Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Add, koncentracja jak sobie radzicie?

Moderator: Moderatorzy

wlazkotnaplot

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 38


Rejestracja:
07-04-2016 09:27

Dzieci: 14 LAT ADD

Post 29-06-2016 18:29

Add, koncentracja jak sobie radzicie?

Pytanie do starszej młodzieży.
Mam zamiar zebrać w wakacje możliwie dużo informacji, wskazówek, rad odnośnie nauki, funkcjonowania w szkole i w domu. Jak sobie organizujecie naukę? Co z Waszego doświadczenia można by zmienić w szkole, w podejściu nauczycieli żeby pomóc dziecku z add. Co na Was "działa" poza lekami, jakaś terapia? Jaka? Piszcie proszę do umęczonej matki umęczonego gimnazjalisty.

kapi

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 61


Rejestracja:
11-08-2013 20:21

Ja: ADHD

Post 29-06-2016 22:57

Nie wiem czy się jeszcze do starszej młodzieży zaliczam :lol: ale itak odpowiem.
U mnie zwykle bywało tak że uczyłam się na ostatnią chwilę, bo tylko wtedy byłam w stanie skoncentrować się na nauce. Mama od gimnazjum powtarzała mi że uczę się dla siebie więc jej pilnowanie mnie czy się uczę polegało na przelotnym pytaniu: "masz coś zadane? ". Dla niej najważniejsze było to by nie wzywali jej do szkoły przez moje zachowanie. Dzięki takiemu podejściu nauczyłam się dogadywać z nauczycielami w sprawie popraw, nieoddanych zadań domowych i tym podobnych.

Co do samej nauki...
U mnie z angielskiego najlepiej sprawdzało się robienie fiszek podczas nauki słówek, przy nauce gramatyki- czasów rozpisywałam sobie załóżmy dwa pokrewne czasy jeden obok drugiego: składnia, przykłady , kiedy się je stosuje i do tego ucząc się gadałam sama do siebie, zwykle chodząc po pokoju. Dzięki temu nie musiałam pilnować się żeby siedzieć nad zeszytem i mogłam się skupić na samej nauce :D

Z matematyki nie uczyłam się wcale, no chyba że jakichś wzorów albo działów których kompletnie nie rozumiałam ale tutaj to zwykle kończyło się pomocy kogoś innego.

Z polskiego nie czytałam żadnych lektur bo nie oszukujmy się kanon lektur jest tragiczny i przestarzały- czytanie "Krzyżaków", z których itak mało co rozumie gimnazjalista przez archaiczny język prowadzi donikąd.

W moim przypadku najgorsze było robienie notatek, zwykle przerywałam po 30minutach bo przerażał mnie ogrom materiału przez jaki musiałam przebrnąć. W 3 klasie liceum znalazłam gdzieś na internecie opracowanie mojego podręcznika do historii przez jego autorkę i ze słabej dwói skończyłam liceum z 6 na półrocze i 5 na koniec (wspominałam już że nie cierpię historii :hmmm: ).

Nie wiem jak Twój syn radził sobie w tym roku, ale jeśli daje sobie radę bez żadnych specjalnych udogodnień to postaraj się mu ich nie dostarczać bo może to się obrócić przeciwko niemu, zaczną go wytykać palcami że jest jakoś specjalnie traktowany a to mu raczej niepotrzebne.

W nauce chyba najważniejsza jest rutyna, nie mówię tu o systematyczności czyli codziennym siedzeniu po 2godziny z nosem w książkach ale o wyrobieniu nawyków typu- zapisywanie zadań domowych, sprawdzanie załóżmy po obiedzie co jest do zrobienia na jutro i robienie tego. Sama nauka to już zależy od indywidualnych potrzeb, pamiętaj tylko o tym by nie naciskać za bardzo na syna bo wiem ze swojego doświadczenia że to działa zupełnie odwrotnie i z czystej przekory robiłam odwrotnie niż powinnam. Najlepiej dać mu więcej luzu i pozwolić decydować o swojej nauce np. przez listopad w przyszłym roku. Umówcie się jakie będą warunki, za co będzie odpowiedzialny co się stanie gdy mu się uda a co jeśli za bardzo odpuści.

Się troszkę rozpisałam :oops: :lol:
"Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli."
Paulo Coelho

higher44

Posty: 3


Rejestracja:
19-10-2016 22:34

Post 19-10-2016 22:40

Kapi nie tylko Ty tak miałeś twoja historią jest w 70% moją historią

wlazkotnaplot

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 38


Rejestracja:
07-04-2016 09:27

Dzieci: 14 LAT ADD

Post 20-10-2016 14:43

Dzięki wielkie za odpowiedź. Idąc za radami specjalistów które pokrywają się z waszymi poniekąd, odpuszczam. Staram się mniej angażować, efekty póki co........kilka 1 z matmy, z innych przedmiotów podobnie. Nie wiem jak długo tak pociągniemy i czy da się uniknąć zagrożeń.

kapi

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 61


Rejestracja:
11-08-2013 20:21

Ja: ADHD

Post 20-10-2016 15:39

Zagrożeniami się nie przejmuj tego czasami nie da się uniknąć. Z czasem dziecko zalapie samo w jaki sposób powinno się uczyć i z wypracuje swój własny system.
Także życzę Ci dużo cierpliwości :wink:
"Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli."
Paulo Coelho

kompowiec2

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
18-02-2015 22:14

Ja: Niezdiagnozowane ADHD

Post 22-07-2017 05:00


Jedna z najbardziej szczegółowych opisów techniki pomodoro jakie widziałem ;)

Wróć do Praca, nauka



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.