Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 06-02-2007 16:33

Zgadzam sie z Toba joluterlecka :)

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 06-02-2007 16:42

Witaj Ramono.Masz problemy bardzo bliskie memu sercu.Bardzo Ci wspolczuje.Jesli twoj synek jest w trakcie diagnozy to juz polowa sukcesu.Zagladaj tutaj czesto bo to dodaje sili przekonasz sie ze nie jestes sama.Pozdrawiam. :) :)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 06-02-2007 19:59

Dziewczyny, to nie ministerstwo tylko my sami, jak mojego krzysia wyrzucili w przedszkolu z angielskiego, to wszystkie gazety o tym pisały i KrZyś zaczął chodzic na angielski, firma prowadząca go tylko zmieniła nauczyciela.
jak przesuniesz na dół , to przeczytasz artykuł z Wyborczej o moim Krzysiu.

http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... c&start=40
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 06-02-2007 22:31

Kurcze to co my wszyscy musimy zrobić aby ktoś wkońcu zobaczył,że jest problem.Nie ma u nas ani dobrych specjalistów-z NFZtu ani tym bardziej refundowanych leków a nie wszystkich stać na te drogie lecz dobre specyfiki.Ja bym tak bardzo chciała aby moi chłopaki zaczęli myśleć trzeżwo.Wszystkie tanie leki działają na nich nasennie a w szkole coraz większe zaległości i trudności wychowawcze,Dziś znowu dostał uwage ale jakże w miłym stylu:
Dominik pięknie skakał z wszystkich schodów z 3 piętra i biegał po korytarzu mimo uwag nauczyciela dyżurującego.

Sami powiedzcie idealna uwaga....
Kiedy wkońcu nasze państwo zacznie coś robić dla nas?Kto to wie?
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 13-02-2007 08:40

Ja swego czasu odmówiłam podpisania uwagi, brzmiącej dokładnie tak: "Kornel jest nieznośny.", dopóki pani nauczycielka nie wyszczególni, na czym nieznośność owa polegała. Usłyszałam w odpowiedzi, że pani nie ma obowiązku pisać do mnie elaboratów. A była to pani, która co drugą rozmowę ze mną zaczynała od: "Bo ja byłam na kursie pod tytułem: Mam w klasie dziecko z ADHD!"

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 13-02-2007 18:04

Chciałam jeszcze raz przypomnieć że to jest wątek-Przedstawmy się sobie-.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 13-02-2007 20:17

Halina pisze:Gusiu w poniedziałki od godz 16 w Gliwickim Centrum Organizacji Pozarządowych przy Jagiellońskiej 21 są dyżury Stowarzyszenia Akceptacja, również działają jak grupy wsparcia, może bez konkretnych tematów, ale dziewczyny ze Stowarzyszenia Akceptacja mogą wesprzeć, bo od dawna walczą z ADHD i mają ogromne doświadczenie.


witam
proszę o odpowiedź czy to nadal aktualne? termin i godz. bez zmian?
dziekuje
pozdrawiam
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

iwaviva

Posty: 4


Rejestracja:
04-02-2007 23:40

Lokalizacja: radom

Post 14-02-2007 00:42

poznajmy sie

witam wszystkich sedecznie,cieszę sięże weszcie moge coś napisać
jestem mamą michalka ze zdiagnozowanym adhd,aktualnie jest w 1-ej klasie podstawowej,jesteśmy z Radomia i będę tu często zaglądać,wszystko mnie tu ciekawi toche to chaotycznie napisałam,ale zaczełam podejzewać że ja też mam adhd :lol:

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 14-02-2007 12:28

Re: poznajmy sie

Witaj im nas więcej tym lepiej.Napewno znajdziesz tu wiele cennych porad i wskazówek.Pozdrawiam pa pa. :D :D :D
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

warek

Posty: 1


Rejestracja:
14-02-2007 17:30

Lokalizacja: Drogomyśl

Post 14-02-2007 18:42

Mam na imie Arek 45 lat , nie zdiagnozowany, lecz rozpoznanie własne mówi ADHD-owiec, syn 19 lat ADHD-owiec zdiagnozowany, trochę już przeżyliśmy razem i osobno. Chciałbym pogłębić rozpoznanie tematu ADHD, poznać doświadczenie w "radzeniu sobie ze sobą" i z otoczeniem. Pozdrawiam wszystkich uzytkowników.

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 14-02-2007 19:41

Witaj Arku wśród nas- znajdziesz tu wszystkie niezbędne informacje o ADHD. Pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłej lektury! :D
Jeśli masz jakiś konkretny problem- napisz- postaramy się pomóc!

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 14-02-2007 20:48

Witamy
Jesteśmy rodzicami 3 dzieci: Magdalena - 20 lat, Arkadiusz - 13 lat i Rafał - 9 lat. Nasza najmłodsza pociecha jest w trakcie diagnozowania a wszystkie nasze dotychczasowe spostrzeżenia wskazują na ADHD. Zatem, witamy w klubie...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-02-2007 21:45

A witamy, witamy
Zacny to klub , zacny :)
A jaki zakręcony! Aż przyjemnie popatrzeć :)

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 15-02-2007 01:17

Hej,
Witamy ziomka... :)
Widzę, że w siłe rośniemy :)
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-02-2007 13:49

Ja też witam ziomka i ja rosnę w dumę że siła w nas rośnie :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 18-02-2007 11:51

Odpowiadam Gusi: to co Halinka napisała jest zgodne z prawdą, nasze Stowarzyszenie"Akceptacja" ma dyżury w GCOP-ie w każdy poniedziałek od16-18-tej.Wyjątkowo w dniu 19,02,br dyżuru nie będzie. [smilie=hi ya!.gif]

natasza

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 109


Rejestracja:
05-11-2005 21:13

Post 23-02-2007 14:12

Witam wszystkich ponownie ,czy Wy mnie jeszcze pamietacie :?: :?: :?: :?: :?: :?:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-02-2007 14:16

Trochę zmieniłaś nick, znikł avatarek. Ale osoba ta sama :)
Buźka :)

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 23-02-2007 19:11

natasza pisze:Witam wszystkich ponownie ,czy Wy mnie jeszcze pamietacie :?: :?: :?: :?: :?: :?:

Taaaaaaak :twisted: [smilie=mylove.gif]
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 24-02-2007 16:04

A ja nie przypominam sobie :( :cry:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 24-02-2007 16:41

Bardzo bardzo się cieszymy, że zajrzałaś i popisz co tam u Twoich 2 ADHDków.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

moniśka

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
26-02-2007 14:35

Lokalizacja: Wólka Mińska

Post 26-02-2007 15:09

Witam serdecznie-moniśka

Witam serdecznie wszystkich. Nazywam się Monika Gągol. Obecnie jestem na trzecim roku Nauczania początkowego z wychowaniem przedszkolnym w Warszawie. Mam 22 a niebawem 23 lata [smilie=hi ya!.gif]. Już od dawna odwiedzam tą stronkę gdyż można dowiedzieć się z niej wielu cielawych rzeczy! Problem ADHD interesuje mnie już od dawna. Poraz pierwszy spotkałam się z nim osobiście na moich pierwszych praktykach w przedszkolu 2 lata temu. Spotkałam tam chłopca który miał ADHD. Nauczycielki były niestety bezradne. Chłopiec chodził do grupy integracyjnej 4-latków a jedna nauczycielka z jedną pomocą musiała po równo poświęcać czas wszystkim dzieciom a nie tylko jednemu jak to bywa niestety:( ja byłam dodatkową pomocą, która mogła się zająć indywidualnie tym jednym dzieckiem. Od tamtej pory moja wiedza na temat ADHD poszerza się :) ciągle wnioskuję, kombinuję, wymyślam co by tu mogło jeszcze komuś pomóc. Obecnie piszę pracę licencjacką na temat ADHD, w której prowadzę badania nad gotowością nauczycieli do pracy z dziećmi z ADHD, szukam nowych rozwiązań na temat form pracy z tymi dziećmi np. pracy w glinie (mam także wykształcenie plastyczne i dlatego moje poszukiwania wiążą się głównie ze sztuką) oraz próbuję zrobić coś sama (własnoręcznie- co by mogło się komuś przydać i sprawić mu jakąś przyjemność) :D To by było w skrucie na tyle o mnie. Mam nadzieję że wystarczająco się przedstawiłam :wink: jeśli są jakieś pytania do mnie to ,,walcie'' :wink: jestem otwarta na każde pytanka :lol:
pozdrówki :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 26-02-2007 15:11

Witamy i mamy nadzieję, że skorzystasz z naszych doświadczeń :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

anulka

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 25


Rejestracja:
17-06-2005 22:37

Lokalizacja: Częstochowa

Post 27-02-2007 12:02

witamznowu wszystkich wieki nie byłamna forum ale jużwróciłam i mam zamiar zowu tu bywać pozdrawiam wszystkich

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 27-02-2007 19:47

Witaj znowu, popisz troszkę co z Twoją młodą?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

betki

Posty: 1


Rejestracja:
20-02-2007 14:35

Post 28-02-2007 07:33

dzień dobry!!!!!

Mam na imię Beata lat 32 oraz syna Oskara lat 11. Syn od 3 roku życia jest pod opieką neurologa dziecięcego w Zielonej Górze ( 1 -2 wizyty w miesiącu) było bez efektów przez 6 lat. Obecnie jest pod opieką Wrocławia , leki ma ustawione idealnie, uczy się w miarę a co najważniejsze poprawia się pamięć. Dzieci są super - pozdrawiam :D

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 28-02-2007 13:30

Witaj w klubie Betki :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

EwaG

Awatar użytkownika

Posty: 2


Rejestracja:
23-02-2007 12:49

Lokalizacja: Koszalin

Post 03-03-2007 13:57

Cześć z tej strony Ewa z Koszalina Mam syna Mateusza 9 lat
Od jakiegoś czasu czytam forum, a dziś poraz pierwszy odważyłam się napisać :oops:
Cieszę się że trawiłam na to forum Mam nadzieję że nabiorę większej odwagi i będę się częściej udzielać :)
Stowarzyszenie na rzecz dzieci z ADHD i innymi dysfunkcjami "Wyjątkowe Dzieci"
oraz Koszalińska Grupa wsparcia dla Rodziców dzieci z ADHD i innymi dysfunkcjami
bieżące informacje zawsze na stronie: http://adhd.pux.pl Z A P R A S Z A M Y !

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 03-03-2007 16:44

Witaj Ewo.Czego tu się bać.Wszyscy tu są normalni pod warunkiem że czasem krzyczą,piszą coś czego sami nie rozumieją,maja depresje lub stres i w ogóle mają jakieś fobie i takie tam.Jak się jeszcze nie wystraszyłaś to nie bój się bo tu nikt nie gryzie :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 03-03-2007 18:16

Ewuniu witaj wśród nas :)

I daj sobie troszkę czasu. Jak się do nas przyzwyczaisz i do tego wszystkiego o czym napisała Rysia, to odwaga sama przyjdzie :)
I pozdrówki dla Mateusza, którego miałam okazję poznać - od razu widać, ze super facet jest :D

Skrecz33

Posty: 7


Rejestracja:
06-03-2007 22:42

Lokalizacja: poland

Post 07-03-2007 01:49

Siema
Mam 20 lat, wrażliwiec jeden!
Mam bankowo Adhd, ciekawe skąd je wzieło...Przyrodo?
ADHD odziedziczyłem najprawdopodobnie po ojcu, lub po jakimś przodku( fatalny plemik sie trafił:]), lub inna wersja- mama wyjawiła mi kiedyś(zastanawiam się czy słusznie?), że jak była ze mną w ciąży to ojciec mój ją bił, a wiadomo co czuła moja mama wtedy, i można się domyslić jak mogło sie to odbić na mnie... jednak przyszedłem na świat, z płaczem jak wszyscy. Nie wiem czemu ale ogromny do dziś mam lęk przed strzykawką z igłą.. Pamiętam obraz strzykawki jak byłem może 2 -letnim 3- letnim dzieckiem...Nieważne.
Moi rodzice nie żyli ze sobą dobrze, ojciec pił, matka sie z nim roozwiodła, lecz żyła z ojcem jak pies z kotem.ojciec zmarł mój w 1998. Więc nigdy w sumie miłości w domu nie zaznałem...można dużo pisać.
W zerówce nie umiałem kompletnie czytać, dopiero w I klasie się nauczyłem, pamiętam jak na początku pierwszej klasy nie umiałem jesZcze czytać i jak głeboko wziełem sobie do serca, że dostałem banie...lecz brat przyszzedł z pomocą... Po ciężkich walkach nauczyłem się czytać.. W klasie pierwszej drugiej oraz trzeciej byłem trochę rozbrykany, lecz byłem ogólnie grzeczny. Dopiero gdy nastała inna szkoła, inny klimat inna wychowczyni mój obraz trochę sie zmienił. Podniosła się poPrzeczka edukacyjna. Zaczeły się problemy z nauką, sczególnie z matematyką. i tak ogólnie ze wszystkimi przedmiotami... powodem tego było, że nie mogłem skoncentrować się na lEkcjii, a jak nie mogłem to mnie już trochę nosiło...I wtedy zaczełem broić. Wychowawczyni zaczeła wzywac wiele razy moją matkę do szkoły za to ze jestem nie grzeczny, nie systematyczny, cyniczny..powiem wam historyjkę:
Moj kolega, chodził do klasy tAkiej trochę specjalnej, miał jedną W PODSTAWÓWCE wycieczkę szkolną, (w czwartej klasie), bo na dalsze JEGO KLASA nie zasłużyŁA...bo rozrabiali DZIECIAKI. byli najgorszą klaasą w szkole, pod względem zachowania itd. Mówił że na lekcjacH nie było spokoju (NP. JEDEN KOLEGA Z TYŁU PODPALIŁ MU kiedys WŁOSY PODCZAS LEKCJI!!!), jAK SAM WSPOMINAŁ:"sPOKÓJ BYŁ jedynie na dwóch lub trzech przedmiotach -GDZIE NAUCZYCIEL BYŁ OKEY!"
wNIOSKOWAĆ MOŻNA, ŻE NA WPŁYW UCZNIOW MA ZACHOWANIE NAUCZYCIALA,
Z MOICH OBSERWACJII WYNIKA, ŻE JEST TO PRAWDA, JESLI NAUCYzCIEL NA PIERWSZEJ LEKCJI NIE USTALI JASNYCH ZASAD CO DO ATMOSFERY NA LEKCJI ,nIE POKAŻE SWOICH POZYTYWNYCH STRON OSOBOWOSCI I W DODATKU "POZWOLI SOBIE" TO JUŻ PO NIM!
wRACAJĄC DO MOJEJ OSOBY... mAM PRZYKRE DOŚWIADCZENIE Z PODTSAWÓWKI I GIMNazjum. gRA NA FLECIE!!! w GIMNAZJUM KOLEDZY SIĘ ŚMIALI JAK GRAŁEM NA FLECIE, RĘĆE MI STRASZNIE LATAŁY, (DO DZIŚ NAPEWNO TO PAMIĘTAJĄ), MUSIAŁEM PORZUCIC granie...
PRZEZ OKRES PODSTAWÓWKI I GIMNAZJUM MAM wiele NIE PRZYJEMNYCH WSPOMMNIEŃ, ale co tam, tzeba zyc dalej...
cZAS POPCHAŁ DO PRZODU I ZNALAZŁEM SIĘ W SZKOLE ŚREDNIEJ, CHCIAŁEM WYBRAĆ W SUMIE ZAWODÓWKĘ, LECZ MUSIAŁ BYM DOJEZDZAĆ NA JAKĄŚ WIOSKĘ... PANOWAŁA WÓWCZAS OPINIA, ZE TA SZKOŁA JEST JAKIMŚ KOSMICZNYM ZJAWISKIEM ITD. wIEC WYBRAŁEM SZKOŁE SREDNIĄ ( NA MIEJSCU)-TECHNIKUM HANDLOWE- PO CO! PRZECIEŻ JA NIC PRAWIE NIE UMIEM Z MATMY! GLUPOTA SLEPY WYBÓR TAK MOGĘ TO OKREŚLIĆ. nAUKA W TEJ SZKOLE PRZEROSŁA MOJĄ INTELEKTUALNOŚĆ, MOJE MOŻLIWOŚCI... mIAŁEM DEPRESJE ITD WAGAROWAŁEM, CHCIAŁEM SIĘ PRZENIEŚĆ DO TEJ ZAWODÓWKI, LECZ NIE DAŁO RADY TO UCZYNIĆ. wIEĆ PIERWSZY ROK W TECHNIKUM ZALLICZYŁEM Z DWOMA OCENAMI NIEDOSTATECZNYMI...w SIERPNIU ,MIAŁEM POPRAWKĘ Z CHEMI ORAZ MATMY. NIE POWIODŁO SIĘ!! pSYCHICZNA BLIZNA NIESTETY ZOSTAŁa I ZOSTANIE..wIELU MOICH PRZYJACIÓŁ, Z KTÓRYMI CHODZIŁEM DO GIMNAZJUM MAJĄ TAKĄ SAMĄ HISTORIE..CHŁOPAKI POWYBIERALI SZKOŁY ŚREDNIE I KIBELKI ZALICZYLI OK 6 OSÓB W MOJEJ KLASIE SIADŁO, NAPEWNO RÓŻNE SĄ POWODY, MOŻE LENISTWO, MOŻE BRAK JAKIEGOŚ PRZEŁAMANIA-MOTYWACjI????
tA SZKOŁA ZAWODOWA, KTÓRA BYŁA NA WSI ZOSTAŁA PRZENIESIONA, (gdy ja wówczas nie zdałem egz. poprawk.), DO MIASTA W KTÓRYM MIESZKAM, POSTANOWIŁEM WIĘĆ ZŁOŻYC PAPIERY DO TEJ SZKOŁY... NIE BYŁ JUŻ TO TAKI poziom nauki JAK W SZKOLe ŚREDNIEJ, BYŁ MNIEJSZY POZIOM, POCZUŁEM TROCHĘ ULGĘ..LECZ CIERPIĘ DO DZIŚ CZEMU WTEDY NIE ZDAŁEM!!sKONCZYŁEM SZKOŁE ZAWODOWĄ Z DOBRYMI OCENAMI I DOBRYM ZACHOWANIEM, DOSTAJĄC ZA TO KSIĄŻKI ITD.
tERAZ OBECNIE UCZĘ SIE W WIECZOROWYM LICEUM DWULETNIM..
nIE JEST TRUDNO W TEJ SZKOLE, ALE NIE MA TEŻ ŁATWIZNY.
NA EGZAMINIE UsTNYM Z FIZYKI, ZE STRESU ZACZOŁEM SIĘ JĄKAĆ GDY ODPOWIADAŁEM.. LECZ DOSTAŁEM 4+.. STERS OKROPNY MIAŁEM, LEDWO CA NAd nerwami ZApanowałem...
-------mATMA GDYBY NIE NADCHODZĄCE ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA, TO BYM NIE ZALICZYŁ SEMESTRU I ZNÓW HISTORIA BY SIE, POWTÓRZYŁA...
TERAZ JESTEM W DRUGIM SEMESTRZE, NAUCZYCIELE ZACHĘCAJĄ NAS DO MATURYY! dLA MNIE JEST TO KŁOPOT...z JEDNEJ STRONY WARTO PRÓBOWAĆ, A Z DRUGIEJ JEST TO DLA MNIE STRASZNIE MAKABRYCZNY WYSIŁEK. wIADOMO TO WYMaGA DYSCYPLINY, SYTEMATYCZNOŚCI ITD
PRÓBUJĘ UCZĘ SIĘ np. ANGIELSKIEGO LECZ MI TO WSZYSTKO NIE WCHODZI zawsze do głowy NP. PAMIĘTAMY WYRAZY PRZEZ KILKA DNI, A POTEM WYLATUJĄ mi Z GŁOWY. !!!
nIE WIEM PO PROSTU CIĘŻKO MI zaprogramować naukę DO GŁOWY, . Jeśli mACIE NA TO JAKIEŚSPOSOBY SWOJE PISZCIE NA mój ADRES ELEKTRONICZNEJ POCZTY: jazzkolorado@wp.pl
powracając do adhd- niszczy mnie, emocje ...
Najbardziej mnie wkurzają drżące ręce, ludzie, przyjaciele to zauważają, wiec się pytają dlaczego tak mam?! czasem kłamie wymysljąc jakies bajki lub mówie "po prostu mam tak od urodzenia i tyle"To mnie boli, macie jakieś na tro swoje sposoby???jak coś piszcie na moją pocztę, bede bardzo wdzięczny.
Ciekawi mnie moja przyszłość... Mam narazie za co zjeść...lecz wiem żę przyjdzie tai moment,że będe musiał być samodzielny i dopowiedzialny..chciałbym w sumie być w życiu niezależny od jakiegoś pracodawcy, sam być dla siebie panem..marzenie..
ADHD zauważyli napewno moi koledzy, czuję ich czasem wzrok jak obserwują moje zachowanie i czasem właśnie wywołuje u mnie to presję i np już automatycznie latją mi ręce..Czemu tak jest!
Mam huśtawki nastrojów, wzloty, upadki itd.
Najlepszym moim lekarstwem na stres jest muzyka, ona mi daję wewnętzrny spokój, ma wpływ na moje samopoczucie.Być moze uratowała mi życie...Jest to moja najwierniejsza kochanka..Chciałbym w życiu być związany jakoś zawodowo własnie z muzyką.
W sumie sądze że jestem osobą twórczą. Maluje graffiti, nie na wysokim poziomie, lecz nie jedna osoba przyznała moje działanie pozytywnie. Pisałem prace historyczne dla osrodka karty w Warszawie...byłem nawet w nagrodę na zamku królewskiem i w nagroe dostałem kilka stówek, za napisana przez ze mnie pracę. Jest to dla ,mnie niesamowite przeżycie, ze ja taki narwaniec...Właśnie Czuję że mam w sobie potencjał do tworzenia czegoś(sama nauczycielka kiedyś mi otym powiedziała),lecz czuję że on jest zagubiony taki...
Byłem raz w życiu u lekarza zwierzając sie mu z wielu swoich problemów, wypisał jakies tabletki z magnazem, moze coś pomogły i tak sie skonczyło . powiedziłąem sobie ze nie chce zadnegoo psychiatry, psychotropów itd. Walcze sam ze złymi demonami.. lekiem jest muzyka!!!Polecam wszystkim! Ale się rozpisałem, jeszcze nic takiego długiego w życiu nie napisałem...:)mógłbym jeszcze-rzeka temat, ale wystarczy:)
:)w

Skrecz33

Posty: 7


Rejestracja:
06-03-2007 22:42

Lokalizacja: poland

Post 07-03-2007 01:54

"jeszcze nic takiego długiego w życiu nie napisałem"-pisząc o sobie...
:)w

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 07-03-2007 06:53

Ja nie doczytałam :roll: Za długie i wydaje mi się, że nie wszystko powinno być w tym temacie. Uff.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

malgorzata rodak

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
27-02-2007 23:05

Lokalizacja: garwolin

Post 07-03-2007 07:56

Teochę długie, to fakt ale chłopak miał potrzebę wygadania się.
:)

Trzymaj się facet i walcz dalej, a co do matury to może jednak warto spróbować. Czy coś tracisz jeśli nie zdasz? Brak matury, ale jak nie przystąpisz to też nie będziesz jej miał. No więc? :evil:
Małgorzata R (psycholog)
Ja- samodzielnie zdiagnozowane ADHD, mąż- na szczęście nie, syn (9 lat)- ADHD, córcia (5 lat)- mam nadzieję, że nie

EwaG

Awatar użytkownika

Posty: 2


Rejestracja:
23-02-2007 12:49

Lokalizacja: Koszalin

Post 07-03-2007 21:13

Skrecz33 pisze:"jeszcze nic takiego długiego w życiu nie napisałem"- pisząc o sobie


A ja to wszystko przeczytalam. Powinieneś udać się do psychologa .Ktoś podpowie Ci gdzie jest dobry w twojej okolicy.Na dobre zapamiętywanie wszystkiego może metoda Denisona.Chociaż efekty nie od razu i dużo pracy, ale wynik końcowy się liczy.
Stowarzyszenie na rzecz dzieci z ADHD i innymi dysfunkcjami "Wyjątkowe Dzieci"
oraz Koszalińska Grupa wsparcia dla Rodziców dzieci z ADHD i innymi dysfunkcjami
bieżące informacje zawsze na stronie: http://adhd.pux.pl Z A P R A S Z A M Y !

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 07-03-2007 21:46

skrecz33

przebrnęłam ; polecam konsultacje neurologiczne i może biofibek - piszę tak ,jak się wymawia - podobno rewelka...
memo

Skrecz33

Posty: 7


Rejestracja:
06-03-2007 22:42

Lokalizacja: poland

Post 07-03-2007 22:26

Dziekuje

Dziękuje bardzo ludzie, za wasze porady , dziekuje za przeczytanie moich odczuć i historyjek...Co do psychologa to nie wiem czy się wybiorę...
:)w

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-03-2007 22:31

Re: Dziekuje

Skrecz33 pisze:Dziękuje bardzo ludzie, za wasze porady , dziekuje za przeczytanie moich odczuć i historyjek...Co do psychologa to nie wiem czy się wybiorę...
Psychologa się nie bój. Niech raczej on się boi :)
Czasem psychologowie potrafią pomóc.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-03-2007 22:35

Re: skrecz33

Marta Mocek-Owsińska pisze:przebrnęłam ; polecam konsultacje neurologiczne i może biofibek - piszę tak ,jak się wymawia - podobno rewelka...
Pisze się biofeedback. Ja nie uważam, żeby była to rewelka. Jest to raczej metoda ekspresowego drenowania kieszeni.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 08-03-2007 20:31

przedstawmy się sobie

dreptaku ,ja nie mam doświadczenia jeżeli chodzi o tą medodę;mi poleciła ją jako coś cudownego neurlolog dziecięcy ze słupska ; tak się nią zachwycała...
znowóż osobiście boję się ją stosować u ośmiolatka ; ostatnio wielu rzeczy się boję...
memo

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2007 20:38

Według mnie bać się nie należy. Moim skromnym zdaniem metoda jest całkowicie obojętna dla zdrowia, czyli ani nie pomaga ani nie szkodzi.
Jak do tej pory słyszałem okrzyki zachwytu od osób zainteresowanych, czyli zarabiających na tej metodzie oraz bluzgi od rozczarowanych rodziców. Cały czas czekam na jakiś głos zadowolonego rodzica.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 08-03-2007 23:00

przedstawmy się sobie

mi ją stanowczo odradzają psycholodzy i zgupiałam ...
memo

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2007 23:50

Bo znowu psycholodzy są po drugiej stronie barierki - jeżeliby ta metoda działała, oni ponieśliby straty.
Po prostu zrób rachunek ekonomiczny. Jak masz co najmniej 5 tysięcy zł do stracenia, to próbuj. Jak nie to w ogóle nie zaczynaj. Bo według "specjalistów" mniej niż 40 seansów nie ma sensu. Sens zaczyna się od 50. Proste mnożenie 50 * 100 zł za seans = 5000.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 09-03-2007 20:39

poznajmy się

w dzisiejszych realiach przeciętny Polak za 5000,00 to pół roku żyje ...
memo

ciocia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 65


Rejestracja:
13-12-2006 22:49

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-03-2007 08:28

Oooo, o biofeedbacku mam takie samo zdanie, jak Dreptak! Paweł chodził na tą rewelkę, siostra "wywaliła" strasznei dużo kasy - oczywiście żadnych rezultatów to nie przyniosło. I taks ię zastanawiam, czy w przypadku epilepsji to nie było wręcz szkodliwe...
Byłam raz na takiej "sesji" Paweł sterował "myślami" jakąś piłeczką, potem samochodzikiem itd. ;)
Też jestem zdania, że to raczej nabijanie kabzy biofeedbackowcom;) No chyba że w jakichś szczególnych przypadkach to coś daje... Tylko w jakich...
A co sądzicie o ćwiczeniach Mazgutowej?

nieweglo

Posty: 8


Rejestracja:
22-03-2007 19:28

Lokalizacja: Bartoszyce

Post 22-03-2007 19:35

Nieweglo

Czesc mam na imie Przemek.
Mam ksywe Nieweglo to po nazwisku ;] bo mam podobne ;].
Mieszkam w Bartoszycach kolo Olsztyna 66 Km.
Jestem spoko ziomalem wiec pisac na GG 517125.
Jestem zapalonym graczem w Corum.

Bye Bye
Gram w Corum Online
33 lvl +
Best Hit-966
Nick-PrzemekPL
Pisac na GG

kasiadabrowska

Posty: 9


Rejestracja:
25-01-2007 22:27

Post 22-03-2007 21:25

Witam dawno do was nie zaglądałam.Wprzyszłą srodę ide z julka na wizyte ktura orzeknie konkretnie o adhd.Nareszcie od neurologa dostałam leki hamujące agresję w szkole.Ja podobnie jak inni rodzice przechodzę katorgi szkolne pod względem nauki i zachowania Julci. Podaje dopiero drugi dzień RISPOLEPT w syropie ,a widze różnice. jJulka dzis poraz pierwszy od wrześniabyła grzeczna w szkole, w domu też było cicho.Może złudzenie albo rzeczywiście lek działa na moje żywe sreberko.
to prawda że sa w szkołach nauczyciele którzy nie rozumieja nas rodziców ,naszych problemów z dziecmi, a wszególności naszych pociech.Taka jest szkoła mojej Julki
pozdrawiam serdecznie :) :)

Nicce

Posty: 9


Rejestracja:
23-03-2007 13:02

Lokalizacja: pomorskie

Post 23-03-2007 13:26

Witam, jestem mamą 9 - latka, już w przedszkolu było zauważome , ze coś jest inaczej, jesteśmy po badaniach w poradni i otrzymaliśmy wniosek: zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji, czekamy na kolejny wniosek, syn jest w trakcie diagnozowania przez psychiatre dziecięcego, przez 1,5 mies. podawaliśmy Concertę , była poprawa, teraz mamy miesieczna przerwę na obserwację.
W szkole ...same problemy....gadulstwo, wiercenie, zainteresowanie wszystkim wokoło, bieganie na przerwach, zwracanie na siebie uwagi za wszelką cenę, przytulanie sie do obcych...ojej podobnie jak wielu z Was dużo przeszłam i nasłuchałam sie...jak to dziecko źle wychowane....że trzeba więcej wymagać...poświęcać więcej uwagi i dawać więcej ciepła....a w innych sytuacjach...za dużo sie wymaga...za dużo obowiązków...za dużo zwracania uwagi ...sama juz nie wiem co myślec...

kasiadabrowska

Posty: 9


Rejestracja:
25-01-2007 22:27

Post 23-03-2007 20:41

Witam
Nicce twoja pociecha trafiła na nauczycieli z tej samej półki co moja Julka wymagają tylko od rodziców wysyłają od poradni do poradni lecz sami niewiele robią.Ja usłyszałam od nauczycielki (proszę dziecku załatwić lekcje w domu bo Julka odstaje od grupy.Nie wytrzymałam już tego poniżenia dłużej zapytałam więc zlośliwie MOŻE DO ZOO DO OLIWY.Po tym incydencie troche się zastanowila nauczycielka co mówi)Sprawa oparla się o dyrektora,jest troszka lepiej. Na jak długo to niewiem.

USZY DO GÓRY
POZRAWIAM

Nicce

Posty: 9


Rejestracja:
23-03-2007 13:02

Lokalizacja: pomorskie

Post 24-03-2007 13:48

Kasia Nie wiem, czy wiad.prv do ciebie doleciała, czy możemy się jakoś porozumieć gg lub skype???
PoprzedniaNastępna

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.