Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wątek dla programistów

Moderator: Moderatorzy

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 20-10-2005 18:49

Re: dzień dobry

ellen pisze:/* (...) */
Kiedy to zobaczyłem, to pomyślałem, że chyba jesteś programistką. Potem spojrzałem na następny akapit:
ellen pisze:Z zawodu i zamiłowania jestem informatykiem-programistką
moje myśli: "Oho! chyba jestem prorokiem! :lol: "

Witam na forum!
// Sam dopiero uczę się programować w C++
Obrazek
Obrazek

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 21-10-2005 16:58

Re: dzień dobry

etam pisze:
ellen pisze:/* (...) */
Kiedy to zobaczyłem, to pomyślałem, że chyba jesteś programistką. Potem spojrzałem na następny akapit:
ellen pisze:Z zawodu i zamiłowania jestem informatykiem-programistką
moje myśli: "Oho! chyba jestem prorokiem! :lol: "

Witam na forum!
// Sam dopiero uczę się programować w C++



Swój pozna swego :) - bardzo miło mi Cię poznać.

Pozdrawiam i życzę powodzenia z C++'em
/* straszny to kombajn, nieprawdaż ? :) */

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-10-2005 19:38

Witam wszystkie adeptki sztuki !
To jakaś epidemia?
Ostatnio widzę tu głównie agentów ubezpieczeniowych i informatyków!

/* sam jestem informatykiem */
Wiecie, znacie
select * from dba_tables ;
i takie tam...

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 21-10-2005 20:19

dreptak pisze:
Wiecie, znacie
select * from dba_tables ;
i takie tam...


SQL i na dodatek w Oracle Database
Zgadłam ??? :) A jakaś nagroda się znajdzie ? :) :) :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-10-2005 06:04

Zgadłaś.
Nagroda - na najbliższym pikniku, czyli na wiosnę masz u mnie karkówkę w ziołach a'la Dreptak.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 22-10-2005 08:12

booooshe :lol:
o czym wy tu piszecie :shock: :shock:
przetłumaczcie laiczce :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 22-10-2005 13:07

Karina pisze:przetłumaczcie laiczce :lol:
Niestety, nie da się. :cry:

main()
{
-----if (znasz się na informatyce i programowaniu)
-----{
----------Wiesz o co chodzi;
----------Rozumiesz o czym gadamy;
-----}
-----else
-----{
----------Nie wiesz o co chodzi;
----------Nie rozumiesz o czym gadamy;
-----}
-----printf ("Niestety tak już na tym świecie jest");
}

To było okrutne :twisted:
Obrazek
Obrazek

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 22-10-2005 18:15

Załóżcie sobie osobny wątek na takie teksty :!:
Tu się pisze w ogólnoludzkim a nie w staromałpim :wink:

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 22-10-2005 18:39

No i jest nowy wątek.
Dzięki bardzo :!:

If ma_kto_chęć_ then niech_pisze(co_chce);

(bo ja z zamierzchłej epoki, na Pascalu uczona...)

kasiask

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
11-10-2005 16:13

Lokalizacja: Kraków

Post 22-10-2005 21:02

Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ja do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ja dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż
obok laptopa...
- Nie pierdol ! Kupiłeś se nowego kompa? A procesor jaki?
Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antka (2002) i Maksa (2005)

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 22-10-2005 22:19

<html>
<head>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=iso-8859-2" />
</head>
<body>
<p>witam witam<br>
i o zdrowie pytam</p>
</body>
</html>
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

sylwus

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
02-07-2005 01:27

Lokalizacja: Radom

Post 22-10-2005 23:58

A ja co nieco liznęłam i pozwolę sobie przetłumaczyć co wyżej:

witam witam
i o zdrowie pytam

Czy tak nie jest łatwiej? Szczególnie tu?

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 23-10-2005 10:05

tutaj coś w perlu o trudnościach w koncentracji nad książkami:
<pre>
@perl = qw[regex algorithm syntax modules fmteyewtk];

while ( @perl != $is_mastered ) {
open BOOK, '<', $panther or do {
require Book::Panther;
next;
};
read (BOOK, $knowledge, $attention_span);
close BOOK;

open BOOK, '<', $owl or do {
require Book::Owl;
next;
};
read (BOOK, $knowledge, $attention_span);
close BOOK;

open SOURCE, '<', $cpan or do {
require Net:HTTP;
next;
};
read (SOURCE, $knowledge, $attention_span);

open my $MIND, '>+', Possibility->new() or die();
}</pre>

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 23-10-2005 23:19

Mały bug

etam pisze:
Karina pisze:przetłumaczcie laiczce :lol:
Niestety, nie da się. :cry:

main()
{
-----if (znasz się na informatyce i programowaniu)
-----{
----------Wiesz o co chodzi;
----------Rozumiesz o czym gadamy;
-----}
-----else
-----{
----------Nie wiesz o co chodzi;
----------Nie rozumiesz o czym gadamy;
-----}
-----printf ("Niestety tak już na tym świecie jest");
}

To było okrutne :twisted:


Etam - to się nie skompiluje !!! - przed main() musisz coś podać: zwracany typ int albo po prostu void
i jeszcze na górze : #include <stdio.h>
:) :) :)

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-10-2005 11:23

Ekhem... ja chciałem przypomnieć, że obowiązuje ustawa o ochronie języka polskiego. Jak dla mnie, to obok greki i łaciny, zaczynacie tworzyć kolejny martwy język.
Świat sie wali.

Zdravim
Wyrodzony członek klanu Dreptaków, który nie kuma po staromałpiemu, ale krew go zalewa jak brat nie potrafi sie przy kolacji wysłowić poprawnie w ojczystym języku.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 24-10-2005 11:43

"Jak dla mnie, to obok greki i łaciny, zaczynacie tworzyć kolejny martwy język. " -- a to zdanie jest poprawne gramatycznie? (nie mówiąc o braku sensu: języki programowania w większości nie są martwe, rozwijają się z wersji na wersję, a greka i łacina też nie były martwe w czasach, gdy je tworzono).

i proszę nie narzekać na języki programowania na forum, gdyby ktoś jednego z nich nie użył właśnie do napisania tego forum, mógłbyś sobie najwyżej pogadać z bratem przy kolacji :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-10-2005 12:37

Ja chyba Tomka palnę w ucho.
Jaki martwy język ??? Całkiem żywy!
I w odatku nie da się w nim pisać niegramatycznie!!!
Bo się nie skompiluje.

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 24-10-2005 12:46

dreptak pisze:I w odatku nie da się w nim pisać niegramatycznie!!!
Bo się nie skompiluje.


Dokładnie !
Programiści to najbardziej POPRAWNI I GRAMATYCZNI ludzie na świecie :)
I wykształceni - codzień muszą uczyć się nowych słów.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-10-2005 14:57

ellen pisze:Dokładnie !
Programiści to najbardziej POPRAWNI I GRAMATYCZNI ludzie na świecie :)
I wykształceni - codzień muszą uczyć się nowych słów.


Nauka nowych słów, ok. Co do gramatyczności to byłbym dyskutował...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 24-10-2005 17:06

Re: Mały bug

ellen pisze:Etam - to się nie skompiluje !!! - przed main() musisz coś podać: zwracany typ int albo po prostu void
Nie koniecznie. W Dev-C++ nie trzeba. nie wpisanie niczego, to domyślne void
ellen pisze:i jeszcze na górze : #include <stdio.h>
:) :) :)
Tu masz rację. Przyznaję się do błędu.

-------------
dowcip informatyczny:

Q: Jakim językiem będą posługiwali się ludzie za 1000 lat?
A: Nie wiadomo, ale na pewno będzie się nazywał Fortran.
Obrazek
Obrazek

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 25-10-2005 14:05

Re: Mały bug

etam pisze:Nie koniecznie. W Dev-C++ nie trzeba. nie wpisanie niczego, to domyślne void

Aaaaaa - faktycznie - sprawdziłam u siebie - jest to generalna właściwość kompilatorów gcc /* z tego co pamiętam, Dev-C++ też na nim bazuje */. Z małą uwagą - domyślnie nie void tylko int - funkcja main musi z założenia zwracać int'a - jako raport statusu zakończenia programu /* nie wiem jak u ciebie, ja u siebie pod Linux'em dostaję błąd kompilacji przy void main() */

Czego to się człowiek dowiaduje na starość :)

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 25-10-2005 14:59

Człowiek uczy się przez całe życie.

Bdw. jeżeli chcesz zobaczyć moje wszelkie wypociny z zakresu programowania, to wejdź na www.adam.mizerski.pl/C . tam wrzucam wszystko co stworzyłem.
nie doszukuj się w tym wielkiego zastosowania życiowego, bo to moja praca na lekcje informatyki.
Obrazek
Obrazek

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 25-10-2005 20:25

Taaaaa.... cieszcie sie ,cieszcie....
Niektórzy tu biora psychotropy ,to maja prawo do szaleństwa... :lol:

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 02-11-2005 20:17

Ostatnio trochę mnie napadło i napisałem programik do pisania w tzw. liicie (rzeczownik w mianowniku: liit). 0d d21514j 54|\/|1 |\/|023<13 p15a< |/\| +3|\| 5p0s00b (od dzisiaj sami możecie pisać w ten sposób).
http://www.adam.mizerski.pl/liit.exe
instrukcja obsługi:
1) ściągsz program
2) uruchamiasz
3) stukasz w klawiaturę, to cho chcesz
4) aby wyjść z programu wciśnij 'Esc'

W przyszłości przewidziane są aktualizacje. M.in. zamierzam dopisać import/eksport plików txt.
Niestety z dekoderem z liita na ludzki, jest większy problem, bo istnieje w internece cała masa różnych liitów.
Obrazek
Obrazek

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2005 00:04

kasiask pisze:Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ja do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ja dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż
obok laptopa...
- Nie pierdol ! Kupiłeś se nowego kompa? A procesor jaki?


Dzieki kasia, choć jeden post zrozumiałam,

a widzisz że nasza praca jest łatwiejsza?

my mamy franszyze integralną, redukcyjną, udział własny, i pare jeszcze hitów- więc niech sie nie wymądzrają.nie?

A jak widzimy płonący budynek to pierwsza mysl agenta- "ciekawe kto to ubezpieczył"-

a nie jakieś tam procedury i kwarendy czy coś tam podobnego
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

kasiask

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
11-10-2005 16:13

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2005 08:16

Cóż, klodi, święte słowa!! Jak zwykle :-)))))

Ale czasami trafi nam się taki klient-programista i potem opowiadamy o tym, jako o najgorszym spotkaniu z klientem w życiu. :-))))
Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antka (2002) i Maksa (2005)

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2005 22:05

kasiask pisze:Cóż, klodi, święte słowa!! Jak zwykle :-)))))

Ale czasami trafi nam się taki klient-programista i potem opowiadamy o tym, jako o najgorszym spotkaniu z klientem w życiu. :-))))



Tak, tych "cudownych" informatyków to rozpoznajemy z daleka. Nie musi mówić że nim jest, wystarczy pare zdań żeby na końcu zapytać" a czesem nie jest Pan informatykiem" i zawsze to samo zdziwienie, a skąd Pani wie?

A no bo jesteście okropni nudziarze i wymyślacie 1000 możliwości tak jak w pisaniu programów, musicie nacudowac sie , wymyśleć m,ilion nieprawdopodobnych zdarzen tak na wszelki wypadek, bo gdyby jednak jakims cudem to......

Sposobem na nich jest mail, i przywizienie gotowej polisy, bo pisać to im sie juz mniej chce, i dzieki Bogu
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-11-2005 23:17

Cholera
A ja się zastanawiałem, skąd tak wielu ludzi wie od razu, że jestem informatykiem. Nie myślałem że rozwiązanie jest takie proste.
A JA PO PROSTU JESTEM OKROPNYM NUDZIARZEM WYMYŚLAJĄCYM 1000
MOŻLIWOŚCI !!!

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 03-11-2005 23:55

Dreptak,

no ale sam powiedz, nie dosc że człowiek ma chaos to jeszcze informatyka spotyka, i to na forum dla adhd, i znowu jak w pracy, gada taki coś od rzeczy i człowiek znów mysli że jest opóźniona w rozwoju amebą....
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 04-11-2005 22:15

w obronie informatyków

klodi12 pisze:A no bo jesteście okropni nudziarze i wymyślacie 1000 możliwości tak jak w pisaniu programów, musicie nacudowac sie , wymyśleć m,ilion nieprawdopodobnych zdarzen tak na wszelki wypadek, bo gdyby jednak jakims cudem to......

Sposobem na nich jest mail, i przywizienie gotowej polisy, bo pisać to im sie juz mniej chce, i dzieki Bogu


Z tymi 1000cami możliwości - to troszkę prawda - spotkałam taką żartobliwą definicję:
informatyk to osoba która rozwiąże problem o którym nawet byś nie pomyślał i którego bez komputera by nie było w sposób jaki by ci w życiu nie przyszedł do głowy

Jeśli chodzi o to że 'pisać to im się juz mniej chce' - to też prawda: informatyk to człowiek który poświęci 3 godziny na napisanie skryptu, tylko po to żeby 2 razy nie wpisać kilku tych samych poleceń

Ale że nudziarze ?!!! STANOWCZO ZAPRZECZAM Informatycy to bardzo ciekawi ludzie o specyficznym poczuciu humoru i może specyficznych pogladach na innych ludzi..........
Ale zapewne to samo można powiedzieć o agentach ubezpieczeniowych :lol:

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 05-11-2005 00:42

No to i ja nie wytrzymam i się wtrącę.

Skończyłam najpierw "mila college", potem "analityk systemowy" na SGH, kodować uwielbiałam, a pewnie jeszcze bardziej zagłębiać się w kolejne szczeble "logiczne" projektu, ale już na studiach doszłam do wniosku, że za bardzo lubię ludzi, żeby siedzieć przed bezduszną maszyną i poprawiać kolejne źle postawione przecinki i pomylone zmienne, żeby mnie to BEZDUSZNE stworzenie w końcu zrozumiało i robiło mniej więcej to chciałam żeby robiło.

Jeszcze na studiach zaczęłam pracę w no.... mediach, marketingu, reklamie czy jak to tam nazwać by po kilku latach ciekawej pracy urodzić dzieci i zapamiętać się w zawodzie matki żony i....... matrony do tego stopnia, że już tylko podyplomowe z doradztwa podatkowego oraz marketingowo-logistyczne udało mi się zrobić, a i jesze założyć firemkę, która raczej uniemożliwia mi wyjście z domu.

Teraz jak kania (jak to się pisze...... ) deszczu pragnę wyrwać się z domu na 4 godziny dziennie i robić coś z zaangażowaniem, które tylko Wy na tym forum jesteście w stanie zrozumieć i ciągle nie ten moment, albo rynek pracy się skurczył......

Wnioski z tego dwa:
1) Lepiej spotykać w pracy informatyków niż siedzieć w domu
2) Informatycy, agenci ubezpieczeniowi, a nawet totalne nieroby (takie jak ja) są fajni pod warunkiem, że:
mają ADHD,
albo przynajmniej wiedzą z czym go się je :)

I przy okazji jak spowodować, żeby "zacytować" ?

Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 05-11-2005 00:49

Cyntia pisze:Teraz jak kania (jak to się pisze...... ) deszczu pragnę wyrwać się z domu na 4 godziny dziennie i robić coś z zaangażowaniem, które tylko Wy na tym forum jesteście w stanie zrozumieć i ciągle nie ten moment, albo rynek pracy się skurczył......
Wnioski z tego dwa:
1) Lepiej spotykać w pracy informatyków niż siedzieć w domu
2) Informatycy, agenci ubezpieczeniowi, a nawet totalne nieroby (takie jak ja) są fajni pod warunkiem, że:
mają ADHD,
albo przynajmniej wiedzą z czym go się je :)

I przy okazji jak spowodować, żeby "zacytować" ?

Pzdr:)


Nooo - wreszcie jakas porzadna dusza, ktora dobrze mysli o programistach :)

A jesli chodzi o cytowanie - w prawym gornym rogu posta, ktorego chcesz zacytowac jest napisik QUOTE - klikasz na niego i masz w okienku tekst posta ujety w znaczniki
quote="Cyntia" /quote - mozesz czesc skasowac, byle nie kasowac samych znacznikow
Pozdrawiam

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 05-11-2005 21:44

Re: w obronie informatyków

ellen pisze:

Ale że nudziarze ?!!! STANOWCZO ZAPRZECZAM Informatycy to bardzo ciekawi ludzie o specyficznym poczuciu humoru i może specyficznych pogladach na innych ludzi..........
Ale zapewne to samo można powiedzieć o agentach ubezpieczeniowych :lol:


całkowiecie sie z Toba zgadzam, agenci ( np ja ) jestesmy tragicznie nudni jak jestesmy w grupie, że nie wspomnę juz o kawale jak przychodzi agent jąkała i zaczyna czytać na głos warunki ubezpieczenia, - wtedy to nawet inforatyka przeskoczymy...nie wytrzyma , natychmiast kupi

choć my sami uważamy się za wysoce ciekawych z zarąbistymi tematami których jak zwykle nikt nie rozumie, no i jesteśmy tragicznie gadatiwi, ot takie nienagadane cudaki
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

kasiask

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
11-10-2005 16:13

Lokalizacja: Kraków

Post 05-11-2005 22:13

E tam zaraz cudaki:-)

Specyficzni jesteśmy, to fakt. Gadatliwi, to fakt. Nawet baaardzo gadatliwi. Wykazujemy szereg cech ADHD i dlatego jesteśmy tacy uroczy. A jak ktoś tego nie widzi, to głąb. :lol: :lol: :lol: :twisted:
Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antka (2002) i Maksa (2005)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 06-11-2005 19:54

No, jestescie super i wam zazdroszcze.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 06-11-2005 22:40

Marta pisze:No, jestescie super i wam zazdroszcze.



a ty to nam nie zazdrość tylko przyłącz sie do nas, u nas zawsze można pracować, jest wesoło i.....czasem leniwie, nie trzeba zawsze byc w pracy

zapraszamy serdecznie
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 07-11-2005 19:14

Jaaaasne!
Ciekawe jak niby
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 07-11-2005 21:10

Dzięki Martusiu [smilie=heart fill with love.gif]

ale tak swoją drogą to nie chodzące ADD, tylko młoda (bo studentka), kochana (bo czytam Twoje posty) mieszkanka najcudniejszego grodu na ziemi (jak ja kocham Kraków i Krakusów, którzy nigdzie się nie spieszą, więc mają tylko ADD bez hiperactiviti co mi najbardziej we mnie przeszkadza

Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 08-11-2005 18:24

Och dzieki Cyntio kochana!
Alisci nie studentka jestem ostatnio tylko... y... to zbyt charakterystyczne. Napisze Ci na privie.
A spieszyc sie czasem spiesze... np jak odkryje ,ze za chwile bedzie autobus ,który pozwoli mi sie spóźnisc tylko 10 min.
:lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

rulun

Posty: 9


Rejestracja:
02-12-2005 23:02

Post 02-12-2005 23:29

Witam:) Normalnie az zdobylem sie na rejestracje, nick mial byc "rulon" ale nie wyszlo. Jestem studentem 4 roku inforamtyki, mam rowniez definitywne ADHD Musze wam powiedziec, ze bycie informatykiem z ADHD, jest niemozlioscia, ( no chyba ze ktos to kocha, jest pasjonatem, koputerowcem, maniakiem - ja sobie wybralem taki zawód kiedys tam , bo jakis miec trzeba), ten caly balagan w moim zyciu, przeklada sie na kodowanie - jeden wielki syf, produkowanie milionów bugów, ogolnie mysle nad zmiana zawodu, bo sie w tym niesprawdzam - a przyczyna jest totalny brak uwagi, po 4 latach kodowania, wciaz zapominam srednikow:), Pisanie programow jeszcze bardziej mnie dułuje, bo pokazuje mi jaki glupi jestem. Znacie wy zawod w ktorym sprawdzaja sie ludzie z ADHA ? apropos, dobrym przykladem sa rozne rekurencyjne funkcje w ktorych trzeba sie gleboko skupic, zeby zrozumiec. Polecam programowanie w prologu, niewiem jak wy mozecie programowac z tym adhd, dla mnie to paranoja. A moze za glupi na to jestem, a adhd niema nic do rzeczy ?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-12-2005 12:56

jestem informatykiem. Bycie programistą z adhd jest możliwe. Bo też jestem pasjonatem i maniakiem.
Też zapominam o średnikach. Ale od tego jest kompilator, żeby mi wykrył takie błędy.
Najlepszy jestem w rozwiązywaniu nierozwiązywalnych problemów. Myślę inaczej niż przeciętni i zauważam to, czego oni nie widzą.
Staraj się myśleć, o tym co cię pozytywnie odróżnia o innych, a nie myśl o swoich niedoskonałościach. Nikt nie jest doskonały.
Przeciętni nie mają tylu pomysłów na minutę co my. To jest Twój atut. Postaraj się z niego skorzystać.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 03-12-2005 23:07

no, dokładnie, dreptak ma sporo racji. ja np. potrafiłem znaleźć błędy w programach, których nie rozumiałem. intuicyjnie. kiedyś po 3 dniach zamieniłem w pewnym pliku 0 z 1 (absolutnie go nie rozumiałem) i nagle zadziałało -- bez tego nie założyłbym firmy, która działała przez 2,5 roku, ze sporym w sumie sukcesem.

z drugiej strony, seryjna robota programistyczna, ze wszystkimi niuansami inżynierii oprogramowania, z pracą zespołową -- to nie dla mnie. dlatego już od jakiegoś czasu tego nie robię.

należy przy tym pamiętać, że nie ma dwóch jednakowych ADD.

dla mnie chyba największym problemem było dzielenie pracy na etapy, niemożność utrzymania uwagi (czy "chęci do pracy" -- ani bat nie działał, ani żadne marchewki), robienie rzeczy większych, które nie dawały natychmiastowego efektu, kłopoty z "dopieszczaniem" rozwiązań no i cały etap analizy: nigdy nie potrafiłem sobie rozpisać, rozrysować, analiza polegała na tym, ze chodziłem w kółko po mieszkaniu i mówiłem coś do siebie.

rulun

Posty: 9


Rejestracja:
02-12-2005 23:02

Post 04-12-2005 13:31

Tak naprawde kiedys interesowalem sie informatyką, jednakze kiedy zrozumialem, ze moje roztrzepanie uniemozliwia prace, to zaczelem czuc do tego nie chcec, i popadac w depresje, W szkole w najwieksze klopoty popadam, jak trzeba sobie samemu wymyslic temat, poprostu, starajac sie wymyslic, normalnie zaczynam sie denerwowac, ciagle nowy pomysl, ktory za dwie minuty okazuje sie bezsensu, wkoncu brak pomyslow, z inżynierią oprogramowania to tak samo, mam zrobic jakis diagram to chodze z miejsca na miejsce, i niemoge sie skupic, sam fakt ze mam to robic, odrazu przestawia mnie w tryb bezuzytecznosci :), Zdaza mi sie czasem, ze usade na 3 godziny i zrobie tyle co bym przez tydzien , czasem mam przeblyski normalnosci, wtedy to mnie dowartosciwouje:), jenak z drugiej za chwile poraszki :), Wprowadza mnie to zwolna w chorobe dwubiegunową:), Dziekuje wam za rady, i podziwiam, ze dajecie rade w tym zawodzie:)

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 04-12-2005 16:14

ja już nie daję, pociesz się ;)

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 11-12-2005 23:06

dreptak pisze:jestem informatykiem. Bycie programistą z adhd jest możliwe. Bo też jestem pasjonatem i maniakiem.

Calkowicie sie zgadzam, lecz wlasnie musi to dotyczyc tematu, ktory Cie pasjonuje. Lubie obiektowozorientowane jezyki jak VBA.
dreptak pisze:Też zapominam o średnikach. Ale od tego jest kompilator, żeby mi wykrył takie błędy.

Do tego w koncu sa, lecz czasem jest to wq... jesli stale o tym zapominasz.
dreptak pisze:Najlepszy jestem w rozwiązywaniu nierozwiązywalnych problemów. Myślę inaczej niż przeciętni i zauważam to, czego oni nie widzą.

To prawda, lecz czasem samodzielnie musisz spojrzec na problem, aby go dostrzec.
dreptak pisze:Staraj się myśleć, o tym co cię pozytywnie odróżnia o innych, a nie myśl o swoich niedoskonałościach. Nikt nie jest doskonały.

Jasne, liczy sie pomysl, ktory jest twoj. Inna sprawa, ze bywaja tacy, ktorzy tego nie akceptuja.
dreptak pisze:
Przeciętni nie mają tylu pomysłów na minutę co my. To jest Twój atut. Postaraj się z niego skorzystać.

Tak jest. Mankamentem jest niestety nasza niecierpliwosc.

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 12-12-2005 09:03

Sonnenfinsternis pisze:To prawda, lecz czasem samodzielnie musisz spojrzec na problem, aby go dostrzec.

Sonnenfinsternis piszę do ciebie w tym wątku bo akurat tu mnie zaintrygowła twoja inna wypowiedż.
sprawa dotyczy otwierania poczty na forum.
w lewym górnym rogu jest napisane dostałeś wiadomość i wystarczy kliknąć
przesłałem do ciebie dużą prośbę króra nie powinna być problemem
przy twoim dystansie do tych spraw - jeśli jest innaczej to po prostu odpowiedz na priw. :D
podobają mi się tematy które poruszasz / to nie jest złośliwość /.
nie zrozumiałem twojego podsumowania zdania dreptaka
Dreptak pisze: Najlepszy jestem w rozwiązywaniu
nierozwiązywalnych problemów. Myślę inaczej niż przeciętni i zauważam to, czego oni nie widzą.

ciepłe pozdrowienia z zaśnieżonej górki
[smilie=i love you1.gif]

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 15-12-2005 09:41

reuptake pisze:dla mnie chyba największym problemem było dzielenie pracy na etapy, niemożność utrzymania uwagi (czy "chęci do pracy" -- ani bat nie działał, ani żadne marchewki), robienie rzeczy większych, które nie dawały natychmiastowego efektu, kłopoty z "dopieszczaniem" rozwiązań no i cały etap analizy: nigdy nie potrafiłem sobie rozpisać, rozrysować, analiza polegała na tym, ze chodziłem w kółko po mieszkaniu i mówiłem coś do siebie.


Ja osobiście z chęcią do pracy też mam podobnie :) Uwielbiam tą robotę, ale często "nie mam na nią nastroju" /* zwłaszcza gdy mi coś, jak ostatnio, leci na "ryja" w życiu osobistym */ wtedy jest STRASZNIE! Dosłownie leżę na biurku, wzdycham co 5 minut, piszę po 1dnej zmiennej (nie linijce ! :) na raz.
Ale o dziwo potem często wychodzą z tego b. porządne rzeczy - o 3 godzinach takiej męczarni okazuje się że rozwiązałam problem, którym się martwiłam od tygodnia :)

A ten "brak natychmiastowego efektu" w programowaniu też mi troszkę daje w kość. Czasem autentycznie marzę o tym żeby siąść i powypełniać jakieś formularze, wnioski na sprzęŧ, pobiegać po całej firmie za podpisami /*jako instytut rozwojowo-badawczy mamy koszmarną biurokracje*/ - jednym słowej cokolwiek co skończę w ciągu 1 godziny :)

A jeśli można zapytać - jakie oprogramowanie tworzysz w swojej firmie ?

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 15-12-2005 11:02

ellen pisze:A jeśli można zapytać - jakie oprogramowanie tworzysz w swojej firmie ?


już żadnego. a programowałem głównie na potrzeby internetu/www: perl, java.

k8

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 35


Rejestracja:
19-12-2005 23:44

Post 12-01-2006 10:13

ja tez jestem informatykiem (informatyczką - dziwnie brzmi...) :)
zajmuje sie sieciami i programowaniem sieciowym/internetowym;

jesli chodzi o sieci to praca wrecz wymarzona - szczegolnie robienie nowej/naprawa/szukanie szukanie jakis problemow - tu nie ma czasu na siedzienie w miejscu :)

z programowaniem to faktycznie jest troche tak, ze jak trzeba napisac cos duzego co nie przyniesie odrazu widocznego efektu, lub dopiescic cos co juz dziala to ciezko sie wogole zabrac...

ja mam jedna metode - poprostu nie robie nic na sile! mam caly czas w siadomosci (na żółtej kartce) co jest do zrobienia i w koncu mam taki moment, ze mam ochte sie za to zabrac (ulatwieniem dla mnie jest chyba to ze naprawde lubie to co robie...)
pozatym jak mam zrobic cos duzego to urzadzam maraton - robie tak dlugo az bedzie "cos" widac (inaczej i tak nie zasne...)
oczywiscie trwa to dosc dlugo poniewaz, wiadomo: kanapeczka... maila trzeba sprawdzic co 15 minut... zobaczyc kto na gg jest... a moze gdzies wybuchla bomba(www.gazeta.pl)... ale ogolnie idzie niezle;

jeszcze jeden sposob to podnoszenie sobie poprzeczki, np. dodanie do programu jakiejs funkcji, ktora trudno zaimplementowac, wtedy jestem wstanie myslec nad tym z calych zaangarzowaniem (chyba tylko wtedy) i oczywiscie tak dlugo, jak tego nie zrobie...

a jesli chodzi o to ze czasami trudno sie music do zaglebiania wiedzy teoretycznej - rulon - wedlug moich znajomych bez adhd najtrudniejsze do zrozumienia jest programowanie wielowatkowe ( no nam tego chyba nie trzeba tlumaczyc ;) )
w życiu ważne są tylko chwile

ellen

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 40


Rejestracja:
20-10-2005 12:13

Lokalizacja: śląskie

Post 14-01-2006 11:47

----

k8 pisze:ja tez jestem informatykiem (informatyczką - dziwnie brzmi...) :)
zajmuje sie sieciami i programowaniem sieciowym/internetowym;


Gorąco pozdrawiam Siostrę W Wierze!!! :wink:
Następna

Wróć do Praca, nauka



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.