Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Moje sytuacje w pracy

Moderator: Moderatorzy

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-02-2015 22:32

Moje sytuacje w pracy

Opowiem Wam co się wydarzyło w piątek otóż do godziny 14 super się czułam a potem zaczęło mi się robić duszno , kręciło mi się w głowie i zaczęłam walczyć ze sobą czyli otworzyłam okno, głośno powiedziałam, że źle się czułam, poszłam po wodę, zadzwoniłam na pogotowie by zapytać co robić co się dzieje czy to wina pogody czy czego. Potem przyszła kierowniczka do nas i przeszło mi :) Bardzo się cieszyłam ale także sama się trochę nakręcałam bo źle się czułam a nie chciałam zemdleć. Potem wyszłam z pracy ale musiałam się wrócić bo zapomniałam zapytać o kjedna rzecz i wtedy podobnoś zemdlałam ale na spokojnie wszystko było i zrozumieli mama przyjechała po mnie i rozmawiała z kierowniczka i wszystko już wiedzą ,ze to nerwica i także mało picia. Są bardzo wyrozumiali i mówią ,ze za takie cos mnie nie wywalą z pracy ,nie musze sie bać.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-02-2015 14:01

Super, że masz tak wyrozumiałego pracodawcę :).

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 01-04-2015 06:11

Mam poważny problem w pracy, chodzi o to, że moja przełożona co przychodzi do pracy i wchodzi do naszego pokoju to zwraca się do mnie i mówi, Aneta mam nadzieje, że telefon masz wyłączony? A ten telefon jest na końcu sali schowany do torebki i wyłączony całkowicie dźwięk. A ja powiedziałam ,że nie to pani masz wyłączyć całkowicie i nie dyskutuj to zrobiłam to a wczoraj oczywiście znów taka sama sytuacja tylko powiedizała pani bym jej pokazała telefon, a ja głupia dobrze pokaże jejuuuu, co to przedszkole masakraaa ,dzisiaj mam nie pokazywać i powiedzieć ,ze jest wyłączony a od innych tego nie wymaga wszyscy ciągle cos do mnie kurde nikt nie ma nic tam do mnie tylko ta pani. Mysalalm, że dobrze robi ,że tak trzeba a mama mówi, że nie można tak postępować z drugą osobą.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-04-2015 06:51

Po prostu wyłączaj ten telefon i nie kombinuj. Widać ma powody, żeby sprawdzać.
Raz i drugi sprawdzi i znudzi jej się.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 01-04-2015 07:40

Nie musze pokazywać.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 02-04-2015 06:50

Wczoraj była kolosalna zmiana, podeszła do mnie menadzerka i mówi że pochwaliła mnie prezesowi.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-04-2015 08:53

Cieszę się, że się wyprostowało!!

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 02-04-2015 20:34

:) ja tez.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-05-2015 11:39

Nie wiem czy opisać tutaj sytuacje?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Wróć do Praca, nauka



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.