Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

miłość

Moderator: Moderatorzy

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 05-02-2006 23:10

Tyle juz powiedziano, napisano o miłości .....

a ja bym chciała popatrzec i wiedziec ze to miłośc, bez słów.........
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 06-02-2006 13:59

klodi12 pisze:Tyle juz powiedziano, napisano o miłości .....

a ja bym chciała popatrzec i wiedziec ze to miłośc, bez słów.........


nie można zobaczyć
trzeba dotknąć
sprawdzić
czy jego ręce dopasowane do kształtu twojego ciała
czy szeptem rozwiewa czarne chmury
czy ciszą za mocno nie drażni

a i tak jaką masz gwarancję
że to nie jest tylko sen

gosiasz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 45


Rejestracja:
06-10-2005 07:23

Lokalizacja: Legnica

Post 08-02-2006 21:12

Gdybyś stanął nawet na księżycu,
a miłości byś nie miał
- nie masz pojęcia o słońcu.

Gdybyś poznał wszystkie tajemnice morza,
a miłości byś nie miał
- w twoich oczach nie zaświeci żadna gwiazda.

Gdybyś posiadł bogactwa całego świata,
a miłości byś nie miał
- twoje serce stanie się "kamieniem".

Zuska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
09-11-2005 20:19

Lokalizacja: Warszawa Mokotów

Post 27-03-2006 20:30

Ja mam 22 lata i żadnego faceta jest z tym mi okropie źle. Tak bardzo bym chciala mieć wsparie mężczyny poczuie bezpieczeństwa u jego boku. Bo mi naprawdę bak tego bardzo :( Brak mi prawdziwej miłości!
Jestem studentką.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 27-03-2006 22:10

Zuska pisze:Ja mam 22 lata i żadnego faceta jest z tym mi okropie źle. Tak bardzo bym chciala mieć wsparie mężczyny poczuie bezpieczeństwa u jego boku. Bo mi naprawdę bak tego bardzo :( Brak mi prawdziwej miłości!


odkrywcza nie bede ze jestes bardzo młodziutka i duuuuuuzo przed tobą

ale pragnienia bycia blisko z kims dobrym i oddanym, lojalnym i uczciwym ma sie chyba w kazdym wieku

a wierzysz we wróżki?
ja wierze, i czasem chodze i wiem cos na swój temat i ewentualnej miłosci...

i cos w tym jest, sprawdziło mi sie wiele, mzoe spróbuj?
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 27-03-2006 23:02

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:56 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 28-03-2006 08:59

Zuska pisze:Ja mam 22 lata i żadnego faceta jest z tym mi okropie źle. Tak bardzo bym chciala mieć wsparie mężczyny poczuie bezpieczeństwa u jego boku. Bo mi naprawdę bak tego bardzo :( Brak mi prawdziwej miłości!


A ja jestem sama z wyboru i jest mi z tym dobrze.Jak się zakocham to będę z facetem ale być z kimś dla bycia,żeby nie być samemu?
Co to to nie.Mam kumpla i jesteśmy prawie nierozłączni.
Niektórzy myślą,że jesteśmy parą.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 28-03-2006 18:57

ayla pisze:A ja jestem sama z wyboru i jest mi z tym dobrze.Jak się zakocham to będę z facetem ale być z kimś dla bycia,żeby nie być samemu?
Co to to nie.Mam kumpla i jesteśmy prawie nierozłączni.
Niektórzy myślą,że jesteśmy parą.


Wiesz to chyba żadko kobeta chce byc z kims dla samego nie bycia samej,
ale zadarzają się takie osoby i to tez trezba zrozumiec. Kazda z nas ma inne oczekiwania,
to ze masz kumpla i jestescie nierozłączni to kwestia czasu- niesądze aby jego ukochana lub żona cieszyła sie tak samo jak on z twojej obecnosci- nie wierze w to, zycie jest nieco bardziej prozaiczne, a kobiety nomalnie zazdrosne. zreszta faceci tez, i nie sądze aby jakis mąż uwielbiał gdy jego żona łaziłaby sobie z jakimś innym faciem np na piwo- szlag by go trafiał, i słusznie. Co nie oznacza oczywiscie ze zycze Ci źle, absolutnie, jak najwiecej radosci z tej przyjaźni

a czasem ludzie mylą własnie miłośc z przyjaźnią,
to ze ktos chce miec poczucie bezpieczenstwa nie oznacza czasem niczego wiecej, jak przyjaźni, a kobiety wyobrazaja sobie ze jak to będzie facet to juz bedą to poczucie bezpieczenstwa miały- ostrożnie dziewczyny, mięśnie i siła nie zawsze oznacza poczucie bezpieczeństwa

zastanawiam sie czy w ogóle moze być przyjaźn między kobietą a mężczyzną, jak miałam 20 lat, nie miałam wątpliwości- oczywiscie istnieje- ale chyba potem to troche inczej wygląda

miłość jest bardzo trudna, bo kochasz pomimo...............ale do czasu

a przyjaźn? bardzo często ludzie to słowo nadużywają , mówią ze są twoim przyjacielem, pzyjaciółką...a gdzie są w chwilach trudnych? gdzie są jak chcesz sie wygadac? Gdzie są jak po prostu ci żle i wydaje ci sie ze zyć nie ma sesnu?

zobacz wtakich chwilach kto jest obok ciebie, kto znalazł czas na rozmowe chocby telefoniczną, kto pomógł słowem ale nie takim " ojej to masz przesrane" , kto zapytał "jak ci moge pomóc" albo dał jakąś rade, wsparcie albo wyjaśnił czy twoj problem który urusł do rozmiarów smoka rzeczywiscie nim jest., kto znalazł czas zeby cie wysłuchac

przyjaźn to nie tylko śmiech , ale duża odpowiedzialnosc

a sam śmiech to znajomi, a nie przyjaciele

oczywiscie Ayla nie pisze do Ciebie, tylko tak mi nasunęłaś pewne mysli i tak sobie pisze , i chyba ci zazdroszcze takiego cudnego , wręcz bajkowego patrzenia na świat, czytam niektóre twoje posty i pełno w nich życia, radości ..i oby jak najdłużej

i życzę ci abys znalazła swoją "połowke pomarańczy", ktora jednoczesnie bedzie twoim przyjacielem

pozdrawiam
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 28-03-2006 19:04

michalandrzej pisze:
klodi12 pisze:wiedziec ze to miłośc


co by nie powiedzieć o miłości
to właśnie to jedno jest pewne wobec każdego
każdy chce to wiedzieć



tak , bo ja chce to wiedziec, a nie tylko miec wrazenie

marzeń i wyobrażen mam w nadmiarze

czas na miłośc.........
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 28-03-2006 22:47

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:56 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 29-03-2006 12:48

michalandrzej pisze:
klodi12 pisze:czas na miłośc.........

życzę Tobie k. żeby wrażenia nie przestraszyły Ci jej
kiedy nadejdzie


to jeszcze nie teraz, moze jeszcze troche zdąże dzieki temu przemyslec i przewartosciowac
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 29-03-2006 15:39

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:57 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 29-03-2006 21:34

michalandrzej pisze:znaczy że masz nadzieję.


Mam?
Mam wiare w wiare

ale nie wiem wciąż czego chce, oczekuje, szukam klucza do samej siebie

mam nie oznacza faktu, oznacza dokłądnie nadzieje, pragnienia, ale tak mgliste jak ja sama
pokazuje ze sie nie poddaje,
czasem trzeba siegnąc dna zeby nabrac sił
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 29-03-2006 22:51

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:58 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 08:24

michalandrzej pisze:k.,
a niby co dowodzi tego że jesteś "mglista"
?

ten obrazek?


po co taki efeket?
co chcesz wyrazić/co wyrażasz tą mglistością?


bo jestem , ale za mgłą, jeszcze nie całkiem, jakbys podzielił świat na dwie czesci, tych widocznych i tych we mgle
ci we mgle jeszcze nie weszli do tej czesci widocznych

a obrazek? taki własnie jest, jak moja dusza
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 30-03-2006 09:19

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:59 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 09:26

michalandrzej pisze:w takiej sytuacji należy zapytać
czy faktycznie jeszcze nie weszłaś do części widocznych
czy też
uciekłaś stamtąd w mgłę?


a jak sądzisz?


michalandrzej pisze:czy mglistość jest dla dystansu?


jestes za mądry :)

i za to Cie lubie
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 30-03-2006 09:48

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:59 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 10:28

michalandrzej pisze:i co mi po tej mądrości jak nie wykorzystuję w wyznaczonym celu?
zmienić cel?



sam sobie odpowiedziałes........


a jak nie przestaniesz "mnie rozbierać" to ci głowe urwe :D

żartuje oczywiscie, bo od dawna mnie tak nikt nie zaskoczył, pozytywnie oczywsicie
jestes niesamowity
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 30-03-2006 10:55

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 11:00 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 12:19

michalandrzej pisze:tylko skąd wiem że to nie jest takie proste??
a jeśli jest prostsze od tego w czym tkwię??
czy nie warto zaryzykować?"


warto, ale małymi kroczkami, nie tak jak dotychczas

michalandrzej pisze:możesz sobie nie życzyć publicznej "rozbiórki""



wiec proszę, w tej mgle jest cichutko...i tak jest bezpieczniej

michalandrzej pisze:jak to było?
"Problemy z samooceną" "Niedokładna samoobserwacja"
"fix mix"


wiec słuchaj opini innych , bo jestes niesamowity, interesujący i cholernie inteligentny, co jakis czas ci to przypomne
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 30-03-2006 14:04

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 11:01 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 30-03-2006 14:20

michale andrzeju pisz , pisz, bo doskonale się Ciebie czyta i jesteś naprawdę fantastyczny potrzeba tu twoich trafnych spostrzeżeń.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 30-03-2006 15:22

Halina pisze:michale andrzeju pisz , pisz, bo doskonale się Ciebie czyta i jesteś naprawdę fantastyczny potrzeba tu twoich trafnych spostrzeżeń.


no dobrze dajesz tylko ten uklad graficzny zdan jakos mnie dekoncentruje przy czytaniu...
sorki, ze to pisze ale jakos poczulem ze musze ;)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-03-2006 15:44

k66 pisze:no dobrze dajesz tylko ten uklad graficzny zdan jakos mnie dekoncentruje przy czytaniu...

Popieram, chyba dajesz trochę za dużo nowych linii. I mam czasem wrażenie, że mi wątek ucieka.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 16:12

michalandrzej pisze:[chodzi o
wartość jaką ma mój cel
nie tą subiektywną jaką mu nadaję
ale że ten cel jest obiektywnie wartościowy


obiektywnie nie powinno sie palić, pic itd
obiektywnie powinno siejesc owoce i jarzyny
obiektywnie , obiektywnie, obiektywnie

ale czy tak wygląda zycie

a tak na marginesie: lubie Twój styl i ten sposob pisania, przynajmniej sie nie gubie, jak inni
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-03-2006 17:07

miało byc o miosci...


"Każdy nowy dzień jest kwiatem
Który zakwita w naszych rękach
Tam gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc.
Serce to cząstka człowieka,
Które tęskni, kocha i czeka."
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Karavell

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
06-07-2006 09:49

Lokalizacja: Brodnica

Post 10-07-2006 15:21

fn_ghost pisze:taaak czego dowdem moze byc moja chec 'mizniecia na ksiezyc' ;)

ale inaczej sobie nie wyobrazam - poprostu faceci bez adhd to jakies takie cieple kluchy dla mnie ;)


a możesz bardziej szczegółowo bo to ciekawe :wink:
"Rząd To Nie Wasza Prywatna Firma Ministerstwo ds. Zatruwania Życia.." ;/

marcinksa

Posty: 9


Rejestracja:
16-07-2006 13:06

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-07-2006 22:39

Zalamany

Mama 23 lata jestem z dziewczyna ponad rok czasu, przezywam trudny okres w ktorym ja jestem ofiara gdyz mam adhd a ona mnie nierozumie co mam robic kocham ja a ona twierdzi ze jestem ja dziecko z granatem w reku. Jak mam se pomodz mam miliony, miliardy myśli ktore i tak niesa ułozone w calosc tak z reszta wyglada cale moje zycie. help my please!!!!
Jeśli macie pytania to na gg 5713934 ja tez bym sie czegoś dowiedział

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 17-07-2006 08:59

Re: Zalamany

marcinksa pisze:Mama 23 lata jestem z dziewczyna ponad rok czasu, przezywam trudny okres w ktorym ja jestem ofiara gdyz mam adhd a ona mnie nierozumie co mam robic kocham ja a ona twierdzi ze jestem ja dziecko z granatem w reku. Jak mam se pomodz mam miliony, miliardy myśli ktore i tak niesa ułozone w calosc tak z reszta wyglada cale moje zycie. help my please!!!!


Nie myśl o sobie w kategorii ofiary, dla Twojej dziewczyny ta sytuacja tez jest na pewno trudna. Trzeba starac się ponad wszystko dogadywać, ustalać zasady i sie ich trzymać. A czy zapytałes ją dlaczego tak Cie określa "dziecko z granatem w ręku"? Może troszeczke prawdy w tym jest?.. serdecznie Cię pozdrawiam i przeyłam :D :D :D :D :D
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 09-12-2006 22:32

Marta pisze:No ,ja też sobie muszę znaleźć kogos nadpobudliwego bo
"Kobietą jestem ponad miarę swoich czasów
Nie bawią mnie umizgi bladych lowelasów
Ich miękkich palców dotyk budzi obrzydzenie
Już wolę łowić zające i jelenie!"

A także :
"Kochanka trzeba mi takiego jak imperium ,
Co by mnie brał tak jak ja daję całą pełnią!"



A mury runą, runą, runą... hi hi hi :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-12-2006 12:09

hihihi
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 11-12-2006 14:02

Marta pisze:hihihi


A czy "chmury wiszą nad miastem"? :evil:

Bo u mnie słońce wszędzie... :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-12-2006 17:30

No.. dzisiaj było słońce u mnie :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 15-12-2006 01:00

Marta pisze:No.. dzisiaj było słońce u mnie :)


To super... :ithr:

U mnie dziś dół, jak po bombie...
"I nic mi się nie chciało chcieć..."
I tylko "siedzę i myślę..."

Normalnie

"Znowu w życiu mi nie wyszło
uciec pragnę w wielki sen..."
A "ona przychodzi chytrze, bez ostrzeżeń..."
"... pamietasz lato ze snu..."- Mikołajki, Ruciane i sierpień 2006
"...gnałem przez mrok
silnik rzęził ostatkiem sił..." - no toż już ma ponad 500000km to jak ma być inaczej
" aby być znowu w Tobie...
... wszystko było tak proste w te dni..." - trzy dni raptem, bo do pracy mnie ściągneli

Może "jutro będzie lepiej..."
Eeech, takie życie

"Bo do tanga trzeba dwojga" [smilie=to funny.gif]
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

ad-hoc

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
05-01-2008 13:07

Post 05-01-2008 16:10

mój mąż nie ma adhd...nie wiem dlaczego mnie kocha...ja nie mogłabym bez niego przeżyć nawet minutya mimo to potrafię go zranić...widziałam już jak płacze...

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 06-01-2008 02:20

ad-hoc pisze:mój mąż nie ma adhd...nie wiem dlaczego mnie kocha...ja nie mogłabym bez niego przeżyć nawet minuty mimo to potrafię go zranić...widziałam już jak płacze...


ad-hoc pisze:Tak powracając do tematu... 8) pokochajmy samych siebie...tylko tyle, mówię to wam ja, zakochana w samej sobie po uszy :D


Kogo kochasz bardziej ,męża czy siebie?
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

ad-hoc

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
05-01-2008 13:07

Post 07-01-2008 09:13

co za pytanie?
nie staraj się wyciągać zbyt pochopnych wniosków o drugiej osobie na podstawie kilku wypowiedzi...jeśli nie jesteś z branży to wszystko ok ( mam tu na myśli psychiatrię lub psychologię) jeśli natomiast jesteś to nie zazdroszczę twoim pacjentom.
Kocham mojego męża...czytaj dokładnie co piszę...nie mogłabym bez niego przeżyć nawet minuty...a siebie kocham również , popełniam błędy i żeby moc kochać innych i być co raz lepsza nauczyłam się je sobie wybaczać, jedne szybciej, drugie wolniej, ale rownież z miłości do samej siebie staram się ich nie popełniać ponownie, jeśli siebie skrzywdzę to skrzywdzę również innych...tak to widzę czy to się wam podoba czy nie 8)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-01-2008 09:17

Ale tak naprawdę jest, że żeby potrafić kochać kogoś trzeba nauczyć się kochać siebie, bez tego nic się nie udaje.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 07-01-2008 13:39

ad-hoc pisze:co za pytanie?
nie staraj się wyciągać zbyt pochopnych wniosków o drugiej osobie na podstawie kilku wypowiedzi...jeśli nie jesteś z branży to wszystko ok ( mam tu na myśli psychiatrię lub psychologię)
Kocham mojego męża...czytaj dokładnie co piszę...nie mogłabym bez niego przeżyć nawet minuty


Nie jestem z branży,ale jestem mężczyzną.
Mężczyźni maja słabszą psychikę niż kobiety mimo,że nie lubią tego okazywać.
Nie potrafisz żyć bez swojego partnera,to staraj się go nie ranić aby Ci nie
uciekł :!:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 08-01-2008 11:39

Halina pisze:Ale tak naprawdę jest, że żeby potrafić kochać kogoś trzeba nauczyć się kochać siebie, bez tego nic się nie udaje.
A jam myślę, że można siebie "nie kochać" (nigdy nie myślałam w ten sposób, to znaczy nie zastanawiałam się nad tym), żeby kochać kogoś bardzo mocno.
Ja nie czuję tego czy kocham siebie, czy nie. A potrafię kochać innych.

Natomiast sądzę, że jeżeli się siebie nie akceptuje to może się nic nie udawać.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 08-01-2008 12:57

Jeżeli nie potrafimy żyć bez swojego partnera, to trzeba by się zastanowić czy oprócz miłosci nie jesteśmy od niego uzaleznieni.

To się często zdarza i nie jest do końca ok. :roll:
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

bubble

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 250


Rejestracja:
16-10-2006 23:14

Lokalizacja: wszawa

Post 25-03-2008 22:21

o tak tak.uzależnienie rządzi. a więc nie mam innych uzależnień ale mam to.no cóż. chyba juz wolalabym byc alkoholiczką

kamela

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 84


Rejestracja:
03-05-2007 23:07

Lokalizacja: Mazowsze

Post 26-03-2008 07:49

Bubble, myślę że mimo wszystko nie chciałabyś .
Ja- ADHD (wszystko na to wskazuje), syn 15 lat-ADHD, syn 7 lat- ADHD

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 27-03-2008 11:08

bubble pisze:o tak tak.uzależnienie rządzi. a więc nie mam innych uzależnień ale mam to.no cóż. chyba juz wolalabym byc alkoholiczką


Nie martw się, wszystko przed Tobą.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 17-05-2008 18:40

W moim przypadku życie adhd-owca z adhd-owcem nie zdało egzaminu(dopiero teraz z perspektywy czasu zdaję sobie sprawę że obydwoje tacy jesteśmy,ja i były mąż).Zbyt duża odpowiedzialnośc spadała na moje barki,a samodzielnie trudno jest borykac się z problemami i odpowiadac za czyny nie tylko swoje ,ale i drugiej osoby,ponosic konsekwencje za dwoje,bez oparcia.Nie mam nic przeciwko uzależnieniu sie od partnera ,byle tylko był to mądry i odpowiedzialny człowiek i chciał partnerstwa,a nie opieki lub dominacji

ButterFly

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
10-07-2008 09:44

Post 28-08-2008 11:44

aneczka pisze:W moim przypadku życie adhd-owca z adhd-owcem nie zdało egzaminu(dopiero teraz z perspektywy czasu zdaję sobie sprawę że obydwoje tacy jesteśmy,ja i były mąż).Zbyt duża odpowiedzialnośc spadała na moje barki,a samodzielnie trudno jest borykac się z problemami i odpowiadac za czyny nie tylko swoje ,ale i drugiej osoby,ponosic konsekwencje za dwoje,bez oparcia.Nie mam nic przeciwko uzależnieniu sie od partnera ,byle tylko był to mądry i odpowiedzialny człowiek i chciał partnerstwa,a nie opieki lub dominacji



Zupełnie jakbym cytowała siebie, z tym tylko, że ja nie mam ADHD, a raczej DDA. Po dwudziestoletniej wędrówce i próbach wślizgnięcia się do świata mojego męża, nie mam już sił dłużej, bez wsparcia , partnerstwa i zrozumienia. Koszmar!!! Muszę pomyśleć o sobie, chcę żyć, bo mam dla kogo: wspaniałego syna i córcię - niezwykłe żywe sreberko z ADHD :-)

Pozdrawiam serdecznie :)
...nic nie jest pewne, tylko to wiem napewno...

Pozdrawiam :-)
ButterFly

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 28-08-2008 14:44

Witaj ButterFly.
Bez zrozumienia i partnerstwa faktycznie jest ciężko. 20 lat to szmat czasu ale widzę,że nie należy do bardzo udanych w Twoim życiu.
Ciesz się dziećmi.
Pozdrawiam :wink:

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 28-08-2008 17:40

ButterFly pisze: Muszę pomyśleć o sobie, chcę żyć, bo mam dla kogo: wspaniałego syna i córcię - niezwykłe żywe sreberko z ADHD :-)


Bardzo mądre podejście!!!

ButterFly

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
10-07-2008 09:44

Post 29-08-2008 23:00

Maciej, Aneczka dzięki za wsparcie :) Tylko nie wiem, czy nie zbyt późno zmądrzałam:-(
...nic nie jest pewne, tylko to wiem napewno...

Pozdrawiam :-)
ButterFly
PoprzedniaNastępna

Wróć do Związek, miłość, rodzina



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.