Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-10-2006 11:40

anusia pisze:... o tym zadecyduje lekarz czy podawać czy nie....
... w pierwszej klasie ne brał nic,ponieważ to zależało od nauczycieli czy sobie poradzą z synem czy nie....

Anusiu,
lekarz może Ci zalecić lub odradzić,
nauczyciel może sobie poradzić lepiej lub gorzej (i o tym Ci powiedzieć),
ale
decyzja należy do Ciebie.

A jednoznacznej odpowiedzi - "na pewno pomoże" albo "na pewno nie pomoże" - nie ma. Są tylko różne za i przeciw.

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 15-10-2006 11:50

zazdroszcze ludziom spokojnych i grzecznych dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i mam nadzieje ze moj synek wyrosnie z adhd . trzeba byc silnym i miec duzo cierpliwosci. ale bardzo sie ciesze ze jest taka stronka jak ta i jak to wszystko czytam to wiem ze nie jestem sama z takim problemem . [smilie=hi ya!.gif]

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 15-10-2006 12:05

Mam na imie Zaneta i mam synka z ADHD . Jest bardzo nieznosny w szole , zreszta najwiekszy moj problem to jego agresja wlasnie w szkole . bije kopie co popadnie i kogo sie da i nie wazne czy to dorosly czy dziecko , wystarczy ze go wysmieje lub rozdrazni jest po prostu wybuchowy i nie moze sobie z tym poradzic .Zreszta jak wszyscy do okola . Od przyszlego tygodnia bedzie bral lek :KONCERTA i teraz nie wiem czy to pomoze czy nie zaszkodzi czy powinno sie dawac dzieciom leki .Opinie sa rozne a my tak naprawde nie wiemy co mamy robic z tym problemem . [smilie=kiss of love.gif]

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-10-2006 13:10

Witam Cię zaneta.Napewno nie jestes osamotniona...Mój syn jak stwierdził lekarz też ma ADHD i to jak określił nie w małym stopniu,ale pocieszam się że nie jest dzieckiem agresywnym.Nikogo nie zaczepia a nawet nie potrafi się obronić jeżeli ktoś mu dokuczy,tylko płacze i prosi abym interweniowała....

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-10-2006 13:32

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi....Każdy chce jak najlepiej dla swoich dzieci i stad te pytania.Ale co zrobimy to bedzie to tylko nasza decyzja......

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 16-10-2006 18:27

Anusiu jak ja ci zazdroszcze ze twoje dziecko nikogo nie zaczepia z tego powodu mozesz byc szczesliwa . Ja to sie boje chodzic po moje do szkoly tak rozrabia .pozdrawiam
:P

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-10-2006 19:56

Witaj Zanetko...Twoje dziecko też jest cudowne i napewno ma pełno zalet,jak każda nasza pociecha.Ja przeżywałam koszmar w przedszkolu kiedy chodził do zerówki.Kiedy go odbierałam nie było dnia aby łzy nie spływały mi po policzkach,nie z powodu agresji..U mojego syna zmieniło się to,co nie dawało mi spokoju kiedy poszedł do szkoły.Kiedyś napiszę co to było...Głowa do góry i wierzę że syn zmieni się na lepsze,trzymam kciuki i pozdrawiam cię serdecznie i Twojego syna.......

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 18-10-2006 18:58

dziekuje za mile slowa Anusiu. dzis moj syn dostal lek triolidazin i jak na pierwszy dzien to nie ma zmian w szkole ale jak patrze na jego oczy to nie widze w nich mojego synka sa takie smutne i male zamulone , wolniej reaguje ze az mi sie plakac chce.mam nadzieje ze z dnia na dzien bedzie lepiej .pozdrawiam . :cry:

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-10-2006 19:37

Witaj Zanetko...Nie denerwuj się to pierwszy dzień kiedy syn zwioł leki,sama zobaczysz że napewno bedzie poprawa,to kwestia kilku dni.Przecież chcemy aby nasze dzieci nie były agresywane co nie jest od nich zależne i same nie potrafią tej agresji kontrolować....Ja równiez mam wizytę u lekarza co prawda dopiero w połowie listopada,ale chyba zdecyduję się na podanie leków.Jeszcze niedawno radzilismy sobie bez leków,teraz jest coraz gorzej.Są dni kiedy nie mysli logicznie na prostych przykładach,nawet pani w szkole stwierdziła że mój syn staje się coraz gorszy.Jest bardzo wpływowy,jak również nie tolerowany przez rówieśników,więc zrobi wszystko aby przypodobać się komu kolwiek.Ale nie zdaje sobie sprawy że wszystko o co poprosi"nowy"kolega jest dobre...Łzy napływają mi kiedy to piszę,ale nie jestem w stanie z nim być 24 na dobę i kontrolować każdy jego ruch.....Pozdrawiam Cię i prosze napisz co dalej z Twoim synkiem.Pozdrawiam serdecznie Ania mama Kacperka...

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 19-10-2006 18:43

hej dzis juz jestem spokojniejsza bo dzwonilam do cioci mojego kolegi i wyjasnila mi ze ten lek ktory podaje mojemu malemu wcale nie jest zly !!! i nie bede miala problemow z uzaleznieniem itd... A w szkole dzis bylo lepiej. Zobaczymy jak bedzie dalej mam nadzieje ze lepiej. Musimy byc silni. DO ZOBACZENIA :ithl:

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-10-2006 19:06

Witaj...Ciesze się wraz z Tobą że już widzisz u synka zmiany na dobre,wiem i wierzę że będzie już tylko lepiej.Te leki przecież mają pomóc naszym dziecią a nie zaszkodzić.Ja również zasięgam wiadomości czy wogóle podawać leki,umówiłam się na wizytę z pediatrą,ona zna mojego synka bardzo dobrze,ponieważ to pani doktór pediatra pierwsza powiedziała mi że mój syn ma zespół ADHD,wszyscy dookoło twierdzili że mój syn jest rozpieszczony i żle wychowany....Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia!!!!!!Ania

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 30-10-2006 22:18

hej Anusia . mialam Ci napisac co dalej z moim synkiem . Wiec jak na razie nie zapeszajac bo to dopiero tydzien jest super !!!!!!!!!!!!!!! nigdy w zyciu moje dziecko nie bylo takie radosne spokojne i uczynne , mam wspaniale dziecko ktore potrafi sie nie denerwowac i spokojnie myslec co ma zrobic w danej sytuacji. Ja jestem szczesliwa dzieki tej zmianie. i ciesze sie ze trafil do dobrej szkoly w ktorej pracuja ludzie ktorzy tak mnie pokierowali ze z dzieckiem trafilam do lekarza ktory nam pomogl! jeszcze niedawno bym powiedziala ze nie wolno dziecku dawac lekow bo to tylko szkodzi , dzis jestem zdania zeby jak najszybciej leczyc. jak ja bym trafila do lekarza dwa lata temu to moje dziecko by zyskalo na spokojnym rozwoju . MOJ SYNEK JEST SZCZESLIWY A JA RAZEM Z NIM. I daj Boze zeby tak zostalo. :OK: :)

Smyk

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
24-01-2006 13:53

Post 06-11-2006 13:09

:D
__________________
Z dziećmi to jest prawie tak jak z matką,
ich się nie wybiera
- bierze się, i ma się takie,
jakie Bozia w długim, czerwonym dziobie przyniosła
...no, czasem można jeszcze coś poprawić
(choć to podobno grzech ;)
:mrgreen: ale ponoć wybaczalny)

PS
zaneta pisze:...moj syn dostal lek triolidazin...

...czy tak właśnie się to pisze: triolidazin? - nie mogłem znaleźć

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 06-11-2006 17:03

Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

AgataOlcha

Posty: 6


Rejestracja:
15-10-2006 20:26

Lokalizacja: Sosnowiec/ Żory

Post 08-11-2006 11:57

Witam wszystkich!!!
Mam na imię Agata, mam 23 lata. Mieszkam w Sosnowcu. Jestem studentką V roku psychologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Piszę pracę magisterską na temat "Funkcjonowanie psychospołeczne dzieci i młodzieży z ADHD". W ramach wolontariatu zetknęłam się z ADHD- pomagałam dwóm chłopcom w czasie lekcji, a dziewczynce w odrabianiu prac domowych i w nauce czytania i pisania.Dzieci były w klasach 1-3. Obecnie staram się o wolontariat w Domu Dziecka.
Pozdrawiam cieplutko!!!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13297


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-11-2006 13:11

Witamy, witamy.
Bardzo jest na przyjemnie gościć tak znamienite osoby.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 08-11-2006 14:00

Witaj Agatko.Szkoda ze nie jestes z bialej bo mnie by sie przydala wolontariuszka do pomocy odrabiania lekcji.Dobrze ze dolaczylas do naszego grona i chcesz cos robic w tym kierunku.Pozdrawiam serdecznie :)
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

AgataOlcha

Posty: 6


Rejestracja:
15-10-2006 20:26

Lokalizacja: Sosnowiec/ Żory

Post 09-11-2006 09:53

Dziękuję Wam za miłe powitanie :D

madzia

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
06-11-2006 21:48

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-11-2006 12:32

Witam, niektórzy już mnie kojarzą, ale chciałbym się przedstawić całej reszcie. Mam na imię Magda, mam 21 lat mieszkam w Warszawie i tu też studiuje psychologie na III roku w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania przy ulicy Pawiej. Pierwszy raz zetknęłam się z dziećmi z, ADHD, kiedy byłam rok temu wolontariuszką w szkole podstawowej, gdzie pomagałam klasie V w odrabianiu lekcji i organizacji ich czasu zanim rodzice nie odebrali ich ze szkoły. A we wrześniu tego roku byłam opiekunką 8 latka z ADHD. Obecnie pracuje również z dziećmi na placu zabaw w jednym z centrum handlowym. Pozdrawiam. 

anusia

Posty: 9


Rejestracja:
14-10-2006 13:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-11-2006 20:45

Witaj Żanetko,ja mam już we wtorek wizytę u lekarza i zobaczymy co dalej,bardzo się cieszę że widzisz juz takie wielkie zmiany u synka.Ja cieszę się wraz z tobą.Pozdrawiam ciebie i syna...Mama Kacpra

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 09-11-2006 21:42

anusia pisze:Witaj Żanetko,ja mam już we wtorek wizytę u lekarza i zobaczymy co dalej,bardzo się cieszę że widzisz juz takie wielkie zmiany u synka.Ja cieszę się wraz z tobą.Pozdrawiam ciebie i syna...Mama Kacpra
:shock: :shock: :shock: :?: :?: :?:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 09-11-2006 21:54

Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

agas

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2006 12:50

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 26-11-2006 13:20

Witam wszystkich. Mam na 36 lat i jestem "szczęśliwą" matka 3 synów. Mój 10 letni syn wg nauczycieli ma ADHD. Jestem w trakcie diagnozowania w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Juz 2 lata temu próbowałam ale poradnia jakoś szybko wydała orzeczenie że jest ok. Ale niestety nie jest. Jest coraz gorzej, zaczęła sie 4 klasa i nowi nauczyciele i oczywiscie nowe kłopoty. Od jakiegos czasu wchodze na forum i dużo sie dowiedziałam, co pomogło mi troche w innym patrzeniu na kłopoty mojego syna. Bo nie dosc że zachowuje sie jak halny wiejacy po górach to ma niesamowite kłopoty z nauka . On poprostu nie pamieta ze ma odrabiac lekcje, nie pamieta jaką lekture teraz czytają a na dodatek mase uwag ze szkoły i ucieka ze szkoły. Przyłapałam go nawet na papierosach. A jak usłyszał że za kare nie zobaczy komputera przez tydzień to bratu mówił, że popełni samobójstwo bo nic tylko kary i kary. A najgorsze, że sama musze sobie radzić z tym wszystkim bo na męża to raczej nie moge liczyć. Dobrze, że Wy jesteście i dzieki Wam za to.
mama 3 synów (15,10 i 5) w tym jeden chyba ADHD, mąż "choleryk"

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 26-11-2006 14:01

:) Witaj agas, ja jeszcze nie jestem "specjalistą", ale inni już są i na pewno dowiesz się wszystkiego, co Cię interesuje.

zaneta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2006 11:15

Lokalizacja: gdansk

Post 26-11-2006 14:07

hej agas .jak najszybciej zrobdziecku eeg i idz z wynikiem do dobrego neurologa ipsychiatry dobrze dobiora lek i skoncza sie twoje problemy a najwazniejsze ze takze twojego synka bo pamietaj ze jemu jest strasznie trudno zyc z nimi. i wprowadz w domu nagrody nie kary zobaczysz jaka to motywacja dla twojego dziecka . musimy pomagac naszym dzieciom bo naprawde jest im ciezko jak nie maja pomocy wsrod nauczycieli i rowiesnikow. moj syn trafil do dobrej szkoly i jest mi lzej jak mam pomoc od wychowawcy .tylko szkoda ze to sie zadko trafia . powodzenia i duzo cierpliwosci a bedzie dobrze .

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 26-11-2006 15:50

Witam serdecznie cieszę sie że buszując po różnych forach znalazłam to czego szukałam. Mam 44 latka pracuję w szkole podstawowej. Co mnie skłoniło aby rozmawiać o ADHD? mamy w szkole chłopca 11latka wspaniały wrażliwy artysta-plastyk, śpiewa w chórze szk ale jest agresywny nie mogę z nim rozmawiać dłużej jak minute wyrywa sie ucieka, odwraca ode mnie ale wykonuje wspaniałe prace dla mnie w domu , chce abym sie z nim bawiła w berka grała w gry planszowe itd a zarazem jest czasem niemiły, ignoruje mnie w domu rodzice są nadmiernie kontrolujący stosują kary cielesne chce im pomóc ale nie wiem od czego zacząć

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 26-11-2006 16:22

Zaneta skąd ci przyszło do głowy że gdy dziecko zacznie brać lekarstwa to dla Agas i jej syna skończą się problemy? Agas też jestem początkującą mamą jeśli chodzi o adhd ale uważam że powinnaś(tak jak Zaneta napisała)Wdrożyć w wasze życie zasady,konsekwencje i nagrody.Tu znajdziesz wszystko co cię interesuje.Czytaj,zadawaj pytania i wzbogacaj swoją wiedze a na pewno pomału będziesz dawać sobie radę.Leki (jeżeli już) to mają tylko pomóc a nie załatwić za nas problem.Nad dziećmi trzeba pracować,wyznaczać im granice,wyciągać konsekwencje i nagradzać a zwłaszcza nad naszymi dziećmi tymi "nie zwykłymi".Z resztą na pewno wypowiedzą się tu bardziej mądrzejsi ode mnie.Agas witaj i dużo czytaj,dowiesz się tu na pewno jak pomóc sobie i dziecku.
Ostatnio zmieniony 26-11-2006 17:16 przez Rysia, łącznie zmieniany 1 raz
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 26-11-2006 17:05

Witajcie agas i jola :)
Ciekawska się ucieszy, że przybył nam nauczyciel. Oby więcej takich. Służymy radą i pomocą. Zgadzam się z Rysią, że leki nie załatwiają sprawy. Przede wszystkim potrzeba zrozumienia i odpowiedniego traktowania. Czekamy na Wasze posty z dręczącymi Was problemami.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 26-11-2006 17:54

Witam wszystkich nowych użytkowników forum.

Zaneta - leki to ostateczność, gdy zawiodą wszelkie inne formy terapii.

Agas - tak jak pisze Rysia, należy wzmacniać nagrodami pozytywne zachowania a zamiast kar zastosować zasady, których konsekwencje będzie ponosiło dziecko. Dla niewtajemniczonych kara i konsekwencja jest tym samym a tak naprawdę różnica jest kolosalna. Zapraszam do wątku Kary, nagrody, konsekwencje.

JolaTerlecka - Cieszy nas każdy nowy nauczyciel rejestrujący się na forum, wciąż jest ich jeszcze niewielu. Wierzę, że nie dość, że Ty nauczysz się czegoś od nas, to także i my na tym skorzystamy. Współpraca i wymiana doświadczeń między rodzicami i nauczycielami to podstawa terapii dziecka w okresie szkolnym.

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 26-11-2006 21:27

Witaj JolaTerlecka,bardzo się cieszę,że zawitałaś do nas.
Agas!Jak się cieszę!W końcu jakaś krajanka :lol: Witaj i pytaj![/url]
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 26-11-2006 21:40

JolaTerlecka witam cie tez gorąco i przepraszam że cię ominęłam ale za bardzo przejęłam się postem Zanety :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

agas

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2006 12:50

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 27-11-2006 10:36

Dzięki za ciepłe przyjęcie. A ja już zdążyłam być w szkole i niestety totalna klęska. zero poprawy w szkole i za kare nie wolno mu przyjść w czwartek na Andrzejki. :(
mama 3 synów (15,10 i 5) w tym jeden chyba ADHD, mąż "choleryk"

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-11-2006 10:47

Wejdź proszę Cię agas na wątek szkoła, przedszkole, na wątek kary, nagrody, konsekwencje. Warto ściągnąć z tamtąd parę pomysłów, a jeśli jeszcze czegoś nie wiesz, to pisz i pytaj. Pomożemy :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 27-11-2006 13:58

Tak jak wszyscy ja też radzę, żebyś weszła na watek: kary, nagrody, konsekwencje. Naprawdę to pomaga, ale trzeba mieć dużo wytrwałości i cierpliwości.
Pozdrawiam i 3mam kciuki.

agadoc

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
23-04-2005 14:24

Lokalizacja: Poznań

Post 28-11-2006 22:28

witaj jola, jak to miło słyszeć,że są tacy nauczyciele!!! Wielkie brawa!!!! Chęć pomocy to juz pierwszy krok. Ja bym zaczęła od przeczytania ksiązki prof. Wolańczyka Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci i rozmowie z rodzicami-niech też przyczytają. I wszyscy inni nauczyciele niech też przeczytają!. Drugie-to koniecznie diagnoza! Poradzić rodzicom, aby zgłosili się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, albo do psychiatry (ni wiem skąd jesteś, ale na pewno znajdzie się w okolicy ktoś, kto diagnozuje ADHD).

agadoc

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
23-04-2005 14:24

Lokalizacja: Poznań

Post 28-11-2006 22:32

agas pisze:Dzięki za ciepłe przyjęcie. A ja już zdążyłam być w szkole i niestety totalna klęska. zero poprawy w szkole i za kare nie wolno mu przyjść w czwartek na Andrzejki. :(

Kto wymyślił taka karę? To najgorsze, co może być dla dziecka z ADHD. Kolejny krok do alienacji i odrzucenia- to powoduje tylko, że wścieknie się "na cały świat", i nie będzie potrafił tego uczucia opanować.

agas

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2006 12:50

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 29-11-2006 11:16

No niestety kare wymyśliła wychowawczyni nad czym ubolewam. Ale wczoraj powiedział mi, że to nic ale zrobi wszystko żeby pójść na dyskoteke klasową w karnawale. Życze mu szczęścia żeby wytrwał w swoim postanowieniu. A narazie to za bardzo maż ingeruje w jego karanie i psuje wszystko co juz udaje mi sie osiagnac. Niestety wg niego bardziej przemawiają kary a nie nagrody. Później i tak ma ta samą gatke "tak sobie ich wychowałaś". No tak bo tatuś niestety całe dotychczasowe życie chyba był w kosmosie i dopiero teraz raczył wrócić i wytyka błedy wychowawcze. Ale ja się tak łatwo nie zniechęcam i walcze dalej. Dzieki za dotychczasowe dobre rady. Narazie staram sie dużo czytać.[smilie=hi ya!.gif]
mama 3 synów (15,10 i 5) w tym jeden chyba ADHD, mąż "choleryk"

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 29-11-2006 23:11

witam wszystkich bardzo serdecznie cieszę sie że przyjęliście mnie tak cieplutko, mam nadzieję że dostanę od was mocne wsparcie i wiedzę abym mogła pomóc Bartkowi a właściwie jego rodzicom uświadomić że popełniają błąd. Matka wyjeżdża do pracy za granicę a na drugi dzień już wiem że mamy już nie ma w domu on robi sie agresywny do granic i jest za to karany w szkole i w domu przez ojca agresywnego.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 30-11-2006 09:21

Jolu piszesz że rodzice Bartka są za bardzo kontrolujący i też agresywni(ojciec) oraz to że jak matka wyjeżdża za granicę to dziecko staje się agresywne.Może powinnaś porozmawiać o tym z matką.Jeżeli jest to też możliwe to zaproś rodziców(albo chociaż jednego)na nasze forum.Myślę że dobrym pomysłem było by też jak byś skopiowała dla rodziców np.jak powinno się postępować z takim dzieckiem. http://adhd.org.pl/portal2/index.php?op ... 9&Itemid=1 Czy rozmawiałaś z pedagogiem szkolnym o problemie?No i rozumiem że rodzice zdają sobie sprawę z tego że ich pociecha ma adhd i wiedzą co to?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 30-11-2006 17:38

witam! Rysiu rozmawiałam z mamą Bartka jakieś 3 tygodnie wstecz mniej więcej uświadomiłam jej że Bartek ma najprawdopodobniej nadpobudliwość ruchową, że w domu musi być spokój że ona nie może zostawiać dzieci z ojcem że jest potrzebna dzieciom niech ojciec jedzie do pracy za granicę nawet jestem w stanie mu to załatwić , ale matka przytakuje mi i nie wiem czy wie co ja do niej mówię. Są to ludzie bez wykształcenia wymagają bezwzględnego posłuszeństwa od dzieci. Rozmawiałam z moją dyr. o moich obserwacjach i oczy jej sie otworzyły bo ona myślała że to zwykłe rozwydrzone dziecko. Chcę mu pomagać i chętnie udam sie na studia w tym kierunku. Jutro Bartek jedzie na drugie badania do poradni tak zasugerowałam teraz podsunę rodzicom artykuły o ADHD ,a Was proszę o pomoc będę tu zaglądała

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 30-11-2006 19:26

Jolu bardzo się cieszymy że są jeszcze tacy nauczyciele jak ty i że chcesz pomóc temu chłopcu.Na pewno ci pomożemy.Trzymam kciuki żebyś doprowadziła sprawę do końca.Pisz nam cały czas co się w tej sprawie dzieje.Obawiam się że z tatą możesz mieć nie małe problemy.Mamę może się da jakoś uświadomić ale z ojcem chyba będą trudności.No nic,wytrwaj tylko Jolu w postanowieniu i dąż do celu.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 30-11-2006 21:24

bardzo dziękuję za wsparcie mam nadzieję że awantury z tego nie będzie że ojciec Bartka albo będzie bierny w tym albo da mi bobu i zakarze wtrącania sie w sprawy rodzinne. Bartek jest cudowny dzisiaj mi powiedział że jedzie do poradni i powiedział że pani która go badała powiedziała mu że jak tu trafi jeszcze raz to będzie dla niego wstyd, nie wiem jak mogła pleść takie rzeczy do dziecka, dzisiaj był uśmiechnięty i radosny ale zaniepokojony tą wizytą, uspakajałam go że nie należy bać bo to mu pomoże

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2006 21:21

jolaterlecka pisze:. Bartek jest cudowny dzisiaj mi powiedział że jedzie do poradni i powiedział że pani która go badała powiedziała mu że jak tu trafi jeszcze raz to będzie dla niego wstyd, nie wiem jak mogła pleść takie rzeczy do dziecka, dzisiaj był uśmiechnięty i radosny ale zaniepokojony tą wizytą, uspakajałam go że nie należy bać bo to mu pomoże

Fakt, jak mu tak powiedziała, to bez sensu, nie można dziecka straszyć psychologiem!!! No chyba, że chce mieć problem z głowy.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 02-12-2006 10:07

Agatko nie wiem jakie intencje ma pani psycholog wobec swych pacjentów ale ja będąc rodzicem Bartka nie zostawiłabym tego bez echa. Bo my wiele spraw pobłażamy i doszło w Polsce do takiego stanu że lekceważy sie petenta i prace

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 05-12-2006 10:55

Zgadzam się w całej rozciągłości, klienta trzeba szanować i pracę oczywiście też. Nie będę tu przytaczać różnych wypowiedzi z grona moich znajomych po fachu, a słyszę i takie, że za takie pieniądze to się nikt męczył nie będzie. Ja jestem za motywowaniem i nagradzaniem najlepszych, a u nas takiego systemu nie ma, w szkołach również nie.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

OLA1234

Posty: 5


Rejestracja:
24-11-2006 21:23

Lokalizacja: Rydułtowy

Post 12-12-2006 15:13

poznajmy się

witam jesteśmy z okolic Rybnika wprawdzie dalej niż szukaliście ale problem mamy taki sam Dotyka nas problem adhd w szkole ,domu,na podwórku.Jakoś sobie radzimy.Zpomocą psychiatry,nuerologa,poradni psychologicznej która bardzo pomogła [smilie=hi ya!.gif] POZDRAWIAMY I ŻYCZYMY POGODNYCH I I BEZSTRSOWYCH ŚWIĄT
Ola choruje na depresje i nerwice potrzebuje kontaktu. Mam 44l.

ciocia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 65


Rejestracja:
13-12-2006 22:49

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-12-2006 14:06

Witam wszystkich bardzo serdecznie:)
Jestem ciocią małego ADHD-owca (Paweł, 7 lat) i siostrą jego mamy.
Siostra jest w bardzo złym stanie psychicznym i nie umie już sobie z tym wszystkim radzić, dlatego sama postanowiłam się za to wziąć. Na razie jestem na etapie zwiedzania forum, czytania wątków, rozglądania się itd. Mam nadzieję, że zapuszczę tu korzenie :)

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 16-12-2006 16:26

ciocia pisze:Na razie jestem na etapie zwiedzania forum, czytania wątków, rozglądania się itd. Mam nadzieję, że zapuszczę tu korzenie :)


Witaj Ciociu.
To podobnie jak ja.
A co do samego forum, to wielki zbiór wiedzy praktycznej.
I ludzi, którzy się nią potrafią otwarcie podzielić...
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 16-12-2006 16:29

Drogie Panie i całe szczęście że tu trafiłyście ,kto tu trafia bez pomocy nie odchodzi., napewno ją otrzymacie

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 16-12-2006 16:32

jolaterlecka pisze:Drogie Panie


Dziękuję Jolaterlecka :twisted: Kopernik też podobno była kobietą :shock:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane
PoprzedniaNastępna

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.