawsze mial w sobie pelno energii. Jest zywym dzieckiem, bardzo ruchliwym. Z nauka nie ma jak dotad problemow. Dyktanda pisze bezblednie. Nauczycielka pytala sie nas czy nie ma on ADHD? zgodnie z mezem odpowiedzielismy NIE. I teraz przyszedl czas na znak zapytania? Po wywiadowce rozmawialismy z nim dlugo, prosilismy i wyobrazcie sobie dwa dni bylo dobrze. Przynosil kartki ze szkoly z dobra opinia. Lecz nastepny tydzien juz bylo jak dawniej, tylko z minimalna poprawa. Nie wiem co mam robic, krzyczec!! Ma teraz kare i musi siedziec caly dzien w pokoju. Z tym nie ma problemu, siedzi sobie tam sam i maluje. I to mi nie pasuje do tego zjawiska!
Czy dziecko z ADHD potrafi siedziec ok.godziny i malowac? a ogladac spokojnie bajke?
Mamy zamiar isc z nim do lekarza i zrobic test.
Choc ciagle nie moge w to uwierzyc, ze moze on miec ta chorobe.
Gdyby ktos z was mial dla mnie rade to prosze piszcie!
MAMA

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-12-2006 21:54

A dlaczego tak wcześnie poszedł do szkoły? Czy Poradnia Psychologiczno Pedagogiczna dała mu wcześniej opinię o dojrzałości szkolnej właśnie przez jego wybitne zdolności?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 08-12-2006 23:33

Mój skarb potrafi czytać godzinami, bawić się klockami Lego albo grać na komputerze, czy też 80-ty raz oglądać swój ulubiony film (przez to w naszym domu 80 razy leciały wszystkie części Akademii Policyjnej, Gwiezdnych Wojen i Bionicle). Nie karz dziecka za objawy choroby. Poczytaj to forum, kup książki i do dzieła.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 09-12-2006 00:34

Re: Jedna wielka niewiadoma?

Taksimax pisze:Choc ciagle nie moge w to uwierzyc, ze moze on miec ta chorobe.
Gdyby ktos z was mial dla mnie rade to prosze piszcie!
MAMA
Taksimax a dlaczego nie możesz uwierzyć,przecież to nie jest "choroba śmiertelna".Sory za zwrot ale czuję że jesteś bardzo przerażona tym że twoje dziecko może mieć adhd.Też się zastanawiam jaki jest powód że twoje dziecię chodzi już do pierwszej klasy.Dzieci mające adhd (wbrew opinią nie słusznym,że to łobuziaki skaczące jak małpki i nie potrafiące usiedzieć na miejscu)jednak potrafią usiedzieć czasem dłużej.Tak jak Matken ci radzi,musisz czytać,czytać i jeszcze raz czytać i do dzieła i nie boj się diagnozy.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".
Następna

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot]

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.