Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

PPP- załamka

Moderator: Moderatorzy

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 03-01-2006 13:09

PPP- załamka

Jestem tak wściekła, że nie wiem co :evil:
Wróciłam właśnie z mojej rejonowej PPP, gdzie udałam się, aby uzyskać dla dzieci orzeczenie do nauczania w klasie integracyjnej, bo znalazłam dla nich fajną szkołę, gdzie mają podejście do ADHD, klasy po 20 osób , dwie nauczycielki plus jeszcze opiekunka. Pani dyrektor bardzo miła, nie wystraszyła się dwóch ADHDowców, złożyliśmy papiery, opinie od psychologów jakie do tej pory mieliśmy, została nam jeszcze mała formalność - orzeczenie z rejonowej PPP. A tu się okazało, że ADHD nie jest już podstawą do kierowania do klas integracyjnych. Pani , bardzo miła zresztą, zaproponowała mi, zebym może poszukała jakiś innych schorzeń u moich dzieci np. wady słuchu są mile widziane, wzroku lub jakieś ortopedyczne... :? Ale akurat tych nie mają, a przynajmniej nie w odpowiednim natężeniu. Jeden ma za to wodogłowie, ale to też mało...
Po prostu załamka... Pani była bardzo miła, wykazywała zrozumienie,że dzieci z ADHD powinny być w klasach integracyjnych, ale stwierdziła, ze nic nie moze zrobić, że widocznie za dużo wydawali w przychodniach takich orzeczeń i na jakimś tam zebraniu dostali wytyczne, że teraz tylko wady słuchu, wzroku i niesprawnosć ruchowa są istotne i gdzieś mniej wiecej od grudnia przestali wydawać orzeczenia innym przypadkom.
To tylko Poznań tak potrafi oszczędzać, czy to tak teraz w całej Polsce?
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 03-01-2006 13:29

A tu się okazało, że ADHD nie jest już podstawą do kierowania do klas integracyjnych.
Ale numer :!: Myslałam, ze ciągle jest to wazna podstawa.
Spróbujcie w PPP dla Dzieci ze Specjalnymi Potrzebami Edukacyjnymi: Poznań, ul.28 czerwca 296/198 tel.832 33 87, 832 38 61
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 03-01-2006 13:38

Byłam tam już wczoraj :roll: , zwłaszcza, ze mieszkamy dwa kroki od tej przychodni, wiec w ogóle najpierw się tam udałam... Odprawili mnie z kwitkiem , ale z jednym mieli rację - my sie tym nie zajmujemy, ale na pewno ktoś panią do nas jeszcze odeśle :lol: Całe szczęście pani dyrektor naszej nowej szkoły wykazała zrozumienie i stwierdziła (przed chwilą przez telefon), że orzeczenie to sobie najwyzej dorobimy w czasie wakacji, jak się już przeprowadzimy, bo tamta przychodnia daje takie orzeczenia bez problemu. Więc to chyba jednak tylko Poznań cechuje taka oszczędnosć na dzieciach :?
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 03-01-2006 14:45

my sie tym nie zajmujemy, ale na pewno ktoś panią do nas jeszcze odeśle
Ale się wycwanili!! Pewnie mają za dużo dzieci.
Jest jeszcze Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna nr 2, Poznań, ul. 27 Grudnia 19, tel: (0-61) 852-85-58; oni specjalizują sie w ADHD.
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 03-01-2006 17:58

Niestety tak już jest,podobno do klas i przedszkoli integracyjnych nie kwalifikuje sie dzieci z czystym ADHD weszło to w życie gdzieś w marcu zeszłego roku bo sama to poczułam na własnej skórze gdy załatwiałam przedszkole dla mojego syna.Wiem jednak ,że można ten absurdalny przepis ominąć gdzieś czytałam o tym na naszym forum.Zaraz postaram się to znaleść ,pogubiłam się chwilowo w tej nowej formie jak znajdę to wszystko opiszę.Pozdrawiam.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 03-01-2006 18:59

No i nic nie znalazłam,ale jestem pewna że ktoś pisał co trzeba dopisać ,żeby dziecko z adhd się kwalifikowało.O ile mnie pamięć nie myli to dopisywało się zabużenie koordynacji ruchowo-wzrokowej,albo zabużenie integracji sensorycznej.Wtedy będą mieli te swoje absurdalne sprzężenie zabużeń i dziecko się zakwalifikuje.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-01-2006 19:16

Dopisuje się zaburzenia zachowania, ale to wcale nie jest dobre, bo metkuje się wtedy dziecko.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 04-01-2006 12:17

W tej drugiej przychodni na 27 grudnia od razu stwierdzili, że nie mogą nam pomóc z powodu rejonizacji :? . Gdy natomiast chce sie zmienić PPP trzeba uzyskać zgodę wydziału oświaty urzędu miasta oraz dyrektora PPP z naszego rejonu...
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 04-01-2006 12:32

O matko, same schody!!
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 04-01-2006 14:49

A i tak dziś wysłałam tam męża :lol: , miałam nadzieję, że może on jest bardziej przekonujący, no ale nie jest... Chyba nie będziemy wgryzać się w tę procedurę zmiany PPP, bo jest to długotrwałe, a po przeczytaniu kilku postów na tym forum, można się spodziewać, że wynik niepewny, a i tak się stąd przecież wyprowadzamy.
Teraz wgryzam się w diety, czekając na odpowiedź na maila od pani Dawidiuk :D .
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

iwpal

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
27-05-2005 07:13

Lokalizacja: Poznań

Post 04-01-2006 15:13

Dobre posunięcie! Trzymam kciuki, bo łatwo nie będzie :roll:
Pozdrawiam
IwonaP.
nie mam ADHD, ale za to jestem psychologiem

Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz.

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 04-01-2006 18:23

Zmieniłam poradnię rejonową sposobem bo też nie mogłam przeskoczyć tej rejonizacji ,a pomocy moje dziecko tam też nie uzyskało.Poprosiłam panią psycholog z przedszkola o wykonanie telefonu do poradni specjalistycznej.Ona szczegółowo opowiedziała wczym tkwi problem i prosiła o porade.Został mi wyznaczony dość szybko termin pierwszego spotkania,potem drugiego i t d.JUż tam objeli nas fachową pomocą z zaświadczeniami ,czy integracją nie było problemu.Może warto poprosić panią psycholog z przedszkola lub szkoły o pomoc,nam się udało więc myślę że i wam się uda. Pozdrawiam.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 05-01-2006 19:35

Ale to była właśnie pani psycholog, pod której opieką jest nasze przedszkole... Na razie umówiłam się z nią na wizytę, niech chociaż wyda opinię. Będziemy chodzić pojedynczo, najpierw z jednym, potem z drugim, ale termin pierwszej wizyty dość odległy - 27 stycznia :?
Przy okazji nawiązania przeze mnie kontaktu z rejonową PPP, porozmawiałam z przedszkolem jak w ogóle wygląda (jeżeli takowa istnieje w ogóle :roll: ) współpraca z poradnią. Pani wychowawczyni chłopaków bardzo się zdziwiła o co ja ją w ogóle pytam. Więc generalnie to wygląda tak, że psycholog pojawia się gdzieś w drugim semestrze w grupie sześciolatków, w celu ewentualnego wykrycia dzieci niedojrzałych do pójścia do szkoły. Nasza pani psycholog była na poczatku roku szkolnego w przedszkolu, wychowawczyni dała jej listę dzieci z problemami ( tam akurat jest trójka z ADHD, dwójka bardzo agresywnych dzieci oraz jedna dziewczynka chorobliwie wręcz nieśmiała, która cały dzień przedszkolny potrafi spędzić w kącie nie odzywając się do nikogo i ściskając kurczowo swój plecaczek), pani psycholog poobserwowała zajęcia przez jakiś czas, porobiła jakieś notatki, zostawiła swój numer telefonu i tyle ją widzieli. Żadnych wskazówek czy czegoś w tym rodzaju. Ale może tak to wszędzie wygląda, bo przecież jak rodzic będzie chcial, to ją w końcu znajdzie.....
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 06-01-2006 00:00

No ostatnie zdanie się zgadza Małgosik :lol: Teraz są silne obwarowania - rodzic pisemnie zgadza się na badanie dziecka i prosi o opinię. Jestem zaskoczona, że tak wiele masz informacji o innych dzieciach z grupy Twojego dziecka. To jest niedopuszczalne, ktoś mógłby sobie nie życzyć, nauczycielce nie wolno udzielać żadnych informacji o cudzych dzieciach do innych rodziców!!!!!
Psycholog jest łatwy do odszukania, każda poradnia rejonowa jest łatwa do zlokalizowania, przedszkole powinno mieć wywieszona listę ogólnodostępnych poradni rejonowych i specjalistycznych.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 06-01-2006 09:30

To nie są żadne informacje, ale moje obserwacje. Często bywam w tym przedszkolu, jak przychodzę po chłopaków, to czasmi bawię sie z dzieciakami nawet z połtorej godziny, a poza tym jako mama dwóch ADHDowców proszona byłam, aby jeździć z nimi na wycieczki, bo pani się bała, ze nie dadzą sobie z nimi rady i właśnie te dwie inne mamy też jechały, stąd wiem, co sie dzieje w grupie u moich dzieci. Zresztą u nas w przedszkolu jest wiele imprez rodzinnych, rodzice są dość zintegrowani, z większością jestem na "ty" i utrzymujemy także kontakty pozaprzedszkolne. Zresztą dzieci agresywne to był problem omawiany szeroko na zebraniach, bo niektóre dzieci przychodziły do domu z poważnymi obrażeniami i rodzice tych pobitych zrobili z tego niezłą aferę.
Pozdrawiam
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 06-01-2006 09:37

Ale to fakt, że przedszkole też nic w tym kierunku nie robi, żeby skontaktować rodziców z PPP. Jak w tamtym roku panie prosiły mnie, abym skontaktowała sie z jakimś psychologiem, w zwiazku z problemami z moimi synami, nikt z przedszkola nawet nie zająknął się o skontaktowaniu się z PPP, a ja wtedy, nie miałam pojecia o istnieniu takowych (no bo pewnie z ksieżyca spadłam :lol: ) i naprawdę nie wiedziałam gdzie i kogo szukać.
Pozdrowienia
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 06-01-2006 13:47

A to zwracvam honor z tymi informacjami :lol: Jestem szczególnie uczulona na przecieki informacji i tajemnice służbową.
Skierowania do poradni nie trzeba, przedszkole tez nie zawsze wie, że rodzic idzie do poradni, wręcz niektórzy sobie nie życzą, żeby informować. Mają do tego prawo (ustawa oświatowa itd) To tak jak z lekarzem. Psycholog nie jest obowiązany obsługiwac przedszkole bez inicjatywy rodziców. To rodzice są strona zainteresowaną, psycholog oczywiście może pomagac nauczycielom przedszkola czy szkoły, jeżeli ci nauczyciele tego zechcą.
Ostatnio mam taka sytuację, że mama dziecka z ADHD chce, żebysmy poszły z koleżanką poobserwowac jej dziecko w szkole i dyrekcja szkoły nie zgodziła się! To są wszystko niuanse i warto o tym wiedzieć. Jeżeli dyrektor placówki sobie życzy, to psycholog może przyjśc na zebranie z rodzicam, powiedzieć, jakie sa procedury badania itd. Ale tylko na zaproszenie, nie wpychamy się do szkół czy przedszkoli jak nas nie chcą :lol:
Na terenie danej placówki gospodarzem jest dyrektor.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 06-04-2006 08:44

No więc jeden z moich synów (akurat ten łagodniejszy przypadek :D ) dostał własnie po kilku miesiącach różnych badań orzeczenie do nauczania zintegrowanego, ale tylko dlatego, że ma wadę wzroku i na to dają. Drugi więc załapie się do klasy integracyjnej dzięki bratu. Więc mimo wszystko sie jakoś udało... Teraz tylko czekam, jak mi to napiszą i wiozę do szkoły, bo to i tak chyba już po terminie, ale pani dyrektor powiedziała, że jakby co, to poczeka nawet do wakacji na orzeczenie i opinię.
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

Malgosik

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 69


Rejestracja:
24-11-2005 11:14

Lokalizacja: Skierniewice

Post 10-04-2006 16:24

A jednak załamka :? . Dzwoniłam jeszcze raz w piątek do PPP, aby mi powiedziano, kiedy mogę odebrać orzeczenie dla jednego syna i opinię dla drugiego. Kazano mi przyjść w poniedziałek,czyli dziś i w naiwności swojej poszłam. W sekretariacie wielkie zdziwienie, papierów Maksa nie ma nigdzie, pani sekretarka nic nie wie, jakaś druga pani, która podobno bywa na tych zespołach do orzekania, mówi, że nazwisko brzmi znajomo, ale sprawdzają protokoły i okazało się, że przypadek Maksa nawet jeszcze nie był rozpatrywany :evil: , a w czwartek poinformowano mnie, że dostał już to orzeczenie... Pytam więc o drugiego, faktycznie niby opinia gotowa, leży na biurku na samej górze stosiku teczek, ma nawet przyczepioną nalepkę PILNE, ale niestety... okazuje, się, że nie podpisane. Pani sekretarka zdziwiona, nie wie dlaczego pani dyrektor zapomniała tego dziś podpisać.... Ja mam już serdecznie dość. I gdzie jest ten poznański porządek? Bałagan to tam mają nieziemski.
Mama dwóch drugoklasistów z ADHD

kasiaka

Posty: 7


Rejestracja:
03-06-2006 18:15

Post 03-06-2006 18:19

Hej, jestem tu nowa i bardzo mi przykro, że miała miejsce opisana w Poradni sytuacja..jestem pedagogiem w jednej z nich i chętnie mogę pomóc w miarę możliwości w rozwiązywaniu problemów związanych z orzeczeniami- w tym pracuję, pozdrawiam i postaram sie zmienić nieco obraz PPP.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 05-06-2006 02:25

az sie wlos jerzy! to teraz co mozna zrobic? uciac dzieciakowi jezyk i przebic bebeki czy moze poucinac nogi? ;/ co sie dzieje :/ 3mam za was qciuki! napewno sie uda!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Wróć do Diagnoza, objawy osiowe i zaburzenia towarzyszące



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.