Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Szukam pomocy

Moderator: Moderatorzy

małgorzata

Posty: 5


Rejestracja:
04-05-2005 17:35

Lokalizacja: Kwidzyn

Post 12-02-2006 23:23

Szukam pomocy

Jestem w dołku.Mam syna 11-lat ze stwierdzonym ADHD.W tej chwili jest bardzo żle. Doszło samookaleczanie.W szkole jest żle, w domu nie lepiej, zwracałam się o pomoc do poradni i nic...od lata czekam na terapię dla dziecka o jakąkolwiek pomoc ale nic z tego. Wszkole jest to samo, niby rozumieją ale nic się nie zmienia.Walę głową w mur od 4 lat ,już przestałam robić cokolwiek.Boję się że któregoś dnia niewytrzymam.....

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 12-02-2006 23:36

małgosiu, czytaj forum ono pomaga i idź ze sobą do psychiatry, potrzebujesz natychmiastowej pomocy farmakolgicznej, bez tego się nie da.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

małgorzata

Posty: 5


Rejestracja:
04-05-2005 17:35

Lokalizacja: Kwidzyn

Post 12-02-2006 23:43

Dziękuję za szybką odp. u psychiatry byliśmy oboje. Dziecko było leczone na ADHD a ja na nerwicę przez pół roku.Ale co z tego to nic nie daje, chodzi mi tylko o pomoc dla syna ze strony poradni -instytucji do tego powołanej i szkoły.Jeżeli zrozumieliby ,że ja więcej zrobić nie mogę i zapoznali się z problemem ADHD to byłoby mi łatwiej.Mam nadzieję ,że uda mi się wyrwać niedługo z tego bezdusznego kraju.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 12-02-2006 23:51

rozumiem, że szukasz pomocy dla dziecka, ale najpierw musisz pomóc sobie, bo to Ty musisz być ostoją dla Twojego dziecka, masz rację, że jest wiele instytucji, ,które z definicji muszą pomagać, ale nie potrafią, wiele z nich niewiele wie, ale musimy od nich wymagać, żeby uczyli się i zmieniali swój stosunek w stosunku do naszych dzieci i nas.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

alutka2

Awatar użytkownika

Posty: 2


Rejestracja:
06-05-2006 11:08

Lokalizacja: mazowsze

Post 06-05-2006 19:49

Dobry wieczór Pani Małgorzato.Jestem mamą dwóch dziewczynek z adhd i wiem jak czasami jest bardzo ciężko.Lecz nie wolno się załamywać i wierzyć że jutro będzie lepiej.Proszę nie dostrzegać tylko tych złych stron w życiu ale spróbować dostrzec też te lepsze.Wiem,że jest to trudne ale przynosi ulgę,spokój i większą cierpliwość dla tych naszych pociech a czym bardziej my jesteśmy wyrozumiali i spokojni tym większy wpływ ma to na nasze dzieci.Pozdrawiam Panią i życzę wszystkiego dobrego.

gg

Posty: 7


Rejestracja:
21-07-2005 17:31

Lokalizacja: zgorzelec

Post 08-05-2006 16:59

Małgosia!!!!
głowa do góry, mam synka 10 lat wypisz wymaluj książkowe ADHD, nie możesz walczyć musisz się pogodzić z tym, że Twój synek poprostu taki jest. A Ty masz mu pomóc i akceptować to co wynika z jego choroby, małymi kroczkami możemy osiągnąć niezłe efekty. Szukałam pomocy u psychologów, lekarzy uważałam, że jest złoty lek, dopiero jak poczytałam trochę literatury, (którą zresztą kserowałam i na siłę do każdej nauczycielki czy chciała czy nie). Owszem dostałam też i proste wskazówki od psychologa- zajełam się trochę sobą, dostałam dobrą opinie dla Bartka do szkoły( nie oceniać pisania, wydłużone do max. czas sprawdzianów, 1 godzinę u pedagog w tygodniu). Raz w tygodniu jestem w szkole, w klasie dzieci wiedzą o chorobie syna POMAGAJą mu np. przypominają o zadanych lekcjach, potrafią dzwonić do domu i mówić co zadane... Dużą zasługa to podejście wychowawczyni, nie myślę co będzie w 4 klasie.
to nie znaczy,że jest dobrze, mój czas i męża kręci się wokół Bartka, są dni że chce mi się wyć.Moja rada poczytaj trochę są świetne pozycję: Wolańczyk ADHD, świetna książka dla nauczycieli - Wszystko o ADHD Linda.J.Pfiffner, plecam sama sprawdziłam i jak mam doła to czytam - WYCHOWYWAĆ DZIECKO Z ADD I ADHD. A NAJBARDZIEKJ POMAGA MI FORUM. Uważam ,że jesteś najlepszą matką na świecie i masz najcudowniejszego syna. Może to wsztstko nie ma ładu i składu, ale : pozdrawiam i jestem z Tobą.
:D :D :D
gg

anna78

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
08-08-2006 22:53

Lokalizacja: pomorskie

Post 26-08-2006 19:58

Jestem mamą z Kwidzyna mam 6 letnie dziecko z ADHD i ręce mi opadają chciałabym prosić o kontakt panią Małgorzate jeżeli to możliwe podaje swój mail anna_k78@interia.pl Proszę o kontakt z góry dziękuje!!

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 21-03-2007 15:05

witam , ja pracuje w szkole i mamy 11latka też z ADHD matka nie wie jak sie poruszać z tym schorzeniem, ojciec adehadowiec bo to widać na odległość . Są dni że dziecko piszczy wrzeszczy do uszu innym dzieciom i one są tym zmęczone proszą nas o zabranie Bartka, kiedy próbuje go zabrać , on sie wyrywa i nie ma z nim kontaktu. Do dziecka podchodzę b. spokojnie ale on nie chce kontaktu, ja nie mam dostatecznej wiedzy na tem. ADHD tyle co poczytałam i czytam nowości , jak postępować w takich chwilach? błagam o info

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 21-03-2007 15:14

zapomniałam dodać że ojciec stosuje ciągłe kary, cielesne też, nie może wychodzić z domu na powietrze, na basen z dziećmi, a Bartek jest coraz bardziej niedostępny i agresywny jestem przerażona czasem i płaczę z niemocy choć to nie moje dziecko

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 21-03-2007 15:51

Jola nie piszesz skąd jesteś. To by trochę pomogło, bo może w pobliżu znajdują się osoby, które mogłyby pomóc. Najpierw trzeba zmienić rodziców i ich podejście do dziecka. Bez tego ciężko będzie coś zdziałać.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 21-03-2007 16:16

Są chwile,że bardzo trudno jest opanować emocje naszych dzieci. Bywają takie chwile, że nie ma sensu czegokolwiek wymagać od dziecka, bo jest ono praktyczne bez kontaktu i żadne polecenia do niego nie docierają. Ja w takich przypadkach starałam się najpierw wyciszyć syna i dopiero jak ochłonął tłumaczyłam, że tak nie wolno i podpowiadałam jednocześnie co mu wolno w takich sytuacjach. W przypadku takich pozytywnych emocji jak radość to cieszył się całym ciałem. Do tej pory jego radość zaraża otoczenie i jest czasami nie do opanowania. Gorzej ze złością. Kiedyś wpadły mi w ręce piłeczki rehabilitacyjne. Taką piłeczkę zawsze nosił przy sobie na smyczy i kiedy się denerwował to ściskał je i szarpał. Teraz chwile zdenerwowania mierzymy liczbą połamanych długopisów.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 21-03-2007 16:46

dobre z tymi piłeczkami :D
Obrazek

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 21-03-2007 18:10

Piłeczki piłeczkami,
ale Jola pracuje w szkole
i tu ma problem.

Jolu,
czy ten chłopiec ma formalnie dziagnozowane ADHD?
Jeśli tak, to znaczy, że ktoś się pofatygował do psychologa/lekarza i coś zadziałał. Matka dziecka?
Tego trzeba by się uchwycić.
I koniecznie dporowadzić do zmiany postawy rodziców, zwłaszcza ojca.

Znaleźć jakąć grupę wsparcia, szkołę dla rodziców.
Zorganizować dla nich częste spotkania z psychologiem/pedagogiem szkolnym.
Wreszcie: polecić im nasze forum.

Jak pisze Matken: bez rodziców niewiele zdziałasz.

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 21-03-2007 19:10

Gosiu
wiem że ciężko i wszystkiego sie odechciewa, wiem że czasem chce się wyć albo iśc w świat i zostawić to wszystko ale .... nasze dzieci mają tylko nas w całym wielkim świecie , nie poddawaj się . szukaj pomocy a jak nie będą chcieli to idź do dyrekcji,kuratorium, dla dzieci warto zrobić wszystko :lol:
mama Sylwia

jolaterlecka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
25-11-2006 20:09

Post 22-03-2007 18:08

jestem z ziemii kłodzkiej, dzisiaj Bartek był bardziej kontaktowny ale wczorajszy dzień był straszny :cry:

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.