Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Rozmowy kwalifikacyjne

Moderator: Moderatorzy

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 26-01-2006 14:41

Rozmowy kwalifikacyjne

Ludzie ratujcie z jakimiś poradami, bo nie wytrzymam tak dłużej.
Idę na rozmowę z przyszłym pracodawcą. I palę sytuację, w momencie, gdy pracodawca pyta się na jej początku gdzie pracowałam. Zaczynam się jąkać, wiercić, szukać czegoś w obłokach, itd. Następne pytanie - czy chce pani coś jeszcze dodać? Odp. zawsze taka sama - nie. Odpowiadam tak, bo mam wtedy pustke w głowie. Pracodawca dziękuje za rozmowę, ja wychodzę i ...... Wtedy dopiero lawina. Czemu ja tego nie powiedziałam, czemu o tym nie wspomniałam, czemu to i tamto? A tak naprawdę, dlaczego ja zawsze nie mogę nic powiedzieć jak się o to pytają? :cry: Mam i wykształcenie, i predyspozycje, tylko nie umiem tego sprzedać. Nie mogę tego stanu przełamać. Ogarnia mnie wtedy kompletna amnezja. A przecież z natury jestem gadułą. Jeśli ktoś mi pozwoli to gadam i gadam i gadam, aż ktoś mnie nie wkurzy. Czy ktoś mógłby mi na to coś zaradzić? Błagam :jestes_wielki: . Dość mam nauki. Czas najwyższy wykorzystać tę wiedze w praktyce.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 18:07

Re: Rozmowy kwalifikacyjne

Wiolka pisze:Ludzie ratujcie z jakimiś poradami, bo nie wytrzymam tak dłużej.

Tez to przerabialem. Pustka w glowie to w wyniku stresu (to oczywiste) a zaradzic temu mozna tylko przez luzne podejscie do takiej rozmowy (wiem wiem latwo mowic). Postaraj sie nie myslec jak bardzo ci zalezy tylko podejsc do tego : ide sobie pogadam z milymi ludzmi. ;) To wszystko banaly ale innych sposobow ja nie widze. Warto sobie przygotowac krotka gadke o sobie i wyrecytowac ja (lepiej lub gorzej) jak padnie pytanie czy chcesz cos dodać. luzik luzik jeszcze raz luzik - stres to jest to co nas pokonuje.
No i przygotuj sobie kilka konkretnych argumentow dlaczego jesrtes lepsza od innych. Mozna wyskoczyc z jakims niebanalnym stwierdzeniem (ktorego nie moga w danej chwili sprawdzic w praktyce) moze pomoze.

ala

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
22-09-2006 00:36

Post 16-11-2006 01:25

No ja tez mam ten problem. Z tym, ze u mnie to sie nawet objawia nie tylko w sytuacjach stresowych. Po prostu mowie cos komus, mowie, mowie i nagle...zapominam o czym mowilam, alo zapominam kluczowe latwe slowo w stylu...marchewka :( . O egzaminach lub sytuacjach stresowach, to juz nawet nie mowie.

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 16-11-2006 08:51

Też tak mam i to coraz częściej. Cóż, oprócz dysfunkcji dochodzi jeszcze "starzenie".
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 16-11-2006 12:08

Myślę, że dobrym rozwiązaniem może być karteczka z tymi miejscami pracy i kwalifikacjami. Przecież możesz taką mieć. Chcesz być, żetelna, podać przyszłemu pracodawcy wszystkie szczegóły i niczego nie pominąć. Myślę, że to może zrobić nawet dobre wrażenie, że przygotowałaś się do rozmowy :) i że jesteś uczciwa i dokładna :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

resident

Posty: 7


Rejestracja:
23-01-2007 17:20

Post 24-01-2007 10:26

Ja na rozmowach chyba sprawiam wrażenie osoby nie do końca sprawne umysłowo, powiedziałbym lekko upośledzonej. Otępienie, ogłupienie, drastyczny spadek możliwości komunikacyjnych, trudność z formułowaniem i wyrażaniem myśli.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-01-2007 10:41

Na rozmowy kwalifikacyjne jest tylko jedno lekarstwo.
Trening. Trzeba znaleźć sobie osobę, która będzie odgrywała rolę wrednego szefa. I przejść z tą osobą kilka treningowych rozmów.
Wtedy każda prawdziwa rozmowa będzie już łatwa. Bo tak pójść na wariata jest bardzo trudno.
W razie potrzeby służę pomocą. Potrafię być bardzo wrednym i wymagającym szefem :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 24-01-2007 10:56

dreptak pisze: Potrafię być bardzo wrednym i wymagającym szefem :)


Ty???? Nie wierzę :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-01-2007 11:23

Nie napisałem, że jestem.
Potrafię być. To jest zupełnie co innego :)

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 24-01-2007 11:57

A moja koleżanka na rozmowie kwalifikacyjnej na pytanie: Co może nam pani opowiedzieć o sobie? odpowiedziała, że "wyjątkowo ciepłą mamy w tym roku zimę" ...
Zrobiła taką furorę wśród znajomych, że hej! A po dwóch dniach okazało się, że dostała tą pracę :)

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 24-01-2007 12:12

hihihi to może i ja tak powiem? dobre to ... ciepłą zimę... [smilie=to funny.gif]

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-01-2007 12:28

Mam trochę doświadczeń z drugiej strony.
Czasem delikwent może nic nie powiedzieć, a i tak się czuje, że to jest te właściwy człowiek, a czasem może opowiadać niebywałe rzeczy a i tak nie pasuje.
To jest coś, czego nie można opisać, to trzeba samemu zobaczyć.
Choć, kiedyś miałem przypadek, że człowiek, którego przyjmowałem do zespołu na rozmowie wypadł fatalnie pod każdym względem. Ale mój kolega powiedział "ja go znam, on sprawia tylko on sprawia takie fatalne wrażenie". Później okazał się świetny. Choć niekomunikatywny.
A inny człowiek przepadł, bo przyszedł w wytartych dżinsach, z jakąś obszarpaną torbą na ramieniu. Mimo, że od strony fachowej wyglądał całkiem nieźle, został odprawiony, bo nie umiał się ubrać odpowiednio do sytuacji. Jak można takiego potem posłać do klienta? Jeżeli nawet nie umie się odpowiednio ubrać, to pewnie i nie umie się odpowiednio zachować. Tak wtedy pomyślałem.
Czyli nie przesadzajmy z nonkonformizmem.

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 26-01-2007 11:58

dreptak - święta racja. Oby więcej takich pracodawców.

Wróć do Praca, nauka



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.