Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

W jakich zawodach pracujecie?I jak sie ma to do waszego ADHD

Moderator: Moderatorzy

SonnyBoy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
16-10-2005 11:17

Lokalizacja: Kraków

Post 09-12-2005 22:01

like.no.other pisze:Tak sobie Was czytam i czytam i już przynajmniej nie widzę przyszłości w czarnych barwach. :D
Mój mąż ma 31 lat i najprawdopodobniej ADHD - wspólnie doszliśmy do takiego wniosku po przeczytaniu artykułu "Kryteria diagnostyczne", trafione 20/20 oraz po konsultacjach z teściową. Od półtora roku leczy się psychiatrycznie ( farmakologicznie) na depresję i widzę, że pan psychiatra raczej nie trafił z diagnozą. Moim skromnym zdaniem jest znacznie gorzej po przyjmowanym leku (efectin er 75).
Co więcej chyba również i ja mam swoje małe ADHD ............. ghrryyyy nie mogę się skupić........... Małżonek ma własny mały biznes, zajmuje się metaloplastyką, sam sobie jest żeglarzem, sterem i okrętem :evil: ostatnio raczej woli siedzieć w domu przy komputerze (gry - symulatory lotu) niż realizować zlecenia i zarabiać pieniądze.
Cieszę się, że trafiłam na to forum, ktore jest dla mnie światełkiem w tunelu - zielonym światełkiem :D
pozdr. K



Możesz napisać czym objawia się to gorsze funkcjonowanie po antydeprechu?? We wtorek sam idę do psychola i nie chcę żeby mi zapisał to co twojemu mężowi :?

Napisz proszę, co było głównym powodem zgłoszenia się Twojego męża do psychiatry??
Adult ADHD RULEZ!!
>> http://www.forum.ptadhd.pl/ <<

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 10-12-2005 10:59

like.no.other pisze: Od półtora roku leczy się psychiatrycznie ( farmakologicznie) na depresję i widzę, że pan psychiatra raczej nie trafił z diagnozą. Moim skromnym zdaniem jest znacznie gorzej po przyjmowanym leku (efectin er 75).


od półtora roku bierze to samo i jest gorzej? to koniecznie trzeba zmienić lek...

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 10-12-2005 11:01

SonnyBoy pisze:Możesz napisać czym objawia się to gorsze funkcjonowanie po antydeprechu?? We wtorek sam idę do psychola i nie chcę żeby mi zapisał to co twojemu mężowi :?

Napisz proszę, co było głównym powodem zgłoszenia się Twojego męża do psychiatry??


pliz, nawet nie pisz takich rzeczy. każdy reaguje inaczej na leki. to strasznie nierozsądne kierować się przy doborze leku tym, że ktoś na forum napisał, że się po nim źle czuje.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-12-2005 11:19

Słusznie prawisz! NIe należy kierować się takimi pojedyńczymi głosami.
Ale też należy pisać o skutkach, i to z kilku powodów.
Na przykład niektóre leki na samym początku dają nieprzyjemne efekty uboczne. Jak ktoś się tego nie spodziewa, może się wystraszyć i odstawić lek. A tym czasem suchość w ustach znika po tygodniu bez śladu. A lekarze nie zawsze uprzedzają.
Bywa tak, że ludzie niektóre leki biorą przez rok lub więcej i nie ma żadnej reakcji. To jest oczywistym błędem i też należy o tym pisać.

No i jeżeli jest dobry efekt, to też należy pisać jaki był, żeby inni wiedzieli czego się można spodziewać po dobrze trafionym i skutecznym leku.

Tylko błagam, niech nikt nie próbuje generalizować. Każdy reaguje inaczej. Więc jedyną drogą dobranie leku jest poszukiwanie. Czasem trzeba sprawdzić kilka, zanim się trafi na ten dobry.

SonnyBoy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
16-10-2005 11:17

Lokalizacja: Kraków

Post 10-12-2005 11:38

Spdziewam się, że pani zapisze mi na 100% jakiś antydeprech.
Z tego co się zorientowałem to niektóre mają zbawienne skutki w walce z ADHD a niektórych zarzywanie jest totalną pomyłką( 0 efektów lub uboczne skutki)
Stąd moje pytanie :roll:
Adult ADHD RULEZ!!
>> http://www.forum.ptadhd.pl/ <<

Mada38

Posty: 3


Rejestracja:
08-12-2005 17:59

Lokalizacja: Koszalin

Post 10-12-2005 12:04

A ja u siebie i jest super

A ja pracuję u siebie, jak coś zawalę to moja sprawa - no może też trochę klienta, ale nie jest źle. Mam tak jak chcę i nie muszę nikomu nic tłumaczyć - polecam. Pewnie ,że mam wpadki, bo z tą koncentracją to różnie bywa, a to pomylę numer materiału na roletkę, a to wymiar - zawsze zachodzę w głowę ,że to się zdarzyło. Ale w sumie jests super.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-12-2005 18:45

Z dyskusją o lekach proponuję przenieść się na forum leki!

like.no.other

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
09-12-2005 16:30

Lokalizacja: Wawa

Post 10-12-2005 19:15

SonnyBoy

Napiszę tylko, że efectin jest nowoczesnym, dobrym (ale i drogim) lekiem dającym kopa i motywującym do działania (praca, nauka).

U mojego męża początkowo lek działał super ale pojawił się skutek uboczny - agresja - dlatego psychiatra po 9 miesiącach przepisał mu sulpiryd (tani bo refundowany) polski lek, po którym miał się wyciszyć (przyjmuje go dopiero 2 tygodnie i jeszcze wychodzi z efectinu - trudno stwierdzić różnicę w zachowaniu :wink: )

A dlaczego wogóle mąż trafił do psychiatry? Z powodu lenistwa i braku konsekwencji w działaniu, nazwaliśmy to depresją. Terapia miała trwać 2 lata (jak to bywa dwa kroki do przodu jeden krok w tył), jednak zaobserwowaliśmy pogorszenie zachowania - co tu dużo mówić, jeżeli pacjent liczy na cudowne ozdrowienie tylko przy pomocy leków, bez własnego zaangażowania, to można sobie terapię darować, szkoda czasu i pieniędzy. Niestety z takiego założenia wyszedł mój mąż, może nie był do końca szczery z terapeutą, nie pracował nad sobą - stąd pogorszenie samopoczucia i zabrnięcie w ślepą uliczkę. Nie wiem coby mogło go tak naprawdę zmobilizować do walki o siebie... Mąż jest bardzo dobry w teorii, zdaje sobie sprawę z własnych niedoskonałości ale w ostatecznym rozrachunku praktyka wypada mizernie :evil:

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 11-12-2005 22:37

chemik i inzynier jednoczesnie. Badam kinetyke reakcji chemicznych i projektuje reaktory + progamowanie w VBA i MATLABIE.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 12-12-2005 14:31

każdy telefon, każdą sprawę odkładam w nieskończość, aż w końcu olewam. nie jest problemem nawet to "nie zapomnieć", tylko znalezienie w sobie energii, zeby to wykonać, żeby gdy jest zajęte zadzwonić jeszcze raz.

Ja też to mam.W zależności od dnia.Ale teraz sobie dam troszkę luzu bo zaczęłam brać psychotropy.


no cóż, zazdroszczę osobom z "energetyczną" formą ADD. takim, które muszą ciągle coś robić. ja nie mogę się na niczym skupić (a raczej nie potrafię sterować tym, na czym się mam skupić) i doprowadzać spraw do końca.

Gdy mi bardzo na czymś zależy to nie ma na mnie siły.Szkoda tylko,że tak rzadko mogę się zmobilizować.Też pracuję na własne konto bo nie potrafiłabym znieść humorów szefa.[quote][/quote]

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-12-2005 17:07

mogę podać ci rękę ayla. Mam dokładnie tak samo. Zeby cos zrobic musze dokonac ogromnego wysiłku. Najpierw odkładam sprawy w nieskończoność, zeby w koncu i tak z tego zrezygnować.
Czasem czuję taką blokadę ruchową, ze ogarnie mnie załamka. Często wystarczy ruszyć ręką i juz by było po wszystkim, ale niestety z jakiegoś powodu tego nie robię.
W środku jednak nie mogę usidzieć w spokoju. Cały czas musze być czyms zajęta. Nie potrafię czekać, nudzić sie itp.
Pracuję w niedużej agencji rekamowej i sama sobie jestem szefem.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 12-12-2005 18:12

Kate pisze:Czasem czuję taką blokadę ruchową, ze ogarnie mnie załamka. Często wystarczy ruszyć ręką i juz by było po wszystkim, ale niestety z jakiegoś powodu tego nie robię.


no właśnie... to jest to, dokładnie, witaj w klubie.

ja nawet się zastanawiam, czy przypadkiem nie odkładam sobie na później, żeby -- robiąc coś w ostatniej chwili -- nadać tej sprawie większą wagę i poczuć większą ulgę po jej załatwieniu.

ale przykładów takiej niezdolności do działania mogę wymienić wiele. ostatnio np. przez 3 dni, siedząc prawie cały czas przy kompie i co tu dużo mówić: nudząc się, nie zmobilizowałem się do wykonania 1 przelewu internetowego. jak teraz o tym myślę, to po prostu sam nie mogę uwierzyć, przez 3 dni nie znalazłem 2 minut! a jednak nie znalazłem. albo nie pamiętałem albo odkładałem do momentu aż znowu zapomniałem, ale to nie było tak, że cały czas nie pamiętałem... starałem się odsunąć to w czasie...

no nic, praca na swoim to jest jakieś wyjście. gorzej, że ja już mam bardzo małą odporność na stres...

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 12-12-2005 18:52

Czy Wy przypadkiem nie piszecie o mnie :?:

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 12-12-2005 19:06

golombek pisze:Czy Wy przypadkiem nie piszecie o mnie :?:



Raczej nie, bo to o mnie... :)
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 12-12-2005 19:10

Sonnenfinsternis pisze:chemik i inzynier jednoczesnie. Badam kinetyke reakcji chemicznych i projektuje reaktory + progamowanie w VBA i MATLABIE.


O mamo...
To jak ja się pomylę w labie, mówię przynajmniej "nikt z tego strzelać nie będzie" :D :D :D
Ja tylko na chwilę wpadłam, bo w ogóle nie ma mnie :)
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 12-12-2005 20:00

Ciekawe, bo z tym odkładaniem to też o mnie
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-12-2005 02:13

No i o mnie też (dziś zrobiłam niby bardzo dużo (ale w sumie prawie nic) taki dzień kiedy się cały dzień gada, robi, popycha sprawy i niewiele z tego wynika.

Ale zgodnie z radą kogoś tu na forum założyłam sobie plan minimum, że uporządkuję gazety i papiery (zgadnijcie czy to zrobiłam) o uporządkowaniu akwarium i napisaniu pilnych maili nie wspomnę :cry:

Miło pomyśleć, że nie tylko mi się tak "rozłazi"

Gołąbku!

Co z Tobą, pisałeś o jakimś dole wielkości rowu mariańskiego.

Każdy z nas swoje doły "celebruje" inaczej, ale Ciebie postrzegam jako tego kto zawsze pięknie, z empatią wspiera forumowiczów, więc jeśli czujesz, że wylanie tego smutku (jeśli jeszcze jest) na klawiaturę coś pomoże....... no wiesz, czekamy przecież nie tylko na Twoje cenne rady i wsparcie....
Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-12-2005 05:50

Dzięki Cyntia. Szewc bez butów chodzi. Jak większość facetów, przy problemach odcinam się od świata i zamykam w swojej jaskini. Dół trzyma, jak w termosie, to chyba jesienna deprecha, brak słońca, nie stać mnie w tej chwili na solarium. Cały ten rok mamy przerypany, wszystko się wali. Przedwczoraj odebrałem samochód z warsztatu po remoncie skrzyni, wczoraj, gdy jechałem na grupę rozsypał się termostat i cały płyn chłodniczy wypłynął sobie na silnik, tydzień temu stłuczka. Samochód więcej w warsztacie stoi niż nim jeżdżę. Co chwila coś nowego, a na koncie echo. Nie wiem co będzie z mieszkaniem (służbowe), żona bez pracy, ja na dniach dostanę wymówienie i nie mogę się zebrać, by zacząć nowej roboty szukać. Na forum nie szukam wsparcia, radość mi sprawia, gdy mogę podzielić się swoimi doświadczeniami i w ten sposób komuś pomóc, ale czasami mam już wszystkiego serdecznie dosyć. Wiem, że nie tędy droga, ale inaczej nie potrafię. Jeszcze nigdy, nikomu nie udało się wyciągnąć mnie z dołka, sam muszę "dojrzeć". Wczoraj się przełamałem i napisałem coś, ale to nie znaczy, że wrócę na forum, dzisiaj może mi przejść ochota na pisanie. Z forum nie zerwałem, obserwuję Wasze dyskusje i problemy, tylko na razie brak sił na pisanie.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-12-2005 08:24

Gołąbku,

Jest żle, żeby było lepiej.

Najgorsze to wiedzieć, że się musi (a nie musisz!), proszę pamiętaj, że widzisz teraz wszystko czarniejsze niż jest i że to minie, prędzej, póżniej ale minie.

Ciepło myślę o Tobie i całej waszej rodzince.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 13-12-2005 10:15

Kate pisze:Pracuję w niedużej agencji rekamowej i sama sobie jestem szefem.

Tak jak ja,Kate.

Kuba5

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
11-12-2005 22:16

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-12-2005 12:58

A ja pracuje jako konsultant telefoniczny (cały dzień gadam przez
telefon); ale to w Polsce. Sezonowo pracuje we Włoszech jako pizzaiolo (koleś który robi pizze). Wolałbym wykładac fizyke na uniwersytecie ale nie mam siły na studia dzienne.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-12-2005 16:09

Super ayla, przybij piątkę. Nie do konca to lubie, ale nie moge narzekac.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 13-12-2005 17:28

co to jest "mała agencja reklamowa"? bo zdaje się, że to określenie oznacza bardzo różne rzeczy od małego studia foto przez biuro ogłoszeń po wycinanie liter z folii :)

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 11:10

w moim przypadku jest to mała 5 osobowa firma, która obsługuje klientów na rynku BTL (dla nie wtajemniczonych wszelkiego rodzaju wsparcie sprzedaży poza reklamami w radiu i TV). Ale co to za różnica, ważne ze nie mam szefa nad głową i nie muszę zdążyć co rano na konkretną godzinę.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 14-12-2005 11:24

Kate pisze:w moim przypadku jest to mała 5 osobowa firma, która obsługuje klientów na rynku BTL (dla nie wtajemniczonych wszelkiego rodzaju wsparcie sprzedaży poza reklamami w radiu i TV). Ale co to za różnica, ważne ze nie mam szefa nad głową i nie muszę zdążyć co rano na konkretną godzinę.


Aja współpracuję z kilkoma osobami,które dla mnie robią to i owo.Chociaż zamierzam się wkrótce stopniowo z reklamy wycofać na rzecz wydawnictwa.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 14-12-2005 11:26

Nareszcie wiem jak dopisać się na tym forum z cytatem. :D
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 11:50

a ja wlasnie wciaz nie wiem, jak to robisz?

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 14-12-2005 13:40

Kate pisze:a ja wlasnie wciaz nie wiem, jak to robisz?


naciska "quote" (prawy górny róg każdego wpisu).

jak 5 osób to już jest całkiem nieźle. gratuluję. i powodzenia życzę (ayli? też, jakbyś szukała kogoś do współpracy, to daj znać).

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 14:13

reuptake pisze:jak 5 osób to już jest całkiem nieźle. gratuluję. i powodzenia życzę (ayli? też, jakbyś szukała kogoś do współpracy, to daj znać).

5 osób ze sobą współpracuje. Nikt nikomu nie podlega itd. Nie ma czego gratulować, robimy co mozemy zeby przezyc :D

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 14:14

reuptake pisze:
Kate pisze:a ja wlasnie wciaz nie wiem, jak to robisz?


naciska "quote" (prawy górny róg każdego wpisu).



i cos mi nie wyszło z tym quotem, moze teraz?

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 14-12-2005 15:03

Jeżeli chcecie żeby w ramce quoty był napisany autor wypowiedzi trzeba napisać:
  Kod:
[quote="ktoś"]coś[/quote]
co wygląda tak:
ktoś pisze:coś
Obrazek
Obrazek

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 14-12-2005 16:12

Kate pisze:i cos mi nie wyszło z tym quotem, moze teraz?


teraz tak :)

a gratulować jest czego... nie tego, że robisz co możesz, ale tego, że możesz coś robić.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 16:58

reuptake pisze:

a gratulować jest czego... nie tego, że robisz co możesz, ale tego, że możesz coś robić.


Robić mogę, tylko ostatnio jakoś tak strasznie mi się nie chce i nic nie robię. Wołami trzeba mnie ciągnąć. Każdy telefon przyprawia mnie o mdłości. Głód skręca mi wnętrzności a ja siedzę i gapię się w monitor.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 14-12-2005 18:27

Kate pisze:
Robić mogę, tylko ostatnio jakoś tak strasznie mi się nie chce i nic nie robię. Wołami trzeba mnie ciągnąć. Każdy telefon przyprawia mnie o mdłości. Głód skręca mi wnętrzności a ja siedzę i gapię się w monitor.


to Ci nie powiem co na to mój terapeuta, bo jeszcze bardziej ochota Ci przejdzie ;)

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 14-12-2005 18:52

Przepraszam, że się wcinam, ale powiedz, powiedz, boś mnie bardzo zafrapował :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 14-12-2005 23:00

w skrócie? żeby olać, bo skoro to tak męczy, to po coś się dręczyć, świat się nie zawali itd ;) fajnego mam terapeutę, mówię na niego big lebowsky ;)

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-12-2005 12:06

i ja wlasnie tak robie. olewam. udaje ze cos robie :D a wlasciwie to siedze na forum albo ogladam jakies filmy. A jak dzwoni tel to udaje ze mnie nie ma. Zamierzam tak pociagnac do nowego roku. :wink:

vikunia

Posty: 2


Rejestracja:
08-02-2006 01:41

Lokalizacja: warszawa

Post 08-02-2006 02:28

Ja pracuję jako wychowawca w świetlicy środowiskowej. W pracy suuper, to moja pasja i żywioł :P , gorzej z pozostałymi obowiązkami....

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 08-02-2006 07:59

Kate pisze:Robić mogę, tylko ostatnio jakoś tak strasznie mi się nie chce i nic nie robię. Wołami trzeba mnie ciągnąć. Każdy telefon przyprawia mnie o mdłości. Głód skręca mi wnętrzności a ja siedzę i gapię się w monitor.


Z tym telefonem to cos jest - tez mam jakis wstret a jak slysze dzwonek to az mnie wzdryga.

zielony troll

Posty: 5


Rejestracja:
24-06-2006 18:56

Lokalizacja: zielona wyspa

Post 24-06-2006 20:49

:twisted:
Co prawda to prawda ruch i duzo nowoci to to co lubie, obecnie pracuje w malarni proszkowej, ruszm sie bo to na powietrzu i praca fizyczna , ale monotonia mnie wkurza, po 10 latach pracy w jako handlowiec w instytucjach finansowych, sprzedawalem kredyty , fundusze inwestycyjne, akkcje obligace karty kredytowe kkonta osobiste, jestem na urlopie od kontaktu z klientem ale czuje ze powinienem wrocic do zawodu

pozdrawiam

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 20-07-2006 17:01

Dupa Jasiu. Ja nigdzie nie mogę sie zaklimatyzować. Z telewizją mi uporczywie nie wychodzi, ostatnio wylano mnie z kolejnej (głupiej) firmy za konflikt z wydawcą... Nie widzę dla siebie miejsca w hierarchii żadnej firmy. Postawię na samozatrudnienie- mam pomysł na biznes. Albo wyjdzie, albo na trwałe emigruję z tego bajzlu. Mam dość kraju, który w 99% promuje kolesi, nieudaczników, "miernych za to biernych", myszy spod miotły i inne miernoty.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-07-2006 17:05

babsy pisze:mam pomysł na biznes
A znajdzie się miejsce dla mnie w tym interesie :?: .

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 20-07-2006 17:17

Sama sobie nie poradzę, to pewne. Kipię pomysłami, tylko co z tego? Zupenie nie wiem, jak się zabrać za realizację czegokolwiek. Ogrom czynności do wykonania odbiera mi kompletnie chęci.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-07-2006 17:22

Ja akurat nie mam żadnych pomysłów, może się uzupełnimy.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 20-07-2006 17:25

ja tam mam pomysły ale co z tego że jak już jestem bliski realizacji celu to ... [to nie jest pręgierz] ... pod koniec jakoś zawsze nie wychodzi
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-07-2006 17:32

deprim pisze:jak już jestem bliski realizacji celu to ...
Właśnie to mnie oduczyło miewania pomysłów :?

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 20-07-2006 17:49

A ja już pogodziłam się z faktem, że jest na świecie odsetek ludzi, którym się po prostu nie udaje. Popadają oni w rozmaite nałogi, staczają się na dno, popełniają samobójstwo, dziwaczeją, wariują, lądują na marginesie lub zaszywają się gdzieś w Bieszczadach i wiodą pustelnicze życie. I mam coraz większe przekonanie, że ja właśnie do tego odsetka należę. I to nie dlatego, że brakuje mi inteligencji czy nie znam języków. Po prostu z powodu koktajlu takich cech charakteru, które nie pozwalają mi żyć w dzisiejszym swiecie, w tym społeczeństwie, na takich warunkach.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

alexcool

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 60


Rejestracja:
22-02-2006 14:22

Lokalizacja: Kraków

Post 21-07-2006 18:53

babsy pisze:pustelnicze życie.


A ja mam na nazwisko Pustelnik ... i to nie przypadek, bo jestem samotny, i mam mysli Pustelnicze, zeby gdzies wyjechac, odciac sie od wszystkiego, by nie psuc nic wiecej, i zaczac żałować, za grzechy, prowadzac rownolegle zycie "ascety 21 wieku".

Moze za kilka lat cos mnie zainspiruje, wskrzesi wewnetrznie, zrobie operacje plastyczna nosa, i wytworze tyle mocy podswiadomosci, ze bede slawnym aktorem. A wtedy mozecie sie wszyscy zgłaszać, bo dolarow dla nikogo nie zabraknie :D :D :D

Musze tylko przeobrazic sie wewnetrznie, przelamac niesmialosc, ktora posiadlem wraz z okresem niezasluzonej konsumpcji mlodzienczej.
Przeprosic siebie i innych wrogow,znajomych, rodzine za krzywdy.

A co najwazniejsze rzucic nalog komputerowy i inne takze.

Cholera jasna ciagle mi cos chodzi po glowie, wiem, ze musze i chce, i nie moge zrobic inaczej jak wyjechac gdzies daleko, daleko stad, a tego jeszcze nie robie, ghrrr.

Jak tam zdrowko u Was?
"Cztery są rzeczy nienasycone, kazda z nich łupu wciąż łaknie i czeka:
Gardziel sępa i paszcza szakala
ręce małpy i oczy człowieka."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 22-07-2006 18:24

alexcool pisze:Moze za kilka lat cos mnie zainspiruje, wskrzesi wewnetrznie, zrobie operacje plastyczna nosa


Nie rób !
Masz bardzo dobry nos.
Chyba ze masz chęć wyglądać jak Majkel Dżekson...

alexcool pisze:niezasluzonej konsumpcji mlodzienczej.

A co to jest?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

SonnyBoy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
16-10-2005 11:17

Lokalizacja: Kraków

Post 27-08-2006 21:55

babsy pisze:Sama sobie nie poradzę, to pewne. Kipię pomysłami, tylko co z tego? Zupenie nie wiem, jak się zabrać za realizację czegokolwiek. Ogrom czynności do wykonania odbiera mi kompletnie chęci.


Mam dokładnie ten sam problem.
Zauważ, że nasze plany, czynności są pozbawione liniowości, następstwa.
Dlatego nas to przytłacza, tak jak bałagan drobiazgów które są porozrzucane po moim biurku, podłodze, szafach.

W tym tkwi problem, potrzebujemy się zorganizować, musimy sobie układać nawet najprostrze czynności n jakichś listach, harmonogramach.
Adult ADHD RULEZ!!
>> http://www.forum.ptadhd.pl/ <<
PoprzedniaNastępna

Wróć do Praca, nauka



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.