Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-03-2013 09:18

Rozumiem Cię, Emka, naprawdę. :D

Befadka ma rację, samobiczowanie do niczego się nie przydaje. Przydałoby się natomiast zacząć analizować najtrudniejsze zachowania synka i zacząć pracę nad ich zmianą. Wybierz na początek trzy, które Wam najbardziej doskwierają.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

emka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
10-03-2013 10:40

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn 3 lata, ZA?

Post 12-03-2013 16:46

Dosia, nie wiem, czy tu to miałam napisać?
Hmm...
1. agresja gdy coś jest nie po synka myśli
2. faza na NIE. przekora, złośliwości.

3. dotyczy mnie - ostatnio brak opanowania w sytuacjach 1. i 2.

MagdaW

Posty: 7


Rejestracja:
14-03-2013 16:05

Dzieci: Staś 10 lat ADHD młodszy bez zespołów

Post 16-03-2013 14:11

doświadczenia z adehadowo.pl

A wypatrzyłam fajny, aktywny wypoczynek:

Jak to było z Waszymi pociechami?

Szukam fajnego obozy dla mojego syna i trafiłam na tą stronę jednak poszukuję kogoś kto już miał z nimi kontakt i wysyłał swoje dzieciaki - miałaś już szansę ich poznać z tej strony?
Ostatnio zmieniony 16-03-2013 21:56 przez dreptak, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Usunąłem link. Reklama wymaga uzgodnienia z administratorami.

mammamia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
17-03-2013 00:15

Lokalizacja: Warszawa, Białołęka

Dzieci: Teo (2003) - ZA+ADD, Leon (2005) - ZA+ADHD

Ja: Superturbodymomama

Post 17-03-2013 23:07

Witam.
Zgodnie z panującymi tu zwyczajami zaczynam od krótkiego przedstawienia się. Jestem czterdziestojednoletnią mamą dwóch synów: dziewięcioletniego Teosia i siedmioletniego Leonka. Chłopcy obaj rozpoczęli edukację szkolną jako sześciolatkowie, tak więc obecnie starszy jest w czwartej, a młodszy w drugiej klasie.
Jesienią 2011, na początku pierwszej klasy, Leon był diagnozowany w CBT. Opinia pani psycholog brzmiała: ADHD i ODD. Zalecenia: terapia poznawczo-behawioralna, a w przypadku nasilenia się zachowań agresywnych - konsultacja z psychiatrą i włączenie leczenia farmakologicznego. Dzielnie walczyliśmy przez ponad rok, stosując systemy kar i nagród, wzmocnienia pozytywne, konsekwencje... a było coraz gorzej. W końcu opadły nam ręce. Czuliśmy się całkowicie bezradni, widząc, że wszystkie nasze działania wychowawcze, w które przecież wkładaliśmy tyle wysiłku, nie odnosiły żadnego pozytywnego skutku, a w wielu przypadkach skutek wręcz odwrotny do zamierzonego. Zdecydowaliśmy się na wizytę u psychiatry - również w CBT. I od razu podczas pierwszej wizyty pani psychiatra zwróciła uwagę na zachowania Leona, których w żaden sposób nie tłumaczy ani ADHD, ani nawet ODD. Wtedy po raz pierwszy padło hasło: "Zespół Aspergera". Rozpoczęliśmy proces diagnozowania w tym kierunku, a ja zaczęłam szukać informacji. Tak trafiłam na Wasze Forum. Podczytuję już od paru miesięcy. Teraz mamy już oficjalną diagnozę z CBT - ZA i ADHD, a na dniach mamy dostać orzeczenie z PPP. Postanowiłam więc "wyjść z szafy" i wreszcie ujawnić się na Forum.
W ostatnim czasie musiałam się bardzo intensywnie dokształcić w wiadomym temacie. Oprócz sztandarowych pozycji obowiązkowych dla początkujących rodziców dzieci z ZA (Attwood, Frith, Borkowska, Grotowska, Maciarz...), kopalnią wiedzy okazało się Wasze Forum. Czytając, dowiadując się coraz więcej, zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na moje młodsze dziecko. Moje nowe spojrzenie objęło też ... tu niespodzianka ... moje starsze dziecko. Im więcej wiem, tym więcej dziwnych, niezrozumiałych zachowań zaczyna nabierać sensu i znajdować swoje wyjaśnienie. Ale na razie to tylko moje podejrzenia, napiszę o tym w osobnym poście, muszę się tylko zebrać w sobie.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-03-2013 07:32

Witaj :).

Cieszę się, że do nas trafiłaś. Wielu rodziców tutaj przeszło podobną drogę. Pytaj i dziel się własnymi spostrzeżeniami. :)

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 19-03-2013 20:46

O Mammamia! Kiedyś oglądałem bajeczkę o smoku Wawelskim i tam jeden kucharz ciągle wzywał Twoje imię (w sensie nicka) nadaremno. Chociaż nie wiem czy nadaremno bo fabuła przerastała mnie nieco intelektualnie. :D

Ale cieszę się, że tu jesteś. Szczególnie cieszy mnie, że czytasz książki bardzo dobrych autorów. Dwóch nawet znam osobiście i bardzo polecam. I książki i autorki oczywiście.

Czytaj sobie forum. Najlepiej dużo. Co prawda mój syn ma 12 lat i trochę już jest z nim lepiej, ale pamiętam co było 5 lat temu. Oj, pamiętam... :?

mrowka133

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
08-04-2013 10:37

Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Dzieci: Maciek 7 lat ADHD, Piotrek 5 lat nadruchliwość jeszcze bez diagnozy,

Post 09-04-2013 11:14

Cześć,
Jestem baardzo starą i baardzo zmęczoną (tak się czuję :( ) mamą Maćka 7 lat - od 4 miesięcy zdiagnozowany ADHD i Piotra 5 lat - bez diagnozy ale bardzo ruchliwy i wypadkowy. Dla Maćka i całej naszej rodziny ostatnie pół roku to masakra ale mam nadzieję idzie ku poprawie.
Jestem we właściwym miejscu [smilie=happy.gif]

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 09-04-2013 13:22

mrowka133 pisze:Jestem we właściwym miejscu [smilie=happy.gif]

:OK: zgadza się :)
Witamy w mrowisku :lol:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

fredziah

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
30-04-2013 21:42

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Rafał 9 lat ZA ,ADHD Olek 6,5 lat- ZA

Post 30-04-2013 22:03

Nawiązując do mojej przedmówczyni jestem również zmęczoną mamą chłopca ze zdiagnozowanym Zespołem Aspergera i ADHD(mimo iż w orzeczeniu mamy ZA z cechami ADHD) bo nie można podobno razem wpisać w orzeczeniu obu, no i jest jeszcze 5,5 letni synek w trakcie diagnozowania w kierunku ADHD - istnieje niewielka szansa że czerpie ze wzorców starszego brata(ale to marna nadzieja). Portal śledzę już bardzo długo, synka diagnozowałam 8 lat, mając już doświadczenie mam nadzieję że z młodszym będzie szybciej. Starszy syn przyjmuje od 3 lat Medikinet - co znacznie pomaga szczególnie w szkole. Byłam tą wytykaną mamą od "diabła", "szatana" gorszych epitetów nie wymieniam. Od około roku przyjęłam otwartą postawę, syn wie że jest chory, i otoczenie również, nie wszyscy go akceptują ale na szczęście ma kilku kolegów. Pewnie gadają za moimi plecami, i plecami Rafałka, ale w naszej obecności wykazują się sporym taktem i "zrozumieniem". To tyle..

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-04-2013 22:13

Witaj fredziah :)
Cieszę się, że postanowiłaś się odezwać.
Czy syn bierze udział w jakiejś terapii?
Czy masz jakąś pomoc dla siebie?

fredziah

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
30-04-2013 21:42

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Rafał 9 lat ZA ,ADHD Olek 6,5 lat- ZA

Post 01-05-2013 17:33

Tak, starszy syn ma biofeedback, oraz dwie godziny w tygodniu zajęć terapeutycznych, raz w miesiącu konsultację psychiatryczną - na razie to wystarcza mam nadzieję, młodszy rozpoczyna biofeedback, ma również opiekę psychiatry i psychologa. Młodszy ma już zrobione EEG, i badania na tarczycę, cukrzycę, został nam tylko neurolog i EKG serca - czy będzie mógł przyjmować leki ewentualnie. Ale w sumie to są małe problemy, te z lekarzami itp., gorsze są te codzienne...

mrowka133

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
08-04-2013 10:37

Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Dzieci: Maciek 7 lat ADHD, Piotrek 5 lat nadruchliwość jeszcze bez diagnozy,

Post 08-05-2013 21:13

Cześć Fredziach.
Miło że się odezwałaś. Ja również czułam się jak gorsza mama bo w wielu sytuacjach mój syn reagował zupełnie inaczej niż inne dzieci. Zdesperowana szukałam kontaktu z rodzicami podobnych dzieci bo chociaż już poznałam przyczynę zachowań syna to ja nie poczułam się lepiej. Trochę poczytałam na forum, mamy terapię rodzinną i może kiedyś będę mogła powiedzieć że jestem super mamą. A inni? Niech cieszą się swoimi zdrowymi dziećmi, nasze również mają wiele zalet i uroku.

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 09-05-2013 10:10

:)

A nawet nieco więcej:P)
Zawsze chętny do rozmowy:)

mag-da1984

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
15-05-2013 05:46

Dzieci: Wojtek lat 5,5 Bliźniaczki 1,5 roku - Marcelina i Michalina

Post 15-05-2013 20:52

Witam.
Zaczęlam od wątku o problemach,zapominając się przedstawić.
Mam na imię Magda,mam 29 lat jestem mamą cudownego synka - 5,5-letniego Wojtusia i cudownych bliźniaczek 1,5 - rocznych -Marcelinki i Michalinki.
Jesteśmy na etapie diagnozy Wojtusia - prawdopodobnie ADHD.
Obiecuję przeczytać forum od deski do deski.
Jestem od dziś rana,a i tak dużo się już dowiedziałam.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-05-2013 20:56

Witaj :).
Fajnie, że do nas trafiłaś.
Czemu nie dopisałaś swoich bliźniaczek do profilu? ;) Wszystkie dzieci jednakowo ważne. :)

mag-da1984

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
15-05-2013 05:46

Dzieci: Wojtek lat 5,5 Bliźniaczki 1,5 roku - Marcelina i Michalina

Post 15-05-2013 21:12

no właśnie teraz tak to wszystko przeglądami musze coś pozmieniać

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-05-2013 21:33

mag-da1984 pisze:Obiecuję przeczytać forum od deski do deski.

:hmmm: ciekawe ile czasu Ci to zajmie?

A serio - witaj, rozgość się, czytaj i pisz :OK:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

mag-da1984

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
15-05-2013 05:46

Dzieci: Wojtek lat 5,5 Bliźniaczki 1,5 roku - Marcelina i Michalina

Post 16-05-2013 09:50

a teraz właśnie mam kryzys
już teraz wiem że nie wiem nic...

wcześniej byłam aktywna na forum o rodzicach, dzieciach itp. jakoś łatwiej było wszystko zrozumieć i pojąć,a tutaj moje oczy robią się coraz większe i większe i większe...
albo zacznę kopiować i gdzieśzapisywać konkretnezachowania które dotyczą mojego dziecka,alboniewiem

teraz jak to wszystko czytam to kurcze,wychodzi na to że ja chyba też mam ten problem (ADHD), w każdym razie objawy są iciągle w pamięci teksty przedszkolanek i nauczycielek: "ty szlaku ognisty!"

no i może ja wcześniej niewidziałam problemu synka bo pamiętam jak sama byłam jeszcze gorsza w zachowaniu niż on... :??:

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 16-05-2013 10:08

Po prostu wiesz po kim dzieć to ma :OK:

No i jest Ci ławiej go zrozumieć. A skoro żyjesz, to znaczy, że nie jest to przypadek beznadziejny. Dużo zależy od pracy i... cierpliwości. Ale da się żyć :D (przynajmniej nie jest nudno :lol: )
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 16-05-2013 10:25

Witam wszystkie nowe osoby na forum :)

mag-da1984

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
15-05-2013 05:46

Dzieci: Wojtek lat 5,5 Bliźniaczki 1,5 roku - Marcelina i Michalina

Post 16-05-2013 10:39

no w ogóle to jestem w szoku że można to dziedziczyć, no ale pamięć też mam dobrą i wiem kiedy i co było nie tak, więc czasem jak widzę konkretne zachowanie Wojtka, to lecę organizować mu jakieś zajęcie, bo pamiętam że mną się tam nikt nie przejmował w takich sytuacjach, a bardzo tego potrzebowałam,
ale co do tego że nie jest nudno to masz 100% racji, nie chwaląc się nie spotkałam tak kreatywnego dziecka
aż dziw bierze, ale wychowawczyni to zauważyła i na karcei ocen gotowości szkolnej wypisała że potrafi wymyślać i organizować kolegom ciekawe zabawy, ma bardzo bogaty zasób słownictwa, używa zwrotów i wyrażeń ze słownika dorosłych, rozumie je i potrafi dopasować do sytuacji
ogólnie przez kolegów jest lubiany
i ma niesamowitą pamięć do wydarzeń,miejsc, czyichś słów wypowiedzianych (czasem bardzo z tego korzysta)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-05-2013 10:46

mag-da1984 pisze:no w ogóle to jestem w szoku że można to dziedziczyć,
W 90% adhd i ZA są dziedziczne.

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 16-05-2013 12:31

dreptak pisze:W 90% adhd i ZA są dziedziczne.

To my jesteśmy w tych 10% :wink:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-05-2013 12:48

Haskire pisze:
dreptak pisze:W 90% adhd i ZA są dziedziczne.

To my jesteśmy w tych 10% :wink:
W takim razie witamy świeżą krew :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 16-05-2013 12:53

A u nas to chyba na zasadzie "kto z kim przystaje, takim się sam staje". Jeśli wierzyć PPP Express "zaraził" się ode mnie :lol:
Witam wszystkich witających się :)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 16-05-2013 17:23

MamaExpresika pisze:A u nas to chyba na zasadzie "kto z kim przystaje, takim się sam staje".
To jest druga, "oboczna", forma dziedziczenia ;)

basiarz

Posty: 1


Rejestracja:
28-05-2013 20:20

Dzieci: 23, leczy sie obecnie na schizofemię

Post 28-05-2013 21:07

Witam:)

:) Mam 43 lata, jestem mamą 2 dzieci.Młodsza córka jest zdrowa ale nerwowa i ma pretensje do nas o problemy z synem, jednak mój syn od urodzenia ma problemy ze zdrowiem. Przydusili go przy porodzie, miał 2 punkty Apgara. Na początku był jak roślinka, jednak po wielu wizytach u lekarzy, rechabilitantów i bioenergoterapełty, zaczął w miare sie rozwijać. Każdy lekarz widział u syna coś innego. Leczono go na padaczkę, schizofremię, inni lekarze wkładali wszystkie objawy i mówili, że to uszkodzenia okołoporodowe. Ma problemy ze sprawnością fizyczną, mową, z kontaktem z nowo poznanymi osobami, i wiele innych objawów. Znajoma gdy rozmawiałam z nią o moim synu spytała czy może niema on Zespołu Aspergera. Po powrocie do domu, przeczytałam jakie są to objawy - wiele z nich widzę u Pawła ale ja nie jestem lekarzem, ale matką więc mogę być nie obiektywna. Mieszkam w Gilwicach i niewiem gdzi się udać. Syn jest pod kontrolą psychiatry i zażywa leki, twierdzi że leki te ograniczają go. Jest spokojniejszy ale czy dobrze zdiagnozowany. Co do mnie to od ponad roku leczę się na depresję i padaczkę, mam też dysortografię. Jeśli robię jakieś błędy to z góry przepraszam :( . Mąż natomiast łatwo się denerwuje i nie lubi zmian. Jeśli ktoś może pomóc albo bliżej się poznać to bardzo chętnie odpowiem :D

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 29-05-2013 12:15

Witaj, rozgość się :)

mari

Wsparcie

Posty: 1283


Rejestracja:
23-01-2008 13:41

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn lat 19 autyzm

Post 29-05-2013 12:33

Witaj serdecznie Basiarz :)
W Gliwicach macie Feniks z lekarką Agnieszką Kampinos - Gorczycą na przykład.
Spójrz jeszcze na dział Przychodnie i Stowarzyszenia w kwestii szukania pomocy.

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 03-06-2013 16:31

:)

Super Cię poznać Basia. Mam kumpla z ZA i epizodami schizoidalnymi. Jest moim najlepszym kumplem. To są wartościowi fantastyczni ludzie, owszem niezręczne sytuacje mają miejsce, ważne jest to,że mam przyjaźń lojalnego, cierpliwego człowieka, z którym mogę rozmawiać o wszuystkim i niejedną beczkę soli z nim zjadłem.
Diagnoza nie jest tyle ważna do dobrze dobrane leczenie. Ja diagnozę mam od półtorej roku, a mama po omacku prowadzi mnie od 22 ponad lat. Nie wiedząc w czym rzecz.
Zawsze chętny do rozmowy:)

Mama Julka

Posty: 6


Rejestracja:
04-06-2013 22:51

Dzieci: Julek 6 lat ADHD

Post 04-06-2013 22:57

:)

Witam!
Nazywam się Marta, mam 30 lat. Mam dwójkę dzieci: Julka - 6,5 roku ADHD, Marianna - 4 lata, nie ma ADHD:)
Jestem z Gdańska, mam nadzieję, że znajdę w Trójmieście innych rodziców dzieci z ADHD:)
Pozdrawiam,
Marta

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 06-06-2013 06:47

Witaj Marto - ja również jestem z Gdańska. Jest nas trochę na forum z Trójmiasta.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

donia36

Posty: 2


Rejestracja:
09-06-2013 19:11

Dzieci: pawel11lat piotr11lat nadruchliwosc prawdopodobnie adhd

Post 13-06-2013 19:55

Mam na imię Aldona jestem mamą Piotra i Pawła 11 lat z rozpoznaną nadruchliwością .Mam 48 lat i szukając wiadomości o ADHD trafiłam na tę stronę przez gogle.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 14-06-2013 11:55

Witaj w klubie :-)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 15-06-2013 12:22

Witam wszystkich nowych forumowiczów.
Pozdrawiam. [smilie=hi ya!.gif]
Michał 18 lat ADHD

mammamia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
17-03-2013 00:15

Lokalizacja: Warszawa, Białołęka

Dzieci: Teo (2003) - ZA+ADD, Leon (2005) - ZA+ADHD

Ja: Superturbodymomama

Post 01-07-2013 23:16

Witam ponownie.
Już raz się przedstawiałam, jako mama zdiagnozowanego Leona, mająca pewne podejrzenia dotyczące starszego syna Teosia. Teraz mogę zmienić dane zawarte w moim profilu (usunąć znak zapytania) i przedstawić się ponownie - tym razem jako mama dwóch chłopców z ZA.

Początkowo miałam zamiar opisać Wam moje obawy i przeczucia związane z Teosiem. Jednak nie mogłam się na to zdobyć. Teoś "na zewnątrz" jest dzieckiem niemal idealnym - mądry, grzeczny, kulturalny, lubiany i chwalony przez wszystkich nauczycieli, znajomych i rodzinę. Zawsze, kiedy próbowałam podzielić się z kimś moimi przypuszczeniami, napotykałam na dziwne spojrzenia (matka-wariatka!) i protesty ("Co ty chcesz od tego dziecka? Szukasz dziury w całym!").

Zresztą sama nie byłam pewna, czy rzeczywiście mnie nie ponosi po lekturze wszystkich tych mądrych książek, które przeczytałam po diagnozie Leona.

O konieczności wizyty u psychiatry przekonałam się, patrząc na coraz gorsze funkcjonowanie Teosia w czwartej klasie - wyobcowanie, brak relacji z rówieśnikami, coraz częstsze ucieczki we własny, wewnętrzny świat, coraz mniejsza wiara we własne siły. Nie wiedziałam, czy moje dziecko ma ZA, ale wiedziałam, że jest bardzo zmęczone i chyba nieszczęśliwe.

Teraz mogę powiedzieć, że moje podejrzenia okazały się trafne. Będzie nam łatwiej mu pomóc, gdy już wiemy, na czym polega problem.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-07-2013 05:26

Witamy kolejnego ideałka w naszej gromadce! Bo mamusię już witaliśmy chwilę temu :)
Dzieci z ZA potrafią być przeurocze i oszukać wielu specjalistów. Wiemy o tym nie od dziś.

ania-jawor

Posty: 1


Rejestracja:
02-07-2013 05:27

Dzieci: Oleńka, lat 7,5 ADHD

Post 02-07-2013 05:33

Witajcie

Mam na imię Ania, jestem mamą 7,5 letniej Oli która ma ADHD.
Zdiagnozowane mamy od lutego tego roku, córka ma wdrożoną farmakologię i ... jest troszkę lepiej.
Oleńka jest cudownym dzieckiem, uśmiechnięta i wesoła...
Mieszkamy w Krakowie
WITAJCIE !!!!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-07-2013 08:24

Bo nasze dzieci są cudowne!
Witaj w naszym zakręconym grajdołku :)

eva_nyss

Posty: 3


Rejestracja:
10-07-2013 08:43

Dzieci: Tosia 5 lat ADHD

Post 10-07-2013 09:05

Ewa - 30+ ;)
córka Tosia - wiecznie uśmiechnięta i zabiegana 5-latka, stwierdzone ADHD

forum znalazłam przeszukując google :OK:
Naj­gorzej jest, gdy smu­tek prze­bija się przez nasze oczy - wychodząc łza­mi, lecz w ogóle nie przy­nosząc ulgi... 

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-07-2013 09:20

Witaj :)
Rozgość się.

fibi

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
28-06-2013 16:48

Post 24-07-2013 09:32

Witam
Jestem mamą 8 letniej Kasi.
Zawsze wiedziałam ,że mam wyjątkowe dziecko.
Niestety, rzeczywistość jaka mnie otacza próbuje uświadomić mi ,że to nie tak.
Nie mam żadnego wsparcia ,żadnej diagnozy .Tam gdzie mieszkam ,wizyta u psychologa,PPP =stygmatyzm, nie wspomnę o psychiatrze.
Nie wiem od czego zacząc i jak sobie z tym poradzić, potrzebuje waszego wsparcia.
Nadziej umarła.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-07-2013 16:20

Witaj :)
Rozgość się,
i zacznij od bliższego opisania Kasi.

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 25-07-2013 22:15

fibi pisze:Tam gdzie mieszkam ,wizyta u psychologa,PPP =stygmatyzm, nie wspomnę o psychiatrze.

To po prostu szukaj pomocy dla swojego dziecka nie mówiąc nikomu o psychologu i psychiatrze. Ja przyjęłam taką strategię, nawet nie z powodu stygmatyzowania, ale miałam już dość ironicznych uśmieszków, głupich komentarzy itp. rzeczy, gdy opowiadałam o problemach syna, bo to przecież takie wspaniałe dziecko.

fibi

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
28-06-2013 16:48

Post 26-07-2013 08:39

Haskire ,zaczełam szukać ,ale wiesz jak to jest na własną rekę ,kiedy nie masz nikogo ,kto poleci ,podpowie gdzie sie udać.

Opisać Kasię .
Jest mi trudno ,gdyż od niedawna (czerwiec) mogę nazwać ,zrozumieć jej pewne zachowania ,na które przez 8 lat nie zwracałam uwagi ,które mi nie przeszkadzały ,które ,być może były dziwne ,które akceptowałam.
Podejrzewam u niej ADD, ZA i dysleksję ,czy to możliwe ,że moje dziecko zostało tak hojnie uposażone :hmmm:
Na poważnie zaczełam myśleć ,że dziecko jest zaburzone podczas pierwszej wywiadówki w I kl.
Wtedy dopadło mnie to dziwne uczucie.Pani opisywała moje dziecko ,a ja myślałam ,że jej się coś pomyliło,że nie mówi o mojej Kasi.
Dowiedziałam się ,że niechętnie uczestniczy podczas pogawędek ,zajęć w grupie ,jest wycofana,mało aktywna ,zamyślona, tak jakby nieuważała ,nieinteresowała się tym ,co wokół niej się dzieje.Pani była nią rozczarowana, myślała ,że będzie wiodła prym w klasie.
Znała ją wcześniej, jak chodziła przez 2 lata do tej samej szkoły do zerówki.
Na wizytę w PPP ,zdecydowałam się po 2 półroczu ,kiedy to wystąpiły epizody fobi szkolnej .
Trafiłyśmy na młodą ,zaangażowaną psycholożkę .Przeprowadziła wywiad, zrobiła ogólną diagnozę i skierowała na diagnozę si i neurorozwój.Mamy się zgłosić gdyby ,jak to ona okresliła, okazało się ,że jej wrażliwość nie pochodzi z ciała (odruchy,bodżce) .Badanie si nic nie wykazało.
Przez 8 lat nie zdawałam sobie sprawy z tego ,że mam autystyczne dziecko.
Jeszcze niedawno wiedziałam tyle ,co nic na ten temat.
To taka krótka historia ,na opis nie starczyłoby mi pewnie posta .Postaram się opisać charakterystyczne zachowania ,ale nie wiem ,czy to dobre miejsce ,może w innym wątku?

Muszę jeszcze dodać, że przez ostatni rok szkolny pojawiła się u niej niepewność siebie i niska samoocena.
Nigdy bym jej o to nie podejrzewała.
Nadziej umarła.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 26-07-2013 22:55

Witaj, Fibi.

Najlepiej, jak założysz własny wątek w dziale "Wychowanie", ale możesz też opisać zachowania córy w tym wątku, wówczas go wydzielimy.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

fibi

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
28-06-2013 16:48

Post 27-07-2013 13:11

Co do wychowania, to nie stosowałam żadnych konkretnych metod.
Jeżeli mam to opisać, to wyglądało to tak, że często moje dziecko mnie przerastało, zaskakiwało a ja nic specjalnie z tym nie robiłam, raczej zawsze uważałam, że marny ze mnie rodzic a już na pewno nie czułam się kompetentna, żeby eksperymentować i podejmować próby wychowania jej w jakiś konkretny sposób.Jeżeli czegoś nie rozumiałam, ona sama mówiła mi, że taka się urodziła i taka już jest.Opierało się to na próbie zrozumienia i wspieraniu, tłumaczeniu dziecku.
Ratowała mnie moja nadludzka cierpliwość i spokój (wiele razy tak opisywali mnie inni), jednak ostatnimi czasy, jakoś mi tego brakuje. Staram się nie okazywać tego, nie tylko Kasi, jak długo wytrzymam, nie wiem.
Pewnie dlatego tu jestem.
Opis
Choć trudno mi oceniać obiektywnie moje dziecko, opiszę zachowania typowe ze spektrum autyzmu,o zagrożeniu dysleksją dowiedziałam się w PPP.

Zaburzenia mowy:
To, że zaczeła mówić w wieku 3 lat pełnymi zdaniami, potem w wieku 3,5 jąkanie, z którym bardzo szybko poradziliśmy sobie stosując zasadę wygrzebaną gdzieś w internecie. Powtarzaliśmy po niej wszystko co mówiła, po 2 tygodniach jąkanie mineło. Niestety w wieku 5 lat, gdy poszła do zerówki powróciło, od tej pory co roku we wrześniu zaczyna się jąkać, mija jej dopiero po feriach.
Kasia ma bardzo duży zasób słów, bardzo dużo mówi, często przerywa innym.

Niezdarność, słaba koordynacja ruchowo -wzrokowa.
Wyrażnie odstaje od rówieśników, jest niezdarna i powolna jeżeli chodzi o sprawną saoobsługę, zajęcia z wf, prace plastyczne.Jak już pisałam SI nic nie wykazało.
Jednocześnie bardzo dużo rysuje, podobno ma talent i jest kreatywna.
We wczesnym dzieciństwie kiedy tylko załapała, że można się przemieszczać żartowaliśmy, ze ma ADHD.

Muszę podkreślić, że wszystko to wydawało mi się normalnym zachowaniem, nie porównywałam ją z innymi dziećmi, bo uważałam, że każdy, nie tylko dzieciak, jest inny.

Czasami „odlatuje do innego świata”, wtedy nie wie co robi, np: potrafi po przyjściu do szatni zdjąć buty i ubranie, potem znowu zacząć się ubierać.Może to brak podzielnej uwagi, może słaba albo zbyt duża koncentracja na jednej rzeczy, myśli.
Zaburzenia snu, budzenie w nocy,silne przeżywanie : płacz, ale też śmiech przez sen.
Była niejadkiem, nadal ma swoje ulubione potrawy, niektóre zapachy ją drażnia, a zapach masła wywołuje odruch wymitny.
Podczas występów szkolnych, jako jedyna zatyka uszy, to z powodu mikrofon i głośników.
Nie znosi niewygodnych szorstkich ubrań, metek.
Ma drobne wady postawy i alergię typu jesiennego.

Kasia była i nadal jest ulubienicą dorosłych. Często słyszałam, ze ona jest „inna”,ciągłe zachwyty bo się nie wstydzi, jest kontaktowa w stosunku do dorosłych. Myślałam, że z tego wyrośnie, ale ona nadal na nowo poznane, starsze osoby mówi na ty.Tak jakby nie widziała różnicy wieku.
Jeżeli chodzi o rówieśników bardzo do nich lgnie, ale te jej próby nawiązania i utrzymania kontaktu są nieudolne.
Wśrod rówieśników ma nadal opinię dziewczynki śmiesznej i która opowiada różne dziwna rzeczy, które tylko ja interesują.
Jak to będzie w przyszłości? Czy skończy się na uśmieszkach, sympati, czy może pójdzie w drugą strone.
Potrafi zwrócic uwagę starszym dzieciom w szkole, a nawet zdażyło jej się kopnąć dziewczynkę z 6 kl.
Ma silne poczucie sprawiedliwości, uwielbia zasady.
Opis ślepoty umysłu bardzo do niej pasuje.Tłumacze jej każdą przenośnie,żart,nie rozumie zazdrości, uczuć jakie kierują innymi dziecmi.Wszystko rozumie zbyt dosłownie i sztywno.Krytykuje, sama krytyki nie znosi. Mówi prawdę prosto w oczy.
Uwielbia „pingwiny z madagaskaru”, codziennie ogląda je, potem chodzi i powtarza różne zasłyszane tan powiedzonka, np :”sklepienie łukowe, klasyczny desain” :D, nie wspomnę o „czlowiekach”,króla Juliana
Od zawsze bardzo lubi zwierzątka i wszystko co jest z tym związane.Bajki, filmy, zabawki i rysuje tylko zwierzątka, szczególnie kotowate i psowate, jeszcze konie.W przyszłości chce być weterynarzem lub mieć sklep zoologiczny.W szkole jej się to trochę zmieniło, bo dziewczynki wolą być modelkami ew fryzjerkami.Ona potrzebuje akceptacji.
Imponują jej dzieci ogólnie poważane.Zdziwił mnie jej nienajlepszy stosunek do tych słabszych i mniej udolnych.

Ostatnio jest bardzo wrażliwa, na to, co, kto powie, zwróci jej uwagę, lub zaczepi, popchnie, dziubnie.
Czasami, rano, gdy wstaje wszystko ją drażni, coś, ktoś źle powie, zachowa się,nie takie śniadanie, ubranie, światło, zapach, wszystko.
Ma bujną wyobrażnie, czasami myśle, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.
Mylą jej się strony, znaki (+ - ),pojęcia (głoska -sylaba, wyraz-zadanie), litery podobne, głoski ś z si, to wina skrzyżowanej lateralizacji, jakby było mało, to też ma.
Mimo swej prawdopodobnej dysleksji świetnie radzi sobie z ortografią, bo w większości składa się ona z zasad.
W opinni mojej, pani i PPP jest ambitna, ale jednocześnie leniwa.
Potrzebuje silnej motywacji żeby zabrać się do czegoś co ją nie interesuje, czego jej się nie chce.


Ja tego nie ogarniam.
Pani, , uważa, że to dlatego, że jest jedynaczką i ma ciszę i spokuj w domu.
W PPP tak nie uważają (przynajmniej na razie).
Ciągle mam nadzieję, że z tego wszystkiego wyrośnie.
Przepraszam za błędy i jeżeli coś napisałam niezrozumiale. No i za ilość, też przepraszam.
Proszę pomóżci mi to ogarnąć.
Ostatnio zmieniony 27-07-2013 17:53 przez dreptak, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: poprawki redakcyjne
Nadziej umarła.

fibi

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
28-06-2013 16:48

Post 08-08-2013 21:53

witam. proszę administrację o skasowanie wszystkich moich postów. b. mi na tym zalezy a sama nie potrafię tego zrobic. pozdrawiam
Nadziej umarła.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-08-2013 22:24

Nie mamy w zwyczaju kasować postów.
Mamy nadzieję, że każdy z użytkowników jest na tyle świadomy swoich działań, że nie będzie się musiał później wstydzić własnych postów.
Każda prośba o usunięcie czegoś musi być baaaardzo dobrze umotywowana.

fibi

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
28-06-2013 16:48

Post 09-08-2013 06:46

więc otwarcie oswiadczam że wszystko co napisałam było podyktowane chwila. wcześniej prosiłam o o usuniecie moich wszystkich postów... w tej chwili żądam aby wszystkie moje posty wraz z kontem użytkownika zostały usuniętę z tego forum... to jest moja swiadoma decyzja i bardzo mi na tym zależy gdyż to moze zaważyć na póżniejszych stosunkach wielu osób. jeżeli moje posty niezostana wykasowane w ciągu najbliższej doby mój maż podejmie stosowne kroki odnośnie całego forum i osób tutaj zarządzających w odpowiednim wydziale policji do spraw przestepczości internetowej .... postarajmy się to załatwić polubownie. jeszcze raz przepraszam i proszę spełnic moje żadania.
Nadziej umarła.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.