Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

moja historia

Moderator: Moderatorzy

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 21-01-2007 04:33

moja historia

Witam serdecznie wszystkich. po raz pierwszy odnalazłam to forum i może na początek opowiem o długiej drodze jaką musiałam pokonać wraz z synem Pwełkiem do tej pory. Paweł był spokojnym i pogodnym niemowlakiem. W wieku 13 m-c postawił swoje pierwsze samodzielne kroki i od tamtej pory nikt nie potrafi nad nim zapanować. w wieku 3 lat po raz pierwszy trafiliśmy do poradni psych.-ped. na wyraźną proźbę pań z przedszkola gdzie mój synek był od miesiąca. okazało się że jest agresywny, przeszkadza cały czas paniom w zajęciach, mówi bez pytania i nie umie skupić się na żednej pracy plastycznej. i tak to się za nami ciągie po dziś dzień. całe litanie uwag w dzienniczku, nieustanne obwinianie mnie jako rodzica, i walka z systemem. wszyscy psychologowie i pedagogowie od przedszkola piszą w diagnozach "nadpobudliwość psychruchowa" dopiero teraz kiedy syn jest w czwartej klasie udało mi się dopchać w kolejce na badania pod kierunkiem problemów szkolnych syna ( stwierdzono dysgrafię i jeszcze kilka innych dys...) pani pedagog zaleciła mi abym zrobiła mu badania pod kier. ADHD ponieważ (przynajmniej tak to zrozumiałam) z testów wynikało że jego poziom wiedzy nie jest adekwatny do wyników testów. krzywa rozwojowa którą mi pokazała była podobna do ekg człowieka który ma poważne problemy z sercem przyczym wykazywała bardzo silną tendencje spadkową (od 15 do 3 ) przy zadaniach które wymagały skupienia które syn robił w czasie o połowę kródszym niż czas przeznaczony na konkretne zadanie. bioąc pod uwagę fakt ile musiałam czekać na diagnozę w poradni publicznej udałam się wraz synem do prywatnego gabinetu, przy pierwszej rozmowie nakreśliłam pani psycholog sytuację syna i problemy podkreślając że nie nie są to rzeczy które męczą nas od niedawna ( niestaty w zeszłym roku rozwiodłam się z mężem ponieważ miał odmienne zdanie co do wychowywania dzieci-metoda pasowa ). nie wspomniałam o ADHD w nadziei że jako specjalista sama dopatrzy lub nie dopatrzy się objawów. po wydaniu 1500 złoty na wizyty zapytałam co ona o tym sądzi i nie doczekałam się na konkretną odpowiedź. dopiero kiedy sama zapytałam czy to może być ADHD pani odpowiedziała że nie brała tego pod uwagę i że jeśli sobie życzę to ona może zrobić testy. w tedy ręce mi opadły. przepraszam że męczę tak długimi wywodami ale bardzo potrzebuje pomocy i odpowiedzi na kilka dręczących mnie pytań:
po pierwsze: dzie w warszawie można zdiagnozować ADHD z refundacji NFZ?
po drugie :czy często ADHD ma rodzeństwo- mam jeszcze trzylatka w domu i nie wiem na ile jego zachowanie może wynikać z zachowania Pawełka i jak wcześnie mozna zdiagnozować to u dzieci?
Dodam jeszcze że staram się nie załamywać rąk i walczyć o moje dziecko. Pawełek ma teraz 11 lat i całe życie przed sobą, przeraża mnie fakt iż wkracza w nie z przeświadczeniem że do niczego się nie nadaje, dzięki szkole i ludziom którzy chcieli by takich jak on odizolować i pozbawić całej nadziei i godności (praktyki sądów klasowych gdzie karę wymierzają dzieci i pytanie dzieci przy Pawle "czy go lubią")
Z góry dziękuję za pomoc



ps. nie wspomniałam o problemach domowych dnia codziennego jakie miewam z Pawełkiem ale myślę że są nam wszystkim znane :roll:
mama Sylwia

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-01-2007 09:56

No to teraz przepraszam, ale jesli bedziesz usiłowała diagnozować i leczyć Pawełka przez NFZ, to Twoja historia dalej będzie wyglądała podobnie, niestety, masz tę wyższość nad resztą Polski, że możesz zdecydować się na płatną, ale najlepszą diagnostykę i leczenie bez ponoszenia kosztów dojazdu, a to chyba też dużo, przykro mi to mówić, ale gdy będziesz czejkała na przyjęcie na Litewską, poczekasz 3 lata, Sylwio, asprawdź w necie 3 literki CBT i tam poszukaj pomocy, bo to własciwie jedyne miejsce w Polsce, gdzie napewno dobrze zdiagnozują i będą leczyć Twojego Pawełka.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 21-01-2007 10:33

jestem w tej chwili samotną mamą z alimentam 400 złotych na dwoje dzieci, więc nie jest u mnie z kasa tak super ale czego się nie robi. czy możesz mi powiedzieć ile tak mniej więcej w tym ośrodku o którym mi napisałaś trwa diagnozowanie i mniejwięcej koszt przynajmniej samej diagnozy :?:

dziękuje i pozdrawiam
mama Sylwia

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-01-2007 13:41

Dużo racji jest w tym co pisze Halinka.Ja mogę powiedziec że przez dwa lata mojego chodzenia (prywatnie i nie)po lekarzach,psychologach,poradniach w końcu wiem na czym stoję.Moje doświadczenia jednak są takie że wolę chodzic do psychiatry na ubezpieczenie bo jak chodziłam do innego psychiatry prywatnie to nic nie wiedziałam.Myślę że w dużej mierze zależy od tego jaki jest lekarz a nie czy mu płacę lub nie.Aczkolwiek wiem że zawsze się wszystko załatwi jak się płaci.
Ostatnio zmieniony 21-01-2007 14:02 przez Rysia, łącznie zmieniany 1 raz
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-01-2007 13:47

Rysiu, tu nie chodzi o to, że się płaci, tylko o to, że w CBT, naprawdę znają się na ADHD i nie zrobia dziecku krzywdy np nieprzemyślanymi lekami, albo nawtykaniem matce, że źle wychowuje, niestety nawet za pienioądze można prywatnie cos takiego usłyszeć, albo dostac diagnozę i żadnych wskazówek co i jak robić z dzieckiem, niestety realia nasze służby zdrowia są jakie są i jesli CBT specjalizuje się w pomocy trudnym dzieciom, a potrafią to robić dobrze. lepiej nie ryzykować biegania po państwowych osrodkach, które i tak nie pomogą a zaszkodzić mogą.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-01-2007 14:01

Halinko zgadzam się z tobą w zupełności.Chciałam tylko podac przykład dobrego lekarza. :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 22-01-2007 08:00

Halina pisze:Rysiu, tu nie chodzi o to, że się płaci, tylko o to, że w CBT, naprawdę znają się na ADHD i nie zrobia dziecku krzywdy np nieprzemyślanymi lekami, albo nawtykaniem matce, że źle wychowuje, niestety nawet za pienioądze można prywatnie cos takiego usłyszeć, albo dostac diagnozę i żadnych wskazówek co i jak robić z dzieckiem, niestety realia nasze służby zdrowia są jakie są i jesli CBT specjalizuje się w pomocy trudnym dzieciom, a potrafią to robić dobrze. lepiej nie ryzykować biegania po państwowych osrodkach, które i tak nie pomogą a zaszkodzić mogą.

Właśnie podstawą jest, żeby ten ktoś znał sprawę ADHD i postawił własciwą diagnozę...
To co Halinka piszę jest prawdą i też spotkało i mnie. Brak wiedzy o ADHD sprawia złą diagnozę.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 22-01-2007 09:49

,Sylwia, pisze:jestem w tej chwili samotną mamą z alimentam 400 złotych na dwoje dzieci

A ja miałam w takim razie szczęście. Marcina zdiagnozowała pani psychiatra przyjmująca nas z NFZ. Przyszłam z dokumentami z poradni PPP (wówczas była to jeszcze tylko opinia) i z opinią pisemną ze szkoły. Czekałam na wizytę chyba ze 2 tygodnie. Przyszłam wtedy właściwie nie po leczenie czy diagnozowanie, bo wówczas konkretnej diagnozy nie szukałam, chciałam tylko załatwić dla dziecka indywidualne godziny pracy z nauczycielami i potrzebne mi było zaświadczenie od psychiatry, że coś takiego jest potrzebne.
Nie zapłaciliśmy ani złotówki a zostaliśmy potraktowani bardzo poważnie. Pani psychiatra powiedziała, że ADHD wprost stwierdzają pierwsze dwa zdania opinii z poradni - teraz widzę, że faktycznie. Ale dla porządku wypełnialiśmy ankietę, wypełniła ją też wychowawczyni i po pół roku zostały te ankiety powtórzone.

Nie mówię że to reguła ale jak widać istnieją tacy lekarze z powołania.

Sylwia, ja bym na Twoim miejscu próbowała u lekarzy psychiatrów z NFZ, szła od razu z opiniami (od wychowawców, z PPP). Znajdziesz dobrego lekarza ale nie rezygnuj po jednym. Zadzwoń równocześnie do kilku poradni i ustal ze wszystkimi spotkania w najbliższym możliwym terminie. Ponieważ nieodpowiedzialny może faktycznie zrobić krzywdę właściwie tylko lekami, nie musisz ich natychmiast bezkrytycznie wykupywać. Potem wybierzesz sobie tego, który będzie Twoim zdaniem najlepszy.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 22-01-2007 13:00

Droga Sylwiu!Nie załamuj się.Wiem że człowiek odda ostatni grosz byle by dziecku pomóc ale nie ma z czym szaleć.Ja sama chodziłam i szukałam lekarza dla swoich synów i znalazłam z NFZu psychiatrę który zdiagnozował moich chłopaków.Prywatnie wydałam mase kasy i nigdy nie mogłam liczyć na fachowość lekarza! :( Widze że sama wychowujesz dzieci.Idz do psychiatry z funduszu i z zaświadczeniem do poradni psychoilogiczno-pedagogicznej potem złóż sobie na komisje lekarska aby twój syn mógł zostacz uznany jako dziecko niepełnosprawne.Wiem brzmi okropnie ale to doda ci troche wsparcia.Komisja napewno nie odrzuci twojego wniosku bo w rzeczywistości nalezy sie dziecku pomoc.Dlatego po otrzymaniu orzeczenia idż złóż wniosek o zasiłek pielęgnacyjny i rehabilitacje i kształcenie to dla was dodatkowe 230zł.pomoże ci to leczyć syna.Na dodatek dostanie legitymacje na darmowe przejazdy autobusami i to znowu zaoszczędzone pieniądze na leki i dojazdy do poradnii.Nie wiem czy dostajesz alimenty ale napewno należała by ci się podwyzka wtedy wiec najpierw walcz o załatwienie,tego co pomoże wam godnie życ.Sama często jestem na forum wiec jak co to pytaj a ja ci podpowiem jak będę wiedzieć.Głowa do góry trzymaj się ja pozatym mieszkam w Bytomiu i u nas także nie ma za wesoło jeśli chodzi o specjalitów czy terapie.
Trzymaj się cieplutko pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 22-01-2007 13:17

No Paniusiu nie była bym taka optymistyczna co do komisji orzekającej.To że się dziecku należy jeszcze nie znaczy że dostanie.Oczywiście życzę Sylwii jak najlepiej ale sami wiemy jak jest w naszym kraju,ci najbardziej potrzebujący nie dostają co im się należy.Jednak to co Paniusia pisze o psychiatrze z NFZ to powinnaś Sylwia szukac aż znajdziesz takiego z którym będziesz czuła że jesteście po jednej stronie.Bez względu na to czy dziecko ma adhd,czy nie.Wiecie co mi ułatwia rozmowę,porozumienie z pedagogami,psychologami,psychiatrami to że przyznaję się też do swoich błędów.Nie raz słyszałam że jestem rozsądną( :oops: ) mamą że tak podchodzę do życia, bo nie jeden rodzic nie jest wstanie tego przyznac a tylko wini dziecko albo szkołę. Oj chyba zaczęłam nie na temat :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 22-01-2007 13:29

Przytakuję Rysi. :-(
Pani psychiatra, która orzekła ADHD u mojego syna, zasiada w komisji orzekającej o niepełnosprawności. Kiedy chciała zaordynować synowi Concertę, zapytałam ją, czy wobec tego orzeknie niepełnosprawność, żebym chociaż pół ceny Concerty mogła pokryć zasiłkiem pielęgnacyjnym. Odpowiedziała, że nie, i niech nikt z ADHD nie liczy na orzeczenie. A jak mnie nie stać na Concertę, to niech wnioskuję o podwyższenie alimentów. :D

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 22-01-2007 14:54

Droga Rysiu i Jamniczku wiem że u nas zdazaja się odchyły od normy ale nie zakładajmy najgorszego.Mój syn ma astmę i na to mi odmówili zasiłku a na ADHD bez większego gadania pani doktor dała i nie ma wcale żadnej regóły więc po co te czarnowidzenie. :( Mam dwóch synów a trzeci ma 11mc i nie widzę żadnej podstawy aby jakakolwiek komisja odmówiła zasiłku dziecku z tą diagnozą.Nie dołujcie nikogo niech sama sobie sprawdzi jaką ma komisje.U nas jest mase dzieci jeszcze żadnej mamie nie odmówiono bo ich dziecku się nie należy.Ja wiem że nie każdego stać na leki ja sama nie mam za wiele kasy i dlatego zawsze mówie lekarzowi mnie na to nie stać to żaden wstyt zróbcie to samo.Może wtedy pani doktor inaczej podejdzie do Waszych problemów. :)
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 22-01-2007 16:04

od jutra zaczynam dzwonic na powaznie. jeśli macie zapisane gdzies nr.telefonów do poradni -państwowych czy tez prywatnych to pls o przesłanie. bo tyle tego jest w internecie że nie wiem od czego zacząć :lol:
mama Sylwia

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 22-01-2007 17:10

Sylwia, popieram Paniusię. Po diagnozie postaraj się o niepełnosprawność, nawet jeśli komisje odmawiają, to przeważnie odwołanie do sądu pomaga. Próbować trzeba bo uzyskanie papierów na niepełnosprawność to duża ulga finansowa i będziesz mogła lepiej pomóc swoim dzieciom. Walcz o swoje dzieci, a na tym forum znajdziesz siły :) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 22-01-2007 17:22

Ja też tak myślę, że warto spróbować jednak.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 22-01-2007 18:25

Dzięki że jednak mnie popieracie.Wiem jak ciężko jest gdy pieniędy mało i dzieci chore dlatego Sylwiu walcz o swoje.nie znam żadnej poradni w W-wie więc w tym ci nie pomogę ale idż do psychiatry

Instytut Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Dzieci Polskich 20
04-730 Warszawa
Kontakt
tel.: 22 815 70 00

* Poradnia dla Dzieci z Autyzmem
Poradnia leczenia nerwic u dzieci
* Poradnia dla Dzieci z Autyzmem
Poradnia leczenia nerwic u dzieci
* Poradnia Psychiatryczna dla Dzieci
Poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci
* Poradnia Psychiatryczna dla Dzieci
Poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci
* Poradnia Psychiatryczna dla Młodzieży
Poradnia zdrowia psychicznego dla młodzieży
* Poradnia Psychiatryczna dla Młodzieży
Poradnia zdrowia psychicznego dla młodzieży
* Poradnia Psychologiczna
Poradnia psychologiczna dziecięca
* Poradnia Psychologiczna
Poradnia psychologiczna dziecięca

takie coś znalazłam w internecie tam napewno ci doradzą i pomogą wybrać w W-wie placówke.Pozdrawiam pa pa


:D
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 30-01-2007 21:03

MOJA HISTORIA

Witam serdecznie.Chcialabym opowiedziec swoja historie.Moze tak w skrucie.Urodzila sie Natalia.Bardzo upragniona.Szybko jednak okazalo sie ze to bardzo zywe dziecko. :) Gdy zaczela chodzic nie mialam juz dla siebie czasu,a gdy zaczela mowic to pragnelam ciszy i spokoju.Tak jest do dzisiaj z ta roznica ze sa problemy w szkole uwagi zle wychowanie itp.Natalia ma 13 lat jest po badaniach w PPP i pod opieka psychiatry ipsychologa.Bierze lek THIORIDAZIN i jest po nim spiaca iotepiala.Jest tak zle ze nie wiem co robic.Ostatnio Natalia zwierzyla sie kolerzance ze zabije sie bo sa znia same klopoty i w szkole i w domu.Ma problem z panem od angielskiego.Na nia nie dzialaja krzyki i ciagle upominni ze ma nie wstawac czy tez nie odzywac sie nie pytana.Nie wiem co bedzie dalej?Mama 19letniej M.12letniejA.i13letniejNatalki

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 30-01-2007 21:09

To smutna Historia, a zwłaszcza lek który bierze Natalka, ja nie rozumiem lekarzy, którzy od takich leków zaczynaja leczenie nadruchliwości, ale to oni sa lekarzami i oni ponosza odpowiedzialność.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 30-01-2007 21:25

a ja myslalam ze to dobry lek dlatego ze orzeczenie o niepelnosprawnosci jest negatywne

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 30-01-2007 22:12

niusia1 pisze:a ja myslalam ze to dobry lek dlatego ze orzeczenie o niepelnosprawnosci jest negatywne
A co miałaś na myśli?Co ma orzeczenie do tabletek?
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 31-01-2007 16:52

Mialam na mysli to ze pani doktor z komisji powiedziala ze te leki ktore bieze sa bardzo dobre a przede wszystkim darmowe .

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-01-2007 18:42

Eche, to lepiej dawaj jej owoce tez będą dobre ( mniam, duzo lepsze :) ) i choć może troczke drozsze niz za darmo to na pewno Twojej córce nie zaszkodzą...


To link do wrażeń forumowiczów z nim związanych
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 49&start=0
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 01-02-2007 17:41

niusia witaj.Jeżeli chcesz dobrze dla swojego dziecka to jak najszybciej odstaw ten lek i zmień lekarza.Tak jak Halinka pisze ja też nie rozumię dlaczego lekarze(niektórzy)zaczynają od tego leku?Mój syn thioridazin też miał przepisany po pierwszej wizycie.Kiedy się tu na forum trochę obczytałam i nabrałam wiedzy zmieniłam lekarza i odstawiłam ten lek.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 01-02-2007 19:03

Moi chłopcy też dostaja tabletki z tym że ja im dozuje okazyjnie je-staram się nie przesadzać z chemią bo sie uodpornia i co potem.Chłopaki dostają Petylyl i Imipramin ale w mniejszych dawkach niż sugeruje psychiatra bo po nich są senni a to nie służy ani nauce ani życiu.Wiem że to idiotyczne faszerować ich lekami ale jak już nie daje rade a ich energia roznosi to wtedy taki spokojny dzień to ukojenie dla duszy i serca.Szkoda że tak jak w Anglii nie wymyślono lepszych leków dla dzieci i musimy ich używać jak króliczków doświadczalnych ale czy mamy jakieś wyjście jeśli musza coś brać aby mogli jakoś egzystować?Należałoby coś zmienić w tym kierunku ale u nas są jeszcze 100 lat za murzynamii i szybko się to raczej nie zmienii.Głowy zatem do góry i róbmy tak jak nam serce podpowiada!Pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 01-02-2007 22:19

Dziekuje wam za odpowied z i zarazem podpowiedz macie chyba wieksze doswidczenie co do lekow niz ja.Postaram znalezc jak najszybciej innego lekarza w okolicy i dam wam znac :) choc to pewnie nie bedzie latwe.Pozdrawiam serdecznie pa.

Aspi

Posty: 7


Rejestracja:
06-04-2006 18:44

Post 01-02-2007 22:29

Witam wszystkich!
Mam 16 letniego syna z ADHD jest na leku Concerta 36 mg, ale daje ten lek tylko wtedy jak ma sie uczyc. Jest mi go żal bo ma problemy w nauce (koncentracja) a jednak nauczyciele w sredniej szkole nie zwracają uwagi na młodzież z takim defektem - nie interesuje ich to zbytnio. Jak nie weżmie Concertu to zero koncentraji, nie potrafi nic dok;adnie zrobić, chaotyczny we wszystkim ... bo .... ciągle mu się spieszy. Ale pomimo problemów jest baaardzo kochany :D
Syn oczeceniem miał o niepełnosprawności ale tylko do 16 roku, po 16 na komisji zostało stwierdzone że jest zdrowy a lek Concerta nie musi brać :evil: Mówię Wam to zależy od lekarzy na komisji!
Poradźcie mi .... próbowałam kilkadziesiąt razy pomóc synowi aby chodził do terapeutów - nie chce! a wiem, że pomogłoby mu to. Teraz jeszcze dochodzi okres dojrzewania ojej.... ciężko mi no i jemu też Pozdrawiam

Aspi

Posty: 7


Rejestracja:
06-04-2006 18:44

Post 01-02-2007 22:30

ojeju co to za data mi sie wystukała???!!! przecież dzisiaj jest 1.02.07 hehehe

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 01-02-2007 22:45

Nie wiem dlaczego ale wszyscy lekarze w jakiś cudowny spsób starają sie nasze dzieci uzdrowić.Nie chcą pomóc ani im ani nam.Wszyscy twierdzą ze tak naprawde należało by nas leczyć a nie ich!!Ja sama boje się o chłopaków jak im hormony zaczną szaleć!!Obawiam się najgorszego zobaczymy co nas czeka nie mamy największego wyjścia co!!He he.Głowy do góry wkońcu musi się coś zmienić na lepsze.Pozdrawiam pa pa.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Aspi

Posty: 7


Rejestracja:
06-04-2006 18:44

Post 01-02-2007 23:01

Czesc Paniusia! W Polsce wiesz jak leczą i pomagają ludziom?! ech.. lepiej nie mówić. Wiesz syn teraz non stop jest poza domem, widze go jak spi, albo zje przed spaniem a tak to daje drapaka z domu. :evil:
Najgorsze jest to że bardzo kiepsko idzie mu w technikum (1 kl.) a do nauki sie nie garnie (5 jedynek na półrocze) nie dziwie sie jenu jak nie może zapamietać tekstu np. historii, nauczy sie a za chwile odlot-nie pamieta, oczywiście wtedy concerta w ruch jak ma sie uczyć. Zobacz która jest godz. a jego jeszcze nie ma w domu. Co ja mam z tym zrobić, heeeeelp.... :cry:
Zero obowiązków w domu i ogólnie, mówię Ci wstaje rano (albo i o 12) zje i fruu już go nie ma..... Dzwonię do niego a on.... hm zaraz bede - nie ma.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-02-2007 23:03

W tym, że nas należy leczyc jest bardzo duzo prawdy, natomiast nie rozumiem stanowiska komisji, mnie się na komisji zapytano, po co mi orzeczenie po 16 rokuzycia i odpowiedziałam im szczerze, że chcę mieć mozliwość odpisu od podatku wydatków na concertę, dostalismy niepełnosprawnośc w stopniu lekkim na 2 lata.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Aspi

Posty: 7


Rejestracja:
06-04-2006 18:44

Post 01-02-2007 23:29

Hm .... to jacyś normalni lekarze. w W-wie lek. traktują już jako dorosłego, bo jak weszłam z synem na komisję to mnie sie pyta kim jak jestem - mówie matka i dalej romowe prowadziła z synem a mi nie wolno było sie odezwać.
Zresztą szkoda słów. Uznali go jako zdrowego i tyle, bo sam jeżdzi do szkoły
ale że w domu nie potrafi sie do niczego zmobilizować to nie ważne

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-02-2007 08:13

Hej.
Ja wiem że nam ciężko dopilnować nasze dzieciaki.Chcieli by być wszędzie i robić wszystko.Bardzo mnie to martwi że nie wiesz co on robi i że cie nie szanuje.W tym wieku to już dyscyplina nie za wiele pomoże,ale warto zaostrzyć zasady w domu?Moze coś to pomoże.Do szkoły radze ci się przejść i porozmawiać o chorobie syna i niech racza tez ci pomóc a nie przeszkadzać.
Hm .... to jacyś normalni lekarze. w W-wie lek. traktują już jako dorosłego, bo jak weszłam z synem na komisję to mnie sie pyta kim jak jestem - mówie matka i dalej romowe prowadziła z synem a mi nie wolno było sie odezwać.

Bo ja wiem czy oni w tym wieku już są dorośli??Pokłuciłabym się o to z lekarzem wkońcu nie są pełnoletnii i są pod naszą opieką i nie mogą decydować sami o sobie a to już o czymś świadczy chyba?
Pozdrawiam cieplutko.pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 02-02-2007 11:14

PANIUSIA69 pisze:Moi chłopcy też dostaja tabletki z tym że ja im dozuje okazyjnie je-staram się nie przesadzać z chemią bo sie uodpornia i co potem.Chłopaki dostają Petylyl i Imipramin ale w mniejszych dawkach niż sugeruje psychiatra bo po nich są senni a to nie służy ani nauce ani życiu.Wiem że to idiotyczne faszerować ich lekami ale jak już nie daje rade a ich energia roznosi to wtedy taki spokojny dzień to ukojenie dla duszy i serca.

Paniusiu, zaniepokoiły mnie Twoje słowa.
Imipramin albo Petylyl okazyjnie?

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-02-2007 11:33

zonadreptaka pisze:
Paniusiu, zaniepokoiły mnie Twoje słowa.
Imipramin albo Petylyl okazyjnie?


Staram się im okazjonalnie dozować .Po nich chłopaki więcej śpią niz myślą a to nie pomaga w odrabianiu lekcjii lub innych czynnościach domowych.Zdarza się że zasypiaja w autobusie w drodze powrotnej do domu i jest potem problem ich dobudzić...Tak pozatym to jest jak nabardziej wporządku pozatym że są troche za nerwowi i ruchliwi.Pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-02-2007 11:39

Petylyl i imipramina dawkowane "okazyjnie" mogą być niebezpieczne. Jest to opisane i na ulotce i we wszelkich dostępnych materiałach.
Wszelkie antydepresanty trzeba podawać stale, z "wejściem na dawkę", to znaczy zaczynamy od małej i potem zwiększamy a zakończenie też musi być łagodne, z powolnym zmniejszaniem dawki.
Tylko Ritalin można swobodnie dawać albo nie. Ale on nie jest antydepresantem.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 02-02-2007 11:58

I concerte chyba też można swobodnie dawać lub nie?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-02-2007 13:10

Concerta to jest lekko zmodyfikowany Ritalin. Ta sama zasada działania.
Można spokojnie dawać wtedy, kiedy jest potrzebna.
Ale już Strattera nie.

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 02-02-2007 15:40

ja niestety tez na pierwszej komisji nie dostalam orzeczenia pani doktor patrzyla na mnie jakbym chciala nie wiem jak to powiedziec ale moze "wymusic"te 150 zl zapytala sie tylko czy sama chodzi do szkoly i do ktorej klasy dwie minuty tam bylam.Teraz zlozylam odwolanie do Wojewodzkiego w Elblagu ale nie mam zadnej nadziei. :cry: mam tylko nadzieje ze moja corcia przestanie myslec o smierci pozdrawiam pa

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-02-2007 20:24

Wiem że wszystkie leki mają jakieś skutki uboczne.Ja tak staram się chłopakom ograniczać wszystkie leki bo dość się ich już najedli.Teraz lekarz zmienia im na inne.Podam nazwe póżniej bo gdzieś recepta mi wsiąkła.Na dodatek chyba ospe albo rózyczke mi przywieżli bo mają wysypki.Nie martw się dreptaczku nie mają oni myśli depresyjnych poprostu dał im on na to żeby chyba spali cały dzień bo jego zalecane dawki były kosmiczne.Stosowałam wcześniej hydroksizinum ale to też nic nie dawało skutek był odmienny jak i przy melisie włącznie.Odkąd paniętam walcze z ich żywiałością a u Dominika dodatkowo a Astmą.pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 02-02-2007 21:17

Hydroxizinum czy melisa mają działanie uspokajające, i jako takie na ADHDowców działają właśnie odwrotnie.
Imipramina to antydepresant, który na ADHDowca działa tak jak trzeba, to znaczy odpowiednio reguluje neuroprzekaźniki.
Ale działa tak tylko wtedy, gdy jest właściwie podawane.

Jeśli zaś podawałaś imipraminę "okazjonalnie", to nie uzyskiwałaś jej właściwego działania, a wyłącznie skutki uboczne!

Poczytaj o tym w Lekach!

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-02-2007 21:45

zonadraptaka pisze:Jeśli zaś podawałaś imipraminę "okazjonalnie", to nie uzyskiwałaś jej właściwego działania, a wyłącznie skutki uboczne!



Nie martwcie się dawałam chłopakom leki z początku jak zalecił mi lekarz.Początkowo 1 potem 2 potem 3 tabletki na dzien i różne dawkowanie ale na starszego to nic nie działało a młodszy po nich spał.Odstawiałam leki powoli zmniejszając im dawki.W chwili obecnej mamy zmienić tabletki na inne ale jakoś do tego nie doszło bo jechali do sanatorium.Właściwie to chciałam im nową wizyte wyznaczyć ale znowu są chorzy chyba ospe mają więc i z wizyty nici.Ja z pocątku nie wiedziałam że mają ADHD więc leczyliśmy ich po omacku i dlatego były inne skutki niż zamierzone.Chłopcy jechali do sanatorium bez leków.Wcześniej także już od dłuższego czasu ich nie brali fakt w szkole albo się koncentrował na siedzeniu w ławce albo na lekcjii ale bynajmniej coś robił bo wcześniej bujał całkowicie w sennych obłokach i po powrocie szedł spać.Nie ma złotego środka dużo czytałam i oglądałam zachodnie filmy i tam farmakologie włącza się w ostateczności.Nie wiem dlaczego nam karzą dzieci od razu tabletkami truć.Raduś ma "odchyły w zachowaniu"ale jak go coś ciekawi to ładnie sucha i robi postępy w zerówce a Dominik jak Dominik no cóż nie można wymagać aby był orłem we wszystkich dyscyplinach.Albo spokój w klasie albo uwaga na lekcji coś za coś a on i tak swoje coś tam wplecie w czasie lekcjii tylko muszą go odpowiednio podejść i zachęcić..Jeśli to nie pomoże to napewno zacznę na stałe podawać im konkretny jeden lek a nie kilka które obecnie testuje na dzieciach nasz psychiatra.Pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-02-2007 21:48

PANIUSIA69 pisze:Wiem że wszystkie leki mają jakieś skutki uboczne.Ja tak staram się chłopakom ograniczać wszystkie leki bo dość się ich już najedli.

Nie martw się dreptaczku nie mają oni myśli depresyjnych poprostu dał im on na to żeby chyba spali cały dzień bo jego zalecane dawki były kosmiczne.


Sorry, ale to wydaje mi się co najmniej nieodpowiedzialne. Są jakieś zasady stosowania leków i powinnaś ich przestrzegać !!!! W tym momencie tylko szkodzisz swoim dzieciom. Zawsze trzeba czytać ulotki i stosować się do zaleceń lekarza, a szczególnie przy lekach takiego typu. Koniecznie porozmawiaj o tym z lekarzem.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-02-2007 21:52

No to prawda, że lekarze na naszych dzieciach testują, ale jest tak wiele typów ADHD, że nie ma chyba innego wyjścia. Poza tym lekarz mógł zauważyć na przykład depresję, o której Ty nie masz pojęcia, bo objawia się zupełnie inaczej niż u dorosłych. Może powinnaś to omówić z lekarzem, bo często jest tak, że oni nas nie informują po co tabletki i na co.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 02-02-2007 22:15

Ja te tabletki odstawiłam za radą lekarza tak jak mówił powoli i stopniowo.Nie dałam od razu im innych leków ani broń Boże ich nie mieszałam.Tak jak mi powiedział chłopaki mieli troche sie wyciszyć.Pozatym nic bardziej niepokojącego w nich nie widział poza nadmierną ruchliwością i ciekawością.Ja nie neguje że lekarze się nie znają,ale ostatnio dał mi preparat którego nie ma naszym rynku i kazał małą tableteczke dzielić na 8 części tylko powiedzcie jak to zrobić aby zawsze było po równo?Lek ten akurat nie jest dopuszczony do normalnego obiegu i w aptece go nie można kupić.Zastanawiam się co dalej robić,może całkowicie powiedzieć aby dał coś jeszcze innego bo tego nie umie wprowadzić(boje się eksperymentować)Ja zwsze podzielam wole lekarza i nie robie nic za złe ani przeciw.Są okresy testowania nowych leków i to zazwyczaj ma miejsce.Najpierw powoli potem wiecej i więcej az znowu odwrót i tak za każdym lekiem.Więc są to okresy dozowania leków bo o stałym zeczeniu na razie mowy nie ma.Co pare wizyt zmiana leku a co wizyta zmiana dawki niekiedy sama się gubię.Czy ja aby dobrze robie chcąc dawać im na stałe leki?Czy ja im pomagam albo jeszcze bardziej szkodze skoro po nich ciągle spią?Napewno kiedyś znajde dla nich odpowiedni lek ale teraz je wszystkie testujemy tylko nic pozatym.
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 03-02-2007 12:26

A może zamiast wprowadzać co jakiś czas nowy lek poproś o concerte.Wiem że to drogi lek ale chyba bardziej pomoże niż zaszkodzi.U mnie na początku syn też brał usypiacze i nic to nie dało.Wprowadzone zasady nie odnosiły skutku przez cały czas.Teraz kiedy są i zasady i concerta u syna widać ogromne zmiany w zachowaniu i w szkole.Też nie jestem za tym żeby wpychać leki w dzieci ale jeżeli czasem nie ma wyjścia albo takie jest lepsze to trzeba wybrać to co lepsze.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 03-02-2007 16:54

[quote="Rysia"]A może zamiast wprowadzać co jakiś czas nowy lek poproś o concerte A moglabym wiedziec ile kosztuje ta concerta?

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 03-02-2007 17:08

http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... sc&start=0. Tam wszystko na temat concerty można się dowiedzieć :D
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 03-02-2007 17:40

Dziekuje Ci Rysiu pozdrawiam pa.

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 04-02-2007 09:37

Widze że ten lek naprawde wszystkim pomaga,niestety ja nie mogę sobie na niego pozwolić same tabletki to już byłby koszt 500zł przy dobrej okazjii a teraz okazało się ze mój maluszek może mieć astme i siedzi już na lekach 2xdziennie zresztą Dominik także ma kłopoty z astmą i nie mogę sobie pozwolić na taki wydatek.Przykre to ale naprawde nie mamy za dużo kasy.Ja mam wszystkich zasiłków tylko 1122zł a mąz ok 800 wypłaty i nie da rady wygospodarować tych 500zł na tabletki do nich.Dochodzi przedszkole opłaty raty za komp. i wiele innych opłat i nie mogę już nic własciwie kupić ponad stan.Może kiedyś znajdę jakiś tanszy lek który będzie dla nich też dobry a i tanii na naszą kieszeń.Mi nie wolno dorywczo pracować a to napewno by pomogło mi w budrzecie a tak jestem uziemiona na całego.Dziękuję wam wszystkim może się spotkamy w sobote na zlocie u mamyarka to pogadamy.Pozdrawiam pa pa
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

niusia1

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
29-01-2007 20:21

Post 04-02-2007 12:38

Ja niestety tez nie moge pozwolic sobie na ten lek ze wzgledow finansowych oczywiscie moze kiedys bedzie mnie na niego stac :(
Następna

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.