Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

mamaAlexa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 24


Rejestracja:
02-11-2011 12:40

Lokalizacja: Kraków

Dzieci: Alex 8,5lat ADHD, Natalia lat 15 bez ADHD ale z deficytem uwagi :)

Ja: prawdopodobnie ADHD

Post 01-11-2012 23:59

przepraszam :) :oops: będę pamiętać na przyszłość :)
"ADHD.....DAR Z PRZEKLEŃSTWEM PRZEMIESZANE "
- czuję dużo
- słyszę dużo
- myślę dużo
- a ruszam się jeszcze więcej ;->

Laliilola

Posty: 2


Rejestracja:
09-11-2012 15:27

Lokalizacja: Katowice

Dzieci: Natalia 7 lat ZA i ADHD, Karolcia 2 lata prawdopodobnie ADHD

Ja: prawdopodobnie ZA

Post 09-11-2012 15:52

Witam. Jestem mamą Natalki od urodzenia inną z diagnozą ZA ,ADHD i nerwica natręctw, oraz Karolinki jeszcze bez diagnozy z podejrzeniami ADHD. Pisze na tym forum, bo po prostu nie daje sobie rady psychicznie. Widzę że nie jestem sama która ma takie "cudowne" dzieciątko w domu. Natalka chodzi do pierwszej klasy integracyjnej i nieźle sobie radzi,ale niestety i tam spotykamy się z niezrozumieniem innych rodziców. Bardzo mnie to boli i denerwuje.Niestety brak zrozumienia jest również ze strony mojego męża on dalej twierdzi, że małą trzeba by było pasem wychować na co ja oczywiście w życiu się nie zgodzę,ale właśnie ten brak zrozumienia,brak pomocy i głupie komentarze powodują u mnie przewlekłe stany depresyjne i że jestem strasznie nerwowa,więc niestety często krzyczę na córcie mimo że wiem że nie powinnam,ale już naprawdę mam dość.Mam nadzieję że tu spotkam się ze zrozumieniem i skorzystam z jakiś dobrych rad co robić, żeby polepszyć nasze życie rodzinne i jak postępować z Natalcią:) Pozdrawiam wszystkich.

Antykwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 118


Rejestracja:
12-11-2012 04:56

Post 12-11-2012 05:17

witam. jestem mamą 9-letniego Maksa. Syn ma ZA i ADHD oraz głębokie zaburzenia emocji.Myślę,że wszyscy przechodzimy podobną drogę i spotykamy się z takim samym brakiem zrozumienia więc nie będę eksponować radosnych przeżyć i udawać ,że jest inaczej. :( pozdrawiam

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-11-2012 07:18

Witaj Laliilola i justyna810m. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 12-11-2012 08:09

Witajcie dziewczyny, w gromadzie raźniej :D :D .
Napiszcie coś więcej o swoich skarbach.

Antykwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 118


Rejestracja:
12-11-2012 04:56

Post 12-11-2012 14:35

odpowiedz

Mój skarb Maks jest bardzo inteligentnym małym spryciarzem :wink: biegle czytał w wieku czterech lat,potrafi zapamiętać całą tablicę Mendelejewa i recytować jej fragmenty jak wyszukiwarka np.tylko lantanowce lub aktynowce lub chronologicznie albo alfabetycznie itd. :P to nie jest jedyna umiejętność ma niesłychanie rozległy zasób różnych encyklopedycznych pojęć,zna wartość liczby Pi do któregoś tam odległego miejsca po przecinku :opada: Jedyne co mi się naprawdę udało zmaścić w tym semestrze to to,,,że nie zdążyłam umieścić go w grupie dzieci uczęszczających na zajęcia Uniwersytetu Sląskiego organizowane właśnie dla genialnych samouków z ZA. Wysłałam formularz w nadziei,że są jeszcze jakieś miejsca i cisza... :hmmm: troszkę póżno. no nic może się uda w innym semestrze,mam :?: czy któreś z Was drodzy rodzice posyła tam pociechę,mam na mysli US ? Katowice? Cieszyn? czy to warte czesnego? jakies opinie?
pozdrawiam gorąco justyna

Laliilola

Posty: 2


Rejestracja:
09-11-2012 15:27

Lokalizacja: Katowice

Dzieci: Natalia 7 lat ZA i ADHD, Karolcia 2 lata prawdopodobnie ADHD

Ja: prawdopodobnie ZA

Post 12-11-2012 19:25

Witam wszystkich :)
Coś więcej o mojej córce,nie bardzo wiem od czego zacząć,może od początku.
Już w 7 tygodniu ciąży zaczęłam krwawić i było podejrzenie martwicy płodu na szczęście po paru tygodniach okazało się, że pęcherzyk rośnie:) Ciąża w końcu po podtrzymaniu przenoszona i poród trzy dniowy. Błagałam o cesarkę, ale kazano mi się zamknąć, bo inne też rodzą. Mała była duża zakażona wyciągana,a raczej wyciśnięta przez lekarza na siłę. Jak zobaczyłam małą miała strasznie skrzywioną czaszkę jak jajo głowi powiedziano mi że to nic. Na początku było ok tylko dziwne napinanie mięśni i zaciskanie piąstek,ale jakoś zostało to skojarzone z kupką, że po prostu tak ją robi. Była bez problemowa nie płakała(tylko przy jedzeniu zawsze jadała tylko jedną wybraną rzecz resztę dostawała na silę) nie upominała się o zabawki,nie lubiła dzieci, bała się dorosłych.Nagle jak miała 1,5 roku zaczęła bić się w łóżeczku po głowie,wyrywać włosy ,wyrywać szczeble, histerycznie płakać i cały czas prężyła się mimo, że to już nie miało nic wspólnego z kupką. Poszła do przedszkola i coraz gorzej. Psycholog twierdził syndrom jedynaka. Małą nie chciała jeść do dziś je tylko wybrane produkty i ma nerwicę natręctw brzydzi się stóp, sera, majonezu, języka, nalepek itd. nie tylko wyglądu ale i nazw pluje wtedy na siebie rozbiera się i kompie i potrafi zrobić komuś krzywdę. Natalka jak się denerwuję to bije, rzuca się na podłogę, strasznie wyzywa i wpada jakby w amok. Do dziś śpi przy świetle i moczy się w nocy. Za wszystko atakuje mnie wyzywa,bije i mówi że mnie nienawidzi. Ma do mnie żal że dzieci ją odtrącają, nie rozumi, że to nie moja wina, nie rozumi też, że inni mają uczucia myśli, że tylko ona je ma. A więc podsumowując to mamy problem z fobiami, zachowaniem, jedzeniem itd. Mogłabym tak pisać i pisać :D Pozdrawiam :)

mamuska77

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
19-11-2012 20:12

Lokalizacja: Łódź

Dzieci: Jasiek 10 lat ADHD

Post 19-11-2012 21:31

Witam,
na forum nie po raz pierwszy, ale pierwszy raz jako zalogowany uczestnik. Mam na imię Marlena, z ADHD "żyjemy" od 3 lat. Jasiek, synuś mamusi ma 10 lat. Córka, Marysia 5 lat, na szczęście nie, ale też daje w kość bo charakterek ma. Diagnoza psychiatry dopiero od pól roku, ale wcześniej jak młody był w pierwszej klasie trafiliśmy do psychologa - problemy wychowawcze. Dopiero psycholog zwrócił nam uwagę na koszmarne problemy z koncentracją i że te "problemy" to ADHD. Odkąd pamiętam to zawsze słyszałam w przedszkolu, że Jaś niegrzeczny, że nie siedzi na tym krzesełku tylko na innym itp. itd. W szkole zaczęły się problemy z nauką, problemy z zachowaniem, ale to chyba każdy z Was przeżył. Oczywiście obok ADHD dysleksja rozwojowa i koszmar przechodzenia przez diagnozę w PPP aby dostać papierek do szkoły, bo oczywiście tylko z PPP a nie od psychologa prywatnego.
Nauczanie w klasie 1-3 koszmar. Wychowawca zero przygotowania. Teraz młody jest w klasie 4 i jest zupełnie inaczej. W 3 klasie - 2 lata po tym jak dałam opinie od psychologa, była sytuacja konfliktowa- kolega walnął mojego w głowę, więc ten mu oddał, a że jest "kawal chłopa" to kop był konkretny. oczywiście 25 pkt karnych, wezwanie do szkoły itd. na moje pytanie co z drugim chłopcem, bo to była dla mnie bójka a nie pobicie Pani uznała, że tamten to go lekko uderzył, a Jaś mocno, a pkt to on dostał za całokształt zachowania. Masakra no i na moje stwierdzenie, że przecież jest opinia, są zalecenia ,....Pani do mnie po 2 latach, że to jest nie ważna opinia bo nie od psychiatry tylko od jakiegoś prywatnego psychologa, a poza tym to tam jest tylko o zaburzeniach koncentracji,impulsywności a nie ma napisane, że on ma ADHD. Po prostu bajka - myślałam że buchnę śmiechem, ale zagryzłam zęby i powiedziałam że doniosę właściwą i tak trafiliśmy do psychiatry. Od maja br. mamy opinię, a od września bierze Concertę.
O forum dowiedziałam się od wuja "Google" szukając materiałów do pracy licencjackiej męża o ADHD- wcześniej zawsze brak czasu na poczytanie. Mąż studiuje pedagogikę i stwierdziliśmy, że łatwiej będzie pisać nie on abstrakcji, tylko o naszym życiu. Ale dzięki temu przeczytałam chyba wszystkie książki o ADHD, wszystkie poradniki i co tylko się da. Nie ukrywam, że mi to pomogło zrozumieć co siedzi w jego głowie i że to nie on tak sam z siebie jest "taki nieznośny", że to choroba.
no to na tyle, jak na pierwszy raz to i tak chyba za wiele
pozdrawiam wszystkich
:)
Na wszystko brak czasu, moje życie to wieczna praca domowa, ale daje radę :)

katarynka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 113


Rejestracja:
27-03-2007 08:26

Lokalizacja: dolnośląskie/Jelenia Góra

Dzieci: Paweł, 14 lat, zmiana diagnozy na ZA , pierwsza klasa Gimnazjum

Post 20-11-2012 10:01

Witaj na forum. To skarbnica wiedzy. Czytaj, pytaj, dziel się sukcesami i porażkami. Każdy z nas to przechodzi. Grunt, to pozytywne nastawienie. :OK:

A jaki jest tytuł pracy którą pisze Twój mąż?

mamuska77

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
19-11-2012 20:12

Lokalizacja: Łódź

Dzieci: Jasiek 10 lat ADHD

Post 20-11-2012 13:10

Hej,
temat pracy jest ogólny - Dziecko z ADHD. Mieliśmy pisać o funkcjonowaniu dziecka z ADHD we współczesnej szkole, ale promotor nie pozwoził pisać pracy na podstawie własnego przypadku, bo brak obiektywizmu itd., a dotarcie do szkól z ankietami okazało się niemożliwe, w szkole syna nie chciałam, bo mogli by odebrać to jako weryfikację, a w dwóch kolejnych szkołach odpowiedzieli, że "tu co chwila ktoś z ankietami", w szkle integracyjnej, że szkoła integracyjna nie jest dla ADHD, bo teraz to "co drugie ma ADHD" itd. Norma. Wiec uznaliśmy że najłatwiej nam będzie zebrać ankiety od rodziców, bo my nie unikamy "problemu" i o ADHD mówimy bez przeszkód, ale pewnie dlatego że my jesteśmy z tej drugiej strony. Nam zależy bo przecież chodzi o nasze dzieci, nasze rodziny. Na razie zbieramy ankiety wśród znajomych, tych co spotykamy w poradni, w poczekalni jak młody jest na zajęciach, ale obawiam się że promotor uzna, że jest ich za mało. Ogólnie pisanie pracy idzie mężowi, czytaj "nam" dobrze bo temat nas dotyczy. jak przypomnę sobie swoja pracę, kiedy to było ponad 10 lat temu, to były suche fakty, same ustawy.Tragedia. A teraz to tylko z korzyścią dla nas.
pzdr.,
Na wszystko brak czasu, moje życie to wieczna praca domowa, ale daje radę :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-11-2012 13:21

No to wskakuj do działu "Szkoła przedszkole", tam masz dużo historii do zreferowania i przeanalizowania. Wszystkie prawdzine. Można przytaczać i cytować pod warunkiem podania źródła.

Melania_

Posty: 4


Rejestracja:
17-11-2012 23:03

Dzieci: Ala 9 ADHD

Post 22-11-2012 20:39

Witajcie,
forum podczytuję od kilku dni (niektóre historie jakby dokładnie o moim dziecku pisane - nawet odzywki te same!) - przyszedł czas więc żeby się przedstawić :-) Jestem mamą 9-letniej Ali, mieszkamy w Warszawie, diagnozować zaczęliśmy się dopiero w tym roku, bo wszystkie objawy kładliśmy dotąd na karb "ten typ tak ma" :-(
Jako jednak że ADHD nie da się nie zauważyć ;-) w końcu i my trafiliśmy do poradni, gdzie po diagnozie, późniejszym przewertowaniu forum i zamówieniu stosownej literatury - staramy się przygotować do stawienia czoła chorobie i oswojenia tematu.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-11-2012 21:28

Witaj, wiele historii tutaj podobnych. :)
Nie podchodź do ADHD jak do choroby. :) To jest inny sposób funkcjonowania. Generuje sporo problemów, ale też ma mnóstwo zalet. ;)

Jedną z nich jest to, że nigdy nie będziesz się nudziła. ;)
Rozgość się i pisz.

Patina25

Posty: 2


Rejestracja:
12-11-2012 13:53

Dzieci: Michał 13 lat ZA

Post 24-11-2012 18:20

Witam

Witam,
mam na imię Patrycja pochodzę z Chorzowa, jestem mamą 13 letniego Michała u którego zdiagnozowano rok temu ZA.
Od 6 roku życia był leczony na ADHD ale rok temu zmieniono diagnozę. O kilku dniu buszuje po internecie i szukam informacji na temat terapii, metod leczenie gdyż mój syn jest w tej chwili w bardzo słabej kondycji psychicznej i ma skierowanie do szpitala psychiatrycznego i w ten sposób znalazłam to forum. Widzę, ze nie tylko ja mam ciężko, jest nas więcej i podziwiam rodziców którzy mają siłę walczyć bo ja już z sił opadam. Pozdrawiam

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 25-11-2012 09:50

Witam serdecznie.
PS. Kolejny Michał. Czyżby moja teoria miała jakiś sens?! :hmmm:
Michał 18 lat ADHD

okhr

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
04-12-2012 10:50

Dzieci: Weronika 11 lat ZA, Tymoteusz 9 lat i Magda 10 miesięcy

Post 05-12-2012 12:10

miło mi dołączyć

Witam,
Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci: córka 11 lat z diagnozą ZA, syn 9 lat z nadruchliwością, córka 10 miesięcy - przemiłe stworzenie, nazywane przez starszych buldogiem straszliwym lub gryzoniem pospolitym. Mam 36 lat, skończyłam studia psychologiczne: Psychologia Kliniczna i Neuropsychologia. W międzyczasie zrobiłam dwuletni staż- wolontariat w Synapsis. Obecnie piszę pracę magisterską na temat: "Samoocena i poczucie własnej wartości u dzieci z ZA w wieku 10-15 lat". W związku z tym zwracam się do Was drodzy rodzice (i oczywiście do Waszych dzieci) z uprzejmą prośbą o zgodę na wypełnienie przez dzieci kwestionariuszy. Cóż więcej o mnie? Jak każda mama przeżywam wzloty i upadki, sukcesy i porażki wychowawcze. Więcej o tym i o perypetiach z moimi dziećmi opisuję na moim blogu: okhr.blox.pl (chociaż nie wiem, czy to nie zostanie potraktowane jako reklama. Jeśli nie, to zapraszam do zaglądania :))

Pastelka

Posty: 1


Rejestracja:
08-12-2012 22:07

Post 08-12-2012 22:28

Dzień dobry

Od jakiegoś czasu systematycznie zaglądam na forum. Jesteście dla mnie kopalnią wiedzy. Jestem nauczycielką, obecnie pracuję w "zerówce" w szkole podstawowej. Od września jestem wychowawczynią chłopca ze zdiagnozowanym ADHD, na forum szukam informacji a często wsparcia...
Początki były trudne, ale na szczęście powoli wypracowaliśmy zasady współpracy oraz konsekwencje ich nieprzestrzegania. I pewnie dlatego mam wreszcie odwagę, by się tu "ujawnić".
Trzymam za wszystkie Wasze dzieciaki mocno kciuki, a Nam życzę cierpliwości i powodzenia :OK: !

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-12-2012 08:04

Witaj Pastelko. :) Cieszę się, że do nas dołączyłaś.

bamamama

Posty: 1


Rejestracja:
10-12-2012 14:53

Dzieci: Bartek 10 lat z ADHD

Post 10-12-2012 15:39

Witajcie!
Podczytywałam to forum od czasu do czasu w wątkach bezpośrednio mnie interesujących, a teraz przyszla pora się ujawnić. Jestem mamą 10 letniego chłopca z ADHD. Opinię mamy od 2 dwóch lat, problemy (nadpobudliwość emocjonalną, nadruchliwość) - od urodzenia. Myślałam, że może jakoś sama sobie z tym poradzę, ale ostatnio zaczęły się coraz poważniejsze problemy z zachowaniem w szkole, szczególnie z agresją wobec innych dzieci i to już na zasadzie "wszyscy są dookoła winni tylko nie ja!!!" :cry: Mam żal do siebie, że krzyczę na niego, ale jednocześnie w głębi duszy mam ochotę kupić i zastosować porządny pasek w wiadomym celu. :evil: Ja już też muszę się chyba leczyć! W każdym razie zaczęłam mieć migreny wyraźnie związane emocjonalnie z poprzedzającymi je wydarzeniami... Wzdragam się na dźwięk mojej komórki, bo to może być kolejny telefon ze szkoły, żeby zabrać syna z lekcji, bo szkola nie daje rady... Koszmar!

marcelino

Posty: 2


Rejestracja:
11-12-2012 21:08

Dzieci: Marceli 9 lat ZA

Post 11-12-2012 23:01

Witajcie

Witam,
Od kilku dni zaznajamiam się z tym forum, a dziś postanowiłam się zarejestrować i przedstawić :) Jestem mamą, od roku samotnie wychowującą, 9 letniego chłopca. Od 6 lat poszukuję odpowiedzi jak pomóc mojemu dziecku? Marceli miał 4 lata kiedy zaczął mówić, Centrum Zdrowia Dziecka przeszliśmy wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu odpowiedzi dlaczego tak długo nie mówił... Był pod regularną opieką psychologa, psychiatry; odwiedzaliśmy też neurologa, foniatrę, gastrologa, kardiologa… Nikt nie znał odpowiedzi… Od 3 roku syn uczęszczał do przedszkola, przy którym istniał zakład rehabilitacyjny narządów mowy, dzięki temu, że zajęła się Marcelim logopeda kochana Pani Luiza syn zaczął mówić, jej praca trwała całe 4 lata. To Ona zauważyła, że syn powinien uczęszczać na zajęcie SI i tak też się stało. Poza SI syn, miał dodatkowe zajęcia logopedyczne. Praca zaczęła przynosić efekty i Marceli rozpoczął szkołę (z powodu jego problemów chcieliśmy z mężem przetrzymać go jeszcze rok w zerówce, ale okazało się to niepotrzebne). W tej chwili Marceli jest w III klasie, od zeszłego roku kiedy kryzys małżeński się pogłębiał, syn zaczął mieć tiki, co mnie zaniepokoiło i trafiłam do PPP, gdzie pokierowano mnie do psychiatry dr Spik (nie polecam) która po 2 wizytach przepisała leki, ja szukałam dalej pomocy. Kiedy mąż się wyprowadził, a syn nie mógł sobie poradzić z naszym rozstaniem, znalazłam wsparcie u psychologa dziecięcego Pani Magdy Leszek i to Ona mnie dalej naprowadziła do dr Agaty Biernackiej - Bazyluk i dr Magdy Skotnickiej. Od sierpnia mam diagnozę od dr Skotnickiej - CZR ZA. W zeszłym tygodniu na spotkaniu z dr Biernacką dostałam zaświadczenie w celu orzeczenia o niepełnosprawności syna. Czeka mnie dalsze działanie… Trzymajcie za nas kciuki :)
Pozdrawiam
marcelino

olo

Posty: 1


Rejestracja:
11-12-2012 22:45

Post 11-12-2012 23:26

Cześć, witam wszystkich serdecznie w ten zimowy wieczór. Jestem z Zachodniego Pomorza i już od dłuższego czasu czytam to forum, dziś postanowiłem się zarejestrować. Pozdrawiam wszystkich.
Zainteresuj się innymi kulturami. Sprawdź jak wyglądała starożytna Grecja oraz Boże Narodzenie Grecja

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-12-2012 07:31

Witajcie :) to miejsce właśnie dla Was. ;)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 12-12-2012 17:24

Witajcie :D
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Robert

Posty: 3


Rejestracja:
17-12-2012 01:03

Dzieci: Adrian 15 ZA

Post 17-12-2012 04:47

Robert z Austrii

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów . Jestem ojcem 15 latka z zespołem Aspergera zdiagnozowanym przed dwoma laty.Na stałe mieszkamy w Wiedniu i jeśli ktokolwiek myśli ze tu w Austrii osoby autystyczne mają lżej niż w Polsce to jest w ogromnym błędzie .Diagnoze otrzymaliśmy dopiero po tym jak dziecko nie zostało doprowadzone do tzw .porzadku przez różnego rodzaju ośrodki dla trudnej młodzieży .I po kilku transportach karetką na oddziały psychiatryczne!!Po tej całej gehennie Profesor w szpitalu stwierdził ze jest mu przykro ze zdiagnozował syna dopiero po 3 latach .Obecnie syn nie chodzi do szkoły która przerwał w wieku 12 lat ,raz w miesiącu ma wizyty u pana profesora a pozatym to totalna blokada na wszelkie formy pomocy z naszej strony. Dlatego tez cieszę sie ze znalazłem w internecie to forum z nadzieja ze być może tu uzyskamy choć pare tak ważnych dla nas rad. Pozdrawiam was wszystkich i głowy do góry bo tylko tak możemy sobie pomóż .

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-12-2012 08:21

Witaj Robercie. :)

Cieszę się, że do nas trafiłeś, bardzo trudne chwile za Tobą.
Pytaj śmiało i zostań z nami.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 17-12-2012 11:57

Witaj. Nie jesteś sam :OK:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

wkrient

Posty: 7


Rejestracja:
20-12-2012 13:13

Ja: niewiadomo

Post 20-12-2012 22:30

WITAM:)

witam wszystkich, jestem tutaj lekko na kredyt, jak do tej pory to tylko me podejzenia, ale jakie to ma znaczenie, Haos powinien łączyć nie dzielić, :)

Idusia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
29-11-2011 07:48

Lokalizacja: Poznań

Dzieci: 14 latek ADHD i 5 latka z cechami ZA

Ja: prawdopodobnie ZA i na 100% OCD i DDA

Post 01-02-2013 05:17

Witam ponownie

Zbyt długo się nie pojawiałam by się nie przywitać.

marlena

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
19-02-2013 22:53

Post 21-02-2013 13:34

Witam serdecznie :)
Przede wszystkim chcę pogratulować wspaniałego forum - kopalni wiedzy o ADHD i ZA.
Jestem nauczycielką edukacji wczesnoszkolnej. Na to forum trafiłam szukając informacji głównie o ADHD i agresji u dzieci. Mam obecnie w klasie 2 uczniów, którzy "zmobilizowali" mnie do takich poszukiwań.
Mimo, że w swojej pracy miałam już dzieciaczki z podobnymi problemami, to jednak każde dziecko jest inne i każde ma inne kłopoty i nie z każdym da się pracować sprawdzonymi i wypracowanymi z innym dzieckiem metodami.
Dlatego też gdy trafiłam na forum, praktycznie przesiedziałam całą noc czytając poszczególne wątki. Przy okazji trochę mnie podłamało, jak niektórzy rodzice postrzegają nauczycieli, ale to już pewno inny temat ... :( W końcu to Wy - Rodzice borykacie się na co dzień z problemami i skoro tak piszecie to pewno tak jest. Może jednak nie każdy nadaje się do tego zawodu? Przykre to, no ale...

Skoro mam zamiar być częstym gościem na tym forum ( tzw. "czytaczem", a może z czasem odważę się coś z własnych doświadczeń popisać) to nie wypadało nie zacząć od powitalnego wątku :)
Pozdrawiam
Marlena

poprostu mama

Posty: 2


Rejestracja:
01-03-2013 21:47

Dzieci: 2 chłopców

Post 01-03-2013 22:05

Witam wszystkich :)
Jestem mamą dwóch malutkich chłopców, u starszego syna (3,5 roku) jest podejrzenie ADHD. Byłam z nim u psychiatry dziecięcego który dorzucił kilka dodatkowych diagnoz: zespół Aspergera, nerwice natręctw,braki w integracji sensorycznej, spytano się mnie także o schizofrenie? (dwóch niezależnych specjalistów) Już nie wiem o co chodzi?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-03-2013 15:59

Psychiatra, psychiatrze nie równy, jeśli chcesz, żeby polecić Ci kogoś kompetentnego, to napisz skąd jesteś?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 02-03-2013 16:50

poprostu mama pisze:... u starszego syna (3,5 roku) jest podejrzenie ADHD. Byłam z nim u psychiatry dziecięcego który dorzucił kilka dodatkowych diagnoz: zespół Aspergera, nerwice natręctw,braki w integracji sensorycznej, spytano się mnie także o schizofrenie? (dwóch niezależnych specjalistów) Już nie wiem o co chodzi?
Wiesz, w tak wczesnym wieku trudno o precyzyjną i ostateczną diagnozę.
Zinterpretowałabym to raczej jako możliwe kierunki poszukiwań.

poprostu mama

Posty: 2


Rejestracja:
01-03-2013 21:47

Dzieci: 2 chłopców

Post 02-03-2013 19:12

tak wiem, powiedziano mi że na razie to wygląda jak on by miał zlepek tego wszystkiego a tak naprawdę może nie mieć nic...
Jesteśmy z Trójmiasta, syn od niemowlaka należy do Ośrodka Wczesnej Interwencji ( zagrożona ciąża, obniżone napięcie mięśniowe, rehabilitacja) od mniej więcej 1roku życia regularne wizyty u psycholog i logopedy bo mowa niewyraźna, problemy problemy z koncentracją, utrzymywaniem kontaktu wzrokowego, syn nie mógł usiedzieć w miejscu, dokończyć żadnej czynności, ma problemy z utrzymaniem kredki ,buntowniczy, lubi ustawiać wszystkich po swojemu. Od wakacji jest gigantyczna zmiana, potrafi usiedzieć w miejscu, zainteresował się zabawkami, koncentracja też jest dużo lepsza niż była, spodobały mu się puzzle. Ale nie radzi sobie z impulsami, nadal łatwo się rozprasza,ale już nie tak jak wcześniej, z kontaktem wzrokowym jest ciężko. Trudno nad nim zapanować w nowych miejscach lub w miejscach w których rzadko bywa-tzn nie usiedzi, wszystko wokół go interesuje (np. 3 wizyty adaptacyjne u dentysty,nie chciał siedzieć na fotelu bo pani miała ciekawe narzędzia :) i bez głupiego jasia się nie dało). Bardzo szybko się denerwuje i płacze,jak wracam z pracy to są dni że jest bardzo ciężko i generalnie do wieczora próbuje go wyciszyć. Na dzień dzisiejszy w nowych miejscach zachowuje się tak jak kiedyś przez cały czas.
Podczas płaczu zsiniał mi dwa razy i łapie bezdechy więc zostaliśmy skierowani do neurologa, od neurolog do psychiatry i na eeg ( wynik ok).
Poszłam do poradni psychologiczno pedagogicznej,bo chciałam syna posłać do przedszkola i z jednej strony słyszę że się nie nadaje a z drugiej że do małej grupy. W poradni usłyszałam że syn "rozniesie przedszkole", pani psycholog bardzo miła i pomocna, włączy syna na zajęcia grupowe z dziećmi więc z przedszkolem się wstrzymałam,obowiązkowo terapia behawioralna i terapia z integracji sensorycznej. Czeka mnie jeszcze wizyta w poradni autystycznej. Co jeszcze można sprawdzić, gdzie się jeszcze udać? Jak sobie poradzić z wychowaniem dwójki dzieci ,pracą a bieganiną po poradniach? Da się? Jakie macie doświadczenia? Bo psychiatra sugeruje rezygnację z pracy,wiem że jest ciężko ale praca też jest dla mnie chwilą oddechu....Będę wdzięczna za wskazówki.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-03-2013 22:00

Pomoc w Gdańsku w Jaspiku :wink: U naszej koleżanki Nieszki :OK:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 03-03-2013 08:14

Zapraszam oczywiście. Bardzo ważne jest u jakiego psychiatry byłaś.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 03-03-2013 16:49

Witaj :-)
Ja też nie wiem o co chodzi :-)
Danie Główne : Zespol aspergera z odmową chodzenia do szkoly z cechami ADHD i zaburzenia zachowania .... a na deser co wyjdzie to jeszcze nie wiem choć wstępnie schizofrenia i ...... a i tak to najwspanialszy chłopak na świecie nie tylko z faktu że to mój syn ......
Życzę spokoju w diagnozach i trafienie na dobrego lekarza ......
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

violakarol20

Posty: 1


Rejestracja:
26-02-2013 16:04

Dzieci: Syn,w czerwcu lat 7,nadpobudliwość psychoruchowa,podejrzenie autyzm

Post 03-03-2013 19:14

Witam.
Mam na imię Viola, mieszkam w Mikołowie na górnym śląsku,mam synka, w czerwcu będzie miał siedem lat,od trzeciego roku życia jest diagnozowany pod względem autyzmu,ale tak naprawdę do dziś nikt nic nie wie.Stwierdzono jak na razie w wieku u Karolka,na badaniach w klinice nadpobudliwośc psychoruchową.Od trzeciego roku życia jest pod opieką psychologa,pedagoga,surdopsychologa surdopedagoga,ale tak naprawdę nikt jak na razie nikt nie postawił konkretnej diagnozy. Półtora roku temu byłam z Karolkiem prywatnie u Pani doktor,specjalistki od psychiatrii dziecęcej,która ,choc widziała dziecko pierwszy raz na oczy,po 25 minutach stwierdziła u mojego synka autyzm wysokofunkcjonujący,z czym z kolei nie chcą się zgodzi specjaliści do których chodzimy już kilka lat,te Panie przypuszczają,że to może by ZA,mam straszny kołowrotek w głowie,bo w sumie Karolek od września powinien iśc już do szkoły muszę miec diagnozę,a jak na razie są to tylko gdybania,przypuszczenia.Jedyne co stwierdzają,to to,że Karolek jest dzieckiem bystrym,miał 3 latka jak nauczył się czytac,ma bardzo dobrą pamięc,ale Jego brak skupienia, zbyt mała koncentracja, zachowania- jak machanie rączkami,czasem bicie się po głowie,czy w klatkę piersiową,wydaje mi się,że nie czuje bólu,cho wiem,że odczuwa ból,w przedszkolu bawi się z dziecmi,choc woli sam,nie lubi brac udziału w zabawach grupowych,niekontrolowane krzyki,nawet przy posiłku nie jest w stanie normalnie wysiedziec ,wiecznie wstaje,odchodzi, zwykły posiłek jak sniadanie,obiad czy kolację potrafi jesc nawet póltora godziny,ale jak coś jest Jego przysmakiem to w mgnieniu oka potrafi zjeśc ,niestety Jego przysmaki to zupki chińskie ,gorące kubki,itp.Raz w tygodniu pozwalam na taki "przysmak"Proszę napiszcie jak zachowują się dzieci u których stwierdzono autyzm wysokofunkconujący i dzieci z ZA.Co jeszcze mogę zrobic gdzie się dowiadywac?.Przepraszam za błędy,mam problem z klawiaturą.Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-03-2013 20:11

Witaj ja też mieszkam w Mikołowie i co nieco wiem do kogo chodzić, z kim się kontaktować, jeśli trafiłaś do naszej PPP, a prawdopodobnie tak to szczerze współczuję, kontakty z jej specjalistami należą do dość trudnych.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

KoruPL

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
02-03-2013 20:47

Ja: cuś

Post 03-03-2013 20:33

Nazywam się Piotrek i studiuje Pedagogikę w Cieszynie na kierunku Terapia pedagogiczna i Asystent osoby niepełnosprawnej
mam 22 lata
Interesuje się Biologią kolarstwem i japonistyką

aniekruzolek

Posty: 5


Rejestracja:
03-03-2013 19:48

Post 03-03-2013 20:54

Cześć, nazywam się Ania Krużołek. Studiuję na II roku Terapii Pedagogicznej i Asystenta Osoby Niepełnosprawnej w Cieszynie. Bardzo interesuję się tematyką pedagogiki osób upośledzonych umysłowo oraz autyzmem i chciałam zgłębić wiedzę na ten temat. :D z osobami niepełnosprawnymi stykam się prawie codziennie, gdyż jestem asystentem dziewczyny na studiach I roku. Jeżdżę w wakacje na obozy rehabilitacyjne z osobami niepełnosprawnymi.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 04-03-2013 20:13

Aniu, Piotrku witajcie.
Co was skłoniło do forum? Studia?
Michał 18 lat ADHD

KoruPL

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
02-03-2013 20:47

Ja: cuś

Post 05-03-2013 12:15

Sam do końca nie wiem :P najprawdopodobniej to iż są tu informacje o szkoleniach itp.

aniekruzolek

Posty: 5


Rejestracja:
03-03-2013 19:48

Post 05-03-2013 21:29

A mnie interesują tematy związane z Autyzmem i ADHD w miarę możliwości fajnie było by wiedzieć o jakiś szkoleniach, kursach na ten temat:) i czegoś się dowiedzieć, a z samych książek się nie najem...:P poza tym chcę jechać w tym roku na obóz terapeutyczny z dziećmi z Autyzmem i z Zespołem Aspergera.

emka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
10-03-2013 10:40

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn 3 lata, ZA?

Post 10-03-2013 11:21

Nie chcę jakiejś gafy na wstępie popełnić, ale rozumiem, ze mogę się tu przedstawić, gdy mój syn ma prawdopodobnie ZA a nie ADHD?

Witam :) Jestem po 30-tce, mam syna 3 latka(brak kontaktu z biologicznym ojcem), prawie-męża i jego córkę 12 lat. Od 2 tygodni mam podejrzenie graniczące z pewnością, ze mój syn ma ZA. Obecnie próbuję się godzić z tym, co jest, nie przerażać tym, co będzie, ale nie jest łatwo. Emocje swoją drogą, rozum swoją. Póki co, mam ogromny z tym problem, bo siedzi we mnie poczucie, ze kto jak kto, ale JA powinnam sobie z tym poradzić. Jak poczuję się tu pewniej, to może gdzieś poruszę temat. Na razie za bardzo boję się waszej reakcji ;)

Ale do rzeczy - fajnie, że jest takie miejsce. Kopalnia wiedzy, praktycznej - bo teoria to za mało. I wsparcie - mam nadzieję :)

zapomniałam - dopisuję: znalazłam Was poprzez google, wpisując zespół aspergera forum, odwiedzając strony napotykałam na odnośniki do was, i użytkowniczka forum aspi.net.pl takze pokierowała mnie tutaj.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-03-2013 17:23

Witamy :) Zawsze można się przywitać :)
Emko, masz jeszcze małe dziecko, może się jeszcze dużo zmienić.
W szczególności diagnoza w takim wieku jest baaaardzo mało precyzyjna.

emka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
10-03-2013 10:40

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn 3 lata, ZA?

Post 10-03-2013 18:00

dreptaku, wiele niestety na to wskazuje, zbyt wiele :/ nigdy tak bardzo nie chciałam się mylić, jak teraz.
mam problem z siedzeniem na forum, bo od 2 tygodni syn ma szlaban na laptopa, TV i komórkę. to jest jedno z jego fiksów, oprócz literek i cyferek - uwielbia oglądać logo stacji telewizyjnych. na laptopie ulubiona jest gazeta z programem.

edukuję się w temacie po nocach. a w dzień siedzimy w ciszy, dostajemy wszyscy szału, w dodatku zaczęły się napady agresji, bicie.
macie gdzieś wątek pt Sprzedam, ba! oddam dziecko, i nawet dopłacę...?

ps. mam nadzieję, ze nie brak wam poczucia humoru i nie zostanę zlinczowana za mój chwilowy brak cierpliwości (nie mylić z brakiem miłości, bo kocham go przeokrutnie)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 10-03-2013 21:51

Witaj, Emka :OK:

emka pisze:edukuję się w temacie po nocach. a w dzień siedzimy w ciszy, dostajemy wszyscy szału, w dodatku zaczęły się napady agresji, bicie.
macie gdzieś wątek pt Sprzedam, ba! oddam dziecko, i nawet dopłacę...?
ps. mam nadzieję, ze nie brak wam poczucia humoru i nie zostanę zlinczowana za mój chwilowy brak cierpliwości (nie mylić z brakiem miłości, bo kocham go przeokrutnie)
Nie wiem, jak u mnie z poczuciem humoru, ale nie będę udawała, że spodobał mi się ten żart czy też że jest mi obojętny.

Może dlatego, że miałam kiedyś związane z podobnym żartem naprawdę okropne przeżycie. Rozmawiałam sobie w czasie wycieczki na obozie przez telefon z mamą jednego z podopiecznych, 13-latka, chłopiec ten szedł obok mnie. Jego mama po drugiej stronie słuchawki zażartowała "No to może w takim razie weźmie go Pani, ja go bardzo chętnie oddam, bo jest w domu naprawdę okropny!". Odpowiedziałam że bardzo chętnie i zmieniłam temat, ale młody jednak prawdopodobnie coś usłyszał albo się domyślił z moich słów, bo potem z przejęciem i przerażeniem się dopytywał, czy mama czasem nie chciała go oddać. Do dzisiaj pamiętam traumę, jaką przeżyłam próbując zrozpaczonemu dziecku odpowiedzieć coś, co mogłoby zmniejszyć jego ból...

Postanowiłam to opowiedzieć, bo tamta mama też na pewno tylko od lat tak sobie żartowała, jakoś próbując sobie radzić z trudną sytuacją, ale nie zastanowiła się, że kiedyś syn może to przypadkiem usłyszeć i wtedy zawali mu się cały świat. Z niektórych spraw nie można żartować. Przepraszam, że nie udałam, że nie zauważyłam tego żartu, ale tamtego dzieciaka naprawdę było mi ogromnie żal i naprawdę czułabym się źle, gdybym Ci tej historii nie opowiedziała.

Rozgość się u nas i pisz Emka, naprawdę zależy mi na tym, żebyś znalazła na naszym forum wsparcie w trudnych chwilach. Wiem, że nasze dzieciaki potrafią dopiec jak mało kto, ;) ale jakoś razem sobie z tym poradzimy.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

emka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
10-03-2013 10:40

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn 3 lata, ZA?

Post 10-03-2013 22:32

rozumiem Dosia Twoją reakcję.... wierz mi, nigdy nie powiedzialabym tego przy dziecku, nawet żartem.
myślę, że tamta mama pewnie gdyby wiedziała, jaką to wywoła reakcję w dziecku, nigdy by tego nie powiedziała... a moze za bardzo wierzę w ludzi ;)
masę błędów popełniamy nieświadomie.jestem swiadoma wielu rzeczy, tego, co i jak oddziaływuje na ludzką psychikę. tym bardziej się wnerwiam na siebie, gdy widzę jakie błędy popełniam. i cieżko jest je sobie wybaczyć. w sumie nawet jak na bieżąco nie widzę, co robię źle. to i tak wyrzucam sobie potem, ze "przecież powinnam była wiedzieć/znać się itp...". z jednej strony wkurzam się na ludzi, którzy nie dają mi prawa do popełniania błędów, a z drugiej - przecież ja sama sobie nie daję do tego prawa.
mam niesamowitą łatwość przeżywania poczucia winy szczególnie w temacie synka. odeszłam od jego biologicznego ojca będąc w 7 miesiącu ciąży. wiem, ze to była najlepsza ale i najtrudniejsza decyzja, dla mnie i dla dziecka (na moje oko biologiczny miał albo osobowość psychopatyczną, albo coś z ZA) ale poczucie winy, ze taki beznadziejny syn miał start, że takiego mężczyznę mu wybrałam na ojca, nie raz zabijało. teraz już lepiej sobie z tym radzę. mam prawie-męża, a syn ma Tatę przez duże T. ale w sytuacjach kryzysowych, jak teraz, się podłamuję.
i proszę o wyrozumiałość...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-03-2013 00:01

Pamiętaj, że z czasem dziecko będzie się zmieniać, to co obserwujesz dziś, za jakiś czas może być już całkiem inne. Dzieci rosą i się zmieniają!

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 11-03-2013 07:16

Witaj Emka :-)

cieszą mnie posty rodziców świadomych :-) choć samobiczowanie do niczego chyba nie jest Ci potrzebne .... popatrz na siebie łaskawszy okiem .....co było a nie jest nie pisze się w rejestr :-)
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung
PoprzedniaNastępna

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.