Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

witam

Moderator: Moderatorzy

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-03-2006 17:57

witam

Witam. Jestem tatą siedmio letniego Grzesia, który zachowuje sie w szkole jak horda wandali. Dziś po raz kolejny miałem telefon od dyrektorki z informacjami co to mój syn nawywijał. Badanie na ADHD mamy wyznaczone na 22 marca i tak naprawde nie wiem czy Grześ jest łobuzem czy ma syndrom ADHD. Ale o tym przekonam się po badaniach. Z tego co tu czytam jestem niemal pewny o tym, że jest dzieckiem z ADHD. Słodki w jednej chwili w następnej już leci i wymyśla......... nawet nie chce mi się pisać jakie "cuda" potrafią przyjść mu do łepetynki. Mam nadzieje, że to co napisałem nie jest nowościa dla wielu z was (dziwne że można sięcieszyć się czyimś "nieszczęściem". Czuje po prostu, że nie jestem sam). Z tych krótkich informacji mój obraz ADHD jest minimalny. Wiem, że dzieci z ADHD są lekko mówiąc rozbiegane, rozkojarzone potrafią reagować agresją. Czy nie za bardzo sprościłem. Jestem szczęśliwy, że jest piątek i Grześ bedzie w domu przez dwa dni weekendu. Nie wiem jak to jest ale w domu zachowuje się zupełnie inaczej, potrafi i tu zrobic bałagan czy szturchnąć siostre ale nie ma to tych rozmiarów co w szkole. Z własnej autopsji znam problemy z jedzeniem (wszystklie możliwe pozy poza siedzeniem prosto) nauką (napisanie jednej linijki zajmuje 30minut) sprzątnięcie zabawek (istne piekło na ziemi, z ciskaniem się że to nie on nabrudził) itp. Jedyne miejsce gdzie Grześ potrafi się skupić i siedzieć dowolną ilość czasu to komputer, oj tam to może siedzieć cały dzień. Internet, gry cokolwiek byle siedzieć koło lub przy komputerze. Rozpisałem się i mam nadzieje, że nie są to kluskie z makaronem ale jestem w psiarskim nastroju. Z chęcią spotkał bym się z ludzmi z Warszawy lub okolic i pogadał o ich sposobach czy przemyśleniach na temat:
- MAM DZIECKO Z ADHD

pozdrawiam Michał

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 10-03-2006 18:20

Witaj Michale. Faktycznie ameryki nie odkryłeś. Cieszyć się z takich pociech mozna, bo są cudowne, mimo, że przyprawiają nam siwych włosów. Zajrzyj do wątku "grupy wsparcia". Co poniedziałek spotykamy się o 18.00 przy Andersa 37. Jeśli masz ochote na spotkanie prywatne, zapraszam do siebie, napisz na priv, to sie umówimy.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 10-03-2006 19:17

A ja chce mieszkać w Warszawie!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-03-2006 19:53

oj nawet nie wiesz jaka jesteś szczęśliwa że nie mieszkająć tutaj. :wink: Miasto szczurów. gdzie nikt sie nie zna i niekt nie chce poznać nikogo. Myślisz że ja będąc synem lekarza dopiero teraz zaczynam interesować sie dlaczego mój syn jest taki "wszędobylski". Był czas, że byłem dumny z jego sprawności fizycznej, teraz modle się żeby posiedzał spokojni. Nie miałem czasu dla siebie dla niego dla rodziny. Z matką widywałem się w święta i do święta. A teraz jest o kitka miesięcy lub nawet lat za póżno. o kilka jednostek czasu do tyłu w leczenu. Pracować można w warszawie ale mieszkać żyć gdziekolwiek indziej. W innych miastach (znam je mam wielu znajommych którzy ucieki z wawy) jest inaczej ......... jest życie towarzyskie (normalne nie snobistyczne) ....................... a może to ja jestem zawoodnikiem wyścigów szczurów?? :?: kurcze dobrze jest pisać można się zastanowic nad sobą.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 10-03-2006 23:36

Ale w Warszawie są rózni liczni fajni ludzie z forum :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 11-03-2006 09:28

W Krakowie też są i w innych miejscach Polskii, tylko trzeba ich poszukać.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 11-03-2006 09:30

Marta pisze:Ale w Warszawie są rózni liczni fajni ludzie z forum :)
Cudze chwalicie a swego nie znacie :D .

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-03-2006 13:36

:!: hihihi :lol: tego niestety nie potrafie ocenić. dopiero wczoraj w akcie skrajnej rozpaczy i zbiegu okoliczności (artykuł w darmowej gazetce w drodze do pracy) znalazłem się na tym forym. ale patrząc na szybkość z jaką obcy człowiek mówi mi gdzie i kiedy moge znaleść kilka podpowiedzi (nie odpowiedzi) mówi mi że istoynie są tu fajni ludzie :)

Marta Kinga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
17-11-2005 16:28

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2006 09:43

Bronię Warszawy!!!

W Warszawie, tak jak i wszędzie ińdziej, mieszka bardzo wielu wspaniałych ludzi - mądrych, dobrych, otwartych na świat. Odsetek nie jest ani większy ani mniejszy niż w innych miastach. Jest tu dużo ładnych i fajnych miejsc dla nas dorosłych i dla naszych dzieci.
Pozdrawiam
Marta Kinga

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2006 10:12

ja dziś się przekonam osobiście o trafności tego stwierdzenia bo wybieram się na spotkanie :) moja żona tez będzie więc do zobaczenia :)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 14-03-2006 12:17

Halina pisze:W Krakowie też są i w innych miejscach Polskii, tylko trzeba ich poszukać.

Tak jest , tak jest!
Mam nadzieje ze nikt sie na mnie nie obraził!
Tak sobie tylko krzyknełam :) ....
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-03-2006 16:41

A ja się przekonałem:) Dopiero teraz mam czas coś napisać, ale zawsze lepiej późno niż wcale :P (troche wazylinki) Było interesująco, kilka pomysłów (tak po przespaniu nocy i przeanalizowaniu) . Ale generalnie wielka ulga, że są ludzie którzy wysłuchają i zrozumieją. Powiedzą miłe słowo ale i podsuna pewne "pomysły". Nie konkrety bo takie na tym poziomie wiedzy o moim synku nie sprawdziły by się, ale jak to zadziałało w innym przypadku. Generalnie jak tylko będe miał czas to będe przychodził.
Wiadomość prywatna do "Gołabka" : :lol: :lol: :lol: :roll: :roll: :lol: :roll: :lol: :lol: :roll: chyba jednak przyniose ciasto i przekonamy się jaki ze mnie kuchcik (poprosze Grzesia coby mi pomógł :roll: :roll: :lol: :lol: :roll: 8)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 16-03-2006 12:22

OK, kawę i herbatę mamy na miejscu :wink:

MichalMax

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
10-03-2006 16:34

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-03-2006 19:54

dawno nie zaglądałem do komputera :( ale w pracy mam dość tego "pudła" więc nie miałem nawet ochoty sprawdzać i pisać czegokolwiek.
Natomiast dzisiaj a właściwie jutro jest ten istotny dzień w życiu naszej rodziny. Jutro idziemy na badanie (drugie) testy na ADHD. Jutro się dowiemy (no może nie jutro) czy nasz kochany synalek posiada ADHD czy po prostu jest "czarną owcą" w rodzinie.
Mam też pare spostrzeżeń na temat tego tygodnia, tygodnia po spotkaniu na którym byliśmy z żoną.
No więc tak:będe mówił o obojgu naszych dzieciach, gdyż stwerdziłem, że nie można traktować jednego inaczej niż drugie
-staraliśmy się (żona niestety rzadziej się widziała z dziećmi) chwalić je za nawet najmniejsze sukcesy. Paulinka oczywiście miała tych sukcesów więcej ale po niej spodziewam się tego i ona wie o tym. (ale równośc przede wszystkim)
-dostał zabawke (wymarzoną) za podjęcie według mnie słusznej decyzji finansowej (niby nic ale dla 7-mio latka nie kupienie słodyczy a oszczedzanie to wiiiiiiiieeeeeeeeelkie wyżeczenie)
-staram się razem z nim wykonywać najprostsze czynności, co przy tempie naszego życia nie zawsze się udawało (teraz staram się aby to zmienić)

reasumując Grześ przyniusł przez tydzień 1 (słownie jedną) uwage ze szkoły i to dotyczącą biegania na przerwie zamiast konsumcji śniadania :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
jestem z niego bardzo dumny :P

jak to dziecko chcał wykorzystać chwilową sławe i namawiał nas na zakup dodatkowej zabawki ale powiedzieliśmy mu że tak nie ma że nie zawsze dostaje się to na co ma się ochote i chyba zrozumiał. Zobaczymy jak będzie w tym tygodniu. Jak na razie czy ma czy nie ma ADHD pomogliście mi w pewnym postrzeganiu dzieci nadpobudliwych czy z "ognikami ta tylnej ścianie pleców" :P

bardzo wam dziękuje i do usłyszenia i zobaczenia

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.